Gość: wieś
IP: *.stnet.pl
18.05.05, 20:22
No cóż, najważniejsze, to mieć dobre zdanie o sobie i swoich czynach. Wtedy
nie ma problemów. Ale tak poważnie, to jakie zasługi wniosły władze miasta
nawet w obecną sytuację Jagiellonii, to na prawdę nie wiem, czyżby wymuszone
przez marsz na magistrat jakieś obietnice prezydenta Tura. Jest się czym
szczycić. Myślę, że należy się zastanowić nad tym, czy w ogóle warto ponosić
jakieś nakłady na sport dzieci i młodzieży. Njapierw zrobi się im jakąś
nadzieję, a później zostawia na lodzie, bo przecież po skończeniu gimnazjum
czy szkoły średniej już nie ma miejsca dla sportu. Może to rodzić jedynie
frustrację i ucieczkę z też wielkiej wioski, niestety ale wioski w złym tego
słowa znaczeniu.