Jak znaleźć pracę!!nawet dorywczą!!

IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 09.03.05, 21:07
Złożyłam wiele podań, przeszłam kilka rozmów kwalifikacyjnych, szukałam przez
znajomych, przez urząd pracy, przez internet, itd. Niestety jetem po
trzydziestce. Czy to eliminuje "z gry"?
pozdrowienia
    • Gość: exxpert2 zadzwoń do Porannego IP: *.csk.pl 09.03.05, 23:13
      oni uparcie twierdzą że to firmy bezskutecznie poszukują pracowników bo nikt w
      Białymstoku nie chce pracować.
      • bronek.skowronek Re: zadzwoń do Porannego 09.03.05, 23:22
        Gość portalu: exxpert2 napisał(a):

        > oni uparcie twierdzą że to firmy bezskutecznie poszukują pracowników bo nikt
        > w Białymstoku nie chce pracować.

        jacy oni ?!
      • Gość: et135 Re: zadzwoń do Porannego IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 10.03.05, 18:16
        Bardzo chcę pracować. Chciałam nawet kupić kiosk i zacząć sprzedawać. Dobrze,że
        tego nie zrobiłam, okazało się,że kiosk który chciałam kupić - stoi pusty, a
        właściciel ma problemy. Założyłabym dzialalność - gdyby Urząd Pracy przyznał mi
        POŻYCZKĘ, jednak niewiele osób dostaje. Słyszałam o ZPRR-tutaj też byłyby
        pieniądze na rozpoczęcie działalności, ale Urząd Marszałakowski nie
        rozstrzygnął jeszcze konkursu. Nie mogę więc działać na własną rękę. Pozostaje
        szukanie pracy u kogoś.
        • Gość: exxpert2 Re: zadzwoń do Porannego IP: *.csk.pl 10.03.05, 20:15
          działalność gospodarcza to oprócz spłaty kredytu także ponad 800zł składek co
          miesiąc. Mozna znaleźć się przez to jeszcze w gorszej sytuacji niż jesteś
          teraz. No i jak jesteś po 40-stce to zapomnij o etacie, tylko na czarno
          dostaniesz jakąś robotę. To jest urok kapitalizmu, w tym systemie jesteś zerem,
          liczą się tylko młodzi, silni i bogaci. Reszta ma być parobkami, sami
          wybraliśnmy ten ustrój więc możesz teraz ugryżć si.ę w du..pę podobnie jak inni
          którym kadzidło ptrzeszkodziło w logicznym rozumowaniu.
          • bronek.skowronek Re: zadzwoń do Porannego 10.03.05, 22:21

            Exxpert2, probowales wyemigrowac, np na Bialorus? Tam powinienes dostac staly
            etat w kolchozie im prof Sowronowa
            • Gość: exxpert2 Re: zadzwoń do Porannego IP: *.csk.pl 10.03.05, 22:39
              taak,
              a gdzie ja znajdę takiego durnia co bedzie zapier... za 400 na rękę 24h na dobę
              przez 7 dni w tygodniu ?? w Białymstoku znalazłem takich trzech, już trzeci
              miesiąc naginają jeden przed drugim bo postraszyłem że najsłabszego zwolnię,
              czasy się zmieniają i tylko krowa nie zmienia swoich poglądów, powoli się
              przystosowuję do nowej rzeczywistości.
              • bronek.skowronek Re: zadzwoń do Porannego 10.03.05, 22:51
                Gość portalu: exxpert2 napisał(a):

                > a gdzie ja znajdę takiego durnia co bedzie zapier... za 400 na rękę 24h na
                > dobę przez 7 dni w tygodniu ??

                400 zl to przeciez 100 euro. Jaka jest srednia pensja na Bialorusi ?

                > w Białymstoku znalazłem takich trzech, już trzeci
                > miesiąc naginają jeden przed drugim bo postraszyłem że najsłabszego zwolnię,

                To ty nie szukasz pracy tylko wyrobnikow? Placisz po 400 zl i jeszcze
                narzekasz, ze za droga sila robocza... Wstydzil bys sie.
    • xgen Re: Jak znaleźć pracę!!nawet dorywczą!! 11.03.05, 01:29
      Gość portalu: et135 napisał(a):

      > Złożyłam wiele podań, przeszłam kilka rozmów kwalifikacyjnych, szukałam przez
      > znajomych, przez urząd pracy, przez internet, itd. Niestety jetem po
      > trzydziestce. Czy to eliminuje "z gry"?
      > pozdrowienia
      Uciekaj z tego miasta - mam podobny problem , PUP przez 3 lata zaproponował mi
      3 oferty :D.
      • Gość: et135 Re: Jak znaleźć pracę!!nawet dorywczą!! IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 17.03.05, 13:53
        Dzięki za dobre rady. Wysłałam kilka cv do Wa-wy, do POŚEDNICTWA PRACY.MAJĄ
        KILKA OFERT.Muszę tylko do nich dojechać i pogadać. A.. wysłałam też cv po
        angielsku do Anglii, jeszcze czekam na odpowiedź. Może nie będzie tak źle, jak
        myślałam, na początku?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja