sluggard
22.06.02, 13:30
Piękno futbolu polega na tym, że wygrywa lepszy albo ten, który ma więcej
szczęścia. Ale nie na tych mistrzostwach! Tutaj wygrywa... Korea.
Moim zdaniem Korei Południowej już nigdy nie powinno się powierzyć organizacji
międzynarodowej imprezy sportowej! Przypomnę wydarzenia na Olimpiadzie w
Seulu, gdzie wiele mówiło się na temat stronniczości sędziów na korzyść
gospodarzy (choćby w boksie).
Ale to, co dzieje się na tegorocznym Mundialu to jeszcze większy skandal.
Nieuznane prawidłowo zdobyte bramki: Włochów i dwie Hiszpanów, to najbardziej
rażące pomyłki, jakie miały miejsce w meczach z gospodarzami. Drobnych
uchybień były dziesiątki (np. spalone z księżyca). Doszło do tego, że w
hiszpańskim polu karnym zawodnicy trenera Camacho biegali wokół Koreańczyków z
rękami rozłożonymi na boki, żeby sędzia nie miał motywu do podyktowania
karnego.
Czy FIFA naprawdę jest tak krótkowzroczną organizacją, że nie widzi, co się
dzieje?! Dlaczego do tak ważnych spotkań wyznacza arbitrów bez
międzynarodowego doświadczenia? I dlaczego po tak nieudanych występach zamiast
ich ukarać, wyszukuje coraz to nowe usprawiedliwienia? Coś tu śmierdzi!!!