Dodaj do ulubionych

Jak pracuja Kierowcy PKS Białystok

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 02:50
na dalekich trasach?

Jechalam 2 lipca autokarem PKS Bialystok na trasie Cz-wa - Ost.Mazow.
Mam nastepujace zastrzezenia do pracy Kierowcow:
1. Kierowca nie chcial zabierac dzieci w wieku szkolnym podrozujacych bez
opieki

2. Nie sprzedawal biletow ulgowych dla mlodziezy szkolnej i uprawnionych
emerytow.

3. Ani razu w drodze do Bialegostoku nie zapowiedzial ile bedzie stał na
przystanku, ani o ktorej jest odjazd w danym miescie.

4. Był raczej niesympatyczny i robił wrazenie ze jedzie z łaska

W Warzawie-Zachodniej musialam wyjsc do toalety. Trwalo to chwilke i gdy
wyszlam z budynku zauwazylam odjezdzajacy autokar z napisem bocznym Bialystok.
Wystraszona, ze uciekl moj autokar zaczelam go gonic przypadkowym prywatnym
samochodem. Kosztowalo mnie to 20 zł. Niestety mimo, ze gnalismy z predkoscia
duzo przekraczajaca przepisy autokar zniknal jak kamfora.
W koncu dzieki uprzejmosci patroli Policji dojechalam prywatnym PKS-em do
Wyszkowa, /nastepne 5 zł/ gdzie okazalo sie , ze autokar moj jeszcze nie
dojechal.
Odetchnelam z ulga i mialam jeszcze troche czasu, aby dojsc do siebie i
uspokoic nerwy.
Po jakim czasie podjechal autokar i okazalo sie, ze w W--wie Zach.mial on
dluzszy postoj, a nastepnie podjechal na stanowisko po drugiej stronie
budynku dworca skad odjezdzal w dalsza droge.
Podobno poszukiwali mnie, a poniewaz nie znalezli pojechali dalej.
W tym dniu juz nie mialam sil dochodzic sie z Kierowca.
Tak sie zlozylo, ze za dwa dni wracalam tym samym autokarem z TYM SAMYM
kierowca.

Nie wiem czy nauczony przykrym doswiadczeniem, czy tez nagle przypomnial
sobie o swoich obowiazkach, w czasie tego kursu NA KAZDEJ STACJI nie tylko
mowil gdzie jestesmy, ale powiadamial za ile i z ktorego stanowiska autokar
odjedzie dalej.

Zastanawiam sie jak mam postapic.
Stracilam dodatkowo 25 zl, ile mnie to kosztowalo nerwow i stresu /w
autokarze zostały moje bagaze/ to tylko ja wiem.

Przeciez nie kazdy jezdzi PKS-em codziennie.
Ja korzystalam z tego przewozu chyba z 8 lat temu.
Wiec nie musze znac zasad pracy.
Nie mam rozkladu jazdy i nie wiem jak dlugo i gdzie staje dany autokar.
Gdyby Kierowca informowal tak jak w drodze powrotnej NAPEWNO uniknelabym
niepotrzebnych koztow ,nerwow i stresu.

NO ALE KIEROWCA.....NASZ PAN
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka