Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą- ...

04.05.05, 12:01
Porónanie Bojar do Central parku jest durnowate. Ale rzeczywiscie gdyby
kiedyś pomyslano o Bojarach mozna by je ocalić. teraz jest już za późno. Ale
szkoda
    • Gość: mm Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.05, 17:52
      porownanie nie jest wcale durnowate, jedynie ty alex.4 udowadniasz jeszcze jeden raz, ze jestes bucem. nawiazanie do central parku mialo dac wyobrazenie wartosci drewnianych Bojar dla Bialegostoku. to nie bylo porownanie okreslajace idealna role dla tej dzielnicy.
      druga sprawa - o bojarach pomyslano juz dawno, ot chociazby wspomniany apel bojarski, ale to kolejne wladze tego miasta maja sprawe zachowania unikatowej zabudowy Bojar w d*pie. obecne wladze, z Turem, Chwalibogiem i Luckim na czele, zapewne przypieczetuja dewastacje tej dzielnicy.

      --
      ehh, i wez tu skutecznie walcz z glupota, gdy ona jest slepa i siebie nie widzi
      • alex.4 Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 04.05.05, 17:56
        mm los Bojar roztrzygnął się już dawno. Porównanie do Central Parku jes
        idiotyczne i niewspółmierne do rzeczywistości.
        • kamilar Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 04.05.05, 17:59
          Ty chyba nie zrozumiałeś tego porównania, Co???
          Chodzi o krytyke krzykaczy, którzy mówią, że jest to cenny obszar w centrum
          miasta, który możnaby lepiej zagospodarować, tak samo można powiedzieć o Central
          Parku. W miście, w którym Ziemia osiąga cenę setek milionow dolarów pozwolono
          sobie na istnienie nieekonomicznych drzew. Pozdrawiam
          • alex.4 Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 04.05.05, 18:19
            Bojary już nie istnieją. Architektonicznie, urbanistycznie kości zostały już
            rzucone. BVojary miały wartość gdy były kopleksem urbanistycznym, a nie terenem
            gdzie poprezetykane są stare i nowe budownictwo. Dlatego porównanie do central
            parku jest absurdalne. Central Park nieejst pokrojony na małe tereny zielone.
            • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:19
              Jednak nie zrozumiałeś tego porównia z Central Parkiem!!!!!!!!!!!!! I nie jest
              jeszcze wcale za późno.


              Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: zżź Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.05, 18:16
        Jest durnowate, też tak uważam. Park to park, a dzielnica mieszkaniowa to
        dzielnica mieszkaniowa - jako architekt pan profesor na to pewno wie. Przecież
        nikt nie zamierza zabudowywać żadnego białostockiego parku. Reszta wypowiedzi
        to też banały. Głupio mu było powiedzieć "Coś tam kiedyś podpisałem, chyba
        słusznie, ale o co chodziło już nie pamiętam".
        Bojary to sprawa Białostoczan i jeżeli tu zapadną decyzje "zniszczyć", to
        zostaną zniszczone. Nikt w UM nie będzie oglądał się na zdanie byłego dziekana
        Architektury. Trzeba poszukać innych argumentów by uratować co się jeszcze da,
        a może nawet trochę odtworzyć.
        • Gość: M Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 04.05.05, 19:39
          alez wy kompletnie niezrozumieliscie wypowiedzi w artykule. wyobrazcie sobie
          drewniane domki w centrum Nowego Jorku moze latwiej bedzie wam pojac o co
          chodzi.

          25 lat temu mozna zrozumiec, nikt niemyslal o zachowaniu przeszlosci, liczylo
          sie to co nowe, socjalistyczne, glos ludu byl nieistotny. ale dzis kiedy
          istnieje demokracja, stawia sie na turystyke, i robia to ludzie nazywajacy
          sie "demokratyczna, katolicka prawica" - wstyd i hanba panowie. w wyborach
          regionalnych moj glos bedzie miala lewica (za ktora nieprzepadam) aby jak
          najdalej od pseudoprawicy.
          • zewsi Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 04.05.05, 19:50
            Turystyka? Czy ktoś będzie jechał ze świata żeby zobaczyć drewniane domy? O co
            chodzi?
            • Gość: M Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 05.05.05, 10:33
              no wlasnie przez takich jak ty znika jedna z najpiekniejszych starowek w
              Europie. zebys wiedzial, ze przyjechaliby turysci. Sam mieszkam w Bialymstoku
              od niedawna, do tej pory ogladalem poniemieckie ceglane domy na
              ziemiach "odzyskanych", drewniane domy mnie oczarowaly, podobnie znajomych
              spoza Bialegostoku. niewiem dlaczego odrzucasz kulture i historie naszego
              miasta, ona jest naprawde fascynujaca i oryginalna. a wlasnie to co jest
              oryginalne dzis przyciaga turystow.
              • zewsi Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 05.05.05, 10:46
                Pod bokiem mamy muzeum wsi poskiej. Stare, piękne drewniane domy, budynki
                gospodarcze, wiatrak. Byłem tam parę razy i nie widziałem żadnych turystów
                zagranicznych. Nie mówię, że nie przyjeżdżają. Pewnie przyjeżdżają, ale to nie
                jest żadna superprzynęta na turystów.
                • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:32
                  Oj zewsi! Czy ty jeździłeś dalej niż do Sokółki? Polecam ci wycieczkę do Lundu
                  (miasto uniwersyteckie) czy też Kalmaru lub Ystadt w Szwecji. Tam takie zespoły
                  zabudowy drewnianej kipią od turystów i stanowią stare centra miast. Nie myl
                  tego co trzeba zrobić ze skansenem. To ma byc żywa dzielnica śródmiejska tylko
                  o innej zabudowie i intesnsywności. Ale na pewno nasycona funkcjami miejskimi
                  (knajpki, galerie, sklepiki itp.)

                  Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • zewsi Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 05.05.05, 22:40
                    To najpierw mówicie, panie Ianie, że to co tutejsze, swojskie, podlaskie to
                    najpiękniejsze, a potem robi Pan mi wyrzut, że nie wojażowałem dalej niż do
                    Sokółki. Konsekwencji trochę ;-).
                    • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: 80.55.171.* 05.05.05, 22:54
                      Mówię, że trzeba sie uczyć od lepszych, a nie zapominac o swoim. Podaptrzeć co
                      komu dobrego wyszło i tak zrobic u siebie! A jeździć warto! I cenić swoje też
                      warto!


                      Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:28
              Widzisz zewsi oni - ci "zza granicy" tu już przyjeżdżają ze świata żeby
              zobaczyć te drewniane domy w centrum miasta. A na co mają patrzeć ci turyści -
              na tandetne i tanie bloki fundowane nam wszędzie? na ten bajzel przy
              Legionowej? chłopie! właśnie te chałupy, to jest to co wyróżnia to miasto,
              reszta to miernota, reszty nie trzeba.


              Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • kamilar Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 04.05.05, 20:08
            Dokładnie w regionalnych też postawie na lewice, bo prawica przez naście lat
            pokazała brak klasy i umiejętności rządzenia:)
            • Gość: bojarek Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.zetobi.com.pl / *.zetobi.com.pl 05.05.05, 09:12
              to se stawiaj na lewice bucu jeden...
              • alex.4 Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 05.05.05, 09:20
                Bojary są już przesz lością. Taka jest prawda. Trzeba było obudzić się wcześniej
                • Gość: nn Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: 212.244.211.* 05.05.05, 09:30
                  Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, że na ratowanie Bojar jest za późno.
                  Zacząć trzeba od zmiany planisty miejskiego tj Chwaliboga, bo on wszystko zrobi
                  dla paru groszy, nawet park zlikwiduje i do tego dorobi ideologię.
                  • alex.4 Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 05.05.05, 09:33
                    W chwili gdy stara budowa jest przetykana nową Bojary straciły już sens jako
                    dzielnica skansen. Wyrok już zapadł kilka lat temu
                    • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:37
                      Oh ale4! 4 razy i więcej tłumaczyłem - nie skansen!!! Żywa śródmiejska
                      dzielnica!


                      Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: M Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 05.05.05, 10:29
                dlaczego wyzywasz innych? rzeczywistosc polityczna w regionie jest zupelnie
                inna i bardziej specyficzna niz w panstwie. jaka masz alternatywe? rozumiem, ze
                Tur na prezydenta, Chwalibog na architekta miejskiego, Dobrzynski, Antypiuk...
                W ten sposob nic sie niezmieni, a Bojary znikna calkowicie.
                • zewsi Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 05.05.05, 10:32
                  Miastu potrzeba sprawnego administratora, człowieka z wizją i z jajami
                  (niekoniecznie mężczyznę), a nie wirualnego człowieka prawicy czy lewicy. Tu
                  nie chodzi o barwy partyjne ale o łeb i wizję.
          • Gość: zżź Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 12:45
            Oczywiście, że potrafie to sobie wyobrazić. Ci Holendrzy którzy kupili
            Manhattan nie stawiali tam drapaczy chmur. Ale co to ma do rzeczy? Przykład był
            durnowaty, niezależnie od Twojej ograniczonej wyobraźni. Drewniana dzielnica
            mieszkaniowa w środku współczesnego miasta jest raczej rzadkością i nie ma
            dobrych, "światowych" przykładów jak postępowac w takich przypadkach. Na pewno
            odwoływanie się do przykładu z NY w tle to nieporozumienie.
            A co do wyborów, to niestety jeszcze do nich daleko. Może ktoś sensowny z
            prawej strony jeszcze się znajdzie?
        • habitus Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 05.05.05, 14:58
          No, może jakiś projekcik zlecą.:))) Musisz się trzymać blisko urzędu :))))))))
          • Gość: zżź Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 17:12
            Tak bardzo potrzebujesz zlecenia z białostockiego urzędu? Rzuć okiem tutaj,
            www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050504/BIALYSTOK/50503002
            prezydent Sawicki potrzebuje projektanta.
            • habitus Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 05.05.05, 21:57
              Dzięki, zlecenia robię w miejscu zamieszkania. Chcesz jedno? Bo mam strasznie
              dużo :))
        • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: 80.55.171.* 05.05.05, 22:23
          Znowu bredzi tem architekt "zżź"!!!! Ty masz chyba jakieś kompleksy z
          niedowartościowania co? Profesorowi do pięt nie dorastasz łącznie z twoim
          idolem. Boli cię przegrana czy co? No i oczywiście nie pojąłeś porównania z
          Central Parkiem.



          Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • ogabignac Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 05.05.05, 20:47
      Z artykułu:

      <<Trzeba za wszelką cenę ochronić to, co jeszcze pozostało. Ale jestem
      absolutnie przeciwny muzeom i skansenom. To powinien być żyjący fragment. Te
      domy powinny być ciepłe, ogrzane, z dostępem do mediów i wszelkich innych
      wygód. Tak jak bretońska chałupa kryta strzechą - która jest wewnątrz
      unowocześniana i w niczym nie odstaje od współczesnych konstrukcji.>>

      Zeby rozumieć i akceptować wizję profesora Kuczy trzeba szerszych horyzontów.
      Trzeba podróżować by widzieć jak inni budują i co o tym myślą.
      Dlatego tak ważne są w kształceniu młodego człowieka w ogólnie pojętym Swiecie
      Zachodnim - podróże wakacyjne. Młodzi studenci z Japonii, Europy Zach.,USA,
      Chin czy Australii przemierzają świat najtańszym sposobem, nawiązują kontakty z
      rówieśnikami, fotografują. Często w ramach wymian studiują 1-2 semestry gdzieś
      za granicą. Co o całej tendencji światowej wie architekt-urzędnik z
      Białegostoku jak w z tego miasta nosa nawet nie wytknął.

      Zresztą podobny zarzut stawiam minimum 80% polskich architektów widząc efekty
      ich działalności po całym kraju. Serce się kraje na widok tych straszydeł bez
      powiązania do tradycji i do elementów otoczenia. I proszę mi tu nie mówić, że
      takie przepisy i paragrafy i że polski system prawny jest nieudolny by
      normalność wyegzekwować. Widziałem już "wille" samych architektów. Zgroza.
      • ogabignac Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 05.05.05, 21:41
        Jeszcze odnośnie tej bretońskiej chaty krytej strzechą.
        Akurat było to w Normandii którą odwiedziłem pare lat temu ale tam jest tak
        samo. Małe miasteczka na wybrzeżu z pełnym komfortem wewnątrz i dachami
        strzechą krytymi.
        Inny przykład, południowy Tyrol, miejscowość Alpbach, niedaleko wiekszego
        Brixleg i Insbrucku gdzie byłem na Boże Narodzenie 4 lata temu.
        Wielkie chałupy z drewna jak stodoły z dwuspadzistymi dachami wystającymi
        dookoła poza obrys budynku na dobre 2 metry. Cieżkie drewniane balkony dookoła
        z bogatą snycerką, małe okienka z obowiązkowymi okiennicami, dębowe drzwi
        wejściowe.
        Po wejściu zupełna nowoczesność i wygoda - prawie jak w bloku.
      • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:42
        Zgadzam się w całej rociągłości z ogabignac'em!!!!!!


        Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: zżź Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 23:24
          A to dziwne! Bo to porównanie było dobre, można by jeszcze podać parę dobrych
          przykładów ze Skandynawii.
          Nie zdziwiłbym się gdybyś pochwalił porównania do niezabudowywania Lasku
          Bulońskiego, Hyde Parku czy ogrodów Tulerie, ale żeby Cię rajcowała porównania
          Bojar do jakiejś wsiowej zabudowy Żabojadów i Germańców, a jeszcze na dodatek i
          góralskiej?
          • habitus Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 06.05.05, 09:41
            "Żabojadów i Gremańców" ?!!!!! Rany, co za wstyd....Odezwał się dumny ze swoich
            osiągnięć "Pole". A o Skandynawii była już mowa w kilku wątkach, panie bystry :)...
            • Gość: zżź Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 11:14
              KONTEKST!!! KONTEKST!!! DURNIU!!!
              • habitus Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 06.05.05, 11:17
                MANIERY, MANIERY, PROSTACZKU :)
                • Gość: zżź lilka Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 03:07
                  Habitus. Długo musiałasbyś się uczyć żeby zoz=stać nauczyciecielką moich
                  manier. Nikt dotychczas nie zarzucił mi ich braku. również na tym forum nie
                  było takiego. Nauki dobrego wychwania mogłabyś latami u mnie pobierać. Mam
                  już dość głupawych Twoich wypowiedzi, nie odezwę się więcej, tam gdzie spotkam
                  Twoje logo, chyba ,że mnie rzeczywście zdenerwujesz. W odróznieniu od Ciebie
                  wiem z kim mam doczynienia. Warszawa dużym miastem jest.
                  • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 09:51
                    Hej zżź! Ja też wiem z kim mam do czynienia i te twoje manieru to tylko
                    wytresowana ogłada.
                    • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 09:52
                      Zapomniałem się z tego wszystkiego!



                      Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • habitus Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 09.05.05, 10:46
                    Zawsze musi być pierwszy raz. A ubolewanie nad werdyktem niezależnego jury
                    świadczy o słabym wyrobieniu towarzyskim. :))
                    Niewielu jest w Polsce architektów, którzy mogą o sobie powiedzieć "artysta".
                    Budzyński może. Weź sobie projekt BUWu i wnikliwie go obejrzyj. Tak
                    przemyślanej, wieloznacznej i symbolicznej architektury jest w Polsce mało.
                    Projekt ma kilka osi kompozycyjnych. W tym jedną pionową. Jest "architekturą do
                    czytania", żyje, przyciąga ludzi. wzbudza zachwyt albo zdziwienie, czasem
                    wstręt. BUDZI EMOCJE - z przewagą pzytywnych. Przyciąga ludzi. Oprowadzałam po
                    BUWie amerykańską wycieczkę - wzbudził zachwyt i podziw. Kręciłam tam film o
                    zawodzie architekta - ani moi rozmówcy, ani koledzy po fachu Marka Budzyńskiego
                    nie mieli wątpliwości, że jest to obiekt godny wyróżnienia.
                    Nikt z nich nie zgłosił - jako godniejszego - obiektu zaprojektowanego przez
                    pana, który tak został sromotnie pokrzywdzony przez sąd konkursowy. Biblioteka
                    denerwuje i zachwyca. Bo jest dziełem architektury. Jak będzie trochę więcej
                    czasu opiszę zawarte w projekcie idee - przynajmniej te, które dla mnie są czytelne.
                    Co do profesora Kuczy-Kuczyńskiego - jest to najuczciwszy i najbardziej ideowy
                    architekt jakiego znam. Nie ma siły przebicia Kuryłowicza czy Budzyńskiego, ale
                    jego opiniom i sądom na temat architektury ufam jakoś bardziej niż opiniom zżź.
                    Myślę, że to kwestia różnicy klas. Będzie na Kongresie - możesz przedstawić mu
                    swoje uwagi. Gwarantuję, że ich wysłucha i będzie się martwił (chociaż nie ma
                    czym) bo taki właśnie jest.

                    • Gość: ciekawy Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 09.05.05, 20:45
                      Oj!!! Dopiero teraz zobaczyłem, że jesteś kobietą. Wobec tego za wszystkie
                      dotychczasowe impertynencje i chamstwo z mojej strony PRZEPRASZAM. JEST MI
                      GŁUPIO. Na swoje usprawiedliwienie chciałbym jedynie nadmienić, że bulwersowałem
                      się bezpodstawnymi w moim odczuciu oskarżeniami i ocenami.
                      • habitus Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 09.05.05, 20:52
                        :) Ok.
                        • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: 83.175.144.* 11.05.05, 20:18
                          Ale Cie się wydało!




                          Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!
          • ogabignac Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 08.05.05, 10:37
            Bojary to ostatni ślad łączności Białegostoku z jego historią a historii nie
            zmienisz. Nie da się spalić wszystkiego co drewniane, zapomnieć i wmawiać sobie
            i przyjezdnym, że u nas, panie, zawsze tylko murowane budowano.
            W porównaniu z innymi miastami Białystok jest miastem młodym.
            Budowano tu z takich materiałow jakich był dostatek czyli z drewna.
            Gdzieś we Włoszech, Hiszpanii, Francji czy Niemczech był o prosty do obróbki
            kamień czy bogate złoża gliny na cegłę.
            Więc drewna i naszej swojskiej architektury nie potrzeba się wstydzić.
            Nie przeniesie się też tradycyjnej zabudowy małych miasteczek z Wielkopolski bo
            byłoby to zakłamywanie historii.
            A jeśli chodzi o Zabojadów czy Germańców to tylko dałem przykład, że inni
            potrafią dbać o swoje dobra kultury i nie dają wcisnąć obcych wzorów.
            Ze można mieszkać nowocześnie w starym z wyglądu domu.
            Nawiasem mówiąc to nie o Germańców(Niemców?) ale Austriaków chodziło bo
            południowy Tyrol nie leży w Niemczech.

            Gość portalu: zżź napisał(a):

            > A to dziwne! Bo to porównanie było dobre, można by jeszcze podać parę dobrych
            > przykładów ze Skandynawii.
            > Nie zdziwiłbym się gdybyś pochwalił porównania do niezabudowywania Lasku
            > Bulońskiego, Hyde Parku czy ogrodów Tulerie, ale żeby Cię rajcowała
            porównania
            > Bojar do jakiejś wsiowej zabudowy Żabojadów i Germańców, a jeszcze na dodatek
            i
            >
            > góralskiej?
            • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 11:35
              Najbardziej niezrozumiała jest ta chorobliwa awersja do starych domów
              drewnianych. Zwróćcie uwagę, że często ludzie, którzy niegdy nie byli na
              Bojarach wyrażają pełna jadu opinię o "wstrętnych starych drewnianych
              ruderach", o ptrzebie ich natychmiastowego wyburzenia i pobudowania na ich
              miejscu "pięknych, murowanych, nowoczesnych, stylowych kamienic" co by miastu
              dodać ze 300 lat historii. Dopóki radni i urzędnicy miejscy sami nie
              zaakceptuja starej zabudowy Bojar, doputy bądzie ona niszczona. Rzeczywiście
              teraz nie może już zginąć ani jeden dom wiecej. Nawet teraz nie byłoby od
              rzeczy część z domów odtworzyć np. od ul. Poprzecznej, gdzie wyburzono niemal
              całą pierzeję północno-zachodnią robiąc na działkach gminnych teren dla
              Zachęty. Tak miasto robi dobrze inwestorom za nasze pieniadze i wbrew
              mieszkańcom. Winę przeogromną ponoszą architekci-urzędnicy. To oni kształtują
              politykę przestrzenną miasta. Tak więc nasz planista miejski może jeszcze coś
              zrobić dla ratowania Bojar oprócz zrzucania winy na konserwatora, który nie ma
              mocnych instrumentów prawnych by skutecznie taka opieke roztoczyć. No i jeszcze
              ten pan architekt Jerzy Łucki gdyby miał honor to wycofałby się z umowy miastem
              i odpuścił sobie udział w rozpieprzaniu Bojar. A tak obaj panowie architekci
              zapiszą sie w historii dzielnicy i miasta i w środowisku zawodowym jako "ci
              dwaj co wyburzyli Bojary - Chwalibóg i Łucki". Ciągle maja sznsę!



              Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: jadaczek Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 17:57
                Obserwuję te dyskusję z narastającym niemakiem... Wszystcy tu się udzielający
                to albo "wybitni" architekci albo albo "znawcy" architektury i lokalnych
                układów, ale w ogólnym kontekscie wyłazi, że prawie żaden w Białymstoku nie
                mieszka i nic poza pisaniem nie robi żeby Bojary uratować. Dzięki wielkie
                habitus za JEDYNY na tym forum odzew do mojego pomysłu i jedyną faktyczną chęć
                uratowania przynajmniej resztek i w przynajmniej tak symbolicznej formie...a
                pozostałym Panom życzę udanego dalszego bicia piany i obrzucania sie mniej lub
                bardziej rozsądnymi inwektywami.
                • ogabignac Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 08.05.05, 18:17
                  Masz rację. Mieszkam daleko od Białegostoku i tylko w tej pisemnej formie mogę
                  coś sugerować czy protestować. Wierzę jednak, że forum to jest z uwagą czytane
                  przez naszych decydentów chociaż na pewno do tego się nie przyznają.
                  Fotografować Bojary będę mógł dopiero w ostatniej dekadzie maja - wtedy będę w
                  Białymstoku. Obiecuję też, że dołożę wszelkich starań by artykuł o
                  skandalicznym postępowaniu naszych władz znalazł się na łamach jakiejś z gazet
                  berlińskich - wraz z fotografią.
                  Pozdrawiam.
    • jadaczek Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 06.05.05, 11:56
      A ja w tej dyskusji wtrącę nieco inną propozycję. Nie jestem z urodzniea
      białostoczaninem - przyjechałem tu kilkanaście lat temu na stdia i już zostałem
      bo miasto mnie zauroczyło. Nie wiem i nie jestem przekonany czy chcę wiedzieć
      kto i dlaczego chce zniszczyć urok Bojar i generalnie Białegostoku , który
      brzydnie w moich oczach ale czytajac od jakiegoś czasu wszystkie posty na tym
      forum i w prasie mniej lub bradziej lokalnej doszedłem do pewnego wniosku. Moze
      i jestem za malutki, żeby liczył sie z moim zdaniem architekt miasta prezydent
      czy ktokolwiek inny, ale w najbliższy weekend wezmę aparat pojade na Bojary i
      spróbuję ocalić DLA SIEBIE kawałek tego co zatrzymało mnie w Białymstoku...MOże
      przechodnie wezmą mnie za idiotę fotografujacego stare rozwalajace sie chałupy,
      może ktoś mnie wyśmieje, ktoś przegoni ale mam to gdzieś - kawałek Bojar
      zostawię sobie. I zapraszam WSZYSTKICH CHĘTNYCH do przyłaczenia sie do mnie.
      Weźcie swoje aparaty, nie ważne jakie - małpki, cyfry, profesjonalne
      lustrzanki, i spróbujmy od dziś, od jutra od poniedziałku zachować WBREW
      desydentom przynajmniej na zdjęciach to co sie da. Może kiedyś ktoś na
      podstawie naszych zdjęć odtworzy Bojary tak jak odtwarza się teraz Kawielina?
      Co Wy na to? Chętnych do przyłączenia sie zapraszam na prv.
      • Gość: Ian Re: Do jadaczka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 19:24
        Myślę, że źle oceniach niektórych! Ja mieszkam na Bojarach. Są tu wspaniali
        ludzie, którym gdyby nie przeszkadzano wyszłoby to unowoczesnianie Bojar.
        Powiem ci trochę z najnowszej historii: po Karcie Bojarskiej jeszcze za
        bolszewika 1988 roku, a potem na początku demokracji myśleliśmy, że Bojary
        udało się uratować. Że nasze i naszych przyjaciół wysiłki nie poszły na marne.
        Skrzyknęliśmy się i powstała rada osiedlowa - taka prawdziwa mała demokracja.
        Wspólnym wysiłkiem mieszkańców (tzw. czyn społeczny) przy pomocy miasta
        wybudowaliśmy sieci: gazowe, kanalizacji deszczowej i sanitarnej, przebudowano
        wodociągi, schowano w ziemię siecie telefonicznej i energetyczne, założono
        internet, wybudowaliśmy drogi, przy wsparciu zakładu energetycznego zrobiliśmy
        stylowe oświetlenie... no i zaczęło się. Uzbrojone tereny w centrum. Nowi
        mieszkańcy zaczęli budować pseudo rezydencje, katalogowe domki bezguścia, ba
        projektowane często przez techników bo tanie. A architekt miejski to wszystko
        przepuszczał. Potem weszli deweloperzy - Kazimierczuk (Bóg dał że spaljtował) z
        chamska szeregówka i bloczkiem, Matwiejuk i Rodziewicz architekci Jazzbudu
        (może też da Bóg i splajtuje) itd. Teraz za projektowanie wziął się architekt
        Łucki, który wywalił juz sporo bloków na osiedlu Piasta i w zdemolowanej części
        Bojar od strony Sienkiewicza. Zatrzymała ich strefa ochrony konserwatorskiej -
        zakres wpisany do rejestru zabytków. Ale poszli na wyrwę. Myślę, że chodziło
        coś pod stołem, bo jak można robić coś przeciw prawu. Tak to jest. Ja
        wyremontowałem dom z roku 1935. Trwało to bo nie mam nadmiaru kasy. Ale dom
        jest wysposażony we wszystko i niegdy nie pszedłbym mieszkać do bloku. To jak z
        tym obcyngalaniem się ludzi z Bojar? Moze tak ci co nie kochają Bojar po prostu
        się od nich odpieprzyli!!!! Przepraszam bywam wściekły jak piszę o Bojarach.


        Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!
        • Gość: marcin Do Iana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:50
          Ian, jak można się z Tobą skontaktować? Mam pewien pomysł, szukam tylko ludzi z Bojar, a nikogo nie znam, może pomożesz?
          pozdrawiam
          • Gość: Ian Re: Do Iana IP: 83.175.144.* 11.05.05, 20:36
            Do marcina! w czwartek o 18.00 w kawiarni "Lalki" będzie nas kilku ludzi
            życzliwych Bojarom. Posłuchasz naszej dyskusji to poznasz.
            • Gość: marcin Re: Do Iana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 22:21
              przepadło. dopiero co wróciłem do białegostoku. kiedy następne spotkanie?
              • Gość: Ian Re: Do Iana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 22:28
                Za tydzień! Ale ja chyba będę zajęty i stąd nie wiem czy wpadnę! Dziś było
                kilku przyjaciół. Nie jest dobrze! Wymyśl coś!


                Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • jadaczek Re: Do LANa 11.05.05, 09:30
          Przykro mi LAN, że doszedłeś do takich akurat wniosków. Nie mam i nigdy nie
          miałem zastrzeżeń do ludzi którzy próbują ratować swoją cząstkę Bojar na Twój
          sposób - skądinąd świetny i bardzo żałuję, że na razie nie stać mnie na
          kupienie któregoś z bojarskich domów i samodzielne restaurowanie go, choć noszę
          się już od jakiegoś czasu z tą myślą ( może jednak kiedyś będziemy sąsiadami?)
          Uważam natomiast, że większość osób piszących tu o Bojarach nie tylko nie
          mieszka tam i nie miała nigdy zamiaru tam mieszkać, ale często nie mieszka
          nawet w Białymstoku i w związku z tym wszelkie ich przycinki i złośliwostki są
          albo załatwianiem prywatnych spraw i animozji albo zwykłym nic nie
          przynoszącym biciem piany. Zapewne zauważyłeś moja propozycje zrobienia czegoś
          co uświadomiłoby władzom miejskim, że poza mieszkańcami Bojar są też ludzie,
          którzy chcą je uratować... z przykrością jednak stwierdzam, że jedyną osobą
          która odpowiedziała na miją propozycję na tym forum ( poza jednym mailem jaki
          otrzymałem) jest habitus, za co szczerze i serdecznie jej dziękuję. Jak
          napisałem we wcześniejszym poscie - to między innymi urok Bojar sprawił, ze po
          studiach najpierw przez jakiś czas pracowałem w Białymstoku, a potem, po niemal
          dwuletniej przerwie spowodowanej kwestiami zawodowymi - wróciłem do niego.
          Mam nadzieję, ze to co napisałem dodatkowo wyjaśni Ci moje poglądy na temat
          Bojar i ich mieszkańców. Pozdrawiam.
          • Gość: Ian Re: Do Jadaczka IP: 83.175.144.* 11.05.05, 20:45
            hej jadaczek! to gorzkie słowa, ale sam widzisz ile osób jest szczerze
            zainteresowanych sanacją Bojar. Chyba widziałem cie jak przechodziłes z
            aparatem ulicą Wiktorii. Wiesz ja mam mnóstwo zdjeć z Bojar i starego
            Białegostoku. Zamieść swoje na forum "szukamy polski". Może to będzie początek
            takiej naszej galerii. Pozdrawiam i cieszę się, że jesteś!

            Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • alex.4 Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 21.05.05, 11:28
      temat w górę.
    • alex.4 Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 23.05.05, 12:25
      Bojary mialy swoje 5 minut pamięci, a teraz wszystko wróciło do normy, znaczy
      się zapomnienia... a chaty runą...
      • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: 83.175.144.* 23.05.05, 21:26
        Aja ciąglę mam nadzieje, że albo ani urzędnicy zmądrzeją, albo odejdą ze swoich
        stołków. Niech wreszcie zrozumieją, że oni nam służą, a nie nami rządzą jak
        szarą masą!



        Precz z łapami od Bojar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Ian Re: Do bojarka IP: 83.175.144.* 23.05.05, 21:23
      Wyjdź złamasie i nie wracaj! Jak ci gó.. w gęby leci do do Kielc (ale chyba
      jesteś za głupi by pojąć aluzję do słów Witkacego.
      • Gość: Bulba Re: Do bojarka IP: 83.175.144.* 24.05.05, 17:57
        Aby pojąć tę aluzję, trzeba być inteligentnym i oczytanym, a z tym u bojarka
        gorzej. ma strasznie malutki rozumek, jak kubuś puchatek. Wybacz mu.
      • jadaczek Re: Do bojarka 09.06.05, 10:37
        ej lan, ale od Kielc to może ... sam sie stamtąd przeniosłem, więc bądź
        łaskaw...
    • kaliszrychu Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 25.05.05, 11:19
      Bojary - menelownia do kasacji
      • Gość: Bulba Re: do kaliszrychu IP: 83.175.144.* 25.05.05, 23:39
        Znasz to z autopsji?
        • habitus Re: do kaliszrychu 26.05.05, 10:06
          Menele owszem - do kasacji. Ale dlaczego domy? Przypomina to ożywioną dyskusję
          na temat wyburzenia Pałacu Kultury bo jest przecież reliktem komunizmu.
          Niedobre, niedobre budynki! Be, wyburzyć!
          Co za uproszczony światek prostych umysłów :))
          • alex.4 Re: do habitusa 30.05.05, 13:34
            Urszulo Bojary mają sens jako kompleks architektoniczny. Inaczej bedą tylko
            elementem bajzlu architektonicznego. Jeśli chce się zachować Bojary to tzreba
            działać szybko, dokąd jest jeszcze co zachowywać, choć to już chyba walka
            stracona
            • Gość: Ian Re: do habitusa IP: 83.175.144.* 30.05.05, 20:35
              Mogę się wtrącić? Czasem też mam wątpliwości czy jest jeszcze o co kruszyć
              kopie, ale zaraz pomyslę o tych pięknych dzielnicach i ulicach projektowanych
              przez adeptów białostockiej szkoły architektury i źle mi sie robi. Bojary to
              jeszcze kawałek normalengo miasta. Ciekawe! co? Bojary i "normalne" miasto.
              Pewnie jak nam zafunduja architekci jeszcze kilka nowobogackich domków to
              będzie koniec.
              • alex.4 Re: do habitusa 31.05.05, 17:35
                a to pewnie stanie się juz niedługo:)
                • Gość: Ian Re: do habitusa IP: *.piasta.pl 01.06.05, 20:29
                  Hej Alex4 masz jakieś hiobowe wieści? Uprzedź bas cobyśmy mogli dać odpór. Nie
                  się walą od Bojar!
                  • alex.4 Re: do habitusa 01.06.05, 20:33
                    jest plan dla Bojar. Ale to zaczyna wyglądać na przedstawienie. Plan bedą
                    omawiać i głosno o nim mówić. Tymczasem Chwalibóg nie miał czasu zainteresować
                    się nim. To trochę dziwne. Może teraz bedzie trochę hucpy wokół planu, ale jak
                    przyjdzie co do czego...
                    • Gość: Ian Re: do habitusa IP: *.piasta.pl 01.06.05, 20:42
                      Jezu! Jaki plan? powiedz coś! To juz na pewno planista Chwalibóg wydupcy
                      Bojary! Ani chybi! Biruki i inne Jazbudy rozdrapia wszystko, a niektórzyz
                      głupawcyh mieszkańców sprzedadzą pośpiesznie swoje nieruchomości. No, a pan
                      architekt Łucki miał opracować jakis projekt rewitalizacji czy jakoś tak?
                      • alex.4 Re: do habitusa 01.06.05, 20:44
                        miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,2739323.html
                        • Gość: Ian Re: do WSZYSTKICH IP: *.piasta.pl 01.06.05, 20:58
                          Hej kochani chyba cos drgnęło! Pan architekt Łucki mówi że odkrywa naszą
                          dzielnicę! Niech dobrze pracuje, a my mu będziemy sprzyjać! Po tym jak
                          powiedzieł w artykule:
                          "- Około 25 czerwca przedstawię publicznie moje dotychczasowe opracowanie -
                          informuje Łucki. - Chce przez to pokazać, że nie robię niczego za plecami, a
                          wręcz odwrotnie: czekam na wnioski i sugestie. Chcę spotkania z mieszkańcami i
                          pasjonatami Bojar."
                          obiecuję, że przyjdzie nas z Bojar trochę osób, którym zależy na dobrym
                          traktowaniu naszej dzielnicy. Pozdrawiam serdecznie Pana architekta. Moze i
                          ktoś z magistratu zacznie mówic ludzkim głosem? Chociaż pan Chwalibóg nie miał
                          jednak czasu na zapoznanie się z projektem? Szkoda, mógłby jeszcze zrobić coś
                          dobrego w kierunku zachowania miejskich domów wpisywanych do rejestru zabytków!
                          • alex.4 Re: do WSZYSTKICH 01.06.05, 21:00
                            na tym polega troska o swoją dzielnicę:)
                            • Gość: Ian Re: do WSZYSTKICH IP: *.piasta.pl 01.06.05, 21:05
                              Dzięki za wsparcie!
                              • alex.4 Re: do WSZYSTKICH 01.06.05, 21:07
                                jest teraz szansa aby wpłynać na zachowanie Bojar. Jesli zostana wpisane do
                                planu zagospodarowania parametry budynków, to nie bedzie mozna samowolnie
                                postawić coś co nie pasuje do architektury Bojar
                                • Gość: Ian Re: do WSZYSTKICH IP: *.piasta.pl 08.06.05, 18:00
                                  To czy plan będzie chronił czy rozpieprzy Bojary to w dużej mierze zależy od
                                  intencji jego zapisów. A to zależy od inteligencji projektanta i czy podda się
                                  naciskom wszystkich tych, którzy pragną swoje działki sprzedać deweloperom, tak
                                  jak to zrobili właściciele nieruchomości przy Modlińskiej 10. Teraz płaczą, że
                                  nie mozna wyburzyć XIX wiecznego domu. A oni sprzedali go z działka Birukowi. A
                                  ten buduje bida-domy i musi wpitolić tam metrów kwadratowych na maksa! No i o
                                  co będą walczyć właściciele tekich działek? Myślałem, że może magistrat
                                  zawalczy o stare domy, ale Tur chce kasy i sprzeda działki kto da więcej!
                                  Cienko to widzę.
                                  • alex.4 Re: do WSZYSTKICH 08.06.05, 18:14
                                    to nie nastraja optymistycznie:(
                                    • Gość: Ian Re: do WSZYSTKICH IP: *.piasta.pl 08.06.05, 22:01
                                      I mnie udzielają się te minorowe nuty. Obserwujęc i odczuwając presję ze strony
                                      zarówno deweloperów jak i obsługujących ich prawników czy architektów w
                                      kierunku pozyskania za wszelką cenę możliwości budowania bida-bloków na terenie
                                      ścisłej strefy ochrony konserwatorskiej obejmującej część Bojar, nie pojmuje
                                      tych wszystkich ludzików, że za jakieś niezbyt wielkie pieniądze rozwalą coś co
                                      nigdy w tym mieście już się nie wydarzy. Ubolewam też nad zakłamaniem wysoko
                                      postawionych urzędników magistratu, nad wylewanymi przez nich krokodylimi
                                      łzami. Tak na prawdę mają to wszystko "z tyłu". Podobnie ma się z naszymi
                                      radnymi, którzy pilnują tylko głosów swojego licznego sprostaczonego
                                      elektoratu. Bojary, jak zabytki czy osoby niepełnosprawne są w Polsce
                                      traktowane z dystansem "w gumowych rękawiczkach" - że może to zaraźliwe.
                                      Smutno. Ale też nie odzywa się mój idol. WIOSKOWY sawsze doda werwy dyskusji.
                                      Hej mój IDOLU!Daj głos!
                                      • alex.4 Re: do WSZYSTKICH 09.06.05, 12:55
                                        Dlatego uważam, że los Bojar jest juz przesądzony... a między przyjaciółmi
                                        zająca wilki zjadły:(
                                        • zewsi Re: do WSZYSTKICH 09.06.05, 14:27
                                          A między przyjaciółmi PSY zająca zjadły.
                                          • alex.4 Re: do WSZYSTKICH 09.06.05, 18:12
                                            pod względem genetycznym psy to wilki. Genetycznie nie mozna mówić o istnieniu
                                            oddzielnego gatunku pies domowy, to po prostu wilk. tak wychodzi z badań
                                            genetycznych... więc wśród przyjaciół wilki (choć psy) zająca zjadły..:)
      • Gość: Gain Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: 83.175.144.* 26.05.05, 00:34
        jestem za ...
        • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: 83.175.144.* 26.05.05, 14:27
        • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: 83.175.144.* 26.05.05, 14:27
          Jesteś za czym czy za kimś?
    • kaliszrychu Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 26.05.05, 21:30
      skasować te chlewy na BOjarach
      • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: 83.175.144.* 27.05.05, 12:26
        Tobie KALISZRYCHU wprost intelekt z ust wycieka, szkoda go, zachowaj go dla
        przyszłych pokoleń i daj spokój na temat Bojar.
        • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: 83.175.144.* 28.05.05, 14:49
          I tu nie ma mojego Idola - KLISZRYCHU. Chyba wypoczywa.
          • Gość: bojarek Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.piasta.pl 07.06.05, 23:40
            ty cioto.....
            • Gość: Ian Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą IP: *.piasta.pl 08.06.05, 17:55
              Mówi się "ty, co to" Nie sepleń palancie!
              • alex.4 Re: Klęska Bojar - rozmowa z prof. Konradem Kuczą 09.06.05, 12:54
                ale miła dyskusja....
                bojarek co za wyszukane słownictwo... wstydź się
Inne wątki na temat:
Pełna wersja