Kontrowersyjny pomysł Państwowej Agencji Atomis...

IP: *.bos.east.verizon.net 18.03.05, 07:40
Że co, niby Unia Europejska każe nam wprowadzić energetykę jądrową?
Co za bzdura!
Unia co prawda (podobnie jak większa część świata) wprowadza ograniczenia w
emisji CO2 i my w tym też będziemy mieć swój udział, ale jak do tego
dojdziemy, to nasza sprawa! Możemy budować elektrownie jądrowe, ale możemy
też wprowadzić Narodowy Program Używania Energooszczędnych Żarówek.
Niemcy właśnie rezygnują z energetyki jądrowej i jakoś Unia nie ma nic
przeciwko.

Jak to łatwo zrzucić na Unie niepopularne decyzje. Szkoda tylko, że
uczestniczą w tym dziennikarze, którzy powinni informowac społeczeństwo.
    • kurna_felek Re: Kontrowersyjny pomysł Państwowej Agencji Atom 18.03.05, 09:06
      "Zresztą, zanim powstanie składowisko, minie jeszcze sporo czasu. Najpierw musi
      powstać sama elektrownia jądrowa."
      Akurat. Zaraz jakś grupa trzymająca władzę wpuści odpady z UE. "No bo mamy
      śmietnisko a na tym naprawdę dobrze się zarabia."
      Poza tym we wczorajszym artykule na ogólnopolu Atomowa Polska, jest wzmianka,
      że UE chciałaby zbudować jeden śmietnik na całą wspólnotę. I czyżby miało to
      być umieszczone w Polsce?
      I czego oni się tak śpieszą, skoro ten rząd już na odchodnym - czyżby
      pozakulisowe zobowiązania gnały.
      Tym razem jestem z Greenpeace.
      PS. Przepraszam za chaos.
    • Gość: abc Re: Kontrowersyjny pomysł Państwowej Agencji Atom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 10:00
      A drzewa w centrum miasta wytną mimo protestów na forum, bo wiedzą lepiej. I
      tak będzie z odpadami. Przecież to jest koniec UE więc na okraju utworzy się
      śmietnik, czy nam to się podoba czy nie. Trzeba spojrzeć na sprzeciw
      społeczeństw w Europie Zachodniej, wbrew protestom też wycieto las pod kolejny
      pas startowy we Frankfurcie/Menem. w trakcie protestów były ofiary śmiertelne.
      Ale oni umieją się zorganizować w takich kwestiach. A my?
    • Gość: KOLO Re: Kontrowersyjny pomysł Państwowej Agencji Atom IP: 193.201.167.* 18.03.05, 10:02
      BICIE PIANY!!! Ja nie widzę żadnego zagrożenia ze strony samych odpadów. Lepiej
      mieć pod nosem ich składowisko niż działającą elektrownię jądrową. Ze śmieciami
      niewiele może sie zdarzyć zaś z elektrownią może być różnie (patrz: Czarnobyl).
      Poza tym patrząc na poziom bezrobocia w naszym regionie władze lokalne powinny
      zabiegać o lokalizację takiego właśnie składowiska. Zbudowanie odpowiedniej
      infrastruktury tego typu przedsięwzięcia to miejsce pracy dla setek osób, że
      nie wspomnę o wpływach do lokalnych budżetów z tytułu składowania odpadów.
      Co do zagrożenia w kontekście promieniowania to przypomieć należy,że to właśnie
      na suwalszczyźnie są największe w Polsce złoża pierwiastków radioaktywnych i
      jakoś nic się nie dzieje z tutejszą populacją... Władze zamiast stawać okoniem
      do tematu, powinny się podszkolić i podzielić się tą wiedzą ze społeczeństwem
      aby poznało korzyści z tego typu przedsięwzięcia, jakim jest składowanie
      odpadów radioaktywnych. Cieszyć się wypada, że nikt nie rozważa składowiska
      odpadów toksycznych, które mogą przenikać do gleby i wód, to dopiero mógłby być
      problem.
      • Gość: mocniak Re: Kontrowersyjny pomysł Państwowej Agencji Atom IP: *.stnet.pl 18.03.05, 11:05
        Widzę że szanowni forumowicze mają świetną wiedzę nt. energetyki jądrowej.

        Szkoda też, że nie zdajecie sobie sprawy, że takie składowisko zwykle
        umieszczane w kopalniach soli albo granitu mają na nas nieporównywalnie mniejszy
        wpływ niż promieniowanie tła. [gwiazdy, naturalne zasoby uranu, reakcje jądrowe
        we wnętrzu ziemi]. Osobiście nie miałbym nic przeciwko takiemu składowisku w
        polbiżu mojego domu, bo wtedy byłbym lepiej chroniony od promieniowania niż
        reszta społeczeństwa - stale jest monitorowanu poziom radioaktywności terenu.
    • Gość: łona Re: Kontrowersyjny pomysł Państwowej Agencji Atom IP: *.sejny.jarsat.pl 18.03.05, 11:18
      mieszkam 10 kilometrów od krasnopola. pierwsza podłożę bombę pod siedzibą PAA,
      jeśli podrzucą nam jakiś atomowy szmelc
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl BIAŁYSTOK: SŁADOWISKO ODPADÓW PROMIENIOTWÓRCZYCH 18.03.05, 11:21
      BIAŁYSTOK: SŁADOWISKO ODPADÓW PROMIENIOTWÓRCZYCH=NUKLEARNYCH
      To kolejny pomysł po wojnie z zielenią na skwerze i próbie zaszuszenia lip na
      Lipowej, operze podlaskiej, lotnisku przy braku dobrych połączeń kolejowych i
      ludziach umierających w kolejce do lekarza przy zadłużeniu szpitali(świetny
      interes dla banków i komorników=koszty odsetek o opłat komorniczych dla
      szpitala zadłużonego np. na 50 milionów złotych to np. .ok. 10 mln rocznie) -
      np. .koszty wycięcia lasu przy lotnisku na Krywlanach (1 milion zlotych za 1 ha
      lasu) to około 100 milionów zlotych.

      Warto przypomnieć inny pomysł = zalew Siemianówka, który gromadzi ścieki,
      zanieczyszcza rzekę Narew, osusza cały region - powodując spadek poziomu wód
      gruntowych poczytajcie opinie:
      wedkarstwo.onet.pl/4,134,8,1502968,0,0,forum.html do artykułu z
      wczoraj "Siemianówka"
      wedkarstwo.onet.pl/3,1219318,1,region.html

      tez wczoraj zobaczyłem artykuł: Polska atomowa?
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33405,2605106.html
      a w nim uwagę ZWRACA FRAGMENT:
      Budowa składowiska to duży koszt (liczony w setkach milionów złotych, do
      zapłacenia przez inwestora), ale przynajmniej wstępnie określono, w których
      miejscach może ono powstać. Opracowania PAA, do których dotarła "Gazeta",
      proponują następujące lokalizacje: złoża soli w Domasławku, Łaniętach (Wał
      Kujawsko-Pomorski) lub w okolicach Kłodawy, skały ilaste w rejonie Jarocina i
      Pogorzeli (Wielkopolska) czy wreszcie skały granitowe w trójkącie Krasnopol -
      Rydzewo - Kruszyniany (Suwalszczyzna). Budowa składowiska nie jest zadaniem na
      najbliższe lata, ale prace lokalizacyjne należy kontynuować. Włodarski: -
      Opowieści o tym, że odpady jądrowe mogłyby być składowane w nieczynnych
      śląskich kopalniach, to bajki.
      I MAPKA : bi.gazeta.pl/im/5/2605/m2605235.jpg A NA NIEJ PROPONOWANA
      OKALIZACJA SKLADOWISKA: KRUSZYNIANY okolice: Białystok, i Tajno, Krasnopol,
      okolice=Suwalszczyzna
      Polska atomowa? gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33405,2605106.html
      Konrad Niklewicz 16-03-2005, ostatnia aktualizacja 16-03-2005 19:36
      Decyzja o budowie elektrowni atomowej pociąga za sobą inną, równie trudną
      decyzję - gdzie składować nuklearne odpady. Nie tylko Polska staje przed takim
      wyborem
      Jak powiedział "Gazecie" minister ds. europejskich Jarosław Pietras, na
      zbliżającym się szczycie Unii Europejskiej (22-23 marca) potwierdzona zostanie
      decyzja ministrów środowiska o radykalnej redukcji emisji CO2 do atmosfery.
      Nawet 30-procentowej w ciągu 15 lat. Z energetyką opartą na węglu nie będziemy
      mieli szans, by spełnić te wymogi. - Państwa, które do tej pory opowiadały się
      przeciw energii atomowej, teraz przekonują się do niej - mówi "Gazecie"
      wiceminister gospodarki Jacek Piechota.
      Już 30 marca rządowy zespół ds. polityki energetycznej może podjąć decyzje o
      tym, jak będą wyglądać dalsze prace rządu związane z energetyką jądrową.

      Kto zbuduje?

      Jedno jest pewne już dziś: elektrowni nie postawi rząd, ale prywatny inwestor.
      O żadnych konkretnych propozycjach nie ma jeszcze mowy, ale przedstawiciele
      rządu przyznają, że zainteresowanie już jest.
      - Inwestorzy chcą rozmawiać o tym, jak widzimy przyszłość energetyki jądrowej -
      mówi Piechota. Nie przez przypadek francuskie ministerstwo zaprosiło
      przedstawiciela naszego resortu gospodarki na konferencję o energii jądrowej 21
      marca w Paryżu. Francusko-niemiecki koncern Framatome-Areva obok amerykańskiego
      Westinghouse jest największym konstruktorem "atomówek" na świecie.
      Gdzie inwestor mógłby postawić elektrownię? - Powinna być zlokalizowana w
      regionie, w którym jest zapotrzebowanie na energię elektryczną, by
      zminimalizować straty przesyłowe. Musi mieć dostęp do źródeł wody -
      mówi "Gazecie" prof. Jerzy Niewodniczański, prezes Państwowej Agencji
      Atomistyki (PAA). Te trzy wymagania spełnia Polska północna. Pomorski Żarnowiec
      został wybrany w latach 80. pod budowę elektrowni. Nie wiadomo, czy można do
      tej lokalizacji powrócić. Przemawiają za nią wykonane już badania oraz
      sąsiedztwo wodnej elektrowni szczytowo-pompowej, która odbierałaby
      i "magazynowała" nadwyżki mocy z reaktora. Część ekspertów uważa jednak, że ten
      pomysł jest już "spalony" - na tym terenie działa specjalna strefa ekonomiczna.
      Inne wymieniane przez PAA lokalizacje to: Klempicz, Kopań, Korolewo, Nieszawa,
      Chełmno i Tczew.

      Atomowy świat

      Myślenie o energetyce jądrowej w Polsce pozostaje pod wpływem tragicznego
      zdarzenia z 26 kwietnia 1986 r., gdy w Czarnobylu (dziś Ukraina) eksplodował
      jeden z bloków elektrowni atomowej. Była to największa katastrofa elektrowni
      atomowej w historii, wywołana nieodpowiedzialnym nadzorem i fatalną konstrukcją
      reaktora.
      Polacy niechętnie myślą o atomie, jednak już teraz otacza nas atomowy
      wianuszek. Siłownie znajdują się w Czechach, na Słowacji, Ukrainie, Litwie,
      sporo reaktorów pracuje też za zachodnią granicą i za morzem, w Szwecji. Świat -
      wbrew twierdzeniom organizacji ekologicznych - nie odchodzi od energetyki
      jądrowej. Jedynie w Niemczech, gdzie władzę sprawuje koalicja socjaldemokratów
      i Zielonych, prowadzona jest polityka wygaszania reaktorów. W Szwecji rząd nie
      realizuje podobnej obietnicy sprzed kilku lat. A we Francji (gdzie atom daje
      prawie 80 proc. elektryczności) właśnie budowana jest nowa elektrownia,
      podobnie jak w Finlandii. Nie mówiąc o Stanach Zjednoczonych, gdzie ostatnio
      zbudowano bądź zmodernizowano 20 nowych reaktorów. - Światowe zapasy uranu
      starczą na blisko 250 lat. Nie licząc zapasów wojskowych - uważa prof.
      Niewodniczański.

      Co z odpadami?

      Rozwojowi energetyki jądrowej sprzeciwiają się ekolodzy. - Nie ma bezpiecznego
      sposobu na składowanie odpadów radioaktywnych, nie ma również mowy
      o "bezpieczeństwie" reaktorów. Najlepsze nawet zabezpieczenia nie wyeliminują
      błędu człowieka, a ewentualne konsekwencje awarii są zbyt duże, by móc
      usprawiedliwić wystawianie Polaków na takie ryzyko - mówi "Gazecie" Jacek
      Winiarski z Greenpeace. Podobne stanowisko zajmuje WWF. - Nie można łączyć
      ochrony klimatu z technologiami nuklearnymi, które stanowią ogromne zagrożenie -
      stwierdza Joanna Wis, rzecznik WWF w Polsce. Obie organizacje przekonują, że
      lepszym źródłem energii będą źródła odnawialne (wiatr, biomasa, słońce), szansy
      upatrują też w oszczędzaniu energii.
      Zdaniem ekspertów organizacje ekologiczne przesadzają z obawami. Odpadów
      nuklearnych nie będzie dużo. Według wyliczeń Państwowej Agencji Atomistyki przy
      produkcji 1 TWh elektryczności powstaje ok. 80 m sześc. odpadów o różnym
      stopniu radioaktywności. Roczna produkcja elektryczności w Polsce ledwo
      przekracza... 152 TWh. Największa polska elektrownia - Bełchatów - ma roczną
      produkcję ok. 27-28 TWh (jedna terawatogodzina, TWh, to jeden miliard
      kilowatogodzin).
      Zakładając, że energetyka jądrowa w Polsce wyprodukuje łącznie 10 tys. TWh
      (taka niewyobrażalna liczba pojawia się w dokumentach PAA) - trzeba by znaleźć
      bezpieczne miejsce dla 34-40 tys. ton zużytego paliwa. To raptem 9-11 tys.
      metrów sześciennych materiału. A w przypadku przerobu wypalonego paliwa
      jądrowego i odzyskania materiałów rozszczepialnych te liczby ulegną
      zmniejszeniu o blisko 60 proc.
      Dla porównania - sama tylko elektrownia Bełchatów "produkuje" ok. 3 mln ton
      odpadów paleniskowych rocznie.
      Zresztą wcale nie jest pewne, czy radioaktywne odpady będą musiały być
      składowane w Polsce. - Być może powstanie jedno europejskie składowisko - mówi
      Janusz Włodarski, dyrektor generalny Państwowej Agencji Atomistyki. - Trz
      • prawdziwy.www.zieloni.w.pl cd: BIAŁYSTOK: SŁADOWISKO ODPADÓW PROMIENIOTWÓR 18.03.05, 11:23
        trzeba by znaleźć bezpieczne miejsce dla 34-40 tys. ton zużytego paliwa. To
        raptem 9-11 tys. metrów sześciennych materiału. A w przypadku przerobu
        wypalonego paliwa jądrowego i odzyskania materiałów rozszczepialnych te liczby
        ulegną zmniejszeniu o blisko 60 proc.
        Dla porównania - sama tylko elektrownia Bełchatów "produkuje" ok. 3 mln ton
        odpadów paleniskowych rocznie.
        Zresztą wcale nie jest pewne, czy radioaktywne odpady będą musiały być
        składowane w Polsce. - Być może powstanie jedno europejskie składowisko - mówi
        Janusz Włodarski, dyrektor generalny Państwowej Agencji Atomistyki. - Trzeba
        też jednak być przygotowanym na to, że odpady będziemy musieli zagospodarować
        sami - dodaje. Budowa składowiska to duży koszt (liczony w setkach milionów
        złotych, do zapłacenia przez inwestora), ale przynajmniej wstępnie określono, w
        których miejscach może ono powstać. Opracowania PAA, do których
        dotarła "Gazeta", proponują następujące lokalizacje: złoża soli w Domasławku,
        Łaniętach (Wał Kujawsko-Pomorski) lub w okolicach Kłodawy, skały ilaste w
        rejonie Jarocina i Pogorzeli (Wielkopolska) czy wreszcie skały granitowe w
        trójkącie Krasnopol - Rydzewo - Kruszyniany (Suwalszczyzna). Budowa składowiska
        nie jest zadaniem na najbliższe lata, ale prace lokalizacyjne należy
        kontynuować. Włodarski: - Opowieści o tym, że odpady jądrowe mogłyby być
        składowane w nieczynnych śląskich kopalniach, to bajki. Konrad Niklewicz
      • prawdziwy.www.zieloni.w.pl ENERGETYKA JĄDROWA=-=NAJDROŻSZA,ODPADY,ZAGROŻENIA 18.03.05, 11:25
        ENERGETYKA JĄDROWA=-=NAJDROŻSZA,ODPADY,ZAGROŻENIA

        zieloni.osiedle.net.pl/energetyka-atomowa-czarnobyl.htm

        ENERGETYKA JĄDROWA=NAJDROŻSZE ŹRÓDŁO ENERGII,PRODUKUJE NAJBARDZIEJ TOKSYCZNE
        ODPADY I STWARZA NAJWIĘKSZE ZAGROŻENIA.BYŁA ROZWIJANA TYLKO ZE WZGLĘDÓW
        MILITARNYCH-NP.W USA,ROSJI,FRANCJI, WLK.BRYTANII,NIEMCZECH(jako swego rodzaju
        produkt uboczny"wyścigu zbrojeń").Niemcy zaczęli wdrażać program zamknięcia
        swoich elektrowni Atomowych.

        ENERGETYKA JĄDROWA JEST NAJDROŻSZYM ŹRÓDŁEM ENERGII, PRODUKUJE NAJBARDZIEJ
        TOKSYCZNE ODPADY I STWARZA NAJWIĘKSZE ZAGROŻENIA-szczególnie w czasach
        zagrożenia atakiem terrorystycznym Elektrownie Atomowe to łatwy cel-proszę
        sobie wyobrazić, co stałoby się, gdyby np.11 września"terroryści"rozbili
        samoloty nie na budynkach World Trade Center lub Pentagonu lecz np. na którymś
        z budynków reaktorów amerykańskiej Elektrowni Atomowej-SKAŻENIU ULEGŁBY OGROMNY
        OBSZAR...

        ELEKTROWNIE ATOMOWE to dzisiaj przekleństwo i ukryte zagrożenie, oraz ogromne
        obciążenie - np. z wielkim trudem i nakładami finansowymi Niemcy zaczęli
        wdrażać program zamknięcia swoich elektrowni Atomowych.

        ENERGETYKA ATOMOWA BYŁA ROZWIJANA TYLKO ZE WZGLĘDÓW MILITARNYCH-NP.W
        USA,ROSJI,FRANCJI,WIELKIEJ BRYTANII, NIEMCZECH,(jako swego rodzaju produkt
        uboczny wyścigu zbrojeń"-w czasie pokoju"ukrywała" istnienie instalacji,które
        na wypadek przygotowań do wojny można było wykorzystać do produkcji materiałów
        promieniotwórczych).
        Niestety,wskutek różnych czynników(najczęściej politycznych,stojących w
        sprzeczności z rachunkiem ekonomicznej opłacalności)także kraje tzw.rozwijające
        się wpadały czasem w ślepy zaułek Energetyki Atomowej (np.dawna
        Czechosłowacja,która dzięki"pomocy" Rosji wybudowała blisko granic Polski
        Elektrownię Atomową z przestarzałym i nie spełniającym norm bezpieczeństwa
        reaktorem typu czarnobylskiego w Temielinie).

        Także na Litwie Elektrownia Atomową z przestarzałym i nie spełniającym norm
        bezpieczeństwa reaktorem typu czarnobylskiego jest przyczyną kłopotów-Litwa
        zobowiązana jest do jej zamknięcia, i z pomocą np. Unii Europejskiej próbuje
        uniezależnić się od Energetyki Atomowej,dostarczającej niestety obecnie prawie
        100% energii poprzez m.in. energie wiatru rozwijana na pojezierzu suwalskim w
        Polsce.

        ENERGETYKA ATOMOWA JEST TAK DEFICYTOWA, ZE NP. ŻADNA PRYWATNA FIRMA NIGDY BY W
        NIĄ NIE ZAINWESTOWAŁA, BO ELEKTROWNIE ATOMOWE PRZYNOSZĄ GIGANTYCZNE STRATY.

        DDT TEZ ZAMIAST "WZROSTU PLONÓW" POWODOWAŁO ZATRUCIE ŻYWNOŚCI, GLEB, WODY,
        ZAGROŻENIA ZDROWIA KONSUMENTÓW, CHOCIAŻ "PRODUCENCI I NAUKOWCY" OSZUKIWALI ZE
        JEST INACZEJ (DZISIAJ JEST ZAKAZ STOSOWANIA DDT)

        PRZYSZŁOŚĆ NALEŻY DO ENERGETYKI ODNAWIALNEJ - TYM BARDZIEJ, ŻE JEJ DOSTĘPNE
        ZASOBY WIELOKROTNIE PRZEWYŻSZAJĄ POTRZEBY ENERGETYCZNE ŚWIATA.

        DLA PRZYKŁADU SZACUJE SIĘ,ŻE NP.POLSKIE ZASOBY ENERGII Z DOŚĆ KONWENCJONALNEGO
        ŹRÓDŁA ODNAWIALNEJ ENERGII JAK BIOMASA 10-CIO KROTNIE PRZEWYŻSZAJĄ POTRZEBY
        ENERGETYCZNE POLSKI, PODOBNIE ZASOBY ENERGII GEOTERMALNEJ RÓWNIEŻ OKOŁO 10 -
        CIO KROTNIE PRZEWYŻSZAJĄ POTRZEBY ENERGETYCZNE POLSKI.

        Chociaż Energetyka Odnawialna też podlega pewnym ograniczeniom środowiskowym
        (np. nadmierne skupisko elektrowni wiatrowych może powodować np. hałas, zmiany
        krajobrazu, zmiany klimatyczne - np. podniesienie temperatury na skutek
        osłabienia wiatru) i napotyka na opór lobby surowcowego i czerpiącego zyski z
        eksploatacji przestarzałych i szkodliwych społecznie, zdrowotnie i środowiskowo
        technologii.

        Energetyka Odnawialna stwarza także nowe lokalne miejsca pracy i powoduje
        rozwój gospodarczy (np. elektrownie wiatrowe są atrakcją turystyczną).

        EKOLOGICZNE CZYSTE PALIWA,POJAZDY NA ENERGIE ODNAWIALNA-ludzkość na skraju
        kolejnego przełomu technologicznego-póki co np. paliwa wodorowe pochodzą tez z
        konwencjonalnych elektrowni-węglowych lub atomowych więc powodują tez
        zanieczyszczenia tylko w sąsiedztwie elektrowni ZAMIAST NP. ENERGII SŁONECZNEJ
        CZYSTEJ I DOSTĘPNEJ ZA DARMO - TYLKO KONCERNY NIE CHCĄ PRZESTAĆ ISTNIEĆ GDY ICH
        PALIWA STANĄ SIĘ NIEPOTRZEBNE LUDZIOM

        ENERGIA SŁONECZNA CZYSTA I DOSTĘPNA ZA DARMO-LECZ NIEZYSKOWNA DLA KONCERNÓW

        W zawodach pojazdów słonecznych samochody jeżdzą ponad 300km/h,samolot obleciał
        ziemie itp.,nie ma tez problemów z magazynowaniem, tylko koncerny nie chcą
        przestać istnieć gdy ich paliwa staną się niepotrzebne ludziom
        np. pierwszy komputer ważył kilka ton i zajmował ogromna halę, wykonując
        operacje na poziomie dzisiejszego kalkulatora. Nakłady i zainteresowanie jakąś
        dziedziną techniki powoduje postęp, miniaturyzację, obniżkę kosztów i
        zwiększenie dostępności...
        >Niemcy zamykają WSZYSTKIE swoje elektrownie atomowe bodajże do ... 2025 roku -
        brudne technologie tak jak >rakotwórcze okna z PCV zakazane w Niemczech
        przeniosą do Polski - technologicznego śmietnika Europy?)
        SPROWADZAMY UZYWANE SAMOCHODY Z NIEMIEC, sprowadzimy też używana technologię i
        elektrownię atomową ???!!!

        "Lobbowanie" za elektrowniami atomowymi wygląda np. w taki sposób: tylko w 2004
        r przedstawiciele amerykańskich elektrowni atomowych przekazali na kampanię
        wyborczą Busha (oficjalnie) ponad 45 milionów dolarów, w zamian za co licząc na
        1000 x większą dotację do swojej działalności i przede wszystkim przejęcie
        przez państwo ich największego kłopotu - braku w USA odpowiedniego miejsca do
        składowania odpadów nuklearnych - próby uruchomienia składowiska odpadów
        nuklearnych pod górą Yucca 150 km od Las Vegas pomimo 26 lat przygotowań i
        wydania 7 miliardów dolarów wciąż nie spełnia wymogów bezpieczeństwa i stwarza
        zagrożenia.
        • alex.4 Re: ENERGETYKA JĄDROWA=-=NAJDROŻSZA,ODPADY,ZAGROŻ 18.03.05, 11:53
          Energetyka jądrowa nie jest anjdroższa, a najtańszą formą energii...
          Energia ze źróeł odnawialnych jest i będzie tylko amrginesem. jeśli ktoś jest
          pzrciw energetyce jądrowej to jest za ropa i niszczeniem środowiska naturalnego...
          • kurna_felek do alexa 18.03.05, 12:09
            Wiem, że łorganowi UW/PD podoba sił el.atom., więc i Twoje stanowisko można
            było przewidzieć. Co do tej tanizny to poproszę o szczegółowe wyliczenia - może
            być rząd wielkości kosztów, ale wszystkich: koszt budowy el.atom., koszt jej
            utrzymania, załogi, prętów paliwowych, przeróbki odpadów, ich transportu,
            kosztu wybudowania składowiska i jego utrzymania, załogi składowiska i w końcu
            umieszczenia tam odpadów. Do tego dojdą pewnie jeszcze inne koszty typu
            monitoring środowiska itd. Zrób takie wyliczenie dla el.atom i el.węglowej.
            Wtedy napisz co jest tańsze.
            • prawdziwy.www.zieloni.w.pl URAN TO KOPALINA-NA WYKONCZENIU SZYBCIEJ NIZ ROPA 18.03.05, 12:21
              DO TEGO PALIWO DO ELEKTROWNI ATOMOWYCH-np. Uran wydobywamy w kopalniach,a jego
              zasoby sa ograniczone-wedlug szacunkow skoncza się szybciej niż ropa-to dlatego
              tez Niemcy zamykaja swoje elektrownie atomowe-poza tym możemy kupowac je od
              Rosjan lub Ameryki i dalej tracimy niezaleznosc energetyczna(wegiel
              biomase,wiatr i slonce mamy u siebie, w Suwałkach sa już fermy wiatrowe - sa
              lepsze wraunki niż w gorach dla energetyki watrowej)
        • Gość: Acro Re: ENERGETYKA JĄDROWA=-=NAJDROŻSZA,ODPADY,ZAGROŻ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:58
          Oj Zielony, zielony - może ty o mądre rzeczy piszesz, ale tego spamu nikomu sie
          czytać nie chce... odpuść se ctrlc ctrl v i może któtko własne przemyślenia
          zaprezentuj?

          Polska nie ma warunków na energię odnawialną: fotoogniwa (którymi się tak
          zachwycasz) sa kosmicznie drogie i do zastosowania tylko w kosmosie. Wiatraki
          amortyzuja sie doslowinei setki lat. Małe elektrownie wodne były by OK - tylko
          że mało rzek spełniających warunki ich instalacji. Biomasa jest najlepszym
          wyjściem - i chyba tu najwięcej sie u nas dzieje (powstały na wsch woj
          wielohektarowe uprawy wierzby energetycznej, coraz więcej pieców jest
          przystosowane do spalania biomasy).

          Zaskoczyło mnie twoje twierdzenie, że en jądrowa jest najdroższa. Może jakieś
          szczegóły? Zgodnie z moja wiedzą, jest porównywalna ze zwykłymi elekrowniami.

          Zagorżenie atakiem terrorystycznym jest niewielkie: robiona w USA testy:
          wywalenie samolotu w elektrownię nie spowoduje zagożenia. Bardziej ryzykowne
          jest wywalenie samolotu w tamę (np Hoovera) - może zalac tysiące ludzi.

          Elektr jądrowa produkuje rocznie kilka ton odpadów - elektrownia węglowa przy
          produkcji takiej samej ilości energii - setki tysięcy ton!

          Na zachodzie zamyka sie elektrownie nie dlatego, że coś sie z nimi złego dzieje
          i sa niebezpieczne, tyko dlatego, że ludzie się ich boją. Stara zasada - jak
          czegoś nie rozumiemy to sie tego boimy...

          Natomiast ponoc niezłym tropem jest inwestowanie w technologie energooszczędne -
          podbno kasa równowartość elektrowni atomowej w nie zaintesotwana daje
          oszczędność energii w porównywalnej ilości, jaką by produkowała ta elektrownia!
          Jeśli to prawda - to to jest najlepsze rozwiązanie!

          A co do DDT - cóż, wtedy był to najlepszy środek. Co by o nim nie mówić, to
          uratował miliony ludzi od smierci z głodu czy na malarię. I jak tylko odkryo
          jego uboczne skutki (akumulowanie się w łańcuchach troficznych) oraz lepsze
          sybtytuty - zaraz go zastąpiono. Spiskowe teorie dziejów się generalnie nie
          sprawdzają.
          • Gość: kthx Re: ENERGETYKA JĄDROWA=-=NAJDROŻSZA,ODPADY,ZAGROŻ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 15:53
            zgadzam sie w pełni z Acro.
Pełna wersja