Gość: zżź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 15:14 A macie malkontenci, starocioluby - właśnie, że dba: www.city.bialystok.pl/kultura/scianka/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ian Re: Miasto nie dba o zabytki? IP: *.piasta.pl 08.06.05, 17:53 A jakie to dbanie? A reszta ogrodów pałacowych? A ta altana nad stawem? Phi! Tylko tyle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zżź Re: Miasto nie dba o zabytki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 23:50 Odbiór spraw dotyczący zabytków i tego, co zostało nam w spuściźnie po przodkach, niewielkie zainteresowanie budzi w tym mieście. Po pierwsze: na temat odnowionej ścianki parawanowej nie zająknęła się żadna z gazet, po drugie: jedynie znany na forum obrońca Bojar – LAN, odezwał się w tym wątku. I on jednak nie zauważył sarkazmu w moim post-ie. Wyjątkowo daleki jestem od pochwał za ten ‘Nowy zabytek w Ogrodzie Branickich’. (Sam tytuł w aktualnościach (WWW.city.bialystok) jest samobójem. Zabytek z zasady nie może być ‘nowy’.) Po latach badań (w tym nawet archeologicznych), projektów, konsultacji i uzgodnień z udziałem takich gigantów konserwatorstwa jak specjaliści z: (tu cytat) ,Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków w Warszawie i historyka sztuki ks. dr. Jana Niemieckiego’, GÓRA URODZIŁA MYSZ, i to na dodatek nieco zezowatą. Blisko 300 tysięczne miasto, prawie metropolia, po trzech latach zaangażowanej pracy odtworzyło ołtarzyk, który osiemdziesiąt kilka lat temu zniszczył, już wówczas prawie dwóchset-letni, barokowy zabytek. Za kilkaset tysięcy zł podatników stworzono kolejny obiekt westchnień dla Towarzystwa Moherkowych Beretów. Nie znaleziono godniejszych konserwacji zabytkowych obiektów w trzystuletnim mieście? A może na inne zabytki liczono na pieniądze z funduszy strukturalnych, zdając sobie jednocześnie sprawę, że na takie fanaberie Unia nie wysupła złamanego centa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Miasto nie dba o zabytki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 00:15 Przeceiz tam wyraźnie pisze, ze ołtarzyk istniał za Izabeli Branickiej - a ołtarzyk, jak wynika z tekstu nigdy niebył barokowy, tylko neogotycki od samego początku - co ciekawe byłby to w takim razie jeden z najwcześniejszych w Polsce przykładów neogotyku. A do Niecieckiego (a nie "Niemieckiego", jak napisałeś) jako odbudującego zabytki mozecie chyba miec zaufanie - wasz Urząd Stanu Cywilnego (czy co tam sie mieści w tym pałacyku) jest chyba dobrym przykładem. Tylko ze bzdurą oczywiście jest nazywanie zarówno jednego, jak i drugiego obiektu zabytkiem. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: Miasto nie dba o zabytki? IP: *.cable.mindspring.com 12.06.05, 08:25 Autor, ktory tenze watek rozpoczal tj., "zzz" wydaje sie byc do tego stopnia sssyczaco-sarkastycznym, ze az sie pogubil w wielosci watkow ktore owemu sarkastycznemu ogladowi podaje. I tak tylko o niektorych wspomne. Po pierwsze, sluszna uwaga, ze "blogowa" informacja o "nowym zabytku" jest sama w sobie kontradykcja ale tez prosze nie odbierac zaslug autorowi tytulu bo byc moze to on wlasnie przez takie zestawienie specjalnie chcial podkreslic nienajwyzsza wartosc tego zabytku odbudowanego na nowo. Po drugie, zgrzedliwosc (bo to chyba ladniejsze slowo zamiast - upierdliwej krytyki), na komitet spoleczny ktory doprowadzil do odbudowania elementu historycznego chocby o nienajwyzszym znaczeniu w tym kompleksie uwazam za wysoce nie na miejscu. To przeciez jest najlepszy przyklad spolecznego etosu grupy ludzi ktorzy wykazali inicjatywe i doprowadzili do tego, ze nowy obiekt zostal dodany a nie np., zniszczony. Oby Bozia dala wiecej takich z inicjatywa w Bialymstoku to byc moze zamiast dyskusji ciagnacej sie bez mala przez 25 lat, na temat zachowania czesci Bojar - zaczeto by tam restaurowac budynki zamiast je burzyc. Ponadto, zawsze sie dziwie tym wszystkim ktorzy o swoim srodowisku z ktorego pochodza maja az tak male mniemanie, vide: "cale to towarzystwo moherowych beretow". Boze, a coz to za wielki ksiaze znizyl sie tutaj aby na tym forum dac wyraz swojemu jasnie-panskiemu grymasowi, ze takie elementy nieznosnie jeszcze po tej ziemi chodza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zżź Re: Miasto nie dba o zabytki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 20:48 idzikczortu, prawdopodobnie zbyt dlugo przebywasz za granicż by krótko i w prosty sposób można Ci było wyjaśnić różnicę między Komitetem Obywatelskim Odbudowy Kaplicy Matki Boskiej Ostrobramskiej i Komitetem Ochrony Bojar. Nie wiem dlaczego zwracasz się do mnie "wielki ksiaze" - nie posiadam tytułów szlacheckich, a także skąd się wziął pogląd, że mam małe mniemanie o środowisku, z którego pochodzę? Nie wiem też skąd wziąłeś cytat: "cale to towarzystwo..." nic takiego nie napisałem, a określenie "Towarzystwo Moherowych Beretow" nie jest mojego autorstwa, od jakiegoś czasu jest używane w polskich mediach. Jeżeli jednak masz jakieś konstruktywne uwagi i na temat - napisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zżź Re: Miasto nie dba o zabytki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 20:11 Serdecznie przepraszam ks. Niecieckiego za błąd w nazwisku, Gość portalu: H napisał(a): >Przeceiz tam wyraźnie pisze, ze ołtarzyk istniał za Izabeli Branickiej - a > ołtarzyk, jak wynika z tekstu nigdy niebył barokowy, tylko neogotycki od samego > H, przeczytaj proszę jeszcze raz ten tekst, tym razem uważniej. Tam nie ma nic o "ołtarzyku". Ołtarzyk powstał dopiero w ub. wieku. A zmiana kształtu łuku niszy przez panią Krakowską nie jest wystarczającym działaniem, by uznać ten kawałek muru za prekursorski w architekturze. W parku stały pawilony w różnych stylach - w sąsiedztwie ścianki parawanowej był pawilon chiński. A sama ścianka, jak to parawan, zasłaniała po prostu widok na schody prowadzące do znajdującej się pod pawilonem piwnicy (istniejącej do dziś). A przykład Pałacyku Gościnnego (mieszczącego dawniej USC), jest wyjątkowo nietrafiony. Ale to inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Miasto nie dba o zabytki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 22:24 Przeczytałem - wynika z niego wyraźnie, ze kształt łuku niszy był ostrołukowy w 4 cw. XVIII w., a wiec "barokowy zabytek" nie mógł zostać zniszczony 80 lat temu przez urządzenie z niego ołtarzyka bo był od dawna "gotycki". A że ołtarzyk powstał wewnątrz niszy później - pzyznaje nie doczytałem. Zauwaz ze nie napisałem nigdzie "prekursorski", tylko jeden z najstarszych w Polsce - a to duza róznica - prekursorski to on byłby, gdyby nigdzie takich nie było - a Rzeczpospolita była wówczas po prostu częścia kultury artystycznej Europy - w stopniu dużo większym niz jest np. teraz. Prekursorski to jest kosciół pałacowy w Podhorcach - jeśli miałbym podawać przykłady - bo czegos podobnego w czasie jego powstania nie było gdzie indziej, a potem podobne formy rozpowszechniły się szeroko. A pałacyk macie całkiem fajny - fresk z ks. Niecieckim wewnątrz też:-) Szczerze - bardziej podoba mi się współczesna realizacja w rokokowym duchu, niz jakieś szklano-metalowe koszmarki... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zżź Re: Miasto nie dba o zabytki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 02:17 Gość portalu: H napisał(a): kształt łuku niszy był ostrołukowy w 4 cw. XVIII w., a wiec "barokowy zabytek" nie mógł zostać zniszczony 80 lat temu przez urządzenie z niego ołtarzyka bo był od dawna "gotycki" Gotycki to on z pewnością nie był, W tym stylu przestano nudować już w XVI w. Trudno go również nazwać neogotyckim, Jeden ostry łuk, szczególnie wtórny, neogotyku nie czyni. A ks. Nieciecki, gdyby te piękne malowanki zrobił w neoneobarokowym kościele na Białostoczku, żywcem przeniesionym z Berezecza sprzed ponad dwustu lat, (jak tak dalej pójdzie zacznie się tu wznosić i romańskie budowle, też były ładne) byłoby wszystko w porządku. Takich rzeczy nie robi się już nigdzie od czasów działalności Viollet-le-Duc'a, to jest od 3 ćw. XIX w. Pałacyk Gościnny zbudowany został w 1771r w stanie surowym. (W tym samym roku zmarł J.K. Branicki.) Nigdy nie został wykończony i wyposażony w sposób jaki sugeruje to autor malowideł (to nie są freski). A najbardziej przykre jest to, że poszły na to koszmarne pieniądze, za które możnaby uratować nie jeden rzeczywisty zabytek. (Było tego ok.4,5 mln zł i to bez mebli i innych elementów wystroju, które są w planach, a także bez kosztów zamierzonych działań przy odtworzeniu ogrodu). Gdyby w tym mieście na konserwację zabytków wydawano 5 mln rocznie, pal diabli, niech i Nieciecki ma swój pomnik w Białymstoku, a także wierni Radiu Maryja mają kolejne sakrum do zbiórek, ale w wielu przypadkach brakuje pieniędzy na głupią rynnę czy kilka dachówek. I to jest problem, który chciałem zasygnalizować w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koala B Re: Miasto nie dba o zabytki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 11:42 To Branicki nigdy nie gościł tam gości? To jaki on gościnny? Odpowiedz Link Zgłoś