Gość: McBride
IP: 212.122.214.*
19.04.05, 15:40
jak dla mnie swinia jest swinia...
nawet jeśli z PZPRowskiego chlewu przelazła na kilka lat na stronę polską i
położyła sie na styropianie...ale jak doskonale wiemy świnia wraca do
chelwu..bo gdzie jej moze być lepiej jesli nie wśród swoich świń? wspólny
chlew, wspólne czerwone bagno jeno teraz, w odróżnienu do błota lat 50-tych
świeci nad nimi 12 gwiazdek złotych...
i moze se swinia Napoleon gadać swoje...
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2661836.html
ehh...Folwark Zwierzęcy po 1989 roku nie wymaga ekranizacji..wystarczy
popatrzeć na fraternizację świń...