W Białym będzie drugi Meksyk

IP: 212.33.90.* 18.06.02, 12:49
Szukuje się skandal!!!
Nasz kochany Urząd Miejski planuje wybudować bloki dla tzw. "elementu". Nie
byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie lokalizacja. Blok (lub bloki) mają powstać
przy ul. Dojnowskiej na Przemysłówce na miejscu byłej bazy transportowej PMB. W
miejscu tamtym gleba jest skażona na długie lata przez ropę i olej wyciekające
niegdyś z ciężarówek. Poza tym po drugiej stronie Dojnowskiej jest obiekt
Zakładu Energetycznego, z którego wychodzą na różne kierunki linie wysokiego
napięcia. Dlatego w planie zagospodarowania teren ten przeznaczono jedynie na
parkingi, bądź garaże. No i od jakichś 5 lat stoją tam garaże mieszkańców
troszkę odległych bloków przy PMB. Własność terenu jest nieco pogmatwana.
Właścicielem jest chyba miasto, a użytkownikiem szkoła rolnicza w Dojlidach,
która wynajmuje teren garażowiczom.
Na początku roku powstał pewien problem. Ludzie dowiedzieli się "drogą
okrężną", że mają powstać mieszkania socjalne o obniżonym standardzie dla ludzi
eksmitowanych itp. (czyli dla złodziei, meneli) - nie mylić z TBS-em. Zaczęły
się różne pisma do UM, ale ci debile już chyba decyzję podjęli na dobre. Sprawa
trafiła do NSA. Wciąż jest w toku. Ludzie z "komitetu garażowego" robią co mogą
w walce o swoje.
Dzisiaj wyprowadziłem dla dziadka samochód. Na każdym garażu wisiała kartka o
mniej więcej takiej treści: "20 czerwca o godz. 12 nastąpi przekazanie terenu
pod budowę Małych Domów Mieszkalnych. Prosimy do tego czasu uprzątnąć garaże z
terenu. 17.06.2002 - UM". I co ci biedni ludzie mają teraz robić. 5 lat temu
wyrzucili ich ze starego miejsca, pod samymi blokami, bo PMB zrobiło tam sobie
parking. Teraz znów mają szukać jeszcze dalej miejsca na garaże?
Ciekawe ile kosztowało pewną firmę budowlaną "wpłynięcie" na włodarzy miasta,
aby zmienili przeznaczenie terenu i pozwolili jej budować domy?
Istnieją więc 3 problemy: chcą wyrzucić garaże, chcą wybudować domy dla
elementu, co znacznie zwiększy przestępczość na jednej z bezpieczniejszych
dzielnic miasta, domy mają powstać na niebezpiecznym dla zdrowia terenie.
Co tu terez robić? Strzelać do robotników i wysadzić w powietrze koparki czy
zaprosić Leppera.
PZDR
    • annabl Re: W Białym będzie drugi Meksyk 18.06.02, 12:55
      jedna budka z piwem pod blokiem robi wiecej szkody w zyciu mlodych, i nie tylko
      mlodych ludzi niz to czego sie tak boisz
    • Gość: Akir Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: 212.160.130.* 18.06.02, 13:05
      Twierdzenie że wszyscy którym podwinęła się noga w życiu to menele jest chyba
      przesadzone, pomyśl o bezrobotnych matkach z dziećmi, emerytach itp.
      Co do złodziei to ci raczej "zarobią" sobie na czynsz i Audi.
      Rozumiem że nie chcesz stracić garażu ale pewnie kiedy go stawiałeś to
      wiedziałeś że to nie na zawsze.
      • Gość: Kracho Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: 212.33.90.* 18.06.02, 13:17
        Nie bój się. To nie będą bezrobotne kobiety z dziećmi i emeryci. No, może
        niewielki ułamek. Czy Ty byś spokojnie mógł sobie iść przez Starosielce
        wieczorem, po ulicy Meksykańskiej? Przecież tych ludzi kiedyś tam przeniesiono
        z okolic Mickiewicza. Poza tym czytałem jakiś rok temu w Magazynie Współczesnej
        lub Porannego reportaż o mieszkańcach bloku przy Zagórnej. Mówili na tę
        ulicę "kryminalna". "Przestępoczość przechodzi z ojca na syna". Policjanci boją
        się tam zachodzić.
        Ale jak można stawiać bloki na takim szkodliwym terenie? Pretensje mam nie do
        tych ludzi, ale do UM, który taką decyzję podjął. A garaży stoi tam ok. 60.
        Ludzie sami prąd doprowadzali, latarnie postawili, ogrodzili teren, bo
        wiedzieli, że żadne domy tam nie staną. Tylko nie przewidzieli, że grubsza
        gotówka oczyszcza ziemię z ropy i niweluje wpływ silnego pola
        elektromagnetycznego.
        • annabl Re: W Białym będzie drugi Meksyk 18.06.02, 13:22
          nie ma to jak "moje piekne garaze, cacy, cacy, tylko moje dla mojego auta"
        • Gość: Akir Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: 212.160.130.* 18.06.02, 15:16
          Kilka razy zdarzyło mi się być na ulicy Meksykańskiej wieczorem i jakoś nic mi
          się nie stało, ciekawe co powiesz jeśli ty będziesz bez pracy, czy staniesz się
          manelem i złodziejem?
          • Gość: Kracho Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: 212.33.90.* 19.06.02, 14:15
            Oczywiście. To nie ich wina. To wina otoczenia.
    • annabl Re: W Białym będzie drugi Meksyk 18.06.02, 13:12
      poza tym garaz, jak go sobie wyobrazam, to kupa zlomu i zapewne szpeci
      otoczenie na calego (typowy garaz, cztery zardzewiale sciany albo pomazane
      cegly), a ludziom sie daje szanse, i ta szansa jest NAJWAZNIEJSZA.
      • Gość: Kracho Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: 212.33.90.* 18.06.02, 13:24
        Budki z piwem są bardzo potrzebne. Ale nie rozumiem Twojego podejścia do
        garaży. Czy Ty nie masz samochodu, czy mieszkasz w domku jednorodzinnym i
        piękny garaż masz na swojej posesji, czy po prostu trzymasz pod blokiem. Na
        każdy obiekt można powiedzieć, że jest brzydki, że szpeci otoczenie. Nawet na
        Pałac Kultury.
        • Gość: anka(bl) Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: *.athome.tue.nl 18.06.02, 13:37
          nie chodzi o moje preferencje, tylko uwazam, ze glupota jest przywiazywanie sie
          do rzeczy materialnych, jak samochod i garaz, to slabosc po prostu, pusty smiech
          i jeszcze raz napisze, ze ludziom daje sie szanse, i nie ma co gdybac
          nie wszyscy ludzie sa idealni, za to wszyscy robia bledy
          • Gość: Kracho Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: 212.33.90.* 18.06.02, 13:44
            A żeby tak Twój dom chcieli zburzyć bo raptem ktoś wymyślił, że będzie szła
            tamtędy autostrada (która zresztą tam nie powinna iść) to nie stanęłabyś w
            obronie rzeczy materialnej pod tytułem dom?
            PZDR
            • Gość: a Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: *.athome.tue.nl 18.06.02, 15:03
              Gość portalu: Kracho napisał(a):

              > A żeby tak Twój dom chcieli zburzyć bo raptem ktoś wymyślił, że będzie szła
              > tamtędy autostrada (która zresztą tam nie powinna iść) to nie stanęłabyś w
              > obronie rzeczy materialnej pod tytułem dom?
              > PZDR





              nie rozumiem, mieszkasz w garazu?
              • Gość: Kracho Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: 212.33.90.* 19.06.02, 14:08
                Twoja inteligencja mnie poraża
    • ormond W Meksyku nie bedzie drugiego Bialegostoku 18.06.02, 14:31
      ?
      • bix1 Re: W Meksyku nie bedzie drugiego Bialegostoku 18.06.02, 15:04
        Meksyk (1999):
        Dochód narodowy 8 500 USD na 1 mieszkańca.
        Obroty w handlu z zagranicą – eksport: 136,8 mld USD, import: 142,1 mld USD

        Polska (1999):
        Dochód narodowy wynosi 7 200 USD na 1 mieszkańca.
        Handel zagraniczny: eksport: 27,8 mld USD, import: 40,8 mld USD.

        Chyba jednak ta Twoja wersja... :(
        • Gość: a :) (no/txt) IP: *.athome.tue.nl 18.06.02, 15:30
          • Gość: anka1 Re: :) (no/txt) IP: 212.33.74.* 18.06.02, 15:34
            wladza znalazla sposob na tzw. element? jak zamieszkaja na skazonym terenie to
            szybko sie ich zalatwi i garaze beda mogly wrocic?;)
            • ormond Re: :) (no/txt) 18.06.02, 15:35
              A co najwazniejsze, wszyscy (to znaczy wladza i dewloperzy) na tym zarobia...

              > wladza znalazla sposob na tzw. element? jak zamieszkaja na skazonym terenie to
              > szybko sie ich zalatwi i garaze beda mogly wrocic?;)

              • Gość: anka1 Re: :) (no/txt) IP: 212.33.74.* 18.06.02, 15:37
                wiadomo, zwlaszcza u nas ze jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo.
            • Gość: Kracho Re: :) (no/txt) IP: 212.33.90.* 19.06.02, 14:09
              To niech margines społeczny zamieszka w Czarnobylu i będzie OK
    • Gość: Emilia Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: *.proxy.aol.com 19.06.02, 05:36
      Najbardziej obrzydliwa u autora wątku(milosnika garaży i samochodow,wroga homo
      sapiens) jest OBLUDA.
      To zatroskanie zdrowiem ludzi;ktorych już w pierwszym zdaniu nazywa "element"-
      brr, obrzydliwosć!!!!

      P.S. I bardzo proszę bez obrażania Meksyku !!!
      Karm swoje rozbuchane ego gdzie indziej.
    • Gość: a Pytanie IP: *.athome.tue.nl 19.06.02, 08:22
      Kracho, spojrz na to z drugiej strony, chcialbys, zeby ktos dal ci szanse?,






      czy nie?
      • bix1 Re: Pytanie 19.06.02, 08:34
        Gość portalu: a napisał(a):
        > Kracho, spojrz na to z drugiej strony, chcialbys, zeby ktos dal ci szanse?,

        Szansa = garaż ?
        :)
        • Gość: mały Re: Opinia IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 14:24
          Jak ktos chce mieszkać w mieście to musi się liczyc z potrzebami innych. a jak
          chce mieć i dom i garaż i widoki to pare tysięcy hektarow leży odłogiem niech
          se kupi i stawia "urocze blaszaki" lub temu podobne cuda architektury.Niczego w
          tym mieście nie można zbudować bo zawsze znajdzie się taki co mu widoczek
          przesłania. (patrz hotel Gołębiewski) Wieś powinna zostac na wsi,a jak się
          przeprowadziłeś do miasta to musisz uznawać prawa które tu obowiązują.
          • Gość: anka1 Re: Opinia IP: 212.33.74.* 19.06.02, 14:29
            a ja myslalam ze prawo w Polsce mamy takie same i dla wsi i dla miasta.
            • Gość: mały Re: Opinia IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 14:43
              Gość portalu: anka1 napisał(a):

              > a ja myslalam ze prawo w Polsce mamy takie same i dla wsi i dla miasta.
              ale tu na małym obszaże żyje 300000 ludzi i to musi być uwzględnione
              • Gość: anka1 Re: Opinia IP: 212.33.74.* 19.06.02, 14:45
                to jak 300 tys. osob zyje na malym terenie to juz sie jurydyka nalezy takim
                obszarom wg Ciebie?
                • Gość: mały Re: Opinia IP: *.osiedle.net.pl 19.06.02, 17:06
                  Gość portalu: anka1 napisał(a):

                  > to jak 300 tys. osob zyje na malym terenie to juz sie jurydyka nalezy takim
                  > obszarom wg Ciebie?

                  o czym ty mówisz facet buduje garaz na cudzym terenie i jeszcze grozi blokadami.
                  Jak by kto u niego zbudowł dostał by widłami. A co do prawa to tak jest ze prawo
                  jest nie co inne dla miejsc ktore mają status miasta.
        • Gość: Mały Re: Pytanie IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 14:40
          Dodam tylko. Czlowieku nie obrażaj Meksyku to bardzo piękny kraj. A na
          Barszczańskiej od lat mieszkaja ludzie biedni ale uczciwi znam tam wielu.A nie
          maja pracy przez takich jak ty bo się Ci wszystko nie podoba. A co do ekologji
          to np. nowe miasto stoi na wysypisku śmieci. I okazuje się że można teren
          zrekultywowac.
          • Gość: koro Re: Pytanie IP: 212.244.106.* 19.06.02, 21:23
            obawiam, sie ze krachu niepotrzebnie wspominał o garażu (swoją drogą to miłe,
            że dba o dziadka i jego auto). bo jezeli biednych ludzi bez dachu nad głową
            chce się umiescic na skażonym terenie - moim zdaniem jest to skandal! ale
            krachu konkretnie trzeba! co za firma? kto zlecenie dał? przecież to wszystko
            można sprawdzić.
    • Gość: Kracho Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: 212.33.90.* 21.06.02, 12:56
      Moje szanowne dyskutanty! To nie jest debata nt. takich ludzi.
      Powiem wam tak. Na Dojnowskiej tuż przy przyszłym placu budowy mieszka pewien
      mechanik, pan Mieczysław. Bardzo miły człowiek. Jak ojciec był u niego kiedyś z
      samochodem, to wyżalił się ojcu. Pan Mieczysław jest zrozpaczony. On się
      naprawdę boi przyszłego sąsiedztwa. Jest zagrożone jego konstytucyjne prawo do
      bezpieczeństwa. Co ten biedny człowiek teraz zrobi. Mieszkańcy ul. Dojnowskiej
      (nie mający nic wspólnego z garażami) już dawno pisali petycję, że nie chca
      takiego sąsiedztwa. AKIR! ANNABL! ANKA1! MAŁY! KORO! (i inni, których
      pominąłem)! Bardzo proszę, zrozumcie racje tych ludzi. ONI SIĘ BOJĄ. Lecz Urząd
      Miasta te petycje miał po prostu w dupie. Poza tym jestem wam winien jeszcze
      jedno wyjaśnienie. Obok tych garaży jest jeszcze dużo wolnego miejsca (też
      skażonego). Czy nie można było zrobić takich planów, że i wilk syty i owca
      cała? To jest ewidentny przykład złej woli magistratu. Przecież tym ludziom
      obiecano, że jak postawią tam garaże to już ich nikt więcej nie będzie nękał.
      Zostali oszukani przez Miasto. W tym roku na prawicę na pewno nie zagłosuję.
      Za to płacą urzędnikom, żeby właśnie znajdowali takie "salomonowe" rozwiązania.
      Jeszcze jedno. Prasa (a właściwie Poranny) napisał 12 czerwca (chyba) artykuł
      pt. "Blaszaki blokują budowę" i pokazali zdjęcie starszej pani oczekującej na
      mieszkanie. To jest według mnie tendencyjne. Opinia publiczna uważa teraz
      właścicieli garaży za złych ludzi. Oni walczą tylko o swoje. Dla tej staruszki
      sam bym wybudował jakiś domek (gdybym oczywiście forsą srał). A szef San-Budu
      wykazał się w artykule niezwykle wysokim poziomem arogancji. Wytłuk jeden.
      Wiceprezydent Dębski, którego dni są policzone, też według mnie niczego sobą
      nie reprezentuje.
      Następne pytanie. Kto i kiedy znienił plan zagosporarowania przestrzennego. Tą
      sprawą powinna się zająć prokuratura, gdyż dla mnie oczywiste jest, iż na tę
      decyzję wpłynął San-bud.
      Mam również pewien żal do Was. Macie jakieś skojarzenia z poprzedniego ustroju,
      które mówią, że garaż to symbol luksusu. Dlaczego tak twierdzicie? Przecież to
      nic nadzwyczajnego chronić znaczną część dorobku swojego życia.
      Zapraszam Was serdecznie na moją dzielnicę. Z największą chęcią Was oprowadzę
      po tych spornych terenach. Mam nadzieję, że po tym zmienicie swoje zdanie.
      Możemy się kiedyś umówić, ale w lipcu.
      PS1. W czwartek w południe na "plac budowy" zajechały 3 barakowozy z San-Budu i
      robotnicy zaczęli stawiać z jednej strony drewniane ogrodzenie. Strona naprawdę
      pokrzywdzona (czyli garażowicze) prawie w komplecie stawiła się i przyglądała
      na poczynania robotników.
      PS2. Do Małego i innych ludzi ze Starosielc! Wybiaczcie mi za takie porównanie
      waszej dzielnicy. Powiem szczerze, nigdy tam nie byłem. Te moje skojarzenia
      wynikają tylko z opowiadań kumpli.
      PZDR
      • Gość: a Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: *.bwk.tue.nl 25.06.02, 16:37
        dnia bla bla bla Kracho napisal(a):
        >Twoja inteligencja mnie poraża

        wiesz co? mieszkasz w miescie, zycie sie zmienia, wiele jest krzywd na swiecie,
        i rozne maja oblicza.
      • bix1 Re: W Białym będzie drugi Meksyk 27.06.02, 12:24
        Gość portalu: Kracho napisał(a):
        >zrozumcie racje tych ludzi. ONI SIĘ BOJĄ... Obok tych garaży jest jeszcze dużo
        >wolnego miejsca (też skażonego)... Czy nie można było zrobić takich planów, że i
        >wilk syty i owca cała?

        "Ludzie się boją" tylko czego? Sąsiedztwa nowych? A jakby miasto pobudowało bloki
        komunalne na tym wolnym placu obok i nie zniszyło garaży to wtedy byłoby już
        o.k.? Już źli sąsiedzi by nie zagrażali (pewnie w pijackim amoku nie dochodziliby
        aż tak daleko)?

        >To jest ewidentny przykład złej woli magistratu. Przecież tym ludziom
        > obiecano, że jak postawią tam garaże to już ich nikt więcej nie będzie nękał.

        A to już ewidentna bzdura. Garaże blaszaki to typowa budowla tymczasowa, którą
        można postawić na terenach przeznaczonych pod budownictwo wielorodzinne do czasu
        rozpczęcia realizacji tej inwestycji. Postawiłbym w zakład własną żonę (gdybym ją
        miał oczywiście :) ), że plan zagospodarowania przestrzennego od początku
        przewidywał tam tereny pod budownictwo jedno lub wielorodzinne i nic tu nie
        trzeba było zmieniać.
        • Gość: a Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: *.athome.tue.nl 27.06.02, 12:28
          Postawiłbym w zakład własną żonę (gdybym
          > ją
          > miał oczywiście :) )

          to ja w ten sam sposob stawiam w zaklad swojego meza:)


          • bix1 Re: W Białym będzie drugi Meksyk 27.06.02, 12:32
            Gość portalu: a napisał(a):
            > to ja w ten sam sposob stawiam w zaklad swojego meza:)

            he, he nie przyjmuję tego zakładu. Ale z Twoim mężem mógłbym się pozakładać...
            :)


            • Gość: a Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: *.athome.tue.nl 27.06.02, 12:34
              ha ha, tylko o co moglbys sie zakladac z moim teoretycznym mezem?
              • bix1 Re: W Białym będzie drugi Meksyk 27.06.02, 12:38
                Gość portalu: a napisał(a):
                > ha ha, tylko o co moglbys sie zakladac z moim teoretycznym mezem?

                Nie o co tylko o kogo...
                :)

                • Gość: a Re: W Białym będzie drugi Meksyk IP: *.athome.tue.nl 27.06.02, 12:48
                  to czekaj, zaraz ci dam te namiary na autobus do holandii;))
                  • Gość: a aha, jezeli myla mi sie watki.... IP: *.athome.tue.nl 27.06.02, 12:50
                    to normalne bo wczoraj mialam ... impreze i mozna powiedziec, ze dzisiaj
                    powinnam pracowac:))
                    • bix1 Re: aha, jezeli myla mi sie watki.... 27.06.02, 13:05
                      Gość portalu: a napisał(a):
                      > to normalne bo wczoraj mialam ... impreze i mozna powiedziec, ze dzisiaj
                      > powinnam pracowac:))

                      Nie Ty jedna, ale jak to mówią: "Nie rób tego dziś co możesz zrobić jutro"...
                      :)

                      • Gość: a Re: aha, jezeli myla mi sie watki.... IP: *.athome.tue.nl 27.06.02, 13:11
                        dlatego tez, o ile pamietam, a pamietam napewno, w sobote jest impreza
                        pozegnalna i wszyscy bedziemy plakac jak bobry, chyba z wyjatkiem organizatora
                        imprezy bo to jego urodziny:)
                        • bix1 Re: aha, jezeli myla mi sie watki.... 27.06.02, 13:30
                          Gość portalu: a napisał(a):
                          > dlatego tez, o ile pamietam, a pamietam napewno, w sobote jest impreza
                          > pozegnalna i wszyscy bedziemy plakac jak bobry, chyba z wyjatkiem organizatora
                          > imprezy bo to jego urodziny:)

                          To trochę bez sensu będziecie robić - Wy powinniście się cieszyć bo wracacie na
                          ojcowiznę, a organizator powinnien płakać - w końcu kolejny roczek do przodu i do
                          tego na obczyźnie...
                          :)
                          • Gość: a Re: aha, jezeli myla mi sie watki.... IP: *.athome.tue.nl 27.06.02, 13:34
                            kazdy z nas jest z innego kraju, a organizator sobotniej impr. jest z Hiszpanii
                            (ech te gorace noce:)) az tak glosno plakac nie bedziemy:))) raczej co
                            innego:))) na przyklad ciekawe rozmowy;)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja