Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE

IP: *.bial.gazeta.pl 31.05.02, 11:42
Witajcie.
Wielu z was uczy się jeszcze w liceach lub technikach, więc mam dla Was ciekawą
informację. Od soboty rusza na łamach Gazety konkurs „Ja (nie) chcę, by moje
miasto było w Unii Europejskiej". Do wygrania - za najciekawszą pracę -
komputer od Simmtechu. Zasada jest prosta: trzeba napisać pracę (max 4 strony)
uzasadniającą Waszą opinię na powyższy temat. Do pracy należy dołączyć minimum
7 z 13 wydrukowanych w Gazecie kuponów. Nasza Komisja (Kuratorium Oświaty,
Urząd Marszałkowski, Urząd Komitetu Integracji Europejskiej, Gazeta) wybierze w
sumie 16 prac - jedną najciekawszą i 15 wyróżnionych. Wszystkie 16 wydrukujemy
w Gazecie. Szczegóły codziennie na białostockich stronach GW a od jutra również
w Internecie. Zapraszam.
    • anka1 Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 31.05.02, 11:45
      mam nadzieje ze uczniom pojdzie lepiej niz studentom, ktorzy ostatnio uznali,
      ze Slask to miasto. milosiernie nie zdradze ktora uczelnia w Bialym tak sie
      popisala.
      • ralston Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 31.05.02, 11:47
        Wszystko to wina niedofinansowania naszej oświaty. Gdyby mieli w pracowni
        globus Śląska na pewno nikt by się nie pomylił :)))
        • anka1 Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 31.05.02, 11:49
          a przynajmniej globus Polski:)))
          • Gość: Przemek Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE IP: 212.160.195.* 31.05.02, 11:58
            Jeśli ktoś nie chce, by Białystok znalazł się w U.E. powinien (powinna):
            1)wyprowadzić się za naszą wschodnią granicę (Łukaszenko nie planuje wprowadzić
            Białorusi do Unii przez najbliższe 1000 lat),
            2)ogłosić niepodległość swego miasta (wsi) i nie podejmować z Unią żadnych
            negocjacji, a nawet nie nawiązywać z nią stosunków dyplomatycznych; proponowane
            nazwy nowego "państwa": Giertychograd (Giertycholand), Lepperoberg,
            Macierewiczstadt itp.
            • anka1 Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 31.05.02, 12:03
              jak patrze na to co sie dzieje to nie coraz mniej mam nadzieji ze Polske do
              Unii przyjma...
              a co dopiero Bialystok:))))
            • Gość: Jerzy Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE IP: *.proxy.aol.com 01.06.02, 00:56
              I ten LAND należy ogrodzić wysokim plotem(pod napięciem),aby żadna swolocz z
              zachodu się nie przecisnęla. Na placu centralnym ustawić pomniki 4 patriotow-
              prawdziwych: Giertycha,Lepera, Maciarewicza i Rydzyka.
              Obywatel tego Landu będzie mial patriotyczny obowiązek codziennie rano
              wysluchiwać przemowien wyżej wymienionych(czas wystąpienia nieograniczony jak u
              F.Castro). Następnie w patriotycznym nastroju wyruszą do... pracy(tej jak wiemy
              będzie niewiele),by budować lepsze patriotyczne jutro.
              W wiecznym oczekiwaniu na lepsze jutro,uplywać będzie życie kolejnych pokolen
              Polakow-patriotow(prawdziwych).
              Reszta z Nas będzie miala spokoj z wariatami raz na zawsze!!!!!!


      • sluggard Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 31.05.02, 13:03
        > mam nadzieje ze uczniom pojdzie lepiej niz studentom, ktorzy ostatnio uznali,
        > ze Slask to miasto. milosiernie nie zdradze ktora uczelnia w Bialym tak sie
        > popisala.

        To jeszcze nic, student medycyny na wyjściówce (egzamin ostatniej szansy po
        całym roku "nauki" anatomii) napisał, że śledziona znajduje się w śródpiersiu a
        migdałki w tchawicy.

        • ralston Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 31.05.02, 13:15
          Też nie miał globusa?
          • sluggard Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 31.05.02, 13:16
            > Też nie miał globusa?

            Raczej nie miał mózgu!

            • anka1 Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 31.05.02, 14:44
              nie mial mozgu a mial globusa histericusa niewiedzusa:)))
              • ralston Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 31.05.02, 16:04
                Albo leniwca maximusa...
                • sluggard Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 31.05.02, 21:19
                  Wiecie co jest w tym najlepsze, że i tak nie wyleci ze studiów! Nowy system
                  jest taki, że jeśli chcesz powtarzać przedmiot, musisz zapłacić (za anatomię
                  zdaje się koło 5000 zł za semestr). Jaka uczelnia dobrowolnie pozbawi się
                  takiej kasy? Oczywiście możesz powtarzać tyle razy, na ile cię stać.
                  Przeraża mnie wizja lekarza kończącego studia po 10 latach, bo rodzice byli
                  dość zamożni i jakoś udało się wszystko zaliczyć.
                  • ralston Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 01.06.02, 12:00
                    Poznałem kiedyś lekarza, który bardzo prawdopodobnie skończył studia w podobny
                    sposób. Przy pacjentach wyjmował z szuflady zeszyt - pewnie jeszcze ze studiów.
                    Coś sobie sprawdzał - potem stawiał diagnozę i przypisywał recepty...
                    Z drugiej strony, to może dobrze, że nie próbował tego robić z pamięci, jeśli w
                    niej nic nie było...
                    • Gość: anka1 Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE IP: 212.33.74.* 01.06.02, 14:53
                      jakbym duet Kamys - Halama, z kabaretu, widziala:)))
                      • ralston Re: Ja (nie) chcę, by moje miasto było w UE 02.06.02, 18:22
                        Tyle, że to nie jest zabawne...
                        A Kamysa i Halamę lubię pooglądać :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja