Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Burego"?

IP: *.MAN.atcom.net.pl 21.10.04, 18:04
    • Gość: wypierdek mamuta Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:40
      A kto to był kapitan "Bury"?
      • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 21.10.04, 19:04
        Szanowny Wypierdku Mamuta,
        odpowiadam:

        Kpt. Romuald Rajs "Bury" - bohater podziemia niepodległościowego, walczył z
        okupantami z zachodu i ze wschodu. Został zamordowany przez komunistów w 1950r.
        Najbardziej niezłomny partyzant Białostocczyzny.
        • Gość: wypierdek mamuta Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 19:41
          Dziękuję za odpowiedź.
          • Gość: wypierdek mamuta Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 19:48
            A tu macie stronę internetową z większą ilością informacji na jego temat:
            www.hotnews.pl/artkultura-1.html
            • oszolom.z.radia.maryia Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 21.10.04, 20:04
              www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20020816/WYDARZENIA/208150007&SearchID=73187572540203
              • pogromca_oszolomow UWAGA falszywy oszolom.z.radia.maryja 22.10.04, 15:57
                Mimo ze prawdziwy oszolom juz dawno odszedl to ten podszywacz nadal uzywa
                bardzo podobnego loginu ,tylko jest jedna wazna roznica litera i zamiast j w
                slowie maryja(jest maryia)
        • Gość: stywen Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: 91.244.217.* 26.08.13, 07:46
          Bury bandyta i morderca ludności prawosławnej przede wszystkim chłopów,wsławił się rabowaniem i podpalaniem wsi na Podlasiu.
      • oszolom.z.radia.maryia Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 21.10.04, 19:14
        i morderca ludnosci cywilnej. jakby go nie zabily komuchy to i tak pewno by
        dostal wyrok smierci za zbrodnie wojenne.
        • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 21.10.04, 19:22
          oszolom.z.radia.maryia napisał:

          > i morderca ludnosci cywilnej. jakby go nie zabily komuchy to i tak pewno by
          > dostal wyrok smierci za zbrodnie wojenne.

          Za dużo nasłuchałeś i naczytałeś się propagandy komunistycznej.

          "Bury" tak samo mordował ludność cywilną jak Bór-Komorowski był niemieckim
          agentem. Bzdury wymyślone przez Moczara i Bermana!
          • oszolom.z.radia.maryia Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 21.10.04, 19:25
            Gość portalu: Królewiecki napisał(a):

            > oszolom.z.radia.maryia napisał:
            >
            > > i morderca ludnosci cywilnej. jakby go nie zabily komuchy to i tak pewno
            > by
            > > dostal wyrok smierci za zbrodnie wojenne.
            >
            > Za dużo nasłuchałeś i naczytałeś się propagandy komunistycznej.
            >
            > "Bury" tak samo mordował ludność cywilną jak Bór-Komorowski był niemieckim
            > agentem. Bzdury wymyślone przez Moczara i Bermana!

            a co na to IPN?
            • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 21.10.04, 19:31
              IPN nie wypowiedziadał się nigdy oficjalnie w tej sprawie.

              Jedyną jak narazie decyzją jest orzeczenie Sądu Rzeczypospolitej Polskiej,
              który oczyścił "Burego" z wszystkich "zarzutów" stawianych mu przez komunistów.
              • kryjan22 Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 26.08.13, 09:39
                Nie wypowiedział się, bo byłoby to niezręczne dla jedynie słusznej opcji i tak namiętnie uprawianej obecnie propagandy. Wszystko dla przykrycia efektów działań wszelkiej maści oszołomów. A ci występujący pod pomnikami dziadkowie żyją z emerytur wypracowanych w PRL-u, my takich w przyszłości już nie uświadczymy.
    • Gość: rowerzyk Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: 195.177.197.* 21.10.04, 20:34
      wystarczy juz tych pomnikow
      • Gość: Królewiecki Należny hołd. IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 11:51
        W Polsce wbrew temu co się mówi wcale nie ma wielu pomników, jeśli porównać
        nasz kraj z innymi państwami europejskimi.

        W przypadku kapitana "Burego" chodzi o oddanie mu, obrońcy Polski - należnego
        hołdu. Po drugie, o to aby uzmysłowić społeczeństwu kto w walce z Niemcami i
        Sowietami był patriotą, a kto kolaborantem i Quislingiem.
        Warto wybudować "Buremu" pomnik w centrum Białegostoku, to przecież jeden z
        największych bohaterów jakich miała ta ziemia!
        • Gość: pimpuś Re: Należny hołd. IP: 193.91.25.* 29.10.04, 13:46
          ja mu prywatnie postawię pomnik, ale z podpisem: krwawemu mordercy w imię
          nazistowskich ideałów
    • Gość: piecznik a po co to? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 21.10.04, 23:39
      Zbędna i słaba prowokacja.
      • alex.4 Re: a po co to? 22.10.04, 12:13
        Bury ten morderca nieiwnnych chłopów????
        Wedle IPN zbrodniarz wojenny....
        Słaba prowokacja
        • Gość: Królewiecki Re: a po co to? IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 12:39
          Powtarzasz bzdury komunistyczne, a IPN wcale sie na ten temat nie wypowiadal.

          Sam prowokujesz - swoja niewiedza.

          Na przyszłość posłuchaj mądrości ludowej:
          "Jesli nie masz nic do powiedzenia to nic nie mów".
          • alex.4 Re: a po co to? 22.10.04, 12:41
            Wiem z pierwszej reki jakie są ustalenia IPN.
            Bury był winien zamordowania białoruyskich wozakó. Mimo swoich zasług wcześniej
            ten krok go kompromituje. Rzeczą ludzka jest popełniac błędy, ale osoby które
            dokonały zbrodni nie mogą być wynoszone na piedestały. Niezależnie co robiły
            wcześniej.
            • Gość: Królewiecki Re: a po co to? IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 13:04
              alex.4 napisał:

              > Wiem z pierwszej reki jakie są ustalenia IPN.

              A co, Kieres to Twój wujek?? Śmieszny jesteś.

              > Bury był winien zamordowania białoruyskich wozakó. Mimo swoich zasług
              wcześniej
              > ten krok go kompromituje. Rzeczą ludzka jest popełniac błędy, ale osoby które
              > dokonały zbrodni nie mogą być wynoszone na piedestały. Niezależnie co robiły
              > wcześniej.

              Dziwnie łatwo przychodzi Ci podważanie wyroków sądowych i orzekania o winie.
              Na wojnie nie walcza "rycerze w bialych rekawiczkach", a lata 1945-47 to jeden
              z najtragicziejszych okresow w naszej historii. Sytuacja była zbyt
              skomplikowana być Ty, dysponujący tak małą wiedzą mógł wydawać wyroki.
              Zapoznaj się z literaturą opisującą przyczyny konfliktu oddziału "Burego" z
              mieszkańcami przygranicznych wsi: ich współpracę z okupantem sowieckim,
              prowokowanie podziemia niepodległościowego, podania o przyłączenie do
              socjalistycznej Białorusi itd...

              • Gość: piecyk gazowy Re: a po co to? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.10.04, 13:11
                Lepiej z nim nie dyskutuj na argumenty, bo to się dla Ciebie skończy np. tak:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=16111022
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=16101277
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=16822751&a=16938921

                Pozdrawiam!
        • Gość: lancet [...] IP: *.telia.com 29.11.04, 17:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ormond Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 22.10.04, 13:09
      Biorac pod uwage kilka dyskusji na temat Burego, ktore przewalily sie przez to
      forum, post Krolewickiego jest oczywiscie prowokacja. Szkoda czasu i atlasu.
      Zastanawia mnie tylko to, ze jego argumentacja jak zywo przypomnia styl i ton
      wypowiedzi pewnego uczestnika tamtych dyskusji, ktory ostanio jakby zniknal z
      forum... Przypadek!?
      • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 13:25
        To nie żadna prowokacja tylko pytanie (tak z ciekawości):
        Ile jeszcze w Polsce musi się zmienić, aby w centrum Białegostoku powstał
        pomnik kapitana Romualda Rajsa "Burego"?

        Co do:
        > Zastanawia mnie tylko to, ze jego argumentacja jak zywo przypomnia styl i ton
        > wypowiedzi pewnego uczestnika tamtych dyskusji, ktory ostanio jakby zniknal z
        > forum... Przypadek!?

        to nie wiem o czym mówisz. Może jakiś link na potwierdzenie tezy
        o "podobieństwie"?
        • ormond Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 22.10.04, 13:59
          Gość portalu: Królewiecki napisał(a):

          > To nie żadna prowokacja tylko pytanie (tak z ciekawości):
          > Ile jeszcze w Polsce musi się zmienić, aby w centrum Białegostoku powstał
          > pomnik kapitana Romualda Rajsa "Burego"?
          >
          Potraktuje to co piszesz powaznie, chociaz mysle, ze nie powinienem, ale nich
          tam.... Nie sadzisz, ze kpt Bury jest co najmniej w Bialymstoku postacia
          kotrowersyjna? Nie zdajesz sobie sprawy, ze czesc mieszkancow Bialegostoku
          zareagowalaby na taki pomnik jak na prowokacje? Nie sadzisz tez, ze jesliby
          Bialostocczan napdala z jakiegos powodu pomniko-mania, to w kolejce do pomnikow
          czekaja ine, mniej kontowersyjne, nie mniej zasluzone postacie? Przyznaj, o co
          ci RZECZYWISCIE chodzi? Jesli az teskinisz do kamienia z napisem kpt Bury, czemu
          nie walczysz aby postawic go w Bostonie czy Chicago gdzie nie brakuje
          mieszkancow wywodzacych sie z naszego regionu?
          • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 14:36
            ormond napisał:

            > Przyznaj, o co ci RZECZYWISCIE chodzi?

            To proste. Chodzi mi o odkłamanie wersji historycznej stworzonej przez
            propagandzistów komunistycznych wg. której "Bury" był rzekomo zbrodniarzem,
            bandytą z reakcyjnego podziemia itd. Jeśli dla niektórych mieszkańców
            Białegostoku jest to postać kontrowersyjna, czy uznaliby oficjalne uhonorowanie
            go za prowokację - to właśnie z tego powody, że nasłuchali (i naoglądali) się
            kłamstw na jego temat. Czytaj: wynika to po prostu z niewiedzy.

            Chodzi mi o to aby przywrócić pamięć o bohaterach podziemia niepodległościowego
            walczących o niepodległość swojego kraju w latach 1945-56, przez lata
            opluwanych i oskarżanych o zbrodnie wszelakie. O żołnierzach wyklętych.
            A także o prawde odnośnie drugiej strony - o ich oprawcach, kolaborantach
            idących na służbę obcego państwa, zdrajcach.

            Powstanie pomnika "Burego" będzie symbolicznym zakończeniem tego procesu u nas
            na Podlasiu.
            • ormond Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 22.10.04, 14:43
              Gość portalu: Królewiecki napisał(a):

              > ormond napisał:
              >
              > > Przyznaj, o co ci RZECZYWISCIE chodzi?
              >
              > To proste. Chodzi mi o odkłamanie wersji historycznej stworzonej przez
              > propagandzistów komunistycznych

              Skoro o to Ci chodzi, to propaguj jego postac, pisz artykuly, ksiazki. Zrob web
              site, przekonuj, podaj fakty, dowody itd, itp. ale nie wtaczaj do gardla ludziom
              idiotycznego pomyslu z pomnikiem.
              • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 14:53
                ormond napisał:

                > Skoro o to Ci chodzi, to propaguj jego postac, pisz artykuly, ksiazki.
                > Zrob web site, przekonuj, podaj fakty, dowody itd, itp

                Ok, zajmę się tym :)

                > ale nie wtaczaj do gardla ludziom
                > idiotycznego pomyslu z pomnikiem.

                Nikomu niczego nie wtaczam, pomysł nie jest idotyczny, tylko jak najbardziej
                realny i potrzebny.
                • ormond Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 22.10.04, 15:01

                  > Nikomu niczego nie wtaczam, pomysł nie jest idotyczny, tylko jak najbardziej
                  > realny i potrzebny.

                  Komu?
                  • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 15:07
                    ormond napisał:

                    > Komu?

                    Mnie, Tobie...
                    Nam wszystkim.
                    • ormond Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 22.10.04, 15:16
                      Gość portalu: Królewiecki napisał(a):

                      > ormond napisał:
                      >
                      > > Komu?
                      >
                      > Mnie, Tobie...
                      > Nam wszystkim.

                      Mnie? Mow za siebie. I pamietaj o rodzinach tych, ktorych Bury zamordowal...
                      Jestes prowokatorem!
                      • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 15:32
                        "Bury" walczył tylko o to, żebyś mógł żyć w niezawisłym kraju. Walczył, gdy
                        większość już pogodziła się z niewolą. Za wolną Polskę oddał życie.

                        Powienieneś być mu wdzięczny.
                • Gość: piecznik Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 22.10.04, 15:10
                  Zdureu da kanca, vaszmości???
                  Z tym "nieznaniem faktów" to już ostra przesada. Pojedź do Grabowca,
                  Suchowolców, Krasnej Wsi, Zaleszan - popytaj sobie o te twoją najświętszą
                  antykomunistyczną prawdę. W lud, Boży pomazańcu, idź walcz z komuną w imię Ojca
                  i Syna, i Ducha Świętego, Najświętszej Panienki Otrobramskiej, Krasnostockiej,
                  Supraskiej, Kazańskiej, św. Jozafata i św. Andrzeja Boboli, tą ćmę
                  najciemniejszą oświecaj mocą swej jasnej chwały, prawdy, honou i ojczyzny. O,
                  poprawicielu ludu schizmatyckiego, w słuszności swej najjednszy, tyś naszą
                  najdzieją przyszłością i pocieszeniem. Najdź ziemie nasze plugawe, prawdę
                  zapal, wypal chwałą swą najczystszą nasze zabłądzenia bizantyjskie, ruskie i
                  bolszewickie. Oczyść nas, a chwałę twą i Burego, proroka, poprzednika twego,
                  św\piewać będziem po świątyniach naszych.
                  Amin (narazie)
                  • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 15:26
                    Nie zdurniałem Białorusinie z Warszawy.

                    Pomnik ku czci kpt. Rajsa "Burego" byłby oddaniem należnej czci bohaterowi
                    naszego narodu.

                    Nie zamierzam wdawać się w polemiki na temat wyimaginowanych "pogromów".

                    W prasie komunistycznej w 1946 roku pisano, że "Bury" rozrywał dzieci gołymi
                    rękami, starców rżną piłą, kobiety gwałcił itd. - kto chce nie wierzy, tak jak
                    i w UFO.
                    Jeśli uważasz się za Białorusina to uzmysłów sobie, że nikt was nie chce
                    nawracać, najeżdzać, tak jak i "Bury" was nie mordował. Nie jesteście oblężoną
                    twierdzą.
                    Walka szła o niepodległość Polski. Pamięć o kpt. Rajsie, tak jak i jego
                    działalność nie jest skierowana przeciw Wam.
                    • Gość: piecznik Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 22.10.04, 15:43
                      Mam to szczęści, że nie czytałem prasy komunistycznej z 1946 roku (chyba
                      niczego przez to nie straciłem), w te wszystkie historie o masakrowaniu ciał
                      jakoś trudno uwierzyć (teraz to już sie narażam kacapom ź Biełastoczczyny),
                      informacji o Rajsie nie czrpałem też (chyba niczego przez to nie straciłem) z
                      nowoniepodległościowych publikacji. Jeśli się czepiam, to tylko dlatego, że
                      rozmawiałem onegdaj (i to niejednokrotnie) z ludźmi, którzy pamiętają
                      przemarsze dzielnych wojaków prze ich wsie. Koniec i kropka. I nigdy nie
                      uwierzę w to, że całe wsie pozapisywały sie do PPRów, UBe, milicji. Przecież w
                      1946 oni dopiero zaczynali kosić zboże kosami - "Konopielki" odsyłam, kolega
                      zobaczy jak to było z przynależnością do organizacji (jakichkolwiek). Pamiętaj
                      o tym, że kacapy w tym czasie rzeczywiście bali sie Polski (dla nich na
                      początku nie było różnicy czy to będzie Polska wz. 1935 czy PRL) - właściwie na
                      całym ścisłym pograniczu etnicznym chodziły oddziłały (chociaż to złe słowo na
                      ich określenie, a "bandy" jeszcze gorzej się kojarzą), które zajmowały się po
                      prostu kradzieżą, dodatkowo strasząc spaleniem, zabiciem za kacapskość właśnie
                      (prawosławie, białoruskość). Więc czemu ludność miała nie popierać
                      komunistycznych rządów, kiedy zaczęły robić porządek z tymi oddziałami
                      (powtarzam: rabunkowymi)?
                      A pomnik dla burego to jednak farsa. Mógłbym zarządać pomników dla Akinczyca,
                      Astrouskaha itp. dziadźkau. Nie mam syndromu twierdzy, chętnie zarzuciłbym
                      tobie takie samopostrzeganie, ale jakoś to niepoważnie. Te przedmurze
                      chrześcijaństwa to w końvcu już martwa koncepcja, nieprawdaż?
                      • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 18:25
                        Gość portalu: piecznik napisał(a):

                        > Mam to szczęści, że nie czytałem prasy komunistycznej z 1946 roku (chyba
                        > niczego przez to nie straciłem), w te wszystkie historie o masakrowaniu ciał
                        > jakoś trudno uwierzyć (teraz to już sie narażam kacapom ź Biełastoczczyny),
                        > informacji o Rajsie nie czrpałem też (chyba niczego przez to nie straciłem) z
                        > nowoniepodległościowych publikacji. Jeśli się czepiam, to tylko dlatego, że
                        > rozmawiałem onegdaj (i to niejednokrotnie) z ludźmi, którzy pamiętają
                        > przemarsze dzielnych wojaków prze ich wsie. Koniec i kropka. I nigdy nie
                        > uwierzę w to, że całe wsie pozapisywały sie do PPRów, UBe, milicji. Przecież
                        w
                        > 1946 oni dopiero zaczynali kosić zboże kosami - "Konopielki" odsyłam, kolega
                        > zobaczy jak to było z przynależnością do organizacji (jakichkolwiek).
                        Pamiętaj
                        > o tym, że kacapy w tym czasie rzeczywiście bali sie Polski (dla nich na
                        > początku nie było różnicy czy to będzie Polska wz. 1935 czy PRL) - właściwie
                        > na całym ścisłym pograniczu etnicznym chodziły oddziłały (chociaż to złe
                        > słowo na
                        > ich określenie, a "bandy" jeszcze gorzej się kojarzą), które zajmowały się po
                        > prostu kradzieżą, dodatkowo strasząc spaleniem, zabiciem za kacapskość
                        właśnie
                        > (prawosławie, białoruskość). Więc czemu ludność miała nie popierać
                        > komunistycznych rządów, kiedy zaczęły robić porządek z tymi oddziałami
                        > (powtarzam: rabunkowymi)?


                        To wszystko prawda i całkowicie się zgadzam. Bywały wcześniej bandy rabunkowe
                        (w latach 1945-47 już praktycznie zostały zlikwidowane) które psuły opinie
                        oddziałom niepodległościowym (trudno było ich zewnętrznie rozpoznać kto jest
                        kto), Białorusini popierali władze (z różnych powodów), "Bury" musiał
                        utrzymywać oddział (oczywiście że mając do wyboru wsie przyjaźnie do niego
                        nastawione i popierające władze wybierał te drugie, zdobywając żywność dla
                        wojska).
                        Powstał konflikt, który w tragicznych czasach tak też się skończył, wystarczyła
                        iskra - napad ludności wsi na patrol odpowiedzialny za zaopatrzenie oddziału.
                        Odpowiedź "Burego" nie świadczy, że był on zbrodniarzem - w walce którą
                        prowadził każdy błąd mógł skutkować wpadką i zagładą jego żołnierzy.

                        Nie zmieniam zdania co do pomnika, kpt. Romualdowi Rajsowi "Buremu" się on po
                        prostu należy - za bohaterską walkę lat 1943-1947. Próbujecie zamknąć tą postać
                        w jednym tragicznym wydarzeniu, on takie tragedie miał codziennie - wraz ze
                        śmiercią kolejnych jego ludzi, młodych chłopaków walczących za Polskę.
                        Tamten okres naprawdę nie sprzyjał "rycerzom bez skazy"!

                        > Mógłbym zarządać pomników dla Akinczyca,
                        > Astrouskaha itp. dziadźkau.

                        Nie znam tych postaci, nie wiem jakie są ich czyny.
            • Gość: Radecki Jestem za ;) IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 22.10.04, 14:49
              >Powstanie pomnika "Burego" będzie symbolicznym zakończeniem tego procesu u
              >nas na Podlasiu.

              Tylko jednego?? powinno się wybudować z 50 takich pomników, a największy na
              skwerku przed cerkwią na Lipowej ;)
              • ormond Re: Jestem za a nawet przeciw 22.10.04, 15:02
                Gość portalu: Radecki napisał(a):

                > >Powstanie pomnika "Burego" będzie symbolicznym zakończeniem tego procesu u
                >
                > >nas na Podlasiu.
                >
                > Tylko jednego?? powinno się wybudować z 50 takich pomników, a największy na
                > skwerku przed cerkwią na Lipowej ;)
              • Gość: Królewiecki Re: Jestem za ;) IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 15:05
                Ja naprawdę pisze poważnie, starczy jeden.

                Miejsce też nie najlepsze - nie chodzi o to by prowokować i powielać sterotypy
                ("Burego" jako prześladowcy Białorusinów, co jest bzdurą. W jego oddziale byli
                także prawosławni...), ale by uhonorować zasłużonego człowieka.

                Tak na marginesie - pomnik mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory" już w centrum
                Lublina stoi. I również nie odbyło się bez protestów byłych ZBOWiD-owców...
                A my????
                • oszolom.z.radia.maryia Re: Jestem za ;) 22.10.04, 15:20
                  Gość portalu: Królewiecki napisał(a):

                  > Ja naprawdę pisze poważnie, starczy jeden.
                  >
                  > Miejsce też nie najlepsze - nie chodzi o to by prowokować i powielać sterotypy
                  > ("Burego" jako prześladowcy Białorusinów, co jest bzdurą. W jego oddziale byli
                  > także prawosławni...), ale by uhonorować zasłużonego człowieka.

                  a Jezus byl zydem i co z tego?
                  nie bedzie pomnika tego czlowieka w Bialymstoku poki sprawa sie nie wyjasni. IPN
                  jeszcze nie skonczyl. jak dla mnie to jedna rzecz ktora sie ten czlowiek
                  zasluzyl to kilka kontrowersyjnych artykulow w prasie i ciemny film z
                  negatywnymi wypowiedziami jego wlasnych kumpli. zrob strone zbieraj podbpisy itp
                  itd na zyczenie jednej osoby nikt nie postawi kolejnego pomnika. ja jestem przeciw
                  • Gość: Królewiecki Re: Jestem za ;) IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.10.04, 15:35
                    A wyrok niezawisłego sądu???
                • kryjan22 Re: Jestem za ;) 26.08.13, 09:50
                  Jasne ! Rabowaną żywność kwitował bohaterskimi ciosami kolbą w plecy (z rozmów z osobami, które doświadczyły tego na własnej skórze).
            • Gość: pimp Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: 193.91.25.* 29.10.04, 13:51
              czy chodzi ci też o odkłamanie kłamstw o zbrotniczym systemie hitlerowskim, bo
              przecież hitler to fajny gość był?
      • kotwicz69 Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 25.10.04, 17:34
        Ormondzie, Ormondzie;
        Czyzbys stal sie ofiara teorii spiskowej?
        Nie wierzysz w przypadki?Zapewniam, ze tutaj masz z nim do czynienia.
        Temat "Burego" juz zaistnial na tym forum i w odroznieniu do Ciebie, nie widze
        powodu by do niego wracac.
        Czyzby ton, styl i argumentacja byly jak zywo podobne do moich?
        A jesli nawet to skad to zdziwienie?
        Czyzbys wierzyl, ze wszystcy uczesnicy tego forum podzielaja lewacko-liberalne
        poglady propagowane przez Alusia i inych, badz typowe bolszewicko-moczarowe
        argumenty przezentowane przez koze?(Co ciekawe, mozna byc jedynie... jak koza).
        Co do mieszkancow Chicago i Bostonu-sklonnosci owych do walki o pomniki, a sa
        takowe w Boston Common-Kosciuszko i Pulawski, to mam nadzieje, ze w goracej
        Australii walczysz o pomnik Milosza, Wazyka, Broniewskiego ,Pasternaka i
        innych "wybitnych" autorow polskiej literatury powojennej.

        kotwicz
    • h.olender historyk IPN o zbrodniach "Burego" 22.10.04, 16:19
      Zainteresowanym tematem polecam lekturę artykułu "Pacyfikacja wsi białoruskich
      w styczniu 1946 r." w biuletynie IPN nr 8 z sierpnia 2001 r.
      Autor publikacji - Jerzy Kułak, historyk z oddziału IPN w Białymstoku

      www.ipn.gov.pl/biuletyn/8/biuletyn8_10.html
      • Gość: a Kpt. "Bury" próbował przekonać sąd, że "Modrzew" . IP: *.intelcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 16:58
        31 stycznia oddział zatrzymał się na postój we wsi Puchały Stare. Tu
        przeprowadzono selekcję wśród furmanów. Z około 40 wybrano 28, których
        drużyna "Modrzewia" (N.N., pluton "Bitnego") rozstrzelała w pobliskim lesie.
        Według zeznań "Burego" rozstrzelano ich za "złe ustosunkowanie się do
        nielegalnych organizacji". Kpt. "Bury" próbował przekonać sąd, że "Modrzew"
        samowolnie rozstrzelał furmanów, on bowiem nie wydał takiego rozkazu. "Modrzew"
        miał być za to oddany pod sąd polowy, do czego nie doszło, bo niebawem zginął.
        Wydaje się jednak, że taka samowola w tym zdyscyplinowanym oddziale nie była
        możliwa. "Bury" kłamał, próbując uniknąć odpowiedzialności.
        1 lutego 1946 r. oddział zatrzymał się we wsi Łubice, kilometr na północ od
        miejscowości Wyszki. Stąd poszczególne plutony wyjechały na pacyfikacje
        kolejnych wsi. I pluton "Wiarusa" spalił wieś Szpaki (gmina Wyszki), II
        pluton "Bitnego" spalił Zanie, III pluton "Leszka" - Końcowiznę koło Suraża.
        Według zeznań świadka A. Bałło w Szpakach zginęło siedem osób. Spalono 22
        gospodarstwa, w tym 17 domów mieszkalnych. W Zaniach, które podpaliła
        drużyna "Ładunka" z plutonu "Bitnego", zginęło od 24 do 30 osób (świadkowie
        podawali na sprawie: 24-26 osób, UB - 30 osób), w tym dziewięcioro dzieci,
        ośmiu do piętnastu rannych, z których jeden zmarł. Spośród 21 zabudowań spalono
        13. Do próbujących ratować swój płonący dobytek ludzi strzelano. W Końcowiźnie
        ofiar w ludziach nie było. Według zeznań świadka W. Karpiuka spłonęły tam 3
        domy, 12 stodół i 24 chlewy oraz częściowo inwentarz.
        • Gość: piecznik Re: Kpt. "Bury" próbował przekonać sąd, że "Modrz IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 22.10.04, 17:18
          jednym słowem bohater z naszego kapitana
    • lordbyron Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 22.10.04, 17:17
      Co nas ciekawi ...

      • Niwa i Białorusini "dyskryminowani" - BUACHACHA!!! (91) piecyk.gazowy
      21.10.04, 23:24
      • Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Burego"? (38) Gość: Królewiecki
      22.10.04, 16:19
      • czy Polacy sa antysemitami? oto jest pytanie! (192) Gość: Proton 22.10.04,
      15:58

      .... a co mamy w d....

      • Działkowcy zostaną uwłaszczeni? (4) Gość: ~bialy 22.10.04, 14:48
      • Trudna sytuacja finansowa koszykarek Włókniarza... (5) Gość: gosc
      22.10.04, 13:09
      • Szkolenia w drugiej edycji programu informatycz... (3) Gość: Alicja
      22.10.04, 10:12
      • chór alexandrowa (2) Gość: wałek 21.10.04, 18:35
      • Nowa stacja w Bialymstoku ? (1) Gość: MoRrIs 19.10.04, 17:47

      Dlaczego? Bo w drugim przypadku trzeba miec coś do powiedzenia. Zupełnie jak na
      zebraniu bolszewickiego aktywu. Pkt 1. zebrania - budowa stodoły. Pkt. 2 -
      budowa komunizmu. O ile przy pierwszym temacie trzeba miec gwoździe, deski i
      wiedzę. przejdźmy od razu do punktu drugiego. Tu mozna pieprzyc co się komu
      podoba. Czapajewych u nas ciągle dostatek.


      • Gość: piecznik Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 22.10.04, 17:23
        a ciekawi nas jeszcze: ciasto (869) Gość: korni
        nie jest tak źle
        do roboty
        • lordbyron Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 22.10.04, 18:03
          Ach, Czapajew też o swój brzuch dbał. A i kazdy partyzant, kazdy komisarz
          dobrze wiedział, gdzie u Fiodora albo Saszy w komórce słonina przychowana.
          • Gość: rozmodlony 26 stycznia 1946 r. oddział "Burego"-rozstrzelano IP: *.intelcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 19:45
            www.ipn.gov.pl/biuletyn/8/biuletyn8_10.html IPN
            26 stycznia 1946 r. oddział "Burego" zatrzymał się na postój we wsi Augustynka
            (około 15 km na wschód od Siemiatycz). Odchodząc wieczorem tego dnia,
            rozstrzelano sołtysa i jednego z gospodarzy. Według zeznań "Burego" znajdowali
            się oni na liście współpracowników UB. 28 stycznia 1946 r. o godz. 17.30
            pododdziały II Brygady opanowały Hajnówkę, którą opuściły po walce z sowieckim
            transportem wojskowym stojącym na stacji kolejowej.
            29 stycznia o godz. 6.00 oddział zatrzymał się w Zaleszanach. Po
            południu "Bury" rozkazał zastępcy sołtysa zebrać we wsi owies i wyznaczyć 20
            furmanów na podwody. W tym czasie zapadła decyzja o spaleniu wsi, gdyż, jak
            zeznała Maria Demianiuk, wśród kwaterujących w jej domu ludzi rozdawano pudełka
            zapałek. Gdy wyznaczeni gospodarze wyprowadzali na ulicę zaprzęgi, we wsi
            ogłoszono, że w domu sołtysa Dymitra Sacharczuka odbędzie się zebranie, na
            którym obowiązkowo mają być wszyscy mieszkańcy. Patrole oddziału, pod bronią,
            przymusowo doprowadzały opornych. Do domu sołtysa przyszły również kobiety i
            dzieci. Z materiałów sprawy karnej wynika jednak, że część mieszkańców
            Zaleszan, głównie kobiety i dzieci, zdołała się ukryć.
            Dom sołtysa otoczyły uzbrojone patrole z drużyny "Modrzewia" z II
            plutonu "Bitnego". Nikomu nie pozwalano wyjść na zewnątrz. Po blisko godzinnym
            oczekiwaniu do domu sołtysa wszedł jeden z żołnierzy i wywołał syna sołtysa
            oraz jednego z gospodarzy z sąsiedniej wsi, który był szefem komórki PPR.
            Wyprowadził ich na podwórze i tam pod płotem zastrzelił.
            • Gość: rozmodlony W tym czasie zapadła decyzja o spaleniu wsi IP: *.intelcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 19:46
              W tym czasie zapadła decyzja o spaleniu wsi
      • Gość: . Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.bsk.vectranet.pl 09.01.05, 21:38
        .
    • h.olender postawcie tez pomnik Hitlerowi 23.10.04, 00:12
      Bo byl jeszcze wiekszym zbrodniarzem od "Burego".
    • Gość: szary.santiago Żołnierze Wyklęci - zapomnienie bohaterowie IP: 212.122.214.* 23.10.04, 02:47
      jedna z niewielu stron www pamiętajaca o bahaterstwie i tragizmie tamtego
      pokolenia, metodycznie wymazywanego przez komunistyczną propagndę do 1989 roku,
      i z "niewiadomych" powodów niewygodna większosci wspólczesnych elit ,dla
      których walka z komunizmem zaczęła się w 1968 roku...

      wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/zw_5_6_bryg_wil.htm
      polecam też bogato udokumentowany "Żołnierze Wyklęci" wydany bodajże przez
      oficynę Volumen i Ligę Republikańską

      chwała bohaterom!
      • Gość: justusz Re: Żołnierze Wyklęci - zapomnienie bohaterowie IP: *.stnet.pl 23.10.04, 05:36
        Uwazam ze nie powinno byc pomnika Burego do czasu az beda takie dyskusje. Dla
        ciebie Królewiecki jest on bohaterem ala mnie i wielu innych dyskutantów jest
        morderca takze niewinnych ludzi. jedno i drugie jest prawda niestety. I nie o
        argumenty tu chodzi czy tez o powwoływanie sie na wyroki sadów. Wyroki zawsze
        byly wadawane w takich sprawach na polityczne zapotrzebowanie.
        A pomniki powinno sie stawiac osobom "swietym" takim aby ludzie przechodzacy
        obok skłaniali głowy w hołdzie ale jezeli nawet znikomy odsetek przechodzacych
        obok splunie w pogardzie to idea nie jest kłaków warta i nalezy ja zarzucic...
        Takie jest moje zdanie w tym temacie...
        Oczywiście beda zapewne głosy oburzenia udawadniania ze to jednak bohater i ze
        ja i inni racji nie mamy. ,aja ja i jedni i drudzy... A Bury niech spoczywa w
        pokoju, ja mu wybaczam jego krwawe zbrodnie. Kazdy człowiek ma w sobie kata i
        jest nieobliczalny ale swieci i załugujacy na pomniki sa nieliczni.
        • alex.4 Re: Żołnierze Wyklęci - zapomnienie bohaterowie 23.10.04, 09:27
          Losy ludzi którzy walczyli o Polskę w II wojnie światowej były tragiczne. Ale
          nie zmniejsza to jednej konstatacji. W imie walki politycznej, narodowej nie
          można popełniać zbrodni. A Bury takową popełnił.
          Nawet osoba która ma zasługi może się stoczyć.
          Bury w pewnym momencie pzrestał widzieć kto jest wrogiem a kto nie. Dlatego nie
          ma sensu przypominać jego osoby. Walka o Polskę nie mogła być pretekstem do
          czystek i mordowania niewinnych ludzi. Znalzł się on w bardzo trudnej sytuacji.
          Nie było nadziei na coś pozytywnego, to rodzi frustrację, a frustracja rodzi
          gniew, a ten prowadzi do zbrodni na niewinnych.
          Bury taką zbrodnię popełnił.
          • Gość: Królewiecki Re: Żołnierze Wyklęci - zapomnienie bohaterowie IP: *.MAN.atcom.net.pl 23.10.04, 23:57
            Jak narazie o tym, że kpt. Rajs popełnił zbrodnie przekonani byli jedynie
            komuniści (a raczej tak mówili...), niejaka Arnold, oraz kilku Białorusinów
            bajających jak to "Bury" wbijał ludziom w oczodoły kamienie. Gminna wieść
            szybko się niesie...

            Faktem jest, że te osoby wymienione w artykule historyka z IPN zostały
            zastrzelone - nie znamy jednak okoliczności tego wydarzenie, nie wiemy co
            zdecydowało o wydaniu takiego rozkazu, czy był on uzasadniony w ówczesnej
            trudnej sytuacji itd.
            Cała pozostała działalność kpt. Romualda Rajsa nie daje podstaw do twierdzenia,
            że jego zachowanie było wątpliwe moralnie. A wręcz przeciwnie - był to
            doskonale wykształcony i co ważniejsze karny i zdyscyplinowany oficer, który
            także w doskonałym porządku utrzymywał podległy sobie oddział. Dodam, że w
            okresie 1945-47 nie było rzeczą łatwą!

            Do Justusz i Alex.4:
            Darujcie więc sobie twierdzenia o rzekomych zbrodniach kpt. "Burego". Nie
            jesteście sędziami, nie macie prawa zarzucać komuś czegoś tylko dlatego, że
            obejrzeliście film w telewizji! Darujcie sobie także spieranie się o coś o czym
            nie macie pojęcia jako całowici laicy!
            Nie wiecie nawet oboje jak bardzo jesteście niesprawiedliwi nazywając bohatera -
            "zbrodniarzem"! Daruje wam, bo wiem, że nie zdajecie sobie z tego sprawy...

            Kapitanowi Romualdowi Rajsowi "Buremu" pomnik w Białymstoku się należy, tak
            jak "Zaporze" w Lublinie i "Ogniowi" na Podhalu! Choćby nie wiadomo jakie
            przeszkody stawiali mu pogrobowcy tych tzw. utrwalaczy...-!!
            • Gość: Radecki Też nie jesteś lepszy IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 24.10.04, 00:12
              wypisując bzdury o zbieraniu podpisów na rzecz przyłączenia Podlasia do ZSRR.
              • Gość: Królewiecki Re: Też nie jesteś lepszy IP: *.MAN.atcom.net.pl 24.10.04, 00:22
                Nie pisałem o "zbieraniu podpisów" - tylko o wysyłaniu petycji.
                • Gość: Radecki Re: Też nie jesteś lepszy IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 24.10.04, 01:05
                  Jedno i drugie można między bajki włożyć podobnie jak obecność prawosławnych w
                  oddziale burego
      • oszolom.z.radia.maryia Re: Żołnierze Wyklęci - zapomnienie bohaterowie 24.10.04, 21:29
        wszystko wyglada na to ze Hitler tez byl wielkim polskim patryjota i tez trzeba
        bedzie mu postawic pomnik
      • Gość: Baban Re: Żołnierze Wyklęci - zapomnieni bohaterowie IP: *.centertel.pl 21.10.13, 15:08
        Wielcy ludzie, których docenia się dopiero po latach, dzielnie walczyli, tak jak Franczak, szcunek, bez nich nie byłoby niepodległości
        50 lat temu zginął Józef Franczak Lalek, ostatni partyzant Rzeczypospolitej
    • Gość: Podlasiak Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.neto.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 01:10
      "Bury", Rajmund Rais, powinien wisieć,tak samo jak Łupażko, Rekun, Młot i inni,
      za zabitych wozaków, za Zaleszany.
    • Gość: Podlasiak Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.neto.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 01:26
      6 Wileńska Brygada Ak, Dowódca Łupaszko,banda degeneratów i złoczyńców.
      Poszukajcie o współpracy z Niemcami na wilenszczyżnie!!!!
      • Gość: loky Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 21:22
        Dlaczego dajecie się wciągnąc w dyskusje prowokatorowi, który chce zrobić z
        mordercy bohatera i postawić pomnik nie komuś za zasługi ale przede wszystkiom
        przeciwko komuś? I jeszcze wmawia, że wszyscy tego pomnika pragniemy. Jego
        przekonania są niewzruszone, wszelkie podłości burego - są tylko "rzekome".
        Taki obiektywizm - jak u jego idola burego. Wyrósł godny następca?
        Może niech zainicjuje proces beatyfikacji tego mordercy? Niech sie pospieszy,
        bo czasu na skuteczne działania ma niewiele. I potem niech modli się do tego
        już świetego - o odpuszczenie grzechów "jako i my odpuszczamy...".
        • zenon_smiglo Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 24.10.04, 22:16
          Konczcie juz ta zalosna dyskusje, bo Pan Zenon Smigo traci juz cierpliwosc.

          Kompromis widze taki - oddac Bielsk Podlaski wraz z powiatem i alexem
          Lukaszence w zamian za Grodno i powiat grodzienski. Wtedy nie bedzie zadnych
          protestow w sprawie postawienia pomnika Buremu, na tym forum bedzie spokojniej
          i kulturalniej a Grodno powroci do dawnej swietnosci.
          • Gość: loky Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 00:48
            Można jeszcze Śląsk, Wielkopolskę, Pomorze i Mazury oddać Niemcom a Pana Zenona
            Śmigło wysłać na księżyc. Tylko czy to spowoduje że morderstwa burego staną się
            fikcją? Zadbajmy lepiej żeby nie powstał klimat dla powtórki z historii i
            pojawienia się następnych dzielnych burych. A żeby nie było problemów z
            kończeniem takich dyskusji najlepiej ich nie odgrzewać.
            • zenon_smiglo Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 25.10.04, 02:32
              Niemcom zadnych ziem nie oddamy, bo juz teraz jak chca, to moga sie osiedlac.
              Wszystko wskazuje jednak na to, ze do osiedlania sie tu nie pala. Wrecz
              przeciwnie - Milsko i Luzyce sie wyludniaja i wcale bym sie nie zdziwil, zeby
              ziemie te zajeli wkrotce Polacy.

              Co do podrozy kosmicznych, to musicie jeszcze wiele sie nauczyc, zeby wyslac
              gdziekowiek pana Zenona Smiglo. W tej chwili nie jestescie w stanie zapewnic
              kosmonautom nawet takich przyziemnych potrzeb jak porzadny obiad, troche piwa,
              nie mowiac o innych przyjemnosciach.

              Co do Burego, to nigdy nie dojdziemy do kompromisu. Dla was to bedzie morderca,
              dla nas postac tragiczna. To ktos, kto postawil swoje zycie i mlodosc w
              nierownej i beznadziejnej walce o wolna Polske i zalujemy, ze tej wolnej Polski
              nie doczekal. Nie robil tego dla pieniedzy a wrecz przeciwnie - zyl w
              niewygodach i ciaglym zagrozeniu.

              Wy opieracie sie na zapewnieniach psychopaty alexa, ze ma jakies dowody z IPN,
              my bezposrednio na materialach IPN, ale nawet z tych bardzo niepelnych
              materialow rozne wyciagamy wnioski. Byli juz nawet tacy, co porownywali kpt
              Burego z Hitlerem.

              www.ipn.gov.pl/biuletyn/8/biuletyn8_10.html
              "Nie jest jasne, czy rozkaz "Burego" spalenia białoruskich wsi podyktowany był
              konkretnymi informacjami na temat działalności służb specjalnych w tym terenie,
              czy też był to skrajny przejaw wieloletniego antagonizmu narodowościowego i
              religijnego między Polakami i Białorusinami, katolikami a prawosławnymi.
              Być może odpowiedź na część pytań znajduje się w aktach operacyjnych UB,
              których nie udostępniono historykom. Po ich przejęciu przez IPN obraz wydarzeń
              niewątpliwie będzie pełniejszy"

              Poczekajmy wiec z tym pomnikiem, ale poczekajmy tez z wyzywaniem kpt Burego od
              mordercow.

              • Gość: tidi Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.proxy.aol.com 25.10.04, 06:18
                "Zenek_smiglo" - masz racje !! Co bez przyczyny wy Bialorusini , w tamtych
                latach nam zrobiliscie ...??

                Niewielu wie , ze z pagorkow okolic Nowego Dworu /blisko Dabrowy
                Bialostockiej / rozposciera sie wieczorem , przecudowny widok na NAPRAWDE
                polskie przedwojenne miasto - GRODNO !!!

                Nikt "na wydre" , a za cos was mordowal - sprubojcie sie uderzyc we wlasne
                piersi . To "cos" - to powszechna denuncjacia . To Wy , wspolnie z Zydami w
                latach 39-41 , jestescie odpowiedzialni za Sybir , Kazachstan, Workute , ....


                • oszolom.z.radia.maryia Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 25.10.04, 16:04
                  Gość portalu: tidi napisał(a):

                  > "Zenek_smiglo" - masz racje !! Co bez przyczyny wy Bialorusini , w tamtych
                  > latach nam zrobiliscie ...??
                  >
                  > Niewielu wie , ze z pagorkow okolic Nowego Dworu /blisko Dabrowy
                  > Bialostockiej / rozposciera sie wieczorem , przecudowny widok na NAPRAWDE
                  > polskie przedwojenne miasto - GRODNO !!!
                  >
                  > Nikt "na wydre" , a za cos was mordowal - sprubojcie sie uderzyc we wlasne
                  > piersi . To "cos" - to powszechna denuncjacia . To Wy , wspolnie z Zydami w
                  > latach 39-41 , jestescie odpowiedzialni za Sybir , Kazachstan, Workute , ....

                  te "prawdziwy" "Polak" - sprobujcie sie pisze akurat odwrotnie. w szkole w
                  moskwie nie bylo polskiego co?
                  • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.10.04, 16:14
                    oszolom.z.radia.maryia napisał:

                    > te "prawdziwy" "Polak" - sprobujcie sie pisze akurat odwrotnie. w szkole w
                    > moskwie nie bylo polskiego co?

                    A ty się frajerze lepiej nie odzywaj. Zobacz do swojego nicka:
                    pisze się Maryja a nie "Maryia". Co, na lekcjach się spało? A może na Białorusi
                    nie uczono polskiego??
                    I co na to powiesz? :))))
                • Gość: pimp Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: 193.91.25.* 29.10.04, 14:22
                  jakoś musieliśmy sobie odbić pacyfikację wsi w 1926 roku i akcję wisłę na
                  poczotku lat 30. (na jej cześć nazwano, tak jej późniejszą wersję, na szeroką
                  skalę).
                  a cóżeśmy zrobili dla was katolicy (bo do polaków wam daleko)? walczyliśmy o
                  waszą pie..ną ojczyznę w każdej wojnie XX w., a w nagrodę nas mordowano i
                  łupiono
              • Gość: Królewiecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.10.04, 11:33
                Zgadzam się z Panem Zenonem Smigło.

                A co do konkluzji:

                > Poczekajmy wiec z tym pomnikiem, ale poczekajmy tez z wyzywaniem kpt Burego
                > od mordercow

                ...niech będzie, wstrzymajmy się. Dużo czasu już upłynęło, ale kpt. "Bury" może
                poczekać jeszcze kilka miesięcy na swój pomnik...
                • Gość: koza Re: Królewiecki - ile sam wpłaciłeś ? / na burego IP: *.intelcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 12:11
                  Królewiecki - ile sam wpłaciłeś ? / na burego
                  • Gość: Królewiecki Re: Królewiecki - ile sam wpłaciłeś ? / na burego IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.10.04, 16:01
                    Że co?
            • Gość: lancet "ZAPLUTE KARLY REAKCJI".. IP: *.telia.com 29.11.04, 20:02
              Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur
              Autor: Gość: loky IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
              Data: 25.10.2004 00:48

              Można jeszcze Śląsk, Wielkopolskę, Pomorze i Mazury oddać Niemcom a Pana Zenona
              Śmigło wysłać na księżyc. Tylko czy to spowoduje że morderstwa burego staną się
              fikcją? Zadbajmy lepiej żeby nie powstał klimat dla powtórki z historii i
              pojawienia się następnych dzielnych burych. A żeby nie było problemów z
              kończeniem takich dyskusji najlepiej ich nie odgrzewać.
              --------------------------------------------------------------------------------

              - Zadbajmy lepiej by nikt nam w Polsce nie osadzal swoich janczarow i
              pacholkow.. Ani Niemiec.. ani Rusek.. i by postkomunistyczne popluczyny nie
              ksztaltowaly umyslow, gdyz inaczej znowu odmozdzony polskojezyczny motloch, za
              bohaterow bedzie uwazal Korczynskich.. Kuroni.. Jaruzelskich.. - rozgrzeszal
              oprawcow z UBe, a za mordercow uwazal tych, ktorzy walczyli o NIEPODLEGLA
              Polske i za nia zycie oddawali..

              (Tu mi Bialostocczanie podpowiedzieli, by spytac tych opluwajacych "Burego",
              kto byl Poskrobko(lub Podskrobko) ze Starosielc i czy postawiono pomnik
              Omiljanowiczowi ktory wlasnie tepil i pietnowal "zaplutych karlow reakcji"
              i "mordercow walczacych z mloda wladza ludowa"..)

              lancet
    • h.olender o zbrodniach "Burego" - c.d. 25.10.04, 12:46
      Zbrodnie "Burego" i innych bandziorów z jego oddziału są dobrze udokumentowane.
      Poza opracowaniem historyka IPN J. Kułaka, filmem "Bohater" A. Arnold, pisano o
      nich m.in. w Białoruskich Zeszytach Historycznych nr 18 - praca pt. "Spalenie
      wsi Zanie przez oddział PAS NZW kpz. Romualda Rajsa "Burego".
      Autor publikacji - Wiesław Choruży (Białystok):

      kamunikat.net.iig.pl/www/czasopisy/bzh/18/18art_choruzy.htm
      • Gość: Królewiecki Zły i dobry Łukaszenko IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.10.04, 16:01
        :))

        Niezły artykuł podałeś, zwróć uwagę na przypisy...

        Nim zaczniesz cytować Moczara, radzę się zastanowić.
        • Gość: Radecki Prawda w oczy kole IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 25.10.04, 16:06
          a gdzie Moczar w tym artykule ??
          • oszolom.z.radia.maryia Re: Prawda w oczy kole 25.10.04, 16:09
            Gość portalu: Radecki napisał(a):

            > a gdzie Moczar w tym artykule ??

            szkoda slow - to jest jeden z tych "prawdziwych" "Polakow". bedziesz mu szczal w
            oczy a on cie bedzie przekonywac ze deszcz pada
          • Gość: Królewiecki Re: Prawda w oczy kole IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.10.04, 16:10
            "Historyk" za szkoły łukaszenkowskiej jest tak samo wiarygodny jak Moczar.
            Znaj niuanse...
            • Gość: koza Re: Prawda w oczy kole - katole IP: *.intelcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 16:27
              Szybko, pomimo że był wieczór, zrobiło się jasno od łun pożarów. W większości
              domów mężczyzn i starszych chłopców nie było. Od wielu tygodni nocowali oni na
              strychach obór, w stodołach. Jak było cieplej to na drzewach, obwiązując się
              sznurami, aby nie spaść w czasie snu19. W domu zostawały kobiety i dzieci.
              Zaczęto strzelać do ludzi wybiegających z palących się budynków i próbujących
              uciec ze wsi20. Niektóre dzieci były świadkami śmierci swoich rodziców21.
              Ciężko było wydostać się z otoczonej wsi. Niektórzy chowali się wśród zarośli,
              w polu i poniemieckich okopach. Tym, którzy nie uciekli na początku
              pacyfikacji, zadawano pytanie: „Polak czy Białorus?” Druga odpowiedź oznaczała
              śmierć. Jedna z dziewcząt (wyznania prawosławnego) wspomina, jak zapytano jej
              matkę o narodowość. Kobieta przed napastnikami zarzekała się że jest Polką,
              prosiła swoją sąsiadkę — katoliczkę — o potwierdzenie tego. Jednak otrzymała od
              niej odmowną odpowiedź. Kobieta na oczach swojej córki zginęła. Napastnik
              strzelił jej z pistoletu w głowę22. Inny ze świadków (wówczas młody chłopak)
              został złapany podczas ucieczki i zaprowadzony na skraj wsi z innym pojmanym
              starszym mężczyzną. Zapytano ich czy są Polakami czy Białorusinami. Mężczyzna
              potwierdził że jest Białorusinem. Zginął na miejscu od strzałów z bliskiej
              odległości. Natomiast chłopak otrzymał postrzał w szyję. Druga kula przeszła
              przez rękę i wyszła łokciem. Został ciężko ranny. Napastnicy sądzili, że
              chłopak nie żyje23. Były również przypadki sprawdzania dokumentów (wydanych
              jeszcze przez Niemców) z podaną w nich narodowością24
              • Gość: koza Re: Prawda w oczy kole - katole IP: *.intelcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 16:36
                Podczas pacyfikacji wsi zginęli: Antoniuk Anna (ur. w 1892)33, Antoniuk Helena
                (ur. w 1863)34, Antoniuk Jan (ur. w 1920)35, Antoniuk Jan (ur. w 1925)36,
                Antoniuk Jan (ur. w 1931)37, Antoniuk Katarzyna (ur. w 1893)38, Antoniuk
                Krystyna (ur. w 1896)39, Antoniuk Ksenia (ur. w 1897)40, Antoniuk Michał (ur. w
                1882)41, Antoniuk Michał (ur. w 1897)42, Antoniuk Nadzieja (ur. w 1906)43,
                Katerman Mikołaj (ur. w 1886)44, Kołos Eugenia (ur. w 1939)45, Kołos Maria (ur.
                w 1932)46, Kołos Nadzieja (ur. w 1907)47, Kołos Paweł (ur. w 1900)48, Kołos
                Zofia (ur. w 1934)49, Olszewska Maria (ur. w 1932)50, Olszewski Daniło (ur. w
                1907)51, Paszkowska Stefania (ur. w 1929)52, Paszkowska Ulana (ur. w 1886)53,
                Paszkowski Grzegorz (ur. w 1878)54, Paszkowski Jan (ur. w 1932)55, Sielwanczuk
                Jan (ur. w 1943)56. Najstarsza ofiara miała 83 lata, a najmłodsza 3 lata.
            • Gość: koza Re: Prawda w oczy kole - katole IP: *.intelcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 16:28
              Szybko, pomimo że był wieczór, zrobiło się jasno od łun pożarów. W większości
              domów mężczyzn i starszych chłopców nie było. Od wielu tygodni nocowali oni na
              strychach obór, w stodołach. Jak było cieplej to na drzewach, obwiązując się
              sznurami, aby nie spaść w czasie snu19. W domu zostawały kobiety i dzieci.
              Zaczęto strzelać do ludzi wybiegających z palących się budynków i próbujących
              uciec ze wsi20. Niektóre dzieci były świadkami śmierci swoich rodziców21.
              Ciężko było wydostać się z otoczonej wsi. Niektórzy chowali się wśród zarośli,
              w polu i poniemieckich okopach. Tym, którzy nie uciekli na początku
              pacyfikacji, zadawano pytanie: „Polak czy Białorus?” Druga odpowiedź oznaczała
              śmierć. Jedna z dziewcząt (wyznania prawosławnego) wspomina, jak zapytano jej
              matkę o narodowość. Kobieta przed napastnikami zarzekała się że jest Polką,
              prosiła swoją sąsiadkę — katoliczkę — o potwierdzenie tego. Jednak otrzymała od
              niej odmowną odpowiedź. Kobieta na oczach swojej córki zginęła. Napastnik
              strzelił jej z pistoletu w głowę22. Inny ze świadków (wówczas młody chłopak)
              został złapany podczas ucieczki i zaprowadzony na skraj wsi z innym pojmanym
              starszym mężczyzną. Zapytano ich czy są Polakami czy Białorusinami. Mężczyzna
              potwierdził że jest Białorusinem. Zginął na miejscu od strzałów z bliskiej
              odległości. Natomiast chłopak otrzymał postrzał w szyję. Druga kula przeszła
              przez rękę i wyszła łokciem. Został ciężko ranny. Napastnicy sądzili, że
              chłopak nie żyje23. Były również przypadki sprawdzania dokumentów (wydanych
              jeszcze przez Niemców) z podaną w nich narodowością24
              • Gość: koza Najstarsza ofiara miała 83 lata, a najmłodsza 3 la IP: *.intelcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 16:38
                Najstarsza ofiara miała 83 lata, a najmłodsza 3 lata.
            • Gość: Radecki Ciekawe rozumowanie :) IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 25.10.04, 16:45
              > "Historyk" za szkoły łukaszenkowskiej jest tak samo wiarygodny jak Moczar.
              > Znaj niuanse...

              niewygodne fakty i odrazu mieszanie Łukaszenki, logika na zasadzie zbij
              termometr a nie będziesz miał temperatury.

              Pan Wiesław Choruży jest nauczycielem historii w VIII LO,
              redaktorem "Czasopisu" i Białoruskich Zeszytów Historycznych. Odczytał swój
              referat dotyczący poczynań burego na Podlasiu na konferencji "Podziemie
              niepodległościowe w województwie białostockim w latach 1944-1956" w Instytucie
              Pamięci Narodowej w Białymstoku.

              "Historyk" za szkoły łukaszenkowskiej - śmieszy i zarazem żałosny zarzut, na
              poziomie przedszkola a nawet piaskownicy.
              • Gość: Królewiecki Re: Ciekawe rozumowanie :) IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.10.04, 17:10
                Przykro mi, ale artykuł ten, oparty wyłącznie na jednej pracy:

                "Zbrodnie oddziału PAS NZW dowodzonego przez Romualda Rajsa ps. „Bury”
                popełnione na Białorusinach w styczniu-lutym 1946 r. w dokumentach polskich
                władz komunistycznych, opr. S. Iwaniuk"

                nie spełnia nie tylko warunków pracy naukowej, ale nawet minimalnych kanonów
                obiektywizmu. Nie daje nawet choćby pozorów takowego...

                Byłem na wielu konferencjach IPN, i słyszałem tam conajmniej kilka takich
                referatów, przy których większość obecnych historyków chowała swoje twarze w
                ręce. Taka jest specyfika tychże konferencji...

                O profesjonaliźmie W. Chorużego też wolałbym się nie wypowiadać...

                A jeśli pisać o poziomie piaskownicy to co powiesz na nagminne naruszanie
                podstawowych zasad ortografii - spowodowane wyznawanymi poglądami politycznymi.
                Cytat:

                > referat dotyczący poczynań burego (sic!) na Podlasiu

                Śmieszne i żałosne.
                • Gość: Radecki Re: Ciekawe rozumowanie :) IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 25.10.04, 17:39
                  >Przykro mi, ale artykuł ten, oparty wyłącznie na jednej pracy:

                  czy aby napewno ?

                  >A jeśli pisać o poziomie piaskownicy to co powiesz na nagminne naruszanie
                  >podstawowych zasad ortografii - spowodowane wyznawanymi poglądami
                  >politycznymi.

                  :) posiada Pan zdolności parapsychologiczne ?? może napisze Pan bliżej o moich
                  poglądach ?

                  Zamiast napisać co wg. Pana jest nieprawdą w tym artykule próbuje Pan jakichś
                  dziecinnych zagrywek

                  > Śmieszne i żałosne.

                  no właśnie ;)

                  • zenon_smiglo Re: Ciekawe rozumowanie :) 25.10.04, 19:35
                    Na szczescie mamy pokoj. Niestety, jak uczy nas historia, pokoj to tylko taki
                    przejsciowy stan miedzy kolejnymi wojnami. Mowi sie tez, ze historia lubi sie
                    powtarzac. Dyskusja o kpt. Burym przeraza mnie. Tragiczna dla obydwu stron
                    lekcja poszla na marne.

                    Widze, ze w przypadku nastepnej wojny znowu pojawia sie wioski chetne do
                    wspolpracy z okupantem. Pojawi sie tez partyzantka, ktora bedzie te wioski
                    palila miedzy innymi po to, zeby powstrzymac mieszkancow innych wiosek od
                    wspolpracy z okupantem. Nie oszukujmy sie. W warunkach wojennych gina rowniez
                    niewinni ludzie po obu stronach.

                    Dyskusja na tym watku pokazala, ze znowu po wojnie okaze sie, ze wspolpracujace
                    i spalone wioski okaza sie zamieszkale przez ludnosc prawoslawna. Sami
                    pomyscie - czy taki piecznik, alex, koza czy oky stana po stronie ruchu oporu,
                    czy tez beda zwalczac partyzantke wspolpracujac z okupantem?
                    • oszolom.z.radia.maryia Re: Ciekawe rozumowanie :) 25.10.04, 20:03
                      zenus piewca prawa i porzadku, odwazny Polak patryjota:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=562&w=16430388
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=16419923&a=16545705
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=16029925&a=16996908
                      chyba pobiles rekord w ilosci watkow ktore nie przeszly testu zgodnosci z
                      polskim prawem i regulaminem forum. nie mowie juz o kulturze.

                      Boze chron nas od takich "prawdziwych" "Polakow". prezydencie Putin i Lukaszenko
                      odwolajcie ich z posterunku bo tu sa spaleni.
                      • pogromca_oszolomow BUHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.10.04, 20:30
                        sjp.pwn.pl/haslo.php?id=42622
                        • oszolom.z.radia.maryia pozdrawlajen rosiju 25.10.04, 20:58
                          nie wiem czy ta ksiazke przetlumaczono na ruski czy hebrajski czy jiddisz takze
                          mogles nie czytac:

                          Zwał się Buchman, lecz Polak był, w Polszcze się rodził;
                          Nie wiedzieć pewnie, czyli ze szlachty pochodził,
                          Lecz o to nie pytano; i wszyscy Buchmana
                          Szacowali, iż służył u wielkiego pana,
                          Był dobry patryjota i pełen nauki,
                          Z ksiąg obcych wyuczył się gospodarstwa sztuki
                          I dóbr administracją prowadził porządnie;
                          O polityce także wnioskował rozsądnie,
                          Pięknie pisać i gładko umiał się wysławiać,
                          Zatem umilkli wszyscy, kiedy jął rozprawiać.
                          "Proszę o głos!" powtórzył, po dwakroć odchrząknął,
                          Ukłonił się i usty dźwięcznymi tak brząknął:

                          napisal niejaki Mickiewicz - nie wiem czy u was jest popularny ale w Polsce jest
                          uznawany za jednego z wiekszych poetow
                          • Gość: Królewiecki Sprofanowaliście mój wątek głupimi gadkami! IP: *.MAN.atcom.net.pl 27.10.04, 14:12
                            Wstyd Panowie - Szlachta, wstyd!
                            • justusz Re: Sprofanowaliście mój wątek głupimi gadkami! 29.10.04, 18:50
                              to nie głupimi gadkami zostal sprofanowany watek. Sam temat jest absurdalna
                              prowokacja. Slowo "bohaterskiego" w temacie jest slowem atorytatywnie
                              wykluczajacym jakakolwiek dyskusje, Ty po prostu wiesz ze on jest bohaterski i
                              odrzucasz wszelkie argumenty. A teraz mówisz o wstydzie... Wlasnie ten swiat
                              taki jest ze ludzie wstydu niestety nie maja.
                              A "bury" moze byc bohaterski dla ciebie na równych prawach jak dla mnie
                              sadystycznym morderca bezbronnych ludzi. Ot i cala prawda o tej dyskusji
                              • Gość: Królewiecki Re: Sprofanowaliście mój wątek głupimi gadkami! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 17:11
                                Otóż myslisz się Justuszu:

                                Ja nie chciałem dyskutować o rzekomych "zbrodniach" kpt. "Burego", ja w tym
                                wątku pytałem się tylko:

                                Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Burego"?

                                A to wielka różnica...
                                • Gość: justusz Re: Sprofanowaliście mój wątek głupimi gadkami! IP: *.stnet.pl 30.10.04, 18:03
                                  Wcale sie nie myle . przeczytaj jeszcze raz mój wpis. Mi chodziło o naduzycie
                                  jakiego dokonałes wpisujac słowo "bohaterskiego" bo bohaterski on jest tylko
                                  dla ciebie. Dla mnie niestety i wielu innych to pospolity zbrodniarz
    • pogromca_oszolomow najbardziej mnie bawi ze ty dalej udajesz Polaka 25.10.04, 21:30
      falszywy oszolomie a patriota z ciebie ze HO HO :)
      • oszolom.z.radia.maryia Re: najbardziej mnie bawi moj chlopak 25.10.04, 21:43
        nie denerwuj sie - ja jestem wyrozumialy i tolerancyjny. mnie takie rzeczy skad
        pochodzisz nie przeszkadzaja.
        • pogromca_oszolomow Re: najbardziej mnie bawi moj chlopak 25.10.04, 21:46
          oszolom.z.radia.maryia napisał:

          > nie denerwuj sie - ja jestem wyrozumialy i tolerancyjny. mnie takie rzeczy
          skad
          > pochodzisz nie przeszkadzaja.
          >
          Jasne ze nie przeszkadzaja ci Polacy jak piszesz na polskim forum ,tylko nie
          obrazaj nas Polakow :)
    • pogromca_oszolomow widze ze o swoich towarzyszach nie zapomniales:) 25.10.04, 21:42
      Skad taki jak ty moze byc patriota.Zmien login najlepiej na Jozef_Stalin:)
      • zenon_smiglo Re: widze ze o swoich towarzyszach nie zapomniale 26.10.04, 02:51
        Albo na - amerykanski_boom_bezpanski
        • Gość: Alik Re: widze ze o swoich towarzyszach nie zapomniale IP: 213.25.24.* 27.10.04, 10:08
          oddzielmy to wszystko grubą krechą, to przeszłość do której starajmy się nie
          wracać
    • h.olender bohater AK - sadystycznym bandytą 27.10.04, 15:57
      Znów obejrzeliśmy film, który zabolał jak policzek. W poprzedni poniedziałek
      telewizja publiczna emitowała dokument pani Agnieszki Arnold (wcześniej od
      Jedwabnego), ukazujący tym razem historię żołnierza Armii Krajowej, który
      okazał się sadystycznym bandytą. Za odwagę w walce z hitlerowcami Romuald
      Rajs "Bury", dowódca niższego szczebla III Wileńskiej Brygady AK, został
      odznaczony Krzyżem Walecznych i Krzyżem Kawalerskim Virtuti Militari V klasy.
      Tak zwana władza ludowa schwytała i wymierzyła mu w 1948 roku karę śmierci za
      to głównie, że był jej bezlitosnym wrogiem. Na pytanie sądu, "kim jest",
      odpowiedział: "Polakiem i katolikiem. A wy jesteście pieski moskiewskie."

      "Bury" przedarł się latem 1944 roku przez obławę NKWD po akcji "Ostra Brama".
      Dotarł do brygady "Łupaszki". Nadal walczył, tym razem z nowym już okupantem.
      Niestety, na tym film się nie kończy. "Bury" zorganizował później oddział nie
      mający nic wspólnego ze strukturami postakowskimi. I są dowody, że zabijał
      niewinnych ludzi. Prawosławnych, którzy na obrzeżach Puszczy Białowieskiej
      mieszkali od tysiąclecia.

      Poznałem sąsiada, który pochodzi z Hajnówki. Przy trzeciej wódce zapytał ze
      smutkiem: - Czy będziesz chciał się nadal ze mną przyjaźnić, jeśli wyznam ci,
      kim jestem? Otóż jestem obywatelem polskim, ale czuję się Rusinem i wyznaję
      prawosławie...

      Oczywiście, zapewniałem o wielowiekowym braterstwie i polskiej, a jakże,
      tolerancji. - Spójrz Jasiu, Iwanuszka - gwarzyłem - na wszystkich przyjaciół
      dokoła. Nikt ci złego słowa nie powie. Przeciwnie. Każdy jest tylko bardziej
      dumny z różnorodnych źródeł naszego obyczaju, kultury, tradycji, tożsamości
      wreszcie... A na to Jasiu, Iwanuszka: - Ty mówisz o warszawskich przyjaciołach.
      Pojedź do nas. Tam nasi ludzie nadal boją się mówić, bo boją się polskiej
      zemsty. Czy wiesz, ile grobów zostawiła za sobą twoja ukochana Armia Krajowa?
      Czy możesz się dziwić, że Białorusini wstępowali po wojnie - podobnie jak
      Żydzi - do partii? Przecież to była obrona przed tym waszym patriotyzmem, który
      nie pozwalał na świętej polskiej ziemi żyć ludziom innego wyznania. Dla nas też
      to była ziemia święta, nasza...

      Przypomniałem sobie wtedy jeden z felietonów Marka Nowakowskiego, który pisał o
      ruskim milczeniu w Polsce. Milczeniu ludzi okrutnie doświadczonych, nie tylko
      świadomych własnej krzywdy, sle i zrezygnowanych z powodu tak wielkiego
      poplątania dziejów, że zwykły człowiek rozplątać ich nie może. Co ich obchodzi
      rozróżnienie między żołnierzem podziemnego, prawdziwego państwa polskiego, a
      bandytą, jeśli był to ten sam człowiek, tylko w różnym czasie? Zamordował
      najbliższych. Nawet mogił nie można znaleźć.

      (Maciej Rosalak, Rzeczpospolita, 15-16 listopada 2003 r.)
      • jarek-ny Re: bohater AK 28.10.04, 00:19
        h.olender napisał:

        "bohater AK - sadystycznym bandyta" - przypominam, za jest to forum a nie
        jakas tuba propagandowa. Chcialbys, gdyby ktos zatytuowal swoj post "bialoruscy
        zdrajcy Ojczyzny poniesli zasluzona kare"?

        > Znów obejrzeliśmy film, który zabolał jak policzek. W poprzedni poniedziałek
        > telewizja publiczna emitowała dokument pani Agnieszki Arnold (wcześniej od
        > Jedwabnego), ukazujący tym razem historię żołnierza Armii Krajowej, który
        > okazał się sadystycznym bandytą. Za odwagę w walce z hitlerowcami Romuald
        > Rajs "Bury", dowódca niższego szczebla III Wileńskiej Brygady AK, został
        > odznaczony Krzyżem Walecznych i Krzyżem Kawalerskim Virtuti Militari V klasy.
        > Tak zwana władza ludowa schwytała i wymierzyła mu w 1948 roku karę śmierci za
        > to głównie, że był jej bezlitosnym wrogiem. Na pytanie sądu, "kim jest",
        > odpowiedział: "Polakiem i katolikiem. A wy jesteście pieski moskiewskie."

        Chyba kazdy przyzna, ze Bury i tak delikatnie obszedl sie z owczesnym
        stalinowskim wymiarem sprawiedliwosci. To byli w sumie platni mordercy. Bez
        przygotowania prawniczego, najczesciej po kilku latach przedwojennej szkoly
        powszechnej wiernie wydawali wyroki smierci, ktore dostarczano im w rozkazach
        jeszcze przed rozprawa. Jezeli ktos powiedzial kawal o Stalinie, to dostawal 10
        lat, chyba, ze jakis nadgorliwy sedzia-karierowicz skazal go na kare smierci za
        szpiegostwo.
        >
        > "Bury" przedarł się latem 1944 roku przez obławę NKWD po akcji "Ostra Brama".
        > Dotarł do brygady "Łupaszki". Nadal walczył, tym razem z nowym już okupantem.
        > Niestety, na tym film się nie kończy. "Bury" zorganizował później oddział nie
        > mający nic wspólnego ze strukturami postakowskimi. I są dowody, że zabijał
        > niewinnych ludzi. Prawosławnych, którzy na obrzeżach Puszczy Białowieskiej
        > mieszkali od tysiąclecia.

        I sie przez 1000 lat nie nauczyli, ze blizsza koszula cialu. Ze sasiedzi z
        pobliskiej wsi katolickiej sa wazniejsi niz odlegla o tysiace mil Moskwa.
        >
        > Poznałem sąsiada, który pochodzi z Hajnówki. Przy trzeciej wódce zapytał ze
        > smutkiem: - Czy będziesz chciał się nadal ze mną przyjaźnić, jeśli wyznam ci,
        > kim jestem? Otóż jestem obywatelem polskim, ale czuję się Rusinem i wyznaję
        > prawosławie...

        I tu jest caly problem. O to "ale". Dlaczego nie powiedzial - Otóż jestem
        obywatelem polskim, "i" czuję się Rusinem i wyznaję prawosławie..." Nie jest to
        dobry obywatel polski, jezeli narodowosc i prawoslawie kaze mu uzyc "ale"
        zamiast "i". Ja bym nigdy nie zaprzyjaznil sie z kims takim. Mam natomiast
        kilku przyjaciol prawoslawnych, ktorzy nie maja takiego glupiego dylematu.

        >
        > Oczywiście, zapewniałem o wielowiekowym braterstwie i polskiej, a jakże,
        > tolerancji. - Spójrz Jasiu, Iwanuszka - gwarzyłem - na wszystkich przyjaciół
        > dokoła. Nikt ci złego słowa nie powie. Przeciwnie. Każdy jest tylko bardziej
        > dumny z różnorodnych źródeł naszego obyczaju, kultury, tradycji, tożsamości
        > wreszcie... A na to Jasiu, Iwanuszka: - Ty mówisz o warszawskich
        przyjaciołach.

        Z tego wynika, ze na Podlasiu Polacy urzadzaja polowania z nagonka na
        Bialorusinow. Biedactwa - chyba sie rozplacze.

        Jezeli przyjada tu czolgi Putina, to problem Bialorusinow zostanie
        blyskawicznie rozwiazany - zapewniam was. Bedziecie wszyscy kleczec i
        przysiegac, ze wy to nie Bialorusini (bo taki narod wedlug Rosjan nie istnieje)
        ale zachodni Rosjanie a wasz jezyk to taka odmiana rosyjskiego uzywana przez
        niewyksztalconych kolchoznikow. Nie pamietacie juz, jakia byla oficjalna
        propaganda ZSRR o waszym jezyku i narodowosci? Gdzie ten jezyk tak naprawde
        przetrwal?

        > Pojedź do nas. Tam nasi ludzie nadal boją się mówić, bo boją się polskiej
        > zemsty. Czy wiesz, ile grobów zostawiła za sobą twoja ukochana Armia Krajowa?
        > Czy możesz się dziwić, że Białorusini wstępowali po wojnie - podobnie jak
        > Żydzi - do partii? Przecież to była obrona przed tym waszym patriotyzmem,
        który
        >
        > nie pozwalał na świętej polskiej ziemi żyć ludziom innego wyznania. Dla nas
        też
        >
        > to była ziemia święta, nasza...

        Po trzech wodeczkach film raczej nie peka, ale moze wlaczyc sie od konca. Na
        wszeki wypadek przypominam prawidowa chronologie:
        1. Podczas pierwszej okupacji sowieckiej miliony Polakow zostaje wywiezione na
        Sybir tylko dlatego, ze byli Polakami i ludzmi wyksztaconymi. Sowieccy
        politrucy trafiaja bezblednie, bo pewna czesc ludnosci zadna korzysci
        materialnych i kierowana zwykla zawiscia ochoczo wspolpracuje z okupantem.
        2. Podczas drugiej okupacji sowieckiej na rozkaz Stalina powstaja struktury
        zniewolenia narodu polskiego na wzor sowiecki - SB, MO i partia komunistyczna.
        I znowu niektorzy chetnie wspopracuja przy tworzeniu aparatu zniewolenia, ktory
        przetrwal nastepne kilkadziesiat lat.
        3. Bury urzadza ekspedycje karna na kilka wsi. Po 60 latach okazuje sie, ze to
        sa wsie zamieszkale przez ludnosc bialoruska.

        >
        > Przypomniałem sobie wtedy jeden z felietonów Marka Nowakowskiego, który pisał
        o
        >
        > ruskim milczeniu w Polsce. Milczeniu ludzi okrutnie doświadczonych, nie tylko
        > świadomych własnej krzywdy, sle i zrezygnowanych z powodu tak wielkiego
        > poplątania dziejów, że zwykły człowiek rozplątać ich nie może. Co ich
        obchodzi
        > rozróżnienie między żołnierzem podziemnego, prawdziwego państwa polskiego, a
        > bandytą, jeśli był to ten sam człowiek, tylko w różnym czasie? Zamordował
        > najbliższych. Nawet mogił nie można znaleźć.
        >
        > (Maciej Rosalak, Rzeczpospolita, 15-16 listopada 2003 r.)

        Jeszcze przez kilkadziesiat lat mieszkancy bialoruskich wiosek ochoczo
        wstepowali do MO czy PZPR. Ze strachu? Przeciez Bury dawno juz nie zyl. Do
        roznych nonsensow dochodzi sie jak pominie sie chronologie wydarzen zaczyna sie
        opowiesc od du.y strony.

        Co do mogil, to byc moze byly takie 2-3 prypadki, jak to na wojnie. Generalnie
        to jezeli polski sad podziemny wydal jakis wyrok, to po to, zeby los
        wspolpracujacej z okupantem wsi byl przestroga dla innych wsi. Dowodztwu
        zalezalo raczej na naglosnieniu sprawy a nie na wyciszeniu. Skrytobojstwo,
        znikanie niewygodnych ludzi stosowala raczej druga strona - KGB, UB, MO.

        Co do wzajemnych oskarzen i pretensji, to przestalem dbac o jakis kompromis.
        Zwatpilem. Podejrzewam, ze beda trwaly jeszcze 200 lat. Ciekawe kto na tym
        wiecej straci?

        Poniatno?
        • h.olender bohater AK - sadystycznym bandyta 28.10.04, 17:13
          jarek-ny napisał:

          > "bohater AK - sadystycznym bandyta" - przypominam, za jest to forum a nie
          > jakas tuba propagandowa. Chcialbys, gdyby ktos zatytuowal swoj
          post "bialoruscy zdrajcy Ojczyzny poniesli zasluzona kare"?

          Uwazasz wiec, ze ci niewinni chlopi poniesli "zasluzona kare"? I ze
          byli "zdrajcami ojczyzny"? Nawet to 3-letnie dziecko zamordowane przez
          oddzial "Burego"? Widze, ze w swoim zaslepieniu "bohaterska" postacia "Burego"
          solidaryzujesz sie ze wszystkimi jego ohydnymi zbrodniami. A jesli tak, to nie
          mamy rzeczywiscie o czym rozmawiac. Zadne okolicznosci nie usprawiedliwiaja
          zbrodni na niewinnych ludziach, tylko dlatego ze komus nie podoba sie czyjes
          wyznanie lub narodowosc. Zbrodnia pozostaje zbrodnia, niezaleznie od
          wczesniejszych zaslug mordercy. Zbrodniarzom nie nalezy zas w zadnym razie
          stawiac pomnikow. W tym konkretnym przypadku mozna mowic nie o pojedynczym
          morderstwie (za ktore juz grozi dozywocie), lecz o zbrodniach wielokrotnych,
          ludobojstwie!!!
          Ludobojstwie popelnianym na innych wspolobywatelach polskich, ktorzy zdolali
          wczesniej przezyc okupacje sowiecka i hitlerowska. A zostali zamordowani juz po
          wojnie, przez polskich sasiadow. I to jest wlasnie w tej calej historii
          najbardziej obrzydliwe.
          "Poniatno", amierikanskij towariszcz?
          • Gość: kotwicz Re: bohater AK -sadystycznym bandyta-czyzby? IP: 198.51.251.* 28.10.04, 18:46
            Jako odpowiedz na ten post niech posluzy ponizszy cytat historyka z
            IPN:

            "Polowanie na bohaterów
            Piotr Szubarczyk, historyk z gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej
            Film Agnieszki Arnold ma bardzo niebezpieczną tezę, która brzmi: konspiracja
            niepodległościowa w czasie wojny była słuszna, konspiracja w okresie
            instalowania się komunizmu w Polsce nie. Partyzanci z Wileńszczyzny byli do
            lata 1944 roku bohaterami, a po tym czasie bandytami. Jest to teza, na którą
            jest zapotrzebowanie w środowisku, które reprezentuje pani Arnold. Oczywiście
            autorka nie jest tak naiwna, by wypowiadać tę tezę wprost. Wie, że jeszcze na
            to przyjdzie pora, najpierw trzeba skompromitować bohaterów konspiracji
            antykomunistycznej. Kapitan Romuald Rajs, Kawaler Virtuti Militari, został
            skazany na śmierć przez sąd komunistyczny, zamordowany i pochowany w nieznanym
            miejscu. W latach 90. sąd Rzeczypospolitej Polskiej unieważnił wyrok śmierci,
            uzasadniając, że taki pan Rajs "walczył o niepodległy byt państwa polskiego".
            Teraz znowu jest bandytą w filmie Agnieszki Arnold, która zupełnie nie przejęła
            się prawomocnym wyrokiem sądu RP. Film w warstwie faktograficznej jest
            starannie wypreparowany, jakby został przepuszczony przez autoklask. Nie
            dowiemy się z niego, że w okolicach wsi Zaleszany zsowietyzowani Białorusini,
            obywatele państwa polskiego, polowali na jesieni 1939 r. na żołnierzy z
            rozbitych jednostek Wojska Polskiego, że w wielu wioskach białoruskich szalała
            sowiecka milicja złożona z miejscowych, od której Polacy wiele wycierpieli, że
            po powtórnym przybyciu tu Sowietów wielu Białorusinów organizowało zalążki ORMO
            i milicji, że byli uzbrojeni w broń otrzymaną nielegalnie od NKWD, z której
            strzelali zza węgła do żołnierzy AK, którzy na Białostocczyźnie próbowali na
            nowo sformować swoje brygady. Dopiero na tym tle można zrozumieć akcje odwetowe
            kpt. Rajsa, który poświęcił swoje życie dla Polski. Efekty specjalne
            zastosowane przez panią Arnold w drugiej części filmu i bezkrytyczny przekaz
            koszmarnych bredni wypowiadanych przez białoruskie kobiety o kamieniach, które
            kpt. Rajs wbijał w oczodoły białoruskich chłopów, kwalifikują się do sądu i do
            Rady Etyki Mediów. Film został wyemitowany w czasie największej oglądalności.
            Film Mariusza Pietrowskiego o żołnierzach majora "Łupaszki" leżał na półkach
            przez 2 lata, a potem pokazano go o godz. 1.00 w nocy. Takie działania rujnują
            efekty pracy Instytutu Pamięci Narodowej, który nie ma takiego przebicia w
            telewizji publicznej. Nie ma także takich pieniędzy, jakie ma pani Arnold,
            która dla potrzeb filmu każe podpalić stodołę, by "bandyta Rajs" przejął
            wszystkich jeszcze większą grozą."

            Nic dodac, nic ujac.

            kotwicz
            • Gość: abc Re: bohater AK -sadystycznym bandyta-czyzby? IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.04, 20:24
              Tego już obroniłeś. A teraz broń jego łupaszków. Ostatni - nawet nie krył, że
              rabował,strzelał do chłopów wyszedł ze Sztumu przed 40-laty. Też żołnierz o
              lepszą Polskę - nieprawdaż? Jakiś mały pomniczek w jego wioseczce też by się
              przydał... I msza dziękczynna za grzechów odpuszczczenie.
              • Gość: Adik [...] IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 04.11.04, 12:25
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • jarek-ny Re: bohater AK 28.10.04, 19:42
            Uwazam, ze Bury nie przypadkowo wybral te wioski a nie inne. Sadzac po
            postepach w utrwalaniu "wladzy ludowej" mial w czym przebierac. Mial tez w
            odroznieniu od ciebie i ode mnie wiekszy zasob wiedzy o zachowaniu sie ich
            mieszkancow podczas pierwszej i drugiej okupacji sowieckiej. Wiedzial doslonale
            tez jakie bylo zachowanie mieszkancow podczas okupacji niemieckiej. Piszesz, ze
            chlopi co przezyli wojne zgineli juz po niej zakonczeniu. Moze dla tych chlopow
            wojna sie skonczyla. Dla Polski podziemnej wojna wciaz trwala. Ciekawe czy
            wojne przezyli tez ich katoliccy sasiedzi czy tez skonczyli na sybirze, w
            Katyniu czy lochach gestapo. Oczywiscie wtedy byles tam i wszystko wiesz
            najlepiej! Oto fragment biuletynu IPN, ktory sam przytoczyles o "niewinnych
            bialoruskich chlopach":

            "W 1939 r. ujawniły się uzbrojone oddziały, które mordowały polskich żołnierzy
            oraz cywilów. Po wkroczeniu Armii Czerwonej rabowano polskie majątki, mordowano
            ich właścicieli, organizowano struktury partii komunistycznej, nawiązywano
            współpracę z organami bezpieczeństwa.
            Po 1944 r. tereny wschodnie powiatu uważane były przez obie organizacje
            konspiracyjne za niebezpieczne dla partyzantki niepodległościowej ze względu na
            liczniejszą niż gdzie indziej agenturę NKWD i UB, składającą się w znacznej
            części z osób narodowości białoruskiej, najczęściej również byłych członków KPP
            i KPZB. Organizacje konspiracyjne zwalczały ją z całą bezwzględnością. Za
            współpracę z NKWD czy UB groziła kara śmierci. Polacy zarzucali ludności
            białoruskiej współpracę z NKWD i milicją w akcji zwalczania polskiego podziemia
            w latach 1939-1941 oraz udział w sporządzaniu list do wywózek na Syberię.
            Komitet Powiatowy PPR w Bielsku w 1945 r. był liczebnie najsilniejszy w
            województwie - z około 300 członków niemal wszyscy byli Białorusinami."
            www.ipn.gov.pl/biuletyn/8/biuletyn8_10.html

            Kazda wojna pociaga ofiary wsrod ludnosci cywilnej. Nikt nie odwolal nalotow
            dywanowych na Drezno czy Tokio, przerwal burzenia Warszawy, bo tam byly 3-
            letnie dzieci. Ile dzieci ucierpialo w Iraku od bomb czy min? Ciekawi mnie co
            bys ty zrobi jako dowodca majacy rozkaz pacyfikacji? Czy bys narazal zycie
            swoich ludzi, ze swiadkowie ich rozpoznaja i wydadza na smierc w meczarniach?
            Ze przed smiercia nie wytrzymaja tortur i wydadza innych partyzantow? Ciezkie
            wtedy byly decyzje. Nigdy nie chcialbym znalezc sie w takiej sytuacji. Szkoda,
            ze wtedy nie znano czapek-kominiarek. Czy jezeli rodzice 3-letniego dziecka
            mieli byc roztrzelani, nalezalo mu kazac najpierw patrzyc sie na zabijanie
            rodzicow i nastepnie zostawic na styczniowym mrozie? A moze zabrac ze soba
            spowolniajac odwrot i narazic caly swoj oddzial? Nie oszukujmy sie - podczas
            wszystkich dzialan wojennych dowodcy stosowali, stosuja i beda stosowac zasade
            nie narazania swoich zolnierzy na straty. Jezeli w Iraku istnieje podejrzenie,
            ze w jakiejs dzielnicy ukrywaja sie terrorysci, dzielnica ta najpierw zostaje
            zbombardowana, zrownana z ziemia a dopiero potem nastepuje szturm zolnierzy.

            Ja tez wstrzymalbym sie z postawieniem pomnika Buremu. Dziwi mnie jednak, ze
            nie powstal jeszcze przyzwoity pomnik upamietnajacy Polakow, ktorych miliony
            zginelo na nieludzkiej ziemi przy wydatnym udziale swych zawistnych,
            bialoruskich sasiadow. A my dyskutujemy o ilu osobach? Jest tez inna zasadnicza
            roznica. Polacy ci zgineli bezspornie niewinnie.

            "Poniatno", towariszcz?
      • alex.4 Re: bohater AK - sadystycznym bandytą 03.12.04, 11:49
        Ten absurdalny wątek nadal jest wysoko.... zaskoczenie... przecież każdy kto
        chciałby wiedzieć, czy powinien Rajs mieć pomnik juz wie, że popełnił on
        zbrodnie, które go jednoznacznie dyskwalifikują. Po co odgrzebywać tego trupa.
        On śmierdzi
    • Gość: mocarz Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 07:46
      Czemu nie w Polsce mamy już pomniki bandytów i morderców!
      • alex.4 A może pomnik Burego w objęciach Dzierżyńskiego 29.10.04, 10:27
        Obaj zabijali niewinnych dla sprawy.:)))))
        • Gość: kotwicz Re: A może pomnik Burego w objęciach Dzierżyńskie IP: 198.51.251.* 29.10.04, 14:01
          I naprawde nie widzisz miedzy nimi roznicy?
          No brain, no pain.

          kotwicz
          • Gość: pimp Re: A może pomnik Burego w objęciach Dzierżyńskie IP: 193.91.25.* 29.10.04, 14:46
            widzę: jeden działał na skalę lokalną (taki miejscowy antyglobalista), a drugi
            na skalę globalną (taki pachołek imperializmu). buhaha
            panowie: tylko jedno słowo zanim napiszecie każdą kolejną głupotę: mentalność i
            moralność kalego w waszych wypowiedziach przeraża.

            ps. jestem polakiem narodowości białoruskiej wyznającym ateizm (co za szok?)
            • Gość: kotwicz Re: A może pomnik Burego w objęciach Dzierżyńskie IP: 198.51.251.* 29.10.04, 15:12
              A juz myslalem, ze jestes prawdziwym "pimpem":)

              kotwicz
              • alex.4 Re: A może pomnik Burego w objęciach Dzierżyńskie 29.10.04, 19:22
                Jedno jest oczywiste. Bury roztrzelał niewinne osoby. Nie miał do tego preawa.
                Żadne wcześniejsze jego czyny nie zmyją tej zbrodni
                • kotwicz69 Re: A może pomnik Burego w objęciach Dzierżyńskie 29.10.04, 20:26
                  Oczywiste dla jednych, dla innych niekoniecznie.
                  Skoro zawsze powtarzasz, ze III RP jest panstwem, w ktorym wyroki sadowe sa
                  niepodwazalne, wyrok uniewinniajacy wobec R.Rajsa stawia pod znakiem zapytania
                  Twoje twierdzenie o oczywistosci.

                  kotwicz
                • piecyk.gazowy Alex.4 - podszywacz, prowokator, wielonickowiec 29.10.04, 20:29
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=16822751&a=16938921
                  • zenon_smiglo Re: Alex.4 - podszywacz, prowokator, wielonickowi 30.10.04, 01:51
                    Jak tu latwo wydaje sie wyroki! Zwroccie uwage, ze to wlasnie poglady alexa sa
                    najblizsze pogladom Dzierzynskiego, a wiec dla zmylki swoja ostatnia czynna
                    szara komorka "produkuje" tak nonsensowne porownanie - Kpt Bury i Feliks
                    Dzierzynski.

                    I jeszcze jedno. To wlasnie spokojni i niewinni chlopi rabowali polskie
                    majatki, mordowali ich wlascicieli oraz polskich zolnierzy. To oni typowali
                    kandydatow na "wycieczke" na Syberie czy do Kazachstanu.

                    Jak to pieknie brzmi - spokojni i niewinni chlopi! Szkoda, ze sami nie wyslali
                    sie na Sybir.
                    • alex.4 Re: 30.10.04, 11:07
                      Kotwiczu oczywistością jest fakt zamordowania przez Burego ludzi którzy byli
                      NIEWINNI.
                      • Gość: Królewiecki Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 17:23
                        alex.4 napisał:

                        > Kotwiczu oczywistością jest fakt zamordowania przez Burego ludzi którzy byli
                        > NIEWINNI.

                        Oczywistością jest tylko to, że masz o tej całej sprawie niewielkie pojęcie.


                        • Gość: piecyk gazowy Re: IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.10.04, 18:12
                          Gość portalu: Królewiecki napisał(a):

                          > Oczywistością jest tylko to, że masz o tej całej sprawie niewielkie pojęcie.

                          Nie doceniasz go. On się zna na wszystkim. Nawet na amerykańskiej służbie
                          zdrowia: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10955&w=16941721
                      • zenon_smiglo Re: 30.10.04, 17:48
                        Na szczescie, to nie tacy skompromitowani podszywacze, jak alex i jego klony
                        beda roztrzygac o ocenie tragicznych wydarzen na Podlasiu.

                        "Niewinni ludzie" i "spokojni bialoruscy chlopi" rabowali polskie majatki i
                        zabijali polskich zolnierzy, i sporzadzali listy swoich polskich sasiadow do
                        wywiezienia na Syberie. W gmachu na Mickiewicza podczas przesluchan wyrywali
                        ludziom paznokcie i trzymali rozebranych na mrozie przez wiele godzin.

                        Jedynych niewinnych, jakich tu widze, to sa wlasnie polscy sasiedzi, ktorzy
                        sadzili, ze zyja na Podlasiu od setek lat w zgodzie i harmonii z miejscowymi
                        Bialorusinami. Srodze sie rozczarowali.
                        • Gość: Radecki Oj zenuś zenuś :) IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 30.10.04, 22:18
                          > Jedynych niewinnych, jakich tu widze, to sa wlasnie polscy sasiedzi, ktorzy
                          > sadzili, ze zyja na Podlasiu od setek lat w zgodzie i harmonii z miejscowymi
                          > Bialorusinami. Srodze sie rozczarowali.

                          Byli tacy w Jedwabnem którzy też się srodze rozczarowali, tylko po co ja to
                          pisze...
                          • zenon_smiglo Re: Oj zenuś zenuś :) 31.10.04, 00:35
                            No wlasnie. Do tego zupelnie nie na temat.

                            Konczmy lepiej ten zalosny watek.
                            • Gość: Podlasiak Re: Postawmy pomnik dla dr Mengele obok Burego!!!! IP: *.neto.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 02:39
                              Mordowanie niewinnych w imię Polski? I jeszcze ktoś to usprawiedliwia. Czy nikt
                              tu nie myśli?????????????????????????
                              • Gość: piecyk gazowy Re: Postawmy pomnik dla dr Mengele obok Burego!!! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 04.11.04, 12:50
                                Alex podlasiak? No, no!
    • Gość: Adik Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 04.11.04, 12:06
      Od kiedy BANDYTOM stawiamy pomniki. Bury swoim kolesiom z " band" jest
      bohaterem ale spytajcie ludności z terenów na których bury działał. Oni Wam
      powiedzą jaki to "bohater". Bandyci na ppomniki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: kotwicz Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: 198.51.251.* 04.11.04, 14:08
        Tylko, ktora ludnosc?
        Czy masz na mysli grupe, ktora dzialala badz wspolpracowala z NKWD, UB i KBW
        czy tez Tych, ktorzy gineli w kazamatch tych organizacji z kula w tyle glowy?
        Jestem przekonany, ze odpowiedzi tych dwoch roznych grup beda zupelnie inne, co
        nie zmienia faktu, ze pochodza z tych samych terenow.

        kotwicz
        • Gość: Radecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 04.11.04, 15:00
          Czyli był to zwykły mord w ramach zemsty, bo wśród ofiar z tych wiosek nie ma
          chyba żadnych siepaczy z UB, NKWD czy KBW.
          • Gość: kotwicz Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: 198.51.251.* 04.11.04, 15:39
            A skad mozesz o tym wiedziec?
            Z przekazow ustnych, czy tez z innych zrodel?
            IPN nigdy nie zakonczyl postepowania, sad komunistyczny i wyrok mozesz miedzy
            bajki wlozyc i coz pozostaje?
            Uniwinnienie i oczyszczenie od wszelkich zarzutow przez niezawisly sad III RP.

            kotwicz
            • Gość: Radecki Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 04.11.04, 17:06
              Ani wyrok sądu ani śledztwo IPN nie zmienią mojego zdania, dla mnie był to mord
              na niewinnych ludziach tylko dlatego że byli białorusinami/prawosławnymi.Nie
              mam nic przeciwko pomnikowi dla bohaterskiego Rajsa, jeśli mieszkańcy chcą
              uczcić jego pamięć to proszę bardzo, nie mam zamiaru protestować. Amen
    • h.olender IPN o "walce" B. z bezbronnymi chłopami i dziećmi 04.11.04, 16:23
      29 stycznia o godz. 6.00 oddział zatrzymał się w Zaleszanach. Po
      południu "Bury" rozkazał zastępcy sołtysa zebrać we wsi owies i wyznaczyć 20
      furmanów na podwody. W tym czasie zapadła decyzja o spaleniu wsi, gdyż, jak
      zeznała Maria Demianiuk, wśród kwaterujących w jej domu ludzi rozdawano pudełka
      zapałek. Gdy wyznaczeni gospodarze wyprowadzali na ulicę zaprzęgi, we wsi
      ogłoszono, że w domu sołtysa Dymitra Sacharczuka odbędzie się zebranie, na
      którym obowiązkowo mają być wszyscy mieszkańcy. Patrole oddziału, pod bronią,
      przymusowo doprowadzały opornych. Do domu sołtysa przyszły również kobiety i
      dzieci (...) Dom sołtysa otoczyły uzbrojone patrole z drużyny "Modrzewia" z II
      plutonu "Bitnego". Nikomu nie pozwalano wyjść na zewnątrz. Po blisko godzinnym
      oczekiwaniu do domu sołtysa wszedł jeden z żołnierzy i wywołał syna sołtysa
      oraz jednego z gospodarzy z sąsiedniej wsi, który był szefem komórki PPR.
      Wyprowadził ich na podwórze i tam pod płotem zastrzelił. Wśród zgromadzonych w
      domu sołtysa rozległy się krzyki i płacz. Wówczas do środka wszedł "Bury" i
      rozkazał wyjść Polakom. Pozostałym powiedział, że wieś przestanie istnieć, i
      wyszedł, zamykając drzwi na klucz. Na ten sygnał rozstawione wokół domu
      karabiny maszynowe otworzyły ogień. Słomiana strzecha domu natychmiast zaczęła
      się palić.

      Jak zeznawali świadkowie, ludzie wyłamywali drzwi i okna i uciekali, gdzie kto
      mógł (...) Eugenia Bazyluk zeznała, że ciała dwóch mężczyzn rozstrzelanych
      przed domem sołtysa wrzucono do płonącego domu. W tym czasie drużyna Jana
      Dernowskiego "Ładunka" (pluton "Bitnego") podpalała wieś. "Bury" wydał rozkaz,
      by nikogo nie wypuszczać z palących się domów, toteż do uciekających strzelano.
      Według raportów UB w Zaleszanach zginęło 14 osób (w tym siedmioro dzieci)

      www.ipn.gov.pl/biuletyn/8/biuletyn8_10.html

      "Ludzie" ludziom zgotowali ten los!!!
      • Gość: kotwicz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i dz IP: 198.51.251.* 04.11.04, 16:32
        Zapomniales jednak dodac za IPN, ze:
        "Sytuację polityczną w powiecie Bielsk Podlaski dodatkowo komplikowały napięte
        stosunki narodowościowe, które szczególnie zaogniły się po wybuchu wojny w 1939
        r. Działające bowiem przed wojną organizacje Komunistyczna Partia Polski (KPP)
        i Komunistyczna Partia Zachodniej Białorusi (KPZB) cieszyły się najsilniejszymi
        wpływami miały właśnie na tym terenie. W 1939 r. ujawniły się uzbrojone
        oddziały, które mordowały polskich żołnierzy oraz cywilów. Po wkroczeniu Armii
        Czerwonej rabowano polskie majątki, mordowano ich właścicieli, organizowano
        struktury partii komunistycznej, nawiązywano współpracę z organami
        bezpieczeństwa.
        Po 1944 r. tereny wschodnie powiatu uważane były przez obie organizacje
        konspiracyjne za niebezpieczne dla partyzantki niepodległościowej ze względu na
        liczniejszą niż gdzie indziej agenturę NKWD i UB, składającą się w znacznej
        części z osób narodowości białoruskiej, najczęściej również byłych członków KPP
        i KPZB. Organizacje konspiracyjne zwalczały ją z całą bezwzględnością. Za
        współpracę z NKWD czy UB groziła kara śmierci. Polacy zarzucali ludności
        białoruskiej współpracę z NKWD i milicją w akcji zwalczania polskiego podziemia
        w latach 1939-1941 oraz udział w sporządzaniu list do wywózek na Syberię.
        Komitet Powiatowy PPR w Bielsku w 1945 r. był liczebnie najsilniejszy w
        województwie - z około 300 członków niemal wszyscy byli Białorusinami. Wielu
        członków aparatu bezpieczeństwa narodowości białoruskiej przenoszono na tereny
        czysto polskie, na przykład w łomżyńskie czy białostockie (naczelnikami więzień
        w Białymstoku, Łomży i Suwałkach były osoby narodowości białoruskiej). W tej
        sytuacji niemal powszechnie traktowano ludność białoruską (a dokładniej rzecz
        biorąc: prawosławną) jako tę grupę, która w większości wspierała władze
        komunistyczne.".
        Z jednym sie zgodze;
        to "ludzie" ludziom zgotowali ten los.
        • Gość: kotwicz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: 198.51.251.* 04.11.04, 16:39
          Konczac ten watek, pozwole powtorzyc rowniez za IPN:
          "Nie jest jasne, czy rozkaz "Burego" spalenia białoruskich wsi podyktowany był
          konkretnymi informacjami na temat działalności służb specjalnych w tym terenie,
          czy też był to skrajny przejaw wieloletniego antagonizmu narodowościowego i
          religijnego między Polakami i Białorusinami, katolikami a prawosławnymi.
          Być może odpowiedź na część pytań znajduje się w aktach operacyjnych UB,
          których nie udostępniono historykom. Po ich przejęciu przez IPN obraz wydarzeń
          niewątpliwie będzie pełniejszy."
          Moze nagonka i ferowanie wyrokow powinno wiec byc odlozone do czasu, w ktorym
          IPN zapozna sie aktami operacyjnymi UB i wyjasni na podstawie dowodow, co tak
          naprawde sie stalo i co doprowadzilo do omawianych wydarzen.

          kotwicz
          • oszolom.z.radia.maryia Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 04.11.04, 18:22
            Gość portalu: kotwicz napisał(a):

            > Być może odpowiedź na część pytań znajduje się w aktach operacyjnych UB,
            > których nie udostępniono historykom. Po ich przejęciu przez IPN obraz wydarzeń
            > niewątpliwie będzie pełniejszy."

            pogadaj z ojcem, moze uda ci sie na niego wplynac i w koncu przekaze te akto ipnowi
            • Gość: kotwicz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: 198.51.251.* 04.11.04, 18:52
              Czyzby renta SBka juz nie wystarczala?
              Moze jakies hobby by pomoglo-znaczki hodowac, rybki przyklejac?

              kotwicz
              • oszolom.z.radia.maryia Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 04.11.04, 18:56
                najpierw ub teraz sb. miesza ci sie dziecko w glowie wszystko. byc moze te przez
                tego okropne przezycia z dziecinstwa kiedy tate przeniesiono do innej parafii i
                zostaliscie sami. nie przejmuj sie bozia ci wszystko wynagrodzi. gorzej jak
                wyciagnie wydruki z forum bialystok
                • Gość: kotwicz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: 198.51.251.* 04.11.04, 19:04
                  Mam nadzieje, ze Bozia durniom takim jak ty, tez okaze wspolczucie i
                  zrozumienie.
                  Zapytaj ojca, oops nie mozesz, on wciaz szczeka, jak bylo na akcjach KBW.
                  Czyzby na ciebie tez wolano "cywil"?, a moze inaczej.
                  Koledzy Pekala, Piotrkowski i inni wspomoga i miske do pyska przytkna.

                  kotwicz
                  • oszolom.z.radia.maryia Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 04.11.04, 19:13
                    przykro mi to slyszec. u mnie az tak ciezko nie jest. kiedys moze dostaniesz
                    papiery (choc bush mowi ze nie bedzie amnestii tak szybko szczegolnie ze
                    nienawidzi katolikow) i obejrzysz sobie jak sie zmienil bialystok. tam gdzie
                    kiedys pracowales jest teraz uniwersytet. beda sie dziwnie patrzyc jak bedziesz
                    z chlopakiem szedl za reke ale i tak wpadnij kiedys
                    • Gość: kotwicz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: 198.51.251.* 04.11.04, 19:19
                      Z twego postu wyniku wynika, ze ty juz masz "papiery" i do tego "zolte".
                      Dalsza wymiana postow jest pozbawiona sensu, psychiatra nie jestem.
                      Zglos sie do nablizszego punktu zdrowia, moze ci pomoga.

                      kotwicz
                      • oszolom.z.radia.maryia Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 04.11.04, 19:28
                        jesli ty jestes zdrowy to ja dziekuje za takie zdrowie. zreszta bardzo
                        przyjemnie mi sie z toba rozmawia. tyle ciekawych rzeczy o sobie opowiadasz.
                        szkoda ze nie przytaczasz tu zadnych konkretow. niestety tak to jest w ameryce
                        nie ma ipnu, a nawet jakby byl to pewno by nie przetlumaczono strony na polski
                        (czy jaki jest tam twoj jezyk).
                        • alex.4 Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 05.11.04, 08:53
                          Kotwiczu sprawa Burego jest zamknietą. Wiadomo, ze splamił sie mordem na
                          niewinnych. Nic go nie usprawiedliwa.
                          • Gość: kotwicz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: 198.51.251.* 05.11.04, 15:26
                            Alexie;
                            Masz calkowita racje (sprawa jest zamknieta)z jednym wyjatkiem.
                            R.Rajs zostal uniewinniony przez niezawisly sad i tyle.

                            kotwicz
                            • alex.4 Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 05.11.04, 17:03
                              a historycy jednozancznie wskazują, ze był winien smierci niewinnych osób. Kropka.
                              Rajs nie jest pierwszym zbrodniarzem, który nie został skazany wyrokami
                              sądowymi, Bierut, Dzierzyński, Pol Pot na żadnym z nich nie ciąży wyrok sądowy:))))
                              • Gość: kotwicz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: 198.51.251.* 05.11.04, 17:23
                                To moze wymien tych historykow, ktorzy twierdza, ze:
                                " był winien smierci niewinnych osób...".

                                kotwicz
                                • Gość: alex.4 Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: 212.33.87.* 05.11.04, 17:30
                                  był tu o ile pamietam cytowany raport IPN w sprawie Burego. To powinno ci
                                  wystarczyć. Przeczytaj, zapoznaj się:)
                                  • Gość: kotwicz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: 198.51.251.* 05.11.04, 18:14
                                    Wlasnie ten raport konczy sie slowami:
                                    ""Nie jest jasne, czy rozkaz "Burego" spalenia białoruskich wsi podyktowany był
                                    konkretnymi informacjami na temat działalności służb specjalnych w tym terenie,
                                    czy też był to skrajny przejaw wieloletniego antagonizmu narodowościowego i
                                    religijnego między Polakami i Białorusinami, katolikami a prawosławnymi.
                                    Być może odpowiedź na część pytań znajduje się w aktach operacyjnych UB,
                                    których nie udostępniono historykom. Po ich przejęciu przez IPN obraz wydarzeń
                                    niewątpliwie będzie pełniejszy.".
                                    I to Ci wystarcza na wysuwanie hipotez, oskarzen i pomowien?
                                    Wybacz, ale przeczytalem, zapoznalem sie z trescia i mnie to nie wystarcza aby
                                    obok nazwiska Rajsa wymieniac jednym tchem dr.Mengele, Bermana, Romkowskiego,
                                    Alstera i innych zbrodniarzy.

                                    kotwicz
                                    • alex.4 Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 05.11.04, 18:38
                                      raport się tak kończy jak się kończy bo były naciski, aby jasno nie wskazywać
                                      Burego jako winnego zbrodni. IPN nie chce wystepować przeciwko ludziom polskiego
                                      podziemia. Dość juz dostali kość:)
                                      Ale wnioski są dosyć oczywiste z tego raportu:)
                                      • Gość: kotwicz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: 198.51.251.* 05.11.04, 19:03
                                        "Ale wnioski są dosyć oczywiste z tego raportu"-
                                        Dla jednych tak, dla innych wcale nie.

                                        kotwicz
                                        • justusz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 05.11.04, 19:59
                                          Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                                          > "Ale wnioski są dosyć oczywiste z tego raportu"-
                                          > Dla jednych tak, dla innych wcale nie.
                                          >
                                          > kotwicz
                                          Przeczytaj jeszcze raz jaka madrośc napisałeś..Wnioski to są wnioski.
                                          W takim razie to wcale nie sa wnioski tylko wodolejstwo.
                                          • Gość: kotwicz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: 198.51.251.* 05.11.04, 20:57
                                            Radze to samo, pierwsza czesc to cytat postu Alexa, druga to moj komentarz.

                                            kotwicz
                                            • zenon_smiglo Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 06.11.04, 00:57
                                              Moim zdaniem wnioski sa oczywiste. Bracia Polacy. Kapitan Bury nie wybil
                                              wszystkich zdrajcow, bo nowe ich nowe pokolenie rosnie w sile, co widac na tym
                                              forum. Na wypadek wojny potrzeba bedzie wielu Kapitanow Burych, zeby nasi
                                              polscy sasiedzi nie byli mordowani i rabowani i wydawani wrogowi. Na szczescie
                                              garstka szumowin spod Bielska nie bedzie decydowac o rzetenej historycznej
                                              ocenie kapitana Burego a ich chore poglady wyniesione z Niwy i cerkwi beda nam
                                              wszystkim przestroga. W razie nastepnej wojny, przynajmniej wszyscy wiemy czego
                                              sie spodziewac.

                                              Do admina (adminki???)
                                              Zastanow sie dobrze czy wyciac moj post czy caly watek, ktory obraza moje
                                              uczucia a rozne tchorzliwe szumowiny wbrew wyrokowi niezawislego sadu RP
                                              bezkarnie wyzywaja kogos od mordercow. Miarka sie przebrala. Tym razem nie
                                              odpuszcze.
                                              • Gość: kotwicz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: *.proxy.aol.com 06.11.04, 01:21
                                                O Boze, tak wiec moje marzenie o Polsce wielu narodow jest juz tylko mrzonka?
                                                Spokojnie panie Zenonie, troche rozwagi i zimnej krwi.
                                                Panskie stwierdzenia, przynajmniej w moim odczuciu ida o duzo za daleko.

                                                kotwicz
                                                • zenon_smiglo Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 06.11.04, 03:32
                                                  A pojda, niestety jeszcze dalej, jezeli admin nie zdejmie tego w sumie
                                                  zalosnego watku.
                                              • justusz Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 06.11.04, 04:54
                                                Oto i cała filozofia. Czytam rózne posty rózne fora ale nigdzie nie ma tak
                                                wszystko wiedzacych ba nawiedzonych "zenonów -smiglów" tak przepojonuych
                                                nienawiscias do swoich polskich sasiadów.
                                                Dlaczego tak jest ? To załosne ale prawdziwe nie przypadkiem w czasie ostatniej
                                                wojny udowodnione zostało ze oprawcami czestokroc gorszymi od ssmanów bywali
                                                rodzimi narodowo tozsami kapo.
                                                To domena ludzi maluczkoch tchórzliwych i takich którzy boja sie o korzenie z
                                                których wyrosli. Bo taki nawet jak ma rude włosy to krzyczy ze czerwieni nie
                                                lubi bo wtedy sadzi ze jego glowe czapka niewidka kryje.
                                                Białostocczyznana region kulturowo i etnicznie przemieszany w stopni ze jakby
                                                dobrze i wnikliwie szukac to nie znajdzie sie rodziny z kuzynami pociotkami, ba
                                                nawet we własnej krwi mieszankami. Bo któz to sprawdzi i stwierdzi al;e najgorsi
                                                sa tacy którzy o swoim dziadku najchetniej pamiec by wymazali. Jak w przysłowiu
                                                "byc swietszym od papieża"
                                                To tlumaczy fenomen tak wielkiego poparcia na białostocczyznie dla prawicy,
                                                kordonów sanitarnych , zenonów smiglów i fenomenu ze np: najwieksi działacze i
                                                działaczki prokoscielne maja nazwiska konczace sie na : "-uk" a wiedc
                                                białoruskie czy ukrainskie w swej etymologii /. a działacze -prawosławno
                                                białoruscy np na -ski.
                                                Ludzie wejrzyjcie w siebie i pokory troche prosze....
                                                • alex.4 Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d 06.11.04, 09:56
                                                  W tej chwili pzypominanie postaci Burego jest dosyć jednoznaczne. Kiedy w
                                                  Białymstoku jest coraz większa liczba ludności prawosławnej przypominanie
                                                  postaci oprawcy, który mordował z zimna krwią białorusinów jest łątwe do
                                                  wytłumaczenie. Jest to forma porządkowania pamięci narodowej, próba zmuszenia do
                                                  uznania przez wszystkich jedynie "słusznej" racji. Jest to policzek względem
                                                  ludności prawosławnej. Pokazanie kto tu rządzi, a kto ma siedzieć cicho. Dlatego
                                                  na sztandary niektózy próbują wyciągnać osobę, która mimo swoich zasług podczas
                                                  okupacji niemieckiej splamiła się zbrodnią.
                                                  Pomysł stawiania takie kontrowersyjnej postaci pomnika jest jednoznacznie próba
                                                  manipulowania przeszłością.
                                                  Powó jest rónież oczywisty. Nakręcanie konfliktu z ludnością prawosłąwną ma na
                                                  celu radykalizowanie Polaków wokól partii bardzo prawicowych (choć z
                                                  prawicowością akurat one nie maja wiele wspólnego). Im bardziej konflikt będzie
                                                  silniejszy, tym radykałowie moga liczyć na większy odbiór społeczny, mimo że z
                                                  innych powodów ich program może odpychać wyborców (tak jest także z
                                                  fundamentalistami islamskimi, stosuja tą samą metodę mobilizacji ludności,
                                                  pokazać wroga zewnetrznego i próba mobilizowania wokól siebie osób w krajach
                                                  arabskich pod sztandarem walki z zachodnim zagrożeniem).
                                                  Oczywiście próba radykalizacji z jednej strony może przynieść tylko
                                                  radykalizację drugiej strony.
                                              • Gość: Radecki Re: IPN o "walce" B. z "bezbronnymi chłopami i d IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 06.11.04, 16:03
                                                >a ich chore poglady wyniesione z Niwy i cerkwi beda nam wszystkim przestroga.

                                                Może przybliżysz wszystkim jakie to chore poglądy są przekazywane w cerkwiach,
                                                wszyscy z chęcią o tym poczytają jarku_smiglo.
    • 1958l2 Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 06.11.04, 16:10
      Nigdy, za jakie zasługi - za smierć kobiet i dzieci,a może on miał do tego
      prawo - od kogo.
      • zenon_smiglo Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur 06.11.04, 19:13
        Do Radeckiego - niedlugo wszyscy forumowicze przekonaja sie, ze jestes podla
        swinia. Rzucasz oszczerstwa, w chamski UB-ceki sposob zwalczasz oponentow na
        tym forum. Wkrotce udowodnie ponad wszelka watpiwosc, ze nie mam nic wspolnego
        z jarkiem-ny, prawdziwym piecykiem i innymi. Ciekawe czy ja, jarek-ny i inni
        doczekamy sie zwyklych przeprosin.
        Poki co, nie pozwole, by garstka chorych z nienawisci bialoruskich ekstremistow
        pacyfikowala forum. To wlasnie ich ulubionym narzedziem jest podszywanie sie,
        jednoczesne pisanie pod kilkoma nickami. Nic dziwnego - odziedziczyli poglady i
        metody po tatusiach komunistach i ubekach.

        Co do alexa, to sprawa jest jasna - przegoniony z osmieszony na innych forach
        znalazl w Bialymstoku (i w USA) garstke podobnych do siebie antypolskich
        ekstremistow. Gdy sa nieobecni, pisuje sam ze soba zmieniajac nicki. Gdy
        wyczuje sprzyjajaca kuniunkture, nie przebiera w srodkach i epitetach obrazajac
        Polske. Wywoluje to reakcje innych forumowiczow. Wtedy to alex "znika", tzn
        pisuje pod innymi nickami rozne chamskie teksty. Pozniej wraca i przez jakis
        czas udaje intelektualiste, ale i tak po jakims czasie jego chamska natura i
        tak bierze gore i historia sie powtarza. Klamie wszystkich i wszedzie, az sam
        zaplatal sie w swoich klamstwach. Jakim sposobem czyta moje posty, gdy
        uroczyscie zapewnial, ze jestem na jego liscie "niewidocznych"? Dlaczego, skoro
        stwierdzil, ze ma jakies dowody na kapitana Burego, nie dostarczyl ich IPN-owi
        i prokuraturze? Dlaczego jako piewca praworzadnosci podeptal prawomocny wyrok
        sadu RP oczyszczajacy kapitana Burego z zarzutow i pomowien?

        Co do justosza, ktorego kazdy post jest nie na temat, tyko zawiera jakies
        zarzuty wobec mojej osoby, to mu brak polotu, zeby byc groznym. Pod roznymi
        nickami (tak przynajmniej sadze - do konca nie zbadalem) sugerowal mi
        bialoruskich przodkow. Nie mam takich przodkow ani kuzynow. Gdybym mial, to bym
        sie chetnie przyznal. Co wiecej, gdybym stosowal wasze chamskie metody, to
        podawalbym sie wlasnie za Bialorusina, ktoremu garstka takich ekstremistow jak
        wy psuje opinie i przynosi wstyd i osmiesza przed katolickimi znajomymi. To nie
        bialoruskosc sama w sobie bywa przyczyna komleksow, ale antypolskosc,
        antykatolicyzm, masochistyczne promoskiewskie sympatie, nietolerancja i
        nienawisc do wszystkiego, co jest na prawo od Unii Wolnosci. Mlodzi prawoslawni
        ludzie maja dosyc awantur swoich elit i grupki ekstremistow. Chca w tym kraju
        spokojnie zyc, zdobywac wyksztacenie robic kariery. Wcale z wami sie nie
        utozsamiaja i musicie byc naprawde skonczonymi durniami, ze wyniki ostatniego
        spisu powszechnego nie daly wam do myslenia.

        Wiekszosc forumowiczow mysli i gdy uwaznie przesledzi ten watek zobaczy, kto
        chcial skonczyc ten watek a kto sie wciaz udzielal i podsycal konflikt.

        c.d.n.



        • zenon_smiglo [...] 06.11.04, 19:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Radecki Radecki vel podła świna IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 07.11.04, 00:01
          > Do Radeckiego - niedlugo wszyscy forumowicze przekonaja sie, ze jestes podla
          > swinia. Rzucasz oszczerstwa, w chamski UB-ceki sposob zwalczasz oponentow na
          > tym forum.

          Szanowni forumowicze o niczym się nie muszą przekownywać drogi Zenonie( Jarku
          czy jak tam wolisz ), nic im nie przesłania monitorów i widzą, że nikogo w
          żaden sposób na tym forum nie zwalczam, ani w chamski, a tym bardziej UB-cki.
          Szkoda że nie podałeś przykładów moich UBeckich metod. Niczego także nie
          udowodnisz. Równie dobrze mógł byś udowadniać, że nie jesteś wielbłądem. A
          chamskimi tekstami o niedomytej żonie popa sam sobie wystawiasz świadectwo.
          • zenon_smiglo Re: Radecki vel podła świna 07.11.04, 01:47
            Tak prawde mowiac, to nie ja musze udawadniac, ze nie jestem zadnym piecykiem
            czy jarkiem-ny. To ty mnie oskarzasz o podszywanie sie i to na tobie spoczywa
            ciezar udowodnienia.

            Mam jednak dobre serce - wkrotce cie wyrecze. Forumowicze zrozumieja kim jestes
            a jak domyslam sie - ty do konca bedziesz szedl w zaparte a pozniej zmienisz
            swoj nick.

            Daj mi troche czasu, bo mam kilka spraw do zalatwienia na tym forum.
            • Gość: .................. Re: IP: *.dialup.sprint-canada.net 07.11.04, 03:20
              Mnie osobiscie cieszy fakt, ze glowne dyrektywy przychodza do Polski
              obecnie z Brukseli i Waszyngtonu. Bury musi sie w grobie przewracac,
              bo to obcy wlasnie jego potomkom nakazy i zakazy jak zyc
              przysylaja, jednoczesnie z podrzuceniem troszke kasy na pocieszenie,
              by nie szczekali za duzo na swych w koncu panow -dobroczyncow. Co
              sie wiec stalo z ta polska suwerennoscia, o ktora Bury tak walczyl,
              ze az dopuscil sie morderstw? Do tego, ktory tak mocno sie troszczy
              o Bialorusinow, jakoby czeka ich wynarodowienie prosze popatrzec w
              lusterko. Przecietny Polak dzisiaj, nie mowiac juz o tych bardziej
              edukowanych, nie posluguje sie w 100% jezykiem polskim (jest on zmieszany
              zazwyczaj z lamanym angielskim, czasem niemieckim) i tendencja ta sie
              powieksza. Prajorytetowa sprawa staje sie dzisiaj wladanie obcym
              jezykiem, bo bez niego mozna w wielu przypadkach nie zarobic na
              chleb. Kto wie, czy za jakies 50 lat w polskich kosciolach, jesli te
              przetrwaja, nie beda msze odprawiane po angielsku, bo w Polsce
              zamieszka cala mieszanka ze swiata. Amerykanin, Anglik, Francuz czy
              Niemiec polskiego przeciez uczyc sie nie bedzie. To Niemiec, Ruski,
              Austryjak, Szwed uczyli Polakow swoich jezykow, obyczajow i praw.
              Dzisiaj jest podobnie -w innym, bardziej cywilizowanym wydaniu. Nie jest
              wiec zadnym zaskoczeniem, ze Polacy ogolnie niczym sie nie roznia od
              tych wspomnianych. Maja troche Bialorusinow, Ukraincow, Litwinow, i
              innych mniejszosci, zyjacych tam od wiekow, ktorych chca polskosci
              nauczac i to pod wieloma wzgledami. Zapominaja jednak, ze jada na
              jednym i tym samym wozku co ta mniejszosc. Wielkich sie sluchaja (bo
              musza-czasem za chlebem do nich jezdza)) a mniejszymi gardza (bo tak
              chca). Ot i czesc prawdy o wielu Polakach. Na szczescie ziemie
              polskie zamieszkuja porzadni Polacy z glebokimi wartosciami, ktorych
              mocno cenie, ale ci do potomkow Burego sie nie zaliczaja. Bury sie
              splamil i nawet najwyzszy pomnik go nie oczysci z krwi niewinnych
              ludzi. Ten pomnik bedzie z pewnoscia hanba dla szlachetnych Polakow, a
              dla wielu innych (pokroju Burego) zaszczytem i zapewne osiagnieciem celu
              (jakiego?)PS. To porownanie Burego do Dzierzynskiego w walce
              politycznej bardzo pasuje. Jeden mial ograniczone mozliwosci, bo
              stal z bronia u nogi i dzialal lokalnie, drugi sobie strzelal kiedy
              chcial i do kogo chcial. Strzelali wiadomo do "wrogow" zapominajac, ze
              sami byli wrogami narodu do ktorego strzelali czy mordowali. Jakim
              prawem, w czyim i przez kogo nadanym imieniu? Jezeli te mordy Burego
              maja byc oslawione imieniem Polski i jej wartosci, to ja sie wstydze
              byc obywatelem kraju o tej nazwie. Pozdrawiam
              • Gość: tidi [...] IP: *.proxy.aol.com 07.11.04, 05:54
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • ormond [...] 07.11.04, 09:01
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: tidi Re: IP: *.proxy.aol.com 07.11.04, 16:23
                    Byc moze to nie jest zgodne z wiara , jest natomiast zgodne ze zdrowym
                    rozsadkiem .

                  • alex.4 Re: 07.11.04, 16:38
                    ormond napisał:

                    > Gość portalu: tidi napisał(a):
                    >
                    > > Spie..j na drzewo , glupi kanadyjski huju !!!!!
                    >
                    > ...przemowil po chrzescijansku, prawdziwy-polak, tidi. Amen.

                    alex> ormond nie zauważyłeś jeszcze że tzw prawdziwi polacy to frustraci pełni
                    nienawiści.:)))))
              • zenon_smiglo poezyja ! ! ! 07.11.04, 05:57
                Gość portalu: .................. napisał(a):

                > Mnie osobiscie cieszy fakt, ze glowne dyrektywy przychodza do
                Polski
                >
                > obecnie z Brukseli i Waszyngtonu. Bury musi sie w grobie
                przewracac,
                >
                > bo to obcy wlasnie jego potomkom nakazy i zakazy jak zyc
                > przysylaja, jednoczesnie z podrzuceniem troszke kasy na pocieszenie,
                > by nie szczekali za duzo na swych w koncu panow -dobroczyncow. Co
                > sie wiec stalo z ta polska suwerennoscia, o ktora Bury tak
                walczyl,
                >
                > ze az dopuscil sie morderstw? Do tego, ktory tak mocno sie
                troszczy
                >
                > o Bialorusinow, jakoby czeka ich wynarodowienie prosze popatrzec w
                > lusterko. Przecietny Polak dzisiaj, nie mowiac juz o tych bardziej
                > edukowanych, nie posluguje sie w 100% jezykiem polskim (jest on
                zmieszany
                >
                > zazwyczaj z lamanym angielskim, czasem niemieckim) i tendencja ta
                sie
                > powieksza. Prajorytetowa sprawa staje sie dzisiaj wladanie obcym
                > jezykiem, bo bez niego mozna w wielu przypadkach nie zarobic na
                > chleb. Kto wie, czy za jakies 50 lat w polskich kosciolach, jesli
                te
                >
                > przetrwaja, nie beda msze odprawiane po angielsku, bo w Polsce
                > zamieszka cala mieszanka ze swiata. Amerykanin, Anglik, Francuz czy
                > Niemiec polskiego przeciez uczyc sie nie bedzie. To Niemiec, Ruski,
                > Austryjak, Szwed uczyli Polakow swoich jezykow, obyczajow i praw.
                > Dzisiaj jest podobnie -w innym, bardziej cywilizowanym wydaniu. Nie
                jest
                >
                > wiec zadnym zaskoczeniem, ze Polacy ogolnie niczym sie nie roznia
                od
                >
                > tych wspomnianych. Maja troche Bialorusinow, Ukraincow, Litwinow, i
                > innych mniejszosci, zyjacych tam od wiekow, ktorych chca polskosci
                > nauczac i to pod wieloma wzgledami. Zapominaja jednak, ze jada
                na
                > jednym i tym samym wozku co ta mniejszosc. Wielkich sie sluchaja
                (bo
                > musza-czasem za chlebem do nich jezdza)) a mniejszymi gardza (bo tak
                > chca). Ot i czesc prawdy o wielu Polakach. Na szczescie ziemie
                > polskie zamieszkuja porzadni Polacy z glebokimi wartosciami, ktorych
                > mocno cenie, ale ci do potomkow Burego sie nie zaliczaja. Bury
                sie
                >
                > splamil i nawet najwyzszy pomnik go nie oczysci z krwi niewinnych
                > ludzi. Ten pomnik bedzie z pewnoscia hanba dla szlachetnych Polakow,
                a
                >
                > dla wielu innych (pokroju Burego) zaszczytem i zapewne osiagnieciem
                celu
                >
                > (jakiego?)PS. To porownanie Burego do Dzierzynskiego w walce
                > politycznej bardzo pasuje. Jeden mial ograniczone mozliwosci, bo
                > stal z bronia u nogi i dzialal lokalnie, drugi sobie strzelal
                kiedy
                >
                > chcial i do kogo chcial. Strzelali wiadomo do "wrogow" zapominajac,
                ze
                >
                > sami byli wrogami narodu do ktorego strzelali czy mordowali. Jakim
                > prawem, w czyim i przez kogo nadanym imieniu? Jezeli te mordy
                Burego
                >
                > maja byc oslawione imieniem Polski i jej wartosci, to ja sie
                wstydze
                > byc obywatelem kraju o tej nazwie. Pozdrawiam




                Ja tez pozdr. Ales ty mnie gosciu, losiu kanadyjski calkowicie rozbroil!
                Myslalem, ze pekne ze smiechu!

                Pytanie - jaki paszport ma los kanadyjki? Polski? rosyjski? bialoruski? czy tez
                moze kanadyjski?

                Piekna literacka tworczosc na miare S.P. Wladzia. Broniewskiego.

                Tawariszcz kanadyjec! My upraszajem o BIS (bolsze)!
              • Gość: pomocnik alex.4 Re: IP: *.sympatico.ca 07.11.04, 11:54
                pomocnik alex.4 pozdrawia ................... !!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Radecki Re: Radecki vel podła świna IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 07.11.04, 11:38
              >To ty mnie oskarzasz o podszywanie sie i to na tobie spoczywa ciezar
              >udowodnienia.

              Nie nie nie drogi Zenonie :) problem w tym, że ja Cię nigdy nie oskarżałem o
              podszywanie się pod Jarka-NY czy piecyka gazowego. Być może, podobnie jak inny
              użytkownik forum którego oskarża się o podszywanie, wstydzisz się pisać np. o
              niedomytych żonach popa, o tym że masz lepszą potencję po pestkach z dynii pod
              swoim właściwym nickiem.

              Czekam z niecierpliwością na przedstawienie chorych poglądów przekazywanych w
              cerkwiach, moich chamskich i UB-ckich metod zwalczania Cię na tym forum, no i
              najważniejszego udowodnienia mi że nie jesteś Jarkiem-NY :) mam nadzieję że mi
              to udowodnisz a ja spalę się ze wstydu i zapadne się pod ziemię :)
              • alex.4 Re: Radecki vel podła świna 07.11.04, 16:37
                no cóż "prawdziwym polaczkom" zostały tylko oszczerstwa:)
                • Gość: tidi [...] IP: *.proxy.aol.com 07.11.04, 16:59
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • alex.4 Re: Radecki vel podła świna 07.11.04, 17:01
                    tak polaczkom. Nazywanie ich prawdziwymi Polakami byłoby dyshonorem dla
                    Polaków:)
                    Większość nie ejst taka jak oni:)
                    • Gość: piecyk gazowy Re: Radecki vel podła świna IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.11.04, 17:06
                      Alex, masz kogoś w rodzinie z SB?
                      • Gość: .................. Re: IP: *.dialup.sprint-canada.net 07.11.04, 19:07
                        Wlasnie tacy pokroju Burego solidaryzuja sie z jego morderczymi
                        czynami, ale to swiadczy tylko o ich nieludzkosci palajacej
                        nienawiscia, ktora jedynie niesmak i byc moze wstyd przynosi dla
                        Prawdziwych Polakow. Czy przyszlo wam ulomnie myslacy do glowy to,
                        ze stojacy pomnik mordercy Buremu moze jedynie wstyd przynosic dla
                        narodu polskiego. Zwykly turysta zapyta kim on byl i co robil ze
                        tak "wysoko" stoi. W kontrowersyjnym miescie, gdzie opinie na jego
                        temat sa podzielone, taki turysta moze z pewnoscia uslyszec, ze na
                        tym pomniku stoi morderca, ktory mojego dziadka zamordowal za nic,
                        zupelnie niewinnego, a rodzine sasiada zywcem spalil -tez za nic.
                        Innych zyjacych tu od wiekow probowal wysiedlic na Bialorus itd.
                        Dowody ma to sa!!! Zastanowcie sie lepiej podszywacze pod prawdziwych
                        Polakow nad tym, dlaczego niektorzy z Bialorusinow solidaryzowali
                        sie z wladza komunistyczna sowiecka. Otoz, to nienawisc jaka w was
                        pala do tej mniejszosci narodowej, wraz z czynami Burego i wielu
                        innych mu podobnych, sklaniala ich do tego. Pisanie o tym, ze
                        Bialorusini byli donosicielami dla NKWD kogo wyslac na Sybir itd.
                        jest tandetna argumentacja zbrodni Burego. Jezeli juz ktos chce
                        poznac troche wiecej prawdy, to odpowiedz tkwi w samym Sybirze.
                        Otoz tam bylo wyslanych wiecej i to duzo Bialorusinow niz Polakow.
                        Dlaczego? Czyzby za wysluzalczosc wladzom sowieckim tam po swoja
                        nagrode pojechali? W kraju w ktorym zyje, pracuje i wychowuje swoje
                        dzieci mieszkaja wszystkie grupy narodowosciowe i nikomu to nie
                        przeszkadza. Polacy ktorzy chca posluguja sie swoim jezykiem,
                        mozliwie wszedzie, i nie tylko Polacy. Sa tez tacy, ktorzy staraja
                        sie zatrzec swoje korzenie by wcielic sie bardziej w spoleczenstwo
                        kanadyjskie. Czasem zastanawiam sie dlaczego to robia. Czytajac
                        niektore wypowiedzi na tym forum, odpowiedz sama sie nasuwa.
                        Poprostu, nie chca sie wstydzic za niektorych rodakow. Pomnik Buremu -
                        kolejny wstyd!
                        • zenon_smiglo [...] 07.11.04, 21:35
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: .................. Re: IP: *.dialup.sprint-canada.net 08.11.04, 00:28
                            Dziekuje ci za pomoc i dobre serce, ktore emanuje czlowieczenstwem
                            az tu do Kanady. Wczesniej pisales ze chcesz Bialorusinom pomoc w
                            ich problemie. Otoz, gdybys byl choc odrobine inteligentny, to
                            zauwazylbys, ze nik z nich ciebie o te pomoc nie prosi. Ja rowniez
                            ciebie o nia nie prosze w swojej sprawie. Nie wciskaj mi, ze ja
                            sie wstydze obywatelstwa polskiego, ktore wciaz posiadam, bo to jest
                            juz twoje przekrecenie mojego pisania, albo jego niezrozumienie.
                            Wstydze sie takich Polakow jak ty i tu jest ta cala roznica. Na
                            szczescie nie wszyscy Polacy znizyli sie do twojego poziomu. Zareczam
                            tez ciebie, ze niektorzy z nich nigdy sie nie splamia, jak zrobil
                            to Bury. Historii tez mnie nie ucz, szczegolnie tej wywozce
                            Bialorusinow, bo na bialostocczyznie niczego podobnego nie bylo. Byly
                            jedynie proby zachecania wyjazdu do ZSRR, ale sila nie wywozili
                            (pomijam tu ich zdrajcow narodu, bo ci Syberie musieli niestety
                            poznac). Z Polski w tych twoich 2 milionach wywiezionych na Sybir
                            Polakow ilu bylo Bialorusinow? Przeciez na kresach co drugi byl
                            narodowosci bialoruskiej, albo i lepiej, a byl taksamo Polakiem z
                            racji obywatelstwa, bo mieszkal w Polsce niepodleglej. Polacy
                            Bialorusini walczyli taksamo na zachodnim froncie, pod Monte Cassino
                            tez. Osobiscie takich tu spotkalem. Nie dotarlo do ciebie moje
                            wczesniejsze pisanie o tej calej wspolpracy z sowietami. W Jedwabnem
                            tez ponoc wspolpracowali, i za to, podobnie jak w Zaleszanach musieli
                            sie palic wszyscy w stodole. Zgodnie z twoim, i wielu tu tobie
                            podobnym, pojmowaniem "bohaterstwa", to w Jedwabnem powinni nie
                            pomordowanym Zydom postawic pomnik, lecz ich oprawcom (bo ja roznicy
                            pomiedzy Jedwabnem a Zaleszanami nie widze). Otoz maluczki
                            historyku, odkryje ci rewelacje. Ze Stalinem wspolpracowali nie
                            tylko biedni i bosi Bialorusini, czy Zydzi. Wspolpracowali z nim
                            najwieksi, wspierajac go mozliwie wszystkim, bronia, zywnoscia itd. W
                            prowincji kanadyjskiej, ktorej obecnie mieszkam, zaczyna sie Alaska
                            Highway, wlasnie by Stalinowi pomoc w dostawach musial byc
                            wybudowany przez Amerykanow, gdyz Pacyfik byl kontrolowany przez
                            Japow. Bury pewnie za dlugo przestal w lesie i byc moze nie
                            wiedzial, ze Polske w Jalcie tez wielcy Stalinowi oddali. Jego wiec
                            walka wyzwolencza byla biciem glowy o sciane, ale nie mnie sadzic.
                            Mnie interesuja glownie jego zbrodnie, ktore niektorzy probuja
                            zatrzec, ba, smia nazywac bohaterem czlowieka -morderce. Bo i jak
                            mozna nazwac kogos, kto w mrozny dzien zgania ludzi z calej wsi
                            by ich zywcem palic, tylko dlatego ze soltys tej wsi byl akurat
                            partyjny? (soltysa zreszta nie udalo sie schwytac).
                          • Gość: Radecki O rety !!! IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 08.11.04, 01:08
                            >Wyzsi funkcjonariusze (ci, co umieli
                            >pisac i czytac) rozmawiali po rosyjsku i jidisz.

                            Jest gorzej niż sądziłem :(

                            Coście sku..syny uczynili z ta krainą
                            Pomieszanie katolika z manią postkomunistyczną
                            Ci modlący się co rano i chodzący do kościoła
                            Chętnie by zabili ciebie tylko za kształt twego nosa

                            Jeszcze Polska
                            słowa: Kazik Staszewski
                            muzyka: Jacek Kufirski
                            zespół: Kazik
                            płyta: Spalam się
                            • Gość: tidi Re: O rety !!! IP: *.proxy.aol.com 08.11.04, 18:36
                              Dzieki takim Radeckim i roznym Kazikom po "tej krainie" pozostanie tylko
                              wspomnienie .
                              • oszolom.z.radia.maryia Re: O rety !!! 08.11.04, 19:53
                                tobie juz pozostalo
                            • zenon_smiglo Re: O rety !!! 08.11.04, 22:14
                              Tawariszcz Kanadyjec! Widze, ze masz klopotem z postrzeganiem oczywistych
                              faktow niewygodnych dla ciebie i niezgodnych z twoim delikatnie
                              mowiac "egzotycznym" swiatopogladem:

                              1. Oto, co napisales w swoim debiutanckim poscie:
                              "Jezeli te mordy Burego maja byc oslawione imieniem Polski i jej wartosci, to
                              ja sie wstydze byc obywatelem kraju o tej nazwie."
                              Nie musialem wiec niczego przekrecac. Po prostu twoj szantaz sie nie udal, bo
                              znalazlem proste rozwiazanie. Nadal uwazam, ze w twoim przypadku zrzeczenie sie
                              polskiego obywatelstwa i odeslanie paszportu jest w twoim przypadku byloby
                              najlepszym rozwiazaniem. Wystarczajaco juz udowodniles jakie jest twoje zdanie
                              o Polsce i jej pozycji na swiecie. Jestes masochista i dlatego trzymasz
                              znienawidzony polski paszport?

                              2. Wiem, ze to bedzie cie bolalo, ale niestety mam racje, ze tylko Polsce
                              zalezy na wolnej Bialorusi, gdy reszta swiata ma to w dupie. Polskie eity
                              bialoruskie przyjely wobec Polski pozycje agresywno-roszczeniowa kloca sie tez
                              miedzy soba i jakos nie maja czasu martwic sie losem swych braci z Minska. Co
                              wiecej, posel wybrany do polskiego parlamentu jako przedstawiciel mniejszosci
                              bialoruskiej pojechal do Minska i przed miejscowym parlamentem wychwalal pod
                              niebiosa bialoruska demokracje i wodza Lukaszenke, stawiajac za wzor Polsce i
                              innym krajom europejskim.

                              To dzieki zabiegom polskiej dypomacji Unia Europejska przyjela rezolucje
                              potepiajaca dyktature Lukaszenki. Inna rezoucja potepila falszerstwa wyborcze
                              na Ukrainie. Za rezolucjami pojda konkretna dzialania. Wkrotce w Bialymstoku
                              powstanie radio nadajace na Bialorus, a zreszta sam sobie poczytaj:

                              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34192,2348322.html
                              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34263,2379075.html
                              Polska stracila czesc suwerennosci na rzecz Brukseli, podobnie jak Niemcy,
                              Wlochy czy Francja. Ci ostatni bolesnie przekonali sie o tym, gdy musieli
                              przyjac rezolucje w sprawie Ukrainy. Do nas przychodza dyrektywy z Brukseli,
                              ale niektore z nich rodza sie w Warszawie. Wejscie Polski do Unii przyjalem
                              jako mniejsze zlo. Gdyby nie zagrazajaca Polsce imperiana polityka Rosji,
                              wzmozona aktywnosc KGB w Polsce, glosowalbym przeciw, bo drazni mnie unijna
                              biurokracja i socjalistyczne rozwiazania w gospodarce. Musisz jednak przyjac do
                              wiadomosci, ze Poska nie jest zadnym maluczkim zebrakiem i przydupasem w Unii.
                              Jako 40-miionowy narod mamy duzo glosow w paramencie europejskim i z naszym
                              zdaniem musza sie liczyc, nawet, jak to burzy twoj swiatopoglad.

                              3. Z twoimi chorymi pogladami na temat historii nie powinienem wcale
                              dyskutowac. Wielu jest tu bialoruskich ekstremistow, ale musze przyznac, ze
                              zaden az tak daleko sie nie posunal:
                              "(pomijam tu ich zdrajcow narodu, bo ci Syberie musieli niestety
                              poznac)."
                              Takich twardogowych nie bylo u nas nawet za komuny! Woleli zakazac publikacji
                              na ten temat, niz osmieszac sie takimi bzdurami. Ponawiam pytanie - gdzie sie
                              uczyles historii? W UB, KGB? Nie mowie tego zlosliwie, ale osmieszasz siebie i
                              Kanade.

                              Piszesz. ze na Kresach Bialorusini stanowii wiekszosc:
                              - na kresach najwiecej bylo Ukraincow i Polakow, najmniej Bialorusinow
                              www.obluze.internetdsl.pl/romer/13.jpg
                              Piszesz, ze Bialorusini stanowili wiekszosc zeslanych - rewelacja na miare
                              swiatowa. Czy moglbys podac jakies zrodla tak sensacyjnych informacji?
                              Zaznaczam jednak, ze chodzi mi o zeslancow a nie ich eskortujacych.

                              Co do wspolpracy aliantow z Rosjanami, to trwala ona do zakonczenia wojny. My
                              mowimy o roku 1946, gdy zaczynala sie zimna wojna. W Polsce zas trwala
                              prawdziwa wojna Panstwa Podziemnego z sowieckim okupantem.

                              Zalosny jest tez argument, ze oddzialy kapitana Burego spalily wies, bo soltys
                              naleza do partii. Malo przeciez bylo takich bialoruskich wiosek, gdzie soltys
                              do partii nie nalezal.

                              Z niecierpliwoscia oczekuje dalszych historycznych "rewelacji" z dalekiej
                              Kanady. Chetnie sie posmieje.

                              • Gość: .................. Re: O rety !!! IP: *.dialup.sprint-canada.net 09.11.04, 01:06
                                Ty sie posmiej raczej nad soba, gdyz zalosny jestes. Zajmij sie
                                swoim podworkiem, bo balagan masz wielki u siebie, a nie pomaganiem
                                innym, gdy ciebie nikt o to nie prosi. Lukaszenko mnie zupelnie nie
                                interesuje i twoje wypociny o nim sa jak najbardziej zbedne. Nie
                                zapominaj o tym, ze pomnik Buremu jeszcze nie stoi i pewnie nigdy
                                nie bedzie. Wolno wiec mi bylo napisac o Burym i Polsce tak a nie
                                inaczej. Bury dla mnie jest morderca, koniec kropka! Piszac o tym,
                                ze "ci musieli Syberie poznac" nie chodzilo mi o moj poglad (moj
                                jest zupelnie inny), lecz ich, czyli tych, ktorzy walczyli z tzw.
                                wrogami ludu. Nie zamierzam z toba kontynuowac dalszej rozmowy, bo
                                palasz nienawiscia do ludzi, szczegolnie do mniejszosci narodowych,
                                co swiadczy o twoim ubostwie umyslowym jak tez zlych, bo
                                nieludzkich cechach charakteru. Juz ci pisalem, ze wstyd tylko
                                przynosisz. Od Kanady tez sie odpieprz. Jak widzisz ten kraj mnie
                                przyjal, bo stac mnie bylo wypelnic ich wszystkie wymagania, a
                                tobie pewnie wizy nawet turystycznej nie dadza. Zegnam.
                              • Gość: 1958l2 Re: O rety !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 16:15
                                szanowny Panie Zenku przeczytałem szczególnie Pańskie wypociny na
                                cześć "mordercy" burego zastanawiam się całkiem poważnie jak wielkim szowinistą
                                jest Pan wraz ze zwoimi pogladami, ponadto prosze sie zastanowić, a może by tak
                                za skuteczne zniszczenie i unicestwienie wielu milionów istnień ludzkich
                                postawić pomnik dla hitlera /nawet pisząc to nazwisko bierze mnie obrzydzenie/
                                bo to taki sam bohater czyż nie tak.
                                • Gość: .................. Re: O rety !!! IP: *.dialup.sprint-canada.net 10.11.04, 04:24
                                  Pomniki juz staly dla mordercow. Byl tu wspomniany Dzierzynski, Stalin
                                  "swiety" bo wojne wygral, w Iraku Huseina, wczesniejszego
                                  przyjaciela Amerykanow trzymano na pediestale taksamo (to tak by tylko
                                  nielicznych wspomniec). Bury to male piwo w stosunku do nich. Byc moze
                                  go wywyzsza za jego morderstwa na tym pomniku i bohaterstwa mu
                                  przydadza. Byl juz tu wczesniej watek o Burym, tam przytoczylem
                                  niektore wypowiedzi swiadkow naocznych tych zdarzen, ktorych osobiscie
                                  poznalem. Historii wiec nie musze zadnej czytac gdy chodzi o
                                  Burego, bo mam ja zywa, na szczescie ona mnie nie dotyczyla
                                  bezposrednio. A sady? Coz, sady wydawaly decyzje nieraz
                                  uniewinniajace mordercow (byc moze nie mialy wszystkich faktow, byc moze
                                  celowo nie chcialy ich miec), jak tez i ludzi niewinnych skazywano
                                  nieraz na smierc. Czyz Chrystusa nie sad wydal na smierc? Wspomnial
                                  Pan o Hitlerze. Wlasnie dlatego ze przegral nie stoi dzisiaj bogiem
                                  na kamieniu dla wielu. Byl czas, ze mial swoja glorie i to swiatowa.
                                  Jakos zwolennicy Burego zapomnieli o tym najwazniejszym, ze ci, do
                                  ktorych Bury strzelal, przyczynili sie w wielkim stopniu do tego, ze
                                  moga dzisiaj rozmawiac po polsku, a nie po niemiecku, bo jak wiemy
                                  Polacy nawet Warszawy wyzwolic nie mogli, a nad Wisla dzisiaj kto
                                  wie, czy niemieccy oficerowie nie kazali czyscic butow potomkom
                                  Burego. Na szczescie stalo sie inaczej (tu mam na mysli zdrowo
                                  myslaca czesc spoleczenstwa polskiego, bo potomkowie Burego pewnie i
                                  tak nie zrozumieja o co tu chodzi; im przydalby sie ten jezyk
                                  niemiecki dla poprawy umyslu).
    • pogromca_oszolomow Nie podszywaj sie pod oszoloma z radia maryja 08.11.04, 20:52
      W slowie maryja podszywacz wstawil i zamiast j uzyskujac w ten sposob podobny
      login do oszolom.z.radia.maryja.
      • zenon_smiglo [...] 09.11.04, 19:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: 1958l2 Re: konczmy ten zalosny watek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 19:52
          Małe dzieci mówią / kto się przezywa ten tak sam sie nazywa/. Szanowny Panie
          Zenonie po co te wszystkie epitety w stosunku do innych -czyżby nerwy -
          prawda w oczy kole , a moze bezsilność i żal do czasu minionego - postrzelałoby
          sie co! bury oficerem był ale do czasu - potem mordujac niewinnych ludzi w
          róznym wieku - kto dał mu do tego prawo- stał się zwykłym bandytą. Prawi
          historycy są w stanie jasno udowodnić i nakreślić krwawe szlaki Pana idola.
          • zenon_smiglo Re: konczmy ten zalosny watek 09.11.04, 21:12
            Nerwy mi nie pusciy. Uzywam tyko jezyka wam zrozumialego, bo na rozsadne slowa
            nie reagowaliscie.

            Przedstawiles jakies nowe dowody?
            Zastanow sie wiec, co takiego madrego napisaels. Co nowego wniosles do
            dyskusji. Czy warto bylo pisac i zabierac moj cenny czas na takie bzdety.
            • Gość: 1958l2 Re: konczmy ten zalosny watek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 11:57
              Kolego co masz na myśli -was- do jakiej grupy mnie zaliczasz na podstawie
              jakiej klasyfikacji,to jest ostatni anons mój w tej sprawie poniewaz jak
              zauwazyłem ta dyskusja na tym poziomie jest bezsensowna gdyż zasięg myślowy
              kolegi jest mocno ograniczony, a na uszach i oczach zapewne założone są klapki
              i dlatego trudno ci zrozumiec , ze ktos kto ma inne zdanie na okreslona sprawe
              jest w błedzie lub jest wprost głupcem. Człowieku sięgnij do normalnych
              ksiażek i doksztac swoj ptasi mozdzek aby nie pisac wiecej glupot,a reasumujac
              mysle nadal ze twoimi idolami sa i pozostana faszysci i mordercy- czyzbys miał
              cos z tym wspolnego. Zycze Ci powodzenia i poszerzenia komorek.
              • wolf_wwa Do Zenona 10.11.04, 14:49
                >a ich chore poglady wyniesione z Niwy i cerkwi beda nam wszystkim przestroga.

                Moze wytlumaczysz jakie chore poglady mozna wyniesc z cerkwi, pytal Cie juz o
                to jeden z forumowiczow, ale nie raczyles odpowiedziec.
                Sadze, ze jest wiecej osob zainteresowanych. Szczegolnie ze nie w kazdym
                miescie jest cerkiew i nie kazdy ma mozliwosc posluchania osobiscie.
                Z moich obserwacji wynika ze w cerkwi mowi sie raczej na tematy zwiazane z
                wiara i nie uwazam zeby byly to "chore poglady" jak sugerujesz.
                W ten sposob obrazasz ludzi ktorych sercu jest bliska Ruska Wiara.
                Troche szacunku dla innych ludzi nie zaszkodzi
                • zenon_smiglo Re: Do Zenona 10.11.04, 17:25
                  Moze wytlumaczysz jakie chore poglady mozna wyniesc z cerkwi, pytal Cie juz o
                  to jeden z forumowiczow, ale nie raczyles odpowiedziec.
                  Sadze, ze jest wiecej osob zainteresowanych. Szczegolnie ze nie w kazdym
                  miescie jest cerkiew i nie kazdy ma mozliwosc posluchania osobiscie.
                  Z moich obserwacji wynika ze w cerkwi mowi sie raczej na tematy zwiazane z
                  wiara i nie uwazam zeby byly to "chore poglady" jak sugerujesz.
                  W ten sposob obrazasz ludzi ktorych sercu jest bliska Ruska Wiara.
                  Troche szacunku dla innych ludzi nie zaszkodzi


                  Jesli chcesz dowiedziec sie czegos blizej o cerkwi, to zaloz sobie watek na ten
                  temat. W Warszawie sa tez cerkwie a wiec przejdz sie, bo chyba juz dawno tam
                  nie byles, skoro sie pytasz. Ja tylko zacytuje "poznasz drzewo po owocach".
                  Jesli umiesz czytac i myslec, to poczytaj sobie kilka watkow i przekonasz sie,
                  ze ucza tam milosci do do Polski, jej historii i braci katolikow. Szkoda, ze
                  tyko "troche inaczej", ty "paliaczku", jak to oni nas nazywaja.

                  • wolf_wwa Re: Do Zenona 10.11.04, 19:35
                    Rece opadaja. Pytam sie powaznie co masz przeciwko Cerkwi, a ty wyjezdzasz z
                    tekstem zebym sobie poszedl i posluchal tudziez poczytal inne watki.
                    Z lektury forum zauwazylem tylko ze Twoje poglady oscyluja raczej w okolicach
                    mlodziezy wszechpolskiej, ale moze sa one efektem traumatycznego przezycia pod
                    wplywem spisku Rusinow przeciwko najjasniejszej Rzeczypospolitej;)
                    Zauwazylem ze szczegolny wysyp "prawdziwych patriotow" nastepuje gdy ktos
                    dotknie problemu ofiar wsrod ludnosci prawoslawnej.
                    Takie ofiary byly i nie da sie temu zaprzeczyc, chocbys nie wiem jak chcial.
                    To ze wsrod ludnosci ruskiej na Podlasiu bylo poparcie dla wladz Polski Ludowej
                    nie usprawiedliwia najzwyklejszych mordow. Bardzo czesto ludzie cieszyli sie ze
                    skoncza sie rajdy "lesnych" i nastapi porzadek, tak upragnione zakonczenie wojny.
                    Jesli chodzi o ludzi ktorzy wspolpracowali z wladzami radzieckimi od IX 39 do VI
                    41 to bylo wsrod nich bardzo duzo Polakow, wiec nie tylko Zydzi i ludnosc ruska.
                    Jesli zyczysz sobie to chetnie podesle informacje na ten temat.
                    Na Podlasiu we znaki dal sie nie tylko Bury. W okolicach Drohiczyna funkcjonowal
                    niejaki Mlot. O dzialaniach jego przemilych partyzantow mozna przeczytac we
                    wspomnieniach o Michale Sandowiczu, nie tak dawno zmarlym tragicznie dzialaczu
                    Zjednoczenia Lemkow, jako dziecko mieszkal on z ojcem w tych okolicach.
                    Jesli chcesz dyskutowac merytorycznie to zapraszam. Jesli masz zamiar obrzucac
                    blotem to daruj sobie
                    Mimo wszystko pozdrawiam
                    • zenon_smiglo Re: Do Zenona 10.11.04, 20:18
                      Na temat kapitana Burego, to jak napisalem, dalsza dyskusja nie ma sensu.
                      Bedzie to gra do jednej bramki. Jedna strona bedzie uzywac bezkarnie dowolnych
                      epitetow, przyrownywac go do Hitlera (z ktorym on walczyl) a moja kazda
                      wypowiedz bedzie odczytywana jako atak na mniejszosc. To nie jest fair, gdy
                      jednej stronie mozna wszystko a drugiej nic. Powtorze fragment mojego
                      pierwszego czy drugiego postu na ten temat. Nadal uwazam, gdyby druga strona
                      byla tez myslaca, to juz wtedy powinna zakonczyc sie ta zalosna dyskusje:

                      www.ipn.gov.pl/biuletyn/8/biuletyn8_10.html

                      "Nie jest jasne, czy rozkaz "Burego" spalenia białoruskich wsi podyktowany był
                      konkretnymi informacjami na temat działalności służb specjalnych w tym terenie,
                      czy też był to skrajny przejaw wieloletniego antagonizmu narodowościowego i
                      religijnego między Polakami i Białorusinami, katolikami a prawosławnymi.
                      Być może odpowiedź na część pytań znajduje się w aktach operacyjnych UB,
                      których nie udostępniono historykom. Po ich przejęciu przez IPN obraz wydarzeń
                      niewątpliwie będzie pełniejszy"

                      Uwazam, ze stalinowskie i komunistyczne zbrodnie wobec narodu polskiego sie
                      scigac, tak samo powinno sie scigac zbrodnie wobec polskich Bialorusinow.
                      Zgaszajcie do IPN i prokuratury zbrodnie na was popelnione. Nigdy jednak nikogo
                      nie wyzywajcie od zbrodniarzy, jezeli nie macie na to dowodow.

                      Jestem otwarty na rzeczowa dyskusje, ale nie wiem, czy to bedzie moziwe na tym
                      forum. Najlepiej, jak zalozysz nowy watek a ja obiecuje odezwac sie i
                      odpowiedziec na nurtujace ciebie pytania. Tylko prosze, nie poruszaj kwestii
                      zydowskiej, bo zaraz zjawi sie dwoch takich swirow i zacznie zadawac glupie,
                      retoryczne pytania konczaca wszelka rzeczowa dyskusje.
                      • wolf_wwa Re: Do Zenona 10.11.04, 21:12
                        Dziekuje za rzeczowa odpowiedz. Nie bylo moja intencja gra do jednej bramki.
                        Uwazam ze kazde zbrodnie powinno sie rozliczyc, niezaleznie od tego kto je
                        popelnil. Nie chcialbym abys odniosl wrazenie ze potepiam polskie podziemie
                        niepodleglosciowe. Mialo ono wielu wspanialych ludzi a jego historia obfituje w
                        heroiczne i godne szacunku wydarzenia. Ten watek uwazam za prowokacje i nie
                        zabralbym glosu gdyby nie ta niefortunna wypowiedz (o Niwie itp, nawiasem mowiac
                        akurat Niwy nie czytam).
                        W kwestii Burego sadze, ze trudno bedzie dojsc do porozumienia, ale nie neguje
                        jego wczesniejszych (wojennych) zaslug. Zauwazam tez i zla strone. Zbyt duzo
                        ofiar pochlonela ta powojenna walka.
                        Nie mozna wkladac wszystkich do jednego worka, mozna byc obywatelem Polski (nie
                        gorszym niz inni) czujac przywiazanie do swych ruskich korzeni. Przynajmniej ja
                        nie widze w tym nic zlego. Nie pamietam kto w tym watku ostro wypowiedzial sie
                        co wydarzyloby sie w przypadku konfliktu. Nie chce nawet o tym myslec, sadze
                        jednak ze jest mozliwe pokojowe wspolzycie bez takich wydarzen jakich swiadkami
                        byly starsze pokolenia. Jak zauwazyles po nicku mieszkam z dala od Podlasia i
                        patrze na te sprawy z oddalenia, ale Podlasie, jako ziemia moich przodkow jest
                        mi szczegolnie bliskie.
                        Pozdrawiam i zycze wiecej optymizmu i pogody ducha
                        • zenon_smiglo Re: Do Zenona 10.11.04, 22:07
                          A ja ze swej strony chcialbym przeprosic, ze wmieszalem do dyskusji cerkiew
                          prawoslawna.

                          Pewnego razu a bylo to w dniu wyborow bylem w przygranicznej wiosce i
                          postanowilem pojsc do cerkwi. Prawoslawny ksiadz tlumaczyl cos podniesionym
                          glosem i co chwila slyszalem slowo "Paliaki" Mialem wrazenie, ze mowi do mnie i
                          wyszedlem z cerkwi trzaskajac dzwiami. Przyznam jednak, ze mowil tak szybko, ze
                          malo rozumialem, co mowi.

                          Bylem tez w cerkwi na kilku slubach i pogrzebach. Pamietam jak motyw "Haspadin
                          pamilujsia, Haspadin pamiluj" nucilem jeszcze kilka dni az zona zaczela jakos
                          dziwnie na mnie patrzec.
                          • wolf_wwa Re: Do Zenona 10.11.04, 23:24
                            Nie wiem co mowil batiuszka podczas wspomnianego przez Ciebie kazania. Moze po
                            prostu mowil o Polakach, a moze mowil cos niepochlebnego. Dzis juz tego nie
                            stwierdzimy.
                            Nawet jesli bylo to cos co Polakom moglo sie nie podobac to nie sadze, ze
                            powinno to rzutowac na "forumowe" dyskusje.
                            I katolicy i prawoslawni zyja w jednym kraju i nie powinno byc to powodem do
                            wzajemnej niecheci.
                            Pomimo ze czytam czasem bardzo zle wypowiedzi pod adresem Cerkwi ze strony
                            "ultrakatolickiej" (przepraszam za to wyrazenie) to nie odnosze tego do calego
                            Kosciola katolickiego. Szanuje rowniez wspaniale gesty KK, jak na przyklad zwrot
                            Ikony Kazanskiej czy relikwi sw. Jana Zlotoustego.
                            Moze mam inna optyke, jako potomek polskich Rusinow, ale nie jestem wrogiem
                            panstwa polskiego. Chcialem tylko zwrocic uwage na fakt, ze rozne wydarzenia
                            moga byc postrzegane przez roznych ludzi w rozny sposob. Nie powinno to jednak
                            rzutowac na relacje miedzy roznymi nacjami.
                            • zenon_smiglo Re: Do Zenona 11.11.04, 01:37
                              Wszyscy mamy jakies fobie. Moja fobia sa komunisci i przyznam, ze raczej malo
                              prawdopodobne, ze kiedykowiek zdobede sie wobec nich na obiektywizm. Wielu
                              prawoslawnych na fobie LPR-owska. Widac to na tym forum. Tak samo ty masz
                              wrazenie, ze atakowana jest cerkiew i mniejszosc bialoruska, ja zas mam
                              wrazenie, ze atakowany jest kosciol katolicki i Polskosc. Na fobie nie ma chyba
                              rady.

                              Wielu na tym forum wyzywa (???) mnie od "prawdziwych Polakow" i zacofanych
                              katolikow. Moj katolicyzm polega na tym, ze lubie w tygodniu wpasc do kosciola.
                              Jest ty tak pusto a te mury jakos pomagaja mi wszystko przemyslec. Czasami
                              widze jakas starsza kobiete ze lzami w oczach i zaraz rodzi sie taka konkluzja -
                              Stworco, pomoz tej kobiecie a przy okazji i mi pomoz troche. Jezeli Ty mi
                              troszeczke pomozesz, to ja juz sobie poradze.
                              Pozniej przychodzi niedziela. Ogarnia mnie jakies dziwna niechec i lenistwo.
                              Czasami tez kac meczy. Moja zona zna jednak wszystkie moje sztuczki. Rad nie
                              rad ubieram sie i ide do kosciola. Przyznam jednak, ze gdy wracam, to odczuwam
                              jakas ulge, zadowolenie. To troche tak jak moj pies, gdy idzie i wraca od
                              weterynarza. Gdy robi sie cieplo, wyjezdzam poza Bialystok i to juz ja decyduje
                              czy idziemy do kosciola czy tez nie. Staram sie jednak co 2-3 niedziele byc na
                              wieczornej mszy, bo jakos bardziej je lubie, niz te poranne.

                              Chociaz mam poglady prawicowe, nigdy nie nalezalem do LPR-u. Nigdy tez na nich
                              nie glosowalem. Marze o tym, zeby na polskiej scenie politycznej
                              wykrystalizowala sie stabilna, porzadna prawica.

                              Taki wlasnie ze mnie potwor, ale za to "prawdziwy Polak"

                              Serdecznie pozdrawiam.

                              • wolf_wwa Re: Do Zenona 11.11.04, 12:47
                                Niepotrzebnie zapytalem w swojej pierwszej wypowiedzi w tym watku w tak ostrej
                                formie. Coz, kazdego czasem ponosza nerwy. Ciesze sie ze udalo sie nam wyjasnic
                                pare kwestii. Jeszcze raz przepraszam, jesli urazilem. Nie bylo to moja intencja.
                                Pozdrawiam nie mniej serdecznie
                          • Gość: Radecki Za górami za lasami :) IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 11.11.04, 01:18
                            >Pewnego razu a bylo to w dniu wyborow bylem w przygranicznej wiosce i
                            >postanowilem pojsc do cerkwi. Prawoslawny ksiadz tlumaczyl cos podniesionym
                            >glosem i co chwila slyszalem slowo "Paliaki" Mialem wrazenie, ze mowi do mnie
                            >i wyszedlem z cerkwi trzaskajac dzwiami. Przyznam jednak, ze mowil tak
                            >szybko,ze malo rozumialem, co mowi.

                            Zenuś mitomanie jeden :)
                            • zenon_smiglo Re: Za górami za lasami :) 11.11.04, 02:01
                              Przepraszam, ale czy rozmawiamy o dupie Maryni?

                              Piecyk, jarek-ny,... Czy mozesz mi zdradzic, kto nastepny bedzie do odstrzalu?
                              • Gość: Radecki Re: Za górami za lasami :) IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 11.11.04, 11:36
                                > Przepraszam, ale czy rozmawiamy o dupie Maryni?

                                W twoim wydaniu dyskusji jak najbardziej tak. Jesteś tak zakłamany że nie
                                jesteś w stanie podać nazwy miejscowości, ani nawet nie wiesz o czym mówił
                                ksiądz mitomanie.

                                > Piecyk, jarek-ny,... Czy mozesz mi zdradzic, kto nastepny bedzie do odstrzalu?

                                No właśnie mitomanie po co mieszasz w to piecyka gazowego ?? Prosze po raz
                                kolejny podaj przykłady tego że zarzucami Ci podszywanie się pod piecyka
                                gazowego, moje UB-eckie metody "odstrzeliwania" itp. itd.
                                • Gość: tidi Re: Za górami za lasami :) IP: *.proxy.aol.com 11.11.04, 16:30
                                  Co sie Radecki pieklisz ? Lepiej , strzel sobie klina , nastaw Kazika ....i juz
                                  masz ..barra...barra . Po trzezwemu jestes za bardzo dociekliwy . A moze sie
                                  myle ...
                                  • Gość: Radecki Re: Za górami za lasami :) IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 11.11.04, 17:19
                                    Kazika właśnie słucham i niestety wcale się nie piekle :) A swoją drogą nie
                                    wiedziałem że połączenie Kazika i alkoholu daje barra...barra (cokolwiek miałeś
                                    na myśli)

                                    >Po trzezwemu jestes za bardzo dociekliwy . A moze sie myle ...

                                    Kiepskie te twoje rady i zgadywanie, dobrze chociaż że podobnie jak Zenon nie
                                    zarzucasz mi UB-eckich metod mojej rzekomej dociekliwości.
                                    • Gość: tidi Re: Za górami za lasami :) IP: *.proxy.aol.com 11.11.04, 19:34
                                      Nie znam UB-ckich , poznalem zas naocznie SB-ckie . Grzeczne przysiadywanie sie
                                      do stolika ; wspolne , radosne picie ; krotki pobyt w ube z paluszkami w buzi i
                                      powrot do stolika . I tak 3 razy . Kolega trzezwy , a ty w trupa ... A z trupa
                                      latwiej cos wyciagnac ...zapewne to ostatnie przyswojono w SB z doswiadczen UB.

                                      Ale z innej beczki ... Tak sie dla mnie wydaje , ze ten watek , a watek o
                                      Jedwabnem , ma ze soba duzo wspolnego . Tam "zmodernizowano" historie mordu i
                                      tu tez sie probuje. Tam Zydzi byli cacy , tu Bialorusini . Tam podli sasiedzi ,
                                      tu ohydne niepodleglosciowe podziemie . Wspolnym mianownikiem sa : Polacy ... .
                                      Zadnych ustepstw z waszych stron ! Co nam wypada ? Wory pokutne i na kolejne
                                      przeprosiny ? Podajcie czas i miejsce ...
                                      • Gość: Radecki Re: Za górami za lasami :) IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 11.11.04, 20:31
                                        Od wódki rozum krótki, a wystarczyło niepolitykować z nieznajomymi przy wódce i
                                        nie poznało by się żadnych metod.

                                        Problem tkwi w genaralizowaniu, tam wszyscy mieszkańcy Jedwabnego mordowali
                                        żydów, a tu wszyscy białorusini to komuchy, zdrajcy, sowieckie pachołki i
                                        siepacze z UB itp. śmieszne prawda ?? Nikt nie neguje że niewielka część żydów
                                        i białoriusinów współpracowała z sowietami ale czy to powód żeby mścić się na
                                        całej społeczności ??. Zapewne Bury spalił te wioski chcąc pokazać innym co je
                                        czeka jak nie wyjdą do stalina, do "kacapskiego raju", na szczęście nie wielu
                                        dało się zastraszyć. Tak się śmiejecie z tych spokojnych białoruskich chłopów,
                                        gdyby z natury nie byli spokojni to na Podlasiu mieli byśmy drugi Wołyń. Dla
                                        mojej satysfakcji nie musicie nosić żadnych worów pokutnych, nie żądam także
                                        żadnych przeprosin od kogokolwiek. Nie nam sądzić o tym kto był tu bardziej
                                        winny, Pan Bóg rozliczy uczciwie wszystkich, tak z jednej jak i z drugiej
                                        strony, za popełnione grzechy.
                                        • zenon_smiglo Re: Za górami za lasami :) 11.11.04, 22:41
                                          To moze przy okazji ciebie rozliczy z rzucania oszczerstw i oczerniania mnie i
                                          jarka-ny. Nalezaloby sie, bo ze rzucasz chamskie oszczerstwa, to jeszcze nic.
                                          Problemem jes to, ze nie widzisz w tym nic zlego, co wiecej bezczelnie
                                          twierdzisz, ze to ja powinienem udowodnic swoja niewinnosc a nie ty swoje
                                          pomowienia. Czy to nie jest dowod, ze jestes kompletne zero moralne?

                                          Czy juz wymysliles sobie nowy nick? Wkrotce bedzie ci potrzebny. Najdalej za
                                          miesiac, ale mam nadzieje, ze predzej, ale to nie ode mnie zalezy.
                                          • Gość: Radecki Pustosłowie uprawiasz Zenonie IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 11.11.04, 23:31
                                            Z każdym postem coraz bardziej grzęźniesz w swoim bagnie Zenonie

                                            "Do Radeckiego - niedlugo wszyscy forumowicze przekonaja sie, ze jestes podla
                                            swinia. Rzucasz oszczerstwa, w chamski UB-ceki sposob zwalczasz oponentow na
                                            tym forum. Wkrotce udowodnie ponad wszelka watpiwosc, ze nie mam nic wspolnego
                                            z jarkiem-ny, prawdziwym piecykiem i innymi."

                                            Ja nigdy nie twierdziłem że musisz mi coś udowodnić

                                            A co do moralności to może doczekam się wreszcie przykładów na moje chamstwo,
                                            oczernianie Cię, moje UB-eckie metody, zarzucanie Ci podszywania się pod
                                            piecyka itp. Ciekawie piszesz o moralności jednak twe słowa nie idą w parze z
                                            czynami.
                                            • zenon_smiglo Re: Radecki - cham i prowokator? 12.11.04, 00:39
                                              Pierwszy przyklad na twoje chamstwo:

                                              "Może przybliżysz wszystkim jakie to chore poglądy są przekazywane w cerkwiach,
                                              wszyscy z chęcią o tym poczytają jarku_smiglo."

                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=16916730&a=17396389
                                              Drugi przyklad - dlaczego piszesz nie na temat tylko do mnie jakies osobiste
                                              zale. Czy nie uwazasz, ze ten watek, ktory tak naprawde nie sluzy zadnej ze
                                              stron dawno juz sie wyczerpal?

                                              Cham i do tego prowokator?


                                              • Gość: Koniec Kropka. [...] IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 12.11.04, 01:12
                                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                • zenon_smiglo Re: Radecki - cham i prowokator? 12.11.04, 01:39
                                                  Przypomnij mi szczegolnie ten pierwszy tekst, bo nie pamietam i raczej tak nie
                                                  pisalem. Przyznam jednak, ze cos tam wspominalem o zonie popa i jej higienie.

                                                  Poniewaz admin nie reagowal na najbardziej chamskie i obrazliwe posty na temat
                                                  Polski, Polakow i kosciola, postanowilem go przywolac na forum. Z chwila, gdy
                                                  sie pojawil, zaprzestalem. Widzisz jaka wy Bialorusini macie sile przebicia w
                                                  tej zlej Polsce? Na Polakach i kosciele mozna bylo miesiacami wieszac psy,
                                                  uzywac najbardziej chamskich wyrazen i nic. W obronie zony popa admin zjawi sie
                                                  po 2 dniach. I o to chodzilo.

                                                  Powinniscie za Polske codziennie zmowic paciorek a pan Zenon Smiglo dalej
                                                  bedzie bronil jej honoru w zastepstwie admina.
    • krolewiecki Podsumowanie 17.11.04, 18:59
      Wątek zdecydowanie zszedł na psy...

      Odpowiadam na pytanie, które sam zadałem:
      Mam nadzieję, że po następnych wyborach samorządowych zostanie wyłoniona taka
      rada miejska, która w centrum Białegostoku wzniesie pomnik bohatera ziemi
      podlaskiej kpt. Romualda Rajsa pseudonim "Bury". Amen.
      • zenon_smiglo [...] 17.11.04, 19:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • krolewiecki [...] 18.11.04, 11:39
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • h.olender IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 20.11.04, 09:00
            Poniekąd masz rację, że temat nie jest zamknięty. Z niezrozumiałych dla mnie
            względów śledztwo IPN w sprawie zbrodni "Burego" nie zostało zamknięte. Choć
            prokurator Olszewski zapowiadał opublikowanie raportu końcowego w maju czyli
            pół roku temu. Dawno już przesłuchał wszystkich świadków. Teraz zaś czytam
            w "Rzeczpospolitej" co następuje:

            W archiwum Ośrodka Karta w Warszawie prokurator IPN prowadzący śledztwo w
            sprawie pacyfikacji w 1946 roku kilku białoruskich wsi na Podlasiu odkrył
            nagrania rozmów byłych żołnierzy kapitana Romualda Rajsa "Burego", którego
            oddział dokonał tych pacyfikacji. Nagrań dokonał na początku lat 90.
            białostocki historyk Jerzy Kułak. W styczniu 1946 r. oddział "Burego"
            zamordował kilkudziesięciu Białorusinów spod Bielska Podlaskiego. Ich groby
            udało się odnaleźć dopiero w latach 90. O udział w pacyfikacjach oskarżono
            tylko nielicznych uczestników, w tym "Burego", który został skazany na śmierć i
            rozstrzelany. W latach 90. go zrehabilitowano, przeciwko czemu protestują
            rodziny zamordowanych w pacyfikacjach.

            (Rzeczpospolita, 18 listopada 2004 r.)
            • alex.4 Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 20.11.04, 15:22
              Z bardzo prostego wzgledu. Akowiec wyszedł na watażke i mordercę. Zawsze łatwiej
              jest szukać i wskazywać winnych wśród innych.
              • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 25.11.04, 20:00
                IPN nie jest sądem ostatecznym.Jest instytucją propagandową i niczym więcej.Jeżeli "Bury"zabił ludzi za to, że byli Białorusinami to był ,jest i pozostanie mordercą.Mordercy polskich żołnierzy i polskiej ludności cywilnej na kresach wschodnich byli,są i pozostaną mordercami .Ale nie ma odpowiedzialności zbiorowej.Rzeczą historyków (a nie propagandzistów z IPN-u) jest ustalić przebieg wydarzeń .Natomiast pozostali powinni powstrzymać się od siania nienawiści .Na nienawiści nie zbudujemy społeczeństwa,w którym da się żyć.
                • kotwicz69 Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 25.11.04, 23:06
                  "Natomiast pozostali powinni powstrzymać się od siania nienawiści .Na
                  nienawiści nie zbudujemy społeczeństwa,w
                  którym da się żyć."

                  Amen!

                  kotwicz
                  • zenon_smiglo Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 25.11.04, 23:54
                    Amen
                • h.olender Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 26.11.04, 09:01
                  imagistyk napisał:

                  > IPN nie jest sądem ostatecznym.Jest instytucją propagandową i niczym więcej.

                  Widzę, że masz blade pojęcie o IPN, który nie jest wcale żadną "instytucją
                  propagandową". Działalność IPN reguluje ustawa z dnia 18 grudnia 1998 r.
                  Polecam uwadze lekturę zwłaszcza rozdziału 5 (art. 45-52) dot. funkcji
                  śledczych Instytutu Pamięci Narodowej. W ramach IPN funkcjonuje Główna Komisja
                  Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wraz z oddziałami terenowymi, stanowiącymi
                  jednostki organizacyjne prokuratury. I właśnie taka jednostka prokuratury
                  prowadzi śledztwo w sprawie zbrodni oddziału "Burego". Celem dochodzenia jest
                  ustalenie prawdy, ustalenie listy osób pokrzywdzonych i wskazanie sprawców
                  zbrodni. IPN nie jest więc sądem, lecz prokuraturą, która może skierować do
                  sądu wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej osób, odpowiedzialnych
                  za popełnienie zbrodni przeciwko narodowi polskiemu, jeżeli takie osoby żyją i
                  nie poniosły dotąd odpowiedzialności za swoje zbrodnie.
                  Podaję link do pełnej treści ustawy o IPN:

                  www.ipn.gov.pl/ustawa181298.html
                  • Gość: imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" IP: *.osiedle.net.pl 26.11.04, 12:11
                    Szanowny h.olendrze ! Doprawdy nie dostrzegasz różnicy pomiędzy zapsem ustawy,a działalnością IPN ? Powstał on jako instytucja polityczna ,obsadzony jest przez jedną opcję polityczną i jest przechowalnią dla swojaków.Porównaj pracę prokuratorów "normalnych" i tych z IPN-u(TY też do nich należysz ? ).Moim zdaniem historią powinni zajmować się historycy w instytutach naukowych,a nie w instytucjach propagandowych.Przypomnij sobie w jakich okolicznościach powołano IPN.Poza tym naród polski ma więcej niż 60 lat.
                    • alex.4 Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 26.11.04, 12:17
                      IPN nie jest placówką propagandową...
                      w imagistyku głeboko siedzi chyba homo sovieticus:)
                      • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 26.11.04, 14:32
                        Szanowny alex-ie 4 !!! Nim rzucisz inwektywami przypomnij sobie okoliczności powstania IPN-u.Rozdarcie pomiędzy rzeczywistością a IPN-em opisał bardzo ciekawie Lech Mażewski(bynajmniej nie "homo sovieticus").Ale nie on jeden kwestionuje sens istnienia IPN-u.
                    • h.olender Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 26.11.04, 12:49
                      Gość portalu: imagistyk napisał(a):

                      > Doprawdy nie dostrzegasz różnicy pomiędzy zapsem ustawy,a
                      > działalnością IPN ?

                      Nie widzę na razie podstaw do kwestionowania działalności IPN czy też
                      formułowania zarzutów o jej "rozmijaniu" się z celami ustawowymi. O
                      skuteczności działań IPN świadczą chociażby rezultaty śledztwa ws. zbrodni w
                      Jedwabnem, daleko odbiegające od oczekiwań politycznych wielu osób. Poczekajmy
                      więc też cierpliwie na ostateczne wyniki śledztwa ws. zbrodni popełnionych
                      przez oddział "Burego". Za wcześnie jeszcze na formułowanie krytycznych opinii,
                      takich jak Twoja. IPN można na razie zarzucić w tej sprawie co najwyżej
                      opieszałość. Nic więcej.

                      > Porównaj pracę prokuratorów "normalnych" i tych z IPN-u

                      Ależ w IPN pracują tacy sami prokuratorzy jak w "normalnej" prokuraturze,
                      powołani w tym samym trybie. Poza tym, właśnie ci "normalni" prokuratorzy
                      nieraz wykazywali się dużą dyspozycyjnością polityczną, i to niezależnie od
                      tego kto w danym momencie sprawuje władzę. Pewnie Ci coś mówi chociażby
                      nazwisko prokuratora Kaucza, mianowanego swego czasu na stanowisko Prokuratora
                      Generalnego.

                      > Moim zdaniem historią powinni zajmować się historycy w instytutach naukowych

                      Historycy mogą się tym oczywiście zajmować i to robią. Przytaczałem na tym
                      wątku publikacje historyków białostockich. Różnica jest taka, że każdy historyk
                      może mieć swoją własną subiektywną ocenę tych samych wydarzeń historycznych.
                      Wyniki śledztwa prokuratorskiego IPN są natomiast prawnie wiążące. Mają więc
                      stokroć większą rangę i wymowę od pracy najbardziej nawet renomowanego
                      historyka. Poza tym żaden historyk nie spowoduje swoją pracą ukarania osób
                      winnych popełnienia zbrodni, a takie uprawnienia ma Główna Komisja Ścigania
                      Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Wydaje się, że niektórzy oprawcy z
                      oddziału "Burego" pozostają jeszcze przy życiu i nie ponieśli dotąd żadnej kary
                      za swoje zbrodnicze czyny.
                      • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 26.11.04, 14:52
                        Szanowny h.olendrze ! Uważam,że żolnierze "Burego" otrzymają medale i pieniądze,a nie wyrok sądowy.Sprawa Jedwabnego została IPN-owi raczej narzucona.Opieszałość mnie nie dziwi.Los reżyserki filmu o "Burym" nie jest przecież tajemnicą.Wyroki wydaje sąd, a nie prokurator z IPN-u.Sądząc po wypowiedziach białostoccy historycy nie ukrywają swoich sympatii politycznych.Znasz zapewne opinię,że historyk piszący o ostatnich 50 latach jest propagandzistą , a nie historykiem.To powiedzenie powstało poza Polską(o ile dobrze pamiętam).Moja uwaga ma ogólną naturę.Sam słyszałem wiele sprzecznych ze sobą opowieści o latach 1939-1956 na Białostocczyżnie.Wszyscy opowiadający przysięgali,że mówią prawdę i tylko prawdę.Sądzę , że w końcu powstanie jakaś praca w miarę obiektywna .Ale będzie to niewygodne dla wszystkich stron sporu o tamte lata.
                        • h.olender Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 26.11.04, 16:13
                          Szczerze mówiąc, to nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi. Oczywiście, że wyroki
                          wydaje sąd, a nie IPN, który pełni w tej sprawie rolę prokuratury. Już o tym
                          pisałem. Śledztwo IPN w sprawie zbrodni popełnionych przez oddział "Burego"
                          stanowi jednak element postępowania procesowego, który może się zakończyć
                          sformułowaniem aktu oskarżenia wobec konkretnych osób. Śledztwo IPN może się
                          też zakończyć - co bardziej prawdopodobne - umorzeniem postępowania ze względu
                          na brak osób, wobec których można byłoby sformułować akt oskarżenia, gdyż osoby
                          te albo już nie żyją, albo też - tak jak "Bury" - zostały już za swe zbrodnie
                          skazane wyrokiem sądowym. Nawet jednak i w tym przypadku pozostanie raport
                          końcowy ze śledztwa IPN, mający znacznie większą wymowę w kwestii dokumentacji
                          popełnionych zbrodni, wskazania ich sprawców i ofiar, niż najlepsza nawet praca
                          historyczna. Opracowania historyków mają wyłącznie wartość naukową. Orzeczenie
                          IPN będzie miało zaś wartość prawną. Twierdząc, że zbrodniami oddziału "Burego"
                          powinni się zajmować wyłącznie historycy, a nie prokuratura (IPN), negujesz w
                          ogóle celowość karania za zbrodnie ludobójstwa. A te - jak wiadomo - nie
                          podlegają przedawnieniu. I powinny być ukarane, a przynajmniej prawnie
                          napiętnowane.
                          • Gość: kotwicz Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 17:27
                            "...albo też - tak jak "Bury" - zostały już za swe zbrodnie
                            skazane wyrokiem sądowym."-zapomniales jednak dodac, ze wyrokiem sadu III RP
                            zostal on uniewinniony, a wyroki sadow "kapturowych" z lat 44/56 chyba jedynie
                            dla Ciebie sa "prawdziwe" i "niezalezne".

                            kotwicz
                            • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 26.11.04, 18:03
                              W czasie wojny i po niej grasowało wielu badytów,którzy z bronią w ręku mordowali bezbronnych ludzi.Obecnie do części z nich przykleja się etykietę :"patrioci".Oceń w swoim sumieniu działalność "Burego" i napisz ,które jego czyny uważasz za bohaterstwo.Moim zdaniem mordowanie ludzi nie mieści się w pojęciu ; bohaterstwo.Nic nie usprawiedliwia takich czynów.A sędziowie III RP to są w większości sędziowie z PRL-owskim rodowodem.Łyso Ci ?
                              • Gość: kotwicz Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 18:59
                                Kogo masz na mysli mowiac o bandytach z bronia w reku?
                                Czyzby chodzilo Ci o odzialy KBW, NKWD, badz LWP?
                                Moze masz na mysli oddzialy operacyjne MBP lub Smierszu?
                                Czy moze "bandyci" w Twojej opinii to zolnierze AK, NSZ, NZW?
                                Jesli sie nie myle, to Rajs za walkę z hitlerowcami został odznaczony Krzyżem
                                Walecznych i Krzyżem Kawalerskim Virtuti Militari 5.Ale przeciez, wedlug Ciebie
                                to nie swiadczy o bohaterstwie, a jedynie o "zbrodniczym" charakterze zbrojnego
                                podziemia.Jego udzial w zdobywaniu Wilna, walka pod okupacja hitlerowska i
                                sowiecka to nie bohaterskie czyny, to podazajac za Twoja mysla kolejne stopnie
                                zezwierzecenia mordercy "Burego".
                                Co do usprawiedliwiania badz nie, to zglos swoje obiekcje i dowody do
                                najblizszego sadu.
                                Zamiast oszczerstw i oczerniania droga sadowa wydaje sie o wiele bardziej
                                normalna do wyjasnienia przeszlosci.
                                Co do sedziow i ich PRLskiego rodowodu, to przypomne ze wlasnie tacy skazali
                                Rajsa na kare smierci, a wolny i niezawisly sad III RP go uniewinnil.
                                Co do pytania o lysosc, to nie, nie jest mi lyso ale podejrzewam, ze Ty
                                odczujesz to niejednokrotnie.

                                kotwicz
                                • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 29.11.04, 15:34
                                  Miałem na myśli bandytów,ludzi którzy z bronią w ręku napadali na ludzi,aby zagrabić ich majątek,a ofiary zabijali lub kaleczyli.Siłą rzeczy nie mogli to być żołnierze walczący o wolność Polski.Natomiast nawet żołnierzom AK zdarzały się czyny zbrodnicze(np."Lupaszka" na Litwie).I tego nie da się zamazać.To są fakty historyczne.Natomiast należy odróżniać walkę zbrojną z wrogiem uzbrojonym od mordowania bezbronnej ludności cywilnej.A to właśnie ma "Bury" na sumieniu.Jeżeli usprawiedliwiasz mordowanie bezbronnych to bronisz także Hitlera,Lenina i Stalina.Ja napisałem to ,co napisałem i nie wciskaj mi swojej moralności.Nie znam wyroku sądu III RP w sprawie "Burego",ale dla mnie mord pozostanie mordem niezależnie od tego :kto był sprawcą , a kto ofiarą.Wątek sędziowski zrozumiesz,jeżeli poznasz historię "denazyfikacji" w Niemczech.
                            • h.olender Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 29.11.04, 09:22
                              Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                              > "...albo też - tak jak "Bury" - zostały już za swe zbrodnie
                              > skazane wyrokiem sądowym."-zapomniales jednak dodac, ze wyrokiem sadu III RP
                              > zostal on uniewinniony

                              "Bury" został skazany na karę śmierci, moim zdaniem słusznie, bo nie mogło być
                              wtedy innego wyroku za takie zbrodnie, jak w Zaleszanach czy Puchałach Starych,
                              gdzie mordowano z zimną krwią bezbronnych i niewinnych ludzi, na zasadzie
                              odpowiedzialności zbiorowej, z czym mieliśmy do czynienia także w okresie
                              okupacji hitlerowskiej. W kwestii unieważnienia wyroku skazującego "Burego" na
                              karę śmierci, a nie - jak piszesz - jego uniewinnienia, polecam lekturę wywiadu
                              z prokuratorem Dariuszem Olszewskim z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni
                              przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku:

                              - Oprócz udokumentowania wiedzy na temat okoliczności wydarzeń z 1946 roku,
                              ustalenia pokrzywdzonych i motywów zbrodni, celem IPN jest również ściganie
                              sprawców...
                              prokurator IPN D. Olszewski: Tak, jednym z głównych celów było ustalenie
                              sprawców. Aby jednak ścigać, a następnie ukarać określonego sprawcę, musi on
                              żyć. Tylko wtedy można sformułować i przedstawić mu zarzuty. Po przeprowadzeniu
                              tego postępowania, brak możliwości wskazania żyjących sprawców. Nie można więc
                              kierować aktu oskarżenia. Jeśli chodzi o wydarzenia z 1946 roku, część sprawców
                              już zmarła, a część została oskarżona przed sądami, głównie obwiniony Romuald
                              Rajs oraz jego zastępca Kazimierz Chmielowski "Rekin", którzy zostali skazani
                              na karę śmierci między innymi za te zabójstwa.

                              - A mimo to w 1995 roku główny winowajca - Romuald Rajs "Bury" - został
                              zrehabilitowany...
                              prokurator IPN Olszewski: Według mnie, z rehabilitacją mamy do czynienia wtedy,
                              kiedy się stwierdza, że dana osoba nie popełniła czynu. W tym przypadku na
                              podstawie ustawy z 1992 roku Sąd Wojskowy w Warszawie uznał wyrok skazujący
                              Romualda Rajsa na karę śmierci za nieważny. Motywem decyzji było uznanie przez
                              ten sąd, że "Bury" działał na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego.
                              Trzeba pamiętać, że pacyfikacja wsi w dniach 29 stycznia - 2 lutego 1946 roku
                              oraz zabójstwo furmanów - to były tylko trzy grupy czynów, które mu zarzucono.
                              Natomiast "Bury" został oskarżony i skazany za kilkanaście innych czynów, z
                              których część bez wątpienia można traktować jako walkę z ówczesnym reżimem
                              komunistycznym. Między charakterem tych czynów występuje sprzeczność. Oceniając
                              orzeczenie Sądu Wojskowego w Warszawie, unieważniające w całości wyrok uważam,
                              że najrozsądniejszym wyjściem byłoby oddzielenie tych spraw - UTRZYMAĆ W MOCY
                              WYROK SKAZUJĄCY w zakresie pacyfikacji wsi Wólka Wygonowska, Zaleszany, Szpaki
                              i Zanie, a także zabójstwa furmanów i unieważnić pozostałe czyny. Byłoby to -
                              moim zdaniem - wyjście najwłaściwsze i nie budzące kontrowersji. Tak oceniam z
                              perspektywy tego śledztwa.

                              free.ngo.pl/nadbuhom/Nr2_2004/07%20-%20IPN.htm
                              Jednym zdaniem, także w ocenie prokuatora IPN, "Bury" został jak najbardziej
                              słusznie skazany na karę śmierci.
                              • kotwicz69 Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 30.11.04, 05:53
                                Taak, powtarzajac jednak za "Przegladem Prawoslawnym", ten sam prokurator
                                D.Olszewski:
                                "Tym tropem stara się chyba podążać Dariusz Olszewski i "nie widzi podstaw
                                prawnych" do rewizji wyroku z 1994 roku. Dodaje nadto: - W oparciu o wyniki
                                śledztwa nie będę żądał wzruszenia tego orzeczenia."

                                Przedziwne zaiste sa motywy i wypowiedzi prokuratora.
                                Z jednej strony "Bury" morderca, z drugiej "brak podstaw prawnych" do rewizji
                                wyroku.

                                kotwicz
                          • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 26.11.04, 17:54
                            Nie sądzę,aby orzeczenia IPN-u miały wartość prawną(ale nie jestem prawnikiem i nie znam usytuowania IPN-u w polskim sądownictwie).Oczywiście, że ludobójstwem powinni zajmować się prokuratorzy,ale normalni.Do nich IPN-u nie zaliczam.Pisząc o latach 1939-1956 miałem na myśli tylko i wyłącznie trudności ,które są udziałem historyków piszących o czasach im współczesnych.Natomiast na żyjących żołnierzy "Burego" na pewno nie czekają sądy lecz medale.Temida może jest i ślepa,ale dobrze wie co się nosi w tym sezonie(jest po stronie kotwicza,a nie ofiar zbrodni)
                            • h.olender Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 01.12.04, 08:28
                              imagistyk napisał:

                              > Oczywiście, że ludobójstwem
                              > powinni zajmować się prokuratorzy,ale normalni.Do nich IPN-u nie zaliczam.

                              Od czasów II wojny światowej zbrodniami wojennymi i zbrodniami przeciwko
                              ludzkości wcale nie zajmują się "normalni" prokuratorzy, lecz specjalnie do
                              tego celu powołane trybunały i instytucje śledcze. Bo też chodzi w tym
                              przypadku o zbrodnie szczególne, zbrodnie ludobójstwa. Wrzucanie ich do jednego
                              worka z pospolitymi przestępcami w rodzaju drobnego złodziejaszka czy nawet
                              mordercy, który dopuścił się przestępstwa np. w celach rabunkowych, jest
                              nieporozumieniem, żeby nie powiedzieć zwykłą ignorancją z Twojej strony.

                              Samego terminu "ludobójstwo" użyto po raz pierwszy w akcie oskarżenia przeciwko
                              głównym przestępcom III Rzeszy w procesie norymberskim w 1945 roku. Wtedy też
                              zbrodniami hitlerowskimi nie zajmowali się wcale "normalni" prokuratorzy, lecz
                              specjalnie w tym celu powołany Trybunał Norymberski. Praktyka ta jest stosowana
                              do dziś. W czasach nam współczesnych funkcjonuje np. specjalny Trybunał ds.
                              Zbrodni Wojennych w byłej Jugosławii. W Polsce do ścigania zbrodni wojennych
                              powołano Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich, która działała w latach
                              1945-90.

                              Podobną rolę pełni IPN - Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi
                              Polskiemu. Ma ona znacznie szerszy mandat od GKBZH, bo nie ogranicza się do
                              zbrodni hitlerowskich. Powołano ją w celu ścigania wszelkich zbrodni przeciwko
                              narodowi polskiemu, w tym zbrodni stalinowskich. Wczoraj właśnie ogłoszono
                              rozpoczęcie śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej.

                              Zbrodnie popełnione przez oddział "Burego" kwalifikują się jak najbardziej do
                              uprawnień IPN, a nie "normalnych" prokuratorów, gdyż wyczerpują znamiona
                              ludobójstwa. Pod terminem ludobójstwo rozumiane są zbrodnie polegające na
                              działaniu w zamiarze zniszczenia (w całości lub w części) określonej grupy
                              narodowej, etnicznej, religijnej lub rasowej. Zbrodnie przeciwko ludzkości
                              obejmują morderstwa, eksterminację i inne nieludzkie czyny popełnione wobec
                              ludności cywilnej w trakcie działań wojennych, w tym także pacyfikacje wsi.

                              Śledztwo IPN w sprawie zbrodni oddziału "Burego" ma wymiar zarówno prawny, jak
                              też moralny. Chodzi już nawet nie tyle o ew. ukaranie sprawców, co o ustalenie
                              prawdy na temat tych wydarzeń. Orzeczenie IPN będzie miało znacznie większą
                              rangę od publikacji historyków. Twoja wiara w to, że sprawę może załatwić
                              jakaś "obiektywna" praca historyczna, graniczy z naiwnością. Mieliśmy już
                              takiego historyka z Opola, który w swojej pracy "naukowej" podważał fakt
                              holocaustu. Tak samo w sprawie zbrodni "Burego". Pięciu historyków napisze na
                              ten temat pięć różnych prac, a każdy z nich może dojść do odmiennych wniosków
                              na temat genezy i przyczyn zbrodni. Postępowanie prokuratorskie IPN ma tę
                              zaletę, że jest jedyne i prowadzone przez instytucję do tego upoważnioną
                              ustawowo. Tym większa odpowiedzialność spoczywa na prokuratorze Olszewskim.
                              • krolewiecki Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 01.12.04, 11:50
                                Pieknie. Interesuje mnie tylko jedna rzecz - czy jesli IPN uzna kpt. "Burego"
                                za niewinnego - uznasz to takze?
                                • h.olender Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 02.12.04, 08:28
                                  krolewiecki napisała:

                                  > Pieknie. Interesuje mnie tylko jedna rzecz - czy jesli IPN uzna kpt. "Burego"
                                  > za niewinnego - uznasz to takze?

                                  Wina "Burego" za zbrodnie będące przedmiotem śledztwa IPN jest oczywista. Nie
                                  jest przez nikogo kwestionowana, nawet przez żołnierzy z jego oddziału. Jeżeli
                                  jeszcze się łudzisz, że IPN uzna "Burego" za niewinnego, to obawiam się, że
                                  możesz się bardzo rozczarować. Taka ocena tych wydarzeń stanowiłaby po prostu
                                  kompromitację prokuratora Olszewskiego i całego IPN.
                                  Podobnie jak w przypadku śledztwa IPN w sprawie zbrodni w Jedwabnem. Tam też
                                  wielu do końca liczyło na "uniewinnienie" Polaków i przypisanie całej
                                  odpowiedzialności za tę zbrodnię Niemcom.

                                  Nic nie wskazuje na to, aby prokurator Olszewski chciał w swoim raporcie
                                  końcowym wybielać zbrodnie popełnione przez oddział "Burego". Wątpliwości budzi
                                  jedynie kwalifikacja prawna tych czynów. Czy zostaną one uznane za zbrodnie
                                  przeciwko ludzkości, zbrodnie ludobójstwa - czyli zbrodnie o najwyższym
                                  ciężarze gatunkowym, czy też za zwykłe zbrodnie nie kwalifikujące się do tej
                                  kategorii. Jedynie to pozostaje przedmiotem dyskusji. O uniewinnieniu "Burego"
                                  mowy być nawet nie może. IPN nie jest zresztą właściwą do tego instytucją.

                                  A że niekoniecznie zbrodnie popełnione przez "Burego" muszą być zakwalifikowane
                                  do kategorii zbrodni ludobójstwa, świadczyć może chociażby postanowienie
                                  rosyjskiej prokuratury wojskowej o umorzeniu śledztwa w sprawie zbrodni
                                  katyńskiej. Mordu katyńskiego nie uznano za zbrodnię ludobójstwa, ale za zwykłą
                                  zbrodnię podlegającą przedawnieniu.
                              • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 01.12.04, 15:15
                                Szanowny h.olendrze ! O ile pamiętam to procesy zbrodniarzy hitlerowskich w Polsce i RFN odbywały się w większości przed zwykłymi sądami.Wyjątkiem była Norymberga.Ale na ten temat nie będę z Tobą polemizować,gdyż jest dla mnie wątek uboczny.Natomiast powtórzę najważniejsze moje( czyli subiektywne) opinie:1-IPN nie jest dla mnie instytucją wiarygodną ze względu na grzech założycielski i zaangażowanie polityczne jego pracowników z prof. Kieresem na czele; 2-Temida może jest ślepa,ale wie co się nosi w tym sezonie; 3-prokurator Olszewski ma powody,aby się nie śpieszyć(zgadnij jakie ?);4-nawet 10 książek historyków(ale nie propagandzistów) na dany temat jest bliższe prawdy niż zdanie prokuratora;5-spór o "Burego" toczony jest przez pryzmat sympatii politycznych , a nie argumentów.Na tym forum najwięcej jest inwektyw,a mało argumentów merytorycznych(być może dlatego,że dyskutują przede wszystkim amatorzy,a nie historycy).6-na podstawie dotychczas poznanych faktów wiemy,że "Bury" ma na sumieniu przelaną krew bezbronnych ludzi.Dla mnie to jest zbrodnia,a dla wielu pozostałych powód do chwały.Szanowny h.olendrze! Proponuję nie obrzucać się epitetami,gdyż one nie zastąpią argumentów.Pozostawmy je innym.
                                • h.olender Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 03.12.04, 09:04
                                  imagistyk napisał:

                                  > O ile pamiętam to procesy zbrodniarzy hitlerowskich w Polsce i RFN
                                  > odbywały się w większości przed zwykłymi sądami.Wyjątkiem była Norymberga.

                                  Chyba Cię jednak pamięć zawodzi. W Polsce rzeczywiście nie było jakiegoś
                                  specjalnego trybunału sądzącego zbrodniarzy hitlerowskich, ale też nie jest
                                  prawdą jakoby procesy te odbywały się przed zwykłymi sądami. Zbrodniarze
                                  wojenni byli sądzeni przez sądy wojskowe, które stanowią rodzaj sądów
                                  specjalnych.

                                  Zbrodniami hitlerowskimi nie zajmowali się też "normalni" prokuratorzy, co
                                  uporczywie postulujesz w swoich postach. Czynności dochodzeniowo-śledcze w tych
                                  sprawach prowadziła Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce,
                                  czyli prokuratorzy "specjalni" zajmujący się wyłącznie tego typu sprawami.

                                  Upierając się, że zbrodniami oddziału "Burego" powinni się zajmować "normalni"
                                  prokuratorzy popełniasz podwójny błąd logiczny:
                                  1) Umniejszasz ciężar gatunkowy tych zbrodni jako zbrodni ludobójstwa, zbrodni
                                  przeciwko ludzkości. Skoro uwżasz, że ściganiem tych zbrodni powinni się
                                  zajmować zwykli prokuratorzy, to znaczy, że uważasz je za zwykłe pospolite
                                  zbrodnie, a nie za zbrodnie ludobójstwa.
                                  2) Stosując Twoją logikę, sprawy te nie kwalifikują się w ogóle do postępowania
                                  prokuratorskiego, gdyż jako "zwykłe" zbrodnie uległy już
                                  przedawnieniu. "Normalni" prokuratorzy nie mają więc tu nic do roboty.
                                  Na szczęście IPN uznał, że jednak istnieją przesłanki, aby nie traktować tych
                                  zbrodni jako zwykłych morderstw.

                                  I jeszcze jedna uwaga. Nie wiem, o jakich "epitetach" piszesz. Chyba że za
                                  takowy uważasz moje sformułowanie o Twojej ignorancji, której dajesz świadectwo
                                  w każdym kolejnym poście. Kierując się jakąś zastanawiającą podejrzliwością i
                                  uprzedzeniami wobec IPN nie przyjmujesz do wiadomości, że to właśnie IPN jest
                                  JEDYNĄ INSTYTUCJĄ PROKURATORSKĄ w Polsce uprawnioną do prowadzenia śledztwa w
                                  sprawie zbrodni oddziału "Burego".
                                  • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 03.12.04, 16:01
                                    Szanowny h.olendrze !O ile nie urodziłeś się wczoraj,to doskonale wiesz w jakich okolicznościach powstał IPN.Nie wciskaj mi więc ciemnoty o jego bezstronności.Proponuję tego wątku nie kontynuować i pozostać przy swoim zdaniu.Pisząc o epitetach nie Ciebie miałem na myśli.Pisałem o sądach,a nie prokuratorach.Nie wiem jakie sądy sądziły hitlerowców,ale nie dałbym głowy,że to były tylko wojskowe(uważam je za normalne,gdyż funkcjonują od dawna ).A kto sądził w RFN,Francji,Jugosławii czy Holandii ? Mam pełne prawo być ignorantem,gdyż :"Wiem ,że nic nie wiem "jest największą mądrością człowieka.Nie widzę żadnego powodu dla istnienia w Polsce różnych prokuratur.Moim zdaniem prokurator powinien zajmować się każdym złamaniem prawa.Natomiast wszelkie "specjały" z reguły mają podtekst polityczny,czego IPN najlepszym przykładem.Chciałbym móc ocenić jakość pracy prokuratorów IPN -u i porównać z normalnymiprokuratorami.Nie umniejszam ciężaru zbrodni "Burego".Dla wielu on jest bohaterem i dla tego są takie problemy z upamiętnieniem jego ofiar.Chciałbym znać Twoją opinię na temat "wyczynów" p.łukaszuk i p.Powrożnika w sprawie tablicy na cmentarzu w Bielsku.Czy to nie jest pole do popisu dla "bezstronnego Instytutu Pamięci NARODOWEJ " ? Masz pełne prawo bronić swojego pracodawcy,ale inni mają prawo do odmiennego zdania.I niech tak pozostanie.Ale czy wypada być sędzią we własnej sprawie ?
                                    • h.olender Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 07.12.04, 09:33
                                      imagistyk napisał:

                                      > Mam pełne prawo być ignorantem, gdyż :"Wiem ,że nic nie wiem "

                                      Bingo! Nie przeszkadza Ci to jednak w wypisywaniu ewidentnych niedorzeczności w
                                      rodzaju tej, że zbrodniami ludobójstwa powinni się zajmować "normalni"
                                      prokuratorzy, dla których zbrodnie te dawno już uległy przedawnieniu.
                                      Twoja ignorancja nie przeszkadza Ci też w dezawuowaniu IPN, podważaniu
                                      rzetelności, uczciwości i kompetencji jego prokuratorów, a także prezesa IPN
                                      prof. Kieresa. Kwestionujesz jego kompetencję, chociaż to prawnik z ponad 30-
                                      letnim stażem, doktor prawa od 1975 r., doktor habilitowany od 1985 r.,
                                      profesor od 1999 r., autor ponad 140 publikacji z zakresu prawa
                                      administracyjnego, wyróżniony przez "Gazetę Prawną" tytułem "Prawnika Roku".
                                      Odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Orderem Św.
                                      Sylwestra, przyznawanym przez papieża.

                                      Dla Ciebie, zupełnego ignoranta, nic to jednak nie znaczy, bo prof. Kieres
                                      kojarzy Ci się politycznie. Zapytam więc Cię, czy prof. Religa przestał być
                                      wybitnym kardiologiem tylko dlatego, że został wybrany do Senatu, a prof.
                                      Balcerowicz przestał być nagle wybitnym ekonomistą, ponieważ pełnił przez wiele
                                      lat funkcje polityczne (minister, a nawet przewodniczący partii politycznej)?

                                      Dla zainteresowanych podaję link do biografii prof. Kieresa:

                                      www.polityczny.pl/osoba.php?id=1555

                                      > Masz pełne prawo bronić swojego pracodawcy,ale inni mają prawo do odmiennego
                                      > zdania.I niech tak pozostanie.Ale czy wypada być sędzią we własnej sprawie ?

                                      Wbrew temu, co sugerujesz, nie jestem pracownikiem IPN. Masz wyraźnie
                                      zamiłowanie do spiskowej teorii dziejów, co zauważył już Piecyk.
                                      • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 07.12.04, 14:51
                                        Nie mam skłonności do spiskowej teorii dziejów.Wyciągam wnioski z zakresu Twojej wiedzy na temat funkcjonowania IPN-u oraz sposobu reakcji na krytykę tej instytucji.Z uporem godnym lepszej sprawy masz kompletną sklerozę na temat okoliczności powstania IPN-u.Religa jest znakomitym chirurgiem,a politykiem takim sobie.Natomiast Balcerowicz jest zarówno ekonomistą ,jak i politykiem.W jego przypadku najwłaściwsza była opinia Kisiela(Stefana Kisielewskiego):Balcerowicz jest tylko i wyłącznie monetarystą.Wytłumacz mi ile w Polsce jest kodeksów karnych.I w którym z nich jest zapisane jakimi sprawami mogą ,a jakimi nie mogą zajmować się sądy i prokuratorzy.Jak uczy historia wszelkie specjalne trybunały zawsze miały cele polityczne.Na Forum Słowiańskim jest wywiad z historykiem Gontarczykiem,który krytykuje IPN za Jedwabne i "Burego".Będę bardzo wdzięczny ,jeżeli przeczytasz ten wywiad i napiszesz swoją opinię.
                    • Gość: piecyk gazowy Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.11.04, 20:03
                      Gość portalu: imagistyk napisał(a):

                      > Szanowny h.olendrze ! Doprawdy nie dostrzegasz różnicy pomiędzy zapsem
                      ustawy,a
                      > działalnością IPN ? Powstał on jako instytucja polityczna ,obsadzony jest prze
                      > z jedną opcję polityczną i jest przechowalnią dla swojaków.Porównaj pracę
                      proku
                      > ratorów "normalnych" i tych z IPN-u(TY też do nich należysz ? ).Moim zdaniem
                      hi
                      > storią powinni zajmować się historycy w instytutach naukowych,a nie w
                      instytucj
                      > ach propagandowych.Przypomnij sobie w jakich okolicznościach powołano
                      IPN.Poza
                      > tym naród polski ma więcej niż 60 lat.

                      Posłanka Senyszyn, na wygnaniu w Polsce, podjęła się uzasadnienia konieczności
                      obcięcia wydatków budżetowych na Instytut Pamięci Narodowej o 6 milionów
                      złotych. Argumenty miała dwa - IPN jest instytucją szkodliwą. Nie dodała tylko,
                      że szkodliwą dla SLD. Można więc ten zamach na finanse IPN traktować jako
                      retorsję. Jak IPN SLD, tak SLD IPN. Gdyby IPN zajmował się zbrodniami, w które
                      uwikłani byli liderzy Platformy, PiS albo LPR, posłanka Senyszyn postawiłaby
                      wniosek o zwiększenie budżetu Instytutu o 60 milionów. Albo nawet 600. Drugim
                      argumentem było to, że trzeba wreszcie przestać rozgrzebywać rany przeszłości.
                      I znów zabrakło dalszego ciągu - nie grzebać w ranach, aby mogły spokojnie
                      zarosnąć błoną podłości.

                      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041130/publicystyka/publicystyka_a_7.html
                      • Gość: kotwicz Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" IP: *.proxy.aol.com 30.11.04, 20:51
                        Swiete slowa piecyku, swiete.

                        kotwicz
                      • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 01.12.04, 15:30
                        Szanowny piecyku gazowy ! Działalność IPN-u budzi coraz więcej negatwnych opinii z różnych stron.Atakując w głupi sposób posłankę Senyszyn potwierdzasz tylko opinię,że IPN jest instytucją polityczną.Gdybyś wykazał błędy w stanowisku Senyszyn to byłaby zupełnie inna bajka ,a tak jest tylko i wyłącznie polityka.Czyli wychodzi na moje .Zaznaczam,że nie jestem i nie byłem członkiem SLD (LSD jak chcą Piasecki z Rewińskim).
                        • Gość: piecyk gazowy Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.12.04, 19:23
                          imagistyk napisał:

                          > Szanowny piecyku gazowy ! Działalność IPN-u budzi coraz więcej negatwnych
                          opini
                          > i z różnych stron

                          Analogicznie jak obu komisji śledczych.

                          > i z różnych stron.Atakując w głupi sposób posłankę Senyszyn potwierdzasz
                          tylko
                          > opinię,że IPN jest instytucją polityczną.

                          Jeśli w tym cytacie widzisz atak na Senyszyn, gratuluję jasności umysłu.

                          > opinię,że IPN jest instytucją polityczną.

                          Zapomniałeś o pełzający zamachu stanu i demontażu Rzeczypospolitej czy
                          taktycznie nie wspominałeś?

                          > Gdybyś wykazał błędy w stanowisku Seny
                          > szyn to byłaby zupełnie inna bajka ,a tak jest tylko i wyłącznie polityka.

                          Nie miałem ambicji wskazywania i wytykania błędów pani posłanki.

                          Ciąg dalszy zacytowanego przeze mnie tekstu:

                          Sejm redukcję budżetu IPN przegłosował, żeby nie zostawiać historii do badania
                          nawet historykom, co zawsze postulowało wielu osobiście zainteresowanych w
                          odłożeniu badań na poźniej. Historia zbyt jest niekorzystna. Ja jednak
                          chciałbym ją poznać do końca. Myślę, że nie jestem wyjątkiem. Jest nas wielu. Z
                          pewnością więcej niż członków SLD, zwolenników UP i aktywistów SdPl razem
                          wziętych.

                          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041130/publicystyka/publicystyka_a_7.html


                          Historia zbyt jest niekorzystna.
                          • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 02.12.04, 14:08
                            Szanowny piecyku gazowy ! Odnoszę wrażenie,że nie rozumiesz znaczenia słów,które piszesz.Np. "na wygnaniu w Polsce"już jest ustawieniem przeciwnika.W ten sposób nie dyskutujesz lecz jedynie wpadasz w znane tory propagandowe.Gdy nie ma argumentów to sięga się po chwyty propagandowe.Taka dyskusja mnie nie interesuje.Masz pełne prawokochać IPN,a ja mam pełne prawo interesować się historią Polski,a nie aktualną propagandą.Wszelkie badania socjologiczne pokazują,że nie ma w Polsce jednolitego spojrzenia na historię ponad tysiącletniego państwa polskiego.Jeżeli sądzisz ,że IPN narzuci Polakom swoją wizję historii to jesteś w błędzie i sam siebie oszukujesz.I bardzo proszę nie przypisuj innym poglądów,których nie wypowiedzieli.Swiat nie jest czarno-biały.Zresztą nawet biel i czerń mają wiele odcieni.
                            • Gość: piecyk gazowy Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 22:16
                              Potwierdziły się nasze informacje sprzed tygodnia - Instytut Pamięci Narodowej
                              postanowił wszcząć śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej. Formalna decyzja
                              została podpisana wczoraj przez prokurator Małgorzatę Kuźniar-Plotę.
                              Postępowanie będzie prowadził kierowany przez nią zespół 16 prokuratorów.

                              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041202/kraj/kraj_a_1.html

                              Co w tym jest propagandowego?

                              IPN, komisje śledcze i media robią to, czego z różnych powodów nie zrobiły
                              prokuratura i inne powołane do tego odpowiednie służby.
                              • imagistyk Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" 03.12.04, 16:11
                                Nie sądzę ,aby p.Senyszyn miała cokolwiek wspólnego ze zbrodnią katyńską.Chciałbym wiedzieć kiedy będzie śledztwo w sprawie ludobójstwa wołyńskiego (nie słyszałem o takowych zamiarach,ale nie jestem wszechwiedzący).Podejrzewam,że jest jeszcze wiele możliwości prowadzenia różnych śledztw.A co do mediów : czy słyszałeś może co dalej ze sprawą R.Szeremietiewa ? Tam przecież było "śledztwo dziennikarskie" i do tego "niezależne" i do tego "bezstronne".
                                • Gość: piecyk gazowy Re: IPN wyjaśnia zbrodnie oddziału "Burego" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 17:26
                                  Widzę, że Kolega jest zwolennikiem teorii spiskowych.

                                  www.rzeczpospolita.pl/Print/gazeta/wydanie_040821/kraj/kraj_a_6.html

                                  Dziękuję za uwagę...
    • bogo2 A od kiedy kpt. "Bury" jest bohaterem? 01.12.04, 19:13
      • Gość: kotwicz Re: A od kiedy kpt. "Bury" przestal byc bohaterem? IP: *.proxy.aol.com 01.12.04, 22:22
        • alex.4 Re: A od kiedy kpt. "Bury" przestal byc bohaterem 03.12.04, 11:50
          to proste. Od chwili gdy zaczął mordować niewinnych. Walka z komunizmem nigdy
          nie może polegać na mordowaniu niewinnych.
          • zenon_smiglo Re: A od kiedy kpt. "Bury" przestal byc bohaterem 03.12.04, 16:48
            Nareszcie wiem! Kpt Bury powinien jezdzic po wsiach i organizowac pogadanki.
            Prosic mieszkancow, zeby nie rabowali i denuncjowali swoich polskich sasiadow,
            nie rzucali w partyzantow kamieniami. Zeby nie wspopracowali z sowieckim
            OKUPANTEM. Zeby masowo wypisywali sie ze ZBRODNICZYCH instytucji takich jak
            partia komunistyczna, milicja, KBW czy UB. Zeby podczas przesluchan nie
            wyrywali ludziom paznokci, nie trzymali na mrozie polewajac woda, zeby zwloki
            ZAMORDOWANYCH podczas przesuchan wydawali rodzinie a nie zakopywali w nieznanym
            miejscu.

            Kpt Bury powinien tez wyslac apel do Stalina, zeby wycofal swoich soldatow, bo
            oni kradna, rabuja i swoich politrukow, bo oni torturuja i morduja. Zeby nie
            wywozil ze zniszczonej wojna Polski ocalalych fabryk, maszyn, nie demontowal w
            wywozil torow kolejowych. Zeby zostawil Polske w spokoju.
            • alex.4 Re: A od kiedy kpt. "Bury" przestal byc bohaterem 03.12.04, 20:03
              no pewnie. W końcu zabijanie niewinnych jest łatwiejsze i zajmuje mniej czasu.
              Tylko czym w takim wypadku rózni się od zbrodniarzy stalinowskich. Ci także
              zabijali niewinnych:)
              • zenon_smiglo Re: A od kiedy kpt. "Bury" przestal byc bohaterem 03.12.04, 20:08
                Kapitan Bury tym sie rozni miedzy innymi od stalinowskich oprawcow, ze walczyl
                o wolnosc swojej ojczyzny. Oni byli okupantami i najezdzcami.
                • alex.4 Re: A od kiedy kpt. "Bury" przestal byc bohaterem 03.12.04, 20:15
                  dla niewinnych ofiar cele oprawców są nie istotne:)
                  Nic nie usprawiedliwia zabijania niewinnych
                  • zenon_smiglo Re: A od kiedy kpt. "Bury" przestal byc bohaterem 03.12.04, 21:28
                    Gdybym byl na miejscu kpt Burego, to jako dowodca, tez nie narazalbym zycia
                    swoich zonierzy, za ktorych bylbym ODPOWIEDZIALNY. Nigdy nie wybaczylbym sobie,
                    ze przez jakies moje sentymenty czy slabostki zostali rozpoznani, ujeci i
                    torturowani. Czy moglbym jednak po spaleniu wsi z tym dalej normalnie zyc?
                    Chyba nie. Dobrze, ze mamy pokoj.

                    Postep techniczny dawno juz sprawil, ze podczas wojny ginie wiecej ludnosci
                    cywilnej niz zonierzy, ktorych zycie jest szczegolnie chronione.

                    W tej chwili koncerny zbrojeniowe produkuja kolejne tysiace min i bomb. Ciekawe
                    gdzie i kiedy te bomby spadna? Wiadomo juz jednak, ze wiekszosc ofiar min - to
                    beda dzieci.
                  • azja.tuchajbejowicz Re: czy to sie tyczy Palestynczykow ? 07.12.04, 17:45
                    alex.4 napisał:

                    > dla niewinnych ofiar cele oprawców są nie istotne:)
                    > Nic nie usprawiedliwia zabijania niewinnych

                    Jasne, jasne. W takim razie Izraelska armia nie rozni sie niczym od
                    hitlerowskich i stalinowskich oprawcow, bo dziesiatkuje Palestynska ludnosc
                    cywilna.
                • imagistyk Re: A od kiedy kpt. "Bury" przestal byc bohaterem 03.12.04, 21:22
                  zenonie ze śmigłem ! W jaki sposób kilkuletnie dziecko mogło zdradzić Polskę i zasłużyć na śmierć ????!!!! Dramat akowców w ówczesnej sytuacji geopolitycznej nie da się opisać Twoimi słowami.To nie była optyka zero-jedynkowa.Ale mordowanie bezbronnej ludności cywilnej nie mieści się w polskim etosie żołnierskim.Zbrodnie zdarzały się na każdej wojnie,ale nazywanie tego bohaterstwem to ....
                  • zenon_smiglo Re: A od kiedy kpt. "Bury" przestal byc bohaterem 04.12.04, 03:11
                    Tak wlasnie bywa, gdy kazdy juz powie wszystko na temat a inni na sile ciagna
                    watek.

                    Napisalem wiele postow i praktycznie moglbym teraz kopiowac i wklejac, zeby
                    odpowiadac na wasze pytania. O dzieciach tez juz pisalem. Osobiscie nie
                    wyobrazam sobie, ze w czasie wojny gina dzieci, ale wiem ze tak sie dzieje.
                    Dziecko nie moglo zasluzyc na smierc, ale jego rodzice byc moze zasluzyli.
                    Dziecko mogloby natomiast przyniesc smierc w meczarniach zolnierzom kpt Burego,
                    gdyby kogos pozniej rozpoznalo. Byla zima i czy dziecko mialo najpierw patrzec
                    jak gina jego rodzice a nastepnie pozostac na styczniowym mrozie?
                    Prawdopodobnie kpt Bury otrzymal ROZKAZ pacyfikacji wsi. Jezeli to byl rozkaz
                    panstwa podziemnego, to powinnismy poznac motywy, ktorymi kierowali sie
                    przelozeni kpt Burego. Zbyt duzo niewiadomych, poczekajmy wiec na nowe
                    materialy historyczne o tych tragicznych dniach. Jezeli macie jakies nowe dane
                    o tych wydarzeniach, to zglaszajcie je prokuraturze i IPN. Niech to historycy
                    ocenia jak bylo.

                    Zbyt wiele nas dzieli, zeby dojsc do kompromisu w tej sprawie. Dla was wojna
                    sie skonczyla wraz z wkroczeniem sowietow, dla mnie trwala jeszcze wiele lat po
                    1945. Wy traktujecie sowietow jako wyzwolicieli, ja jako okupantow. Wy
                    traktujecie zbrojne podziemie po 1945 jako bandy, dla mnie to byli tragiczni
                    bohaterowie, ktorzy toczyli nierowna walke z okupantem. Poza tym sowiecki
                    okupant nigdy nie dal im szansy powrotu do normalnego zycia. Ilu ich zginelo "w
                    nagrode" ze byli w AK i walczyli z Niemcami. Ilu nacielo sie na rozne
                    zdradzieckie "amnestie". Ja oceniam kpt Burego przez pryzmat jego bohaterskich
                    dokonan podczas wszystkich lat. Wy tylko przez pryzmat kilku dni. Wy bedziecie
                    wyzywac go od hitlerow i zbrodniarzy, ja znowu napisze - czesc jego pamieci.

                    Kolejny raz powtorze za IPN:

                    www.ipn.gov.pl/biuletyn/8/biuletyn8_10.html

                    "Nie jest jasne, czy rozkaz "Burego" spalenia białoruskich wsi podyktowany był
                    konkretnymi informacjami na temat działalności służb specjalnych w tym terenie,
                    czy też był to skrajny przejaw wieloletniego antagonizmu narodowościowego i
                    religijnego między Polakami i Białorusinami, katolikami a prawosławnymi.
                    Być może odpowiedź na część pytań znajduje się w aktach operacyjnych UB,
                    których nie udostępniono historykom. Po ich przejęciu przez IPN obraz wydarzeń
                    niewątpliwie będzie pełniejszy"

                    Poczekajmy wiec z tym pomnikiem, ale poczekajmy tez z wyzywaniem kpt Burego od
                    mordercow.




                    • alex.4 Re: A od kiedy kpt. "Bury" przestal byc bohaterem 04.12.04, 13:22
                      zabijanie dzieci zawsze jest zbrodnia. Niezależnie od okoliczności. Zbrodnią
                      którą nie mozna usprawiedliwić.
                      Zółmierz nie musi wykonywać zbrodniczych rozkazó. Musi postępować w zgodzie z
                      moralnoscią i etyką. Hitlerowcy też tłumaczyli się tym, że wykonywali tylko
                      rozkazy. Zbrodnia zawsze pozostanie zbrodnią niezależnie od okoliczności.
                      Żolmierze podziemia postakowskiego byli rzeczywiście podstaciami tragicznej.
                      Walczyli z wrogiem dla wolnej Polski. Tymczasem po odejściu Niemców nastał nowy
                      reżim, który nie był ani wolny ani demokratyczny. Ale to nie usparwiedliwia
                      przelewania krwii niewinnych osób.
                      W 1981 Solidarność miała pokusę aby wstąpić na drogę IRA czy ETA połaczyć walkę
                      o niepodległość z terroryzmem. na szczęście tego nie uczyniła. Inaczej pewnie
                      wolnej Polski by nie było. Jeśli ktoś w imię Polski dokonał zbrodni wcale nie
                      jest usprawiedliwiony. Jest takim samym złoczyńcą jak jego oprawcy. Moralnie się
                      od nich nie rózni. Bury zabijając niewinnych przestał róznić się od oprawcó
                      stalinowskich. tał się im podobny. Przemoc nie jest żadnym rozwiązaniem. Dlatego
                      Bury nie zasługuje na pomnik. Okazał się słąbym człowiekiem, który dokonał
                      zbrodni. tego się nie da usprawiedliwić
                      Podziemie po 1944 r. (na ziemiach na któe weszli sowieci) było tragiczne. Bez
                      śrdokó finansowych, przy terrorze włądz, łatwo było poepłnić błędy. A te błędy
                      czasami prowadziły do zbrodni. I zamiast bohateró zostawali oni złoczyńcami.
                      Czasami granaca pomiędzy bohaterem a kimś złym jest bardzo cienka. Ale Bury tą
                      granicę przekroczył
                    • imagistyk Re: A od kiedy kpt. "Bury" przestal byc bohaterem 04.12.04, 20:20
                      zenonie ze śmigłem ! Nieuczciwie przypisujesz innym poglądy,których nie wypowiedzieli.Nie dyskutowaliśmy (przynajmniej ja ) o postawie wobec końca II WŚ !!!! Dramat walczących o naprawdę wolną Polskę zasługuje na więcej niż Twoje oszustwa.I wówczas nas nie było.Nie bądż więc panną młodą na każdym weselu i wdową na każdym pogrzebie.Nikt nie wie jak by zachował się w tamtych czasach ! W serialu "07 zgłoś się " jedna pani mówi do porucznika Borewicza:"Mój mąż to by oddał życie w walce z komuną,ale zdrowie mu nie pozwoliło !" Abomby lecą i będą leciały,bo na nich właściwi ludzie zarabiają krocie.A zarabiają najwięcej , gdy dostarczają broń wszystkim stronom konfliktu.I nie roń łez nad ginącymi dziećmi .Twoje są fałszywe!!!!!!!
    • Gość: Leon Re: Kiedy powstanie pomnik bohaterskiego kpt."Bur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 18:00
      Bury i JP II obok siebie powinni stać !!!
    • h.olender o atakach na IPN 09.12.04, 08:37
      Działalność IPN nie podoba się - z różnych zresztą powodów - lewicy, prawicy
      i "Gazecie Wyborczej". Ciekawy artykuł na ten temat napisał prof. Andrzej
      Rzepliński, znany prawnik i obrońca praw człowieka. Chciałem na ten temat
      podyskutować, ale z sobie tylko wiadomych względów administrator przeniósł
      założony przeze mnie wątek do Białostockiego Hyde Parku. Moje powinszowania!
      Już raczej ten wątek powinien dawno wylądować na śmietniku.
      Podaję link do artykułu prof. Rzeplińskiego pt. "Ostrzał twierdzy IPN":

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2428065.html
      • imagistyk Re: o atakach na IPN 09.12.04, 18:15
        Szanowny H.olendrze ! Co może napisać współautor ustawy o IPN-ie o swoim dziele ? Naprawdę stać Cię na więcej ! Wytłumacz mi proszę, dlaczego KAŻDY (powtarzam KAŻDY !!! ) obywatel nie może poznać zawartości swojej teczki (o ile ma) założonej przez SB(czy jeszcze UB).W Niemczech tak zrobiono i świat się nie zawalił.Przez media przewinęła się duża grupa byłych SB-ków chwalących się,że zniszczyli akta swoich agentów(np. nie tak dawno w DF Gazety ).Przypomnij różne wypowiedzi L.Wałęsy na temat jego teczki.Kogo więc ściga sędzia PRL-owski Nizieński ?! Tych co mięli pecha .Oczywiście ,że do akt bezpieki powinni mieć dostęp historycy.Oczywiste (dla mnie),że powinna być jedna prokuratura.Wciąż unikasz tematu genezy powstania IPN-u.Wciąż nie doczekałem się odpowiedzi ,jak wyglądały procesy zbrodniarzy nazistowskich w innych krajach.IPN nie jest tworem apolitycznym,gdyż jest skażony grzechem pierworodnym : o tym wie każdy ,kto nawet pobieżnie śledził uchwalenie ustawy o IPN-ie.Taki jest mój (oczywiście subiektywny) pogląd.Masz prawo mieć zupełnie inny.Ale nie wciskaj ciemnoty,że jest to instytucja nie uwikłana w politykę.
        • h.olender Re: o atakach na IPN 10.12.04, 12:13
          imagistyk napisał:

          > Szanowny H.olendrze ! Co może napisać współautor ustawy o IPN-ie o swoim
          > dziele? Naprawdę stać Cię na więcej !

          Dziękuję za tak duże zaufanie. Nie uważam się jednak za człowieka bardziej w
          tematyce IPN kompetentnego od prof. Rzeplińskiego czy prof. Kieresa. Nie mam
          też rozeznania, jak wyglądały procesy zbrodniarzy hitlerowskich w innych
          państwach. Nie jest to moim hobby ani też nie zajmuję się tym zawodowo.
          W interesującej Cię kwestii "jednej prokuratury" też mogę Cię tylko odesłać do
          opinii prof. Rzeplińskiego:

          "Romanowskiego (i Imagistyka) bardzo denerwuje istnienie wyspecjalizowanej
          prokuratury ścigającej zbrodniarzy nazistowskich i komunistycznych. Przecież
          mamy prokuraturę powszechną. Ostatecznie ona by te głupstwa załatwiła. Może by
          załatwiła, ale ja bym się bardzo zdziwił, gdyby załatwiła. Pokazały to lata 90.
          I wcale nie chodzi o niechęć prokuratorów "powszechnych" do ścigania takich
          zbrodni. Jeżeli jednak ktoś codziennie zasypywany jest nowymi sprawami o
          przestępstwa właśnie popełnione, to jasne, że nimi będzie się zajmował w
          pierwszej kolejności. Sprawy tzw. historyczne odkładane były na półkę. Trzeba
          było entuzjastów, jak prokurator Stefan Szustakiewicz, aby doprowadzić do końca
          sprawę Humera czy sprawę Gurowskiej. Istnieli co prawda prokuratorzy delegowani
          do dawnej Głównej Komisji, aby przygotowywać wstępnie śledztwa dla prokuratury,
          ale w głównej mierze byli to dekownicy. Za nic nie odpowiadali, nic nie musieli
          robić. Kolejni ministrowie sprawiedliwości nie robili nic, aby Komisja zaczęła
          naprawdę pracować. Rozkładali ręce, jak Zbigniew Dyka czy Wiesław Chrzanowski,
          i mówili, że chcieli, ale wszystko i tak wychodziło jak zawsze. Sytuację
          zmieniła dopiero Hanna Suchocka. Okazało się, że jak się chce, to można - np.
          zacząć całą serię śledztw.
          Obecnie prokuratury IPN prowadzą 1515 śledztw, w tym 400 w sprawach zbrodni
          nazistowskich, 1029 w sprawach zbrodni komunistycznych oraz 86 w sprawach
          innych zbrodni wojennych i przeciwko ludzkości (jak rozumiem w tej kategorii
          mieści się także śledztwo w sprawie zbrodni oddziału "Burego")
          Andrzej Romanowski chce to zamknąć jako szczególnie odrażający wynik działania
          potworka prawnego. Przy okazji zamknijmy dwie inne odrębne prokuratury
          specjalne - wojskową oraz lustracyjną - oraz dwie silnie wyodrębnione
          prokuratury w ramach prokuratury powszechnej - do spraw przestępczości
          zorganizowanej oraz do spraw przestępczości gospodarczej."

          serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2428065.html
Pełna wersja