oszolom.z.radia.maryja
18.11.04, 17:49
Pod znakiem zapytania stoi koncert finałowy Wielkiej Orkiestry Świątecznej
Pomocy w Białymstoku - sztab oficjalnie nie istnieje, a Telewizja Białystok
nie planuje organizować imprezy
Wielka Orkiestra u nas nie zagra?
W całej Polsce ruszyły już przygotowania do organizacji XIII finału Wielkiej
Orkiestry Świątecznej Pomocy, a w Białymstoku nawet nie istnieje oficjalnie
sztab WOŚP. - Nie mamy z kim rozmawiać - mówią szefowie Telewizji Białystok,
która w tym roku zrezygnowała z organizacji koncertu finałowego.
- W ubiegłym roku razem z białostockim sztabem WOŚP organizowaliśmy koncert,
ale w tym roku nawet sztab nie istnieje - mówi Jacek Popiołek, dyrektor
białostockiego oddziału TVP. - Jeżeli wolontariusze się dogadają i zrobią
jakiś koncert, na pewno będziemy to transmitować, ale nie weźmiemy udziału w
organizowaniu wielkiej imprezy.
- Nigdzie nie jest zapisane, że Telewizja Polska ma obowiązek organizowania
finału Wielkiej Orkiestry. Jeżeli już dochodzi do współpracy przy tym, jest
to na zasadzie dogadywania się - tłumaczy Marta Wróbel z biura prasowego
Telewizji Polskiej w Warszawie. - Inna sprawa, że zawsze transmitujemy
przebieg finału i jeżeli sztab w danym mieście, także w Białymstoku, coś
zorganizuje - nie widzę powodu, dla którego nasza ekipa nie miałaby
przyjechać.
Białostocki sztab "posypał się", kiedy nagle wyjechał za granicę jego szef,
który od kilku lat organizował koncerty finałowe WOŚP i jednoczył
wolontariuszy. Na dodatek z dotychczasowymi współpracownikami rozstał się w
niezbyt przyjaznej atmosferze - swoją firmę i jej pracowników zostawił z
długami
www.poranny.pl/