Dlaczego wy tak zaciągacie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 00:07
Czy nie możecie mówic normalnie po polsku, bez żadnych naleciałosci
białoruskich czy też ruskich.
    • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 00:11
      Utop się lepiej!!!
      A czamu hanysy tak fanzolom po schloonsku???
      Bujaj się synek, w dekiel pizło cie, czy jak???
      • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 00:15
        Popieram kolegę.
        A do założyciela wątku, ogladałeś kabareton ostatnio. Jak Młody Shtur naigrywał
        się z mowy Krakusów?????

        • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 00:25
          :)))
      • alex.4 Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 22.06.05, 18:56
        koczisss napisał:

        > Utop się lepiej!!!
        > A czamu hanysy tak fanzolom po schloonsku???
        > Bujaj się synek, w dekiel pizło cie, czy jak???

        co za inteligentna odpowiedź, godna mistrza polszczyzny i wielkiego stylisty:)
        • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 22.06.05, 19:02
          aleksiej powiedział "nie wolno mówić utop się, mów powieś się"
          • alex.4 Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 22.06.05, 19:09
            ach, wielki purysto językowy... kompleksy bardzo ci wyłażą. Przecież nikt nie
            zarzuca ci że sledzikujesz (bo musiał cię słyszeć). Ale nie ma co się wstydzić
            białostockiego akcentu. To po prostu białostocka przypadłość, czy atrakcja. Nie
            ma się za co obrażać. A juz na pewno atakować z furią, kogoś kto powie coś, co
            bardzo łatwo mozna usłyszeć na ulicach Białegostoku. Więcej opanowania bardzo
            by się tobie koczisssu przydało:)
            • zewsi Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 23.06.05, 08:24
              Dziwnym jest, panie Aleksie, że w ogóle nie przeszkadzają Ci błędy językowe,
              logiczne, czy nawet zwykłe pisanie głupot bądź rzeczy obraźliwych popełniane
              przez niektóre osoby, które krytykują ten region i ludzi w nim mieszkających.
              Dziwnym jest, że zwracasz uwagę tylko koczisssowi. Pamiętasz jak wczoraj
              zgromiłeś koczisssa za to, ze ten wytoczył prywatną wojnę niejakiemu Arnoldowi?
              Pamiętasz, jak pisałeś, że Ty uważasz to za śmieszne i tego nigdy nie robisz?
              Otóż robisz. Przyczepiłeś się wyłącznie do koczisssa.
              Masz wybiórcze poczucie dobrego smaku? A może na światło dzienne wyszły Twoje,
              starannie ukrywane, kompleksy?
              Jeśli już się czepiasz, to rób to w bardziej obiektywny sposób.
              • alex.4 Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 24.06.05, 11:58
                koczisss zwraca obsesyjnie uwage na kwestie jezykowe. W nieprawdopodobnie
                agresywny sposób atakuje on kogokolwiek kto wypowiada sie o charakterystycznych
                cechach białostockiej gwary. tak silnie, że budzi to bardzo jednoznaczne
                skojarzenia. czepam się koczisssa bo nie zna on miary, jest skrajnością, a ja
                nie lubie skrajności. Reakcja koczisssa jest niewspółmierna, i Zdecydowanie
                bardziej podoba mi sie postawa inksa, który chce stawiania pomnika sledzia.
                Ja nie wypowiedziałem wojny koczisssowi, jesli on bedzie sie zachowywał
                przyzwoicie (a tak się nie zachowuje) to nie mam powodu aby pisac o jego
                wyraźnych kompleksach, bo mnie to nie interesuje. czy uważasz że nie nalezy
                reagować na zaczepki, faceta, który ma kompleksy na tle swojej wymowy i
                odreagowuje je wciekłymi atakami na osoby, które podejrzewa ze drwia z jego
                kompleksu? Zachowanie koczisssa, ostrość jego reakcji wskazywała, że potrzebna
                jest mu raczej rozmowa z psychologiem.
                • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 24.06.05, 14:44
                  Następna dobra rada Aleksieja! Idź Koczisss do psychologa, a najlepiej do psychiatry (pewnie tak sobie pomyślał). Był kiedyś taki program "Wujek dobra rada", a teraz jest Alexs4 dobra rada, ale ja dziękuję za takie rady, sam sobie poradzę. I znów przyjacielu mojej kozy ferujesz wyroki na temat mojej osoby.
                  Co do ataków na innych, wybacz, ale jak ktoś twierdzi, że nie jestem Polakiem, a rozmawiam po Białorusku, to niestety nie mogę przytaknąć. Co do dyskusji z Tobą, nie będę do niej wracać, bo Ty wiesz swoje, a swym światłym inteligentnym rozumem pojąłeś moje intencje w sposób z goła odmienny, niż to jest w rzeczywistości!!!!
                  • alex.4 Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 24.06.05, 14:51
                    gwary przechodnie są mieszaniną polskiego i białoruskiego, jeden język
                    przechodzi w drugi. Nie widzę powodu aby się obrażać za takie stwierdzenie. To
                    nie ma nic wspólnego z byciem Polakiem czy też nie. Bo o tym decyduje poczucie
                    przynależności narodowej (J. H. Dąbrowski nei znał polskiego). To nie jest
                    powód do obrażania się. Powodem do obrażenia jest zaś stwiertdzenie, że ktoś
                    nie jest prawdziwym Polakiem (jakby polak mógłby być nieprawdziwy) bo mówi z
                    wschodnim akcentem.
                    Przecież jak z kims rozmawiasz to słychać, że mówisz po polsku. Nie sądzisz, że
                    lepiej jest po prostu ODPOWIEDZIEĆ SPOKOJNIE. Wtedy taka osoba przecież nie
                    bedzie polemizowała z faktami (chyba że jest kotwiczem, albo piecykiem, lub
                    mcbridem)tylko bedzie musiała przemyśleć swoje stanowisko i zastanowi się czy
                    stereotyp który zna ma coś wspólnego z rzeczywistością czy też nie. To dosyć
                    proste. Nie musisz przytakiwać, tylko masz działać bez AGRESJI
                    Ja nie uzyłem słowa psychiatra a psycholog, i wiem co chciałem napisać:)
                    reagujesz zbyt mocno i zbyt alergicznie
    • Gość: POLAK Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 18.06.05, 02:19
      Masz rację te tereny nigdy nie będą polskie.99% to korzenie wschodnie, nazwiska
      na - uk - to standart.
      • fiat_lux Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 03:16
        Gość portalu: POLAK napisał(a):

        > Masz rację te tereny nigdy nie będą polskie.99% to korzenie wschodnie, nazwiska
        >
        > na - uk - to standart.

        najlepiej sie wyprzec wszystkich bialorusow pochodzacych na wschod od
        bialegostoku z nazwiskami na uk takimi jak pilsudski czy mickiewicz
        • Gość: mcbride Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: 212.122.214.* 18.06.05, 04:32
          fiat_lux napisał:

          > Gość portalu: POLAK napisał(a):
          >
          > > Masz rację te tereny nigdy nie będą polskie.99% to korzenie wschodnie, na
          > zwiska
          > >
          > > na - uk - to standart.
          >
          > najlepiej sie wyprzec wszystkich bialorusow pochodzacych na wschod od
          > bialegostoku z nazwiskami na uk takimi jak pilsudski czy mickiewicz

          a więc do dzieła
          wypieraj się ile dasz rady

      • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 10:14
        Narodowośc to kwestia świadomości. Są przypadki, gdy murzyni uważają się za
        Polakow, choc ich nazwiska konczą się na mbwele albo uleljbn:)
        • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 10:25
          Mówisz o Emanuelu Olisadebowskim???:)))
          • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 10:26
            Nie, nie mówie o Emanuelu:)
            Znam osobe, która uczyła się w podstawówce z czarnym dzieckiem, które notabene
            urodziło się w Afryce, wychowało w Polsce i uważało się za Polaka.
            • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 10:27
              Wiem o co Ci chodzi, to był tylko taki przykład:)))
        • Gość: JK Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.bsk.vectranet.pl 18.06.05, 14:03
          Narodowość to nie to samo co obywatelstwo. Nie można przyjechać do Polski i
          zostać "prawdziwym Polakiem". Narodowość to przede wszystkim tradycja, historia
          i język.
          • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 14:08
            Narodowość to kwestia subiektywnego odczucia, możesz tu przyjechać jako dziecko
            i czuć się związany tadycją, kulturą z tutejszymi. I czuc się Polakiem.
            • Gość: JK Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.bsk.vectranet.pl 18.06.05, 14:21
              Czuć nie znaczy być.
              • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 14:26
                A co twoim zdaniem decyduje o narodowości-mistyczne więzy krwi.
                Podam Ci przykłam W. Kętrzyńskiego, który dopiero jako dorosły człowiek
                postanowił zostać Polakiem, nawet nazwisko zmienił.
                Teraz przykład wielkiego Czecha-Masaryka, który jako dorosły nauczył się
                czeskiego. Oni sami postanowili kim są, nikt nie zrobił tego za nich. Oni to
                poprostu poczuli.
                Inny przykład: Napoleon - korsykanin włoskiego pochodzenia, mówił, że jest
                francuzem.
                • Gość: JK Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.bsk.vectranet.pl 18.06.05, 16:12
                  Napisałem wyżej co decyduje o narodowości - tradycja, historia i język.
                  Polakiem nie można zdecydować się zostać, Polakiem trzeba się urodzić.
                  • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 16:33
                    A co decyduje, że urodziłeś się polakiem, a nie Niemcem, czy Rusinem.
                    • Gość: JK Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.bsk.vectranet.pl 18.06.05, 16:47
                      Jeden z tych czynników, chyba łatwo wywnioskować który.
                      • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 17:24
                        Nie powiedzialbym, że łatwo są tu tacy co twierdzą, że wszyscy jesteśmy
                        Białorusinami, byli tacy co twierdzili, że Litwinami.
                        Grecy twierdzą, że Macedończycy to zeslawizowani Grecy, Bułgarzy twierdzą, że
                        Macedończycy to Bułgarzy, Serbowie zaś wiedzą swoje. Kto ma racje, chyba
                        Macedończycy, ale przecież wg. ciebie narodowości niemożna sobie wybrać.
                        • Gość: JK Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.bsk.vectranet.pl 18.06.05, 18:14
                          To wyłącznie problem znajomości swojej historii.
      • Gość: sebas Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: 217.97.203.* 18.06.05, 11:07
        Za to np Szczecin to tereny rdzennie polskie, tak?
    • Gość: |andy| Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.koba.pl 18.06.05, 09:40
      Żebyś mógł się poczepiać. Lżej się zrobiło jak pomarudziłeś?
    • bad_habit Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 11:19
      Gość portalu: żabol napisał(a):

      > Czy nie możecie mówic normalnie po polsku, bez żadnych naleciałosci
      > białoruskich czy też ruskich.
      ziaba,a dlaczego ty jesteś ziaba???:D
      • Gość: lenka Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 12:03
        pomijajac fakt, ze pol Polski zamiast powiedziec normalnie są, robią, idą, mowi
        som, robiom, idom ... :-)a na dodatek troche powoli im to wychodzi ... i co -
        jaka to nalecialosc ??<LOL>
        • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 12:08
          :)))
        • bad_habit Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 12:12
          Gość portalu: lenka napisał(a):

          > pomijajac fakt, ze pol Polski zamiast powiedziec normalnie są, robią, idą, mowi
          >
          > som, robiom, idom ... :-)a na dodatek troche powoli im to wychodzi ... i co -
          > jaka to nalecialosc ??<LOL>
          on jest chyba z poznańskiego:)
          • Gość: L Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 12:26
            Skonczymy zaciagac jak wy skonczycie mowic: ciulu, hasiok, bala, cug i ancug,
            autoban, szpil itp itd.

            Niemcom na polskim Śląsku mówimy stanowcze nie!! :):):):):):)

            PS. Żabol to zwyczajowa nazwa mieszkańców Zabrza, (a przynajmniej kibiców
            Górnika Zabrze)
            • Gość: Aurinko Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: 195.205.3.* 18.06.05, 13:51
              Prawda jest taka, ze wielu ludzi mowi tu bardzo niedbale, wiec nie wiem czym
              sie tak oburzacie.
              • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 13:58
                Ale bardziej jest to podobne do poprawnej Polszczyzny, niż choć by gadka schloonzoka, czy pyry:)))
              • Gość: sebas Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: 217.97.203.* 18.06.05, 15:27
                Czy tylko tutaj ludzie mowia niedbale? Wszedzie indziej sa sami purysci jezykowi??
                • Gość: Aurinko Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: 195.205.3.* 18.06.05, 15:48
                  Mi tam prostacki sposob wyslawiania sie wielu tutejszych nie odpowiada i tyle.
                  Gwara, ktorej juz praktycznie nie ma to co innego, ale to jest zwyczajne
                  prostactwo. Plusem jest, ze tu przynajmniej w przeciwienstwie do takich np.
                  warszawiakow ludzie jakos lepiej akcentuja w wyrazach jak np. logika, czy poszlismy.
                  • ogabignac Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 16:01
                    A wszystko bierze się od leniwych nieuków.
                    Z jakiejkolwiek rodziny dziecko by nie pochodziło chodzi przez 8 lat do szkoły
                    gdzie polskiego uczą. Jeśli jednak poprawnie wysławiający się chłopak trafi do
                    grupy to stara się do niej dostosować. Myślę, że takie grupy sa nieprzemakalne;
                    z jednej strony ci wysławiający się poprawnie trzymają się razem a ci inni też
                    w swoim sosie.
          • Gość: żabol Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 18:06
            Jestem z Częstochowy
            • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 18:11
              To leć na Jasną Górę i pomódl się za siebie, może wtedy rozumu Ci trochę przybędzie!!!!
              Masz jakiś problem???
              W każdym regionie rozmawia się w sposób odmienny, na Śląsku inaczej, w Wielkopolsce jeszce w inny sposób,w Małopolsce też, to i na Podlasiu inaczej. I czy to jest powód, żeby kogoś obrażać i zadawać głupie pytania, czy wy czujecie się polakami???
              A ile chłopcze masz latek???
              Wiesz coś o życiu, czy tylko tak pie..sz bez sensu głupoty???
              • Gość: żabol Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 06:11
                Kolego sympatyczny! Mam 25 lat, czuję się 100 % Polakiem. Nie mam jakiś
                naleciałości jezykowych. Po polsku nie mówimy z żadnymi naleciałościami.
                • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 19.06.05, 09:56
                  To ciesz się z tego i nie wmawiaj komuś, że ktoś nie jest Polakiem i źle mówi po Polsku!!!! Czemu wszystkich wrzucasz do jednego wora???
                  Spotkałeś się w kilku przypadkach z zaciąganiem, śledzikowaniem (jak zwał tak zwał) i generalizujesz, uważasz, że wszyscy tak mówią. To albo robisz to specjalnie, prowokujesz, bądź po prostu jesteś trochę ograniczony. Jeśli spotkałem się w POznaniu, z gorszą mową niż w Białymstoku, bo może ten gość akurat ze wsi przyjechał, ja tego nie wiem, to mam prawo sądzić, że wszystkie Poznaniaki mówią jak wsioki??? Czy w Gnieźnie, przecież to zalążek Polskości, a jak gość odezwał się do mnie, to przez chwilę zastanawiałem się, gdzie ja jestem, czy w Wielkopolsce, czy gdzieś na wschodzie Polski!!!
    • Gość: żabol Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 16:19
      Bardzo sie ciesze ze tak sporo internautów odpowiedziało na forum, niestety nie
      otrzymałem jednoznaczej odpowiedzi, tylko jakieś obrażliwe sugenstie typu "utop
      się". Żal mi niektórych z was. Poza tym kto z Polski jeżdzi do Białegostoku?!?
      P.S. Jestem z Częstochowy, i my tutaj mówimy normalnie. Oczywiście mamy pewne
      regionalizmy np: chapcie czy zrywka. Pozdrawiam!!!
      • Gość: żabol Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 16:20
        Aha, przypomniało mi się jeszcze coś. Nie chcę nikogo obrażać ale czy czujecie
        się polakami?!?
        • Gość: zzz Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.isb.com.pl 18.06.05, 16:22
          hmm,Polakami(to tak dla przypomnienia:)
        • Gość: Aurinko Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: 195.205.3.* 18.06.05, 16:24
          Dziwne pytanie, wrecz nie na miejscu. Oczywiscie, ze tak. W sumie nie wiem czemu
          tak niektorzy sie oburzyli. Wielu tutaj mowi prostacko i jest to faktem, ktory
          trzeba zaakceptowac. Trudno powiedziec skad sie to wzielo, moze w czasie
          intesywnego rozwoju w latach 70, kiedy najechalo ludu. Nie wiem sam.
          • Gość: żabol Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 16:27
            CO to kurde za artykuł? serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2583648.html
            Polska i Białoruś razem?!?
            • koczisss Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 18:04
              Nieuku jeden, weszła ustawa o mniejszościach narodowych, która dotyczy nie tylko Białorusinów, ale również Ukraińców, Czechów, Niemców, Rosjan, Litwinów i Kaszubów (tutaj nie jako mniejszość narodowa, a językowa, etniczna), w której to jest zapis, o tym, że jest możliwość wprowadzania nazw dwujęzycznych i drugiego języka jako pomocniczy w gminach gdzie przynajmniej 20% mieszkańców jest innej narodowości. W województwie podlaskim takich gmin jest 13, 12 z mniejszością białoruską, 1 z litewską!!!

              To samo będzie przy granicy z Niemcami i na południu z Czechami i Słowacją.
              Nikt tych tablic na siłę nie będzie stawiał, to leży w gestii gmin i powiatów!!!
            • Gość: x Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.elpos.net 18.06.05, 18:51

              CO to kurde za artykuł? serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2583648.html

              Polska i Białoruś razem?!?


              To nie dotyczy Bialegostoku tylko wsi zamieszkalych przez mniejszosc bialoruska
              i ukrainska.
        • Gość: JK Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.bsk.vectranet.pl 18.06.05, 16:52
          Co to wogóle za pytanie ?
          W Białymstoku mówi się normalną polszczyzną, część ludzi ma tylko
          charakterystyczny akcent.
          Dlaczego ktoś nie miałby się czuć Polakiem ? Kolega zna historię własnej
          ojczyzny ?
          • janou Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 17:05
            ale mam szczescie ze ojciec wyjechal do Francji,przedstawiam sie Kozakiewicz
            (oczywiscie nazwisko panienskie ale mezackie tez "kiewicz".
            • bad_habit Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 17:12
              janou napisała:

              > ale mam szczescie ze ojciec wyjechal do Francji,przedstawiam sie Kozakiewicz
              > (oczywiscie nazwisko panienskie ale mezackie tez "kiewicz".
              moja koleżanka też się tak nazywa,ma na imię Marysia:D
              • janou Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 17:19
                bad_habit napisała:

                > janou napisała:
                >
                > > ale mam szczescie ze ojciec wyjechal do Francji,przedstawiam sie Kozakiew
                > icz
                > > (oczywiscie nazwisko panienskie ale mezackie tez "kiewicz".
                > moja koleżanka też się tak nazywa,ma na imię Marysia:D

                mam szczescie bo mogliby mnie do Rosji wyrzucic, a tak powaznie Kozakiewicz
                jest duzo w Polsce???:pozdrawiam
                • bad_habit Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 17:22
                  sporo osób nosi takie nazwisko:) pozdrawiam:)
          • Gość: żabol Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 17:06
            Oczywiscie że znam. I zasadniczo nie mówicie czystą polszczyzną. Ogólniee
            jesteście postrzegani jako ten taksówkarz z "Płkarskiego Pokeru".
            • koczisss Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 18:06
              To człowieku tu nie byłeś chyba nigdy w życiu, a jak swoje spostrzeżenia masz tylko z tego filmu, no cóż, to że tak powiem ładnie, w dupie byłeś, gó.. widziałeś!!!
            • Gość: JK Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.bsk.vectranet.pl 18.06.05, 18:16
              On mówił czystą polszczyzną, jedynie z bardzo dużym akcentem, tak jak ty to
              mówisz mocno zaciągał.
            • Gość: lenka Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: 194.146.128.* 23.06.05, 12:01
              Kolego - Ty masz chyba jakis kompleks albo cos innego Ci doskwiera, ze tak sie
              probujesz wyzywac i podbudowywac :-) Twoje podejscie do sprawy jest bynajmniej
              nie na miejscu. A wiesz - ogolnie Czestochowa kojarzy nam sie z tymi slaskimi
              ruderami :-) A Tobie sie tylko wydaje, ze mowicie normalnie - szkoda, ze nie
              mozesz uslyszec wszystkich bledow, obcych akcentow i innych podobnych w Waszej
              nieskazitelnej mowie :-)
              Aha - w takim razie polowa wybitnych Polakow z Kresow tez nie byla Polakami???
              Zabciu, zalosny jestes :-)
              • Gość: veroNik gorszych ruder i to drewnianych niż w Białymstoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 00:20
                to trudno w Polsce dotrzec, tak na marginiesie. Blokowiska? A gdzie ich nie ma,
                Białystok to cały chyba usiany blokami i to z chatami drewnianymi po środku
                tych osiedli.Co warto zwiedzić w Białymstoku? Trudno coś dostrzec, jeśli już to
                szybciej gdzieś nad Narwią lub w Puszczy Białowieskiej. Nie bardzo wiem
                dlaczego Białostoczanie się tak wstydzą i oburząją, kiedy mówi się o ich
                akcencie. Ślązacy są z tego dumni, Kaszubi też, wy jakoś nie bardzo, chyba
                przez te naleciałości białoruskie?
                • koczisss Re: gorszych ruder i to drewnianych niż w Białyms 24.06.05, 00:42
                  Tylko jest taki problem, że na inne gwary, czy jak to tam zwać nie ma nagonki, nikt jej nie krytykuje, a z tą jest odwrotnie. Od razu jakieś głupie docinki, że to Białoruś, że my nie Polacy etc. Jest o tym w tym wątku!!!

                  Tak w ogóle, jak to można uogólniać, że wszyscy tak mówią??? Kiedyś będąc w Gnieźnie, toć to Wielkopolska, usłyszałem miejscowego łebka, który chciał razem zabrać się taksówką do miasteczka Mogilno, jak zaczął mówić, to na chwilę zamurowało mnie, miał taki akcent, takie słownictwo, że nie wiedziałem przez chwilę, gdzie jestem, czy w Gnieźnie, czy może w powiecie monieckim (tam to ludziska mówią dopiero ślicznie).

                  A tak naprawdę, gwara białostocka już w zasadzie wymarła, nie używa się specyficznych zwrotów, z wyjątkiem nielicznych starych ludzi, a co do zaciągania, prawie nie jest spotykane, oczywiście z wyjątkami, ale zazwyczaj są to ludzie, którzy przyjechali ze wsi nie dawno. Takiego od razu można poznać.
                  Jestem mieszkańcem tego miasta od urodzenia, i mogę przyznać, że czasem sam spotykam się z tym "zaciąganiem", zwyczajnie wpada mi to w ucho, ale jak zaznaczyłem, mówią tak ludzie od 40 -stki w górę, oczywiście z wyjątkami.

                  Kiedyś byłem na szkoleniu w Sopocie. No i była taka mała imprezka. Z mojego zakładu pracy było 5 osób, a reszta była praktycznie z całej Polski.
                  W naszej grupie 3 osoby były z Białegostoku, a 2 z Augustowa.
                  W czasie integracji z Koszalinem, po pewnym czasie, te tzw. zaciąganie, nie było mi wypomniane, ale niestety Augustowianom, a o "dla" nie wspomnę:)))

                  Jeszcze jedno, a to kieruję do Alexa4, kiedyś będąc w Gdańsku, nieznajomy człowiek w trakcie rozmowy zgadywał skąd jestem, myślał, że z południa Polski, z gór przyjechałem, jak powiedziałem, że z Białegostoku, to bardzo zdziwił się.
                  Tak, więc, widocznie nie jest aż tak źle z moją mową, bo jak pamiętasz sugerujesz, że mam kompleksy na tym punkcie, A JESZCZE RAZ CI POWTARZAM, MYLISZ SIĘ KOLEGO SYMPATYCZNY!!!
                  • alex.4 Re: gorszych ruder i to drewnianych niż w Białyms 24.06.05, 12:36
                    koczisss napisał:

                    > Tylko jest taki problem, że na inne gwary, czy jak to tam zwać nie ma
                    nagonki,
                    > nikt jej nie krytykuje, a z tą jest odwrotnie. Od razu jakieś głupie docinki,
                    ż
                    > e to Białoruś, że my nie Polacy etc. Jest o tym w tym wątku!!!

                    >
                    > Tak w ogóle, jak to można uogólniać, że wszyscy tak mówią??? Kiedyś będąc w
                    Gni
                    > eźnie, toć to Wielkopolska, usłyszałem miejscowego łebka, który chciał razem
                    za
                    > brać się taksówką do miasteczka Mogilno, jak zaczął mówić, to na chwilę
                    zamurow
                    > ało mnie, miał taki akcent, takie słownictwo, że nie wiedziałem przez chwilę,
                    g
                    > dzie jestem, czy w Gnieźnie, czy może w powiecie monieckim (tam to ludziska
                    mów
                    > ią dopiero ślicznie).
                    >
                    > A tak naprawdę, gwara białostocka już w zasadzie wymarła, nie używa się
                    specyfi
                    > cznych zwrotów, z wyjątkiem nielicznych starych ludzi, a co do zaciągania,
                    praw
                    > ie nie jest spotykane, oczywiście z wyjątkami, ale zazwyczaj są to ludzie,
                    któr
                    > zy przyjechali ze wsi nie dawno. Takiego od razu można poznać.
                    > Jestem mieszkańcem tego miasta od urodzenia, i mogę przyznać, że czasem sam
                    spo
                    > tykam się z tym "zaciąganiem", zwyczajnie wpada mi to w ucho, ale jak
                    zaznaczył
                    > em, mówią tak ludzie od 40 -stki w górę, oczywiście z wyjątkami.
                    >
                    > Kiedyś byłem na szkoleniu w Sopocie. No i była taka mała imprezka. Z mojego
                    zak
                    > ładu pracy było 5 osób, a reszta była praktycznie z całej Polski.
                    > W naszej grupie 3 osoby były z Białegostoku, a 2 z Augustowa.
                    > W czasie integracji z Koszalinem, po pewnym czasie, te tzw. zaciąganie, nie
                    był
                    > o mi wypomniane, ale niestety Augustowianom, a o "dla" nie wspomnę:)))
                    >
                    > Jeszcze jedno, a to kieruję do Alexa4, kiedyś będąc w Gdańsku, nieznajomy
                    człow
                    > iek w trakcie rozmowy zgadywał skąd jestem, myślał, że z południa Polski, z
                    gór
                    > przyjechałem, jak powiedziałem, że z Białegostoku, to bardzo zdziwił się.
                    > Tak, więc, widocznie nie jest aż tak źle z moją mową, bo jak pamiętasz
                    sugeruje
                    > sz, że mam kompleksy na tym punkcie, A JESZCZE RAZ CI POWTARZAM, MYLISZ SIĘ
                    KOL
                    > EGO SYMPATYCZNY!!!

                    alex: to nie jest tak. Po pierwsze Białostoczanie pewnie nie słyszą u siebie
                    charakterystycznego akcentu, ale on jest. Zdarza się tak u niewykształconych,
                    jak u osób młodych i wykształconych, którzy lata spedzili gdzie indziej.
                    Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, pewnie nie dotyczy on wiekszości. Ale
                    nawet jeśli się pojawia to nie jest to przecież powód do żartów. Bo to głupie.
                    Nie wiem czy tylko białostoczanom zwraca się uwagę na ich akcent. Zapewne nie.
                    Przeswiadczenie, że tylko białostoczanie cierpia na wskutek głupiego stereotypu
                    wynika z tego, że dotyczy to konkretnie mieszkańców Białegostoku, którzy są
                    wyczuleni na tym punkcie, a nie są wyczuleni na inne róznice. Ale to nie jest
                    najgorsze. Znacznie powazniejszym problemem jest to co sie kryje za
                    wypowiedziami osób które często wypominaja białostoczanom pewne cechy wymowy.
                    Zwracanie uwagi na wzgledy jezykowe jest zapewne tylko jednym elementem jeszcze
                    bardziej głupiego stereotypu - w mediach, filmach mieszkańcy białostoczyzni
                    przedstawiani sa czesto jako głupsi, prymitywniejsi, bardziej przywiązani do
                    tradycji, katolicyzmu. Oczywiście ten stereotyp jest głupi. Niestety tak to
                    jest, że ludzie dowartościowuja się (szczególnie gdy nie maja innych powodów do
                    dowartościowania się) stereotypami i postrzeganiem osób poza swojej wspólnoty
                    jako innych, gorszych (to kapitalnie wychodzi kiedy nacjonaliści wypowiadaja
                    sie o naszych wschodnich sąsiadach, vide wypowiedzi kotwicza). Jesli się kogos
                    wyklucza, to definiuje sie swoja kategorię. jesli się mówi, że Białostoczanie
                    mówią z akcentem, to sugeruje sie, ze samemu mówi się poprawnie. Jesli się
                    mówi, że białostoczanie są tradycjonalistami to pokazuje się, ze my jestesmy
                    nowoczesni. ten sposób definiowanie siebie, przez tworzenie obrazu innego jest
                    immamentna cechą ludzką. Przecież cały czas mozna zaobserwować tworzenie
                    takiego wizerunku obcego. nie wazne czy bedzie to homoseksualista, złowrogi
                    agent, Żyd, mason, Belg (dla Francuzów belgowie sa synonimem głupoty), Polak (w
                    Niemczech istniał negatywnystereotyp Polaka, jako miłosnika bałaganu, złodzieja
                    itd) chrześcijanin (dla Rzymian w II wieku, chrześcijaństwo to rozwiązłośc
                    seksualna, kult osła, kazirodztwo, ludożerstwo i zabijanie niemowlat). Ten
                    sposób patrzenia na świat jest tyleż głupi co jednak stale wystepuje. takie
                    toposy pojawiaja sie stale i pewnie zawsze bedą sie pojawiać szzcególnie jesli
                    spotyka się ze sobą stereotypy i brak wiedzy. Oczywiście stereotyp nie musi byc
                    zwiazany z istnieniem kompleksów na tym tle u grupy która sie wybiera jako
                    takiego sztandarowego innego.
                    jak sobie radzić z kompleksami, a zarazem walczyć z stereotypami? Pierwszą
                    metodą jest to co proponuje inks. Pomnik sledzia. przekuwanie negatywnych
                    stereotypów na zalety. Pokazanie że coś co jest postrzegane jako wada moze byc
                    postrzegane inaczej. Przeciez podobnie kaszubi wstydzili się swojego jezyka (a
                    dziś coraz głosniej domagaja się równouprawnienia jezykowego), czy slązacy, czy
                    zapewne górale. metoda wybrana przez koczisssa czyli frontalny atak na każdego
                    kto wspomina o śledzikowaniu jest bezsensowny. Po piersze dlatego, ze
                    sledzikowanie istnieje i nadal wystepuje. I nie jest jak powiedziałem
                    przypadłość tylko sób wychowanych na wsi i niewykształconych i starych. Po
                    drugie agresja w zaden sposób nie jest sposobem odczynienia stereotypu. Wrecz
                    przeciwnie ona go tylko utwierdza. ja niewinnie zauwazyłem, ze pomysł budowy
                    pomnika sledzia to sposób na odczynienie kompleksów i spotkałem sie z wzciekłym
                    atakiem koczisssa. Atakiem, ktory może budzić spore watpliwości z osoba która
                    atakowała
                    Problemem chyba najpowazniejszym jest to co wypływa z głupich głosów, które
                    towarzyszą z atakowania białostoczan za śledzikowanie przez niektóre osoby. Z
                    nich widać sposób patrzenia na swiat - budowanie stereotypu niewykształconego,
                    głupiego tradycjonalsity, którego polskość jest watpliwa. Niestety ten
                    stereotyp utwierdzaja niektóre zachowania białostockich posłów czy radnych,
                    któe były nagłosnione i które chwały miastu nie przyniosły. Wydaje sie mi, ze
                    nie nalezy sie przejmowac takimi stereotypami. Kontakt białostoczan z ludzmi z
                    reszty Polski rozwiewa takie głupie stereotypy. Nie nalezy po prostu zwracać na
                    nie uwagę. osobom, które szukaja kłótni znudza się zaczepki, a i tak moga oni
                    zmienić opinie zrewidowac je dopiero pod wpływem konatków bezposrednich z
                    ludzmi o których takie stereotypy istnieją. Dlatego mi sie wydaje że nalezy
                    zachowywać spokój i po prostu ignorować głupie zaczepki. reakcja na nie, tylko
                    moze utwierdzić w stereotypach. Zawsze najlepszym sposobem do zwalczania
                    stereotypów jest kontakt z drugim człowiekiem...
                    co do tej wschodniosci jezyka uzywanego w Białymstoku, to nie jest to
                    bezzasadne. po prostu na pograniczu polsko -ruskim istaniało gwary przejściowe
                    pomiedzy polskim a białoruskim. Przeciez podobnie jest na granicy językowej
                    polsko-czeskiej gdzie równiez istniały gwary przejściowe. nagłosnianie jednak
                    tych róznic zapewne jest związane z mechanizmem wykluczenia
                    To moze na razie tyle
                    >
                    >
              • Gość: juras Lenko! Jeśli masz maturę to napisz do kuratorium, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 00:23
                żeby Ci oddali pieniądze za historię:)))) Cz-wa jest histrorycznie związana z
                Małopolską, a nie Śląskiem.
                • koczisss Re: Lenko! Jeśli masz maturę to napisz do kurator 24.06.05, 00:43
                  Katowice też są na ziemiach małopolskich, ale to nie zmienia faktu, że na tych terenach są duże wpływy Śląska i tamtej kultury:)))
            • Gość: Ania Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: 194.146.128.* 23.06.05, 12:04
              Pytasz, kto z Polski jezdzi do Bialegostoku? No na pewno nie Slazacy, im nawet
              do Warszawy za daleko. A spytam jeszcze o jedno - myslisz, ze ktos jezdzilby do
              Czestochowy, gdyby nie Jasna Góra? Oczywiscie, ze nie. Poza hipermarketami i
              blokami nic nie macie do zaoferowania.
        • koczisss Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 17:53
          Jednak debil jesteś!!!
          A Polakami pisze się przez duże P!!! Niedouku jeden!!!
      • kamilar Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 17:34
        W Częstochowie normalnie mówią:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • koczisss Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 18:07
          Palant nie ma nic do roboty, to włazi tu i mąci!!!
          • Gość: zabol Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 18:11
            koczisss! Zaciągasz? A czy połykasz lub wypluwasz?
            • koczisss Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 18:13
              Też Cię ku.. kocham jełopie!!!
        • Gość: żabol Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 18:08
          No dobra, czemu jesteście tacy zgryzliwi i nie odpowiecie wprost o tym
          zaciaganiu.
          • koczisss Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 18:12
            Zaciągająca jest mniejszość, a gdyby nawet to co??? Boli Cię to???
            Patrz lepiej jak Wy tam gadacie!!!
            • Gość: żabol Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 18:17
              Jak tylko nadchodzi pielgrzymka z Białegostoku, nastawiam ucho i słyszę ogromne
              naleciałości. A my mówimy normalnie, a przynajmniej nie zaciągamy!
              • koczisss Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 18:19
                Stare baby tak pieją w większości!!!
                Ja też czasem słyszę w autobusie, czy naulicy , że ktoś "zaciąga" i co, z tego powodu mam się pochlastać???
                Jeszcze raz pytam, boli Cię to???
              • Gość: JK Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.bsk.vectranet.pl 18.06.05, 18:21
                To czy ty mówisz "normalnie" to pojęcie względne. Inaczej mówi się w Krakowie,
                inaczej na Pomorzu, a inaczej na wschodzie. Chyba nie rozróżniasz kaleczenia
                języka od akcentu.
                • Gość: żabol Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 18:28
                  akcent powiadasz. Czyli mam rozumieć że mówicie akcentem białoruskim, tak?
                  • koczisss Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. 18.06.05, 18:42
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_białostocka
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_krakowska
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_śląska
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_podhalańska
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_warszawska
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_łódzka
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_lwowska
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_sądecka
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_poznańska
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_góralska
                    Poczytaj!!!
                  • Gość: JK Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.bsk.vectranet.pl 18.06.05, 19:58
                    A w Lublinie z ukraińskim ?
                    Tak wogóle spotkać w Białymstoku kogoś tak zaciągającego jak taksówkarz z
                    Piłkarskiego Pokera jest ciężko, a wśród młodych ludzi praktycznie niemożliwe.
                    Ja mówie normalnie, podobnie jak moi znajomi, a zaciągają głównie starsi ludzie
                    którzy młodość spędzili na wsi.
      • Gość: mortar Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.06.05, 13:51
        Białystok jest wyjątkowym miastem. Cieciów, zgredów, żaboli i innej hałastry
        nie potrzebujemy. Ludzie, którzy tutaj przyjeżdżają, są świadomymi obywatelami
        naszego kraju.
        Piszesz, że w Częstochowie mówicie normalnie. Od kiedy?
        pozdrawiam serdecznie
      • Gość: Strider Re: Sporo internautów odpowiedziało na mój post. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.06.05, 19:11
        Gość portalu: żabol napisał(a):

        > P.S. Jestem z Częstochowy, i my tutaj mówimy normalnie.

        Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy że tzw. język standartowy wywodzi się z
        dialektów i gwar, a nie odwrotnie. Gwary nie są "zepsutym" językiem
        standartowym, bo ten jężyk standartowy zostal stworzony na podstawie dialektów i
        gwar! Literacki język polski zostal sztucznie stworzony na podst. dialektów
        malopolskich i wielkopolskich.

        Mialo to prowadzić to poprawy komunikacji między Polakami z różnych dzielnic,
        niestety później doprowadzilo do tego że oszolomy zaczęly tępić wszelkie
        regionalne odrębności i dzisiaj Polska jest krajem językowo bardzo monotonnym i
        ubogim. Odmiennośći i gwary zachowaly się jedynie na obrzeżach, centrum już
        dawno padlo ofiarą 'urawnilowki'.

        A czy wy w Częstochowie mówicie "normalnie", jak to napisaleś?
        To kwestia perspektywy, mówicie po prostu gadką która jest sztucznym tworem, a
        nie mową waszych przodków. Wasz region jest po prostu językowo bardzo ubogi i
        muszę przyznać, że dla mnie osobiście nudny.

        Zachowana gwara/ wielojęzyczność jest bogactwem kulturowym, a takie regiony jak
        Podlasie bardzo mi się podobają. Pod względem językowym Podlasie jest znacznie
        ciekawsze niż Częstochowa, gdzie slyszy sie tylko ogólnopolską papkę językową.
        Gwary nie ma się co wstydzić, tylko o nią dbać!

        pzdr!
    • Gość: x Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.elpos.net 18.06.05, 18:49
      Kazda czesc Polski ma swoj akcent i ty tego nie zmienisz tak bylo jest i bedzie
      .A Rosja i Bialorus ma akcent znacznie inny niz Bialystok .
      • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 18:50
        On to rozumie, tylko pojąć nie może:)))
      • Gość: żabol Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 18:54
        No to jakim akcentem operują w Częstochowie?
        • Gość: koro Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 18.06.05, 18:57
          wczoraj wróciłem z niemiec. najpierw słyszałem jak niemcy mówią po angielsku, a
          potem jak polacy po niemiecku. każdy zaciąga. my akurat po białostocku. i
          podczas wczorajszego spotkania pod wieżą babel wcale się swoim akcentem z tłumu
          nie wyróżniałem. nie ważne bowiem, czy zaciągasz, czy tez nie, ale ważne jest:
          co masz do powiedzenia!
          • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 18.06.05, 19:31
            Mnie osobiście żabol wnerwia, bo gada błupoty dam mu 100 złoty jeżeli w ciągu 10
            minut znajdzie na Lipowej kogoś kto mówi tak jak taksówkarz w "Piłkarskim Pokerze."
            Skoro jako Białostocczanin tak charakterystycznie zaciagam, to dlaczego ludzie
            na roku którzy mnie znają kilka lat, ze ździwieniem przyjmują wiadomość, że
            jestem z Białegosotoku dodają głupie "przcież nie mówisz po Białostocku".
            Problemem jest to, że już prawie nikt tak nie mówi i idąc dalej tym tropem
            uznamy, że w Białymstoku mieszka 5 tys. Białostocczan.
        • Gość: JK Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.bsk.vectranet.pl 18.06.05, 20:01
          A skąd nam to wiedzieć, my tam nigdy nie byli.
          :)
          • Gość: żabol Conclusion by Żabol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 06:24
            A więc drodzy przyjaciele Rosjanie (lub Białorusi-jak kto woli), niestety nie
            wiem o czym mówicie, pieprzycie mi o jakimś akcencie, którego nie ma. Lepiej
            przyłączcie się do Białorusi, będziecie czuli sie wśród swoich. A jak
            Łukaszenko odetnie wam dopływ do netu inaczej będziecie mówić. A Polska będzie
            dla was do obejrzenia w telewizji jako wróg Białorusi. Przemycajcie sobie
            szlugi i wódę do woli, ale to sie skończy. Nikt was nie potrzebuje a w zasadzie
            nikt nic o was nie wie. Pytałem ludzi z Poznania, Katowic, Wrocławia, Gdańska,
            Krakowa i Warszawki, niestety nikt nie wie z czego słynie BIałystok, jedynie
            wiemy że Białystok leży blisko Białorusi. Pozdrawiam zapiżdziec Polski! :-)
            • Gość: koro Re: Conclusion by Żabol IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 19.06.05, 08:59
              dziękujemy za pozdrowienia. a z czego słynie poznań?
            • Gość: Romek Re: Conclusion by Żabol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 09:10
              Gość portalu: żabol napisał(a):
              >Pytałem ludzi z Poznania, Katowic, Wrocławia, Gdańska, Krakowa i Warszawki,
              >niestety nikt nie wie z czego słynie BIałystok

              Rozmawiales oczywiscie z ludzmi swojego pokroju wiec nie dziw sie ze oni nie
              wiedza o wielu, wielu rzeczach... Dobrze ze umieja choc samodzielnie kupic piwo
              i napisac na osiedlowym murku wyraz "ch.j" ;)
              • dryla Re: Conclusion by Żabol 19.06.05, 10:06
                Gość portalu: Romek napisał(a):

                > Gość portalu: żabol napisał(a):
                > >Pytałem ludzi z Poznania, Katowic, Wrocławia, Gdańska, Krakowa i Warszawki
                > ,
                > >niestety nikt nie wie z czego słynie BIałystok
                >
                > Rozmawiales oczywiscie z ludzmi swojego pokroju wiec nie dziw sie ze oni nie
                > wiedza o wielu, wielu rzeczach... Dobrze ze umieja choc samodzielnie kupic
                piwo
                >
                > i napisac na osiedlowym murku wyraz "ch.j" ;)


                no cos ty nie umieja! pisza przez samo "h"
                • Gość: Romek Re: Conclusion by Żabol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 10:35
                  dryla napisała:
                  > no cos ty nie umieja! pisza przez samo "h"

                  Mialem na mysli umiejetnosc operowania spayem w lapie - bledy ortograficzne to
                  juz zupelnie inna historia... ;)
              • Gość: żabol Re: Conclusion by Żabol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 11:52
                >Rozmawiales oczywiscie z ludzmi swojego pokroju wiec nie dziw sie ze oni nie
                wiedza o wielu, wielu rzeczach...
                Kończe studia, pytałem się ludzi z mojego pokroju czyli studentów, albo
                magistrów.
                P.S. NIe jestem absolwenem zawodówki.
                • Gość: Romek żabol = obszczymurek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 14:25
                  Gość portalu: żabol napisał(a):
                  > Kończe studia, pytałem się ludzi z mojego pokroju czyli studentów, albo
                  > magistrów.

                  Buhhhhhhhhhhhhhhhhhaaaahhhhhaaaa - "ludzi Z mojego pokroju"!!! Świetne, swietne
                  mozna boki zrywac! :))))
                  A wiesz ze ja pracuje w NASA i w dodatku jestem biskupem? Wiec to ja mam racje
                  a nie ty - zwykly student i magister, czyz nie?

                  p.s.
                  naucz sie chlopie z tej calej dyskusji jednego, a ta wiedza podziel sie ze
                  swoimi ziomami - "ch.j" pisze sie przez samo "h". Dzieki temu ty i twoja banda
                  bedziecie uwazani za uczonych w waszym obszczymurskim swiatku...

                  • Gość: żabol :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 19:16
                    Nie używam przekleństw tak jak niektóre mendy na tym forum. ZObacz dokładniej
                    na posty!!!
            • koczisss Re: Conclusion by Żabol 19.06.05, 10:05
              Jednak chory jesteś, przywaliłeś się, czegoś chcesz, ubzdurałeś coś sobie, wmawiasz, że ktoś jest, kimś innym niż naprawdę.
              Znalazł mi się wielki POLAK.
              Jak Ty możesz osądzać ludzi nie znając ich???
              Przyznaj się, byłeś, choć raz w moich stronach???

              > nikt nic o was nie wie. Pytałem ludzi z Poznania, Katowic, Wrocławia, Gdańska,
              > Krakowa i Warszawki, niestety nikt nie wie, z czego słynie Białystok, jedynie
              > wiemy, że Białystok leży blisko Białorusi.

              Śmiem w to wątpić, że wielkie persony z wyżej wymienionych miast tutaj nie były i nie mają jakiekolwiek pojęcia o tym regionie i ludziach tu mieszkających. A może zacznij się obracać w towarzystwie, które skończyły, choć zawodówkę, to może dowiesz się czegoś o Białymstoku, a jak Twoim autorytetem są fikołki z ledwie, co skończoną podstawówką, to nic na to nie poradzę!!!!
              • Gość: Romek Nie szkoda Ci czasu na gadki z tym obszczymurem ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 10:27
                Bo moim zdaniem ten zabol to zwykly prymityw, ktory odczucia wlasnego srodwiska
                w stosunku do swojej miernej osoby ("Nikt was nie potrzebuje a w zasadzie nikt
                nic o was nie wie") probuje projektowac na białostoczan. Szkoda takiego
                pieknego dnia na gadki z taka szumowina - chyba czas juz siadac na rower, bo
                pogoda w koncu zaczela sprzyjac, pzdr :)))
                • koczisss Re: Nie szkoda Ci czasu na gadki z tym obszczymur 19.06.05, 10:38
                  Może masz rację, ja niestety nie mogę dziś porelaksować się, mam coś ważnego do zrobienia, więc cały dzień przy kompie mnie czeka.
                  Pozdrawiam:)))
                • Gość: żabol Śmieszni jestescie. :-P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 11:29
                  ojojojojoj! Naraziłem się niektórym i zasadniczo za moje celne uwagi prawie
                  byście mnie zjedli, jakbym tam był. zakładając ten wątek nie chciałem nikogo
                  obrażać, tylko to wy zmusiliście mnie mnie to tego abym potraktował tak jak
                  niektóre mendy na to zasługują. Romek, mógłbymbyć twoim ojcem gdyby pies nie
                  przescignął mnie na klatce schodowej.
                  • Gość: Romek żabol = obszczymurek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 13:59
                    zabol, twoj post potwierdzil jedynie to, o czym wczesniej pisałem a czego twoja
                    szara komorka i tak nie była w stanie percypowac.
                    szkoda czasu…

                    p.s.
                    podziwiam twoje zainteresowania – konkurowac w sexie z psami na pewno nie jest
                    latwo. Zycze dalszych sukcesow na tym polu, choc może spróbuj kiedys z kobieta –
                    one tez potrafią czasem ugryźć ;)))))
                  • kamilar Re: Śmieszni jestescie. :-P 19.06.05, 18:22
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=25361923&a=25393341
                    25 lat i ojciec Romka, ciekawe,
                    • Gość: szach Re: Śmieszni jestescie. :-P IP: *.sympatico.ca 27.06.05, 05:04
                  • kamilar Re: Śmieszni jestescie. :-P 19.06.05, 18:26
                    Żabol jak czytam twoje wypociny i twoje piepszenie głupot, to mogę Ci powiedzieć
                    jedno jeżeli Ty jesteś synonimem "polskości" i wzorem polskich cnót to ja
                    "Polakiem" nim nie jestem, nigdy nie będe tak "doskonały" jak ty, i nie mam też
                    zamiaru zniżać się do twojego poziomu i poziomu twoich "Polaków". Za taką
                    "Polskę", jaką Ty proponujesz ja dziękuję.
                    P.S. Wyraz Polska został umyślnie wzięty w cudzysłów, gdyż mówiłem tu o Polsce w
                    rozumieniu abola, tfu żabola.
            • Gość: JK Re: Conclusion by Żabol IP: *.bsk.vectranet.pl 19.06.05, 11:22
              No i w końcu dowiedzieliśmy się w jakim celu tak naprawdę założyłeś ten
              temat. :) To że w innych częściach Polski nie wiedzą nic o Białymstoku świadczy
              tylko o ignorancji, ograniczeniu i niedouczeniu. Nazywając nas Białorusinami
              pokazujesz swój szacunek do rodaków i ojczyzny. Nie wiem co robiłeś na lekcjach
              historii i geografii.
              Szkoda że nie potrafisz prowadzić dyskusji, mogła być ciekawa.

              PS. Czy zauważyłeś u mnie brak umiejętności posługiwania się polskim językiem ?
              Dla Twojej wiadomości - po rosyjsku nawet jednego zdania nie umiem. :)
              • Gość: żabol Re: Conclusion by Żabol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 11:45
                chciałem doprowadzić do ciekawej dyskusji. Niestety niektórym internautom
                zabrakło finezji. Z początku chciałem sie dowiedzieć o waszej mowie z tym
                białoruskim zaciaganiem, ale zostałem źle zrozumiany, no i sie zaczeło...
                • koczisss Re: Conclusion by Żabol 19.06.05, 13:35
                  Nie odwracaj koleś kota ogonem. Twoją intencją, co widać od początku była kłótnia, nic innego. Jakbyś chciał podyskutować rzeczowo zadałbyś inne pytanie!!!
                  A pytanie czy czujemy się Polakami, albo sugestia, żebyśmy się przyłączyli do Białorusi, wybacz, ale niestety nie była na miejscu. Jak to ma być normalna dyskusja, obrażając kogoś od razu, to ja już wolę mieszkać w tym „białoruskim” (według Ciebie) Białymstoku, z normalnymi ludźmi, niż w „polskiej” Częstochowie z takimi przygłupami, (choć mam nadzieję, że Ty jesteś nie chlubnym wyjątkiem i większość ludzi tam mieszkających jest normalna?)!!!
                • Gość: JK Re: Conclusion by Żabol IP: *.bsk.vectranet.pl 19.06.05, 14:39
                  Jeżeli ciekawa dyskusja polega wg Ciebie na wyzywaniu innych to gratuluje.
                  Chyba wyjaśniłem Ci dokładnie jak stoi sprawa z zaciąganiem ?
                  Napewno znasz taki film, klasyk zresztą - "Sami swoi". Pamiętasz Pawlaka ?
                  Przypomnij sobie jego akcent, tak mówili (i starsi nadal mówią) ludzie z
                  kresów, normalni Polacy.
                  Teraz polecam wycieczke na forum Katowic, możesz powyzywać ich od Niemców
                  (część się nawet ucieszy).
                  • koczisss Re: Conclusion by Żabol 19.06.05, 15:13
                    Tam to nie będzie odebrane to jako wyzwisko. lecz jako coś miłego, pochwała itd. Swego czasu udzielałem się tam u nich na forum, ale wytrzymałem do pewnego momentu. Nie da się tam normalnie z nikim (prawie z nikim) porozmawiać:(((
            • Gość: patriota Re: Conclusion by Żabol=debil idiota dureń ! IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 21.06.05, 20:41
              Zapizdziec to ty jesteś i do tego głupi ch... Chciałem coś mądrego napisać,ale
              do debila trafia tylko taki język.
              Pozdrawiam normalnych
            • Gość: bocian Re: Conclusion by Żabol IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 25.06.05, 14:18
              marny z ciebie prowokator a do tego pseudointeligentna k...a.badz cierpliwy juz
              niedlugo tatus znowu zaprosi cie do lozka
              • alex.4 Re: Conclusion by Żabol 25.06.05, 14:22
                jak widać do bociana nie dociera głos, który wcale nie był napastliwy, tylko
                jest dosyć rozsądny...
                • Gość: bocian Re: Conclusion by Żabol IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 25.06.05, 14:27
                  nie do ciebie pisze alexio:)no chyba ze jestes kolezanka zabki
        • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 19.06.05, 18:09
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=25337991&a=25382397
    • Gość: Czesiek Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? Bo my z WIOCHY IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.05, 13:41
      Bo my z wiochy som

      discopolowe ludzie...
      • Gość: z miasta Lodzi Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? Bo my z WIOCHY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 16:26
        Witam ,ja co prawda urodzilem sie w Lubuskim , a tam mowi sie raczej bez
        akcentu .Podoba mi sie wymowa z akcentem , sledzikowanie tez. Nie lubie
        slaskiej wymowy , bo to ciule . Do Zabola - a ja znam urodzonego w Polscs
        Murzyna , ktory czuje sie murzynem Pozdrawiam Sledziki .
    • Gość: pikuś Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.csk.pl 19.06.05, 19:35
      nie wiem jak inni ale ja z dogadaniem się po polsku w Polsce żadnych problemów
      nie mam i żadne śledzikowanie czy też jego brak mi w tym nie przeszkadza.
      podobno śledzikowanie (teoria jednego taksówkarze z Białegostoku) bierze się z
      przeszłości gdy w Białymstoku każdy każdego śledził i donosił na SB (czyli
      śledzikował). Ale to może być jakas złośliwość lokalna.
      • Gość: tidi Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 19.06.05, 20:20
        nieeee ... glupstwa opowiadal taryfiarz....

        Sledzikowanie ma swoj poczatek od pewnego zdarzenia : sledz stanal w poprzek i
        Bialka wylala .
        • Gość: dryla Re: Konklużyn baj Żabol IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 19.06.05, 22:30
          Żabol to bukiet:)
    • kurna_felek Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 20.06.05, 11:12
      > Czy nie możecie mówic normalnie po polsku, bez żadnych naleciałosci
      > białoruskich czy też ruskich.
      Nie, nie mogę. Za dużo nauki w akcent włożyłem, żeby się teraz go pozbywać.
      • Gość: żabol Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 16:13
        żałosne!
        • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 20.06.05, 16:38
          Ty cieciu jesteś żałosny!!!
          • Gość: żabol Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 16:42
            Załośni jesteście! Ktoś napisał że ja was obrażam, ale to nie ja pierwszy
            zaatakowałem. Żyjcie sobie na tym wypiździu Polski i tak wszyscy mają was w
            d....e. ale moze słusznie byłoby was przyłączyć do Białorusi, lekko nazwę
            zmienicie i będziecie Białoruś 2.
            • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 20.06.05, 16:51
              Byłeś tu kiedyś???
              Mają nas wszyscy w dupie??? To ich problem, nie nasz. Jak ktoś ma klapki na oczach, a w głowie gó.. zamiast mózgu, to i ma wszystkich w dupie, a Ty ciulu jesteś na czele tych gó..mózgów!
              A jak masz problem to strzel se baranka w ścianę, alebo ze dwa razy to może Ci przejdzie!!! Aha, jeszcze jedno, kliknijtu!
            • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 20.06.05, 16:53
              Byłeś tu kiedyś???
              Mają nas wszyscy w dupie??? To ich problem, nie nasz. Jak ktoś ma klapki na oczach, a w głowie gó.. zamiast mózgu, to i ma
              wszystkich w dupie, a Ty ciulu jesteś na czele tych gó..mózgów!
              A jak masz problem to strzel se baranka w ścianę, alebo ze dwa razy to może Ci przejdzie!!! Aha, jeszcze jedno, kliknij tu!
            • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 20.06.05, 18:29
              Jabol, chodzi o to, że ty za przeproszeniem piepsznąłeś taką głupotę, jakbyś był
              potłuczony. Nigdy tu nie byłeś i gadasz bzdury, uważasz, że akcent świadczy o
              narodowości. Zastanów się kim są Bretończycy we Francji, czy oni słyszą od
              Paryżan, Marsylczyków przyłączcie się do Anglii, czy w Madrycie powtarza się
              Katalończykom, weźcie wy lepiej się do Francji albo do Maroka przyłączcie? Nie a
              wiesz czemu?? Proste bo Hiszpanie i Francuzi są mądrzejści od takiego głup...
              jak ty.
              • Gość: pikuś Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.csk.pl 20.06.05, 18:46
                zniżanie się do takiego poziomu dyskusji nie uchodzi przyzwoitym ludziom, i
                kropka. takiego gostka trzeba po prostu olać i tyle szkoda nerwów
                • Gość: chinagirl Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.poranny.pl 20.06.05, 23:20
                  Panie magister czegośtam z wielkiego miasta Częstochowy1 Słowo poker odmienia
                  się: ten poker, tego pokera, a nie jak szanowny pan szczyczący się czystą
                  polszczyzną odmienił: pokeru. Widać wyższe wykształcenie w centralnej Polsce
                  jest lepsze niz u nas na zadupiu, gdzie wilki po Lipowej biegaja i wiszą
                  portrety Łukaszenki. Z białostockim pozdrowieniem: A szoł w kibieni matier!
                  • koczisss Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 20.06.05, 23:26
                    A paszoł w kibieni matier powinno być:))) Chyba, bo nie do końca wiem, gdyż nie używam takich zwrotów:)))
                    • Gość: Zytta Dresiarski Białystok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 08:47
                      bo
                      Białystok
                      to
                      miastowiocha
                      DRESIARZY
                      • koczisss Re: Dresiarski Białystok 21.06.05, 08:52
                        Dziękuję za uąwiadomienie, jakbyć tego nie powiedziała, to bym żył nadal w przeświadczenu, iż jest inaczej:)))
                      • max39 Re: Dresiarski Białystok 21.06.05, 21:44
                        dpowiadasz na :

                        Gość portalu: Zytta napisał(a):

                        > bo
                        > Białystok
                        > to
                        > miastowiocha
                        > DRESIARZY

                        Dresy sa w kazdym wiekszym miescie idz prowokatorze na furum swojego miasta lub
                        wioski.
                  • Gość: pikuś Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.csk.pl 21.06.05, 18:36
                    nie pochodzę z Częstochowy i nie gram w pokera.
              • janou Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 21.06.05, 21:26
                kamilar napisał:

                > Jabol, chodzi o to, że ty za przeproszeniem piepsznąłeś taką głupotę, jakbyś
                by
                > ł
                > potłuczony. Nigdy tu nie byłeś i gadasz bzdury, uważasz, że akcent świadczy o
                > narodowości. Zastanów się kim są Bretończycy we Francji, czy oni słyszą od
                > Paryżan, Marsylczyków przyłączcie się do Anglii, czy w Madrycie powtarza się
                > Katalończykom, weźcie wy lepiej się do Francji albo do Maroka przyłączcie?
                Nie
                > a
                > wiesz czemu?? Proste bo Hiszpanie i Francuzi są mądrzejści od takiego głup...
                > jak ty.
                Brawo Kamilar tak wlasnie jest, kazdy region ma swoj specyficzny urok
                specyficzny akcent i nikt np z poludnia Francji nie zarzuca mieszkancom
                Strasburga ze maja inny akcent niz poludniowy albo Baskom ze wymawiaja litere
                "r" nie tak jak reszta kraju,kazdy Francuz doskonale wie ze te roznice to
                bogactwo ,a ten zabol napewno oprocz swojej dziury nic nie widzial.

                • janou Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 21.06.05, 21:36
                  dziura = tam gdzie zyje
            • Gość: JK Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.bsk.vectranet.pl 21.06.05, 22:07
              Żałosny to jesteś ty, na większość moich postów nie raczyłeś odpowiedzieć.
              Zabrakło argumentów ?
              • Gość: żabol Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 17:15
                Nie odpowiedziałem, bo nie było mnie przy kompie. A jakie to były argumenty, bo
                tylko zauwazyłem twój post o wycieczce do Katowic itd. Jeśli to ma być argument
                to wybacz. Ktoś napisał o małych ojczyznach w różnych krajach jak Francja czy
                Hiszpania. W takim razie mam to rozumieć że nie czujecie się Polakami, jak na
                przykład Katalończycy nie czują sie Hiszpanami.
                • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 22.06.05, 20:24
                  Nie Żabol, ty uważasz, że powinniśmy sę przyłączyć do Białorusi, a ja Ci
                  twierdzę, że Katalończycy i Bretończycy są takimi samymi obywatwlami jak każzdy
                  inny. Nie musza przy tym wysłuchiwać docinek o secesji.
                  Nie mówilem tu nic o kwestii świadomości narodowej.
    • Gość: olo Dlaczego? to proste jesli sie uczyles.. IP: 217.153.152.* 21.06.05, 16:50
      ..kazdy region ma swoja intonacje, taka nalecialosc jezykowa wynika wlasnie z mieszania sie kultur, ale
      ma swoj niewatpliwy urok..
    • romus_giertych Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 21.06.05, 20:50
      Masz rację, wszystkich co zaciągają trzeba do ancla wpieprzyć, ups. przepraszam za słowo, wsadzić miało być i będzie po kłopocie!!!!
      • wszechpolak1 Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 21.06.05, 20:55
        Wodzu, mogę już zaczynać? Mogę? Co te ruskie tałatajstwo będzie po naszej piastowskiej ziemi chodzić!!! No mogę? Pozwól mi, szefie, no powiedz coś, mogę?
        • max39 co za nicki :))))))))))))))))))))))))))))))))))) 21.06.05, 21:45

          • max39 Re: co za nicki :)))))))))))))))))))))))))))))))) 21.06.05, 21:46
            dzieciaku dobranocka juz sie skonczyla idz spac
            • sliedczy.sljadow Re: co za nicki :)))))))))))))))))))))))))))))))) 21.06.05, 21:48
              Wysljedzim kto oni som, z jakiej djerewni w nasze miesto pryjechali!!!!
    • o.tadeusz.rydzyk Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 21.06.05, 21:57
      Żabol do kościoła, i to szybko, grzeszniku!!!!
      • Gość: żabol Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 17:10
        Nie chodzę do kościoła mimo że do Jasnej Góry mam dwa rzuty kamieniem.
        • alex.4 Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 22.06.05, 17:16
          przeglądam posty w tym temacie i jestem przerażony poziomem dyskusji. Dlaczego
          tyle osób nie potrafi spokojnie prowadzić dyskusji????
          Dlaczego tyle osób odczytuje uwagi o sledzikowaniu jako atak na własną osobę?
          To najlepiej pokazuje, że kwestia wymowy jest dla części mieszkańców Podlasia
          powaznym problemem i źródłem kompleksów. Zupełnie przeciez niesłusznie,
          przecież w każdej części Polski wymowa jest trochę inna...
          • Gość: prof. Jan Miodek Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 07:39

            Tak,wszędzie są jakieś regionalizmy.
            Ale jak np w filmach pojawiają się takie
            śliedzikujące postacie to zazwyczaj
            jakby pedziowato skastrowane, a prawie
            zawsze z sugestią, że ćwierćdebilne.

            Ta ostatnia sugestia emanuje z samego
            brzmienia tego białostockiego "bałaku".
            • Gość: Anka Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: 194.146.128.* 23.06.05, 12:08
              Hehe, w filmie "U Pana Boga za piecem" pojawil sie Wieczorkowski. To byl
              dopiero ubaw, jak probowal mowic z akcentem, a mu to nie wychodzilo.
              Faktycznie - jak wykastrowany pedzio. Bo tego nie da sie nauczyc, to po prostu
              jest. A sprostowujac - zaciagaja glownie starsi ludzie, mlodziez mowi zupelnie
              normalnie.
              • Gość: tom Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: 193.0.68.* 24.06.05, 12:53
                nie zgadzam się z tym, jakoby 'sledzikowali' wyłącznie ludzie starsi. mieszkam
                teraz poza bstokiem, ale gdy przyjeżdzam do rodziców, słyszę ów specyficzny
                akcent na prawie każdym kroku - sledzikują tak młodsi, jak starsi (oczywiście -
                nie wszyscy, oczywiście - w róznym stopniu). zresztą - nie ma powodu do wstydu,
                nie trzeba mieć z tego powodu kompleksów. trudno temu
                charakterystycznemu 'zaśpiewowi' odmówić uroku. język jest w końcu jednym z
                narzedzi komunikacji, wyrażania myśli, więc póki spełnia swą rolę - wszystko
                jest w porządku.
                • Gość: Strider Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.06.05, 19:15
                  Gość portalu: żabol napisał(a):

                  > P.S. Jestem z Częstochowy, i my tutaj mówimy normalnie.

                  Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy że tzw. język standartowy wywodzi się z
                  dialektów i gwar, a nie odwrotnie. Gwary nie są "zepsutym" językiem
                  standartowym, bo ten jężyk standartowy zostal stworzony wlasnie na podstawie
                  dialektów i gwar! Literacki język polski zostal sztucznie stworzony na podst.
                  dialektów
                  malopolskich i wielkopolskich.

                  Mialo to prowadzić to poprawy komunikacji między Polakami z różnych dzielnic,
                  niestety później doprowadzilo do tego że oszolomy zaczęly tępić wszelkie
                  regionalne odrębności i dzisiaj Polska jest krajem językowo bardzo monotonnym i
                  ubogim. Odmiennośći i gwary zachowaly się jedynie na obrzeżach, centrum już
                  dawno padlo ofiarą 'urawnilowki'.

                  A czy wy w Częstochowie mówicie "normalnie", jak to napisaleś?
                  To kwestia perspektywy, mówicie po prostu gadką która jest sztucznym tworem, a
                  nie mową waszych przodków. Wasz region jest po prostu językowo bardzo ubogi i
                  muszę przyznać, że dla mnie osobiście nudny.

                  Zachowana gwara/ wielojęzyczność jest bogactwem kulturowym, a takie regiony jak
                  Podlasie bardzo mi się podobają. Pod względem językowym Podlasie jest znacznie
                  ciekawsze niż Częstochowa, gdzie slyszy sie tylko ogólnopolską papkę językową.
                  Gwary nie ma się co wstydzić, tylko o nią dbać!

                  pzdr!
                  • Gość: żabol :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 20:50
                    Dzięki Strider za odpowiedź. Strasznie sie ucieszyłęm że ktoś z tego forum może
                    poprowadzić dyskusję zamiast używac wyzwisk i przekleństw. zgadzam sie że gwary
                    zostały wytępione w Polsce, ale jeśli chodzi o Częstochowe nie masz racji. Tak
                    sie składa że nie jesteśmmy ubodzy w tej kwestii. Chyba wiesz co to są 'rymy
                    częstochowskie'?!? Osobiscie nie rymuje po czestochowsku, ale mój dziadek, jak
                    również mój ojciec rymuje. Oczywiscie to nie są rymy które słyszymy w hh. To
                    proste zdania, lekko rymowane. Pozdrawiam!
            • pogromca_oszolomow w koncu musi sie odezwac pogromca 24.06.05, 14:47
              Nie podszywaj sie pod profesora miodka on by nie napisal takich bzdur!
              • Gość: angie "śledziki" kontra reszta świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 14:33
                Po około 80 postach znudziło mi się 'śledzenie' dyskusji.
                Znalazłam tylko jedno wartościowe zdanie "nie ważne bowiem, czy zaciągasz, czy
                tez nie, ale ważne jest: co masz do powiedzenia" - gratujuję autorowi oleju w
                głowie. Napiszę krótko: jestem przerażona ograniczeniem umysłowym i
                prymitywizmem niektórych osób.
                Jestem z Białegostoku - nie mam problemów z komunikacją, a mieszkam w stolicy
                od 5 lat. Jest tu masa fajnych ludzi ze wschodu, a przyjaciele z Wawy mówią, że
                Białystok musi być super miejscem. Bo pogranicze to różnorodność - a to zwykle
                wzbogaca człowieka. Hough!
                • Gość: lenka Re: "śledziki" kontra reszta świata IP: 194.146.128.* 26.06.05, 14:51
                  zgadzam sie, wielokulturowosc uczy tolerancji, zrozumienia, dzieki temu latwiej
                  jest nam zaakceptowac rozne zachowania;
                  przykre jest tylko to, jakie zdanie ma na ten temat wiekszosc
                  gorliwych "Polakow", jak daleko posuniete jest ich ograniczenie, jak bardzo sa
                  zadufani w sobie; co pewien czas na roznych forach pojawiaja sie podobne
                  dyskusje, ludzie wyzywaja sie, jak tylko potrafia, jakby chcieli zakryc wlasne
                  kompleksy i wlasne zasciankowe myslenie;
                  • Gość: szach Re: "śledziki" kontra reszta świata IP: *.sympatico.ca 27.06.05, 06:23
                    o co chodzi tego nie rozumiem. Sa rozne regiony w naszym kraju ze swoja mowa-
                    gwara. Mnie osobiscie to nie przeszkadza. Uwazam to za urok, a nie za ulomnosc,
                    roznorodnosc wzbogaca. Jestem bialostoczninem z urodzenia mieszkajacym poza
                    granicami bialego i polski. Do mego miasta rodzinnego mam wielki sentyment i
                    biore go takim jakim jest i to miasto takie jakie jest podoba mi sie bardzo.
                    Post zabola, ktory wywolal ta dyskusje odbieram (moze sie myle) jako pewnego
                    rodzaju przytyk i wymowke do pewnej grupy ludzi gdzies tam mieszkajacej na
                    podlasiu. Nie obrazam sie, bo nie ma za co. Padly w dyskusji okreslenia typu
                    prowincja, zascianek w stosunku do bialegostoku. Przepraszam, takich
                    miejscowosci jest wiele w calej polsce i poza nia. Z punktu widzenia warszawy
                    wszystko co znajduje sie poza nia jest prowincja. Czestochowa jest prowicja
                    dla warszawy. Z punktu widzenia nowego jorku warszawa tez jest prowincja. To
                    wszystko jest wzgledne. A czy pojecie prowincja z gory musi zakladac cos
                    zlego, gorszego? Nie mysle tak.
                    Tak jak czlowiek, czy jest on rudy, garbaty, lysy, zezowaty, kulawy czy
                    jakis "inny" (nie ujmuje nic tym ludziom, ani z nich sie nie nabijam, gdziez
                    bym smial) jest to czlowiek normalny, a nie inny. Tak samo czlowiek, ktory
                    sledzikuje jest normalny. A nie uwazam, ze co drugi bialostocznin sledzikuje.
                    Bedac we wloszech bylem swiadkiem sytuacji gdzie dwoch rozmawiajacych wlochow
                    nie rozumialo siebie. We wloszech jest ponad 50 dialektow jezykowych.
                    Na pewno w italii tez sa ludzie jak zabol, ktorzy beda wypominac "inna mowe"
                    tym z sycylii na przyklad. W italii tez ludzie sledzikuja, we francji tez.
                    Ostatnio sluchalem dawnego przeboju ... "daj mi te noc te jedna noc ..."
                    Profesor jerzy bralczyk z programu telewizyjnego "mowi sie" skarcilby autora
                    slow tej piosenki. Nie mowi sie "te noc", powinno sie powiedziec "ta noc"
                    poniewaz rzeczownik noc jest rodzaju zenskiego. Solista spiewajacy ta piosenke
                    nie sledzikowal. Wiec moze szanowny zabolu nie patrzmy na akcent-sledzikowanie,
                    a na poprawnosc polszczyzny. Znajdziesz ludzi z podlasia sledzikujacych i
                    mowiacych poprawnie po polsku. To jest urok naszego regionu. Gorale sa dumni ze
                    swojej gwary, kaszubi swojej tez sie nie wstydza. Dlaczego podlasianie maja sie
                    wstydzic sledzikowania ?

                    pozdrawiam:)
                    • zewsi Re: "śledziki" kontra reszta świata 27.06.05, 07:59
                      szach napisał(a):

                      > Ostatnio sluchalem dawnego przeboju ... "daj mi te noc te jedna noc ..."
                      > Profesor jerzy bralczyk z programu telewizyjnego "mowi sie" skarcilby autora
                      > slow tej piosenki. Nie mowi sie "te noc", powinno sie powiedziec "ta noc"
                      > poniewaz rzeczownik noc jest rodzaju zenskiego.

                      Rodzaj nie ma tu za wiele do rzeczy. Tu się liczy przypadek. Mówi się "tę noc"
                      ale "tą nocą". Zobacz:
                      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=61549
        • Gość: K. Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 15:54
          Co Polak i nie-katolik???
    • Gość: To_ja Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.elpos.net 29.06.05, 11:17
      Jak jestes taki glupi ze nie wiesz ze ludzie w Białymstoku mowia jako nieliczni
      najbardziej po Polsku w calym kraju to mi ciebie zal. Zaciagac to zaciagaja
      imebcylu slazacy , ba a nawet warszawiacy. Nasza polszczyzna jest tak wysmienita
      ze przy niej jestes zwyklym obcokrajowcem sepleniacym ledwo po Polsku.
      • Gość: januSzek Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 02:06
        T_ja! Ale palnąłeś koleś! Najbardziej poprawną polszczyzną pod kątem wymowy
        mówi się, ale... na tzw. ziemiach odzyskanych". Takie badanie były prowadzone
        już w latach 70-tych i stwierdzono "najczystszą" polską mowę na Pomorzu
        Zachodnim, bo tam wszyscy się wymieszali po wojnie i następne pokolenia od
        podstaw bez naleciałości akcentowych zostały wyedukowane:))A "zacjąngaanie" to
        słychać na kilometr! Przede wszystkim to śmieszne przedłużanie samogłosek w
        okolicach Białegostoku.
        • kamilar Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 01.07.05, 15:27
          W Krakowie też nie mówią najlepiej. Weże se tam pojedź, najlepiej w sierpniu
          przydasz się wtedy do pray w polu, a jak nie masz czasu to ściąg se na ten temat
          informacje z netu.
          W Krakowie przeciągają, szczególnie ostatnie sylaby.
    • meteorrr Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 29.06.05, 11:44
      wsłuchaj sie w Siebie zabol----ziellllloooono mi hehehehe
      • papugin Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? 29.06.05, 14:13
        Tak ale ten akcent śliedzikujący kojarzy się powszechnie z poczciwą lekką
        debilnością, tak jest i już.
        • Gość: Bo mają ujemne IQ Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 10:28


          I z herbem tego miasta: "niskieczółko"
          • Gość: Maru Re: Dlaczego wy tak zaciągacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 19:21
            Sam masz chyba ujemne Iq skoro nic nie wiesz o starożytnym słowiańskim
            zaśpiewie. Gnij dalej w mieście ignorancie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja