Gość: mama
IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl
21.06.05, 11:33
Dlaczego pomimo nakazu wyprowadzania psów na smyczy i w kagańcu, właściciele
tego nie przestrzegają??? Psy chodzą po placach zabaw, tam gdzie bawią sie
dzieci. Na osiedlach są oczywiście tabliczki z zakazami wprowadzania psów na
te place, lecz nikt sobie z tego nic nie robi. Dzieciom grozi ugryzienie lub
zarażenie się chociażby toksoplazmozą (w odchodach). Wczoraj poprosiłam jedną
panią żeby zabrała psa z placu, a ta powiedziała "idź pani, dziękuję za
pouczenie". Może gdyby dostała mandacik to by ją czegoś nauczyło. Przecież te
osoby też na pewno mają dzieci, wnuki i nie zdają sobie sprawy z zagrożenia.
Albo wytłumaczenie, że to taki łagodny pies też do mnie nie trafia.
Straż miejska też nie reaguje, może tylko w centrum miasta ale na osiedlu
nigdy jej nie widziałam.
I co robić, do kogo się zwócić?