spec5150
14.09.04, 19:28
info.onet.pl/979453,16,item.html
Jak wyglądał ogród przy barokowym pałacu Branickich w Białymstoku - badają
archeolodzy z Uniwersytetu w Białymstoku (UwB), którzy rozpoczęli tam wykopaliska.
To kontynuacja badań prowadzonych kilka lat temu przez archeologów z
Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Rozpoczęte właśnie badania to element szerszych prac nad przywracaniem
ogrodowi pierwotnego wyglądu i charakteru. Trwają one z przerwami od ponad
siedmiu lat. Konserwatorzy z kraju i zagranicy ocenili bowiem, że ogród
Branickich, mimo że na przestrzeni wieków ulegał wielokrotnym
przekształceniom, jest jednym z najlepiej zachowanych ogrodów doby saskiej w
Polsce.
Już udało się m.in. zmienić część nasadzeń bukszpanowych według wzorów ze
starych rycin przedstawiających ogród Branickich. Z powodu braku pieniędzy nie
zaczęto jeszcze odbudowy czterech fontann, choć są już pozwolenia na budowę -
powiedział PAP we wtorek rzecznik prezydenta Białegostoku Tadeusz Arłukowicz.
Położenie fontann wykazały wcześniejsze wykopaliska.
Celem obecnych badań archeologicznych jest ustalenie, jak wyglądał tzw.
dziedziniec wstępny przez pałacem. "Czy była jakaś ścieżka przy ogrodzeniu
wzdłuż obecnej alei lipowej, jak wyglądała nawierzchnia, jeżeli była tam
ścieżka, jak wyglądała nawierzchnia na pozostałej części dziedzińca" -
powiedziała PAP dr Małgorzata Karczewska z wydziału
socjologiczno-historycznego UwB, który prowadzi badania na zlecenie władz
Białegostoku. Brakuje bowiem wiedzy źródłowej, wygląd dziedzińca jest znany
tylko z rysunków.
Archeolodzy próbują też potwierdzić istnienie stawów - sadzawek, które miały
się ciągnąć symetrycznie po obu stronach alei na dziedzińcu wstępnym. Prace
będą także prowadzone po drugiej stronie pałacu, przy dawnej tak zwanej
ściance parawanowej - rodzaju murowanego ogrodzenia, które - jak tłumaczy
Karczewska, osłaniało fragment ogrodu w pobliżu chińskiej altany. Ścianka ma
być rekonstruowana do wyglądu, jaki miała w okresie międzywojennym.
Badania wykopaliskowe mają potrwać dwa tygodnie. Biorą w nich udział studenci,
którzy mają już doświadczenie w prowadzeniu badań archeologicznych.