Pozarządowi nie muszą płacić!

IP: *.cs.bialystok.pl / *.085.pl 17.09.05, 13:26
niech płacą wszyscy albo nikt!dlaczego urzędnik ma nie płacić?ja mam placić za
niego?
    • Gość: WL Re: Pozarządowi nie muszą płacić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 17:24
      Wkurza mnie płacz, że Towarzystwo białoruskie otrzymuje dotacje, jedoczesnie
      narzekając, że jest jak żebrak. Przecież to z moich pieniędzy to idzie, więc nie
      na miejscu takie żale. Lepiej odebrać dotacje, wtedy będzie sprawiedliwie.
      Popatrzcie ile imprez białoruskiech się dotuje. A dlaczego nie np. kurpiowskich,
      knyszyńskich etc.
      • Gość: koro Re: Pozarządowi nie muszą płacić! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 18.09.05, 00:14
        ja również jestem oburzony: niby dlaczego mają być zwolnieni od jakichkolwiek
        opłat? Nie stać cię na parking? To zasuwaj autobusem.
        W ogóle cóż to jest za zjawisko "samochód służbowy". Koleżkowie zarabiają po
        kilka czy kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie i nie stać ich na własny
        wózek?
        Nic dziwnego, że jak się wozi służbowym wózkiem, to ma się w dupie problemy
        komunikacji miejskiej!
        Pogonić dziadów!

        • Gość: fizz Re: Pozarządowi nie muszą płacić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 07:08
          ale z ciebie durny populista, koro
          • Gość: koro Re: Pozarządowi nie muszą płacić! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 18.09.05, 18:36
            bardzo ciekawe argumenty. ale nie wyjaśniają: dlaczego pewne grupy społeczne
            mają być uprzywilejowane?
            tak więc jednak pozostanę przy swoim. i ponadto uważam, że oprócz zniesienia
            zjawiska służbowych samochodów, w instytucjach opłacanych z pieniędzy
            podatników należy zlikwidować również wszelkie służbowe telefony komórkowe.
            • Gość: fizz Re: Pozarządowi nie muszą płacić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 20:37
              ..i komputery oraz kalkulatory. Górą kaligrafia i liczydła.

              śmieszny z ciebie wstecznik. Komórka to luksus? Przespałeś chyba 10 lat.
              Wybierz się na podlaską wieś. Wszyscy rolnicy mają komórki. Są tańsze niż
              tepsa.
              Ale urzędnikom polecam gołębie pocztowe.
              Nawiasem mówiąc posłowie pocztę wysyłają za darmo.
              • Gość: koro Re: Pozarządowi nie muszą płacić! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 18.09.05, 21:44
                Nie twierdzę że komórka to luksus. Tylko dlaczego mamy płacić za prywatne
                rozmowy urzędoli? Skoro na telefony komórkowe stać wszystkich rolników, to tym
                bardziej chyba koleżków co zarabiają po parę (paręnaście) tysięcy złotych
                miesięcznie, prawda?
                • Gość: fizz Re: Pozarządowi nie muszą płacić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 07:38
                  Świetnie! Logika koro:
                  Komórka = rozmowa prywatna.
                  Czy w takim razie stacjonarny = rozmowa służbowa?

                  Proszę o dalsze wyjaśnienia. I może jakieś exemplum. Czy też piszesz takie
                  bzdury nie na podstawie doświadczeń, a jedynie głębokiego wewnętrznego
                  przekonania?
      • Gość: J23 Re: Pozarządowi nie muszą płacić! IP: *.csk.pl 19.09.05, 15:26
        Odpowiem ci dlaczego nie dotuje się innych imprez niż białoruskie. Wynika to z
        tej prostej przyczyny, że oni głosują w RM B-stoku razem z SLD za każdą głupotą
        Tura. Przypominam, że strefa parkowania przeszła głosami SLD, BPP i Mniejszości
        Prawosławnej. Przeciwko był Koalicyjny Klub Radnych i PiS. Z tą poprawką
        wystąpił teraz Masalski z Mniejszości Prawosławnej, bo zobaczył że jego bije po
        kieszeni.
        • Gość: mimochodem Re: Pozarządowi nie muszą płacić! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 19.09.05, 19:00
          Zapewniam Masalski nie miał z tym nic wspólnego. Akurat stosunki Masalskiego z
          BTSK są conajwyżej poprawne.
          I dygresja reszta wpisu to tylko mantra, której głoszenie niedługo w RM moze
          byc b.kłopotliwe. PO poparciu którego dla PiS udzielił Chrzescijański Ruch
          Samorządowy (najpierw popierał Religę, a teraz poparcie przerzucił na Tuska i
          PiS)a w którym to ruchu jest Prezydent Tur nie wykluczam w B.
          odbudowy "nowostarego sojuszu prawicy". (Gdzieś na tym forum błąka sie wątek o
          zamiarze Tura ponownego kandydowania na prezydenta). Paru prawicowych radnych
          obsesyjnie walczących z Turem może znaleźć sie w kłopotach interpretacyjnych.
          Ale perspektywa stołków spo0woduje zapewne amnezję i złagodzi retorykę.
          • Gość: mimochodem Re: Pozarządowi nie muszą płacić! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 19.09.05, 19:02
            Oczywiście nie Tuska tylko Kaczyńskiego.
          • Gość: J23 Re: Pozarządowi nie muszą płacić! IP: *.csk.pl 20.09.05, 08:50
            nie zapewniaj, bo w tej sprawie WIEM że to Masalski lobbuje. Niby z BTSK nie ma
            nic wspólnego ale pieniądze na festiwal białoruski wyrywa od miasta. Napisz jak
            to jest że miasto finansuje festiwal białoruski w Białymstoku (to mogę
            zrozumieć), ale też finansuje taki sam festiwal, który odbywa się w Grodnie(i
            tego nie mogę zrozumieć). Przecież pieniądze wyrywa od miasta mniejszość
            białoruska a którą w RM popiera ZAWSZE SLD i Mniejszość Prawosławna. To
            przecież można sprawdzić, prawda? Tak się składa, że ok. 50% pieniędzy
            przeznaczonych na mniejszości zjada mniejszość białoruska a potem jej działacze
            mają jeszcze czelność pieprzyć że są prześladowani. Hadko tego słuchać. Pfu.
    • Gość: Maksio Niech placa IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.05, 23:49
      Popieram "WL". Dlaczego towarzystwa bialoruskie sa dotowane przez nasze
      pieniadze??? Niech im Lukaszenko placi za parkowanie w centrum. Przeciez pan
      Syczewski tak go chwali przy kazdej okazji.
      Na marginesie artykulu okazuje sie ze te wszystkie towarzystwa maja tez
      sluzbowe samochody, ze sluzbowa czyli darmowa benzyna. I ciagle im malo? Wstyd,
      tylko reke sie nauczli wyciagac. A moze byscie tak poparli opozycje
      demokratyczna na Bialorusi? co panie Masalski czy inny Syczewski, hm? w tej
      jednej kwestii siedzicie cicho, jeszcze ktos pomysli ze pracujecie dla KGB
      • Gość: koro Re: Niech placa IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 19.09.05, 08:16
        odpowiadając fizz'owi
        Wiesz jaka jest różnica między służbowym telefonem stacjonarnym, a komórką?
        Kiedy szukasz telefonu do urzędnika, zawsze są to numery stacjonarne. Nigdy nie
        spotkałem się z przypadkiem, aby podano nr telefonu komórkowego.
        Skoro zatem nie moge na niego zadzwonić, dlaczego mam za niego płacić?

        Być może jednak ty znasz numery telefonów komórkowych naszych bonzów? Chętnie
        skorzystam.
        T
        • Gość: fizz Re: Niech placa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 08:49
          To ciągle jeszcze nie jest dowód na prywatne rozmowy, koro. Rozmowa (prywatna)
          na koszt twój, moj i innych podatników polega na tym, że urzędnik gada. A nie
          na tym, że ty nie możesz do niego zadzwonić. Przez to, że z tobą nie rozmawia
          przez komórkę nie staje się darmozjadem, niestety.
          Może jakiś celniejszy przykład?
          I nie zmieniaj tematu z postu na post, jeśli łaska.
          • Gość: koro Re: Niech placa IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 19.09.05, 16:34
            ależ ja wcale nie zmieniam tematu. moje pytanie nadal brzmi: dlaczego pewne
            grupy mają być uprzywilejowane?
            dotyczy to:
            - parkingów,
            - samochodów służbowych
            - służbowych telefonów komórkowych

            skoro urzędnik ma służbową komórkę i jest ona opłacana z pieniędzy podatników
            (czyli także moich) to chcę znać jej numer i na nią dzwonić. skoro (jak
            twierdzisz) służy do załatwiania spraw służbowych to jej numer powinnien być
            chyba ogólnie dostępny prawda?
            skoro przed urzędem jest parking, to chcę na nim parkować. niby dlaczego ma
            być tylko dla urzędników?

            wyobraź sobie, że urzędy zbudowano po to, aby służyły one petentom, a nie
            urzędolom. urząd powinien być zatem dostępny dla petenta.
            jeżeli nie pojmiemy tej prostej prawdy, to zawsze będziemy mieli to co mamy
            obecnie: próżniaczą klasę przekonaną, że wszelkie przywileje należą się
            wyłącznie jej. i to się przekłada niestety na relacje urzędnik - petent.
            jesteśmy tam traktowani jako intruzi.
            więc kolego odpowiedz w końcu na pytanie: dlaczego pewne grupy mają być
            uprzywilejowane?

            • Gość: fizz Re: Niech placa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 13:50
              Koro - nie dogadamy się. Powiem ci, dlaczego. Ty uważasz, że komórka (trzymajmy
              się tego przykładu) to przywilej. Moim zaś zdaniem to zwykła, najzwyklejsze
              narzędzie pracy nie mające nic wspólnego z luksusem. (Wierz mi, wielu ludzi
              wiele by dało, żeby wychodzić z pracy BEZ tej piszczącej zabaweczki i mieć
              święty spokój na resztę dnia, a drugiej strony - kto chciał mieć komórkę, już
              dawno ją sobie kupił i się nią nacieszył.)

              Poza tym twój katalog nobilitujących przedmiotów jest dziwnie wybiórczy. A
              telefon stacjonarny w pracy - to luksus czy rzecz zwykła? Moźna dzięki niemu
              zmarnotrawić całe góry szmalu. Czy urzędnik jest uprzywilejowany bardziej niż
              ja dzięki mieniu telefonu na sznurku? Mnie na przykład nie stać na stacjonarny,
              a urzędnik ma go w pakiecie z biurkiem. Czy to skandal?

              I jeszcze jedno: czy jeśli byś miał numer komórkowy do urzędnika, to jako
              obywatel dzwoniłbyś do niego wyłącznie między 7 a 15? Czy też specjalnie dla
              ciebie (mnie, cioci Krysi i pana Czesia) KAŻDY urzędnik ma być - teoretycznie -
              spięty i gotowy 24/7? To może powinniśmy mu płacić za 168 godzin pracy w
              tygodniu, nie za 40?
              I jeszcze jedno: pensje zdecydowanej większości urzędników w naszym akurat
              magistracie ledwie dobijają do 1000 PLN.
Pełna wersja