justusz
03.05.05, 10:29
Kilkanascie lat temu na przełomie lat 80/90 zetknałem sie epizodycznie z
powstałym na Litwie ruchem tz. "wiczów" . Był to ruch o zabarwieniu
politycznym
powstały najprawdopodobniej na potrzeby kampanii wyborczej w nowotworzacej
sie
demokracji. Przedstawiciele tego ruchu odwoływali sie do tradycji jesykowych
polesia, twierdzac ze nie sa przedstawicielami narodowosci polskiej ,
białoruskiej, ukraińskiej tylko potomkami "wiczów" ludzi miejscowych.
czytałem tylko jedno opracowanie na ten temat i w zwiazku z tym ze lektura ta
była bardziej ciekawostka niz efektem moich zainteresowan zawodowych do tej
pory w pamiecui pozostały jedynie okruchy wiedzy.
Moze ktos wie cos blizszego na ten temat. ?
Moze to jest alternatywa dla tych przepychanek ;polsko-białorusko-ukraińskich
jakie pojawiaja sie w forumowych dyskusjach na ten temat w watkach o nazwach
dwujezycznych.