Gość: DARO
IP: *.elpos.net / *.elpos.net
16.07.05, 13:09
Zaznaczam na wstępie, że nie stoją za mną żadni ONI a są to moje przemyślenia.
1. Dlaczego kibice klubu wierzą, że Galeria Jagiellonia będzie przynosiła
zyski klubowi? Kredyt w wysokości, 120 mln PLN może szybciej klub zabić niz.
podźwignąć - uwłacza, że za budowę zabierają się amatorzy w tej dziedzinie.
Partner z Bielska Białej (chyba) postawił jedno centrum i też będzie chciał
zarobić i to sporo. Większość galerii budują firmy wyspecjalizowane w budowie
i dzierżawią je "operatorom" Auchan itp.
2. Mam wrażenie, że na forum są etatowi promotorzy pomysłu budowy GJ w
miejscu stadionu.
3. Dlaczego zaraz po informacji o zainteresowaniu SSAJ placem gdzie obecnie
jest bazar w mediach pojawiają się informacje (GW), jaki to bazar zły: drogi,
zgniły i beee
4. Czy jak ruszy budowa GJ właściciele dalej bedą tak dbać o Jagę - to
kosztuje a firmy to nie potęgi światowe - budowa GJ "na krechę" Pamiętam
szumne zapowiedzi o dochodach z reklam, sklepu, gazety itp. wszystko padło -
gazetka jest w zasadzie programem i jest rozdawana (1zł) cała reszta jest
śladowa? Po prostu wszystko wydaje mi się picem, a cel przejecie terenu w
centrum miasta.
5. Poczytałem "odezwę" do kibiców jagi - po prostu szczucie kibiców na
konkurencję! nie nie na "wrogi klub”, ale konkurencyjne centrum handlowe -
dla mnie szok, manipulacja.
6. Odnoszę wrażenie, że potencjalni właściciele gruntu przy jurowieckiej
robią wszystko, nie przebierając w środkach by wyrwać teren. Nie podają, kto
biedzie w Galerii Jagiellonia, podejrzewam, że celowo ukrywają fakt, że wezmą
każdego, kto da więcej (logiczne), milczą, bo ich głównym orężem
jest "lokalność" i troska o "naszych" kupców. I jak ogłosić, że w GJ będzie z
lokalnych tylko Eldom i Pan Czesio z gazetami?