ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 00:16
przeciez to sa jakies bzdury!!
    • Gość: von Barszczewo Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 07:46
      Egzorcysta ?! GW nie powinna pisać takich bzdur !
    • max39 Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 19.03.05, 09:30
      Warto odwiedzic te targi.
      • alex.4 Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 19.03.05, 22:49
        "Pomagam na ciele i na duszy, w życiu, w związkach. Dusze zmarłych odprowadzam,
        egzorcyzmy robię. Robię takie rzeczy, które nie mieszczą się ludziom w głowach."

        szok. Nie wieziałem, ze można w powaznej Gazecie zamieszczać tak głupi tekst.
        Gazeta schodzi na psy...
        • Gość: Acro Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 23:39
          Spoko, znam akurat tę redaktorkę, jest normalna :)
          Przytacza wypowiedzi człowieka - nie znaczy, że sie z nimi zgadza czu je
          popiera! GW w końcu przytacza tez wypowiedzi Rydzyka, Castro czy kogo tam
          chcecie...

          Poza tym - z wyjatkiem tego jednego małego zdania o duszach i egzorcyzmach
          facet akurat gada do rzeczy: że zyjemy w pospiechu, że odzywiamy sie
          monotonnie, ze choroby przeczęsto mają podłoże psychiczne...
          • alex.4 Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 19.03.05, 23:41
            Wypowiedzi szarlatanów nie powinny być przez media przytaczane i zapewniac im
            reklamę:)
            • Gość: Acro Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 01:41
              Kto ma oceniać, czy coś jest czy nie jest szarlatanerią? Dziennikarz? To
              Kopernik by w mediach nie zainstniał...

              Dziennikarz ma rzetelnie zrelacjonowac sprawę i ewen. poprosic o komentarz
              kilku fachowców. Choć, dalibóg, nie wiem, któ miałby być takim fachowcem w
              problematyce odprowadzania duchow zmarłych...
              • zenon_smiglo Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 02:13
                Arco, nic do ciebie nie mam, ale dlaczego uzyles slowa "Dalibog", ktore
                uwazalem za odziedziczone na wlasnosc po moich przodkach? Czy ty masz tez
                jakies prawa autorskie?
                • Gość: Acro Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 12:12
                  Na Trygława i Swaroga! "Dalibóg" jest twój? Nie wiedziałem, ale już będę
                  respektował twoje prawa ;)
              • alex.4 Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 10:19
                Gość portalu: Acro napisał(a):

                > Kto ma oceniać, czy coś jest czy nie jest szarlatanerią? Dziennikarz? To
                > Kopernik by w mediach nie zainstniał...
                >
                > Dziennikarz ma rzetelnie zrelacjonowac sprawę i ewen. poprosic o komentarz
                > kilku fachowców. Choć, dalibóg, nie wiem, któ miałby być takim fachowcem w
                > problematyce odprowadzania duchow zmarłych...

                alex: dziennikarz powinien poprosuic o komentarz naukowca. I nie publikować
                ewidentnych bzdur
                • Gość: Acro Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 12:15
                  Alex, robisz z igły widły.

                  Jakiego naukowaca? Inżyniera grabarstwa? Profesora spirytualizmu cmentarnego?
                  Może teologa - nie wiem, kto w swiecie nauki jest kompetentny w sprawach
                  wędrówki dusz? Najlepsi bylibi chyba Pogromcy duchów...
                  • alex.4 Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 13:10
                    a potem połowa Amerykanów wierzy, że uch rtząd współpracuje z UFO...:)
                    Z oszustami od bioenergoterapii i podobnych bzdur trzeba walczyć. To oszustwo.
                • ogabignac Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 13:17
                  To nie jest bzdura.
                  Chodze regularnie na tego rodzaju targi i wiele z tych rzeczy sie sprawdza.
                  Wiem jakie kamienie mineralne mi sluza a jakie nie.
                  Wiem jak spozywac posilki i pic wode by nie przynosily mi szkody.
                  Wiem jak wykorzystac czas podczas pobytu w gorach czy w lesie by z energii
                  kosmicznej przyswoic jak najwiecej. Wiem jakie zwierzeta i kiedy odbieraja mi
                  zle fluidy i przywracaja rownowage. Na takich targach przewaznie mozna kupic
                  mieszanki ziolowe i naturalna zywnosc zgodna ze znakiem zodiaku kupujacego.
                  Podczas moich podrozy staram sie zawsze odwiedzac ludzi parajacych zielarstwem
                  i medycyna ludowa.
                  Jest duza grupa ludzi ktorzy rozumieja, ze czlowiek nie jest oderwany od bytu
                  zewnetrznego i staraja sie z tym swiatem zyc w zgodzie, dbaja po prostu o
                  zdrowy tryb zycia. Jestem wdzieczny Gazecie za ten artykul.
                  • alex.4 Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 13:43
                    To są bzdury. Nie ma tajemniczych energi kosmicznych, rozmowy z duszami i tym
                    podobnych rzeczy
                    • ogabignac Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 13:52
                      alex.4 napisał:

                      > To są bzdury. Nie ma tajemniczych energi kosmicznych, rozmowy z duszami i tym
                      > podobnych rzeczy


                      Sa ludzie ktorzy w to wierza i jest im to potrzebne.
                      Odnosnie rozmowy z duszami, bo do jednego worka wrzuciles, sam w to nie wierze.
                      A wiesz, ze niektore istoty maja wicej zmyslow postrzegania niz czlowiek?
                      No to kto pisze bzdury?;)
                      • alex.4 Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 15:22
                        Badania nie potwierdzaja istnienia takich sił. Kolportowanie takich wiadomości
                        prowadzi tylko do dezinformacji.
                  • Gość: Acro Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 15:43
                    Jesli piszesz serio - to mogę to skomentować tylko w jeden sposób: siły
                    autosugestii to niesamowity potencjał. Ja człowiek uwierzy, że mu trzymanie
                    palca w pupie kozy pomoże - to naprawdę pomoże!
                    • ogabignac Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 15:52
                      Gość portalu: Acro napisał(a):

                      > Jesli piszesz serio - to mogę to skomentować tylko w jeden sposób: siły
                      > autosugestii to niesamowity potencjał. Ja człowiek uwierzy, że mu trzymanie
                      > palca w pupie kozy pomoże - to naprawdę pomoże!

                      ;))
                      O takich metodach nie slyszalem ale glaskanie kota - tak.
                      A tez odpowiednie opieranie sie w lesie o drzewa.
                      No dobra - konkretniej.
                      Dlaczego wycinke swierkow na deski prowadzi sie w okreslonej fazie ksiezyca, to
                      samo przy wysadzaniu warzyw w gospodarstwach ekologicznych?
                      • Gość: Acro Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 16:40
                        A robi sie tak? i sa tego jakies efekty? W kazdym razie w Puszczy Białowieskiej
                        obleśniki rąbią swierki na okrągło - ale może nie zawsze na deski :(

                        Ale powiem ci, że akurat w jakis wpływ faz księzyca jestem w stanie uwierzyć -
                        mają to swoje odbicie w przyrodzie, czasem (pływy) wcale konkretne. Ale znaki
                        zodiaku... Litości...
                        • ogabignac Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 17:29
                          Gość portalu: Acro napisał(a):

                          > A robi sie tak? i sa tego jakies efekty? W kazdym razie w Puszczy
                          Białowieskiej
                          >
                          > obleśniki rąbią swierki na okrągło - ale może nie zawsze na deski :(
                          >
                          > Ale powiem ci, że akurat w jakis wpływ faz księzyca jestem w stanie uwierzyć -

                          > mają to swoje odbicie w przyrodzie, czasem (pływy) wcale konkretne. Ale znaki
                          > zodiaku... Litości...


                          No dobra - pozartowalem troche na wiosne, chyba wolno;)
                          • alex.4 Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 18:38
                            bioenergoterapeuci to poziom znaków zodiaku i tym podobnych bzdur. Fazy
                            księzyca i deski to też absurd.
                          • Gość: Acro Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 19:16
                            No nie, kolego - dziś to się chodzi na wagary, żartuje za 11 dni ;)

                            Kurczę szkoda - juz miałem nadzieję, że dopadłem pierwszą osobę, która poważnie
                            wierzy w astrologię...
                            • alex.4 Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 19:17
                              na tt znajdziesz sporo osób któtre wierzą w astrologię. Powaznie:)))))
                              • Gość: Acro Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 22:33
                                Co to jest "tt"? Pytam serio.
                                • alex.4 Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 20.03.05, 22:40
                                  Tea Time
    • ormond Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 21.03.05, 02:44
      Gość portalu: alex.4 napisał(a):

      > przeciez to sa jakies bzdury!!

      Bzdury? Przeciez to sa swiete slowa:

      "Jeżeli nie żyjemy w harmonii ze sobą, z naturą, z otoczeniem, z Bogiem - to
      dzieje się z nami źle."

      Proste i oczywiste, ale jakze trudne do zrealizowania. Przeciez na "chorobe
      aliencaji" choruje dzisiaj caly swiat, a jedyn co ma na to oficjalna medycyna
      do zaoferowania, to Prozac. Ja bym sie z takich ludzi nie naigrywal.
      • alex.4 Re: ROZMOWA z bioenergoterapeutą i egzorcystą 21.03.05, 08:20
        naukowa medycyna ma wiele do zaoferowania:)
        W ludowych sposobach leczenia trochę prawdy było, ale było wiele
        niepomagajacych metod. Nie sądzę aby na choronbę alienacji pomagła
        bioenergoterapia, ale poukładanie sobie życia. To wystarczy:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja