Dlaczego Białostoccy kierowcy

05.07.05, 23:30
Autobusów komuniakcji miejskiej nie mają w przepisach określonego ubioru
roboczego, który by wyglądał schludnie???
    • aniusia1983 Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy 05.07.05, 23:36
      a dlaczego zawsze jak jada i maja przed soba korek z samochodow i na swojej
      drodze przejscie dla pieszych to zamiast zatrzymac sie przed nim, to staja
      wlasnie na nich, a przod autobusu wystaje raptem pol metra za pasy, a tylny
      koniec ciagnie sie... szczegolnie w tych dlugich;(
      • anka1 Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy 06.07.05, 08:05
        a dlaczego zawsze zatrzymuja sie 5 cm od mojego zderzaka ? jak patrze w
        lusterko wsteczne to boje sie ze mi taki jeden z drugim w fotelik dziecka
        wjedzie. jakies inne zasady kierowcow obowiazuja ?
        • Gość: rowerzyk Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: 195.177.197.* 14.08.05, 21:07
          Do czego ci wiekszy odstep?
          • Gość: |andy| Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: *.koba.pl 14.08.05, 21:18
            Gość portalu: rowerzyk napisał(a):

            > Do czego ci wiekszy odstep?

            Odpowiem za Ankę. Dla spokoju, dla komfortu podróżowania, w końcu dla
            bezpieczeństwa. Już uzasadniam: jak masz w planach zatrzymanie te 50 cm od
            zderzaka poprzedzającego samochodu to rozpoczynasz hamowanie wcześniej, wtedy
            masz pewien zapas na wypadek liści/wody/śniegu/lodu (w zależności od pory roku)
            i w razie wydłużenia drogi hamowania masz szansę się zatrzymać lub uciec na inny
            pas. Kiedy zakładasz, że zatrzymasz się milimetry od zderzaka innego samochodu
            tych kilku centymetrów może braknąć i możesz zrobić komuś z dupy garaż. Jeśli
            pogną się tylko blachy to jeszcze pół biedy, samochód można wyklepać lub kupić
            nowy. Prawdziwy problem zaczyna się wtedy, gdy na tylnej kanapie siedzą
            pasażerowie, a samochód jest 3/5 drzwiowy, zdrowia, a tym bardziej życia nie
            kupisz, nie zmienisz na nowe.
            • Gość: sebas Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: 217.97.203.* 16.08.05, 08:09
              > Dla spokoju, dla komfortu podróżowania, w końcu dla bezpieczeństwa
              Ze jak ?!?!? Na szczescie nasi ustawodacy nie wpadli na takie pomysly i nie ma
              minimalnej odleglosci od samochodu poprzedzajacego.

              A tak w ogole to skad wiesz jaka jest odleglosc pomiedzy twoim samochodem a
              autobusem stojacym za toba? obojetnie czy to jest 20 czy 50 cm to i tak jest
              wielki i zaslania ci wszystko z tylu.
              • Gość: |andy| Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: *.koba.pl 16.08.05, 10:14
                Gość portalu: sebas napisał(a):

                > > Dla spokoju, dla komfortu podróżowania, w końcu dla bezpieczeństwa
                > Ze jak ?!?!? Na szczescie nasi ustawodacy nie wpadli na takie pomysly i nie ma
                > minimalnej odleglosci od samochodu poprzedzajacego.

                Na szczęście nie zabronili też myśleć.
                >
                > A tak w ogole to skad wiesz jaka jest odleglosc pomiedzy twoim samochodem a
                > autobusem stojacym za toba? obojetnie czy to jest 20 czy 50 cm to i tak jest
                > wielki i zaslania ci wszystko z tylu.

                Te 50 cm to była przypakowa odległośc, ot taka, aby wstawić do tekstu. Nie każdy
                lubi, żeby ktoś mu siedział na dupie. A "normalna odległość" jest dla każdego
                inna, to jest subiektywne odczucie.
                • Gość: sebas Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: 217.97.203.* 16.08.05, 12:36
                  > Te 50 cm to była przypakowa odległośc, ot taka, aby wstawić do tekstu. Nie każdy
                  > lubi, żeby ktoś mu siedział na dupie. A "normalna odległość" jest dla każdego
                  > inna, to jest subiektywne odczucie.
                  Zgadzam sie z toba w calej rozciaglosci. Ale robienie z wlasnych gustow jakiegos
                  wielkiego problemu to wedlug mnie jest przesada (jak nie lubisz gdy autobus
                  "blisko" za toba stoi to mozesz zatrzymac sie, zaczekac az autobus sie zatrzyma
                  i pozniej podjechac do przodu tez pół metra - watpie czy autobus tez to zrobi).
                  • Gość: |andy| Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: *.koba.pl 16.08.05, 13:55
                    Gość portalu: sebas napisał(a):

                    > (...) Ale robienie z wlasnych gustow jakiegos
                    > wielkiego problemu to wedlug mnie jest przesada

                    Nie robię problemu, nie przyczepiam do tylnego zderzaka dwumetrowych prętów, aby
                    nikt mi za blisko nie podjeżdżał. Jak ktoś zatrzyma się dalej to ok, jak ktoś
                    podjedzie baaaardzo blisko to też od tego nie umrę, ani nie będę tego ktosia
                    bił. Napisałem tylko co lubię, czego nie. Tyle w temacie.
        • Gość: majster Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: *.csk.pl 15.08.05, 20:14
          A spróbuj swoją osobówką tak podjechać, ciekawe czy sie uda. Jeśli umiejętności
          i wyobraźnia kierowcy na to pozwalają to dlaczego mieliby nie podjezdzać, na
          przystankach też tak stają na styk i im bliżej tym lepszy driver. Widoczność
          zza fajery niskopodłogowym wozie jest na tyle dobra ze nie stanowi to problemu.
          Inna sprawa ze hamulce muszą działać bez zarzutu.
          • Gość: rowerzyk Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: 195.177.197.* 16.08.05, 21:27
            > Inna sprawa ze hamulce muszą działać bez zarzutu.

            Akurat w miejskich autobusach bym sie o to nie martwil.
        • dark_side_of_the_force Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy 16.08.05, 19:17
          to nie patrz w lusterko - i tak nic nie zrobisz w razie czego
      • Gość: |andy| Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: *.koba.pl 14.08.05, 20:22
        aniusia1983 napisała:

        > a dlaczego zawsze jak jada i maja przed soba korek z samochodow i na swojej
        > drodze przejscie dla pieszych to zamiast zatrzymac sie przed nim, to staja
        > wlasnie na nich, a przod autobusu wystaje raptem pol metra za pasy, a tylny
        > koniec ciagnie sie... szczegolnie w tych dlugich;(

        A to nie tylko kierowcy autobusów tak mają. Wielu kierowców samochodów osobowych
        też tak robi. Inna sprawa to wjeżdżanie na skrzyżowanie kiedy nie ma miejsca aby
        to skrzyżowanie opuścić - też często się zdarza i jest nieco... wkurzające.
    • Gość: lenka Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: 194.146.128.* 13.08.05, 19:17
      Kiedys poruszylam ten problem na forum, ale stwierdzono, ze sie czepiam :P Ale
      widze, ze nie tylko mi taki wyglad kierowcow przeszkadza. Szczegolnie
      powyciagane koszulki bez rekawkow, papieros w lapie i jazzzda ... Az mi wstyd.
      W zeszlym roku odwiedzala mnie znajoma i byla zdziwiona takim wygladem.
      Kierowca autobusu (tramwaju, metra itd.) powinien byc porzadnie ubrany. Firmowa
      koszula, krawat i wtedy czuje sie, ze nikt nie olewa pasazera. A teraz jezdzimy
      zlomem, bilety coraz drozsze, kierowcy oblesni ...
      • lewe.oczko.misia.rysia Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy 13.08.05, 19:32
        Mnie najbardziej drażni u kierowców palenie papierosów. Smród niesie się na cały
        autobus. W regulaminie przewozu osób jest napisane, że pasażer nie może palić
        tytoniu. Pasażerem autobusu jest również jego kierowca, więc jak to jest?
        Palącymi i chamskimi kierowami są starsi faceci, którym się pewnie wydaje, że są
        niezastąpieni w swojej pracy i tak długo pracują w firmie, że przyrośli do
        foteli. Dajmy im dowód, że tak nie jest pisząc skargi do ZDiT.
        • Gość: lenka Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: 194.146.128.* 13.08.05, 19:37
          Ci starsi kierowcy wcale nie sa w tym fachu najlepsi. Hamowanie w ich wykonaniu
          pobudza caly autobus do gotowosci - zahamuje tak, ze zdolam sie utzrymac, czy
          moze jednak polece do przodu? Zero wyczucia.
          • Gość: krasnal Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 20:15
            a dlaczego was nie dziwi fakt otwierania TYlko środkowych drzwi? To juz jest
            słynne na całą Polskę.
            • Gość: W. Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 20:21
              Zależy od miasta, np w Bielsku-Białej kierowcy przeważnie są ubrani w swetry, t-
              shirty itd a np w Rzeszowie zawsze koszula, jak zimno to marynarka itd.
            • kobieta-filolog Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy 15.08.05, 14:53
              o z tym to sie zgodze. gdzies juz pisalam na ktoryms forum o kulturze
              bialostockich kierowcow MPK, w tym o zamykaniu przednich drzwi (tych przy samym
              kierowcy) przed nosem pasazera wsiadajacego (bo przeciez sluza tylko dla
              wysiadajacych). Wyslalam nawet maila do MPK by poczytali sobie to forum, co o
              ich uslugach pasazerowie sadza.
              Proponuje by inni wspoluzytkownicy forum zrobili podobnie. Jak MPK Bialystok
              zostanie zawalona skargami, to moze przynajmniej skloni ich to do myslenia...
        • kobieta-filolog Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy 23.08.05, 10:31
          lewe.oczko.misia.rysia napisał:

          > Mnie najbardziej drażni u kierowców palenie papierosów. Smród niesie się na
          cał
          > y
          > autobus. W regulaminie przewozu osób jest napisane, że pasażer nie może palić
          > tytoniu. Pasażerem autobusu jest również jego kierowca, więc jak to jest?
          > Palącymi i chamskimi kierowami są starsi faceci, którym się pewnie wydaje, że
          s
          > ą
          > niezastąpieni w swojej pracy i tak długo pracują w firmie, że przyrośli do
          > foteli. Dajmy im dowód, że tak nie jest pisząc skargi do ZDiT.
          ******************************
          O, z tym to sie zgodzę i popieram.
          Palenie papierosów w autobusie przez starego oblecha, któremu spod rozwleklej
          koszuli wystaja kleby spoconych wlosow, to czesty obraz bialostockiego kierowcy,

          Trzeba z tym walczyć!!
    • Gość: |andy| Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: *.koba.pl 14.08.05, 20:25
      kamilar napisał:

      > Autobusów komuniakcji miejskiej nie mają w przepisach określonego ubioru
      > roboczego, który by wyglądał schludnie???

      Kierowcy KPKMu dostali (może odstali to złe słowo - za koszulki niby nie
      płacili, lecz raz nie dostali premii, tak pisała GW) w zeszłym roku firmowe
      koszuli polo (błękitne chyba), lecz do dzisiaj niewiele ich dotrwało, a jeszcze
      mniej jest używanych w pracy.
    • Gość: majster Re: Dlaczego Białostoccy kierowcy IP: *.csk.pl 15.08.05, 20:03
      Spróbuj pojeździć w garniturze w 30 stopniowy upał bez klimy. Komunikacja
      miejska to nie wielka turystyka zeby pod krawatem jeździć, raz ze nie wygodnie
      i krepuje to ruchy dwa ze gorąco. Wystarczy koszulka polo z logo firmy, zimą
      jakaś firmowa bluza. Oczywiście na wszystko na koszt firmy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja