Dodaj do ulubionych

Meblomiks Rafał Gawłowski Kosów Lacki-nie polecam

08.03.20, 19:45
NIE POLECAM firmy Meblomiks Rafał Gawłowski z Kosowa Lackiego, działają głównie na terenie Warszawy i Białegostoku

13.01.2020 zamówiliśmy w firmie Meblomiks meble do naszego mieszkania w Wa-wie (w pierwszej kolejności kuchnia, RTVka w salonie, zabudowa sypialni, szafa w pokoju Córki i w przedpokoju, w następnej kolejności miała być garderoba i 2 łazienki). To była najgorsza decyzja jaką w życiu z Mężem podjęliśmy. Widzieliśmy poprzednią opinię, ale myśleliśmy, że nie ma podstaw. Jak się okazało dokładnie oddaje rzeczywistość - "nie znają się i meble są krzywe". Właściciel bardzo sympatyczny, elokwentny, rzeczowy, ale to by było na tyle plusów ze współpracy. 10.02.20 rozpoczął się montaż mebli, miał potrwać z przerwami 5 dni. Meble nie zostały ukończone, zgłosiliśmy reklamację. Jest rozpatrywana przez Właściciela. W tym czasie nie mamy kuchni, a mieszkamy z małym dzieckiem, więc można sobie wyobrazić jakie to uciążliwe. Nie mamy umywalek w łazience, bo wstrzymaliśmy się z zamówieniem mebli łazienkowych, po tym co do nas przyjechało do innych pomieszczeń.

MONTAŻ - montażyści bardzo dużo przycinali na miejscu, śmiejąc się, że tak słabo są elementy wymierzone i że takie to "meble na wymiar" - ironicznie. Nasze mieszkanie zamieniło się w stolarnię - mnóstwo wiórów i bałaganu. Byliśmy w domu w trakcie montażu na zmianę z Mężem i chorym dzieckiem. Mimo protestów zdarzyło się montażystom stanąć na naszej zmywarce do zabudowy i pralce. Patrzyli na nas jak na wariatów, przewrażliwionych wszystko kwitowali że "to się jeszcze poprawi, to się zrobi". Sytuacja jak w "Usterce".

JAKOŚĆ - Cena mebli w tej firmie, porównywalna do innych z Wa-wy i okolic. Nasze meble wycenione łącznie na kilkadziesiąt tysięcy zł. Jakościowo odbiegają od mebli z innych stolarni. Na każdym kroku widać oszczędności na materiale, tak żeby jak najwięcej zarobić na kliencie. Brak rozwiązań, które są obecnie standardem, np. żeby w widocznych miejscach nie robić dziur i nie zaklejać ich zaślepkami, bo wygląda to brzydko. Nie pytaliśmy o to w trakcie ustaleń, bo do głowy by nam nie przyszło, że ktoś w tej cenie oferuje jakość, która była dobrych kilka lat temu, a teraz już nikt tak nie robi.

FRONTY LAKIEROWANE - wykonane niestandardowo o czym nie byliśmy poinformowani. Krawędzie w standardzie mają promień r=2 mm, u nas r=4/5/6 mm (nierówno w każdym froncie). Są nierówne krawędzie przy frezach – raz bardziej ostre, raz zaokrąglone. Prześwituje podkład, warstwa lakieru na rantach jest zbyt cienka lub źle położona. Frezy nie są wyszlifowane i prawidłowo wykończone. Po bokach są zacieki kolejnych warstw lakieru. Owszem oglądaliśmy próbki, ale niewielkich rozmiarów, a właściciel mówił, aby zwracać uwagę na frez oraz kolor lakieru. Pomijał zupełnie temat tych zaokrągleń. Gdy zgłosiliśmy wady frontów, usłyszeliśmy, że "OK - pójdą do reklamacji do lakierni, bo faktycznie są wadliwe". Ale zatem, dlaczego firma Meblomiks montowała w tych frontach zawiasy i przywiozła je do nas do mieszkania? Liczyli, że się nie zorientujemy, że przymkniemy na to oko?

FRONTY Z PŁYTY DREWNOPODOBNEJ– poszarpane krawędzie, źle ustawiona oklejarka. Meble wyglądają przez to jak nowe - stare, poobdzierane.

ZAWIESZKI MEBLOWE – najtańsze, stosowane w meblach marketowych, a nie w meblach za kilkadziesiąt tysięcy na zamówienie. Niektóre już się rozchodzą, wyglądają słabo. Meble będą opadać, bo to nie jest produkt stabilny o jakości na kilkanaście lat. Są już pożółkłe i będą żółknąć dalej.

TIP-ONy – niechlujnie przykręcane – raz na tej wysokości, raz na innej, co psuje efekt wizualny. WKRĘTY – nawiercane i montowane niechlujnie, nierówno, siłowo, często wręcz przekręcone.

MONTAŻ LODÓWKI- tłumaczyliśmy montażyście, że coś jest nie tak z montażem lodówki w zabudowie, nie chciał sprawdzić, wmawiał nam "że wszystko OK". Po 2 dniach w całym wnętrzu pojawił się szron a agregat zaczął buczeć. Mąż musiał sam demontować front - okazało się, że lodówka jest niewypoziomowana i dodatkowo zawiasy niszczą drzwiczki, bo lodówka przez to nie mieści się we froncie. Po prostu zniszczyli ją częściowo. Dla nasz SZOK.

ZMYWARKA - zamontowana bardzo nieuchlujnie, nawiercona, mimo że Panowie nie wypoziomowali dolnych szafek. Nie potrafili odpowiedzieć, dlaczego tak postępują. Nawet nie użyli wkrętów od producenta tylko swoich nie myśląc, że dostarczane w zestawie są nierdzewne!

MIKROFALÓWKA - zamontowana tak, że częściowo odstaje od powierzchni frontów - na pytanie "dlaczego - odpowiedź, bo taka jest kiepska".

Jeżeli ktoś rozważa zakup mebli od tej firmy, to możemy przesłać zdjęcia, żeby pokazać jak u nas wyglądają z detalami na priv. Nie polecamy, jeśli komuś zależy na dobrej jakości i starannym wykonaniu.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka