freewolf
23.08.02, 11:21
Artykuł ten pochodzi z dzisiejszego Kuriera Porannego:
"Prezent wart miliony
Władze miasta uparcie starają się oddać Katolickiemu Klubowi
Sportowemu „Piast" 3,5-hektarową działkę
Na najbliższej, czwartkowej sesji Rady Miejskiej białostoccy radni po raz
drugi zajmą się sprawą przekazania wartego ponad dwa miliony złotych gruntu
na rzecz Katolickiego Klubu Sportowego „Piast". W kwietniu radni uchwalili
oddanie klubowi cennej działki w bezpłatne i bezterminowe użytkowanie, ale w
maju wojewoda unieważnił ich uchwałę.
W rankingu klubów województwa podlaskiego za lata 1998-2001 oceniającym
współzawodnictwo młodzieży, klub „Piast" otrzymał 4 punkty. Dla porównania
Jagiellonia Białystok – 238,5 punktu (opracowanie „System Sportu
Młodzieżowego Województwa Podlaskiego") .
Tymczasem tylko w pierwszym półroczu klub dostał z kasy miasta 21 tysięcy
złotych na prowadzenie świetlicy, a kolejne 29 tysięcy na szkolenie dzieci i
młodzieży.
W tym samym czasie klub Jagiellonia dostał na szkolenie z miejskiej kasy
raptem 36 tysięcy złotych.
Teraz natomiast Zarząd Miasta Białegostoku chce by „Piast" dostał 3,5
hektarową działkę przy ulicy Elewatorskiej 6. Według wyceny z 2000 roku,
działka ta warta jest 2,2 miliona złotych, jednak miasto nie chce jej
sprzedawać na wolnym rynku.
Z Piasta na Elewatorską
Na terenach przy Elewatorskiej jest w tej chwili zaniedbane boisko do piłki
nożnej (kiedyś Kolejowego Klubu Sportowego „Ognisko"). Od dwóch lat korzysta
z niego Katolicki Klub Sportowy „Piast", działający przy położonej na drugim
końcu miasta parafii rzymsko-katolickiej pod wezwaniem Ducha Świętego przy
ulicy Piastowskiej. Od początku tego roku prezes klubu Ryszard Warzecha
rozpoczął starania o przekazanie terenu w bezterminowe użytkowanie.
Projekty są imponujące – nowoczesny stadion na 6 tysięcy widzów, inwestycja
szacowana na kilka milionów złotych. Kto miałby zapłacić za inwestycję, na
razie nie wiadomo. Trwają poszukiwania pieniędzy.
W marcu Zarząd Miasta wyraził zgodę na przekazanie działki – członkowie
Zarządu są równocześnie kolegami klubowymi Ryszarda Warzechy, radnego AWS-
Jedność-Dobro Wspólne.
Majątek dla parafii
Kiedy w kwietniu propozycja przekazania działki trafiła pod obrady Rady
Miejskiej, wzbudziła wiele kontrowersji. Radni lewicy obawiali się, że
zamiast stadionu przy Elewatorskiej pojawią się obiekty handlowe, a miasto
na działalność klubu będzie musiało przekazać więcej pieniędzy niż
dotychczas – budowa stadionu to przecież wydatek najmniej kilku milionów
złotych.
Według prezesa Warzechy klubu „Piast" opiekuję się około 200 wychowankami.
Część radnych miała zastrzeżenia do statutu Piasta – jest w nim punkt, że w
przypadku zaprzestania działalności klubu dyspozytorem jego majątku stanie
się parafia Świętego Ducha.
Ostatecznie w uchwale Rady Miejskiej znalazło się jednak zastrzeżenie, że
klub Piast może przy ul. Elewatorskiej prowadzić wyłącznie działalność
sportową, a nie np. handlową.
Nie ma zgody wojewody
W maju, dwa tygodnie po decyzji radnych ich uchwałę unieważnił jednak
wojewoda. Ocenił, że samorząd nie może przekazać ziemi w bezterminowe i
nieodpłatne użytkowanie bezpośrednio Piastowi.
– To były tylko kwestie formalne – wyjaśnia Ryszard Tur, prezydent
Białegostoku.
Uchwała, którą urzędnicy przygotowali w sierpniu po raz drugi, upoważni
teraz Zarząd Miasta do przekazania terenów klubowi. I to zarząd Miasta
wskaże komu.
Na pewno Piast
– Raczej nie będziemy mieć dylematów. Zarząd Miasta już raz zdecydował o
przekazaniu działki przy Elewatorskiej Piastowi – przyznaje prezydent Tur.
Boiskiem przy Elewatorskiej interesował się też klub sportowy działający na
osiedlu Słoneczny Stok. Występował nawet o przekazanie terenów w
użytkowanie, otrzymał odpowiedz odmowną – mimo że klub działa zaraz obok
boiska, a nie jak „Piast" w dokładnie w drugim końcu miasta.
Tomasz ŻUKOWSKI
22. Sierpnia 2002 20:14"
Myślę, że w tym przypadku głupota władz miejskich jest tak oczywista, że nie
wymaga komentarza.