Krywlany czekają na podpis

IP: *.piasta.pl 25.08.05, 22:35
Mamy kolejną głupotę - prezent dla paru osób na który zrzucimy sie wszyscy a
mieszkancy Dojlid i Mickiewicza będą cierpieć hałas i ograniczenia zabudowy,
    • Gość: RE Re: Krywlany czekają na podpis IP: *.bsk.vectranet.pl 25.08.05, 22:53
      Lotnisko istniało już przed wojną, więc mieszkańcy nie mogą powiedzieć, że nie
      wiedzieli gdzie się osiedlają. A lotniska w Topolanach nie będzie przez 30 lat,
      bo jest zarówni nieopłacalne jak i niezgodne z wymogami ruchu lotniczego (zbyt
      blisko granicy z Białorusią). Nie oszukujmy się - nie bedzie tu żadnego
      regularnego połączenia komunikacyjnego, bo byłyby tylko puste fotele (jak np. w
      Łodzi).To ma być lotnisko dla General Aviation; ma przyciągać inwestorów, którzy
      w 3 godziny przylecą np. z Niemiec, a nie mieliby się tłuc stamtąd 3 dni po tych
      dziurach. No, ale skoro mieszkańcom Dojlid taki hałas niemiły... A dzwony
      kościółka to nie budzą przypadkiem?
      • Gość: Kuba Re: Krywlany czekają na podpis IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.08.05, 00:14
        To po jaką cholerę radni postanowili zmienić zapis w statucie o tym, że
        lotnisko na Krywlanach ma pełnić funkcję lotniska KOMUNIKACYJNEGO, a nie jak
        wcześniej planowano sanitarno-sportowego ?? Droga do uruchomienia jakiś
        regularnych rejsów jest długa (bo niech najpierw ten pas wybudują) ale jak
        najbardziej możliwa. Bo nie wiem w czym jesteśmi gorsi od Szczytna czy Rzeszowa
        (chociaż Jasionka jest innym rodzajem lotniska) Tanie linie to nie tylko
        Boeingi... Zresztą nie oszukujmy się też, że same lądowisko dla biznesmenów
        wystarczy (chociaż napewno dzięki tej inwestycji w naszej "metropolii" coś
        ruszy) bo jakieś dwa-trzy połączenia rejsowe z ważnymi miastami też są
        niezbędne, a przecież nasz region zamierza "utrzymywać" się przede wszystkim z
        turystyki. Co za tym idzie musimy mieć połączenia z jakimś dużym portem
        lotniczym tzw. hubem, takim np. jaki jest we Frankfurcie. Wiem, że wygląda to
        mało prawdopodobnie, ale taka jest prawda. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu
        pociągi były tylko dla bogaczy, a dworce były tylko w dużych miastach. Z
        lotniskami było to samo, ale czasy się zmieniły, świat zachrzania do przodu
        ważne, aby za nim nadążyć...
    • kamilario Dobre i to. Coś tu musi drgnąć 25.08.05, 22:57
      • Gość: Pazandżer Lotnisko. IP: 212.33.64.* 05.09.05, 08:05
        Codziennie do Warszawy jeździ conajmniej kilkadziesiąt osób. Podróż samochodem
        na Okęcie zajmuje od 3 do 30 godzin i jest przeżyciem typu "Rosyjska Ruletka"
        albo "Tańczący z TIR-ami". Pociąg jest lepszy, bo zwykle jedzie 3 godziny i się
        nie spóźnia, tylko, że nie staje na Okęciu. Zatem z dworca PKP musimy pojechać
        najdroższą na świecie taksówką na Okęcie. No i trzeba dbać, żeby po drodze ktoś
        nas z tego pociągu nie wyrzucił.

        Prościej byłoby polecieć z Białegostoku samolotem na Okęcie i potem dalej. Lot
        trwałby może z 0,5 h - 45 min. I to byłoby OK.

        Tylko, że tak nie będzie. Na Krywlanach nie będzie rejsowych samolotów.
        Lotnisko jest budowane za nasze pieniądze dla kilku buców, u których w kieszeni
        siedzą władze. Będą sobie latać samolocikami tu i tam. I to wszystko.
    • Gość: Z.P. Re: Krywlany czekają na podpis IP: *.elpos.net 25.08.05, 23:16
      Z tym cierpieniem hałasu przez mieszkańców Dojlid to jedna wielka lipa. Kilka
      dodatkowych samolotów w ciągu tygodnia praktycznie nic w tej materii nie
      zmieni, a najwięcej i tak hałasują helikoptery i samoloty sportowe podczas
      akrobacji.
      Ludzie żyją w miastach, w których co kilkadziesiąt sekund ogromne samoloty
      podchodzą do lądowania i nawet nie zauważają tego.
      • Gość: Akrobataconielata Re: Krywlany czekają na podpis IP: *.bsk.vectranet.pl 25.08.05, 23:55
        Podczas jakiej akrobacji??? Na Krywlanach żaden z latających samolotów nie jest
        obecnie dopuszczony do akrobacji. Akrobację kręcą jedynie szybowce, ale te chyba
        nie hałasują? Ech, znawcy... Jak się stanie na ul. Ciołkowskiego to
        przejeżdżający TIR robi więcej hałasu. Choć, oczywiście zgodzę się, że samolot
        nie ćwierka jak wróbelek i dźwięk jego silnika może komuś przeszkadzać, tak jak
        mnie przeszkadza dym z papierosów. Ale czy to sprawi, że mogę liczyć na wywózkę
        wszystkich palących z miasta?
    • leo_getz Re: Krywlany czekają na podpis 25.08.05, 23:58
      Dobrze,że zaczną wreszcie coś robić, a nie tylko mówić. Powinni jednak zbudować
      pas startowy, umożliwiający obsługę większych samolotów. Mamy już XXI wiek,
      transport lotniczy nie jest żadnym luksusem, lecz szybkim środkiem transportu.
      Władze miasta powinny dążyć do tego by było to lotnisko z prawdziwego
      zdarzenia, mogące obsługiwać tanie linie lotnicze, ułatwiając tym samym życie
      mieszkańcom/swoim wyborcom.
      Prezydent miasta ma szanse zapisania się pozytywnie w pamięci mieszkańców
      Białegostoku, albo też zostanie bezwzględnie rozliczony przy urnach wyborczych
      podczas wyborów samorządowych.
      • kamilario To już jest druga kadencja Tura, więc 26.08.05, 00:29
        urna go już nie nastraszysz. A Na większe lotnisko trzeba niestety poczekać i
        modlić się chociaż o lotnisko na krywlanach:)
        • zewsi Re: To już jest druga kadencja Tura, więc 26.08.05, 07:32
          Prezydentem można być i dziesięć razy z rzędu. Nie ma ograniczeń :-)
          • kamilario Naprawdę, to fajno 26.08.05, 09:28
            Biję się w pierś i dziękuję za informację. A także cieszę się, że jest jeszcze
            nadzieja dla Rysia;)
            P.S. ktoś kiedyś na forum pisał, że z prezydentem miasta jest jak z preziem
            kraju i jka tak myslalem. Bo to byłoby logiczne
    • Gość: myśl człowieku Re: Krywlany czekają na podpis IP: *.osiedle.net.pl 26.08.05, 07:50
      Gość portalu: Lotnik napisał(a):

      > Mamy kolejną głupotę

      dobrze napisałeś: mamy kolejną głupotę, pod której na imie "Lotnik"

      > mieszkancy Dojlid i Mickiewicza będą cierpieć hałas i ograniczenia zabudowy,

      Zapomniałeś dodać: kury przestaną się nieść i krowy mleka nie będą dawać...
    • Gość: rus Re: Krywlany czekają na podpis IP: *.piasta.pl 26.08.05, 10:15
      Ludzie ,-pomarzyć zawsze mozna. no nie???(kaktus szbciej mi tu urosnie na tym
      nowym lotnisku????
    • alex.4 Re: Krywlany czekają na podpis 26.08.05, 11:23
      Lotnisko jest potrzebne Białemustokowi. Choć nie takie. Białystok potrzebuje
      lotniska na którym bedą lądowało odrzutowce pasażerskie - w takim wypadku
      miałby szansę aby przejąć część tortu z tanimi lotami. Tanie loty nie chca
      lądować na Okęciu, a Białystok nie jest zbyt daleki aby stać się lotniskiem dla
      tanich linii lotniczych z Wawy (oczywiście jeśli nie funkcjonuje lotbisko w
      Modlinie, a szansę aby zaczeło ono istnieć w najbliższych latach są minimalne).
      Białystok potrzebuje inwestycji aby się rozwijać. zrozumiał to rzeszów, ale nie
      Białystok i jego włodarze....
    • Gość: Michał N Re: Krywlany czekają na podpis IP: 80.53.86.* 26.08.05, 14:43
      kurde... jak ci nie pasuje to moze wez po prostu przenies sie gdzies na wieś.
      Tu jest miasto. Pewnie bedzie tak jak zwykle, ze bialystok wypadnie jak hamska
      wioska.
      • Gość: Kuba Re: Krywlany czekają na podpis IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.08.05, 15:58
        www.wrotapodlasia.pl/pl/wiadomosci/samorzad/otwarta+droga+do+krywlan.htm
    • Gość: WN Re: Krywlany czekają na podpis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 16:44
      Słuchajcie, w Białym musi powstać lotnisko. Jeśli nie będziemy mieli połączenia
      lotniczego ze światem, to padnie kilka ważnych przedsięwzięć. Jeśli ktokolwiek
      z Was myśli, że będą z niego korzystali tylko biznesmeni, to się mylicie.
      Pracuję w dużej uczelni, która rozpoczyna realizację kilku międzynarodowych
      projektów, na które jest kasa. Te pieniądze zostaną przecież w mieście.
      Nauczyciele ze świata będą tu przyjeżdżali do pracy, studenci zagraniczni będą
      w Białym kształcić się, nasi studenci i nauczyciele będą wyjeżdżać do
      zagranicznych ośrodków. Czy sądzicie, że po 3 dniach podróży do Londynu będę w
      stanie prowadzić tam zajęcia? Nie! Jeśli policzyć drogę tam i z powrotem, to
      mam tydzień wyjęty z życiorysu, także zawodowego. To są dopiero koszty.
      A przelot samolotem wcale nie jest taki drogi. Z Łodzi (gdzie także mieszkam)
      do Londynu bilet lotniczy (z podatkami i opłatami lotniskowymi) w styczniu
      kosztuje tyle, co bilet kolejowy z Białegostoku do Łodzi, czyli nieco powyżej
      40 zł. Czy nie mielibyście ochoty polecieć za takie pieniądze do Londynu na
      łykend?
      Życzę sobie i innym także połączeń krajowych. Żeby do Szczecina, Wrocławia, czy
      Krakowa na konferencję nie jechać 12 godzin śmierdzącym, zimnym pociągiem.
      A pozostałym życzę więcej wyobraźni, otwartości i odwagi.
      • nekroskop88 Re: Krywlany czekają na podpis 26.08.05, 16:49
        dziś w Porannym napisali, że samoloty ATR, ktore beda mogly ladowac w
        Białymstoku, posiada tania linia lotnicza EuroLot (chce rozwijac siec polaczen,
        miedzy portami regionalnymi), czyli oprocz biznesmenow, bedziemy mogli poleciec
        praktycznie do kazdego polskiego miasta, posiadajacego lotnisko...
        • Gość: RAAF Będzie lotnisko, będą i połączenia. IP: *.elpos.net 26.08.05, 18:07
          Na polski rynek chcą wejść Ukraińskie linie lotnicze ze swoimi samolotami
          An-120, także nie tylko ATRy mogą lądować w Białymstoku. Co prawda bilet nie
          będzie kosztował 40 pln tylko 400, ale w końcu Białystok przestanie być
          największą wioską w Polsce.
          • nekroskop88 Re: Będzie lotnisko, będą i połączenia. 26.08.05, 21:50
            Podpisał !!! :))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja