Gość: anatol
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.09.05, 21:24
Zasady Tuska: pałką i karabinem
Opór społeczeństwa przed liberalnymi reformami trzeba łamać nawet pałką i
karabinem. To szczere wyznanie Donalda Tuska z 1992 r. Tusk nie walczył
wówczas o głosy milionów Polaków w wyborach prezydenckich i mógł bez szkody
dla siebie głosić zasady zamordyzmu.
Dziś „człowiek z zasadami" stara się uchodzić za polityka umiarkowanego i
demokratycznego. Jednak sens tego, co głosi, pozostaje ten sam: kapitalizm za
wszelką cenę. - Tu chodzi o budowanie kapitalizmu po trupach, dosłownie i w
przenośni. Są zamarzający w zimie bezdomni, są bezrobotni popełniający
samobójstwa, bo sobie nie radzą w rzeczywistości kapitalistycznej, to są
ludzie wegetujący na obrzeżach społeczeństwa - ocenia socjolog dr Jacek
Kochanowski. (wiecej w Trybunie) ...
I co Wy na to kochani wyborcy? Cóz niech kazdy głosuje wg. własnego sumienia.
Tylko zeby pózniej nie było ogólno narodowego płaczu jak zostanie prezydentem
Tusk.