Gość: McBride
IP: 212.122.214.*
03.04.05, 15:33
bo ja tak...
nieustannie towarzyszyła mi świadomość, ze w tym momencie byliśmy i jesteśmy
razem, my Polacy...
...niezależnie od różniącego nas na codzień zaangażowania religijnego, bez
względu na dzielące nas podziały polityczne, ideologiczne czy społeczno-
materialne...