Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja na 3

IP: *.csk.pl 27.07.05, 17:37
Za Gazetą Współczesną 27.07.2005
"Jeździmy złomem!"

"Suwalska komunikacja miejska należy do najgorszych w Polsce. Trochę lepsze
są łomżyńska i białostocka. Po podlaskich miastach jeżdżą stare empeki,
rozkłady jazdy są niedostosowane do potrzeb pasażerów, a czystość i estetyka
pojazdów pozostawiają wiele do życzenia. Pozytywnie oceniono jedynie ceny
biletów, które należą do średnich w skali kraju.

Nowy raport dotyczący jakości komunikacji miejskiej przygotowało
pismo "Zajezdnia”. Pod uwagę wzięto przede wszystkim rozkłady jazdy, liczbę
pojazdów jakimi dysponują spółki komunikacyjne, a także ich stan wizualny i
poczucie bezpieczeństwa podróży. Okazało się, że dla pasażerów ważniejsze od
ceny biletu są dostępność komunikacji miejskiej, gęstość sieci tras oraz
punktualność.
Suwałki na 1
Suwałki znalazły się wśród 19 polskich miast, w których komunikacja nie
spełnia podstawowych norm jakości. Co prawda stworzono 21 linii autobusowych,
ale obsługują je tylko 34 pojazdy (średni ich wiek - 13 lat), z czego
zaledwie pięć jest niskopodłogowych. Zastrzeżenie budzi także częstotliwość
kursowania autobusów, bo tylko na jednej linii jeżdżą one co 15 minut. Na
pozostałych kursują rzadziej niż co pół godziny.
- Skargi na ten temat nie trafiały do prezesa Przedsiębiorstwa Gospodarki
Komunalnej w Suwałkach oraz do Urzędu Miejskiego - oburza się raportem Marek
Buczyński, rzecznik prasowy suwalskiego magistratu. - Poza tym w 2004 roku
Politechnika Warszawska przygotowała "Plan rozwoju transportu miejskiego”, w
którym pozytywnie oceniła naszą sieć komunikacyjną.
Dobrego samopoczucia władz nie mają mieszkańcy miasta, którzy chcieliby
jeździć estetycznymi autobusami, oczekują zmiany rozkładu jazdy i większej
dostępności do komunikacji.
Łomża nie widzi problemu
W Łomży na 17 liniach kursuje 38 autobusów. Większość z nich nadaje się do
wymiany. Tylko na czterech liniach autobusy kursują regularnie co 15 minut,
na kolejnych czterech co 30 minut. Niektóre części Łomży w ogóle pozbawione
są transportu publicznego. Na części przystanków nie ma w ogóle rozkładu
jazdy, a władze miasta nie zadbały o to, aby dokładny rozkład pojawił się w
Internecie. Łomża jednak własnych problemów nie widzi.
- Mamy taką komunikację na jaką nas stać, ale nie powiedziałbym, że jest zła -
twierdzi Marcin Sroczyński, wiceprezydent Łomży. - Nasz program
komunikacyjny jest dobry, a gdyby nie decyzje polityczne, to ze
Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego pieniądze na
poprawę funkcjonowania komunikacji dostalibyśmy my, a nie Białystok.
W tym roku udało się Łomży kupić ze środków unijnych sześć nowych autobusów.
- Moglibyśmy kupić więcej, ale co wtedy z edukacją, zdrowiem i innymi
dziedzinami? - pyta Marcin Sroczyński.
Miasto, aby poprawić jakość własnego taboru planuje ubiegać się w przyszłości
o pieniądze z UE.
Zdezelowany tabor w Białymstoku
Białystok został oceniony w raporcie najwyżej spośród podlaskich miast, ale
jest to jedynie ocena zadowalająca. Są 33 linie, a ponad połowa autobusów
kursuje z częstotliwością co 15 minut. Pozytywnie oceniono układ
komunikacyjny Białegostoku: długość linii w stosunku do powierzchni miasta
jest zadowalająca, liczba linii wystarczająca, a sam ich układ - jasny i
przejrzysty. Niestety, większość białostockiego taboru nadaje się już tylko
na złom. W najbliższym czasie miasto zamierza kupić ponad 40 nowych
autobusów, ale wymienić trzeba jeszcze cztery razy tyle.
- W tym roku przyjedzie osiem nowych autobusów, ale żeby uzdrowić stan
naszego taboru, potrzeba około 100 mln zł - mówi Krzysztof Sawicki, zastępca
prezydenta Białegostoku"

Z miesięcznika "Zajezdnia" -fragment artykułu.
"Prezentacja i podsumowanie wyników ratingu „Zajezdni”, oceniającego 108
polskich przedsiębiorstw komunikacyjnych na podstawie pracy przewozowej,
taboru, układu komunikacyjnego, taryfy i polityki informacyjnej (badanie
przeprowadzono przede wszystkim na podstawie ankiet przesłanych do
przedsiębiorstw z pytaniami o podstawowe parametry komunikacji w danym
mieście). Tylko 3 miasta otrzymały 4 gwiazdki na pięć możliwych (Kraków,
Poznań, Gdynia), 25 miast otrzymało trzy gwiazdki, 54 miasta – dwie gwiazdki,
a reszta – po jednej lub wcale. Wyróżnienie za najlepszy tabor otrzymały
Legnica, Konin i Ciechanów. Najlepszy układ komunikacyjny: Kraków i Poznań.
Najbardziej przyjazna taryfa: Warszawa. Najlepsza polityka informacyjna:
Gdynia, Warszawa, Poznań i Olsztyn. Najlepsza strona internetowa: Gdynia."

Oceny Białegostoku w skali 1-5
-praca przewozowa 4
-tabor 2
-układ komunikacyjny 3
-taryfa 3
-polityka informacyjna 3

Mój komentarz:
Białystok otrzymał ogólną ocenę 3 więc tragicznie nie jest ale też nie ma
powodów do zachwytu. Na naszą niekorzyść przemawia duża ilość starych wozów-
co za tym idzie awaryjnoć i niższy standard podróży. Stronę internetową też
można zrobić tak żeby była wizytówką i zachęcała do korzystania z autobusów.
Należy chwalić się w sieci tym co mamy najlepsze -zdjęcia nowych autobusów
Solarisy i MANy a nie pokazywanie połamanego przystanku na stronie głownej.
    • nekroskop88 Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n 27.07.05, 19:37
      a Łomża nie moze przezyc, ze to my dostalismy pieniadze ze ZPORRu
    • kobieta-filolog Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n 09.08.05, 11:08
      nic dziwnego ze Bialystok dostal troje.
      Dziwi mnie, ze za prace przewozowa dostali az 4. Jesli pod pojeciem "praca
      przewozowa" kryje sie takze obsluga klienta, to wg mnie nota jest o wiele
      zawyzona. Normą jest zamykanie przed nosem pasazera wsiadającego drzwi
      najblizszych kierowcy (bo slużą tylko do wysiadania!!!). Dlaczego w innych
      miastach, np. Wroclaw, Lodz, Warszawa, mozna wsiadac pierwszymi drzwiami, a w
      Bialymstoku nie???
      jeśli chodzi o notę za taryfę, to też wydaje mi się zawyżona. Bilety można
      kupić tylko w kiosku, a więc w weekend mamy problem. Dlaczego nie ma automatów
      do biletów na przystankach lub/i biletów jednorazowych nie sprzedają kierowcy
      autobusów (po troche wyższych cenach)? Np. we Wroclawiu jest to świetnie
      zorganizowane- są i automaty, a także kierowcy sprzedaja bilety. To rozumiem-
      tam MPK szanuje swoich klientów.
      Dziwi mnie jeszcze , ze w Bialymstoku nie ma biletow 1-dniowych. Może jeszcze
      Bialystok nie zalewa fala turystow, ale coraz więcej ich przybywa.
      Jak widać, dużo jeszcze MPK Bialystok ma do zrobienia. Nie chodzi naprawdę o
      tabor, wiadomo ze wymiana autobusow jest bardzo kosztowna. Chodzi mi o stosunek
      do klienta jakim są pasażerowie.
      • Gość: Jamaal Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n IP: *.ld.euro-net.pl 09.08.05, 23:28
        Akurat wróciłem z Krakowa i czesto jezdzilem komunikacja miejską i mam idealne
        porownanie z naszym MPK.Przepaść(!).Nie byłem oczywiście we wszystkich
        czesciach miasta ale w wielu miejscach.Zacznijmy od przystanków.U nas jakie są
        każdy wie wiekszosc jest bardzo zaniedbanych a te słynne wiaty z Berlinga czy
        Zielonogórskiej to KLASYKA.Tam jest zupełnie inaczej ładne wiaty szyby były
        czasami pościerane kluczem ale aktów wandalizmu nie widziałem.To jednak jest
        pryszcz.Bo jeżeli chodzi o rozkłady jazdy to pozostaje sie tylko
        zaśmiać.Pamietamy chyba jak denerwowalismy sie nieraz jak nowe rozkłady wisiały
        już 2 dni przed wprowadzeniem ich.MPK sie tłumaczyło że nie ma czasu wieszać je
        w ostatnie dni.Dziwne że w prawie 4 razy większym Krakowie da się ,bo tam
        ekpiky jeżdzą w nocy kiedy stary rozkład przestał obowiązywać i wtedy wieszają
        nowe.Da się,ale nie u nas...poza tym jezeli zachodzi zmiana jakiejs trasy
        autobusu czy tramwaju jest to wyraznie zaznaczone bo wtedy cały rozkład ma
        kolor żółty wypisana nowa trasa i oczywiscie ogolny komunikat.Poza tym raz jak
        jechałem tramwajem o zmienionej trasie to mimo ze jezdzil on juz tak 3 dzien to
        przy skrzyzowaniu gdzie jechał inaczej niz noramlnie motorniczy ogłaszał ze
        tramwaj jedzie teraz inaczej,nie musiał tego mówić bo przeciez sa wszedzie
        ogłoszenia ale zrobił i było to jak najbardziej słuszne.Może takie roznice nie
        przekonuja niektórych ze dzieli nas przepaśc od Krakowa jeżeli chodzi o MPK ale
        od takich spraw sie zaczyna...a zapomnialem dodać że oczywiście bilety u
        kierowcy mozna kupywać sa tez 24 godzinne
        • kobieta-filolog Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n 10.08.05, 11:17
          czyli do mijej listy miast gdzie komunikacja jest dopieta prawie na ostatni
          guzik dochodzi jeszcze Krakow. Sa sprawdzone sposoby, z ktorych Bialystok
          moglby czerpac wzorce.
          A propos rozkladow jazdy: w Bialymstoku mieszkalam 19 lat i mimo tego opis
          trasy autobusow na rozkladach jazdy jest nadal niezrozumialy. Zamiast
          pisac: "Andersa-Wasilkowska-Sienkiewicza-Lipowa-...-..."(co w ogóle nie
          informuje gdzie znajduje sie przystanek w danej ulicy), mozna skorzystac ze
          wzoru wroclawskiego, gdzie jest przystanki oznacza sie w ten sposob: Wita
          Stwosza/Uniwersytet; lub Pilsudskiego/Więzienna (to sa tylko przyklady).
          Ale nie wierzę by szefowie bialostockiego MPK jeżdzili po kraju czy tez
          czytali opinie pasazerow na forum....... :(
          • Gość: rowerzyk Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n IP: 195.177.197.* 11.08.05, 08:54
            > Ale nie wierzę by szefowie bialostockiego MPK jeżdzili po kraju czy tez
            > czytali opinie pasazerow na forum....... :(

            Oni nawet wlasnej e-poczty nie czytaja.
            Internet im po przeprowadzce obcieli, czy co?
          • nekroskop88 Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n 11.08.05, 21:47
            Na ich stronce przystanki są tak oznaczone ;)
            • Gość: kobieta-filolog Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n IP: 57.66.193.* 15.08.05, 16:40
              nekroskop88 napisał:

              > Na ich stronce przystanki są tak oznaczone ;)
              ***************************************************

              wiem, iz na stronie internetowej sa tak oznaczone. ale jak stoje na przystanku
              autobusowym, to nie mam ze soba laptopa.
              wiec pytam: dlaczego nie ma takiego oznaczenia na przystankch jak na stronie
              internetowej?
              • nekroskop88 Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n 16.08.05, 13:28
                bo z założenia kazdy ma laptopka ;)
                • kobieta-filolog Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n 17.08.05, 12:18
                  aha. pewnie ZDIK te laptopki rozdaje? czekam z niecierpliwoscia na swoj
                  egzemplarz :)
                  • Gość: Jamaal Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n IP: *.ld.euro-net.pl 17.08.05, 12:42
                    Zazwyczaj jestem spokojny ale teraz juz nie wytrzymałem.Qwa dziwicie sie potem
                    że forum schodzi na psy tylko jak ma nie schodzić skoro pełno takich komentarzy
                    jak wcześniejsze :jedno zdanie o jakiś pierdołach kłótniach nie wiadomo o czym
                    zamiast komentować dany artykuł normalnie
                    • kobieta-filolog Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n 17.08.05, 15:12
                      Twoj komentarz tez odbiega od tematu.........
                      • Gość: Jamaal Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n IP: *.ld.euro-net.pl 17.08.05, 16:24
                        Bo taki miał być jak wy gadacie o pierdołach to mi też nie wolno??
                    • nekroskop88 Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n 20.08.05, 13:01
                      to jest podforum, tu diabeł mówi dobranoc ;)
    • Gość: Aurinko Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n IP: *.pl 09.09.05, 14:24
      Sawicki zaczyna juz sciagac nawet uzywane ikarusy. Bez komentarza.
      • a185 Re: Raport "Zajezdni" - białostocka komunikacja n 26.12.05, 22:01
        nie narzekajcie!!! jest już tak źle, że nie może być gorzej...<joke>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja