Żeby w nocy jeździło i przodem wpuszczało

10.09.02, 10:39
Pytał już o to na innym wątku, ale powtórzę: czy który/która załatwi,żeby
przodem wpuszczało i w nocy jeździło?
    • vxy Re: Żeby w nocy jeździło i przodem wpuszczało 10.09.02, 12:45
      Nie w tym wcieleniu.
    • inks Re: Żeby w nocy jeździło i przodem wpuszczało 11.09.02, 07:53
      Pytał, a odpowiedzi jak nie ma, tak nie ma. To załatwi czy nie załatwi? Żeby
      wpuszczało od przodu i w nocy jeździło? Lepiej niech załatwi!
      • Gość: mały Re: Żeby w nocy jeździło i przodem wpuszczało IP: *.osiedle.net.pl 11.09.02, 09:11
        Jak autobusy będą jak w Wąchcku tylko szerokie. To drzwi będą tylko przednie i
        wszyscy siedzą obok kierowcy.
        • inks Re: Żeby w nocy jeździło i przodem wpuszczało 11.09.02, 12:13
          Nie marudzi, tylko załatwi w Białymstoku, co tam Wąchock. To chyba nie w
          podlaskim tak w ogóle?
          • ralston Re: Żeby w nocy jeździło i przodem wpuszczało 11.09.02, 12:20
            Wąchock? W świętokrzyskim. Czyli na szkieletczyznie :)
    • Gość: Soltys Re: Żeby w nocy jeździło i przodem wpuszczało IP: *.euro / *.euro-net.pl 11.09.02, 14:20
      inks napisał:

      > Pytał już o to na innym wątku, ale powtórzę: czy który/która załatwi,żeby
      > przodem wpuszczało i w nocy jeździło?

      Wprawdzie my ze szwagrem pijane byli, ale takie cos to robili nam takie mlode
      panienki z agencji towarzyskiej. Tylko drogie bilety byli za takom jazde.
    • inks Re: Żeby w nocy jeździło i przodem wpuszczało 11.09.02, 14:25
      Chyba źle mnie zrozumiał...Mi chodzio to,ze jak pijany, to żeby wsiadł w to co
      nocą jeździ i przez to w łeb nie dostał w zaułku jakimś...
      • Gość: Soltys Re: Żeby w nocy jeździło i przodem wpuszczało IP: *.euro / *.euro-net.pl 11.09.02, 14:35
        inks napisał:

        > Chyba źle mnie zrozumiał...Mi chodzio to,ze jak pijany, to żeby wsiadł w to
        co
        > nocą jeździ i przez to w łeb nie dostał w zaułku jakimś...


        O to to to to to!!!
        Pijany fest byl, noca jezdzil i dostal, ale nie w leb, bo chcial co innego.
        Moze i zle go zrozumial - ale tamte jazdy to takie przyjemne byli....
        • Gość: mały Re: Żeby w nocy jeździło i przodem wpuszczało IP: *.osiedle.net.pl 12.09.02, 09:13
          W Wąchocku tez dywaniki asfaltowe na noc zwijają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja