Dodaj do ulubionych

co Białostoczanie sądzą o kandydaturze Bochniarz?

05.06.05, 00:36
jestem ciekawa jaki procent z nas na nią zagłosuje. Czym bedziemy sie
kierowac dokonując wyboru? Płcią kandydatki/kandydata, urodą, kwalifikacjami,
a moze sympatią do listy wyborczej z ktorej startuje? Drodzy Białostoczanie
na kogo zamierzacie głosować w pazdzierniku?
Obserwuj wątek
    • Gość: T-800 Re: co Białostoczanie sądzą o kandydaturze Bochni IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.06.05, 11:05
      Proxy
      Jednak obrona H. Bochniarz w sejmie przez Michnika nie była jedyną. Warto
      przypomnieć zaangażowanie się GW w sprawie tzw. afery Proxy.
      1 października 1991 r. Bochniarz pełniąc funkcję wiceministra przemysłu zleciła
      Agencji Rozwoju Przemysłu zawarcie umowy ze spółką Proxy na wykonanie programu
      restrukturyzacji zbrojeniówki. Raport obejmować miał wszystkie zakłady
      zbrojeniowe i składać się na ocenę rynku zbrojeniowego w Polsce.
      Przeprowadzona w 1992 roku kontrola NIK wykazała liczne nieprawidłowości
      dotyczące wyboru Proxy. Izba ustaliła, że wyłonienie firmy odbyło się bez
      konkursu lub przetargu. Wysłane przez Henrykę Bochniarz pismo do ARP miało
      charakter przesądzający. Ustalono, że wniosek ten (zawierający m.in. wysokość
      wynagrodzenia dla wykonawcy programu za 15 mld starych zł,) został opracowany
      osobiście przez szefa Proxy Marka Dochnala, a przez Bochniarz podpisany.
      Dopiero tydzień po zleceniu rząd oficjalnie zdecydował o przygotowaniu programu
      restrukturyzacji przemysłu zbrojeniowego. NIK ujawnił, że wbrew postanowieniu
      rządu Bochniarz nie dokonała przed rozpoczęciem prac stosownych ustaleń z UOP i
      MON.

      demokraci.pl.bochniarz.com/Zycie_Metody_Henryki.htm
    • Gość: T-800 Od PZPR do PD IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.06.05, 11:17
      Henryka Bochniarz

      1978 r. – wstępuje do PZPR.

      1980 r. – zostaje II sekretarzem organizacji partyjnej w swym instytucie
      naukowym.

      1981 r. – zostaje I sekretarzem.

      Po 13 grudnia 1981 r. rzuca legitymacją „Solidarności” (do której w
      międzyczasie wstąpiła) i deklaruje wierność rządowi Jaruzelskiego.

      1985 r. – przestaje kierować OOP PZPR w IKC HZ, wyjazd do USA – uniwersytet
      Minnesota (w swych biografiach utrzymuje, iż prowadziła wykłady – uczelnia tego
      nie potwierdza).

      1988 r. – zostaje szefową państwowego „Proeximu”.

      1990 r. – efektem działań Bochniarz firma o mało nie bankrutuje; zmiana
      kierownictwa.

      W latach 90. właścicielka firmy Nicom – spółki rokrocznie przynoszącej straty.
      Udział w niejasnych operacjach związanych m.in. z: TP SA, Bankiem Zachodnim,
      ComputerLandem, spółką Proxy, Agencją Rozwoju Przemysłu.

      2005 r. – kandydatka PD na prezydenta, wg słów W. Frasyniuka „jedyna osoba w PD
      nosząca spodnie”.

      Więcej na: demokraci.pl.bochniarz.com

      PRZODEM DO PRZODU!
    • Gość: T-800 Re: co Białostoczanie sądzą o kandydaturze Bochni IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.06.05, 11:36
      Marek Dochnal. 43 lata Prawnik i filozof, lobbysta, milioner, gwiazda kolorowych
      pisemek.

      Pierwszy raz zrobiło się o nim głośno na początku lat 90. - jego firma Proxy
      zdobyła od ówczesnej minister przemysłu Henryki Bochniarz lukratywny (1,5 mld
      starych złotych) kontrakt na przygotowanie planu restrukturyzacji przemysłu
      zbrojeniowego. Potem NIK stwierdziła, że opracowanie było bezwartościowe.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,60345,2391968.html

      www.agora.pl/agora_pl/1,26115,679163.html
    • namisha Re: co Białostoczanie sądzą o kandydaturze Bochni 05.06.05, 14:26
      hmmm czytając Wasze posty dochodze do wniosku ze jednak wiekszosc zaglosuje na
      liste wyborczą a nie na konkretnego kandydata. Jak wiec wytlumaczyc fakt, ze
      statystyki wskazuja na prof. Religę? Czyzbysmy szukali zlotego srodka pomiedzy
      skrajnosciami, pomiedzy SLD a LPR, bez wzgledu na kwalifikacje kandydata? Za co
      wlasciwie T 800 czy Mcbride atakuja PD a za co alex4 ich broni? Wg deklaracji
      Frasyniuka PD chce byc prawdziwa partią środka, ale dlaczego tak wiele osob mu
      nie ufa?
    • Gość: bachór Re: co Białostoczanie sądzą o kandydaturze Bochni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 18:56
      Sam Tadeusz ją namaścił, Władysław podrapał po jajkach a Alex stopy masuje, oj
      masuje!

      chór: Come on baby, light my fire... [na starą dobra nutę].Try to set the night
      on fire, yeah...

      > Czym bedziemy sie
      > kierowac dokonując wyboru? Płcią kandydatki/kandydata, urodą, kwalifikacjami,
      > a moze sympatią do listy wyborczej z ktorej startuje?

      Litością.

                • Gość: T-800 Re: Piecyk nie komentujesz artykułu w Wprost... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.06.05, 20:33
                  Pracownicy zakładu:
                  1. Prof. dr hab. Albertyna Ewa Szczudłowska- Dembska - kierownik
                  2. Dr Maciej Karczewski maciek@hum.uwb.edu.pl
                  3. Mgr Tomasz Mojsik tmojsik@uwb.edu.pl
                  4. Mgr Robert Suski robertsuski@wp.pl



                  Zakład prowadzi prace badawcze w ramach następujących tematów:
                  1. Prof. dr hab. Albertyna Ewa Szczudłowska - Dembska - struktura języka
                  koptyjskiego, źródła do dziejów starożytnego Egiptu, wpływ kultury starożytnego
                  Egiptu na tereny ościenne i Europę (łącznie z Polską).


                  2. Dr Maciej Karczewski - archeologia zachodniobałtyjskiego kręgu kulturowego;
                  metodyka badań archeologiczno - osadniczych; archeologia historyczna Polski
                  północno - wschodniej; historia zainteresowań starożytniczych i badań
                  archeologicznych na obszarach Polski północno - wschodniej, byłych Prus
                  Wschodnich, Litwy i zachodniej Białorusi.


                  3. Mgr Tomasz Mojsik - historia Grecji ze szczególnym uwzględnieniem epoki
                  archaicznej, rozmaite aspekty kultury antycznej, a zwłaszcza problematyka
                  liryki i eposu, kultu Muz i Charyt.


                  4. Mgr Robert Suski- historia późnego cesarstwa rzymskiego, kryzys wieku III,
                  tetrarchia, historia polityczna, mentalności, kultury, historiografia.


                  Ważniejsze publikacje naukowe:
                  Prof. dr hab. Albertyna Ewa Szczudłowska-Dembska:

                  Starożytny Egipt, praca zbiorowa, Warszawa 1974 (redakcja).
                  Gramatyka języka koptyjskiego, Warszawa 1985.
                  Kultura starożytnego Egiptu, Warszawa 1995.
                  Podręczny słownik języka koptyjskiego, Warszawa 1996 (współautor).
                  Chrestomatia koptyjska, Warszawa 1998 (współautor).
                  Ślady kultury starożytnego Egiptu w kulturze pogranicza, [w:] Granice i
                  pogranicza. Historiacodzienności i doświadczeń, pod red. M. Liedke, J.
                  Sadowskiej, J. Trynkowskiego, t. I, Białystok 1999.
                  Krakowska stela z okresu Nowego Państwa, "Przegląd Orientalistyczny" 2000, nr 3-
                  4.
                  Dr Maciej Karczewski: więcej...

                  Źródła archeologiczne do badań nad zasiedlaniem Krainy Wielkich Jezior
                  Mazurskich w okresie wpływów rzymskich, Olsztyn 2001.
                  [współautor] Historia i wyniki badań archeologicznych przeprowadzonych w latach
                  1994-1998 na stanowisku 41 w Paprotkach Kolonii, gm. Miłki, pow. Giżycko, [w:]
                  Osada z okresu wpływów rzymskich i okresu i wędrówek ludów Paprotkach Kolonii
                  Stanowisko 41 w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich, T. I. Badania
                  archeologiczne, Białystok 2002.
                  "Heimatkarte des Kreises Lyck", [w:] Concordia. Studia ofiarowane Jerzemu
                  Okuliczowi - Kozarynowi w sześćdziesiątą piątą rocznicę urodzin, Warszawa 1996,
                  s. 11-127.
                  Zastosowanie analizy fosforanowej w trakcie badań Góry Zamkowej w Gródku, woj.
                  białostockie, "Kwartalnik Historii Kultury Materialnej" 1996, nr 2
                  (współautor).
                  Nowe źródła archeologiczne do badań nad osadnictwem epoki żelaza na środkowych
                  i wschodnich Mazurach,"Masovia", t. I, 1997.
                  Ceramika kultury kurhanów zachodniobałtyjskich z osady w Paprotkach Kolonii,
                  stan. 41, [w:] Ceramika zachodniobałtyjska od wczesnej epoki żelaza do początku
                  ery nowożytnej. Materiały z konferencji - Białystok 14-16 maja 1997, pod red.
                  M. Karczewskiego, Białystok 1998.
                  Uwagi o chronologii i funkcji naczyń kultury bogaczewskiej i grupy olsztyńskiej
                  (?) odkrytych na osadzie w Paprotkach Kolonii, stan. 41 w Krainie Wielkich
                  Jezior Mazurskich, [w:] Ceramika zachodniobałtyjska od wczesnej epoki żelaza do
                  początku ery nowożytnej. Materiały z konferencji - Białystok 14-16 maja 1997,
                  pod red. M. Karczewskiego, Białystok 1998 (współautor).
                  Chronologia grobów z bronią odkrytych na cmentarzysku kultury bogaczewskiej z
                  okresu wpływów rzymskich i wędrówek ludów w Paprotkach Kolonii, stan. 1, w
                  Krainie Wielkich Jezior Mazurskich, "Archaeologia Lituana", t. I, 1996.
                  Cmentarzysko w Bogaczewie - Kuli. Archeologiczna przygoda marszałka von
                  Hindenburga, [w:] Archeologia ziem pruskich. Nieznane zbiory i materiały
                  archiwalne. Ostróda 15-17 X 1998, pod red. M. J. Hoffmanna i J. Sobieraja,
                  Olsztyn 1999.
                  Stan archeologicznej bazy źródłowej do badań nad osadnictwem kultury
                  bogaczewskiej w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich, "Masovia", t. II, 1999.
                  O przydatności metody planigraficznej we wstępnej fazie badań stanowisk
                  archeologicznych, "Archeologia Polski", t. XLVI, 2001, z.1-2.
                  Wielkie Jeziora Mazurskie w pierwszych wiekach naszej ery. Przyczynek do badań
                  paleoekologicznych i archeologiczno - osadniczych, "Masovia", t. IV, 2001.
                  Mgr Tomasz Mojsik:


                  Nie tylko Muzy. Pewne aspekty wyobrażeń Greków epoki archaicznej o poezji i jej
                  źródłach, "Młoda Polonistyka" 2000, nr 4.
                  Poetica Homerica I: Muzy, Muza czy theos tis ?, "Meander"(w druku).
                  Poetica Homerica II: poezja jako thelkterion, "Meander" (w druku).
                  Mgr Robert Suski


                  Cesarze wirtualni, "Mówią Wieki" 2001, nr 11.
                  Piorun, cesarz i poganin, "Mówią Wieki" 2001, nr 6.
                  Poradnik pamflecisty. Od pasterza do cesarza, "Mówią Wieki" 2000, nr 8.
                  Aurelian and the senate, [w:] Chrześcijaństwo u schyłku antyku, t. IV, Warszawa
                  2002.
                  Historia Augusta a chrześcijaństwo,"Meander" 2001, nr 3-4 [druk 2002].
                  Jeszcze raz o lararium Aleksandra Sewera,"Meander" 2001, nr 5-6.
                  O śmierci prześladowcy. Okoliczności śmierci Galeriusza, [w:] Chrześcijaństwo u
                  schyłku starożytności. Studia źródłoznawcze, pod red. T. Derdy i E.
                  Wipszyckiej, Warszawa 1997.
                  Upokorzenie Galeriusza przez Dioklecjana. Prawda czy mit? [w:] Chrześcijaństwo
                  u schyłku starożytności. Nowe Studia źródłoznawcze, t. II, pod red. T. Derdy i
                  E. Wipszyckiej, Kraków 1999.
                  Zwycięska kampania Galeriusza w wojnie z Persami w latach 298-299, [w:]
                  Chrześcijaństwo u schyłku antyku. Nowe Studia źródłoznawcze, t. II, pod red. T.
                  Derdy i E. Wipszyckiej, Kraków 1999.
                  Hasła w Wielkiej Encyklpedii Powszechnej PWN.
                  Zakład historii starożytnej mieści się w pokojach 111 i 115.
        • Gość: Mirek Ekonomiczne kwalifikacje pani Bochniarz . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 20:48
          TEKST REPRODUKOWANY

          Poniższy list otrzymaliśmy od autora. Pomimo wysłania go do adresata listem
          poleconym, nie doczekał się, przynajmniej do czasu skierowania go do druku w
          Onp (23 IX br.), opublikowania w Rzeczpospolitej.

          (Red.)

          Warszawa, 5 VIII 1991 r.

          W.P. Dariusz Fikus

          Redaktor Naczelny Rzeczpospolita

          PI. Starynkiewicza 7 02-015 Warszawa

          W związku z opublikowaniem życiorysu pani Henryki Bochniarz
          („Rzeczpospolita” nr 176 z dn. 30 VII 1991 r.) chciałbym tą drogą pogratulować
          mojej byłej koleżance z pracy z okazji zajęcia tak eksponowanego i ważnego dla
          przyszłości gospodarki naszego kraju stanowiska, które śmiało można określić
          jako twórcze dla nowego polskiego ładu gospodarczego. Pozwalam sobie także
          bardzo wysoko ocenić życiorys pani Bochniarz, z którego wyraźnie wynika obraz
          przedsiębiorczego człowieka o wysokich walorach profesjonalnych. Cenię
          profesjonalizm i dobrą robotę bardzo wysoko i myślę, że autorowi (a może
          autorom) tego życiorysu można wystawić niezależnie od błędów popełnianych w
          przeszłości w innych dziedzinach bardzo wysoką ocenę. Co jak co, ale życiorysy
          to oni umieli i nadal umieją pisać.

          Niemniej jednak jako były współpracownik pani Bochniarz z Instytutu
          Koniunktur i Cen Handlu Zagranicznego przypomniałem sobie nawet te fakty, które
          w życiorysie nie zostały ujawnione. Kiedy przyszedłem do pracy w IKC HZ w
          grudniu 1984 r., pani Bochniarz była akurat I sekretarzem podstawowej
          organizacji partyjnej (w skrócie POP). Myślę, że teraz jako osoba piastująca
          wysokie stanowisko państwowe nie powinna o tym zapominać nie dlatego, że
          mieliśmy już podobną sprawę posłanki Ziółkowskiej, która była tylko zwykłym
          członkiem PZPR i nie ukrywała tego, chociaż jak wiadomo przeszkodziła jej
          bardzo ta okoliczność w zajęciu kluczowego stanowiska w kraju, a dlatego, że
          byłem już świadkiem dyskusji o pani Bochniarz, gdzie były prezentowane o niej
          dwa skrajne poglądy. Pierwszy twierdził, że swoją wysoką funkcję partyjną pani
          Bochniarz zawdzięczała obronie ludzi w sposób perfidny wyrzucanych z pracy z
          Ministerstwa Handlu Zagranicznego. Drugi pogląd natomiast twierdzi, że była
          gorącą zwolenniczką usuwania z tegoż resortu ludzi nieprzyjaźnie nastawionych
          do ówczesnego kierownictwa państwa i to zdecydowało o powierzeniu jej tak
          odpowiedzialnej funkcji I sekretarza POP. Sprawa ta interesuje mnie też nie
          tylko dlatego, że sam byłem w 1982 r. w sposób perfidny wyrzucony z pracy z
          Ministerstwa Handlu Zagranicznego, a dla- tego, że autor tej drugiej opinii
          dodał jeszcze, że wlaśnie zwolnienia z pracy będą najtrudniejszym etapem
          polskiej gigantycznej prywatyzacji i praktyka oraz postawa pani Bochniarz
          wówczas są niezwykle cenną umiejętnością, która o powodzeniu tak
          przeprowadzonej prywatyzacji może zadecydować.

          Myślę, że takie postawienie sprawy jest pewną koncepcją sposobu
          prywatyzacji. Koncepcją całkiem realną i dlatego żywo może ona interesować
          opinię publiczną. Myślę więc, że dla uniknięcia pewnych nieporozumień sprawy te
          powinny zostać wyjaśnione zarówno przez panią Bochniarz, jak i tych, którzy do
          tej nominacji doprowadzili.

          Korzystając z okazji chciałbym też trochę przyczynić się do wyjaśnienia tej
          nieco komplikującej się sprawy i pozwalam sobie niniejszym sformułować kilka
          pytań do pani Bochniarz:

          1. Czy I sekretarzem POP została jeszcze w stanie wojennym, czy już po jego
          formalnym zniesieniu, i która z przedstawionych powyżej skrajnych opinii o niej
          jest bliższa prawdzie?

          2. Jakie przedmioty uprzejma była wykładać na Uniwersytecie Minnesota i w
          jakim języku? Czy na stypendium Fullbrighta, dzięki któremu ten uniwersytet
          odwiedziła, została zakwalifikowana jako I sekretarz POP, a jeżeli tak, to jaką
          rolę pełniła POP w kierowaniu na powyższe stypendium?

          3. Jakie były powody i okoliczności powstania spółki PROEXIM? Kim byli jej
          pomysłodawcy, sponsorzy i opiekunowie? Czym zajmowała się ta spółka oprócz
          statutowo zapisanych obowiązków? Czy NICOM i PROEXIM są (lub były) ze sobą w
          jakiś sposób powiązane?
          Myślę, że odpowiedzi na powyższe pytania trochę odbiorą urody życiorysowi pani
          Bochniarz (i jest mi przykro z tego powodu), ale pozwolą uniknąć wielu
          niepotrzebnych nieporozumień, jakie niechybnie powstaną, jeśli pozostaną one
          bez odpowiedzi.

          Chciałbym także dodać do powyższych pytań następujące uwagi. Problematyką
          finansów przedsiębiorstwa jestem bardzo zainteresowany, ponieważ jest to ważny
          fragment mojej już kilkunastoletniej specjalizacji (pisałem o tym pracę
          magisterską i doktorską). Od 1981 r. jestem członkiem Europejskiego
          Stowarzyszenia Finansowego - organizacji naukowej z dziedziny finansów
          przedsiębiorstwa i rynków finansowych - do której oprócz mnie do dzisiaj nie
          zajrzał z Polski (także z innych krajów socjalistycznych) nawet pies z kulawą
          nogą. Z racji swojej specjalizacji byłem w tak zwanej Polsce Ludowej często
          wyśmiewany jako oryginał, który zajmuje się wiedzą, która nigdy nie znajdzie w
          naszym kraju zastosowania. Znam więc ludzi, którzy podzielali moje
          zainteresowania, zarówno w kraju, jak i za granicą. Oczywiście w kraju nie było
          to zbyt trudne, gdyż jedyną osobą w Polsce, którą można bez żenady nazwać
          specjalistą w tej dziedzinie, był dr Wincenty Kamiński, który wyjechał z
          Polski. Wprawdzie była niewielka grupa ludzi, która dorywczo zajmowała się
          finansami przedsiębiorstwa (w zachodnim wydaniu), ale raczej do miana ekspertów
          nie pretendowała. Proszę więc sobie wyobrazić moje zdziwienie, kiedy to w kraju
          zupełnie nie kształcącym takich finansistów pojawia się nagle taka liczba firm
          konsultacyjnych i to zdolna do tak trudnego przedsięwzięcia jak prywatyzacja
          400 przedsiębiorstw, że aż trzeba dla niej przeprowadzać przetarg. Jest to tym
          dziwniejsze, że znając kilka renomowanych firm światowych mam poważne
          wątpliwości, czy któraś z nich podjęłaby się aż tak gigantycznego
          przedsięwzięcia. Prawdopodobnie zaproponowałyby, że są w stanie sprywatyzować
          jedno, no może dwa przedsiębiorstwa, ale nigdy czterysta. Mówię oczywiście
          tylko o tych rzetelnych firmach, które - jeśli podejmą się wykonania czegoś -
          wykonują to tak, jak życzy sobie klient. Bo na świecie też nie brakuje takich,
          którzy podejmą się niemal każdego zadania, byleby wyłudzić pieniądze i ogłosić
          upadłość lub coś nie mniej interesującego, lecz niezbyt oczekiwanego przez
          klienta. Myślę więc, że niezwykle ciekawe byłoby poznanie konsultantów firmy
          NICOM, której pani Bochniarz ma przyjemność prezesować, ich kwalifikacji,
          dotychczasowego przebiegu kariery, rozwoju specjalizacji. Myślę, że może to być
          rewelacja nawet na skalę światową. Ja bez takich dodatkowych informacji nie
          jestem w stanie tak wysokiej sprawności w zagadnieniach finansowych zrozumieć.
          Wprawdzie coraz częściej pojawiają się pogłoski, że były KC PZPR prowadził
          supertajną szkolę zarządzania finansowego na bardzo wysokim poziomie
          wykorzystując najlepszych specjalistów z USA i w ten sposób przygotowywał się
          już od dawna do obrad "okrągłego stołu" i wprowadzenia kapitalizmu w naszej
          ojczyźnie jako kierownicza jego siła. Wiarygodność tych informacji potwierdzają
          trochę ostatnie wydarzenia określane mianem uwłaszczenia nomenklatury czy
          zadziwiający fakt, że nie zdarzyło mi się jeszcze spotkać specjalisty od
          finansów przedsiębiorstwa (mówię o tych świeżo upieczonych specjalistach),
          który nie byłby kiedyś członkiem PZPR, a wielu z nich pełniło nawet w tej
          organizacji wysokie funkcje. Myślę, że eksperci ze spółki NICOM potrafią
          wyjaśnić te zawiłe domysły i - jeżeli to jest prawda - to wreszcie ją
          społeczeństwu wyjawić, Sądzę także, że polskie, jak do tej pory bardzo
          tolerancyjne w sprawach gospodarczych, społeczeństwo potrafi po raz kolejny te
          okoliczności zrozumieć i docenić.

          Były pracownik Instytutu Koniunktur i Cen Handlu Z
    • Gość: T-800 Bochniarz budowała w PZPR IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.06.05, 12:58
      Bochniarz: W latach 1978-90 należałam do PZPR

      "Może dziś podjęłabym inną decyzję, ale nie mogę całkowicie kwestionować tego,
      co robiłam w tym czasie. Nie mam do siebie pretensji, że zrobiłam coś złego,
      że zaszkodziłam komukolwiek. Zawsze w tym było myślenie o tym, w jaki sposób
      budować" - powiedziała.

      info.onet.pl/1109403,11,item.html

      No i jeszcze...
      gooru.pl/lista/index.php?PHRASE=bochniarz&search=Szukaj&oq=&action=searchall&category_text=%7C
      • alex.4 Re: M. Giertych budował w PZPR 07.06.05, 13:28
        M. Giertych był kurierem pomiędzy SB a J. Giertychem, który publikował na
        zachodzie materiały tworzone przez SB (akcja Truteń)
        Pani Bochniarz jest osoba która na gospodarce zna się jak niewiele osób w
        POlsce...
              • alex.4 Re: M. Giertych budował w PZPR 07.06.05, 14:03
                Piecyk widzę że puszczaja ci nerwy... U nas nie ma agentów, którzy działali na
                szkodę opozycji. U nas jest bardzo niewiele osob które nie było działaczami
                Solidarności (i byli dorosłymi w PRL) jak w LPR. Dla nas Jaruzelski nie jest
                bohaterem. Tylko ty nazywasz go bajhaterem, najwidoczniej jest dla ciebie
                bohaterem.... PD-D jest otwarta na ludzi o liberalnych poglądach.
                Co do Niesiołowskiego to nie jest on na razie kandydatem na senatora ze strony
                PD-D. Być może wystartuje on jako kandydat PO, a PD-D być możę go poprze. W
                latach dziewięcdziesiatych znacznie się rózniliśmy (i dziś róznice między nami
                sa spore) - ale z strony narodowców jest on osoba dziś umiarkowaną i jego
                poglądy są całkiem rozsądne. Róznimy sie, co nei znaczy, że nie widzimy że jest
                on rozsądny. I nie jest z Ligi Przyjaciól Rosji, która ma swe macki tak na
                lewicy (kontakty SLDowskie Ałganowa, Samoobrona) jak pseudoprawicy (Wrzodak i
                LPR):)
                Komuchem jesteś tylko ty:)
                  • alex.4 Re: M. Giertych budował w PZPR 07.06.05, 14:08
                    piecyk czy ty cokolwiek kumasz? myślisz czasami????
                    Tylko ty nazywasz Jaruzelskiego człowiekiem honoru... no może jeszcze M.
                    Giertych...:)
                    Majwidoczniej wierzysz w to:)
                    Ale to twój problem, dla mnie on był komunistycznym dyktatorem:)
                    M. Giertych współpracował z SB. Nadal cię to nic nie wzrusza????
                      • alex.4 Re: M. Giertych budował w PZPR 07.06.05, 15:16
                        nie ma hymnów pochwalnych. jest jedna wypowiedz osoby zmłodego centrum, która
                        wskazuje, ze bezkrawawa rewolucja jaką były wydarzenia z 1989 i likwidacja
                        komunizmu w Polsce była mozliwa również dzięki temu, że komuniści nie zrobili
                        wszystkiego aby zachowac włądzę, tylko ja oddali. Nie widzę w tym hymnów pod
                        adresem Jaruzelskiego. Za to ty cały czas mówisz o jaruzelskim jako wielkim
                        bohatrerze. Twoje własne przekonania:)
                          • alex.4 Re: 07.06.05, 17:27
                            H. Bochniarz była ministrem przemysłu w rządzie J.K.Bieleckiego (KLD).
                            Jest osobą która jak niewiele osób w Plsce zna potrzeby polskiej gospodarki i
                            polskiej przedsiębiorczości
                              • alex.4 Re: 07.06.05, 18:48
                                H. Bochniarz jak przystało na osobe która była w liberalnym rządzie ma
                                liberalne poglądy:)
                                      • Gość: JK Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.06.05, 19:29
                                        :)))
                                        Rozbawiłeś mnie. Ten ostatni argument jest poprostu przytłaczający :) To taka
                                        stała kwestia którą posługujesz się w momencie kiedy nie wiesz co
                                        odpowiedzieć/nie masz nic do powiedzenia ?
                                        Czekam na odpowiedź na moje pytanie, które zadałem wyżej (żeby zaoszczędzić Ci
                                        intelektualnych wysiłków - o Hausnerze i Belce).
                                        • alex.4 Re: 07.06.05, 19:47
                                          JK jesteś smieszny. Bochniarz jest osoba o liberalnych poglądach.
                                          Dlaczego akurat Bochniarz?

                                          - Po pierwsze, to kandydatura obywatelska, ponadpartyjna. Szukaliśmy kogoś, kto
                                          będzie patrzył szerzej niż na bieżące rozgrywki.

                                          (W. Frasyniuk) Henryka Bochniarz reprezentuje tę część społeczeństwa, która
                                          przez ostatnie 15 lat była aktywna. Stworzyła Konfederację Pracodawców
                                          Prywatnych, sprawdziła się jako minister w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego.
                                          Jest jeszcze jeden ważny powód. To kobieta, a kobiet w polskiej polityce jest
                                          jak na lekarstwo.
                                            • alex.4 Re: 07.06.05, 20:44
                                              Bochniarz jest człowiekiem o liberalnych poglądach, więc załamać się możesz
                                              tylko ty sam nad swoim problemem rozumienia tekstu pisanego...
                                                  • alex.4 Re: 07.06.05, 20:56
                                                    JK jakiej dyskusji? Przeciez ty dyskusji nie prowadzisz. Uważasz, że Bochniarz
                                                    nie jest liberałem to przedstaw argumenty. takowych nie posiadasz bo nie
                                                    przedstawiasz ich...
                                                  • Gość: JK Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.06.05, 21:11
                                                    Chciałem sprowokować Cię do dyskusji o Partii Demokratycznej (czy jak to się
                                                    zwie), dlatego zapytałem o Hausnera i Belkę. W odpowiedzi na pytanie o nich
                                                    zacząłeś mówić o Bochniarz (o której pierwotnie WOGÓLE nie wspomniałem).
                                                    A do zadania owego pytania zainspirowało mnie Twoje stwierdzenie: "PD-D jest
                                                    otwarta na ludzi o liberalnych poglądach."
                                                    Nadal czekam na odpowiedź.
                                                  • alex.4 Re: 07.06.05, 21:17
                                                    JK czekam więc na twoje pytania dotyczące PD-demokraci.pl
                                                    Tematem tego wątku jest H. Bochniarz. M. Belka nie jest na razie członkiem PD-D
                                                    na razie stoi na czele gabinetu, który nie jest rządem PD-D. Co do Hausnera
                                                    jest on członkiem PD-D jak parwie 15 tys innych osób. Miał on jedyny w
                                                    ostatnich latach próbować doprowadzić do obniżenia kosztów funkcjonowania
                                                    państwa Polskiego, obcinania niepotzrebnych, acz bardzo drogich wydatków.
                                                    Niestety w sejmie zawiązała sie nieformalna koalicja przeciwko takim
                                                    oczywistościom jak np. zmiana w systemie emerytalnym rolników, właczenie KRUS
                                                    do normalnego systemu ubezpieczeń społecznych. ta koalicja niestety dotyczyła
                                                    wszystkich sił parlamentarnych od SLD, PSL, Przez PiS, LPR, Samoobronę do PO
                                                  • alex.4 Re: 08.06.05, 13:06
                                                    dlaczego nie uznajesz odpowiedzi centrum? To odpowiedz jak najbardziej poprawna?
                                                    PD-D chce (to na początek):
                                                    - niskich podatków. Chce aby polepszyć konkurencyjność gospodarki likwidacji
                                                    progresywnego podatku i zastapienia go podatkiem liniowym. Moi koledzy
                                                    wymyslili zwiększenie kwoty wolnej od podatku dla osób wielodzietnych. Mnie się
                                                    ten pomysł mało podoba.
                                                    - odbiurokrytozowania gospodarki. Przecięcia związków między polityka a
                                                    gospodarką co zapewni prywatyzacja.
                                                    - większych nakładów na naukę - co równiez przyspiesza rozwój gospodarki
                                                    - refomę KRUS
                                                  • alex.4 Re: 08.06.05, 16:55
                                                    za liberała. Konserwatyzm i liberalizm nie idą tak na prawdę ze sobą w parze.
                                                    Konserwatyzm jest zachowawczy (czyli mało otwarty na nowości) podczas gdy
                                                    liberalizm zawsze był otwarty na świat. To zasadnicza róznica, którą nie
                                                    niweluje sprzeciw wobec socjalizmu w gospodarce. Tak naprawdę konserwatywny
                                                    liberał to konstrukcja podobna do konserwatywnego socjalisty:)
                                                  • Gość: JK Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 09.06.05, 18:28
                                                    Ale głupoty wypisujesz. Co ma wspólnego obyczajowy konserwatyzm z gospodrczym
                                                    liberalizmem ? Nic. Obie sprawy mogą iść ze sobą w parze nie wykluczając się. A
                                                    jeżeli jesteś tylko liberałem to bliżej Ci do lewicy, tak jak całej PD.
                                                    Bardziej prawicowa jest socjalistyczna LPR.
                                                  • alex.4 Re: 09.06.05, 18:51
                                                    LPR jest socjalistyczna i z parwicowością nie ma nic wspólnego... widzę że nie
                                                    masz po prostu jak wyglada wspólczesny liberalizm w Europie zachodniej:)
                                                  • Gość: Z.P. Re: IP: *.elpos.net 09.06.05, 22:07
                                                    Alex4, Ty nie rozumiesz współczesnego świata. Państwa Europy zachodniej głoszą
                                                    liberaqlizm, bo są silne gospodarczo i im się to opłaca. Nam liberalizm (w
                                                    odniesieniu do innych państw) wyszedł bokiem chyba wystarczająco wyraźnie.
                                                  • alex.4 Re: 11.06.05, 15:15
                                                    nam liberalizm opłaca się jeszcze bardziej, bo my musimy rosnąć w siłe.
                                                    Socjalizm czy to LPR, PiS czy SLD tego nie zapewni
                                                  • alex.4 Re: 11.06.05, 15:18
                                                    LPR jest partią lewicową bo chce
                                                    - nacjonalizacji\
                                                    -wstrzymywania prywatyzacji
                                                    - recznego kierowania gospodarka przez rząd (czyli republikę kolesiów)
                                                    LPR nei ma w sobie nic z prawicowo.ści, to typowa partia socjalistyczno-
                                                    populistyczna
                                                  • Gość: Z.P. Re: IP: *.elpos.net / *.elpos.net 08.06.05, 21:21
                                                    Alex4 napisał:
                                                    Moi koledzy wymyslili zwiększenie kwoty wolnej od podatku dla osób
                                                    wielodzietnych. Mnie się ten pomysł mało podoba.
                                                    _____________
                                                    Genialni są Twoi koledzy. Ten postulat zgłaszał już Giertych na posiedzeniach
                                                    rady konsultacyjnej.
                                                  • alex.4 Re: 09.06.05, 18:51
                                                    zamiast dopłacać do KRUS:)
                                                    albo utrzymywać rozdmuchany system pomocy społecznej... wydawany na lewo
                                                    najczęściej:)
                  • Gość: mcbride komuch na komuchu wokół kierowcy tira IP: 212.122.214.* 08.06.05, 00:51
                    Gość portalu: T-800 napisał(a):

                    > Jesteś takim samym komuchem jak Giertych i Jaruzelski (u was to się nazywa
                    > "człowiek honoru"). :-)

                    no i jeszcze liberałowie bochaniarz (weirna PZPR w stanie wojennym) albo traki
                    belka co to "liberlizuje" gospodarkę podnosząc akcyzy i podatki:)))

                    ale alex i tak twierdzi zę bochniarz nie była w PZPr a belka obniża podatki...
                    tak mówili na egezkutywie partyjnej więc tak jest
                    prawda alex?
                    czy jednak niue zgodzisz siez tym...