Rozmowa z Ryszardem Zimnochem o białostockim sp...

IP: *.stnet.pl 18.05.05, 20:22
No cóż, najważniejsze, to mieć dobre zdanie o sobie i swoich czynach. Wtedy
nie ma problemów. Ale tak poważnie, to jakie zasługi wniosły władze miasta
nawet w obecną sytuację Jagiellonii, to na prawdę nie wiem, czyżby wymuszone
przez marsz na magistrat jakieś obietnice prezydenta Tura. Jest się czym
szczycić. Myślę, że należy się zastanowić nad tym, czy w ogóle warto ponosić
jakieś nakłady na sport dzieci i młodzieży. Njapierw zrobi się im jakąś
nadzieję, a później zostawia na lodzie, bo przecież po skończeniu gimnazjum
czy szkoły średniej już nie ma miejsca dla sportu. Może to rodzić jedynie
frustrację i ucieczkę z też wielkiej wioski, niestety ale wioski w złym tego
słowa znaczeniu.
    • Gość: wieś Re: Rozmowa z Ryszardem Zimnochem o białostockim IP: *.stnet.pl 18.05.05, 20:29
      Sponsorzy też nie kwapią się do pomocy sportowcom i promocji sportu, a poprzez
      sport także i własnych firm. Jest wiele przyczyn. Niestety na obenym etapie
      rozwoju większości białostockich przedsiębiorstw i ich właścicieli jest zakup
      szpanerkiej "bryki". Firm widzących potrzebę promocji poprzez sport jest
      niewiele. Dlatego niebędne jest ścisłe współdziałanie władz miasta biznesu oraz
      mądrych i rozsądnych działaczy sportowych. Tylko wówczas możliwe będą efekty.
      Potrzeba też odpowiedniej i na dobrym poziomie promocji w prasie, a zwłaszcza w
      telewizji. Tego jak dotąd nie widać. Nie widzę jednak w tym mieście perspektyw
      korzystnych dla sportu, dlatego drodzy sportowcy jeżeli amcie możliwość, to
      wyjeżdżajcie stąd, bo nikt Was tu nie niestety nie potrzebuje.
    • Gość: milosz Re: Rozmowa z Ryszardem Zimnochem o białostockim IP: 212.33.74.* 19.05.05, 08:48
      Pan Zimnoch idealnie wpisuje sie w poczyniania władz tego miasta: ROBIMY TAK
      WIELE ABY NIC NIE ROBIC!!!
    • Gość: Jendrek Co za ignorant, kto go wybral?... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.05.05, 12:01
    • Gość: wilow Re: Rozmowa z Ryszardem Zimnochem o białostockim IP: 212.160.236.* 20.05.05, 09:43
      Czy nasi urzędnicy przestaną w końcu przypisywać sukcesy sportowe klubów
      Białostockich tylko sobie . Zapominają chyba o ludziach którzy chcąc
      zorganizować jakiekolwiek zawody sportowe chodzą i wyszukują sponsorów bo nasi
      urzędnicy twierdzą że nie ma piniędzy na jakikolwiek sport . Zapominają o
      samych sportowcach którzy swoją pracą powodują że jeszcze nasz region istnieje
      w sporcie .Ciekawe będzie kiedy to wszystko się komuś nie znudzi i zostaniemy
      białą plamą na sportowej mapie Polski
    • Gość: WIOSKOWY Re: Rozmowa z Ryszardem Zimnochem o białostockim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 15:46
      Rychu rżnij durnia i klej głupa jako człowiek z Wioski robisz dobrą robotę nic
      nie robiąc , przeciesz ty się na niczym nie znasz i dlatego Niegolony dał Ci tę
      fuchę ! Dokopać śledziom ! Hej!
    • kaliszrychu Re: Rozmowa z Ryszardem Zimnochem o białostockim 26.05.05, 22:03
      ten zimnoch to faktyczne jakis kretyn
Pełna wersja