Gość: ..................
IP: *.dialup.sprint-canada.net
24.01.05, 06:41
Zakladam ten watek z racji naszej ogolnej tozsamosi. Chodzi mi
dokladnie o jezyk, a jeszcze dokladniej o jego pochodzenie. Chodzi mi
tu o nasze slowianskie korzenie z jezykiem zwiazane(choc zmiennym z
czasem od jego pierworodu) niestety/stety ale do dzisiaj z mlekiem
matczynym go ssamy (pasuje to komus lub nie, to juz inna sprawa, choc
wg. mnie powinna byc sprawa "matczyna", czyli nam bliska, swoja, czasem
(moze zawsze?!) najblizsza. Osobiscie proponuje, zyczylbym sobie i mocno
bym chcial zeby, dla juz dawno niezyjacych przodkow Cyryla i
Metodego, ojcow naszego jezyka, w miescie Bialystok postawic pomnik.
Stalby on jako zywa" pamiatka i TOZSAMOSC, po pierwsze dla nas samych,
a pozniej dla reszty Unii, ktora powinna nas respektowac (nie mowie
tu, ze ona nas nie respektuje) pod wzgledem jezyka. Nie zamierzacie
chyba z czasem jak tez i wasze dzieci po "germansku" rozmawiac?
Jezeli tak, to moj post, jak tez i propozycja postawienia pomnika
jest zupelnie zbyteczna. Jezeli wasze wartosci sa steniczne i czule
pod tym wzgledem, taki pomnik wzruszy (powinien wg. mnie) nasze
wschodnie, ostojne kraje. Osobiscie uwazam, ze pomnik wspomnianym
praojcom bylby chluba kazdego mieszkanca Bialegostoku, bo ich
(przenosnie mowiac) powtarza na codzien, komunikujac sie ze soba