Tolerancja w Polsce a Europie

IP: *.biatel.com.pl 24.06.02, 23:17
Ludzie. Dzisiaj wrocilem z Berlina w ktorym bylem 3 dni. Wiecie jak tam ludzie
zyją na luzie i jaką wielką tolerancje w sobie noszą. Wezmy np. "kochajoncych
inaczej"-chodzą tam sobie legalnie po ulicy razem, trzymają sie za ręce, calujo
jawnie i ludzi to nie obchodzi co oni robio, niech robio tylko zeby to bylo
zgodne z prawem.U nas to juz by ich zaczeli tluc a babcie by podniosly krzyk ze
jak to tam mozna itp. A jaka tam kultura-wszedzie czysto, nic nie pkmazane, nie
ma drechow, nikt sie do nikogo nie buja, nie chodzą pijani-0 jakiegos
huliganstwa jak u nas. Wracalem pociongiem z Berlina do Wawy i po stronie
niemieckije w pociangu byl spokoj, kultura. A tylko wjehcalismy do polski to
odrazu zaczelo sie-drechy krzyczo pijani na cale gadrla, popisane wxzytsko co
sie da, syf na dworcach nie do wytrzymania. Siedzialem z 3 niemcami to az wstyd
mi bylo ze jestem Polakiem. Ludzie Polske trzeba zmienic, ale najpierw zmienmy
sie sami, im nas bedzie wiecej tym lepiej. Beda brac z nas przyklad ludzie jak
zauwazo ze coraz wiecej jest takich ludzi i ze zaczyna to sie robic modna. I
tak krok po kroku zmienimy caly kraj. Ja bym bardzo chcial zeby tak sie stalo.
POZDROWIENIA
    • poziomk Re: Tolerancja w Polsce a Europie 24.06.02, 23:27
      Z takim podejsciem do wszystkiego nie mamy co marzyc o szybkim wejsciu do
      Europy. Zgadza sie, Polaków nikt nie lubi, brudasy , flejtuchy itd. Dzieki
      czemu to mamy? Byly ustrój czy coś innego?
      • Gość: ........ Re: Tolerancja w Polsce a Europie IP: *.sympatico.ca 25.06.02, 05:39
        Tak, tylko jak mozna zwalac wine na byly ustroj kiedy w
        tym bylym ustroju te rzeczy ktore sie obecnie dzieja wtedy
        sie nie dzialy. Wyglada na to, ze trzeba czesto jezdzic do
        Berlina by Polske zmienic na lepsza. Mnie osobiscie to
        trzymanie sie za rece i calowanie pedalow w Berlinie nie
        sprawia dobrego wrazenia, co wcale nie oznacza ze brak mi
        tolerancji.
        • anka1 Re: Tolerancja w Polsce a Europie 25.06.02, 08:36
          ja bym nie uogolniala. nie wszyscy Polacy to chamy, flejtuchy itp. po prostu
          brudy przewaznie plywaja na wierzchu : vide A.Lepper.
        • Gość: Drek Re: Tolerancja w Polsce a Europie IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 16:31
          No tak, nie dość, że "tutejszy"- to jeszcze komunę mile wspomina.
        • freewolf Re: Tolerancja w Polsce a Europie 25.06.02, 17:37
          Gość portalu: ........ napisał(a):

          > Tak, tylko jak mozna zwalac wine na byly ustroj kiedy w
          > tym bylym ustroju te rzeczy ktore sie obecnie dzieja wtedy
          > sie nie dzialy.

          Działy się, działy, tylko wtedy nie wywlekano tego na światło dzienne bo
          oficjalnie byliśmy państwem prawa i porządku.
    • ralston Re: Tolerancja w Polsce a Europie 25.06.02, 09:58
      Mnie natomiast nieodmiennie wkurza smarowanie murów sprayem. Gdzie się nie
      ruszysz, czujesz się jak w slumsach, bo zamazany jest każdy centymetr
      kwadratowy powierzchni dostępnej dla gówniarza z puszką. Nowe ekrany
      dźwiękoszczelne ustawione wzdłuż trasy toruńskiej w Warszawie nie postały nawet
      tygodnia, zanim pojawił się pierwszy idiota z farbą. O pociągach podmiejskich
      nie wspomnę - obraz nędzy i rozpaczy... Zamalowywanie nie ma sensu, bo kosztuje
      wielkie pieniądze i pomaga na tydzień. Może by tak strzelać solą w miejsce
      gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę?
      • Gość: a Re: Tolerancja w Polsce a Europie IP: *.bwk.tue.nl 25.06.02, 16:45
        a w holandii czyste dworce (nie takie znow superczyste), za reke trzyma sie kto
        chce, i jestem 100 procentowo przkonana, ze w polsce to nie od wrzeszczacych
        babc zalezy czy mozna cos robic czy nie. to nie w babci problem tylko w sobie
        samym, trzeba sie jedynie przelamac. i bardzo dobrze dzieje sie, ze mamy
        swiadomosc zmian. ja sie z tego bardzo ciesze.
    • freewolf Re: Tolerancja w Polsce a Europie 25.06.02, 17:40
      Gość portalu: assassin napisał(a):

      > Ludzie. Dzisiaj wrocilem z Berlina w ktorym bylem 3 dni. Wiecie jak tam ludzie
      > zyją na luzie i jaką wielką tolerancje w sobie noszą. Wezmy np. "kochajoncych
      > inaczej"-chodzą tam sobie legalnie po ulicy razem, trzymają sie za ręce, calujo
      >
      > jawnie i ludzi to nie obchodzi co oni robio, niech robio tylko zeby to bylo
      > zgodne z prawem.U nas to juz by ich zaczeli tluc a babcie by podniosly krzyk ze
      >
      > jak to tam mozna itp. A jaka tam kultura-wszedzie czysto, nic nie pkmazane, nie
      >
      > ma drechow, nikt sie do nikogo nie buja, nie chodzą pijani-0 jakiegos
      > huliganstwa jak u nas. Wracalem pociongiem z Berlina do Wawy i po stronie
      > niemieckije w pociangu byl spokoj, kultura. A tylko wjehcalismy do polski to
      > odrazu zaczelo sie-drechy krzyczo pijani na cale gadrla, popisane wxzytsko co
      > sie da, syf na dworcach nie do wytrzymania. Siedzialem z 3 niemcami to az wstyd
      >
      > mi bylo ze jestem Polakiem. Ludzie Polske trzeba zmienic, ale najpierw zmienmy
      > sie sami, im nas bedzie wiecej tym lepiej. Beda brac z nas przyklad ludzie jak
      > zauwazo ze coraz wiecej jest takich ludzi i ze zaczyna to sie robic modna. I
      > tak krok po kroku zmienimy caly kraj. Ja bym bardzo chcial zeby tak sie stalo.
      >
      > POZDROWIENIA

      Kolejny marzyciel, który porywa się z motyką na słońce. Ale ja się do niego
      przyłączam. Proponuję, aby reformowanie społeczeństwa zacząć już od przedszkoli,
      gdyż (niestety taka jest prawda) coraz częściej słyszy się słowa na "k",
      czy "ch" od dzieci w wieku 4, 5 lat. Niestety, dorośli i starsze rodzeństwo nie
      myślą o tym, jaki przykład dają swym latoroślom swoim zachowaniem.
    • Gość: Akir Re: Tolerancja w Polsce a Europie IP: 212.160.130.* 26.06.02, 10:11
      poziomk napisał(a):
      > Europy. Zgadza sie, Polaków nikt nie lubi, brudasy , flejtuchy itd.

      Jakoś jeżdżąc po świecie nie zauważyłem żeby nie lubiano Polaków, w Holandii
      wprost przeciwnie to Niemców nikt nie znosi.
      A co do zaczynania reformy od siebie to owszem popieram , zacząłem już to nawet
      realizować jakieś 30 lat temu ;-)
      Pozdrowienia Akir
Pełna wersja