Rozmowa o lotnisku

IP: *.osiedle.net.pl 05.09.05, 11:27
już wiem gdzie gazu nie kupować :P
    • Gość: hmm Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.pl 05.09.05, 11:36
      zdenerwowala mnie ta gosciuwa,ja tez mieszkam na os, mickiewicza i zycze sobie
      tego lotniska,i co???(ta pani na to)////trzeba sie z tym faktem tj budowa
      lotniska pogodzic i obrac dobro regionu a nie jednostki ,, a nie "bo ja tak
      chce i nikt nie bedzie budowac, bo z pieskiem nie bede miala gdzie chodzic"who
      cares?
      • koczisss Re: Rozmowa o lotnisku 05.09.05, 11:43
        Właśnie, a pieprzenie o lataniu tylko przez biznesmenów też jest nie prawdą, bo jeśli będą mogły tu lądować samoloty do 40 pasażerów, to może pojawić się lot (loty) rejsowe na terenie Polski, tak jak to jest z innych miast, Lot prowadzi takie loty i np. z Gdańska do Wawy bilet kosztuje 100 PLN, myślę, że jak by były loty do Katowic, Poznania, Wrocławia itp. w podobnej cenie, to chętni znajdą się, bo lepiej dać kilka złotych więcej i być na miejscu w ciągu godziny, a nie tłuc się pociągiem, autobusem, czy nawet własnym autem przez pół dnia!!!

        Acha, coś tam jest o tymczasowości tego lotniska, ale znając polskie realia, to to, co jest tymczasowe stoi najdłużej, przykład dworca PKS w Warszawie:)))
        • Gość: WN Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:32
          Ja również jestem za uruchomieniem krajowych połączeń lotniczych (Wrocław,
          Szczecin, Kraków, Gdańsk, Poznań). Napewno ja i moi współpracownicy będziemy
          klientami linii lotniczych z Białego w świat, nawet na Florydę. I zaznaczam -
          nie jesteśmy biznesmenami.
          A samolot to narzędzie pracy, tak samo jak dla niektórych furmanka.
          • Gość: nn Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.umwp-podlasie.pl 06.09.05, 10:53
            a czym chcesz z tego lotniska na Florydę dolecieć... chyba latawcem... bo to co
            może dolecieć tak dalego nigdy z tego lotniska nie wystartuje, za krótki pas...
            • Gość: WN aluzja IP: 212.33.76.* 06.09.05, 12:20
              Jeśli dokladnie przeczytasz artykul, to zrozumiesz, do czego zrobilem aluzję,
              pisząc o lotach na Florydę.
    • Gość: Obywatel X Re: Rozmowa o lotnisku IP: 212.33.64.* 05.09.05, 13:53
      Barter, czyżby jakaś obawa o spadek dochodów jak ludziska za stówke będą latać a
      nie tankować wasz kiepski LPG.
      Białystok to taka wielka wiocha, każda inicjatywa (inwestycja) oprotestowywana a
      potem wszyscy korzystają, ech taki urok ...


      [OT] A ja też chce poprotestować:) a mi sie nie podoba kiepski stan dróg, w
      zasadzie nic nie zrobione wylko 30 stawiają i wyłączają pasy z ruchu. I tyle se
      moge porotestować a życie sobie.
      • Gość: Obywatel X Re: Rozmowa o lotnisku IP: 212.33.64.* 05.09.05, 13:56
        ... i dodam jeszcze że protestuje:) że nie robi sie u nas ścieżek rowerowych, to
        co jest to kpina
    • Gość: ja A czy mozna z psem do lasu chodzić? IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 05.09.05, 14:30
      o ile mi wiadomo to nie:)
      • koczisss Re: A czy mozna z psem do lasu chodzić? 05.09.05, 17:36
        Masz rację, ale chodzi o psy bez smyczy:)))
    • Gość: von Barszczewo Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.elpos.net / *.elpos.net 05.09.05, 15:02
    • Gość: Houston lotnisko musi byc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:03
      a wiekszosc przeciwnikow po otwarciu pospieszy samolotem na wakacje :-)
      Halas nie bedzie uciazliwy, bo samoloty sa tak projektowane, ze ich prawie nie
      slychac - InterCity jest glosniejszy.

      A te drzewa... hm - szkoda, ale nie moze to byc taka przeszkoda w rozwoju miasta.
      • Gość: nn Re: lotnisko musi byc IP: *.umwp-podlasie.pl 06.09.05, 10:56
        mieszkańcy ursynowa słyszą samoloty startujące z okęcia... zobacz sobie jak
        daleko jest ursynów od lotniska...
      • Gość: ar Re: lotnisko musi byc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.09.05, 08:07
        Ten zo to napisał to tuman albo krętacz na usługach Pileckiego i
        Strzałkowskiego, którzy chcą mieć dla siebie lotnisko za publiczne pieniądze.
        Nie będzie tanich lotów na wakacje ani do pracy, bo samoloty odrzutowe nie
        wylądują na Krywlanach, a tylko takimi możemy wybrać się w podróż po Europie.
        Jeśli jest inaczej proszę podać typ takiego samolotu.
    • Gość: WN Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:15
      Piękny przykład białostockiego folkloru:
      Zdaniem protestujących mieszkańców "miasto wspólnie z Urzędem Marszałkowskim
      funduje nowy pas startowy kilku białostockim biznesmenom, którzy w interesach
      będą latać na Florydę". Hahahahahahaha Nieźle się uśmiałem z tego argumentu.
      A kogo mogę zapytać o zgodę na maje łykendowe wyjazdy do Łodzi?
      Mooy boshe, to jednak prawda, że Białystok to awans dla idiotów.
      Pozdrawiam z Łodzi.
      PS
      Niestety, znów będę musiał tłuc się pociągiem 5 godzin, by dojechać do pracy.
      No, ale w tym czasie jakaś paniusia wyprowadzi pieska na spacer do lasu, a inni
      członkowie protestacyjnego komitetu wyprodukują nowe urojenia.
      W Polsce udało się jedno - zamienić komitety wojewódzkie na protestacyjne. To
      pewno ta sama kadra.
      • Gość: nn Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.umwp-podlasie.pl 06.09.05, 10:57
        a kogo obchodzi że musisz tłuc sie 5 godzin do roboty
    • Gość: Kuba Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 05.09.05, 16:31
      Jak tak to każdy narzeka na Białystok, że nie ma tu pracy, Polska B itp. A jak
      ma powstać jakaś ważna dla rozwoju miasta inwestycja, to zdecydowana większość
      patrzy tylko na swoje d... i świata poza nią nie widzi. Lotnisko tak, ale jak
      najdalej od mojego domu to gdzie ono do cholery ma powstać ??!! Ci ludzie
      wiedzieli, że mieszkają obok lotniska i można było się tego spodziewać, że
      rozbudowa Krywlan to tylko kwestia czasu. Mam nadzieję, że nic się nie zmieniło
      i, że zgodnie z założeniem modernizacja lotniska na Krywlanach ruszy już na
      wiosnę...
      • Gość: dryl Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.elpos.net / *.elpos.net 05.09.05, 17:36
        Klasyczne polskie piekiełko. Przy każdej tego typu inwestycji zaraz są
        protesty, a to mieszkańców, a to ekologów, zielonych, niebieskich i grom wie
        jeszcze kogo.
        Przez takich ludzi w Katowicach od 5 lat nie może powstać droga dojazdowa do
        lotniska w Pyrzowicach pomimo, że Unia Europejska wyłożyła grubą kasę na budowę
        tej drogi. Najpierw protestowali mieszkańcy, potem ekolodzy, aby w końcy
        procedura przetargowa wykończyła inwestycję.
        Unia się wqrwiła i chce zabrać kasę - Jak durne polaczki nie umiecie skorzystać
        z pieniędzy, to ch.. wam w d.pę, inni skorzystają.
        Obawiam się, że podobny scenariusz może rozegrać się w Białymstoku. Najpierw
        będą protestować zblazowane panie z pieskami, później różnej maści ekolodzy,
        cykliści i geje, a później wszystko rozpieprzy się na przetargach.
        Oto Polska kargulowa właśnie.
        AMEN
        • koczisss Re: Rozmowa o lotnisku 05.09.05, 17:38
          Hola, hola, tylko nie cykliści, ja jestem za budowa lotniska!!!:)))
          • Gość: dryl Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.elpos.net / *.elpos.net 05.09.05, 17:49
            Sorry, przepraszam wszystkich cyklistów. Może bikiniarze.
        • Gość: WN Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 19:41
          Ja stanę w obronie gejów, bo to podobno najlepsza klientela. Mają sporo kasy, a
          nie inwestują jej w budowanie domów, kształcenie dzieci itp, za to wydają forsę
          na podróże i rozrywki. Gdyby Polacy nie byli tak homofobiczni, to mogliby
          nieźle zarobić na turystyce skierowanej do tej grupy ludzi. Podlasie to
          naprawdę atrakcyjne miejsce dla wszystkich. Ale do tego potrzebne jest
          lotnisko.
          • Gość: nn Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.umwp-podlasie.pl 06.09.05, 11:04
            tak jest potrzebne, ale prawdziwe i nie w centrum miasta
            • sex_touristen Re: Rozmowa o lotnisku 06.09.05, 11:21
              w centrum, bardzo ciekawe:)
              • Gość: nn Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.umwp-podlasie.pl 06.09.05, 12:20
                prawie, a chodzi tu o kierunek z którego samoloty będą podchodzić do lądowania
                i zorientuj się na jakich zasadach i w jakich odległościach od osiedli buduje
                się nowoczesne lotniska (nawet bardzo małe). wystarczy spojrzeć na wyspę
                kretę...
      • Gość: nn Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.umwp-podlasie.pl 06.09.05, 11:02
        ja nie narzekam, a z takim fatalnym stanem dróg nie da się tu uprawiać dużego
        biznesu bo podstawą jest transport. dlaczego hundai wybrał słowację...
        pseudolotnisko nie rozwiąże naszych problemów... a co do mieszkańców to może
        ich wszystkich wysiedlić.. kogo obchodzą ci ludzie, bo przecież nie ciebie
        • sex_touristen Re: Rozmowa o lotnisku 06.09.05, 11:22
          Remont jednej, czy dwóch ulic (kopernika i zwierzyniecka) też nie rozwiąże
          naszych problemów, więc po co w ogóle zaczynać, przecież to nic nie da, albo
          autostrada albo nic i tego będziemy się trzymali do zasranej śmierci
          • Gość: nn Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.umwp-podlasie.pl 06.09.05, 12:16
            nie chodzi o to by nic nie robić, tylko o to by robić z głową i we właściwej
            kolejności, a nie emocjonować się czymś (pseudolotniskiem) co dla nas zwykłych
            obywateli nic naprawdę pozytywnego nie przyniesie poza stratami, również
            finansowymi. wciąż stawiamy na prowizorki zarówno w biznesie jak i w reformach
            • Gość: WN Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 18:03
              Ponieważ piszesz z Urzędu Marszałkowskiego, może znasz jakieś ukrywane przed
              publicznością szczególne zagrożenia dla mieszkańców miasta, wynikające z budowy
              i użytkowania lotniska na Krywlanach? O jakie straty chodzi? Chętnie je poznam.
              • Gość: nn Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.umwp-podlasie.pl 07.09.05, 09:10
                chodzi wyłacznie o informacje, o których pisano w publikowanych w prasie
                artykułów, tylko że niektórzy czytają wybiórczo. przeczytaj artykuł o kosztach
                rozbudowy krywlan. sama przebudowa ul. mickiewicza i ciołkowskiego to 30 mln
                zł, lotnisko z zapleczem ok 60 mln, wykarczowanie lasu ok. 50 mln (o tym pisano
                już dość dawno). natomiast koszt wybudowania prawdziwego portu lotniczego to
                ok. 200 mln. czy warto ładować 140 mln w lotnisko tymczasowe? skąd potem
                weźmiemy pieniądze na wybudowanie porządnego portu lotniczego spełniającego
                oczekiwania wszystkich zainteresowanych, bo krywlany maja funkcjonować max 15
                lat. Poza tym specjaliści przewidują, żę krywlany będą gnerować ok 1 mln zł
                długu rocznie. wszystkie te informacje pochodzą z publikacji, w których
                wypowiadali się specjaliści. ja poprostu na bieżąco śledzę tę sprawę i czytam
                wszystkie opinie, a nie tylko te, które mi sie podobają.
                • zewsi Re: Rozmowa o lotnisku 07.09.05, 09:49
                  Przebudowa Mickiewicza i Ciołkowskiego nie ma nic wspólnego z lotniskiem na
                  Krywlanach. Czy będzie to lotnisko, czy nie będzie to przebudowa i tak musi
                  być. Mickiewicza już całkiem niedługo zresztą. Tak więc nie dodawaj tych 30
                  milionów! Pewnie równie serio należy traktować pozostałe miliony wymienione w
                  tym artykule pana Rożka, znanego ze swego obiektywizmu zwolennika lotniska na
                  Krywlanach.
                • Gość: WN Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 17:35
                  Dzięki za informacje. To fakt - nie znam kosztorysów budowy lotniska. Ale myślę
                  inaczej. Jeśli dziś kupuję komputer określonej klasy za określoną kasę, to nie
                  oznacza, że za 5 lat nie kupię lepszego i droższego. Przerabiałem to na własnym
                  doświadczeniu. Podobnie jest z lotniskiem.
                  W Łodzi jest lotnisko Lublinek. Kiedyś aeroklub, teraz rozbudowane do
                  przyjmowania dużych maszyn. Ale już dziś wiadomo, że pomiędzy Łodzią a Warszawą
                  będzie budowany duży międzynarodowy port lotniczy. Można było poczekać z
                  rozbudową jeszcze kilka lat? Ale po co, skoro dzięki Lublinkowi przylatują do
                  Łodzi inwestorzy i turyści. Pamiętam gorące dyskusje z początku lat 90. o tym,
                  że na Retkinii będzie hałas nie do zniesienie, a kto będzie latał samolotem
                  itp. Dziś przestało to być problemem.
                  Gdy czytam o rozbudowie Krywlan, obserwuję po raz kolejny problem oporu w
                  ludziach. W Łodzi było podobnie 15 lat temu. Psy wieszano na pierwszym
                  niezależnym Prezydencie Miasta za pomysł rozbudowy lotniska. Dziś przerabiają
                  to Białostoczanie. Widocznie każdy musi przejść przez swoje piekło
                  irracjonalnego oporu.
                  PS
                  Ten sam scenariusz oporu wystąpił przy tworzeniu deptaka w Białym. A dziś moi
                  oportunistyczni znajomi przesiadują w piwnych ogródkach. Cieszę się, że chociaż
                  oni zmienili zdanie.
                  • Gość: Z.P. Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.elpos.net / *.elpos.net 07.09.05, 21:08
                    A co rozumiesz przez określenie: oportunistyczni znajomi?
                    • Gość: WN Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 16:10
                      "Oportunistyczni znajomi" to moi znajomi, którzy wytaczali dziesiątki
                      argumentów przeciw deptakowi. Np., że sparaliżuje miasto, że nie będzie
                      chętnych, że Białystok to wiocha i tu nic nie wychodzi itp. Teraz korzystają z
                      deptaka, przesiadują w ogródkach i jakoś nie narzekają, że muszą tam dojść.
                  • Gość: cp Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.09.05, 08:16
                    Ja nie zmieniłem zdania w sprawie pseudodeptaka , który istnieje aby paru
                    facetów / Hanusz , Strzałkowski/ moglo sprzedawać alkohol. Przecież ogródki
                    mogą być gdzie indziej a nie na zamkniętej ulicy co komplikuje ruch w
                    śródmieściu. Lublinek ma mieć 1800m długości, natomiast Krywlany maksymalnie
                    1400 po wycince lasu i to jest zasadnicza różnica.
                    • Gość: WN Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 17:02
                      Różnica długości pasów startowych może mieć znaczenie - zgadzam się. Na
                      Lublinku wyląduje samolot ze 189 pasażerami na pokładzie, a na Krywlanach
                      maszyna z 40. Pytanie - czy w Białym jest aż tak duże zapotrzebowanie na tak
                      wielkie latanie? Chyba nie. Choć lotnisko jest potrzebne, bo miasto już teraz
                      ulega marginalizacji. Przykłady? Dziś dostałem zaproszenie na międzynarodową
                      konferencję do Gdańska. Będą specjaliści z USA. Mógłbym dla Uczelni nawiązać
                      kontakty, gdybym mógł szybko przemieścić się tam i z powrotem. Nic z tego.
                      Pewna pani profesor z Gdańska mogłaby przylecieć do nas na jeden wykład, gdyby
                      miała czym. Studenci zagraniczni rezygnują ze studiowania w Białym, bo nie
                      można tu przylecieć. Nasza Uczelnia przegrywa (pieniądze) np. z Gdańskiem
                      właśnie z tego powodu. Pewnego kierunku studiów nie można otworzyć, choć
                      wysokiej klasy specjalista wyraził zgodę na pracę w Uczelni, bo czas dojazdu
                      pociągiem jest zbyt długi. Niemożliwa jest również wymiana lekarzy do
                      jednorazowych interwencji. Więc lotnisko jest potrzebne, nawet małe do lotów
                      krajowych.
                      Chcę jeszcze zwrócić uwagę na tzw. "mordowanie" pomysłów. Przecież wielu
                      protestujących programowo mówi "nie, bo nie i już". Inni najpierw mówią "nie",
                      a potem dorabiają do tego uzasadnienie, nie trzymające się kupy.
                      Jestem za rzeczową dyskusją, w której nie stosuje się konstrukcji: "tak,
                      ale...", bo nigdy nie dojdziemy do konstruktywnych rozwiązań.
                • Gość: Z.P. Re: Rozmowa o lotnisku IP: *.elpos.net / *.elpos.net 07.09.05, 21:12
                  nn napisał:
                  ...wykarczowanie lasu ok. 50 mln...
                  ____________
                  To chyba za wycinkę bez zezwolenia, bo na pozyskiwaniu drewna zawsze się
                  zarabiało.
    • Gość: 345 Budować to lotnisko!!! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 06.09.05, 23:22
      Oczywiście na Krywlanach! Olać egoistów i pseudoekologów! Niech w końcu w tym
      Białymstoku coś sie zrobi! Władza publiczna ma służyć ogółowi a nie paru ****.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja