Dodaj do ulubionych

"Bury" raz jeszcze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 16:59
Tym razem "Bury" znalazł się w "Nad Buhom i Narwoju" (nr 4)
www.nadbuhom.free.ngo.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Lubitiel Dokladny link do artykulu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 17:24
      www.nadbuhom.free.ngo.pl/Nr4_2005/zmist4_80_2005.html
    • Gość: krolewiecki Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.dami.pl / *.dami.pl 04.10.05, 00:21
      Nie zaczynajcie znowu...

      Wieczna sława bohaterom walki o niepodległą Polskę!!!
      • Gość: jasio "Bury" IP: 62.111.149.* 04.10.05, 11:13
        Szanuję Burego, Łupaszkę i innych żołnierzy walczących z komuną o wolną Polskę.
        Dlaczego nie mówicie o tym, kto popierał komunę po wojnie, z kogo rekrutowali
        się utrwalacze, kto siedział w Komitecie Wojewódzkim w Białymstoku i komitetech
        powiatowych. Odp. - Białorusy. Furmani nie zostali rozstrzelani za to, że
        pochodzili z prawosławnej wioski, tylko za to że wysługiwali się czerwonym.
        Sława bohaterom Polski podziemnej!!!
        • Gość: bernard Re: "Bury" IP: *.stadsbiblioteket.goteborg.se / 62.88.132.* 04.10.05, 11:37
          Jasiu, zapomniales dodac:Heil Hitler
          • Gość: j Re: "Bury" IP: 62.111.149.* 04.10.05, 11:43
            Typowa odpowiedź utrwalacza bądź jego pomiotu
            • makjuz Re: "Bury" 10.10.05, 10:40

              Otóż to, brawo Bernard. Mogłeś dodać -Sieg Heil ! Też pasuje jak ulał. Inna
              rzecz , że w artykule autor zbyt kategorycznie stwierdza, że według nas ,
              Polaków, ten bandzior ze swoją bandą zaliczany jest do bohaterów narodowych.
              Nic z tych rzeczy. Tylko oszołomstwo przykruchtowe ziejące nienawiścią niczym
              nie uzasadnioną do prawosławia, Białorusinów,UKraińców czy Rosjan dla zasady
              będzie bronić tego psychola. A TEN "j" ze swoim komentarzem:"Typowa odpowiedź
              utrwalacza bądź jego pomiotu" jest właśnie przykładem takiego Polaka małego.
              Swoją drogą , ciekawy jestem czyim jest "pomiotem" że skrywa się pod jedną
              literką , jakby się bał oddech zaczerpnąć w swoim dusznym konfersjonale...
          • korek37 Re: zalosna prowokacja 04.10.05, 11:43
            Za to ty nie zapomniales. Na tak marna prowokacje jasia lepiej nie odpowiadac
            tylko

            Uwaga:
            Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając czerwony kosz.
            • alex.4 Re: zalosna prowokacja 04.10.05, 11:59
              Bury to zbrodniarz który dokonywał czystek etnicznych. Jego miejsce jest w
              jednym szeregu z utrwalaczami. Na śmietniku historii.
              • gucio88 Re: zalosna prowokacja 04.10.05, 12:03
                Chuba nie wiesz o czym piszesz, jakie czystki etniczne... Pogieło Cię chyba
                człowieku
                • alex.4 Re: zalosna prowokacja 04.10.05, 12:10
                  IPN mimo całej swojej sympatii dla Burego nie był w stanie bronić tego
                  mordercy. Jedno jest oczywiste Bury dokonywał morderstw na tle etnicznym.
                  Stawianie jemu pomnika byłoby prowokacją skierowaną przeciwko prawosławnym. Na
                  szczęscie tak się nie stanie.
                  • gucio88 Re: zalosna prowokacja 04.10.05, 12:14
                    Pewnie w Białymstoku nie ma na to szans, ale w Polsce potrafią docenić
                    bohaterów. W Krakowie widziałem np. ul. Majora Łupaszki. Coś takiego w
                    Białymstoku byłoby nie do przejścia. Po raz kolejny nie zgadzam się z tezą, że
                    Bury był zbrodniarzem i to w dodatku "etnicznym"
                    • alex.4 Re: zalosna prowokacja. Bury jest mordercą 04.10.05, 16:23
                      Panie Gucio Bury miał zasługi dla Polski. Ale gdy roztrzelał niewinnych
                      furmanów wszystkie jego wcześniejsze zasługi zostały ztarte w proch. Osoba
                      która przelewała krew naszych wspólobywateli nie jest godna szacunku (Zresztą
                      gdyby jakiś Polak dokonywał czystek etnicznych na sąsiadach to też nie jest
                      godny szacunku. Jest wtedy zwykłym mordercą). A Bury jest winien smierci
                      furmanów. Zabił ich bo byli prawosławni. I nie ma dla niego żadnej litości.
                  • Gość: bernard Alex4 popieram IP: *.716-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 04.10.05, 12:49
                    mam nadzieje, ze tak sie nie stanie; Burego miejsce w lamusie historii
                    • Gość: kotwicz Re: Alex4 popieram IP: *.teradyne.com 04.10.05, 16:47
                      Nadzieja matka glupich i kazdy kocha wlasna matke ;).

                      kotwicz
                      • alex.4 Re: Alex4 popieram 04.10.05, 17:02
                        panie kotwicz jeśli Bury nie był mordercą niewinnych formali to przedstaw
                        dowody przeciwko tej tezie. czekam.
                        • kotwicz69 Re: Alex4 popieram 04.10.05, 17:22
                          panie Alex-jesli nim byl to bardzo prosze o dowody jego osobistego udzialu w
                          czynach mu zarzucanych.

                          Tak na marginesie to mozemy sie zalozyc, kto pierwszy trafi na "smietnik"
                          historii-Rajs "Bury" czy tez PDole wraz z calym kierownictwem ;)?

                          kotwicz
                          • alex.4 Re: Alex4 popieram 04.10.05, 17:25
                            panie Kotwicz proszę przedstawić jakiekolwiek dowody które pozwoliłyby na
                            zmianę oceny postaci Burego. Ja takowych nie widzę. Dla wszystkich jest jasne
                            że Bury wymordował fornali bo byli prawosławni.
                            Dlatego nie ma mowy o jakimkolwiek uczceniu tego zbrodniarza.
                            • kotwicz69 Re: Alex4-glupoty magistra 04.10.05, 17:43
                              Dlka "wszystkich"-oznacza kogo?
                              Wedlug twoich kolegow, cala Polska byla gotowa glosowac na PD-czym okazala sie
                              calosc? 2.cos tam%, oto co wszystko i wszystcy znacza w obozie "demokratow";).

                              kotwicz
                              • alex.4 dla historyków jest oczywiste 04.10.05, 17:44
                                że Bury popełnił zbrodnię
    • alex.4 Re: "Bury" to morderca niewinnych fornali 04.10.05, 17:29
      Informacja o ustaleniach końcowych śledztwa S 28/02/Zi w sprawie pozbawienia
      życia 79 osób - mieszkańców powiatu Bielsk Podlaski w tym 30 osób tzw. furmanów
      w lesie koło Puchał Starych, dokonanych w okresie od dnia 29 stycznia 1946r. do
      dnia 2 lutego 1946r. przez członków oddziału NZW dowodzonego przez R. Rajsa
      ps „Bury”.

      W dniu 30.06.2005r. na podstawie art. 17 § 1 pkt 5 i 7 kpk, art. 322 § 1 kpk w
      Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku
      zostało wydane postanowienie o umorzeniu śledztwa nr S 28/02/Zi w sprawach
      zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych w celu wyniszczenia części obywateli
      polskich, z powodu ich przynależności do białoruskiej grupy narodowościowej o
      wyznaniu prawosławnym, poprzez dokonanie i usiłowanie zabójstw oraz
      spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jak również dopuszczenie się
      poważnego prześladowania osób tej grupy poprzez spalenie należących do nich
      budynków mieszkalnych i zabudowań. Postanowienie o umorzeniu śledztwa dotyczy
      następujących zdarzeń przestępczych;
      1. w dniu 29.01.1946r. we wsi Zaleszany pozbawienia życia przez zastrzelenie
      jak i spalenie 16 osób, oraz usiłowanie pozbawienia życia pozostałych
      mieszkańców poprzez zamknięcie ich w jednym domu, który został podpalony i
      spowodowania uszkodzeń ciała poprzez poparzenie co najmniej dwóch osób i
      dokonanego w tym samym dniu we wsi Wólka Wygonowska pozbawienia życia przez
      zastrzelenie 2 osób,
      2. w dniu 31.01.1946r. w pobliżu miejscowości Puchały Stare pozbawienia życia
      przez rozstrzelanie 30 mężczyzn,
      3.w dniu 2 lutego 1946r. we wsi Zanie pozbawienia życia przez zastrzelenie, jak
      i spalenie 24 osób i spowodowania uszkodzeń ciała wskutek postrzelenia z broni
      palnej i poparzenia 8 mieszkańców oraz dokonanego w tym samym dniu we wsi
      Szpaki pozbawienia życia przez zastrzelenie lub spalenie 5 osób i spowodowania
      uszkodzeń ciała w wyniku postrzelenia z broni palnej 4 osób, z których to 2
      osoby zmarły ,jak również sprowadzenia pożaru zabudowań tych wsi i wsi
      Końcowizna
      Postępowanie to zostało umorzone wobec prawomocnego zakończenia postępowania o
      te same czyny przeciwko sprawcy kierowniczemu oraz śmierci bezpośrednich
      sprawców i niewykrycia części z nich.
      W 1995 r. do działającej wówczas Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko
      Narodowi Polskiemu w Białymstoku wpłynęło pismo Społecznego Komitetu do spraw
      Ekshumacji Szczątków Osób Pomordowanych w Puchałach Starych.
      Wniosek tego komitetu skutkował podjęciem czynności w sprawie zabójstwa
      mężczyzn określanych jako furmani w lesie koło Puchał Starych, którego
      dokonanie przypisywane było polskiemu oddziałowi Pogotowia Akcji Specjalnej -
      Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (PAS NZW) dowodzonemu przez Romualda Rajsa,
      pseudonim „Bury”. Podjęte czynności objęły również inne czyny pozostające w
      bezpośrednim związku czasowo – przestrzenno – podmiotowym, dokonane przez ten
      sam oddział, a mianowicie pozbawienia życia w dniu 29 stycznia 1946 r. części
      mieszkańców wsi Zaleszany i Wólka Wygonowska oraz zabójstw w dniu 2 lutego
      1946r.mieszkańców wsi Zanie i Szpaki, w których to wsiach spalono znaczną część
      domów i budynków gospodarczych, podobnie jak w miejscowości Końcowizna, gdzie
      nikt nie został pozbawiony życia .
      Podjęte działania przez prokuratora byłej Okręgowej Komisji Badania Zbrodni
      przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku skutkowały wszczęciem w dniu 25
      marca 1997 r. śledztwa, które z uwagi na likwidację Okręgowych Komisji Badania
      Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu zostało zawieszone.
      Po rozpoczęciu funkcjonowania białostockiej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko
      Narodowi Polskiemu w dniu 4.04.2002 r. zawieszone postępowanie zostało podjęte
      do prowadzenia.
      Przy podjęciu śledztwa zostało ono wstępnie zakwalifikowane do kategorii
      zbrodni przeciwko ludzkości, których wyjaśnienie należy do prokuratora IPN-u i
      które nie ulegają przedawnieniu.
      Przed podjęciem niniejszego śledztwa z zawieszenia uznano, że brak jest
      ujemnych przesłanek procesowych, uniemożliwiających prowadzenie postępowania.
      Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, iż śledztwo w tej sprawie dotyczy
      zdarzeń jakie miały miejsce w styczniu - lutym 1946 r. na terenie powiatu
      Bielsk Podlaski, a nie jest prowadzone przeciwko określonym osobom o takie same
      czyny. W takim tylko przypadku nie byłoby możliwe przeprowadzenie śledztwa
      przez prokuratora z powodu tzw. powagi rzeczy osądzonej (art. 17 paragraf 1 pkt
      7 kpk). Uznawany za głównego sprawcę tych tragicznych wydarzeń Romuald Rajs,
      pseudonim „Bury” zastał skazany za nakłanianie członków swojego oddziału do
      popełnienia przestępstwa, a więc w rozumieniu prawa karnego przypisano mu czyny
      polegające na podżeganiu innych sprawców. Tylko niektórym z jego żołnierzy
      ówczesne organy ścigania i „wymiaru sprawiedliwości” przypisały uczestnictwo w
      wykonaniu tych czynów. Należy wskazać, że zgodnie z dyspozycją art. 45. 4.
      Ustawy o IPN śmierć sprawcy nie może stanowić przeszkody do realizacji celów
      IPN gdyż jednym z głównych zadań postępowania jest, ustalenie obiektywnego
      przebiegu wydarzeń oraz ustalenie osób pokrzywdzonych, którymi w tej sprawie
      byli i są obywatele polscy.
      Przedstawienie ustaleń niniejszego śledztwa należy rozpocząć od podania
      ogólnych informacji, w tym związanych z powstaniem NZW.
      Podczas II wojny światowej pierwszą organizacją Stronnictwa Narodowego,
      utworzoną w październiku 1939r. była Narodowa Organizacja Wojskowa (NOW). Cześć
      oddziałów NOW, które nie podporządkowały się Armii Krajowej utworzyło Narodowe
      Siły Zbrojne (NSZ). Kierownictwo NSZ uznało, że wrogiem Polski, poza
      faszystowskimi Niemcami, jest Związek Radziecki. Dlatego to NSZ prowadziły
      walkę przeciwko członkom nowej władzy w Polsce, utworzonej i reprezentującej
      interesy Związku Radzieckiego. W listopadzie 1944r. nastąpiło połączenie
      oddziałów Narodowych Sił Zbrojnych i tych oddziałów Narodowej Organizacji
      Wojskowej, które wycofały się ze struktur Armii Krajowej. Powstała w ten sposób
      organizacja przyjęła nazwę Narodowe Zjednoczenie Wojskowe.
      Obszar województwa białostockiego szczególnie na terenie powiatu Bielsk
      Podlaski w znacznej części był zamieszkały przez ludność, wówczas powszechnie
      uważaną, jak i często deklarującą w urzędowych dokumentach swoją narodowość
      jako białoruską. Nie przedstawiając szczegółowych danych demograficznych należy
      zauważyć, iż na terenie niektórych gmin tego powiatu ludność białoruska
      stanowiła większość. Należy w tym miejscu stwierdzić, że o przynależności do
      narodowości białoruskiej lub polskiej decydowało wówczas przede wszystkim
      wyznanie. Osoby wyznania prawosławnego utożsamiano z białoruskim pochodzeniem.
      Polskie władze komunistyczne po wyznaczeniu przez rząd radziecki nowej granicy,
      której skutkiem było pozostawienie w ZSRR znacznych obszarów II
      Rzeczpospolitej, zamieszkałych przez Polaków, podjęły działania (lub też
      zostały do tego zmuszone) do przyjęcia polskich repatriantów. Z drugiej strony
      polskie i radzieckie władze dążyły do zmuszenia opuszczenia terenów „nowej
      Polski” przez ludność uznawaną za białoruską.
      Romuald Rajs urodził się w 1913 r. w miejscowości Jabłonka w byłym województwie
      lwowskim. Od 1932 r. był związany ze służbą wojskową, kiedy to wstąpił na
      ochotnika do szkoły podoficerskiej w Koninie. W kampanii wrześniowej R. Rajs
      brał udział jako dowódca specjalnego plutonu zwiadu konnego 19 Dywizji
      Piechoty. Na trasie odwrotu w pobliżu Berezy Kartuskiej zetknął się z
      oddziałem „partyzantów białoruskich”, którzy nakazali mu złożenie broni W
      czasie okupacji niemieckiej R. Rajs od 1940r. należał do konspiracji. Pełnił
      różne funkcje w 3 Wileńskiej Brygadzie AK dowodzonej przez „Szczerbca”, z
      którym to oddziałem brał udział w walkach z okupantem niemieckim na
      Wileńszczyźni
      • kotwicz69 Re: "Bury" to morderca-PDole jak zawsze nieomylni 04.10.05, 17:40
        Alex;
        To moze zwroc uwage na pierwszy akapit, ktory mowi:
        "...W dniu 30.06.2005r. na podstawie art. 17 § 1 pkt 5 i 7 kpk, art. 322 § 1
        kpk w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w
        Białymstoku zostało wydane postanowienie o umorzeniu śledztwa nr S 28/02/Zi w
        sprawach zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych w celu wyniszczenia części
        obywateli polskich, z powodu ich przynależności do białoruskiej grupy
        narodowościowej o wyznaniu prawosławnym, poprzez dokonanie i usiłowanie
        zabójstw oraz spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jak również
        dopuszczenie się poważnego prześladowania osób tej grupy poprzez spalenie
        należących do nich budynków mieszkalnych i zabudowań...".

        Czyzby slowo "umorzenie" mgr. UwB nic nie mowilo.
        Moze jeszcze wyjasnisz nam szystkim, co spowodowalo umorzenie tego sledztwa?

        kotwicz
        • alex.4 Re: "Bury" to morderca 04.10.05, 17:43
          "Wręcz przeciwnie akcje „Burego” przeprowadzone wobec mieszkańców podlaskich
          wsi, wspomagały komunistyczny aparat władzy i to przede wszystkim poprzez
          obniżenie prestiżu organizacji podziemnych, dostarczenie argumentów
          propagandowych o bandytyzmie oddziałów partyzanckich. Bez wątpienia też
          wspomagała realizację umowy rządowej o przesiedleniu z Polski osób pochodzenia
          białoruskiego. Co prawda można uznawać, że akcja przesiedleńcza realizowała
          hasło narodowe „Polski dla Polaków” ale w tym okresie sprzyjała bardziej
          dążeniom polskich i radzieckich komunistycznych organów państwowych.
          Działania pacyfikacyjne przeprowadzone przez „Burego” w żadnym wypadku nie
          sprzyjały poprawnie stosunków narodowych polsko – białoruskich i zrozumienia
          walki polskiego podziemia o niepodległość Polski. Przeciwnie tworzyły często
          nieprzejednanych wrogów lub też rodziły zwolenników dążeń oderwania
          Białostocczyzny od Polski. Żadna zatem okoliczność nie pozwala na uznanie tego
          co się stało za słuszne"
          • kotwicz69 Re: "Bury" to morderca wedlug falszerza Alexa 04.10.05, 17:49
            Wiec nie zauwazasz roznicy pomiedzy "slusznoscia" a "mordem"?
            Twoja wykladania slow i pojec zaczyna zaskakiwac, ciekawe, nawet bardzo ciekawe.
            To jeszcze przypomnij, jak to bylo w Bydgoszczy 1939, kto przyniosl prawo i
            porzadek na wschodnie obszary II RP, oraz jaka byla calkowita liczba
            wywiezionych i zamordowanych przez Sowietow w latach 1939/41.
            Mozesz zawsze poprosic Bernarda o pomoc, on sie "przyjazni" ze Stefanem-bradem
            Adama. Jako byly prokurator wojskowy napewno moze "rzucic" troche swiatla, na
            to co sie dzialo po 44, na trenach bylej RP.

            kotwicz
            • alex.4 Re: "Bury" to morderca 04.10.05, 17:58
              kotwicz czyli zawsze błądzenie... stanowisko IPN w sparwie Burego jest
              jednoznaczne popełnbił on zbrodnie... tak samo bładzisz jak wtedy gdy 10
              zwiększyłeś liczbę polskich ofiar podczas okupacji sowieckiej... w sumie nie
              mogłeś zawdziwić jak zak zawsze mylisz się. Ale tak to juz jest gdy wypowiada
              się osoba beż zadnych kompetencji na tematyce na której się nie zna.
              • kotwicz69 Re: "Bury" to morderca 04.10.05, 18:00
                Czyzby PDole zaczynali mowic do samych siebie?
                Oj niedobrze, niedobrze-ponizej 3% i zdrowie psychiczne zaczyna szwankowac;)>

                kotwicz
              • Gość: kotwicz Alex to blazen na dworze PDecji IP: *.teradyne.com 04.10.05, 18:44
                Sadzac po tym co nadal "wypisujesz", prof.Wieczorkiewicz to dla tak zasluzonego
                mgr. to zaden autorytet, prawda?
                Jakze to prof. IH UW moglby glosic zdanie odbiegajace od Soberta Ruskiego,
                mgr.na UwB-przeciez to musza byc czyste herezje: "... Jeżeli państwo
                przystępuje do wojny, żeby bronić swojej suwerenności, integralności
                terytorialnej, a wychodzi z niej niesuwerenne, pozbawione prawie połowy dawnego
                terytorium i 7,5 miliona z 36 milionów obywateli, to czy to jest
                zwycięstwo?...".
                To jeszcze Alex wytlumacz, skad Pan prof. wzial liczbe 7.5 miliona?

                kotwicz
                • alex.4 Re: 04.10.05, 18:51
                  z odjęcia liczby mieszkańców II RP a PRL. Przecież dla RP stratą mieszkańców
                  była także:
                  - pozostanie ludności białoruskiej, ukraińskiej czy polskiej na ziemiach które
                  przeszły do ZSRR
                  - emigracja tak poslka jak żydowska, które nastepowały w wyniku zmian jakie
                  zaszły w czasie II wojny światowej.

                  prof. Wieczorkiewicz jest głosi takich poglądów jak kotwicz, który znowu
                  niedoczytał:)
                  jak zawsze:)
                  • Gość: kotwicz Re: Powtorka z rozrywki IP: *.teradyne.com 04.10.05, 18:59
                    Zaczyna robic sie naprawde zabawnie:"...- emigracja tak poslka jak żydowska,
                    które nastepowały w wyniku zmian jakie
                    zaszły w czasie II wojny światowej."-emigracja zydowska, jesli sie nie myle, to
                    pod okupacja hitlerowska Zydzi emigrowali jedynie w jednym kierunku, jesli masz
                    na mysli emigracje zaraz po latach 44/45 to mogla byc ona jedynie dodatnia-
                    przyplyw ludnosci polskozydowskiej, ktora uciekla przed wkraczjaca armia
                    niemiecka we 1941(chyba, ze masz dane porownawcze-pomiedzy emigracja do
                    Palestyny, a naplywowa ludnoscia z terytorium Sowietow).
                    Tak jak zawsze, co przeciwne linii Alexa, to musi byc herezja, ale gdy jest to
                    po twojej mysli to cacy, cacy.
                    Gibki jestes panie mgr. nawet bardzo gibki-cos jak Wolodzia F plus spolka.
                    Nie na darmo istnieje powiedzenie:"kto z kim przystaje, takim sie staje".

                    kotwicz


                    • alex.4 Re: Powtorka z rozrywki 04.10.05, 19:07
                      Kotwiczu nie jesteś w stanie przyznać się do błędnej interpretacji pracy
                      Wieczorkiewicza?????

                      A tak na marginesie, o ile pamiętam nie lubisz komunistów. Zgadnij do jakiej
                      partii należał Wieczorkiewicz podczas PRL? Aby było oczywiste - Wieczorkiewicz
                      jest jednym z najwazniejszych polskich historyków zajmujących się II wiekiem. I
                      jednym z ciekawszych. Ale o ile pamiętam to takie szczegóły kotwicza zawsze
                      interesowały:)
                      kotwiczu ludność zydowska po wojnie liczyła 300 tys., a wkódtce pozostało z tej
                      liczby kilkanaście tysięcy. Głównymi powodami fdla której ludność żydowska
                      opuszczała ziemie polskie były strach przed komunizmem, trauma i powstanie
                      paśńtwa Izrael. To też skutek demograficzny dla państwa polskiego....
                      • Gość: kotwicz Re: Powtorka z rozrywki IP: *.teradyne.com 04.10.05, 19:16
                        Alex;
                        Mowie o latach 44/45, o tych o ktorych mowi prof.Wieczorkiewicz.
                        W ktorym roku powstalo panstwo Izrael?
                        Troszeczke pozniej, jesli sie nie myle.
                        Czyzbys ty kochal komunistow?
                        Jesli nie, to jak wytlumaczysz wlasne poparcie dla Bochniarz, ktora chyba wiesz
                        kim byla podczas stanu wojennego?
                        Zreszta Mazowiecki, Wlodzia F, Hausner i Belka tez ja popieraja.
                        Ciesze sie, ze uwazasz prof.Wieczorkiewicza za wybitnego historyka.
                        Widocznie calkowiecie sie zgadzasz z wypowiedzia profesora, ktory mowi:"...Nie
                        tak dawno odbyła się narodowa dyskusja w sprawie Jedwabnego. Ja bym te sprawy
                        połączył, to jest cały czas próba znalezienia winnych Holocaustu, którzy nie
                        byliby Niemcami. To wyraźny kierunek działań pewnych ośrodków kształtujących
                        media w Stanach Zjednoczonych czy - ze zrozumiałych powodów - w Niemczech. Tak
                        naprawdę współodpowiedzialnymi za Holocaust były wpływowe środowiska Żydów
                        amerykańskich, które nie zrobiły nic, żeby zatrzymać zbrodniczą machinę, a
                        miały po temu możliwości. Działa tu pamięć tego zaniechania u wnuków ludzi,
                        którzy podejmowali takie decyzje, kompleks i konieczność przerzucenia winy na
                        innych. Na Polaków najłatwiej. To będzie trwało latami i powinniśmy szukać
                        sojuszników w walce o naszą prawdę. Przede wszystkim wśród samych Żydów, bo są
                        wśród nich tacy, którzy patrzą na skomplikowane przecież stosunki polsko-
                        żydowskie obiektywnie...".
                        A, wracajac do twojej wypowiedzi to nie zauwazylem ,zeby Romkowscy, Bermanowie,
                        Mincowie i inni tak szybko uciekali przed komunizmem;).

                        kotwicz
                        • alex.4 Re: Powtorka z rozrywki:) 04.10.05, 19:20
                          panie kotwicz mam nadzieje, że w przyszłości nie będzie pan miał problemów z
                          rozumieniem tekstu (tak jak to było w cytacie z Wieczorkiewicza). Po co pan
                          znowu ma się kompromitować takim żenującym błędem:)
                          Proszę zanim pan coś przepisze to przeczytać ze zrozumieniem:)
                          • Gość: kotwicz Re: Powtorka z rozrywki:) IP: *.teradyne.com 04.10.05, 19:26
                            Czekam na kolejna lekcje "prawdziwej" historii.

                            kotwicz
      • alex.4 Re: "Bury" to morderca niewinnych fornali 04.10.05, 17:45
        cały tekst:
        www.ipn.gov.pl/a_300605_komunikat_bury.html
    • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze - Końcowizna 04.10.05, 17:47
      Z ustaleń IPN
      Wieczorem 1 lutego 1946 r. odbyła się odprawa dowódców plutonów. Kpt. Rajs
      przydzielił dowódcom zadania zniszczenia po jednej ze wsi: Zanie, Szpaki,
      Końcowizna. Wymienione wsie były w przeważającej części zamieszkałe przez
      ludność wyznania prawosławnego. W dniu 2 lutego 1946 roku plutony wyruszyły w
      kierunku poszczególnych wsi. Pierwszy pluton pod dowództwem „Wiarusa” wyruszył
      do wsi Szpaki, drugi pluton pod dowództwem „Bitnego” udał się do Zań, natomiast
      trzeci pluton pod dowództwem „Leszka” – do Końcowizny. Plutonowi „Leszka”
      towarzyszyło dowództwo.
      W godzinach wieczornych do wsi Szpaki wkroczył pluton pod dowództwem „Wiarusa”.
      Żołnierze zaczęli podpalać zbudowania i strzelać do mieszkańców. Śmierć od kul
      lub w płomieniach oraz od odniesionych od tego ran poniosło 7 osób. Zostali
      zastrzeleni; Filipczuk Paweł (47 lat), Kłoczko Wasyl ( 58 lat), Szeszko Dionizy
      (50 lat), Szeszko Jan (45 lat), Szeszko Jan (21 lat). W jednym z domów dokonano
      gwałtu na kobiecie (zeznanie k. 1939 ). Wymieniona poddała się napastnikom,
      gdyż wcześniej Maria Pietruczuk (18 lat), która stawiała opór napastnikom
      została postrzelona w okolicy klatki piersiowej i pleców. Zmarła w wyniku
      odniesionych ran w dniu 6.02.1946 r. w szpitalu w Bielsku. Zostali też
      postrzeleni Teofil Bałło i Michał Rudczuk oraz Antonii Szeszko, który ranny w
      głowę zmarł w szpitalu Nadzwyczajna komisja powołana przez Powiatową Radę
      Narodową w Bielsku Podlaskim w dniu 3 lutego 1946 r. spisała straty materialne
      i odnalazła na miejscu ulotkę wzywająca ludność białoruską do opuszczenia wsi w
      ciągu 14 dni.
      Drugi pluton, dowodzony przez „Bitnego” po przybyciu do Zań zajął następujące
      pozycje. Z jednej strony wieś została otoczona przez drużynę „Gołębia”, a z
      drugiej – przez drużynę „Szczygła”. Trzecia drużyna pod dowództwem „Ładunka”
      weszła do wsi, gdzie zaczęto podpalać poszczególne zabudowania. Nie podkładano
      ognia pod domy należące do osób wyznania katolickiego, jak też nie podpalano
      zabudowań tych prawosławnych, którzy zamieszkiwali w bezpośrednim pobliżu
      gospodarstw, należących do rodzin katolickich (według zeznań świadków wówczas w
      Zaniach mieszkały 4 rodziny katolickie). Mieszkańców, którzy usiłowali wydostać
      się z płonących domów zapędzano z powrotem lub strzelano do ludzi wybiegających
      z palących się budynków i próbujących uciec ze wsi. Przed oddaniem strzałów
      niektórych mieszkańców pytano o narodowość i wyznanie. W oparciu o dokumenty i
      zeznania świadków przesłuchanych w sprawie należy przyjąć, że podczas
      pacyfikacji wsi zginęły 24 osoby. Nadto rany postrzałowe odniosło 8
      mieszkańców:
      W protokole specjalnej komisji z Bielska Podlaskiego zapisano, że wśród
      zgliszczy znaleziono broń: jeden pistolet maszynowy oraz amunicję.
      W dniu 2 lutego 1946r. została również zaatakowana wieś Końcowizna. Ataku
      dokonał trzeci pluton pod dowództwem „Leszka”. Świadkowie wydarzeń w
      Końcowiźnie podają, że wówczas zamieszkiwało wieś około 60 osób, wyznania
      prawosławnego. W tym dniu w około godziny 18.00 część oddziału przeszła do wsi
      przez lód na rzece Narwi i zaczęła podpalać strzechy domów, stodół oraz
      strzelać do ludności. Mieszkańcy wsi uciekli i nikt nie zginął (k. 1854).
      Władysław Z. dodał, iż mieszkańcy Końcowizna nie strzelali do partyzantów, gdyż
      nie mieli broni palnej.
    • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze - martyrologia furmanów 04.10.05, 17:49
      W dniu 27 stycznia 1946 r. oddział „Burego” zatrzymał się we wsi Łozice. W tym
      dniu do tej miejscowości zjechała na furmankach znaczna grupa mieszkańców z
      kilkunastu pobliskich wsi, aby przewieść drzewo opałowe do Orli na potrzeby
      tamtejszego urzędu gminy. We wsiach, z których pochodzili furmani, ich
      wyznaczeniem do transportu opału ( tj. wykonania pracy określanej wówczas jako
      odrobienie szarwarku) zajęli się sołtysi tych wsi. Nie sposób precyzyjnie
      określić rzeczywistej liczby zgromadzonych w Łozicach wozów z zaprzęgami. Część
      gospodarzy przyjechała bowiem do Łozic po odbiór drzewa na własne potrzeby, a
      niektórzy przybyli tam w celach zarobkowych do pracy w lesie. Furmanom, którzy
      zjeżdżali się od rana 28.01.1945r. żołnierze „Burego” nie pozwalali opuścić
      Łozic. Następnie nieustaleni członkowie oddziału dokonali selekcji
      zgromadzonych zaprzęgów konnych, wybierając lepsze pod względem sprawności,
      konie i wozy. Pozostałej części furmanów nakazano, po wyjeździe wojska,
      pozostać przez pewien czas w Łozicy.
      Wieczorem oddział „Burego” na wybranych furmankach, których liczbę świadkowie
      określają na 40 do 50 sztuk, przemieścił się w okolice Hajnówki. R. Rajs wydał
      rozkazy zmierzające do opanowania Hajnówki, w której znajdował się posterunek
      MO, jak też przebywali żołnierze Armii Czerwonej, którzy transportem kolejowym
      wracali do ZSRR. Wobec oporu żołnierzy radzieckich cała Hajnówka nie została
      zajęta. W dniu 29.01.1946 r. w godzinach rannych oddział PAS NZW przybył do wsi
      Zaleszany. Członkowie oddziału zostali zakwaterowani u poszczególnych
      gospodarzy. Około godziny 14.00 – 15.00 mieszkańcy wsi zostali powiadomieni
      przez wyznaczonych członków oddziału o konieczności przybycia „na zebranie” do
      domu Dymitra Sacharczuka. Po zgromadzeniu w tym domu mieszkańców wywołano na
      zewnątrz Piotra Demianiuka - 16 letniego syna sołtysa Łukasza Demianiuka oraz
      mieszkańca sąsiedniej wsi Suchowolce - Aleksandra Zielinko. Na podwórku obaj
      zostali zastrzeleni. Do domu, gdzie zgromadzono mieszkańców wszedł „oficer –
      dowódca”, którym najpewniej był R. Rajs „Bury”. Po oddaniu strzału z pistoletu
      do góry, co uciszyło zebranych, oznajmił im, że przestaną istnieć, a wieś
      zostanie spalona. Po opuszczeniu pomieszczenia przez dowódcę drzwi zostały
      zamknięte. Następnie podpalono słomianą strzechę. Płonący budynek obstawiła
      część uzbrojonych członków oddziału. Mieszkańcy podjęli próbę ucieczki z domu
      przez drzwi i okna znajdujące się z jego drugiej strony „od podwórza”.
      Pilnujący tego wyjścia żołnierze nie strzelali bezpośrednio do uciekających,
      oddając strzały ponad nimi. W tym czasie inni członkowie oddziału przystąpili
      do podpalania pozostałych zabudowań we wsi. Nie wszyscy mieszkańcy udali się na
      zebranie. Do osób, które pozostały i dopiero wskutek rozprzestrzenienia się
      ognia, usiłowały uciekać z domów, strzelano. Osoby, które zginęły w Zaleszach
      byli to wyłącznie ci, którzy nie poszli na zebranie Gdy został podpalony dom
      Niczyporuków, to zginęła cała ich rodzina; Jan, jego żona Natalia i dwoje ich
      dzieci. Według świadka Aleksandra D. „Rodzina ta nie poszła na zebranie, bo nie
      mieli w czym, byli biedni, nie mieli nawet butów. Z rodziny Nikity Niczyporuka
      zginęła; jego żona Maria i troje dzieci; Piotr, Michał, Aleksy. Wymieniona
      Maria Niczyporuk zmarła w następstwie postrzału lub poparzeń w szpitalu. Córka
      Marii Niczyprouk zeznała, że „matka nie poszła na zebranie, bo nie chciała
      zostawić samych dzieci, a ponadto obawiała się, że na zebraniu, będą wywozić na
      roboty”. Spaleniu uległa córka Bazyla i Tatiany Leończuków – nie ochrzczone, 7 -
      dniowe dziecko, gdyż matka zostawiła je w domu, będąc przekonana, iż
      niezwłocznie wróci z zebrania (zeznanie Piotra L). Podczas ucieczki ze swojego
      płonącego domu został zastrzelony Grzegorz Leończuk wraz z dwójką małych
      dzieci: Konstantym w wieku 3 lat i 6 - miesięcznym Sergiuszem). Jeszcze przed
      podpaleniem wsi zastrzelono Fidora Sacharczuka za odmowę wydania owsa dla koni.
      Zginął też 41 - letni Stefan Weremczuk.
      W Zaleszanach pierwotnie „Bury” zamierzał dokonać zmiany furmanów, z czego
      jednak zrezygnował, zabierając ze swoim oddziałem tylko Michała Niczyporuka,
      jako przewodnika.
      W tym samym dniu podczas przejazdu oddziału przez położoną nieopodal wieś Wólka
      Wygonowska zostali zastrzeleni Stefan Babulewicz i Jan Ziemkiewicz. Dokonano
      też podpalenia domów mieszkalnych i zabudowań gospodarczych. Z uwagi na
      ucieczkę jednego z furmanów z Wólki Wygonowskiej został zabrany do powożenia
      furmanką Grzegorz Grygoruk.
      W dniu 30.01.1945 r. część oddziałów przejeżdżała przez Krasną Wieś. W Krasnej
      Wsi „Bury” zażądał od sołtysa podstawienia furmanek przez gospodarzy tej wsi w
      celu wymiany i najpewniej zwolnienia dotychczasowych „wozaków”. Do całkowitej
      zamiany wozów nie doszło. Oddział pośpiesznie opuścił wieś Kilku furmanom,
      zatrzymanym wcześniej w Łozicach, w udało oddalić się od oddziału. Świadek
      Aleksander B. zeznał, iż po przybyciu oddziału do Krasnej Wsi dowódca zażądał
      od sołtysa Grzegorza Bondaruka podstawienia 40 furmanek. To sołtys wyznaczał
      furmanów do podwiezienia wojska. Grzegorz Bondaruk w późniejszym okresie został
      zastrzelony, gdyż jako jedyny we wsi należał do partii komunistycznej.
      Wyznaczone osoby miały ustawić się na drodze, a żołnierze mieli się przesiadać
      na nowe fury. Wówczas to przelatujący samolot przerwał akcję przesiadania i z
      Krasnej Wsi zdążyło odjechać tylko kilkanaście fur. (...) Spośród zabranych 13
      osób z furmankami z Krasnej Wsi w celu podwiezienia wojska, po pewnym czasie
      wróciło czterech, którzy twierdzili, że zepsuły im się wozy. W późniejszym
      okresie wróciło jeszcze dwóch mężczyzn, którzy już nic chcieli mówić”.
      W dniu 31 stycznia 1945 r. oddział „Burego” zatrzymał się we wsi Puchały Stare.
      Po zwolnieniu kilku furmanów deklarujących polskie pochodzenie, pozostałych
      pozbawiono życia. Zostali oni wyprowadzeni z domu, gdzie byli przetrzymywani,
      do pobliskiego lasu w kilku grupach i tam rozstrzelani. Jedną z osób, która
      uczestniczyła w egzekucji i najpewniej osobiście wykonywała „wyroki” był
      dowódca drużyny o pseudonimie „Modrzew”. Pomimo, iż jego tożsamości nie
      ustalono to zgromadzone dane wskazują że później zginął w walce. Zwłoki
      zabitych pochowano w wykopach po ziemiankach z czasu wojny, które lekko
      przysypano i przykryto gałęziami drzew. Zginęło wówczas 30 osób. Najstarszy
      spośród nich miał 56 lat , najmłodszy 17 lat.
      • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze - końcowa konkluzja 04.10.05, 17:52
        Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
        organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
        Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
        furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
        walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
        wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
        Państwa Polskiego.
        • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze - końcowe pytanie 04.10.05, 17:59
          Wiec moze odpowiesz, mgr. historii co takiego sie stalo, ze R.Reiss/Rajs "Bury"
          nie zostal oskarzony o ludobojstwo, a cale sledztwo zostalo umorzone?

          kotwicz
          • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze - końcowe pytanie 04.10.05, 18:05
            Jeszcze raz dspecjalnie dla kotwicza:
            "należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
            furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
            walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa."
            • Gość: kotwicz Logika PDola IP: *.teradyne.com 04.10.05, 18:36
              No to jeszcze specjalnie dla kolegi Wladka F.-gdzie wyrok i orzeczenie sadu
              dotyczace Rajsa "Burego"?
              Jesli dzialania oddzialow NZW w powyzszym wypadku nosily "znamiona
              ludobojstwa", coz stoi na przeszkodzie aby nazwac to po imieniu?

              kotwicz
              • alex.4 IPN: działalność nosiła "znamiona ludobójstwa" 04.10.05, 18:40
                IPN oficjalnie uznał, że działalność Burego nosiła "znamiona ludobojstwa".
                Ustalenia IPN są jednoznaczne i ewidentnie wskazują na winę Burego. Beż żadnych
                przesłanek łagodzących. Był mordercą.
                • Gość: kotwicz Re: IPN: działalność nosiła "znamiona ludobójstw IP: *.teradyne.com 04.10.05, 18:46
                  Caly czas sadzilem, ze jednoznaczna wyrocznia i wytyczna jest wyrok
                  niezawislego sadu.
                  Widocznie pod rzadami PD (pomarzyc dobra rzecz ;)), zafundowalibysmy
                  sobie "rozowa" inkwizycje ;).

                  kotwicz
                  • alex.4 Re: IPN: działalność nosiła "znamiona ludobójstw 04.10.05, 18:47
                    panie kotwicz sprawa jest jednoznaczna i bardzo jasna. Ma pan taki wielki
                    kłopot z elementarnym poczuciem sprawiedliwości. Zbrodniarz ale nasz jest
                    dobry????
                    Żenujące
                    • Gość: kotwicz Re: Wyrok uniewiniajacy IP: *.teradyne.com 04.10.05, 18:53
                      Zenujacy niestety jestes ty.
                      Brak wyroku jest zenujacy-badz dla polskiego wymiaru sprawiedliwosci, badz dla
                      wszystkich ktorzy oskarzaja czlowieka, ktory przypomne zostal uniewinniony
                      wyrokiem niezawislego sadu.
                      I co Alex, nadal chcesz do Europy, moze najpierw zapoznaj sie ze znaczeniem
                      pojec "sprawiedliwosc" i "wyrok sadu".

                      kotwicz
                      • alex.4 kolkluzja historyków 04.10.05, 18:54
                        Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                        organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                        Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                        furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                        walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                        wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                        Państwa Polskiego.

                        Czyli bardzo jednoznacznie. Bury był winien zbrodni.

                        • Gość: kotwicz Re: kolkluzja historyków IP: *.teradyne.com 04.10.05, 19:02
                          Bardzo jednoznacznie wedlug kogo?
                          A gdzie prawowity wyrok?
                          W jakim kraju i czasach zyjesz?
                          Wystarczy opinia, wyrok juz jest niepotrzebny?
                          Wow, kraj praworzadny i uczciwy wedlug Alexa,Bochniarz, Frasyniuka i Co.
                          Moze tak wiec zlikwidowac sadu, bo opinie sa juz wystarczajace.

                          kotwicz
                          • alex.4 Re: kolkluzja historyków 04.10.05, 19:08
                            kotwicz mniej odwagę choć raz przyanć się do swojego błędu. czyżbyś juz nie
                            ufał IPN? Uważasz że IPN jest w jakimś tajnym spisku...:)
                            kotwicz żenada...
                            • Gość: kotwicz Re: kolkluzja historyków IP: *.teradyne.com 04.10.05, 19:22
                              Czy ja cos takiego stwierdzilem?
                              Czyz to nie ty oskarzal czlonka IPN Dudka o klamstwo i brak kompetencji?
                              Coz wiec sie zmienilo, O! mowa nie o teczkach i SBkach, a o organizacji o
                              charakterze narodowym-juz zaczynasz laczyc "Burego" z LPR, czy jeszcze nie?
                              Wiem jedno, w kazdym cywilizowanym kraju, gdybym byl rodzina Rajsa-wytoczylbym
                              ci proces o znieslawienie.
                              Jak dobrze wiesz, mam nadzieje, ze podstawowe kanony prawa nie sa ci obce,
                              zabulil bys i to slono.
                              Nazywanie czlowieka, ktory zostal uniewinniony morderca jest karane.
                              Zobaczymy jak cala sprawa zainteresuje sie jego syn, namiar twojej osoby nie
                              bedzie wcale taki trudny-z numerem telefonu i pokoju sluzbowego na UwB wlacznie.

                              kotwicz
                              • alex.4 Re: kolkluzja historyków 04.10.05, 19:26
                                panie kotwicz konkluzja jest dosyć oczywista: Bury mordował ludzi bo byli
                                prawosławni. Tym czynem okazał się mordercą. Pogódź się wreszcie z tym.
                                Naprawdę nie mozna kwestionować faktów tak jak pan zwykł robić (rozumiem, że
                                jest pan pod wpływem dialektyki heglowsko-marksistowskiej). Proste.
                                Każdy kto zabijał niewinne osoby jest mordercą. A raport IPN jest jednoznaczny.
                                W świetle niego Bury jest mordercą niewinnych fornali. I nic tego nie zmieni.

                              • alex.4 Re: kolkluzja historyków 04.10.05, 19:29
                                Gość portalu: kotwicz napisał(a):


                                > Nazywanie czlowieka, ktory zostal uniewinniony morderca jest karane.
                                > Zobaczymy jak cala sprawa zainteresuje sie jego syn, namiar twojej osoby nie
                                > bedzie wcale taki trudny-> .
                                > kotwicz

                                alex: kotwiczu czy też chcesz zaskarżać IPN:):):):):)

                                • Gość: kotwicz Re: kolkluzja historyków IP: *.teradyne.com 04.10.05, 19:34
                                  Tak myslisz, czyzbys znalazl fragment, w ktorym IPN stierdza "Bury" Rajs=
                                  morderca?
                                  To miedzy innymi rozni ciebie od IPN, oprocz wiedzy i rzetelnosci;).
                                  Wracajac do prof.Wieczorkiewicza-czyzbys rowniez zgadzal sie z jego tezami,
                                  ktore przedstawil w ponizszej rozmowie:
                                  www.obliczahistorii.pl/aktualnosci.php?Wypisz=122
                                  Czyzby Alexie, chyba przeszedles rewolucje swiatopogladowa;).

                                  kotwicz
                                  • alex.4 Re: kolkluzja historyków 04.10.05, 19:49
                                    panie kotwicz trzeba czytać ksiązki Wieczorkiewicza a nie wywiadu. W nich
                                    znajdzie pan sporo więcej informacji:)
                                    Wtedy byś troche ostrozniej powoływał się na historyka, którego prac po prostu
                                    pan nie zna...:)
                                    Ale to cały kotwicz:)
                                    Co do wywiadu to wiekszość z niego nie zawiera kontrowersyjnych stwierdzeń.
                                    Przecież jakbyś wczytał się w ten tekst to byś widział, że Wieczorkiewicz nie
                                    próbuje zmniejszyć odpowiedzialności Polaków za jedwabne.
                                    Kontrowersyjne są dwa stwierdzenia
                                    czy warto było w 1939 roku stawiać opór Niemcom, czy nie trzeba było pójść z
                                    Niemcami przeciw ZSRS? Pytabnie to postawił już wcześniej Łojek. odpowiedź jest
                                    dosyć oczywista. Warto było walczyć z Niemcami.
                                    FDrugie zdanie jest bardzo kontrowersyjne i prof. Wieczorkiewicz nie ma w tej
                                    kwestii racji. "Tak naprawdę współodpowiedzialnymi za Holocaust były wpływowe
                                    środowiska Żydów amerykańskich, które nie zrobiły nic, żeby zatrzymać
                                    zbrodniczą machinę, a miały po temu możliwości". To jest akurat mało sensowne.

                                    • Gość: kotwicz Re: kolkluzja historyków IP: *.teradyne.com 04.10.05, 19:59
                                      Czyzby?Bardzo ciekawe spostrzezenia panie mgr.
                                      Co takiego jest oczywistego w stwierdzeniu, ze warto bylo walczyc z Niemcami?
                                      Coz Polska na tym zyskala (w odroznieniu do Czechoslowacji, Rumunii i Bulgari),
                                      ktore zyskaly i to wiele (brak biologicznego wybicia spolecznstwa, znacznie
                                      mniejsze badz zadne uszczerbki terytorialne).
                                      Co do drugiego to nie widzisz zawartego w stwierdzeniu sensu?
                                      Ciekawe, widocznie zapomniales, ze caly swiat wlaczajac kraje,m w ktorych
                                      spolecznosc zydowska miala duze znaczenie (USA)zrobil absolutnie nic, aby pomoc
                                      wspolbratom z Niemiec, Austrii.

                                      kotwicz
                                      • alex.4 Re: Dlaczego Bury jest zbrodniarzem 04.10.05, 20:02
                                        panie kotwicz wróćmy może do zasadniczej kwestii (aby nie wprowadząc chaosu):
                                        Bury jest winien zamordowania fornali. Był dowódcą. Uczynił to bo byli
                                        prawosławnymi. Jego dziłanie IPN okreslił mianem nosiącym znamiona ludobójstwa.
                                        Nic dodać
                                        • Gość: kotwicz Re: Dlaczego Bury jest zbrodniarzem IP: *.teradyne.com 04.10.05, 20:13
                                          panie Alex;
                                          R.Rajs "Bury" zostal uniewinniony przez niezalezny, niezawistny sad w wolnej
                                          Polsce.

                                          Nic ujac.

                                          kotwicz
                                          • alex.4 Re: Dlaczego Bury jest zbrodniarzem 05.10.05, 10:27
                                            Podobnie nie udało się skazać ani Jaruzelskiego, ani Kiszczaka:)
                                            • Gość: kotwicz Re: Dlaczego Bury jest zbrodniarzem IP: *.teradyne.com 05.10.05, 13:07
                                              Alex;
                                              Wybacz, ale jak na magistra to wybrales idiotyczne porownanie.

                                              kotwicz
                                              • alex.4 Re: Dlaczego Bury jest zbrodniarzem 05.10.05, 13:14
                                                panie kotwicz sąd nie skazał Kiszczaka za masakrę góników w Wujku.
                                                Najwidoczniej Kiszczak jest krystalicznie niewinną postacią... tak jak Bury:)
                                                Bury jest odpowiedzialny za zabicie nikomu nie winnych furmanów tylko dlatego
                                                ze byli oni prawosławnymi. Jak stwierdził IPN jego zbrodnia nosi znamiona
                                                ludobójstwa...
                                                • Gość: kotwicz Re: Dlaczego Bury jest zbrodniarzem IP: *.teradyne.com 05.10.05, 13:19
                                                  Kiszczak jest "krystaliczny" dla twoich idoli-Wolodzi F. i Adama M.-przeciez to
                                                  wy-PDole tak trzesiecie portkami i "wybaczacie" wszystkim-Kiszczakom,
                                                  Jaruzelskim i innej "czerwonej holocie".

                                                  kotwicz
                                                  • alex.4 Re: Dlaczego Bury jest zbrodniarzem 05.10.05, 13:24
                                                    panie kotwiczproszę nie imputować mi stwierdzeń które nigdy nie wypowiadałem (
                                                    a wtym watku czyni pan top często). To jest ze strony pana chamstwo:) Kiszczak
                                                    czy Jaruzelski nie zostali skazani wyrokiem sądowym, choć ewidentnie byli
                                                    przecież winni. W ich przypadku nie zawsze są dowody procesowe. Są oni tak sami
                                                    niewinni jak Bury. Tak jak Jaruzelski czy Kiszczak kazali strzelać do
                                                    robotników, tak Bury nakazał rozstrzelanie biednych prawosłąwnych fornali. jest
                                                    tak samo czysty jak Jaruzelski.:)
    • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 04.10.05, 20:00
      cała prawda o zbrodniach Burego:
      www.ipn.gov.pl/a_300605_komunikat_bury.html
      • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 04.10.05, 20:21
        Czyzby?:mazowsze.k-raj.com.pl/106966830491904.shtml

        kotwicz
        • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 05.10.05, 10:28
          Jak rozumiem Kotwiczu uważasz IPN za infiltrowaną przez komunistów instytucję
          skoro uznała, że zbrodnie Burego niosą znamiona ludobójstwa...
          Nie kompromituj się
          • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze i po raz ostatni IP: *.teradyne.com 05.10.05, 13:14
            Po pierwsze, nic nie rozumiesz.
            Po drugie;ja nic nie sadze, stwierdzam jedynie ze sledztwo IPN zostalo
            umorzone, a oskarzony zostal uniewinniony przez niezawisly sad Polski.
            To wszystko, jesli szukasz podtekstow, zakodowonych informacji to wybacz, ale
            jak mawiaja tubylcy "good luck".
            Jedyne co ,mozna stwiedzic, to to ze PDole takie jak ty badz postalinowcy
            zyjacy w Szwecji "Bernard aka przyjaciel bylego prokuratora czasow
            stalinowskich Stefana Sz" bardzo latwo rzucaja oskarzenia na wszystko co nie
            jest po ich mysli.
            Ale jak powiedzial PDolski Fuhrer:przodem do przodu!
            Jakze inteligentna wypowiedz charakteryzujaca grupke "rozowych" bojownikow
            o "wolnosc" i "niepamiec"-2.cos tam %-wynik godny szacunku i zrozumienia;).
            Wy juz jestescie na "smietniku historii";).

            kotwicz
            • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze morderca 05.10.05, 13:16
              panie kotwicz jedno jest oczywiste iu nie podlega dyskusji. Bury jest winny
              zamordowania prawosławnych furmanów. Zabito ich bo byli prawosławni.
              • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze morderca IP: *.teradyne.com 05.10.05, 13:20
                Po co wiec dyskutujesz?
                O przepraszam, to nie dyskusja to nieprzerwany ciag "historycznych
                stwierdzen":).

                kotwicz
                • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze morderca 05.10.05, 13:25
                  Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                  organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                  Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                  furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                  walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                  wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                  Państwa Polskiego.
                  Tyle IPN.
    • gucio88 Do Alex4 04.10.05, 21:22
      Śledząc twoje posty wydajesz się bardzo małym zakompleksionym człowieczkiem,
      który założył jedną słuszną tezę o celowych i świdomych zbrodniach etnicznych
      na ludności prawosławnej. Przyjmij jednak do wiadomości, że są jeszcze w Polsce
      ludzie znający historię. Stawiane przez ciebie tezy o martrylorogi ludności
      białoruskiej w Polsce nie mają żadnego pokrycia i uzasadnienia. Ale tak już
      jest, że jeżeli coś dotyczy tej mniejszości zawsze kończy się na oskarżeniach o
      prześladowania. Historii nie zmienisz, tak samo jak faktu, że to właśnie z
      twoich prawosławnych ziomków rekrutowałao się na białostoczyźnie MO, UB, KBW.
      Rajs jest był i będzie bohaterem walk o wolność Polski.
      • alex.4 Re: Do Alex4 05.10.05, 10:30
        czyzbyś panie Gucio uznał że IPN to grupa małych zakompleksionych osób która
        nie zna historię?????????????

        a przecież IPN trudno posądzać o lewicowe czy liberalne nastawienie...
        • Gość: bernard Alex4.Trzymaj sie! IP: *.716-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 05.10.05, 10:56
          Bardzo podziwiam Twoj upor z tymi dyskutantami...jezeli maja tak wiele
          zapalczywosci i glupoty , dlaczego publikuja na forum GW...przeciez sa inne
          fora, ktore im bardziej odpowiadaja np. gazety UNSERE ZEITUNG (Nasz Dziennik)
          Alex, tak, zostali zabici, bo byli prawoslawni...podobnie jak mord w Jedwabnem,
          bo byli Zydzi. Sapienti sat!
          Pozostaje z szacunkiem dla Twej niestrudzonej pracy
          Bernard
          • Gość: kotwicz Re: Alex4.Trzymaj sie! IP: *.teradyne.com 05.10.05, 13:06
            Bernard;
            Kto ci o tym powiedzial?
            Zapewne Stefan, brat Adama-jedyne "rzetelne" zrodlo informacji ;).

            kotwicz
            • alex.4 Re: Alex4.Trzymaj sie! 05.10.05, 13:11
              panie kotwicz, a raport IPN pan czytał? Mam wrażenie że jednak nie. A jest on
              bardzo jasny. Bury jest winien zamordowania furmanów, bo byli prawosławni...
              • Gość: kotwicz Re: Alex4.Trzymaj sie! IP: *.teradyne.com 05.10.05, 13:15
                A orzeczenie wyroku sadu czytales?
                Jesli tak to i tak nie potrafisz je zrozumiec (badz nie chcesz).
                Oj nieladnie panie magistrze, nieladnie.

                kotwicz
                • alex.4 Re: Alex4.Trzymaj sie! 05.10.05, 13:17
                  panie kotwicz sprawa jest ewidentna - Bury jest winien zamordowania niewinnych
                  prawosłąwnych furmanów - to jednoznacznie wskazuje raport IPN. Działaność
                  Burego miała znamiona ludobójstwa.
                • Gość: T-800 @kotwicz IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.10.05, 13:25
                  Do poczytania: forum.demokraci.pl/profile.php?id=1014 ;-)

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: kotwicz Re: @kotwicz IP: *.teradyne.com 05.10.05, 13:35
                    ;))))))))!!!!!!!!!!!!!!!.
                    "dojrzalosc polityczna Suskiego" w rozkwicie, dzieki;).
                    No to jak panie mgr. wchodzicie do parlamentu czy nie?
                    No chyba, ze LPR zatrudni was jako sprzataczki;).
                    Przodem do przodu-jak powiedzial PDolski Fuhrer.

                    kotwicz
                    • alex.4 Re: @kotwicz 05.10.05, 13:37
                      panie kotwicz - jedno jest pewne. działaność Burego nosiła znamiona
                      ludobójstwa. jest on winny zbrodni rozstrzelania ludzi tylko dlatego, ze byli
                      prawosłąwni. Nic więcej się nie liczy:)
                      • Gość: kotwicz Re: @kotwicz IP: *.teradyne.com 05.10.05, 14:04
                        Nawet PD??????!!!!!!!!!!!!!!!;)
                        Nie moge w to uwierzyc, czyzbys liczyl na glosy rodzin ofiar w przyszlych
                        wyborach?

                        kotwicz
                    • Gość: T-800 Nieutulona rozpacz "demokraty.pl" IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.10.05, 13:57
                      Robert Suski
                      Wypowiedzi: 122
                      Mazowieckie

                      Re: Poziom Jarosława Kaczyńskiego

                      W tych wyborach SLD nie wygra to oczywsite. za to maja olbrzymie szanse aby
                      wygrać wybory za cztery lata ppo czasach rządó PO-PIS:(
                      Niestety

                      forum.demokraci.pl/topic.php?id=768&s=0#12632

                      Smutek rynsztoków. ;-)
                      • alex.4 Re: 05.10.05, 14:03
                        t-800 to nie jest temat tego wątku. Spamuje pan. A jeśli pan chce porozmawiać
                        na ocenę tego co się stanie za 4 lata to proszę załozyć oddzielny watek. W tym
                        miejscu jest mowa o Burym, któego działania wedle IPN miały znamiona
                        ludobójstwa....
                        • Gość: kotwicz Re: IP: *.teradyne.com 05.10.05, 14:05
                          A ktory dodajmy, zostal uniewinniony przez niezawisly Sad Polski.
                          O tym juz zapomniales Alexie, prawda?

                          kotwicz
                          • alex.4 Re: 05.10.05, 14:07
                            którego działania wedle IPN miały znamiona ludobójstwa....
                            • Gość: kotwicz Re: IP: *.teradyne.com 05.10.05, 14:13
                              Wiec nasuwa sie pytanie-co jest wyznacznikiem prawa w Polsce?
                              IPN czy tez sad?
                              Proste pytanie, prosta odpowiedz.

                              kotwicz
                              • alex.4 Re: 05.10.05, 14:20
                                czyli Ciastoń i Płatek są niewinni smierci Popiełuszki??????????????
                                A Kiszczak nic nie wiedział o Wujku??????
                                A Jaruzelski nie był odpowiedzialny za wojsko w 1970 i 1981 r??????????
                                Tak jak Bury nie zostali oni skazani wyrokami sądowymi. W świetle prawa są
                                NIEWINNI. Rozumiem, że to jest włąsnie twoja wykładnia historii?????

                                Bury jest odpowiedzialny za zamordowanie prawosławnych furmanów. Co raport IPN
                                pokazuje czarno na białym
                                • Gość: kotwicz Re: IP: *.teradyne.com 05.10.05, 14:23
                                  Nie placz Alex:
                                  "..czyli Ciastoń i Płatek są niewinni smierci Popiełuszki??????????????
                                  A Kiszczak nic nie wiedział o Wujku??????
                                  A Jaruzelski nie był odpowiedzialny za wojsko w 1970 i 1981 r??????????
                                  Tak jak Bury nie zostali oni skazani wyrokami sądowymi. W świetle prawa są
                                  NIEWINNI. Rozumiem, że to jest włąsnie twoja wykładnia historii?????"-w ciagu
                                  tej kadencji oni i nie tylko odpowiedza za swoje czyny.
                                  Chcesz sie zalozyc?
                                  No chyba ze stanie sie cud i PDole opanuja ministerstwo sprawiedliwosci.
                                  Wtedy SBcy i ich informatorzy beda spac spokojnie.

                                  kotwicz
                                  • alex.4 Re: 05.10.05, 14:26
                                    Panie kotwicz ale przecież pan broni osobę która jest odpowiedzialna za
                                    WIELOKROTNME MORDERSTWO, której działania miały ZNAMIONA LUDOBÓJSTWA....
                                    Bury jest winien roztrzelania furmanów, którzy zgineli tylko dlatego że byli
                                    prawosławni. Co pokazuje raport IPN.
                                    Bury nie rózni się niczym od Ciastonia
                                    • Gość: kotwicz re IP: *.teradyne.com 05.10.05, 14:30
                                      Alex;
                                      Nie bronie nikogo, stwierdzam tylko prosty fakt-osoba, ktora nazywasz morderca
                                      zostala uniewinniona.
                                      Jezeli IPN jest tak przekonany o winie Rajsa, to dlaczego nie przekarze sprawy
                                      prokuraturze?
                                      Co do porownan, to przepraszam ale uwazam, ze Frasyniuk bardziej przypomina
                                      Jaruzelskiego i Kiszczaka-chlopcy od tego samego stolu;).

                                      kotwicz
                                      • alex.4 Re: re 05.10.05, 14:32
                                        panie kotwicz przecież Bury nie zyje. W demokratycznych społęczeńtwach nie
                                        sądzi sie trupów. To nie ten ustrój. Znowu się panu pomyliło:)
                                        • Gość: kotwicz Re: re IP: *.teradyne.com 05.10.05, 14:34
                                          O, to cos nowego.
                                          Od kiedy to zbrodnia ludobojstwa podlega przedawnieniu?

                                          kotwicz
                                          • alex.4 Re: re 05.10.05, 14:37
                                            kotwicz w żadnym demokratycznym sądzie nie sądzi się TRUPÓW. Naprawdę o tym nie
                                            wiesz??????????? Przecież Bury został dawno rozstrzelany...
                                            • Gość: kotwicz Re: re IP: *.teradyne.com 05.10.05, 14:45
                                              Widocznie, ty do nich nie nalezysz i nadal sadzisz zywych i umarlych;).
                                              A teraz mala zagadka:
                                              "...Nie jest jasne, czy rozkaz "Burego" spalenia białoruskich wsi podyktowany
                                              był konkretnymi informacjami na temat działalności służb specjalnych w tym
                                              terenie, czy też był to skrajny przejaw wieloletniego antagonizmu
                                              narodowościowego i religijnego między Polakami i Białorusinami, katolikami a
                                              prawosławnymi.
                                              Być może odpowiedź na część pytań znajduje się w aktach operacyjnych UB,
                                              których nie udostępniono historykom. Po ich przejęciu przez IPN obraz wydarzeń
                                              niewątpliwie będzie pełniejszy...".

                                              Zgadnij, ktora strona zamieszcza te slowa?
                                              Czyzby nadal brzmialo to tak jednoznacznie?
                                              No, chyba ze dla historykow twego pokroju, przyjacieli TW SB z UW;).

                                              kotwicz

                                              • alex.4 Re: re 05.10.05, 20:18
                                                raport IPN jest jednoznaczny. Zamordowanie prawosłąwnych niewinnych fornali
                                                było zbrodnią. Niczym nie usprawiedliwioną
                                                • Gość: kotwicz Re: Na dobranoc IP: *.teradyne.com 05.10.05, 21:07
                                                  Mow do slupa a slup jak ....

                                                  kolysanka Alexa:
                                                  "Bananowy jest po prostu zywot moj...."

                                                  kotwicz
                                                  • androx Re: Na dobranoc 09.10.05, 21:11
                                                    Nawet kompani Burego mówią o nim, że był sadystą.
                                                    I żadne jego zasługi nie zmyją niewinnej krwi bezbronnych cywilów.
                                                    Zbrodnia to zbrodnia.
          • Gość: Zet Re: Bernard! Trzymaj sie! Szwedzkiej korony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 07:23
            To szlachetne i wzruszające - być takim patriotą. A nie chcesz być
            bibliotekarzem w Łapach albo w Wasilkowie? Co cię powstrzymuje?
            • alex.4 Re: Bernard! Trzymaj sie! 10.10.05, 11:22
              Jak pokazują statystyki urodzeń młodzi gremialnie opuszczają Podlasie. Tu nic
              się nie dizeje więc osoby aktywne szukają miejsca dla siebie gdzie indziej.
              Mieszkanie w Szwecji nie jest czymś gorszym niż mieszkanie w łąpach. Z Szwecji
              mozna bardziej spokojnie i z większej perspektywy oceniać polską rzeczywistość.
              • Gość: kotwicz Re: Bernard! Trzymaj sie Stefana IP: *.teradyne.com 10.10.05, 14:00
                Alex4 napisal:"Z Szwecji
                mozna bardziej spokojnie i z większej perspektywy oceniać polską
                rzeczywistość.".
                Zgadza sie Alex, szczegolnie gdy ma sie za kompana UBckiego zbrodniarza,
                Stefana Szechtera-perspektywa jak ulal ;).
                Nie wierzysz, zapytaj Bernarda.On juz ci opowie o spotkaniach, rozmowach i ich
                wspolnych perspektywach;).

                kotwicz

                • imagistyk A wracając do ad rem : 10.10.05, 15:51
                  Z góry było wiadomo ,że wyniesiony na narodowe ołtarze "Bury" pozostanie na nich nadal.Mordowanie ludzi za narodowość nie jest złem ,gdy czynią to NASI.Dobrze, że los ukarał Przewożnika za skurwesyństwo z tablicą na pomniku pomordowanych.Mam nadzieję ,że także p.Łukaszuk okaże się podejrzaną o donosicielstwo.Autorka filmu o mordzie niewinnych ludzi jest szykanowana w TVP przez nawiedzonych( z Markiem Jurkiem na czele).Na tym forum zaś morderca jest wybielany przez "patriotów".
                  • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: *.teradyne.com 10.10.05, 16:00
                    Wow, krasomowstwo w rozkwicie-skurw..., etc.
                    Jesli chodzi o wybielanie, to wybacz ale to Sad uniewinnil R.Rajsa, a nie
                    zadni "patrioci".

                    Arnold szykanowana-pierwszy raz slysze.
                    Moze sie podzielisz, jakie to szykany spotkaly pania "rezyser"?

                    kotwicz
                    • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 10.10.05, 18:21
                      Pan Rajs jest odpowiedzialny za mordowanie niewinnych ludzi. Na pomniki to on
                      nie trafi. Raczej na śmietnik historii.. Poza kilkoma oszołomami nikt go nie
                      poważa. W końcu jest odpwiedzialny za dokonanie zbrodni która miałą znamiona
                      ludobójstwa jak stwierdził IPN....
                      • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: *.teradyne.com 10.10.05, 18:33
                        A stwierdzenie sadu mowi o uniewinnieniu od wszelkich zarzutow.
                        Znacznie szybciej trafia tam nawiedzeni PDole, a oprocz paru oszolomow ktorzy
                        oddali na nich glos to napewno nikt nie ma tej bandy w powazaniu;).

                        kotwicz
                        • Gość: androx Re: A wracając do ad rem : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 19:14
                          Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                          > A stwierdzenie sadu mowi o uniewinnieniu od wszelkich zarzutow.
                          > Znacznie szybciej trafia tam nawiedzeni PDole, a oprocz paru oszolomow ktorzy
                          > oddali na nich glos to napewno nikt nie ma tej bandy w powazaniu;).
                          >
                          Ale argumenty !!!!
                          Sąd oczyścił Burego z rozmachu - wtedy oczyszczono wielu niesłusznie skazanych.
                          Ale Bury to zbrodniarz.
                          Nic już tego nie zmieni. Żaden wyrok nie pomoże jemu ani jego ofiarom.
                          W świadomości ludzi już jest i pozostanie zbrodniarzem.
                          • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 10.10.05, 19:19
                            Gość portalu: androx napisał(a):

                            > Ale argumenty !!!!
                            > Sąd oczyścił Burego z rozmachu - wtedy oczyszczono wielu niesłusznie skazanych.
                            > Ale Bury to zbrodniarz.
                            > Nic już tego nie zmieni. Żaden wyrok nie pomoże jemu ani jego ofiarom.
                            > W świadomości ludzi już jest i pozostanie zbrodniarzem.

                            alex: zdecydowanie się zgadzam. Tak właśnie jest.
                            • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: *.teradyne.com 10.10.05, 19:42
                              Skoro tak jest, wiec nie moze byc inaczej ;).
                              Sad uniewinnil Rajsa z rozmachu, niezle, calkiem niezle ;).

                              kotwicz
                              • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 10.10.05, 19:45
                                sąd rozgreszył Burego tylko dlatego, że był ofiarą komunistów. To nie zmienia
                                faktó że był zbrodniarzem, którego działalność nosiła znamiona ludobójstwa (IPN).
                                Odkąd kotwiczu jesteś takim zwolennikiem sądów, które regularnie uniewiniają
                                komunistów:) czyżbyś sądził, że Ciastek i Płatek jest również niewinny?
                                • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: *.teradyne.com 10.10.05, 20:01
                                  Alex;
                                  A odkad przeinaczasz prawde?
                                  Oops, przepraszam, to chyba od zawsze ;).
                                  Potrafisz przytoczyc wyroki w sprawie Platka i Ciastonia, ktore uniewinniaja
                                  obu bandziorow?
                                  Przypominam-uniewinniaja!

                                  kotwicz
                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 10.10.05, 20:05
                                    A zostali skazani??????????????????????
                                    • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: *.teradyne.com 10.10.05, 20:32
                                      Uniewinnieni tez nie !!!
                                      Falszowanie historii w twoim wydaniu na niewiele sie zdaje ;).
                                      Oj biedny ten UwB, oj biedny ;).

                                      kotwicz
                                      • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 11.10.05, 09:41
                                        kotwicz czy jakikolwiek zbrodniarz komunistyczny został skazany w III RP? Jakoś
                                        sobie nie przypominam. Bury jest zbrodniarzem a występowanie w jego obronie
                                        świadczy tylko o relatywizmie moralnym Kotwicza dla którego niektórzy mordercy
                                        są dobrzy...
                                        • aand Re: A wracając do ad rem : 11.10.05, 20:39
                                          Sąd Rejonowy w Katowicach, wydał 19 grudnia 2003 roku postanowienie o
                                          aresztowaniu Salomona Morela w oparciu o zmodyfikowane zarzuty, dotyczące tego,
                                          że jako naczelnik obozu w Świętochłowicach-Zgodzie stworzył więźniom
                                          umieszczonym w tym obozie ze względów narodowościowych i politycznych warunki
                                          życia grożące biologicznym wyniszczeniem a w szczgólności:
                                          - głodził więźniów, wprowadzając rażąco niskie racje żywnościowe;
                                          - pozbawił więźniów elementarnej opieki medycznej i warunków
                                          higieniczno-sanitarnych, dopuszczając do powstania i rozprzestrzeniania się
                                          wszawicy, czerwonki, tyfusu plamistego i tyfusu brzusznego;
                                          - stosował osobiście i tolerował stosowanie przez podległych mu funkcjonariuszy
                                          różnego rodzaju tortur polegających na:
                                          - biciu po całym ciele, w tym także po głowie, rękami, kopaniu i biciu różnego
                                          rodzaju przedmiotami - kijami, drewnianymi nogami taboretów, gumowymi pałkami i
                                          "żyłami", rurkami powleczonymi gumą, metalowymi drążkami i drewnianymi
                                          taboretami, co w wielu wypadkach powodowało powstawanie rozległych obrażeń i w
                                          konsekwencji wielokrotnie śmierć;
                                          - umieszczaniu na wiele godzin w tak zwanym karcerze, gdzie więźniowie musieli
                                          stać w wodzie sięgającej do piersi, co w niektórych przypadkach prowadziło do
                                          śmierci więźnia przez utopienie;
                                          - zmuszaniu więźniów do leżenia warstwami na sobie i tworzenia tak zwanej
                                          piramidy składającej się z kilkunastu mężczyzn, co u więźniów znajdujących się w
                                          dolnych warstwach powodowało powstawanie rozległych obrażeń wewnętrznych i w
                                          konsekwencji śmierć;
                                          - zmuszaniu więźniów do leżenia na ziemi, a następnie chodzeniu po nich, co
                                          powodowało powstawanie rozległych obrażeń i w niektórych przypadkach w
                                          konsekwencji śmierć;
                                          Natomiast drugi zarzut dotyczł różnych form fizycznego i psychicznego znęcania
                                          się nad więźniami, m.in.:
                                          - bicia,
                                          - zmuszania do zlizywania z podłogi miału węglowego,
                                          - zmuszania do wzajemnego bicia się współwięźniów - m.in. dwa ujawnione
                                          przypadki zmuszania do wzajemnego bicia się ojca z synem;
                                          - zmuszania do wielogodzinnego stania na placu obozowym bez jedzenia i picia,
                                          niejednokrotnie w trudnych warunkach pogodowych;
                                          - zmuszania do śpiewania nazistowskich pieśni i dodatkowym biciu za nieznajomość
                                          tekstu;
                                          Zarzuty wobec Morela oparto przede wszystkim na zeznaniach ponad 100 świadków,
                                          spośród których 58 było więźniami obozu w Świętochłowicach-Zgodzie.
                                          • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: *.teradyne.com 11.10.05, 20:53
                                            Taaaak, ale widzisz aand nasz "nadworny" historyk nie wnika w szczegoly ;).

                                            kotwicz
                                          • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 13:34
                                            A co ta ma wspólnego z zbrodnią która obciąża Burego?????
                                            Ja związku nie widzę...
                                            • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: *.teradyne.com 12.10.05, 14:21
                                              Naprawde?
                                              Klopoty z pamiecia w tak mlodym wieku?
                                              A kto napisal:"...kotwicz czy jakikolwiek zbrodniarz komunistyczny został
                                              skazany w III RP? Jakoś sobie nie przypominam..."-no kto?
                                              Oj magistrze od siedmiu bolesci, zajmij sie lepiej Hobbitami, Trolami i UBolami-
                                              szczegolnie tymi z UW ;).

                                              kotwicz
                                              • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 14:35
                                                kotwiczu jedno jest pewne i niepodważalne. Bury był odpowiedzialny za mord. I
                                                nic go nie usprawiedliwiało.
                                              • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 14:51
                                                ja się pytam czy Morel został skazany wyrokiem sądu RP, bo ja o niczym takim
                                                nie wiem... zdaje się że ani and ani kotwicz nie widzą róznicy pomiędzy
                                                postawieniem zarzutów a wydaniem wyroku przez sąd RP...:)
                                                • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: *.teradyne.com 12.10.05, 15:17
                                                  Czyzby?No to jeszcze raz przeczytaj o Omiljanowiczu.
                                                  Widze, ze po jednym czytaniu nic do glowy nie trafia ;).

                                                  kotwicz
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 16:31
                                                    pytam się jeszcze raz czy Morel został skazany prawomocnym wyrokiem sądowym?
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 16:33
                                                    Pytasz aand?
                                                    Napewno wczesniej czy pozniej odpowie.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 16:39
                                                    ty powtórzyłeś za andrzejem. Jak rozumiem potrafisz odpowiedzieć na to pytanie.
                                                    Czy po raz kolejny nie jesteś w stanie?????
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 16:45
                                                    A mozesz wskazac falszywko z PD, w ktorym miejscu powtorzylem cokolwiek za
                                                    Andrzejem?
                                                    Czekam falszerzu przeszlosci i terazniejszosci ;).

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 16:47
                                                    kotwicz kpisz????? Powtórzyłeś informację o Morelu. Jak zawsze nie masz
                                                    zbytniego pojęcia a zabierasz głos...
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 16:53
                                                    Tobie juz chyba odebralo rozum do reszty;).
                                                    W ktorym miejscu powtarzam info o Morelu, no w ktorym?
                                                    Jedyna osoba, ktora wymienilem z nazwiska jest Omiljanowicz, PDolska falszywko.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 16:58
                                                    kłamstwop ma króciuteńkie nózki:)
                                                    dwie kolejne po sobie wypowiedzi:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=29899794&a=30276825
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=29899794&a=30277636
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:04
                                                    No i gdzie jest Morel w mojej wypowiedzi?????
                                                    Wypowiedz dotyczyla falszu zawartego w twojej wypowiedzi, ktory udowodnilem
                                                    przytaczajac Omiljanowicza.
                                                    Pala panie magistrze, pala.
                                                    Widze, ze z logika masz na bakier nie wspominajac twoich nieustajacych ciagotek
                                                    do falszu i zaklamywania.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:08
                                                    kotwicz jednoznacznie poparłeś wypowiedź aanda. Kolejne twoje kłąmstwo czarno
                                                    na białym... kłamczuszku o bardzo króciutkich nóżkach...
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:14
                                                    Moje poparcie dotyczylo faktu, ktory wskazal aand-wedlug mgr. historii UwB nie
                                                    ma i nie bylo komunistycznych zbrodniarzy,ktorzy zostali skazani w III RP.
                                                    Wstyd i pala nieuku!

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:14
                                                    panie kotwicz czy Morel został skazany prawomocnym weyrokiem sądowym????
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:24
                                                    Cos nie gra pod kopula panie Sobercie Ruski?
                                                    Omiljanowicz zostal skazany, czy tez nie?
                                                    Komunistyczni zbrodniarze zostali skazani w III RP, czy tez nie?

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:34
                                                    kotwicz czy ty jesteś zdrowy psychicznie? Czy ukaranie jednego czy kilku
                                                    komunistów to są wszyscy odpowiedzialni za zbrodnie komunistyczne????? Czy
                                                    uważasz, że tylko jeden komunista (ta listę mozna by rozszeżyć jeszcze o kilka
                                                    nazwisk) odpowiedzialny był za wszystkie zbrodnie PRL? A może wedle ciebie to
                                                    były wszystkie zbrodnie komunistów, a reszta byłą niewinna...
                                                    Bronisz Burego odpowiedzialnego za mord na bezbronnych furmanach legalizmem
                                                    prawnym. Tylko ten sam legalizm stoi za Kiszczakiem, Gomółką, Jaruzelskiego i
                                                    wielu innym podobnym. W końcu Hitler też nie został skazany wyrokiem sądowym...
                                                    działalność Burego miało wedle IPN znamiona ludobójstwa. Nie zaleznie jak
                                                    będziesz bronił tego zbrodniarza to ten fakt nie zmienia się.
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:57
                                                    Alex;
                                                    Spoko, poznajesz: "kotwicz czy jakikolwiek zbrodniarz komunistyczny został
                                                    skazany w III RP? Jakoś sobie nie przypominam."? Kto to napisal, ja czy ty?
                                                    Nawet nie widzisz, ze robisz z siebie balona?

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:01
                                                    to znaczy rozumiem że jesteś zadowoly z sposobu w jaki została sądownie
                                                    rozliczony PRL...
                                                    Czyżbyś był w stanie usprawiediliwiać bonzów komunistycznych w imię
                                                    usprawiedliwiania zbrodniarza????:):):))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:05
                                                    Mysle, ze pytasz niewlasciwa osobe.
                                                    Zapytaj Bochniarz, Belke i kolegow Kiszczaka:Michnika i twojego fuhrera
                                                    Wolodzie;).
                                                    Oni napewno ci na to pytanie odpowiedza.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:06
                                                    twojej wypowiedzi mozna nawet nie komentować. Głupota jaka z niej płynie jest
                                                    dość oczywista moralny relatywisto
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:06
                                                    i historyczny ignorancie:)
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:08
                                                    Dzieki PDolski falszerzu ;).
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:09
                                                    Buryt był mordercą. jak stwierdził IPN:)
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:10
                                                    A zarazem byl niewinny, jak orzekl niezawisly i wolny Polski sad ;).
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:13
                                                    kotwiczu jesteś żałosny, bo to nawet smiesznością nazwać nie można... Bury jest
                                                    nie mniej niewinny niz Jaruzelski, Bierut, czy Kiszczak
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:17
                                                    Dziwnym trafem nie wymieniles "Ognia" i "Lupaszki"?
                                                    Przeciez cale NZW, NSZ, ROAK to dla ciebie zbrodniarze.
                                                    Co do Jaruzelskiego, Kiszczaka, Bieruta to jeszcze pare nazwisk mozna dorzucic-
                                                    Minc, Swiatlo, Berman i inni ;).
                                                    Czekam na zarzuty o antysemityzm, w tym tez przodujesz na tym forum;).
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:22
                                                    Bury jest tak samo niewinny jak Jaruzelski i Bierut. Zaden z nich nie jest
                                                    skazany prawomocnym wyrokiem sądowym...
                                                    Muszisz zachowywać logikę. jesli dla ciebie wyrok sądu jest ostatecznym
                                                    świadectwem to Jaruzelski był odpowiedzialnym przywódcą I Bierut też. A Bury
                                                    nie mordował niewinnych furmanów. Tak jak Jaruzleski nie jest odpowiedizalny za
                                                    smierć osób 13 grudnia, Kiszczak nie jest odpowiedzialny za Wujek...
                                                    Widać tu najlepiej nedze kotwicza... dla którego historia jest ideologią a nie
                                                    badaniem przeszłości. I dlatego kotwicz nie ma pojęcia o historii...:)
                                                  • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:27
                                                    To moze jeszcze przypomnij kiedy to Jaruzelski badz Bierut zostali uniewinnieni?
                                                    Mylisz sie/klamiesz co do R.Rajsa-On byl skazany ":prawomocnym" PRL wyrokiem.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:27
                                                    Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                                                    organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                                                    Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                                                    furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                                                    walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                                                    wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                                                    Państwa Polskiego.
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 18:28
                                                    a zostali skazani? Czyli wedle prawa są niewinni. Logika, kotwicz, logika
                                            • aand Re: Wyjaśnienie 12.10.05, 21:04
                                              Biuletyn IPN 02.05.2001

                                              Prezes IPN prof. Leon Kieres:

                                              "W Polsce od chwili stworzenia podstaw prawnych dla ścigania zbrodni
                                              komunistycznych, tj. od początku dziewięćdziesiątych,* przeprowadzono ponad
                                              1100 śledztw, ustalając imiennie 504 sprawców tych zbrodni, z których połowa w
                                              chwili wszczęcia śledztwa już nie żyła albo zmarła przed ich osądzeniem.
                                              Spośród 254 żyjących sprawców zbrodni do końca lat dziewięćdziesiątych skazano
                                              prawomocnymi wyrokami 32 osoby.
                                              Sprawcy ci to w większości wypadków byli funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa
                                              Publicznego (komunistycznej policji politycznej), którzy dopuszczali się
                                              zbrodni polegającej na aresztowaniu i torturowaniu w śledztwie domniemanych lub
                                              rzeczywistych przeciwników władzy komunistycznej. Sądy wymierzały im kary
                                              pozbawienia wolności często z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.**"

                                              * do połowy 1991 r. brak było zarówno podstaw prawnych, jak i realnych
                                              możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej funkcjonariuszy
                                              komunistycznego państwa zarówno za zbrodnicze skazania na karę śmierci, jak i
                                              inne zbrodnie dokonane w imię "umocnienia władzy" komunistycznej w Polsce.

                                              ** Izrael odmówił wydania władzom państwa polskiego byłego komendanta
                                              powstałego bezpośrednio po wojnie W Świętochłowicach obozu dla Niemców, w
                                              którym dopuszczał się on zbrodni znęcania się i zabójstw osadzonych w tym
                                              obozie więźniów. Podstawą uwięzienia ofiar było uznanie przez ówczesne władze
                                              uwięzionych za Niemców. Salomon Morel, komendant tego obozu, deklarował, że
                                              dokonuje na uwięzionych aktu zemsty za zbrodnie niemieckie. Z uzasadnienia
                                              odmowy ekstradycji S. Morela wynikało, że rząd Izraela nie podziela
                                              sformułowanych przez władze polskie ocen prawnych dokonanych przez niego czynów.

                                              [Salomona Morela dotyczy właśnie formuła "probation" - kara pozbawienia
                                              wolności często z warunkowym zawieszeniem jej wykonania]
                                              • kotwicz69 Re: Wyjaśnienie 12.10.05, 21:15
                                                Oj aand, znowu piszesz o szczegolach, a przeciez pan mgr. stwierdzil ze nie zna
                                                przypadkow ukarania zbrodniarzy komunistycznych w III rp;).

                                                kotwicz
                                                • aand Re: Wyjaśnienie 12.10.05, 21:49
                                                  :)

                                                  PS. Fajnie że na TT znowu piszesz bo pomyślałbym że tam ciekawych rozmówców
                                                  brakuje ;)
                                                  • kotwicz69 Re: Wyjaśnienie 12.10.05, 22:40
                                                    Dzieki ;).
                                                    Od czasu do czas-atmosfera zawsze mila i przyjemna!

                                                    kotwicz
                                              • alex.4 Re: Wyjaśnienie 13.10.05, 12:15
                                                czyli jednak większość zbrodni komunistych nie zakończyłą sie skazaniem
                                                winnych. Skazanie dotyczyło niewielkiej części osób którym zarzucano zbrodnie
                                                komunistyczne. Przed sądem RP nie stanął żadna z osób które należały do
                                                czołówki rządzących PRL.
                                                O ile pamiętam Morel nie sprawa Morela nie zakończyłą się wyrokiem prawomocnym.
                                                Ale dla anda takie szczegóły mało przeszkadzają:)
                                                • aand Re: Wyjaśnienie - Drogi Robercie 13.10.05, 13:04
                                                  alex.4 napisał:

                                                  > czyli jednak większość zbrodni komunistych nie zakończyłą sie skazaniem
                                                  > winnych. Skazanie dotyczyło niewielkiej części osób którym zarzucano zbrodnie
                                                  > komunistyczne. Przed sądem RP nie stanął żadna z osób które należały do
                                                  > czołówki rządzących PRL.

                                                  Pozostaje mi tylko tak skomentować:

                                                  Re: A wracając do ad rem :
                                                  Autor: alex.4
                                                  Data: 11.10.05, 09:41

                                                  kotwicz czy jakikolwiek zbrodniarz komunistyczny został skazany w III RP? Jakoś
                                                  sobie nie przypominam.


                                                  > O ile pamiętam Morel nie sprawa Morela nie zakończyłą się wyrokiem prawomocnym.
                                                  > Ale dla anda takie szczegóły mało przeszkadzają:)

                                                  Jak dowodzi powyższe pamięć Cię zawodzi. Salomon Morel oskarżony jest o zbrodnie
                                                  ludobójstwa, które nie ulegają przedawnieniu. Materiał dowodowy, będący podstawą
                                                  naszego wniosku, był oceniony przez prokuratorów jako wiarygodny i uzasadniający
                                                  zarzuty co potwierdza prof. Witold Kulesza szef pionu śledczego IPN
                                                  (Rzeczpospolita 7 lipca 2005). Rozumiem że chodzi o formalne postawienie Morela
                                                  przed polskim sądem co nie nastąpi z powodu dwukrotnej odmowy ekstradycji przez
                                                  rząd Izraela. W świetle polskiego prawa (wspomniany casus "probation") Morel
                                                  jest uważany za zbrodniarza komunistycznego in spe.

                                                  Rozumiem że usiłujesz udowodnić mi że się nie znam. Proszę bardzo - nie jestem
                                                  starożytnikiem, o starożytności zabieram głos rzadko. Ciekawe jednak dlaczego
                                                  próbujesz udowodnić mi że nie znam się na historii XX w, i jak Cię znam będziesz
                                                  teraz rozpisywał się do rozpęku jak to Morel nie został skazany. W ogóle to
                                                  starasz się wszystkim udowodnić że się nie znają, w dodatku jesteś pieniaczam
                                                  gdy Ci nie wychodzi. Cóż... To próbuj dalej, próbuj :)

                                                  Przesyłam serdeczne pozdr. :)))
                                                  • alex.4 Re: Wyjaśnienie - Drogi Andrzeju 13.10.05, 17:59
                                                    Kotwicz aby bronić Burego wystąpił z hipotezą że uniewinienie przez sąd RP
                                                    Burego jest jednoznaczne z uznaniem, że był on niewinny. Ta hipoteza jest
                                                    fałszywa (Bury został uniwiniony gdyż wyroki sądowe PRL uragały praworządności,
                                                    a nie dlatego, że nie był winien zamordowania prawosławnych woźniców. Kasowano
                                                    wyroki PRL w których winny był winien czynów o które go oskarżano, ale wyrok w
                                                    jego sprawie był jawnym naruszeniem norm sądowniczych).
                                                    Zwróciłem mu uwagę, że większość z zbrodni PRL RÓWNIEŻ nie została osądzoną
                                                    wyrokami sądowymi - brak wyroku nie musi oznaczać że osoba takowa nie jest
                                                    winna popełnienia czynów. Albo nie istnieją dowody, które pozwalały takową
                                                    osobę osądzić (dowody procesowe, brak takowych nie pozwolił postawić przed
                                                    sądem i skazać winnych wielu zbrodni komunistycznych, ale także dotyczy to
                                                    innych spraw) albo istnieją przesłanki które nie pozwalają takowego czynu
                                                    uczynić. tak jak jest to w przypadku Morela, który nie został formalnie skazany
                                                    przez sądy polskie. Morel nie stanie przed polskim sądem bo kraj w którym
                                                    znajduje się nie wydał go polskim słuzbom. Podobnie nie wiadomo czy nastapi
                                                    proces Mazura, którego nie chca nam wydać Amerykanie. W świetle prawa w takich
                                                    sytuacjach nie ma mowy o skazuniu wyrokiem sądowym, to chyba dosyć oczywiste.
                                                    Przykład Morela jest więc nie na miejscu, bo on włąśnie świadczy przeciwko
                                                    tezie kotwicza. jest osoba obwiniana o różne uczynki, która jednak przed sądem
                                                    nie staje. Zresztą podobnie jest w przypadku Zwolińskiej. Trzeba rozróznić
                                                    postawienie zarzutów przez prokuraturę od skazania. dziwię się, że nie widzisz
                                                    tej drobnej, ale bardzo istotnej róznicy.
                                                  • Gość: kotwicz Re: Wyjaśnienie - panie mgr. IP: *.teradyne.com 13.10.05, 18:12
                                                    Nie wystapilem z hipoteza-jest to stan faktyczny-R.Rajs jest wedlug wymiaru
                                                    sprawiedliwosci III RP osoba niewinna-koniec i ktropka.
                                                    Nie zwracales uwagi, ze WIEKSZOSC zbrodniarzy PRL nie zostala skazana, twoja
                                                    uwaga dotyczyla WSZYSTKICH zbrodniarzy komunistycznych-masz klopoty z pamiecia-
                                                    spojrz na swoj post, skleroza w twoim wieku i w twoim zawodzie;)?

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: Wyjaśnienie 13.10.05, 18:35
                                                    ale o to chodzi, że stan prawny a rzeczywistość nie są ze sobą tożsame. Dla
                                                    wszystkich chyba historyków nie budzi wątpliwości fakt, że Bury jest winien
                                                    zamordowania woźniców, którzy byli niewinni. IPN stoi na podobnym stanowisku.
                                                    Podobnie niewinni są praktycznie wszyscy komuniści z najwyższej półki, którzy w
                                                    III RP nie zostali skazani wyrokami sądowymi. Nie przypominam sobie aby żaden z
                                                    prominentów partyjnych wśród najwyższych władz został skazany w czasie III RP
                                                    (nawet M. Milewski, który został zwolniony z powodu przedawnienia winy, a w
                                                    następnym procesie został uniewiniony). ja pytałęm Cię o ta kategorię osób
                                                    (zresztą liczba osób która zastałą skazana za zbrodnie komunistyczne w III RP
                                                    nie jest zbyt duża). Tak więc uniewninienie przez sąd Burego nie znaczy że nie
                                                    jest on odpowiedzialny za morderstwa niewinnych woźniców.
                                                    Raport IPN jest jednoznaczny:)
                                                    Bury był odpowiedzialny za smierć woźniców, którzy zgineli bo byli prawosławni.
                                                    Działanie Burego zostało nazwane przez IPN jako posiadające znamiona
                                                    ludobójstwa:)
                                                  • Gość: kotwicz Re: Wyjaśnienie IP: *.teradyne.com 13.10.05, 18:58
                                                    Alex napisal:
                                                    "... Dla wszystkich chyba historyków nie budzi wątpliwości fakt, że Bury jest
                                                    winien zamordowania woźniców, którzy byli niewinni..."-nie wiem o wszystkich
                                                    ale ty napewno ich nie masz (zaliczam ciebie do pseudohistorykow;)).
                                                    Co do reszty, to np.L.Zebrowski ma zdanie calkowicie odmienne od twojego-no,
                                                    ale podejrzewam ze Zebrowski to wedlug ciebie nie historyk ;).


                                                    Alex napisal:
                                                    "ja pytałęm Cię o ta kategorię osób .."-znowu klamiesz, w twojej wypowiedzi nie
                                                    sprecyzowales zadnej grupy komunistycznych zbrodniarzy, chodzilo ci o ogol, a
                                                    teraz wijesz sie jak piskorz i probujesz temu zaprzeczyc.
                                                    Oj nieladnie panie mgr., nieladnie.
                                                    Dac sie tak zlapac na glupocie przez takiego amatora jak ja ;).

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: Wyjaśnienie 13.10.05, 19:06
                                                    dla praktycznie wszystkich historyków nie budzi wątpliwości fakt, że Bury jest
                                                    winien zamordowania woźniców.
                                                    Jak byś zauważył kiedy pytałem Cię o zbrodnie komunistyczne wymieniałem dosyć
                                                    jednoznacznie osoby które znajdują się w dosyć jednoznacznie zdefiniowanej
                                                    kategorii socjologicznej (a właściwie uzywając jezyka socjologii kategorii
                                                    społecznej, która to kategorię mozna podciągnąć pod grupę społecznie).
                                                    Kiszczak, Jaruzelski, czy Ciastoń przez ze mnie wymienieni to troche inna
                                                    kategoria niż Morel, który zreszta nie został skazany.
                                                    Zresztą nawet jesli nie sprecyzowałem konretnie i dokłądnie kategorii osób o
                                                    które mi chodziło to czynię teraz. Czy uważasz że jesli chyba nikt z nich nie
                                                    został skazany prawomocnym wyrokiem sądowym to znaczy że nie są winni????
                                                  • Gość: kotwicz Re: Wyjaśnienie IP: *.teradyne.com 13.10.05, 19:13
                                                    Alex;
                                                    Nie osmieszaj sie, jak mozna mowic o "praktycznie wszystkich historykach" skoro
                                                    istnieja tacy, ktorzy maja inne zdanie.
                                                    Nie widzisz sprzecznosci?
                                                    A dla przypomnienia co pisales i co miales na mysli piszac o zbrodniarzach
                                                    komunistycznych-oto twoja "wypowiedz":
                                                    "...kotwicz czy jakikolwiek zbrodniarz komunistyczny został skazany w III RP?
                                                    Jakoś
                                                    sobie nie przypominam. Bury jest zbrodniarzem a występowanie w jego obronie
                                                    świadczy tylko o relatywizmie moralnym Kotwicza dla którego niektórzy mordercy
                                                    są dobrzy..."-no to dalej "sciemniaj" panie mgr., prosze bardzo ;).

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: Wyjaśnienie 13.10.05, 19:17
                                                    to wskaż kolejnych:). praktycznie oznacza, że są pojedyńcze osoby któe z
                                                    róznych powodów mają zdanie odmienne. Oczywiście historia nie jest demokracją i
                                                    nie liczy się większośc, ale raport IPN jest bardzo jednoznaczny. Tylko osoba
                                                    zaślepiona taka jak ty tego nie widzi.
                                                    Oczywiście że nie odpowiesz na pyutanie o zbrodniarzy komunistycznych bo
                                                    odpowiedzieć neguje twoją linię obrony Burego:)
                                                  • Gość: kotwicz Re: Wyjaśnienie IP: *.teradyne.com 13.10.05, 19:26
                                                    I tak oto metoda "odwracania kota ogonem" nasz "spec" od historii dalej udaje,
                                                    ze to co napisal to nie to co napisal, a bezsens jego wypowiedzi
                                                    jest "powleczony" glebsza mysla.
                                                    Zaczynasz przypominac coraz bardziej ornamentatora:

                                                    "Pochwaleni niech będą ornamentatorzy
                                                    ozdabiacze i sztukatorzy
                                                    twórcy aniołków fruwających

                                                    i ci także którzy robią wstążki
                                                    a na wstążkach napisy krzepiące
                                                    (pod wstążkami wiatr od wyschłych rzek)

                                                    a także skrzypkowie i fleciści
                                                    którzy dbają aby ton był czysty
                                                    oni strzegą arii Bacha na strunie G

                                                    no i ma się rozumieć poeci
                                                    bowiem stają w obronie dzieci
                                                    mówią uśmiech dłonie i oczy

                                                    oni mają rację nie jest sprawą sztuki
                                                    prawdy szukać to są rzeczy nauki
                                                    sztukatorzy czuwają nad ciepłem serca

                                                    żeby była nad bramą mozaika
                                                    gołąb gałąź albo słońce w kwiatach
                                                    (ktoś za bramą ciągnie symbole za sznurek)

                                                    są już takie słowa kolory i rytmy
                                                    co się śmieją i płaczą jak żywe
                                                    sztukatorzy przechowują te słowa

                                                    że się pędzi przy tym ciemne młyny
                                                    my się o to sztukatorzy nie martwimy
                                                    my jesteśmy partią życia i radości

                                                    na ulicy radosnych pochodów
                                                    szary mur więzienny w oczy kłuje
                                                    brzydka plama w krajobrazie idealnym

                                                    sztukatorów co najlepszych wezwali
                                                    całą noc sztukatorzy malowali
                                                    nawet plecy tych co siedzą z tamtej strony na różowo"

                                                    Tak dalej Alexie, Frasyniuk moglby byc z ciebie dumny ;).

                                                    kotwicz


                                                  • alex.4 Re: Wyjaśnienie 13.10.05, 19:30
                                                    kotwiczu nie kompromituj się. Bury jest nie do obrony. Zamordowanie
                                                    prawosławnych woźniców zmyło wszystkie jego wczesniejsze zasługi dla Polski.
                                                    Pogódź się z tym:)
                                                    Przeczytaj raport IPN i pogódź się z tym, że Bury niestety ale jest winien
                                                    zamordowania bezbronnych woźniców, którzy zostali zamordowani bo byli
                                                    prawosłąwni.
                                                  • Gość: kotwicz Re: Wyjaśnienie IP: *.teradyne.com 13.10.05, 20:03
                                                    Alex, coraz bardziej przypominasz mi soliste:
                                                    "...Szedłem gdzieś, nie wiem gdzie,
                                                    Kiedy pochwycili mnie,
                                                    Ale ja szarpałem się
                                                    Więc w łeb mi dali!
                                                    Kiedym ocknął się był dzień,
                                                    Miękkie łóżko, łeb jak pień,
                                                    Duży pokój jasna sień
                                                    Gdzie mnie zabrali?


                                                    Wtem nade mną staje ktoś,
                                                    Ma łagodny miękki głos,
                                                    - Pobłogosław - mówi - los
                                                    Będzie ci dobrze!
                                                    Tu ci dadzą jeść i pić,
                                                    Dadzą ci dostatnio żyć,
                                                    Strój na tobie będzie lśnić,
                                                    Tu płacą szczodrze.


                                                    Poderwałem z łóżka się patrzę po sali
                                                    Kilkunastu takich po niej snuje się -
                                                    Wykastrowali mnie! Wykastrowali!
                                                    I w kastratów chór wcielili mnie!


                                                    Rok nauki zajął śpiew;
                                                    Śpiewam z nut, przestygła krew,
                                                    Alkoholu ani dziew-
                                                    Cząt na lekarstwo!
                                                    Mówią - z tego tu się śmiej -
                                                    Wtedy stresów będzie mniej,
                                                    A ja myślę coraz chwiej-
                                                    Niej, że to łgarstwo!


                                                    Tyje tutaj się i twarz
                                                    Już jak inne twarze masz,
                                                    Nie znosimy się nawza-
                                                    Jem i to wszystko!
                                                    Z marzeń tylko jedno już:
                                                    Ma z nas każdy, że a nuż
                                                    Jakiś magnat weźmie go
                                                    Jako solistę.


                                                    I stoimy na galerii chór kastratów
                                                    Płynie nasz łagodny śpiew pochwalny śpiew!
                                                    - Laudatur - śpiewamy - laudatur!
                                                    Głos nasz równo i szeroko niesie się..."

                                                    kotwicz


                                        • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 11.10.05, 22:15
                                          Alex;To masz chyba slaba pamiec.
                                          Przyklad z naszego, swojskiego podworka-"...Osiem lat siedział za Hitlera i
                                          Stalina. W III RP odsiedzi kolejne cztery. Mistrz podwójnej gry albo ofiara
                                          historii. A może zwyczajny kłamca? Aleksander Omiljanowicz ma 82 lata, 1900
                                          złotych emerytury i dwa życiorysy: w jednym życiorysie pisze cenione w PRL
                                          książki o "leśnych". W drugim jest ubekiem i znęca się nad aresztowanymi AK-
                                          owcami. Na podstawie pożółkłej kartki z 1947 roku chce udowodnić, że ma jeszcze
                                          trzeci życiorys: tajnego agenta. Ale kartka - jego jedyne alibi -
                                          prawdopodobnie jest fałszywką. Dwa lata temu Jerzy Kamiński prokurator IPN
                                          oskarżył Omiljanowicza, że jako szef sekcji III Powiatowego Urzędu
                                          Bezpieczeństwa w Suwałkach w latach 40. ubiegłego wieku torturował 22 członków
                                          Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Omiljanowicz został skazany na cztery i pół
                                          roku Rzeczpospolita 13/15.08.2005 r...".
                                          Czybys ty, wielki znawca historii o tym nie wiedzial?
                                          Wow, no chyba ze byles jego wiernym czytelnikiem i nie wypadalo o tym
                                          wspominac ;)?

                                          kotwicz
                                • Gość: ortograf Re: A wracając do ad rem : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:19
                                  te "ó" w kaktach to przypadek czy lenistwo na języku polskim we wczesnej
                                  młodośc?
                            • Gość: sądowniczy Re: A wracając do ad rem : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:21
                              Dobra "Burego" mamy z głowy czas zabrać się za Białorusinów współpracujących z
                              Gestapo. Pierwszy niech będzie niejaki Aleksander Wołkowycki z Narewki
                          • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: *.teradyne.com 10.10.05, 19:41
                            Widze, ze wyrok sadu to dla szanownego pana to zaden argument.
                            No coz, tak tez bywa, kon sie topi grzywa plywa ;).

                            kotwicz
                        • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 24.10.05, 14:12
                          IPN: Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                          organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                          Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                          furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                          walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                          wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                          Państwa Polskiego
                      • Gość: bernard Re: A wracając do ad rem : IP: *.stadsbiblioteket.goteborg.se / 62.88.132.* 14.10.05, 12:12
                        tak, nic dodac nic ujac
                    • imagistyk Re: A wracając do ad rem : 10.10.05, 21:49
                      Innego słowa na określenie przymusu poziomego umieszczenia tablicy poświęconej pomordowanym nie znajduję.Nie zamierzam dyskutować z miłośnikiem morderców.
                      • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 13:35
                        na szczęście zwolenników mordercy Burego nie jest zbyt wielu... to pozytywne
                        • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: *.teradyne.com 12.10.05, 14:22
                          Juz zdazyles policzyc, mam nadzieje ze lepiej ci to wyszlo niz liczenie %
                          poparcia dla Bochniarz;).

                          kotwicz
                          • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 14:37
                            Z raportu IPN "Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej
                            przez
                            organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                            Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                            furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                            walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                            wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                            Państwa Polskiego."
                            Bez komentarza. Kotwicz niezależnie ile żółci wylejesz to jedno nie ulegnie
                            zmianie. Bury to był morderca niewinnych ludzi.:):):)
                            • Gość: kotwicz Re: A wracając do ad rem : IP: *.teradyne.com 12.10.05, 15:33
                              "...Romuald Rajs został zamordowany w białostockim więzieniu 30 grudnia 1950
                              roku. Miejsce jego tajemnego pochówku nie jest znane do dziś. W 1995 roku Sąd
                              Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie "postanowił uznać za nieważny wyrok
                              byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Białymstoku", skazujący Romualda Rajsa i
                              jego zastępcę Kazimierza Chmielowskiego na kary śmierci. Sąd uznał w
                              uzasadnieniu, że "kwestii tej nie można rozpatrywać w oderwaniu od ówcześnie
                              panującej sytuacji politycznej (...), gdy z jednej strony mamy do czynienia z
                              osobami, które walczyły o suwerenną Polskę, dysponując niewielkimi środkami, a
                              z drugiej strony cały zorganizowany aparat przymusu Ludowego Państwa, sięgający
                              po metody i środki niezgodne z wówczas obowiązującymi przepisami prawa".
                              Romuald Rajs, tak jak wielu jego towarzyszy broni, zginął na skutek zbrodni
                              sądowej. Po raz drugi został zamordowany obrzydliwą broszurą płk. MBP Norberta
                              Picka. Władza ludowa lubowała się wówczas w propagandowym znęcaniu się nad
                              tymi, którzy nie mogli się już bronić...".

                              kotwicz
                              • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 16:30
                                Rajs został skazany na podstawie prawa PRL. Dlatego został uniewiniony bo
                                pomiędzy komunizm był niesprawiedliwy. Co nie zmienia faktu, że gdyby dziś
                                odbywał się proces Rajsa również zostałby on uznany winnym. Tylko, że Rajsa nie
                                mozna postawić przed sądem. To nie jest jedyny zbrodniarz, który nie może
                                zostać skazany wyrokiem sądowym. Jednak nie ulega żadnej watpliwości, ze
                                popełnił on zbrodnie - jego ludzie wymordowali bezbronnych i niewinnych ludzi,
                                tylko dlatego że byli prawosławnymi.
                                • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 16:48
                                  Na zakonczenie, krotkie podsumowanie "dyskusji" z mgr. historii UwB:
                                  Zolnierz wrzesnia, pozniej 3ej brygady Szczerbca w wilenskim AK - wielokrotnie
                                  zlozyl w tym czasie dowody mestwa w walce z Niemcami.W 1945 roku przylaczyl sie
                                  wraz z przyprowadzona uzbrojona grupa dezerterow z sluzby ochrony lasow do 5ej
                                  brygady Lupaszki odtwarzajacej sie na Bialostoczczyznie. Bral udzial w wielu
                                  akcjach, wyroznial sie w walce - ale i zdarzyly mu sie wypadki brutalnych
                                  rekwizycji i zastrzelenia 1 osoby cywilnej w trakcie akcji z niewiadomych
                                  powodow.Mowiono o nim ze zbyt pochopnie chwytal za bron(tak mowia jego
                                  wspoltowarzysze z tego okresu)We wrzesniu 1945 po rozformowaniu 5ej brygady
                                  (czasowym - odtworzyla sie pozniej na Pomorzu, czesc oddzialu dzialala pozniej
                                  w tym rejonie jako 6a brygada pod dowodztwem "Wiktora" a pozniej Mlota -
                                  pozostawala ona pod dowodztwem Lupaszki Tommy). przeszedl z AK do NZW.Zabraklo
                                  twardej reki dowodzcy i niestety doszlo do totalnego upadku dyscypliny w tym
                                  oddziale oraz do brutalizacji jego dzialan wobec ludnosci cywilnej.Miedzy tymi
                                  organizacjami dochodzilo czesto do ostrych konfliktow a i czesci zolnierzy NZW
                                  grozila za ich postepki likwidacja ze strony AK.Odzial" Burego" urosl do ok 180
                                  osob i przesunal sie do puszczy bialowieskiej.Podczas przemarszu przez powiat
                                  bielski doszlo do serii drastycznych zdarzen - rozkazal on spalic 5
                                  bialoruskich wsi,dzialo sie to na przelomie sty/lu 1946r. a w lesie kolo Puchal
                                  rozstrzelano 29 furmanow. Lacznie oddzial PAS NZW "Chrobry" (tak sie w tym
                                  czasie nazywal) zabil ok 75 osob cywilnych narodowosci bialoruskiej.Ciezko
                                  powiedziec czym sie kierowal Bury przy tych zabojstwach. Ponoc najpelniejsz
                                  analiza strat ludnosci znajduje sie w artykule p.Iwaniuka pt. Zbrodnie oddz.
                                  PAS NZW ...(Bialoruskie Zeszyty Historyczne nr8/1997) - postawiono tam teze
                                  chyba nieprawdziwa, ze motywem byla odmienna religia - prawoslawie wyznawane
                                  przez zabitych.Najbardziej prawdopodobnym powodem - potwierdzonym przez
                                  uczestnikow tych akcji jako podanym przez samego Burego byly jego doswiadczenia
                                  z tej okolicy z 1939r kiedy rozbrajano, mordowano i wydawano NKWD polskich
                                  zolnierzy przez ludnosc bialoruska i "wriemienna milicje".W czasie okupacji
                                  ludnosc bialoruska wspierala wroga wobec Polakow partyzantke sowiecka oraz
                                  proniemieckie komitety bialoruskie.Czesc mezczyzn ze spalonych wiosek byla
                                  uzbrojona i wspolpracowala z NKWD - wlasnie z Zaleszan oddzial Burego zostal
                                  ostrzelany w czasie przemarszu kolo Kleszczeli (w zgliszczach w ramach badania
                                  miejsca zbrodni znaleziono resztki broni. Podobnie uzasadnia ten czyn samo UB w
                                  sprawozdaniu " kierujac sie nienawiscia do ludnosci bialoruskiej z tego powodu,
                                  ze ta wskazywala niechetny stosunek do band, ze o bandach meldowala wladzom i
                                  odmawiala pomocy bandom, a wreszcie, ze ludnosc ta nie repatriowala sie do
                                  ZSRR".

                                  kotwicz
                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 16:53
                                    kotwiczu czytałeś raport IPN? Działania Burego miały znamiona zbrodni
                                    ludobójstwa... ewidentnie i jednoznacznie wynika, ze Bury wymordował niewinnych
                                    furmanów, których jedyna winną była wyznawana przez nich religia inna niż
                                    Burego. Przestań chrzanić i usprawiedliwiać popełnienia zwykłych morderstw...
                                    To obrzydliwe, pokazuje, że moralność dla ciebie nie jest żadną wartością. Dla
                                    ciebie liczy się że Polak mordował prawosławnych.
                                    • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:01
                                      Alex;
                                      Kazdy Bialorusin to juz by tobie dawno powiedzal:
                                      Durnys Aleksander, oj durnys.

                                      Przeczytaj jeszcze raz, moze cos zrozumiesz albo popros kolege Bernarda.
                                      On juz po rozmowie z Szechterem napewno ci doradzi ;).

                                      kotwicz
                                      • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:04
                                        kłamstwo ma króciutkie nózki kotwicz:)
                                        • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:05
                                          masz na mysli twoje falsze i klamstwa?

                                          kotwicz
                                          • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:08
                                            Czytałęś raport IPN??????
                                            • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:18
                                              Tak, ty tez????????
                                              Dziwne, do jakich wnioskow mozna dojsc czytajac ten sam dokument.

                                              kotwicz
                                              • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:19
                                                bo może ty nie potrafisz czytać?:)
                                                wnioski są bardzo jednoznaczne....
                                                • kotwicz69 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:27
                                                  Szczegolnie dla "magistrow jednoznacznie uprzedzonych" z PDolskiego wychowu;).

                                                  kotwicz
                                                  • alex.4 Re: A wracając do ad rem : 12.10.05, 17:36
                                                    IPN też?????
                                                    kotwiczu zejdź na ziemię...
                                                    Bury był mordercą winnym działalności która miała znamiona zbrodni
                                                    ludobójstwa...
                • Gość: bernard Re: Bernard! Trzymaj sie Stefana...chetnie IP: *.stadsbiblioteket.goteborg.se / 62.88.132.* 14.10.05, 12:13
                  a ty chamie, co masz do tego!
                  • Gość: kotwicz Re: Bernard! Trzymaj sie Stefana...chetnie IP: *.teradyne.com 14.10.05, 13:08
                    Troche kultury panie "zagraniczny".
                    Kultura i wychowanie nigdy nie zaszkodza;).

                    kotwicz
                    • Gość: kotwicz Re: Bernard Stefan dwa bratanki do.... IP: *.teradyne.com 14.10.05, 18:03
                      Mam nadzieje kolego z wyzsza kultura i sposobem wyslawiania, ze:
                      Stefan Michnik (ur. w 1929 r. ) - oficer Wojska Polskiego, sędzia w Wojskowym
                      Sądzie Rejonowym w Warszawie, w latach 1951-1956, gdzie był przewodniczącym
                      składów sędziowskich orzekających często karę śmierci na członkach podziemnych
                      grup zbrojnych, wywodzących się z dawnych oddziałów AK, BCh i NSZ. Jest bratem
                      opozycjonisty Adama Michnika.

                      W 1951 r., po ukończeniu szkoły prawniczej Duracza, został asesorem w Wojskowym
                      Sadzie Rejonowym w Warszawie, w stopniu podporucznika. Miał wtedy 22 lata. W
                      1952 r został porucznikiem i zaczął przewodniczyć składom sędziowskich,
                      sądzącym schwytanych członków podziemnych grup zbrojnych, a także członków
                      dawnej partyzantki antyhitlerowskiej. Był też kierownikiem gabinetu katedry
                      wojskowo-prawniczej w Akademii Wojskowo-Politycznej i instruktorem Zarządzie
                      Sądownictwa Wojskowego. W 1956 roku w wieku 27 lat awansował do stopnia
                      kapitana, aby rok później dobrowolnie odejść z wojska. W 1968 wyemigrował z
                      Polski do Szwecji, gdzie dotąd przebywa.

                      Był sędzią między innymi w procesach:

                      majora Zefiryna Machalli (wyrok śmierci, pośmiertnie rehabilitowany),
                      pułkownika Maksymiliana Chojeckiego, (niewykonany wyrok śmierci)
                      majora Jerzego Lewandowskiego, (niewykonany wyrok śmierci)
                      pułkownika Stanisława Weckiego wykładowcy Akademii Sztabu Generalnego (13 lat
                      więzienia, zmarł torturowany, pośmiertnie zrehabilitowany),
                      majora Zenona Tarasiewicza,
                      pułkownika Romualda Sidorskiego redaktora naczelnego Przeglądu
                      Kwatermistrzowskiego (12 lat więzienia, zmarł wskutek złego stanu zdrowia,
                      pośmiertnie zrehabilitowany),
                      podpułkownika Aleksandra Kowalskiego,
                      majora Karola Sęki artylerzysty spod Radomia, przedwojenny oficer, potem oficer
                      Narodowych Sił Zbrojnych (wyrok śmierci, stracony w 1952 roku).

                      Zapewne i tak ci to nie przeszkadza i czujesz sie wybornie w takim
                      towarzystwie;).
                      Milej zabawy wiec zycze.

                      kotwicz
                    • alex.4 Re: Bernard! Trzymaj sie Stefana...chetnie 24.10.05, 12:36
                      panie kotwicz ocena pana postów, zawartych w nich stwierdzeń nie świadczy o
                      kulturze pana przedmówcy tylko jest realną oceną pana
    • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 12.10.05, 17:40
      kotwiczu to kolejny wątek który obnaża kilka bardzo niełądnych twoich cech
      1 Nie masz pojęcia o historii, o której często się wypowiadasz. Kilka razy w
      tym watku pokazałeś że nie masz pojęcia o przeszłości. Co więcej widać jest że
      nie czytasz książek historyków.
      2 Dla ciebie moralność jest relatywna. Jak my mordujemy to jest
      usprawiedliwione. Jak mordują nas to jest zbrodnia
      3 Próbujesz usprawiedliwiasz odrażającego mordercę który jest odpowiedzialny za
      zamordowanie bezbronnych i niewinnych prawosławnych furmanów
      • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 12.10.05, 18:02
        Alex;
        Juz nie moge ;).
        Normalnie mnie oslabiasz, wiec zakoncze odrobina poezji:
        Za carskich czasów, wiemy to sami
        Byliśmy zwani wciąż bandytami
        Każdy, kto Polskę ukochał szczerze
        Kto pragnął zostać przy polskiej wierze,
        Kto nie chciał lizać moskiewskiej łapy
        Komu obrzydły carskie ochłapy
        I wstrętnym było carskie koryto
        Był "miateżnikiem" - polskim bandytą.
        "Polskich bandytów" smutne mogiły
        Tajgi Sybiru liczne pokryły.
        Przyszedł bolszewik - znów piosnka stara
        Czerwonych synów białego cara.
        Polak, co nie chciał zostać Kainem,
        Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
        Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
        A że śmiał mówić o tym zuchwale,
        Że nie chciał by go więziono, bito,
        Był "reakcyjnym polskim bandytą".
        I znowu Sybiru tajgi pokryły
        "Polskich bandytów" smutne mogiły.
        Gdy odpłynęła krasna nawała
        Germańska fala Polskę zalała.
        Kto się nie wyrzekł ojców swych mowy,
        W pruską obrożę nie włożył głowy,
        Nie oddał resztek swojego mienia,
        Swojej godności, swego sumienia,
        Kto nie dziękował, kiedy go bito,
        Ten był "przeklętym polskim bandytą".
        Więc harde "polskich bandytów" głowy
        Chłonęły piece, doły i rowy.
        Teraz, gdy w gruzach Germania legła,
        Jest Polska "Wolna i Niepodległa",
        Jest wielka. Młoda, swobodna, śliczna,
        I nawet mówią "demokratyczna".
        Cóż z tego, kiedy kto Polskę kocha,
        W kim pozostało sumienia trochę,
        Komu niemiłe sowieckie myto,
        Jeszcze raz został "polskim bandytą".
        I znowu polskości tłumią zapały
        Tortury UB, lochy, podwały.
        O Boże, chciałbym zapytać Ciebie,
        Jakich Polaków najwięcej w niebie?
        (głos z góry)
        Płaszczem mej chwały, blaskiem okryci
        Są tutaj wszyscy "polscy bandyci".

        kotwicz
        • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 12.10.05, 18:05
          zbrodniarza usprawiedliwiać nie mozna. jeśli ktoś zabijał innych bo byli innej
          religii niz on to powinien być skazany na historyczną infamię. A taki jest
          casus Burego.
          • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 12.10.05, 18:09
            Wedlug ciebie, twojego blizniaka Bernarda i niewielkiej liczby osob;).

            kotwicz
            • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 12.10.05, 18:12
              kotwiczu nawet w tym watki widać ze nie czytasz książek historycznych, widać
              jest po twojej wiedzy sporej niewiedzy.
              Fakt chęci uczczenia zbrodniarza, którego zbrodnia nie jest przez nikogo dziś
              poważnego kwestionowania pokazuje twoją smieszność.
              • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 12.10.05, 18:19
                Kto tu kogo czci?
                Nadal odbija?Brak funduszy w NFZ, czy tez zapomniales lekarstwo odebrac;)?

                kotwicz
                • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 12.10.05, 18:23
                  Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                  organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                  Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                  furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                  walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                  wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                  Państwa Polskiego.
                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 12.10.05, 18:27
                    ????????
                    • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 12.10.05, 18:28
                      IPN: Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                      organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                      Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                      furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                      walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                      wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                      Państwa Polskiego.
                      • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 12.10.05, 18:36
                        "Kary nie będzie dla przeciętnych drani,
                        A lud ofiary złoży nadaremnie.
                        Morderców będą grzebać z honorami
                        Na bruku ulic nędza się wylęgnie.
                        Pomimo wszystko świat trwać będzie nadal -
                        W Słońce i Kłamstwo wierzą ludzie prości.
                        Niedostrzegalna szerzy się zagłada,
                        A wszystkie ręce lśnią aż od czystości.
                        Handel, jakich nie było, z chciwością się zmaga,
                        Na gorycz popytu, na zdradę ceny nie ma.
                        Uczynków złych i dobrych kołysze się waga
                        Z pełnymi krwi szalami obiema.
                        Nieistniejące w milczeniu narasta,
                        Aż prezydenci i gwiazd korce bledną,
                        Coś się na pewno wydarzy - to jasne,
                        Ale nam wtedy będzie wszystko jedno"

                        kotwicz

                        • Gość: androx Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 20:26
                          Tłumaczenie, że Bury zabił cywilów, bo z okolicznych wiosek ktoś do niego strzelał to jest argument.
                          Tak samo postępowali hitlerowcy w stosunku do Polaków: jeśli w okolicy zabito Niemca - palono okoliczne wsie i mordowano cywilów.
                          To rozgrzesza hitlerowców - oni tylko walczyli o Wielką Rzeszę.
                          • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 12.10.05, 20:34
                            Jestes w bledzie, to niczego nie rozgrzesza a jedynie ukazuje wydarzenia w
                            innym swietle.
                            Co do Niemcow i ich postepowania-tez pudlo, do nich strzelali mieszkancy krajow
                            podbitych-wrogowie, do Rajsa i innych wspolbracia, obywatele tego samego kraju-
                            V kolumna nadciagajacej "wladzy ludu".

                            kotwicz.
                            • Gość: 11 Re: "Bury" raz jeszcze IP: 212.33.77.* 24.10.05, 12:30
                              nie ma innego punktu widzenia. Mord pozostaje mordem, nic tego faktu nie zmieni
                              • palesz Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 12:42
                                Kotwiczowi się "braci" zachciało! Proszę przeczytać swoje wcześniejse posty tam
                                dopiero o tych "braciach" kotwicz pisze "w duchu braterstwa"!!!
                                Sa międzynarodowe umowy które głoszą jak traktować takich "żołnierzy" co to
                                rządu nad sobą nie widzą, a ludnośc cywilną gnębią i wojska legalnego
                                Państwa "niepokoją". Bury nie widział ani lubelskich ani londyńskich nad sobą.
                                Na morzu takich "żołnierzy" to za szyję i na reję. Na lądzie inaczej...
                                To tacy jak on Jedwabno jeszcze w 1949 wyzwolili - pewnie żeby zeznania
                                uzgodnić, gadatliwych uciszyć.
                                Co do decyzji Sądu RP - niech się wstydzą jej ci co ją wydali, niech go
                                rehabilitują. Ja jej nie przyjmuję do wiadomosci - śmierdzi mi taka podłością
                                ja te ze stanu wojennego. Świadczy za zakłamaniu panującym w III RP.
                                • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 13:40
                                  "...Kotwiczowi się "braci" zachciało! Proszę przeczytać swoje wcześniejse posty
                                  tam dopiero o tych "braciach" kotwicz pisze "w duchu braterstwa"!!!
                                  Sa międzynarodowe umowy które głoszą jak traktować takich "żołnierzy" co to
                                  rządu nad sobą nie widzą, a ludnośc cywilną gnębią i wojska legalnego
                                  Państwa "niepokoją"..." -cos chyba koledze pod kopula sie pomieszalo.
                                  "Duch braterstwa" nad wascia krazy ;).
                                  Co do "wojsk legalnego panstwa" i "rzadu lubelskiego"-wybacz, ale moze sie
                                  zglos do tow.Seniszyn badz tow.Jarzebowskiego-oni juz cie
                                  napewno "podszkola";).

                                  kotwicz
                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 13:47
                                    kotwiczu żadne prawo nie pozwala mordować niewinnych osób - a Bury miał na
                                    swoim końcie zamordowanie niewinnych cywilów - białorusinów i nic go nie
                                    usprawiedliwia
                                    • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 24.10.05, 14:03
                                      Uniewinnil Rajsa wolny, niezalezny Sad Polski.
                                      Widze, ze nadal masz powyborczego kaca;).
                                      "Super" wynik PD, "rekordowe" poparcie Bochniarz, oraz porazka Tuska musialy
                                      rzeczywiscie zachwiac twoim samopoczuciem ;).
                                      Glowa do gory panie mgr. i "przodem do przodu" ;)!

                                      kotwicz
                                      • palesz Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 14:18
                                        Ilu uzbrojonych Niemców i Soweitów zabił Bury w trakcie swojej "walki o wolnośc
                                        i niepodległość"?
                                        Więcej czy mniej niż bezbronnych Polaków, Białorusinów i Ukrainców? Ciekaw
                                        byłbym danych. Sam jednak mogę zasugerować odpowiedz - ci którym dobrze "idzie"
                                        z ludnościa cywilną kiepsko sobie radzą z uzbrojonymi wojskami. Przykładem może
                                        byc Powstanie Warszawskie - siły pacyfikacyjne (w większości) na froncie nie
                                        przedstawiały by żadnej wartości bojowej. Zaprawione wojska sowieckie skopały
                                        by im de... od ręki. Natomiast z ludnościa cywilną czy gorzej przeszkolymi
                                        oddziałami powstańców radzili sobie nieźle. No i mogli się zabawić - tym
                                        co "tygrysy" lubią najbardziej - podobnie jak sądzę Bury. Co do wyroku sądu ( z
                                        małej) w takiej atmosferze jak ten wyrok blokowano budowę tablicy
                                        upamiętnijącej zamordowanych bezbronnych "wozakó".
                                        p.s.
                                        Kotwicz - skoroś taki legalista - który paragraf K.K. II R.P. dawał sukinsynowi
                                        prawo zabicia człowieka? Dawał mu uprawnienia sedziego, adwokata, prokuratora i
                                        kata.
                                        p.p.s
                                        Rząd Lubelski był uznawany przez społeczność międzynarodowa również ONZ. III RP
                                        uznała swoją ciągłość prawną od II RP poprzez PRL.
                                        • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 14:57
                                          O R.Rajsie mozesz poczytac naprzyklad
                                          tu:wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/zw_nzw.htm
                                          Co do twoich slow:
                                          "...Rząd Lubelski był uznawany przez społeczność międzynarodowa również ONZ.
                                          III RP uznała swoją ciągłość prawną od II RP poprzez PRL..."-to mysle,ze nie
                                          wymaga to wiekszego komentarza.
                                          Co mnie opchodzi zdanie spolecznosci miedzynarodowej, badz ONZ-przeciez
                                          zostalismy i tak zdradzeni i ich zgoda badz protesty nie mialy zadnego
                                          znaczenia.
                                          Co do "... III RP uznała swoją ciągłość prawną od II RP poprzez PRL..."-to
                                          podejrzewam, ze jest to jedna z przyczyn, dla ktorej III RP bardzo szybko
                                          zakonczy wlasna egzystencje.

                                          P.S. Czyzbys znal matke R.Rajsa?
                                          Czy tez przebija przez twoje slowa kultura osobista i wychowanie, ktore
                                          odebrales we wlasnym domu?

                                          kotwicz

                                          • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 15:04
                                            Bury był winien rozstrzelania prawosławnych furmanów. Nic tego nie zmieni. To
                                            że prawo jest dla ciebie bez znaczenie nie zaskakuje - nigdy prawo nie było dla
                                            ciebie jakąś ważną kategorią:)
                                            • palesz Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 15:25
                                              Co mnie, obchodzi co ciebie kotwicz obchodzi? Nic.
                                              Co ludzi wtedy żyjących, i chcących życ po
                                              6 latach wojny obchodziło co obchodzi Burego?
                                              Tyle ile miał broni w łapie. Czyli jest postęp.
                                              Zdrada - o zdradzie można mówić gdy sie podpisało
                                              zobowiązanie. Niezależnie od tego jakie bzdury
                                              napisze N.Davis - W.B. i Francja nie gwarantowały
                                              nam granicy wschodniej. USA nic nam nie obiecywało.
                                              Liga Narodów nie usuneła Sowietów za 17 września
                                              - i nic dziwnego po komunikatach Naczelnego Wodza -
                                              tylko za Finladię.
                                              O matce Burego nie wiem nic - to taka gra skojarzeń
                                              bury, bura, bura suka, sukinsyn... Nic wielkiego.
                                              Hagiografie Burego mnie nie bawią - daru sobie linki.
                                              p.s
                                              Czekam na podstawę prawną w K.K II RP mordowania
                                              ludzi - bez wyroku i postępowania sądowego.
                                              p.p.s
                                              Czy Bury słuchał "Londynu"? O ile się nie mylę też miał
                                              ich w głebokim powarzaniu!
                                              • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 24.10.05, 16:06
                                                W takim razie, nie rozumiem dlaczego mialbym sie przejmowac twoimi
                                                przekonaniami?
                                                Czyzby Frnacja i W.Brytania nie gwarantowaly nam, Polsce ciaglosc i
                                                nietykalnosc granic w razie wybuchu wojny?
                                                Oops, moze poprosimy "zawodowego" historyka alexa o komentarz?
                                                Co do twoich skojarzen i gry slow-no coz swiadcza jedynie o poziomie i kulturze
                                                osoby poslugujacej sie takimi metodami.
                                                Co do Londynu, to jesli sie nie myle Rajs podlegal Komendzie GL. NZW, ktora
                                                byla formacja SN-czyli jako organizacja wojskowa nie podlegala bezposrednio
                                                rozkazom Rzadu w Londynie.
                                                Wyrokami i karami zajmowal sie jesli nie jestem w bledzie pion sadowniczy NZW.

                                                kotwicz
                                                • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 18:16
                                                  Panie kotwicz proszę jednak trochę czytać przed wchodzeniem w jakąkolwiek
                                                  dyskusję ponieważ po raz kolejny wykazał sie pan zupełną ignorancją.

                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 24.10.05, 18:55
                                                    Czyli panie magistrze?
                                                    Prosze jasniej, bo w IV RP na sciemnianiu to juz pan nie zarobi ;).

                                                    kotwicz
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 19:22
                                                    Alex;
                                                    Czyzby chodzilo o:
                                                    "...Z niejakim opóźnieniem rząd brytyjski wyjaśnił, w jaki sposób pojmuje swoje
                                                    zobowiązania. Ministerstwo Spraw Zagranicznych, naciskane przez ambasadora
                                                    Pierwszego Sojusznika w Londynie, hrabiego Edwarda Raczyńskiego, wyjaśniło, że
                                                    zawartej w traktacie z 25 sierpnia klauzuli dotyczącej wspólnych działań
                                                    przeciwko atakowi ze strony ,,jednego z mocarstw europejskich'' nie można
                                                    interpretować jako odnoszącej się do ataku ze strony Związku Sowieckiego.
                                                    Wyjaśniono także, że brytyjska gwarancja obejmuje tylko suwerenny status
                                                    sojusznika, natomiast nie dotyczy jego granic. Innymi słowy, nawet gdyby
                                                    hitlerowskie Niemcy zostały pokonane, Pierwszy Sojusznik nie mógł oczekiwać
                                                    żadnej pomocy w pełnym odzyskaniu swego przedwojennego statusu i terytorium.
                                                    Gdyby układ był odwrotny (ale nie był!), Pierwszy Sojusznik mógłby oświadczyć,
                                                    że w pełni popiera powojenną rekonstrukcję Wielkiej Brytanii, natomiast
                                                    niekoniecznie - włączenie w jej granice Szkocji. Niecna sofistyka, jaką
                                                    zastosowali przy tej okazji brytyjscy dyplomaci, nie wróżyła dobrze na
                                                    przyszłość..."?

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 19:48
                                                    Pakt polsko-brytyjski obejmował tylko współdziałąnie przeciwko Niemcom. Nie
                                                    obejmował in konkliktów ze stronami trzecimi (np. ZSRR) - było to polskie
                                                    życzenie , POlacy nie chcieli aby Polska musiałaby wypowiadać wojnę Italii.
                                                    Kotwicz jak zawsze nic nie wiesz
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 20:12
                                                    Ee tam panie mgr., jak zawsze zapomnial pan napomknac, ze jednak, jak ujawniono
                                                    pod koniec wojny, tajny protokół do tego układu mówił nie tylko o suwerenności,
                                                    ale i o nienaruszalności granic.
                                                    Przeciez to taki drobny szczegol, nieprawdaz alex?

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 25.10.05, 14:37
                                                    Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                                                    > Czyli panie magistrze?
                                                    > Prosze jasniej, bo w IV RP na sciemnianiu to juz pan nie zarobi ;).
                                                    >
                                                    > kotwicz
                                                    IV RP??????? Chodzi o podziękowania dla Gierka od Kaczyńskiego. Jesteś taki
                                                    naiwny czy głupi????:)
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 25.10.05, 19:29
                                                    Kto byl naiwny i glupi (PD w Sejmie, Bochniarz prezydentem) to mysle, ze juz
                                                    wszystcy wiedza ;).

                                                    kotwicz
                                                • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 25.10.05, 14:40
                                                  Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                                                  >
                                                  > Co do Londynu, to jesli sie nie myle Rajs podlegal Komendzie GL. NZW, ktora
                                                  > byla formacja SN-czyli jako organizacja wojskowa nie podlegala bezposrednio
                                                  > rozkazom Rzadu w Londynie.
                                                  > Wyrokami i karami zajmowal sie jesli nie jestem w bledzie pion sadowniczy NZW.
                                                  >
                                                  > kotwicz
                                                  alex: czyli nie podlegał żadnym legalnym ośrodkom polskim, tylko nielegalnej
                                                  również punktu władz londyńskich organizacji o charakterze militarnym....
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 25.10.05, 19:38
                                                    Rzad w Londynie juz nie mial zadnych wplywow na to co sie dzialo w kraju i ty
                                                    doskonale o tym wiesz.
                                                    NZW podlegal SN, ktore mialo swego przedstawiciela w Rzadzie i bylo
                                                    najsilniejsza partia polityczna podziemia antykomunistycznego.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 26.10.05, 15:59
                                                    czyli działoło poza wszelkim prawom... tak jak dziś mafia...
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 26.10.05, 16:20
                                                    Nie kompromituj sie.
                                                    1946=2005?
                                                    Chyba tylko dla takich "nawiedzonych" jak ty.
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 26.10.05, 16:22
                                                    przeczytaj sobie konkluzje raportu IPN.
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 26.10.05, 16:43
                                                    A ja do lektury orzeczenia Sadu ;).
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 26.10.05, 16:45
                                                    Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                                                    organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                                                    Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                                                    furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                                                    walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                                                    wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                                                    Państwa Polskiego.
                                            • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 24.10.05, 15:58
                                              Alex, to zaczyna byc zabawne.
                                              Przeciez to ty negujesz prawo-wyrok sadu uniewinniajacy R.Rajsa.
                                              Naprawde sytuacja PD i Bochniarz, oraz wyniki obu staja sie jasne-majac
                                              tak "inteligentnych" czlonkow i zwolennikow, wyniki nie mogly byc inne ;).

                                              kotwicz
                                              • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 18:14
                                                Rajs został uniewiniony nie dlatego, że nie sdokonał zbrodni - bo ja dokonał -
                                                ale dlatego, że był to sąd PRLowski, który ex dfiniione naduzywał prawa. każdy
                                                normalny sąd Burego by skazał. W każdym razie tak jak pisze palesz Bury był
                                                mordercą
                                                • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 24.10.05, 18:57
                                                  A od kiedy zdanie palesza jest wazniejsze od wyroku sadu?
                                                  Moze w PDolandzie i tak by bylo, ale na szczescie tak nie jest.

                                                  kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 19:50
                                                    wyrok sądu dotyczył nie problemowi winy Burego, ale sposobowi jak wyglądała
                                                    "sprawiedliwość" w PRL. Osoby które zostały skazane na śmierć za kradzież mięsa,
                                                    też miały skasowany wyrok mimo, że były winne nieprawidłowości.
                                                  • palesz Re: "Bury" raz jeszcze 24.10.05, 21:43
                                                    Ujawniono, taaaaaaaa... Chętnie bym zobaczył fotkopie tych ujawnionych
                                                    dokumentów. Pewniem tak jest w polskim tłumaczeniu.
                                                    Dla Davisa N. straty 5% w jednym locie nad Niemcy to były straty "nieznaczne".
                                                    Powiedz kotwicz uczyli cie matematyki? (Normana nie) Masz 28 kolejek lotu.
                                                    Szansę że cie rozwalą w każdej określasz na 5%. jakie masz szanse że przeżyjesz?
                                                    Ale może poczytajmy Normana D. dlaej : "W 1939 armia brytyjska miała mniej
                                                    wyszkolonych rezerwistów niz Czechosłowacja" "siły lądowe były tak niewielki że
                                                    nie mogłyby podjąć żadnej niezależnej akcji na kontynecie" ( ale o polskie Wilno
                                                    i Lwów miały sie bic? Nie kotiwcz? I dalej "Podczas kryzysu monachijskiego we
                                                    wrześniu 1938 rząd brytyjski wybrał najzupełniej racjonaną opcję".
                                                    Całe szczęście kotwicz, że twą oszukaną magisterkę kaczyniak wykasuje razem z
                                                    całym PRL.
                                                  • Gość: androx Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 22:48
                                                    Kotwicz - powtarzasz jak mantrę, że sąd niezależny w wolnej Polsce uniewinnił Burego.
                                                    Nikt tego faktu nie neguje.
                                                    Ale nie da się zanegować faktu, że Bury mordował cywilów. To też stwierdził niezależny organ III RP - czyli IPN.
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 24.10.05, 23:00
                                                    Zgoda, wiec moze przedstaw dokument IPN, w ktorym jednoznacznie stwierdzono ze
                                                    Rajs mordowal ludnosc cywilna (jesli sie nie myle, to dokument IPN stwierdza
                                                    przypadki pacyfikacji wsi zamieszkalych przez ludnosc bialoruska poprzez
                                                    oddzialy ze zgrupowania Rajsa) i nie potrafi jednoznacznie ocenic przyczyn,
                                                    ktore wplynely na te wydarzenia.
                                                    Ja moge przedstawic cytat ze stron IPN, swiadczacy o czynnikach, ktore wplynely
                                                    na takie zachowanie (wspolpraca z KBW, MO, Sowietami).
                                                    Mowiac prosciej-to nie jest tak proste, jak przedstawia to alex i inni
                                                    uczestnicy forum.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 25.10.05, 14:34
                                                    Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                                                    organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                                                    Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                                                    furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                                                    walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                                                    wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                                                    Państwa Polskiego. Raport IPN
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 24.10.05, 22:54
                                                    Drogi paleszu;
                                                    Popros, to moze pokaza ;).
                                                    Ja nie wspominam o realnych szansach pomocy, a jedynie o zapisie w dokumentach
                                                    (zapis/realia).
                                                    Nie widzisz roznicy?
                                                    Co do magisterki, to nie ja ale alex bedzie najprawdopodobniej musial ja bronic
                                                    ponownie (ciekawe, czy bedzie dotyczyla Hobbitow czy tez Troli ;)).

                                                    kotwicz
                                                  • palesz Re: "Bury" raz jeszcze 25.10.05, 13:05
                                                    1. Nikt tego DOKUMENTU nie widział.
                                                    2. Acha to nie masz kotwicz nawet magisterki. Czy też kaczyniak będzie
                                                    indywidualnie roztrzygał kto ma OK a kto Bee.
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 25.10.05, 13:43
                                                    No ale widze, ze ty ja masz.
                                                    Sadzac po postach to taka "specyficzna", jak u odchodzacego prezydenta ;).

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 25.10.05, 14:35
                                                    Kotwicz znowu kluczy i nie chce odpwoiedzieć wprost... suyndrom
                                                    Kwaśniewskiego....:)
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 25.10.05, 14:39
                                                    O taaaaaaaak ;)!
                                                    MOze ujawnisz na jaki temat pisales prace mgr.?
                                                    Muminki, Hobbity, czy tez wplyw Pszczolki Maji na rozwoj zycia seksualnego
                                                    ludow kaukaskich ;)?

                                                    kotwicz
                                                  • aand Re: "B 25.10.05, 13:48
                                                    palesz napisał:

                                                    > Ujawniono, taaaaaaaa... Chętnie bym zobaczył fotkopie tych ujawnionych
                                                    > dokumentów. Pewniem tak jest w polskim tłumaczeniu.
                                                    > Dla Davisa N. straty 5% w jednym locie nad Niemcy to były straty "nieznaczne".
                                                    > Powiedz kotwicz uczyli cie matematyki? (Normana nie) Masz 28 kolejek lotu.
                                                    > Szansę że cie rozwalą w każdej określasz na 5%. jakie masz szanse że przeżyjesz
                                                    > ?

                                                    To jest ciekawy argument. Ale sięgnijmy do wspomnianej matematyki. Niemieccy piloci nie znali pojęcia
                                                    tury lotów - latali cały czas, normą było 500 lotów, niektórzy wykonali 1300-1400 (Gerhard Barkhorn
                                                    1800). Nawet jeśli byli dwa razy lepsi od aliantów to szanse oceńmy na 2 procent. Uczyli Cię
                                                    matematyki? :P

                                                    > Ale może poczytajmy Normana D. dlaej : "W 1939 armia brytyjska miała mniej
                                                    > wyszkolonych rezerwistów niz Czechosłowacja" "siły lądowe były tak niewielki że
                                                    > nie mogłyby podjąć żadnej niezależnej akcji na kontynecie" ( ale o polskie Wilno
                                                    > i Lwów miały sie bic? Nie kotiwcz?

                                                    Przez cały okres II wojny rdzenni mieszkańcy Wysp wystawili kilka dywizji - walczyli Kanadyjczycy,
                                                    Australijczycy, Południowi Afrykanie, Hindusi, Nowozelandczycy...


                                                    Historyczne pozdr! ;)
                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 14:31
                                                    Kilka lat temu wyszła książka P. Majewskiego, Nierozegrana kampania, dotycząca
                                                    szans Czechosłowacji w wojnie z Niemcami. Niemcy kampanie by wygrali. Podobnie
                                                    kilka lat temu prof. M. Zgórniak w końcu zadał dosyć proste pytanie czy zachód
                                                    był w stanie rozpocząć kampanię w 1939 r i jego odpowiedz jest dosyć
                                                    jednoznaczna - nie.
                                                    W 1938-1939 ani UK ani Francja nie była gotowa do wojny. Wielkim sukcesem
                                                    Polski było to, że te pańśtwa zostały wciągnięte do wojny, której mogły uniknać
                                                    (przynajmniej w tym momencie). Takie są fakty.
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 25.10.05, 14:37
                                                    A fakty nigdy nie klamia ;)!
                                                    Masz moze jeszcze wiecej "madrosci ludowych", z ktorymi pragniesz sie podzielic?

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 14:41
                                                    kotwiczu czy potrafisz dyskutować z pzredstawionymi przez ze mnie opiniam?
                                                    Czytałęś je w ogóle, czy jak zawsze ty wiesz lepiej niż historycy....
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 25.10.05, 14:44
                                                    O jakie opinie ci chodzi?
                                                    Przepraszam alexie, w odroznieniu od ciebie nigdy nie twierdzilem, ze wiem
                                                    lepiej.
                                                    To specyfika tow. partii PDoli ;).

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 14:57
                                                    Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                                                    > O jakie opinie ci chodzi?
                                                    > Przepraszam alexie, w odroznieniu od ciebie nigdy nie twierdzilem, ze wiem
                                                    > lepiej
                                                    >
                                                    > kotwicz

                                                    a wiesz cokolwiek. czytałęś książkę Majewskiego????? Czytałęś artykuł
                                                    Zgórniaka???? Czy po prostu tobie się wydfaje, choc nie znasz ani dokumentów,
                                                    ani opnii historyków????
                                                    Nieuctwo nie jest powodem do chwały, nieuku...
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 25.10.05, 15:06
                                                    Nie nerwujsia, moze jeszcze powiedz kto cie uczyl pisac w jez. polskim i w
                                                    jakim jezyku pisales prace mgr.?
                                                    A z ciekawosci zapytam, czytales "Wojne Polska 1939" Moczulskiego?
                                                    Nieuctwo jak nieuctwo, ale glupota, zarozumialosc, oszolomstwo, uprzedzenia
                                                    religijne, narodowosciowe, nieustanne klamstwo, falsz napewno nie jest.
                                                    Biedni ci studenci, oj biedni.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 15:11
                                                    Moczulski był publicystą, który nie był historykiem. Nie tworzył on wizji sine
                                                    ira et studio, tylko pewną wizje propagandową. Widać jest panie kotwicz, co nie
                                                    dziwi, że woli pan bożoojczyźnianą papkę propagandową od prac historyków...:)
                                                    Jak widać nie zna pan tekstów waznych dla dyskusji o możliwościach pomocy
                                                    aliantom Polakom. Czyli po raz kolejny nie jest pan w stabnie prowadzić
                                                    dyskusji. Co nie dziwi, bo tak jest zawsze.:)
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 25.10.05, 15:23
                                                    Alus;
                                                    Zanim sie znowu wysilisz, to moze sprawdz kim byl L.Moczulski i jaka jest
                                                    opinia historykow na np."Wojne Polska 1939" np. prof.P.Wieczorkiewicz.
                                                    Zeby glupota mogla latac, to fruwal bys jak golebica ;).
                                                    Z dedykacja najbardziej "zasluzonemu" propagandziscie PD, mgr.R.S z UwB:

                                                    "...Mów mi to co dzień: oni górą
                                                    Jakbyś w twarz raz po raz mi pluł.
                                                    Chrzest dadzą bezimiennym murom
                                                    Seriami kul tłum tnąc na pół.
                                                    Postawią miasta sierocińców,
                                                    Nabierze mocy życia smak.
                                                    Nim wyjrzy ludzka twarz zza sińców:
                                                    Mów mi, ach mów, że będzie tak!


                                                    Przy podpalonych bibliotekach
                                                    Lud sine ręce będzie grzał
                                                    I odnotuje to bezpieka
                                                    Kto przy tym płakał, kto się śmiał.
                                                    Dawnych znajomych nazwiskami
                                                    Mignie rubryka - zawód: kat
                                                    A nas obwoła ktoś zdrajcami,
                                                    Mów mi, ach mów, że będzie tak!


                                                    Nasi najbliżsi w łapach hycli.
                                                    Cośmy robili - śledztwo trwa.
                                                    W przedszkolach gwiazdka dla milicji,
                                                    Wojsko na placach i we snach.
                                                    Starcy mrą niepotrzebni światu,
                                                    Co dotąd przecież krążył wspak.
                                                    Zamiast "Jak się masz!" - "Dać go katu!"
                                                    Mów mi, ach mów, że będzie tak!


                                                    Bo kiedyś może się przydarzyć
                                                    Że z którymś z nich powtórzę błąd
                                                    Szukając uczuć w jego twarzy
                                                    Zamiast go zabić z zimną krwią.
                                                    Zamiast zacisnąć drut na szyi
                                                    I krtań w ostatni skręcić krwiak.
                                                    Chcę słyszeć, jak przed śmiercią wyje -
                                                    Mów mi, ach mów, że będzie tak!...".

                                                    kotwicz



                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 15:28
                                                    przygłupie wiem kim jest Moczulski. Pytam się masz jakieś konkretne argumenty
                                                    przeciwko książce majewskiego, czy tezom prof Zgórniaka?????
                                                  • aand Re: "B 25.10.05, 15:43
                                                    alex.4 napisał:

                                                    > przygłupie wiem kim jest Moczulski. Pytam się masz jakieś konkretne argumenty
                                                    > przeciwko książce majewskiego, czy tezom prof Zgórniaka?????


                                                    Ja mam taki argument, że Piotr sam przyznaje że nie jest to zbyt dobra książka. Przede wszystkim nie
                                                    wytrzymały weryfikacji podawane tam dane.
                                                    A artykułu Zgórniaka chyba nie czytałem, o kurde, Aleksiu, wybaczysz mi? ;)
                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 15:46
                                                    Zgórniak miał odwagę wrzucić kij w mrowisko, zadał pytanie nad któym polscy
                                                    historycy zbytnio się nie zastanawiali:) - na ile zachód był gotowy do wojny i
                                                    czy był w stanie rozpocząć ofensywę przeciwko Niemcom w 1939 r. A to jest dosyć
                                                    kluczowa sprawa dla mitu o zdradzeniu Polski przez zachód...
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 25.10.05, 15:50
                                                    Ludzie, co za balon!
                                                    Mit o zdradzeniu Polski przez zachod, Armia Sowiecka przywraca "porzadek" na
                                                    terytorium II RP, NSZ morduje Zydow szybciej i lepiej niz SS, Michnik czolowym
                                                    bojownikiem o niepodleglosc kraju, etc.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 16:01
                                                    kotwicz konkrety....
                                                    to ze potrafisz kłamać to wiem. Pytam Cię o KONKRETY
                                                  • aand Re: "B 25.10.05, 15:58
                                                    alex.4 napisał:

                                                    > Zgórniak miał odwagę wrzucić kij w mrowisko, zadał pytanie nad któym polscy
                                                    > historycy zbytnio się nie zastanawiali:) - na ile zachód był gotowy do wojny i
                                                    > czy był w stanie rozpocząć ofensywę przeciwko Niemcom w 1939 r. A to jest dosyć
                                                    >
                                                    > kluczowa sprawa dla mitu o zdradzeniu Polski przez zachód...


                                                    No cóż, nie chcę popadać w prezentyzm - co by było gdyby. Faktem jest że działania Francji i Anglii są
                                                    kontynuacją prowadzonej przez nich polityki "appeasement" - załagodzania Hitlera. Zachód prowadził
                                                    "wojnę" 9 dni - od 3 września do 12 (konferencja w Abbeville - po której de facto zaprzestano działań).
                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 16:00
                                                    pytanie które jest najczęsciej nie zadawane przez polskich autorów brzmi CZY
                                                    zachó był w stanie realnie przeciwdziałać Hitlerowi. czy armia UK i Francji
                                                    była gotowa na rozpoczęcie ofensywy przeciwko Hitlerowi. Dopiero gdy uzyska się
                                                    odpowiedzieć tak, to mozna mówić o zdradzie...
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 25.10.05, 16:18
                                                    A samo podpisanie przez W.Brytanie i Francje na miano zdrady nie zasluguje?

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 16:21
                                                    Nie. UK i Francja poparła Polskę bo miała nadzieję, że dzieki temu wystraszy
                                                    Hitlera i ten nie rozpocznie wojny. Ta jednak stała się pewna gdy okazało się,
                                                    że ZSRR prowadzi tylko pozorowane rokowania z aliantami, a w istocie dogadał
                                                    się z Hitlerem.
                                                    Pomoc Francji i UK była niestety adekwatna do możliwości mocarstw zachodnich
                                                  • kotwicz69 Re: "B 25.10.05, 17:40
                                                    Alex;
                                                    No dobrze, w takim razie jak wytlumaczysz fakt, ze Brytyjczycy podpisali znajac
                                                    doskonale tresc tajnego protokolu paktu Ribbentrop-Molotow?
                                                    Zostal im on przekazany przez pracownika ambasady Rzeszy w Moskwie(von
                                                    Herwarth).
                                                    Nie podzielili sie tymi informacjami z nami, gdyz obawiali sie ze to zupelnie
                                                    wstrzyma wybuch wojny (wojna w takim ukladzie z gory byla skazana na przegrana
                                                    i pozostalaby kapitulacja).
                                                    W.Brytania i Francja spisali Polske na straty, a brak uderzenie z zachodu
                                                    spowodowany byl obawa Francuzow o ewentualne niemieckie kontruderzenie juz
                                                    jesienia 1939.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 18:10
                                                    Gdyby UK i Francja byłaby w stanie zatrzymać Hitlera to nie bałąby się jego
                                                    kontrofensywy. Brytyjczycy i Francuzi doskonale sobie zdawali sprawę, że
                                                    Hitlera trzeba zatrzymać, a oni nie są w stanie tego zrobić.
                                                    To, że ukłąd polsko-brytyjski dotyczył tylko Niemców, wynikał tylko z polkich
                                                    warunków przedstawionych brytyjczykom. To my nie chcieliśmy aby ukłąd
                                                    sojuszniczy obowiązywał też konflikty z innymi krajami niż Niemcy
                                                  • kotwicz69 Re: "B 25.10.05, 19:09
                                                    Nie sciemniaj i opowiedz:byla to zdrada, czy tez nie?
                                                    W.Brytania i Francja doskonale wiedzialy o pakcie Ribbentrop-Molotwo i co on
                                                    oznacza dla Polski.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 19:12
                                                    Uk i Francja nie gwarantowała nam granicy w2schodniej (szczególnie że
                                                    Brytyjczycy nie uważali ja za sparwiedliwą).
                                                    Ale włąściwie to nie jest ważne. jedno jest ważne. Bury jest mordercą, bo
                                                    zamordował bezbronnych furmanów. Tak stwierdził IPN. Z wszystkich osób które
                                                    wypowiadają siew tym watku właściwie tylko JEDEN kotwicz nie chce przyznać się
                                                    do tej oczywsitości. To jest żałosne.
                                                  • kotwicz69 Re: "B 25.10.05, 19:28
                                                    A od kiedy ty stanowisz co jest oczywiste, a co nie?
                                                    Frasyniuk ci to nadal, czy tez tow.Bochniarz?
                                                    Jak sie ma byla PZPRska aktywistka po wyborach?

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "B 25.10.05, 19:30
                                                    Raport IPN jest jednoznaczny. I nikt oprócz ciebie go nie kwestionuje
                                                  • kotwicz69 Re: "B 25.10.05, 19:39
                                                    Czyzby?
                                                    Udowodnij, ze nikt oprocz mnie nie twierdzi, ze R.Rajs to morderca, czekam.

                                                    kotwicz
                                                  • alex.4 Re: "B 26.10.05, 15:59
                                                    Wszyscy którzy w tym watku się wypowiadali...:)
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 26.10.05, 16:21
                                                    Mam sprawdzic?
                                                    Znowu klamiesz falszywko z PD.
                                                  • alex.4 Re: "B 26.10.05, 16:23
                                                    przecież nikt w tym watku nie bronił Rajsa. Tylko ty na przekór wszystkich...
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 26.10.05, 16:43
                                                    Juz nawet czytac nie potrafisz?
                                                    Zachecam do przeczytania wszystkich postow, ponownie;).
                                                    Moze potem jeszcze raz powtorzysz, a ja bialo na czarnym udowodnie ze klamiesz.
                                                    Do dziela, czekam.
                                                  • alex.4 Re: "B 26.10.05, 16:45
                                                    Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                                                    organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                                                    Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                                                    furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                                                    walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                                                    wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                                                    Państwa Polskiego. Tyle IPN
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 26.10.05, 17:05
                                                    Klawiatura ci sie zaciela?
                                                    Przeciez nie o to prosilem;).
                                                  • alex.4 Re: "B 26.10.05, 17:10
                                                    Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                                                    organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                                                    Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                                                    furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                                                    walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                                                    wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                                                    Państwa Polskiego.
                                                    To wszystko w tym temacie
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 26.10.05, 17:25
                                                    a jednak sie zaciela!
                                                  • alex.4 Re: "B 26.10.05, 17:26
                                                    Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                                                    organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                                                    Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                                                    furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                                                    walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                                                    wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                                                    Państwa Polskiego.
                                                    Ni9c więcej w tym temacie dodać nie mozna
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 26.10.05, 17:29
                                                    Twoia opinia ani chlodzi ani grzeje-jest tylko jedna z opinii.
                                                  • alex.4 Re: "B 26.10.05, 17:30
                                                    Opinia IPN
                                                    Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez
                                                    organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć
                                                    Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa
                                                    furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z
                                                    walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też
                                                    wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt
                                                    Państwa Polskiego.
                                                  • palesz Re: "B 25.10.05, 14:59
                                                    alex - proponuje zostawic kotwicza samotnie z jego problemami - szkoda mi czasu
                                                    na mówienie do słupa co stoi jak d..pa!
                                                  • Gość: kotwicz Re: "B IP: *.teradyne.com 25.10.05, 15:03
                                                    Wow, jakze orginalne-chyba alex i ty to jedna i ta sama osoba.
                                                    Nie podejrzewam, ze az dwoch mogloby sie tak wykazywac wlasna "kultura"
                                                    i "obyciem";).

                                                    kotwicz
                            • wielki_wuj Re: "Bury" raz jeszcze 27.10.05, 21:04
                              A ja w Słowniku walczących z komuną (czy jakoś tak) wyczytałem, że Bury to była
                              po ludzku zwykła gnida. Cyrk z paleniem ludzi to był jego pomysł. Jego zastępca
                              Rekin próbował mu to wyperswadować. Niestety, był tylko zastępcą. A kiedy
                              Burego capnęło już UB, ten zwalił wszystko na Rekina-jego był pomysł, jego
                              wykonanie. Nawet jeśli uważał, że to, co robił było słuszne, to oskarżając o to
                              Rekina postąpił jak... nie wiem co.
                              • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 27.10.05, 21:59
                                Bardzo ciekawe, moze moglbys podac pelna nazwe i autora tego wydawnictwa?


                                kotwicz
                                • Gość: ja Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 20:19
                                  To był wydany przez IPN słownik działaczy podziemnych czy jakos tak. W tej
                                  chwili nie mam dostepu do katalogu tej biblioteki, podam za pare dni.
                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 01.11.05, 20:55
                                    I tam bialo na czarnym stoi:
                                    "... że Bury to była po ludzku zwykła gnida. Cyrk z paleniem ludzi to był jego
                                    pomysł. Jego zastępca Rekin próbował mu to wyperswadować. Niestety, był tylko
                                    zastępcą..."?
                                    No coz, poczekamy zobaczymy.

                                    kotwicz
                                    • Gość: Ja Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.homenet / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 19:20
                                      To jest w tej książeczce.
                                      ,,Konspiracja i opór społeczny w Polsce 1944-1956" - tom II - wydawnictwo IPN
                                      2004 r.

                                      Za kilka dni będę mial do niej dostęp, to zacytuję. W każdym razie Rajs obciąża
                                      Chmielowskiego sprawą Zań, Szpaków itd.
                                      • wielki_wuj Re: "Bury" raz jeszcze 18.11.05, 19:50
                                        Mam, strona 437.
                                        Rajs "(...) 13 IX 1948 (...) wieczorem został aresztowany (...). Przewieziony
                                        do WUBP we Wrocławiu i następnego dnia do MBP w Warszawie. Tu złożył zeznania,
                                        w których min. niezgodnie z prawdą obciążył odpowiedzialnością za pacyfikację
                                        białoruskich wsi oraz rozstrzelanie funkcjonariuszy UBP i MO pod Brzozowem
                                        swojego zastępcę ppor. Rekina. Podał dokładne dane osobowe oraz inne fakty
                                        umożliwiające jego zidentyfikowanie. Ujawnił miejsce zamieszkania
                                        rodziny "Rekina" i fakt jej współpracy z AK oraz później z NZW. W
                                        rezultacie "Rekin" został aresztowany 3 XII 1848, a jego ojciec Maksymilian w
                                        maju 1949. (...) 29 XII 1948 został przewieziony do Białegostoku. (...) W
                                        trakci śledztwa nie stosowano wobec niego przymusu fizycznego"
                                        a ze str. 58.
                                        "Rekin" (...) nie uczestniczył w pacyfikacji białoruskich wiosek.(...)usiłował
                                        zapobec rozstrzelaniu 28 białoruskich furmanów, przekonując "Burego" do
                                        odwołania rozkazu".

                                        Jednym słowem zwykła gnida. Dokopał podwładnemu, zresztą całkiem niesłusznie,
                                        aby tylko ocalić swoje zycie.
                                        • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 19.11.05, 15:08
                                          Dziekuje za przedstawienie "zrodla".
                                          Moze jeszcze kolega dysponuje datami aresztowania "Burego" i "Rekina"?
                                          Daloby to w pewnym stopniu odpowiedz, na zarzuty ktore sa przedstawione przez
                                          Pana w poprzedzajacym poscie-zrzucanie winy na ludzi, ktorzy wciaz byli
                                          nieuchwytni badz na tych, ktorzy polegli-zjawisko, ktore bylo norma podczas
                                          przesluchan i stosowane podczas okupacji niemieckiej i sowieckiem poprzez
                                          czlonkow ruchu oporu.
                                          Sytacja wygladala identycznie, gdy chodzilo o "Modrzewia"-jednego z
                                          podkomendnych Rajsa.
                                          Rajs wiedzial, ze "Modrzew" zginal z rak MBP i nie mial zadnych powodow, aby
                                          nie sugerowac, ze kolejne zarzuty UB dotycza nie jego, a "Modrzewia".
                                          Mozna o tym przeczytac w :
                                          www.ipn.gov.pl/biuletyn/8/biuletyn8_10.html
                                          P.S. Czyzby kolega mial az taki szacunek dla band wywodzacych sie z GL/AL?

                                          kotwicz
                                          • wielki_wuj Re: "Bury" raz jeszcze 21.11.05, 19:38
                                            Żródło to jest kilkadziesiąt kilkometrów ode mnie, ale góra za dwa tygodnie
                                            będę je widział, więc sprawdzę. Zresztą data aresztowania Burego chyba jest
                                            podana. A Bury nie tylko zrzucił winę na nieuchwytnego, ale też powiedział,
                                            zresztą chyba nieszczególnie naciskany, gdzie ów nieuchwytny aktualnie się
                                            znajduje. Co do rozstrzeliwania jeńców, to Bury wykazał się tą "przypadłością"
                                            jeszcze za niemieckiej okupacji.
                                            A z tą AL/GL to o co chodzi? Aktualnie pochodzę z rejonu, gdzie obecnie wszyscy
                                            kombatanci pozabijaliby się nawet dziś. Fakt, że poza AK i BCh innych
                                            kombatantów nie ma, ale i to, co oni wyrabiali ze sobą w czasie wojny to motywy
                                            bardzo bulwersujące (kilka trupów po obu stronach, przyszły ubek chciał zabić
                                            przyszłego milicjanta, ale zabił szefa wojewódzkiego kolpotrażu BCh, z tego
                                            powodu nie dodszło do scalenia), ale cholernie ciekawe. Niestety, w większości
                                            gdy o tym mowa, kombatanci traca pamięć.
                                            • wielki_wuj Re: "Bury" raz jeszcze 21.11.05, 19:46
                                              Hej, przecież obie daty są podane! Trzeba czytać ze zrozumieniem.
                                              • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 21.11.05, 21:02
                                                Oops, przepraszam za niedopatrzenie.
                                                Wiec mamy 3 miesiace roznicy pomiedzy aresztowainem Rajsa i "Rekina".
                                                Co do podania miejsca ukrycia i pomoc w aresztowaniu, no coz hipotezy mozemy
                                                wysuwac rozne, bez dowodow sa to jedynie hipotezy ;).
                                                Co do AL/GL to nawiazywalem do niektorych wypowiedzi Pana z ktorymi sie
                                                zetknelem na innym forum internetowym.

                                                P.S. Postaram sie zajrzec w ciagu dnia badz dwoch do "Zolnierzy Wykletych".

                                                kotwicz
                                                • Gość: Ja Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.iung.pulawy.pl / *.iung.pulawy.pl 22.11.05, 10:55
                                                  Biorąc pod uwagę, że go zbyt nie naciskano... Proponuję zajrzeć jednak do
                                                  podanej przeze mnie książki, kazdy biogram ma też jeszcze pół strony
                                                  bibliografii. Będę miał z tym kontakt na poczatku grudnia, wiec podam i
                                                  bibliografię. O ile dobrze pamiętam sa tam też i protokoły przesłuchań, w końcu
                                                  IPN ma do tego dostęp.
                                                  O sprawie Morguta i tego co było dalej, u Ślaskiego wiele się nie znajdzie,
                                                  chocby z tego powodu, że Orlik to generalnie Ryki a nie Puławy. Olek Lewtak
                                                  napisał coś pod tytułem Bitwa w Lesie Stockim, chyba jedyne opracowane tego
                                                  tematu i generalnke mało dostępne, bo wydane przez WODR w Końskowoli.
                                                  • wielki_wuj Re: "Bury" raz jeszcze 05.12.05, 15:36
                                                    Tak, są to protokoł przesłuchań Rajsaz Warszawy, Birelska Podlaskiego, akta
                                                    starostwa z Bielska, Wosjowego sądu Rejonowego z Białegostoku, raport szabu WBW
                                                    z Białegostoku, teczka z IPN, też z B-stoku, akta grupy Łupaszki z sądu WOW w
                                                    Warszawie, teczka NZW z UOP z B-stoku i trochę wspomnień.

                                                    A co do wiarygodności; dlaczego amm wierzyć bandytom z NSZ? Facetom, którzy
                                                    zabili swojego dowódcę, bo chciał dogadać się z AK? Zresztą co do
                                                    udziału "zlikwiowanego" przez NSZ oddziału BCh/AL Maslanki/Bieszczanina w
                                                    walkach o skalbmierz to chyba nie ma wątpliwości. Pytanie, co wtedy robiły NSZ,
                                                    kiedy Niemcy mordowali cywilów w Skalbmierzu?
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 05.12.05, 16:12
                                                    "...Facetom, którzy
                                                    zabili swojego dowódcę, bo chciał dogadać się z AK?..."-zachecam do lektury
                                                    Siemaszki "NSZ", moze wtedy porozmawiamy o dogadywaniu sie z AK, badz jak
                                                    twierdzi Siemaszko z PAL.
                                                  • Gość: Ja Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.pulawy.pl 06.12.05, 17:48
                                                    O, to PAL byla strasznie potężną oraganizacją, z którą "70-tysieczne" NSz
                                                    chciały się łączyć.
                                                    A poczytaj sobie kawałek Kapsy w Gazecie Częstochowskiej, o to i cały cykl.
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 06.12.05, 17:49
                                                    Czytalem, a czy czytales prace Siemaszki?
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 13:33
                                                    Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                                                    > Czytalem, a czy czytales prace Siemaszki?


                                                    kotwiczy Siemaszko nie jest autorytetem. Zbyt mocno był on związany z pewna
                                                    ideologia, aby pisać bezstronnie. Jak widać dla kotwicza ideologia jest
                                                    wazniejsza niż prawda:)
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 09.12.05, 13:56
                                                    No tak, przeciez nikt nie moze byc autorytetem dla historyka z PD, no moze TW
                                                    SB.
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 16:05
                                                    Autorytetem moga być poważni historycy. Siemaszko taki nie jest. Nie mówiąc o
                                                    kotwiczu, który nie ma żadnego wykształcenia historycznego
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 09.12.05, 16:49
                                                    Siemaszko jako autorytet i kto to ocenia?
                                                    Nawiedzony "zawodowiec" z partyjnego nadania ;).
                                                    No to jak bylo z wprowadzaniem porzadku przez Sowietow w 1939 panie mgr.?
                                                    Juz pan zapomnial, oj nieladnie, a ja wciaz pamietam co pisales, oj nieladnie.
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 16:56
                                                    Siemaszko napisał hagiografię NSZ i każdy fachowiec to wie. Tylko ktoś kto nie
                                                    ma pojecia o historii może uznawać, że on jest jakimś autorytetem... jakie pan
                                                    ma wykształcenie panie kotwicz?:)
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 09.12.05, 17:15
                                                    Nie matura, a chec szczera.............;)!
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:17
                                                    powiedz wprost jakie masz wykształćenie. Wstydzisz się????
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:31
                                                    Czego niby mam sie wstydzic?
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:37
                                                    jesli nie masz czego się wstydzić to napisz:):):):)
                                                    mały głuptasku
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:51
                                                    Co ci napisac misiu;)?
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 05.12.05, 17:52
                                                    No coz, mozna odwrocic pytanie i zapytac:
                                                    co robili czlonkowie AL/BCh w czasie gdy Sowieci wylapywali setki osob w
                                                    okolicach Puszczy Augustowskiej?
                                                    Byli juz w szeregach KBW, MO i UBP czy nie?
                                                    Tylko po co, a co do uzywania slowa "bandyci" to pozostawie to bez komentarza i
                                                    jednoczesnie polecam:www.glaukopis.gross.pl/pdf/rec-1-3.pdf

                                                    kotwicz
                                                  • Gość: Ja Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.pulawy.pl 06.12.05, 17:52
                                                    No, ale podobno NSZtowcy z Niemcami walczyli. Pytam więc gdzie byli, kiedy AK i
                                                    BCh a nawet AL i dwa ruskie czołgi walcyli w obronie mordowanych mieszkańców
                                                    Skalbmierza?
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 06.12.05, 18:11
                                                    Kolega dalej swoje-jesli sie nie myle to NSZ walczylo z Niemcami, Sowietami i
                                                    ich polskimi szpionami-GL/AL.
                                                    A przeciez podobno GL/AL bylo obronca ludu pracujacego, wiec pytanie co robili
                                                    byli "zolnierze" AL/GL w mundurach KBW, MO podczas lapanki na mieszkancow
                                                    Puszczy Augustowskiej?

                                                    P.S. Gdzie dokladnie wtedy byli-nie wiem, ale byc moze wlasnie wyzwalali
                                                    niemiecki oboz pracy badz likwidowali kolejna grupe moskiewskich "patriotow".
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 05.12.05, 16:05
                                                    Ze swojej strony zachecam do zajrzenia do "Zolnierzy Wykletych", pracy
                                                    zbiorowej pod red.L.Zebrowskiego.
                                                    Co do IPN, to przypadek KL Warshau i przeklamania zwiazane z ta sprawa daja
                                                    duzo do myslenia.

                                                    kotwicz
                                                  • Gość: Ja Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.pulawy.pl 06.12.05, 17:53
                                                    Czyli rozumiem zastrzeżeń do źródeł na temat tego, kto był świnią i wsypał
                                                    niewinnego zastępcę Kolega już nie ma?
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 06.12.05, 18:23
                                                    Skoro uwazasz, ze zapis ponizszy uwiarygadnia zrodlo, to wyglada na to, ze
                                                    rozumiemy calkiem inaczej:
                                                    "...Stanisław Biernacki - niegdysiejszy sekretarz POP PZPR d/s ideologicznych w
                                                    Ministerstwie Sprawiedliwości – wyróżniony został za swą przeszłość funkcją
                                                    historyka IPN w „odrodzonej” Polsce. W czasie pełnienia tej funkcji - zanegował
                                                    istnienie KL Warschau – wracając tym samym do staropartyjnej komunistycznej
                                                    linii, a na dodatek spowodował rozwiązanie Warszawskiej Okręgowej Komisji
                                                    Badania Zbrodni Hitlerowskich. Natomiast na konferencji historyków w Brukseli
                                                    obniżył straty biologiczne poniesione przez Polskę w czasie II Wojny Światowej
                                                    o połowe.

                                                    Krystyna Smardzewska - zatrudniona w IPN pomimo braku odpowiednich
                                                    kwalifikacji - z dokumentacji przygotowanej do prokuratury niemieckiej usunęła:
                                                    rozkaz Himmlera z 31 lipca 1942 na podstawie którego polscy patrioci traceni
                                                    byli w KL Warschau, protokół Norymberski w części stwierdzającej funkcjonowanie
                                                    obozu, ekspertyzę biegłych dotyczącą komór gazowych.

                                                    Stanisław Kaniewski – były prokurator stalinowski („zasłużony” prowadzeniem
                                                    procesu Prymasa Tysiąclecia) – zastępca dyrektora d/s śledczych IPN
                                                    w „odrodzonej” Polsce (córka zamieszkała na stałe w Niemczech); pracując w IPN
                                                    zażądał od innego sędziego - niewysyłania do prokuratury niemieckiej rozkazu
                                                    Himmlera z 16 lutego 1943 oraz protokółu przesłuchania dowódcy SS Geibla. Po
                                                    napotkanej odmowie odłożył śledztwo na dwa lata. Nie dopuścił do przyjazdu
                                                    niemieckich prokuratorów. Blokował przesłanie materiałów do prokuratury
                                                    niemieckiej.

                                                    Polecił wyłączyć z akt akta egzekucji ulicznych i doprowadził do ich
                                                    zniszczenia - trzymając na balkonie w niedomkniętej szafie, a były tam akta
                                                    egzekucji w sprawach w których toczyły się w Niemczech śledztwa. W tym czasie
                                                    zginęły zeznania świadków z okresu powojennego na temat obozu. Wypaczył stan
                                                    wiedzy na temat obozu i doprowadził do umorzenia śledztwa bez wiedzy i zgody
                                                    sędziego prowadzącego.

                                                    Ryszard Walczak – były pracownik Akademii Nauk Społecznych KC PZPR – jako
                                                    dyrektor IPN wszystko to akceptował. Sam z kolei forsował stanowisko, że to
                                                    Polacy prześladowali Niemców w tymże obozie po wojnie..."

                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 13:32
                                                    kotwicz jak zawsze jest żałosny. Jak widać woli bronić komunistycznej
                                                    propagandy (wysokość polskich strat podczas II wojny światowej jest ewidentnie
                                                    zawyzona - tak aby okaząło się, że Polaków Niemcy zabili więcej niz polskich
                                                    Zydów - przez co powstaja takie nonsensy jak rozdymanie liczby ofiar akcji AB
                                                    na Pomorzu do 30 tys. czyli zdecydowanie więcej niż w Katyniu. Tymczasem w
                                                    ramach tej akcji zamordowano kilkanaście tysięcy Polaków, co też jest liczbą
                                                    trudną do wyobrażenia i straszną) niż dociekać prawdy:):):)
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 09.12.05, 14:03
                                                    Czy ty wiesz co piszesz?
                                                    Mowie o KL Warshau, a ty?
                                                    No oczywiscie, jak zawsze o niczym badz o wszystkim w imie linii "historycznej"
                                                    UW/PD/GW.
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 16:06
                                                    kotwicz zawsze wierzy w komunistyczną propagandę:)
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 09.12.05, 17:07
                                                    Czyzbys twierdzil, ze praca M.Trzcinskiej jest komunistyczna propaganda?
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:16
                                                    twój kolejny post pokazuje że nie masz pojęcia o historii:)
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:21
                                                    I to ma byc odpowiedz?
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:24
                                                    zawsze miałeś kłopoty z rozumieniem:)
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:32
                                                    Jestesmy tego samego zdania, chyba po raz pierwszy ;).
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 13:35
                                                    Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                                                    > > Co do IPN, to przypadek KL Warshau i przeklamania zwiazane z ta sprawa daja
                                                    > duzo do myslenia.
                                                    >
                                                    > kotwicz

                                                    alex: kotwicz oczywiscie wie lepiej niz historycy:)
                                                    choć sam z historia nie ma nic wspólnego:):):)
                                                    żałosne:)
                                                    Jak widać dla kotwicza IPN jest kolejną komunistyczną agenturą:):):)
                                                    żałosne:):):)
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 09.12.05, 14:05
                                                    Moze wskaz, gdzie stwierdzilem ze IPN jest komunistyczna agentura?
                                                    Jak na razie ty nia jestes i w dodatku bardzo nieudolna.
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 16:32
                                                    twój poprzedni post.
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 09.12.05, 16:47
                                                    Post mowil o pewnych osobachm a nie calosci IPN.
                                                    Troche wiecej logiki i zrozumienia co sie czyta panie mgr.
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 16:54
                                                    A jestem doktorem anuk historycznych. A ty jakie masz wykształcenie?
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.teradyne.com 09.12.05, 17:11
                                                    Taaak, od kiedy?
                                                    Czyzby Frasyniuk badz Mazowiecki ci go nadal?
                                                    Dotychczas figurujesz jako mgr., falszerzu i klamco:
                                                    hum.uwb.edu.pl/~history/struktur/zaklady/staro.htm
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:17
                                                    kotku sprawdz sobie na Uniwersytecie Warszawskim. To najlepiej pokazuje jak
                                                    bezpłodne są rozmowy z toba. Nie masz pojęcia o sprawach o których dyskutujesz:)
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:33
                                                    Nie widze, nie slysze:w3.dsk.uw.edu.pl/NSearch/SearchServlet?
                                                    site=www.uw.edu.pl&encoding=UTF-
                                                    8&query0=suski&operator0=0&numhits=25&collection=
                                                    To nie ty, to przyszly chemik.
                                                    Czyzby sie wstydzili i nie zamieszczaja na stronie ;)?
                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:36
                                                    jesteś wyjątkowym głuptaskiem. Zresztą to najlepiej pokazuje jakim jesteś
                                                    oszołomem i nieudacznikiem intelektualnym. Zapytaj się w dziekanacie
                                                    odpowiedniego wydziału to się dowiesz głuptasku.
                                                    Poraz kolejny pokazałeś typowe dla siebie nieuctwo:):):)
                                                    co mnie nie dizwi:):):):)
                                                    ta sprawa pokazuje jak wyglada jakiekolwiek pisania o historii przez kotwicza.
                                                    Nie ma pojęcia o niczym a mądrzy się:):):)
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:50
                                                    Tak, wstapie zaraz po pracy i sie zapytam-na wydziale Historii tez nie
                                                    figurujesz.
                                                    Moglbys jednak poprosic, zeby zamiescili na stronie, a tak z drugiej strony to
                                                    gratuluje, UW to nie UwB prawda?
                                                    Co sie stalo, czyzbys mial sie stac "lacznikiem" pomiedzy PD, FMS, SLD i
                                                    Borowkami ;)?
                                                    Musze przyznac, wyjatkowo sie nadajesz, poglady te same i to samo spojrzenie na
                                                    przeszlosc ;).
                                                  • robertsuski Re: "Bury" raz jeszcze 10.12.05, 14:31
                                                    Proszę pana jesli chce pan dyskutować to proszę się pzredstawić. Tak najkazuje
                                                    grzeczności dobre wychowanie. oczywiście po lekturze pana wypowiedzi mozna
                                                    odnieść wrażenie że to nie są cnoty, które pan posiada, ale może się mylę. Czy
                                                    ma pan tyle odwagi aby się przedstawić? Powiedzieć coś o swoim wykształceniu?
                                                    Na podstawie pana wypowiedzi mozna odnieść wrażenie że z całą pewnością nie
                                                    jest pan historykiem. nie ma pan pojęcia o warsztacie historycznym, brak panu
                                                    znajomości literatury przedmiotu, brak banu ogólnego oczytania historycznego.
                                                    Niech pan pozostawi historię historykom a sam zajmie się czymś na czym się
                                                    lepiej zna. Aby zajmować się historią nie wystarczy chęć szczera, potrzebne są
                                                    jeszcze kwalifikacje, których ewidentnie czytając pana posty panu brakuje.
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 10.12.05, 20:37
                                                    Drogi Panie;
                                                    Po pierwsze, pan nigdy sie nie przedstawil sam, pan zostal przedstawiony.
                                                    Co do grzecznosci i dobrego wychowania, to moge przytoczyc panskie posty, ktore
                                                    jednoznacznie wskazuja, ze kto jak kto, ale pan nie posiada zadnych z wczesniej
                                                    wymienionych cech.
                                                    Panskie wrazenia dotyczace mych postow, oraz wiedzy ktora reprezentuje zupelnie
                                                    mnie nie interesuja.
                                                    Na panski wlasny uzytek powtorze, to co jeszcze niedawno stwierdzil panski
                                                    przesympatyczny druch ideowy i obronca panskiej postaci fiat_lux:
                                                    "kotwicz to zapewne, jak widac po ip robol z rusztowania, badz tepak zajmujacy
                                                    sie usuwaniem azbestu...".
                                                    Jakze domyslny jest fiacik, ktory tak szybko mnie rozszyfrowal i to po moim ip,
                                                    a pan panie mgr.nadal sie meczy ;)?
                                                    Na zakonczenie, Robercie twoj blad polega na czyms bardzo prostym-mylisz forum
                                                    z uczelnia, a posty z pracami nalkowymi.
                                                    Chyba nie sadzisz, ze uczestnicy forum zabieraja glos aby "zajac" sie historia?
                                                    Co do:"...zostawic historie historykom...", to wybacz ale juz to przerabialismy
                                                    i to przez ponad 40 lat, oczekujesz przyladow, prosze pierwszy z brzegu
                                                    M.Turlejska vel L.Socha.
                                                    Co do kwalifikacji, to wybacz, ale same kwalifikacje to nie wszystko i mozna to
                                                    bardzo szybko stwierdzic czytajac twoje posty.

                                                    kotwicz
                                                  • robertsuski Re: "Bury" raz jeszcze 11.12.05, 15:26
                                                    Panie kotwicz dla pana pan doktor - to po pierwsze.
                                                    Po drugie jako historym mogę z całą oidpowiedzialność stwierdzić, że nie ma pan
                                                    pojęcia o historii, nie wie pan nic o warsztacie historycznym, nie umie pan
                                                    posługiwać się źródłami, ma pan bardzo powazne luki w znajomości historii. jest
                                                    pan laikiem. Laikiemiem, który w gruncie rzeczy nie wie o historii więcej niz
                                                    przeciętne osoby na ulicy. Dlatego pewność z jaką pan próbuje zabierać głos w
                                                    dyskusjach historycznych może zadziwiać (a może nie, bo to laicy czasami
                                                    uważają, że po przeczytaniu trzech opracowań w internecie i jednej ksiązki mogą
                                                    zabierać głos i ich zdanie wazy tyle samo co zdanie profesjonalistów.
                                                    Oczywiście osoby bez wykształćenia historycznego mogą zabierać głos w
                                                    dyskuscjach dotyczących historii, ale muszą one liznąć choć trochę wearsztatu
                                                    historycznego, umieć posługiwać się źródłami (bo historyk pracuje na źródłach a
                                                    nie opracowaniach, które pełnią rolę tylko pomocniczą). Pan tego ewidentnie nie
                                                    potrafi.
                                                    Pan nie ma żadnych kwalifikacji, nie ma pan umiejętności nie ma pan wiedzy. Ma
                                                    pan tylko zadufanie w swoje rachityczne umiejetności. Pana posty stoja
                                                    najczęsciej na bardzo żenującycnm poziomie. To nie jest historia to czytsa
                                                    propaganda, której nie powstydziliby się stalinowscy propagandziści. Bo tego co
                                                    jest przedmiotem badań historycznych też pan nie rozumie - historyk nie tworzy
                                                    bogoojczyźnianej wersji wypadków (jak to pisano w XIX w), nie interesuje się
                                                    kto miał rację a kto nie, czy kogos posunięcia były dobre czy tez nie, ale
                                                    zajmuje go jak było (z oczywistym założeniem, że włąściwie zajmujemy się jak
                                                    zrelacjonowano nam wydarzenia, a nie jak miały one miejsca w rzeczywistości) i
                                                    dlaczego ludzie postępowali tak a nie inaczej, jak patrzyli oni na świat.
                                                    Pan tymczasem powtarza propagandowe frazesy, które mają pokazać słuszność pana
                                                    linii politycznej, anwet jeśli jest zupełnie nie słuszna:) - niech pan lepiej
                                                    wraca do swoich rusztowań, może tam ma pan większe kwalifikacje niż do pisania
                                                    o historii
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 11.12.05, 23:52
                                                    No to panie doktorze Suski, niech pan jeszcze raz powtorzy o przywracania
                                                    porzadku przez wojska sowieckie we Wrzesniu 1939 na terenach II RP.
                                                    A moze tak w ramach "wychowania" i "oswiaty" zdobedzie sie pan mgr., oops
                                                    przepraszam pan doktor na pare slow komentarza do kalendarium zamieszczonego
                                                    ponizej:
                                                    "...Kalendarium wydarzeń styczeń 1989 – maj 2004

                                                    Spróbujmy przykładowo odtworzyć przeszłość demiurga III RP posługując
                                                    się „Kalendarium”.

                                                    31 stycznia 1989

                                                    W szyfrogramach polskiej placówki kontrwywiadu w Moskwie (pseudonim Żarski,
                                                    kryptonim Grupa Operacyjna „Wisła”) zauważono, że władze w Warszawie
                                                    niepotrzebnie utrudniają kontakty polskiej opozycji konstruktywnej z władzami i
                                                    mediami radzieckimi, np. sprzeciwiły się w poprzednim roku planowanej wizycie
                                                    Michnika i Andrzeja Wajdy na zaproszenie Związku Filmowców.

                                                    6 lutego 1989

                                                    Wg notatki dyrektora Departamentu III MSW gen. Krzysztofa Majchrowskiego do
                                                    gen. Jaruzelskiego główni architekci polityki podczas obrad Okrągłego Stołu to
                                                    Bronisław Geremek i Adam Michnik.

                                                    23 kwietnia 1989

                                                    KO przy Lechu Wałęsie z udziałem Regionalnych Komitetów Obywatelskich
                                                    zatwierdził listę kandydatów „S” do Sejmu i Senatu. Powołano komisję programową
                                                    i pełnomocników ds. wyborów oraz ds. wydania gazety wyborczej (Helena Łuczywo,
                                                    Adam Michnik, Ernest Skalski).

                                                    8 maja 1989

                                                    Ukazał się w nakładzie 150 tys. egzemplarzy pierwszy numer legalnego już
                                                    dziennika opozycji, „Gazety Wyborczej” wydawanej przez spółkę Agora (kapitał
                                                    zakładowy 150 tys. zł równe pół przeciętnej pensji, udziałowcy Zbigniew Bujak,
                                                    Aleksander Paszyński, Andrzej Wajda.), z napisem „Nie ma wolności bez „S””.
                                                    Lech Wałęsa wyznaczył Adama Michnika na redaktora naczelnego, zastępczynią
                                                    została Helena Łuczywo z podziemnego „Tygodnika Mazowsze”. „GW” otrzymała
                                                    niskooprocentowane kredyty na kwotę kilkuset milionów zł w wyniku porozumień
                                                    Okrągłego Stołu i przydział papieru na druk. Gazeta podlegała cenzurze
                                                    państwowej.

                                                    5 czerwca 1989

                                                    Konferencja prasowa KO „S” – Janusz Onyszkiewicz przedstawił wyniki wyborów
                                                    jako kłopot dla strony „S”owej. Geremek w „GW”: „Wybory niczego nie zmieniły,
                                                    bo zmienić nie mogły”, potem skomentował: „W dniu, który powinien być dniem
                                                    wielkiego szczęścia, myślałem głównie o zagrożeniu”. Michnik przestrzegał
                                                    w „Gazecie” przed powtórzeniem się w Polsce Placu Tienanmen i zdławieniem
                                                    demonstracji ludu przez wojsko, jak w Gruzji.

                                                    9 czerwca 1989

                                                    Adam Michnik rozmawiał z Czesławem Kiszczakiem na temat układu „wasz prezydent,
                                                    nasz premier”, zakładając, że jeżeli prezydentem zostanie Wojciech Jaruzelski,
                                                    a I sekretarzem KC PZPR Mieczysław Rakowski, to premierem będzie Bronisław
                                                    Geremek, co otwierałoby możliwość uzyskania pomocy Zachodu dla Polski. Kiszczak
                                                    zaproponował dla opozycji tekę wicepremiera i kilka ministerstw.

                                                    1 lipca 1989

                                                    OKP nadal nie wysuwał kandydatury Wałęsy na prezydenta PRL „z braku warunków
                                                    demokratycznych”. Kuroń i Michnik postulowali poparcie kandydata, który
                                                    zagwarantuje powołanie rządu „S”owego.

                                                    3 lipca 1989

                                                    Adam Michnik ogłosił w „Gazecie Wyborczej” pomysł: „Wasz prezydent, nasz
                                                    premier”, oparty na „sojuszu demokratycznej opozycji z reformatorskim skrzydłem
                                                    obozu władzy”. Prezydent gwarantowałby ciągłość polityczną, premier
                                                    przeprowadziłby reformy. Karol Modzelewski zwracał uwagę, ze oznaczałoby to
                                                    wzięcie odpowiedzialności bez wzięcia pełnej władzy. Tadeusz Mazowiecki
                                                    odpowiedział artykułem w „TS” pt. „Spiesz się powoli”.

                                                    25 sierpnia 1989

                                                    w „Gazecie Wyborczej” pełen zaskoczenia komentarz Michnika: „Mazowiecki to
                                                    polityk bez wątpienia wybitny. (..) Nie wątpię, że ma (..) ramowy choćby
                                                    program wyprowadzenia gospodarki polskiej z kryzysu.”

                                                    28 lutego 1990

                                                    OKP zagroził rozłam. Posłów, różniących się poglądami od prezydium OKP Michnik
                                                    nazwał „frustratami bez kwalifikacji”.

                                                    20 marca 1990

                                                    Rząd powołał komisję do przeglądu archiwum MSW (tzw. Komisja Samsonowicza,
                                                    ministra nauki) – w składzie Andrzej Ajnenkiel, Jerzy Holzer, Bogdan Kroll
                                                    (dyrektor Archiwum Akt Nowych), Adam Michnik. Komisja od kwietnia do czerwca
                                                    badała archiwa MSW.

                                                    13 kwietnia 1990

                                                    „Gazeta Wyborcza” dyskretnie poinformowała, że jej redaktor naczelny, poseł
                                                    Adam Michnik przegląda „teczki z aktami obecnych liderów "S" zawierające
                                                    materiały o ich działalności do grudnia 1988.”

                                                    28 kwietnia 1990

                                                    Sejm odrzucił projekt nacjonalizacji majątku b. PZPR. Przy aktywnym poparciu
                                                    posłów Kuronia i Michnika utrzymane zostały przywileje emerytalne dla b.
                                                    pracowników peerelowskich organów ścigania. Pogląd, że należy zrównać prawa
                                                    emerytalne Michnik nazwał „zoologicznym antykomunizmem”.

                                                    1 czerwca 1990

                                                    Wałęsa odwołał Henryka Wujca z funkcji sekretarza KO, Wujec oponował, odbyła
                                                    się korespondencja za pośrednictwem „GW”. Słynna depesza do Wujca z
                                                    tekstem „Czuj się odwołany". Dwa dni później Wałęsa próbował odwołać Michnika z
                                                    posady naczelnego „GW”, bezskutecznie.

                                                    15 października 1990

                                                    Debata telewizyjna Jarosław Kaczyński – Michnik.

                                                    13 grudnia 1990

                                                    W „Gazecie Wyborczej” ukazał się artykuł Michnika „W imię
                                                    przebaczenia”: „zwracam się do posłów Sejmu RP, aby uchwalili ustawę abolicyjną
                                                    dla jego [stanu wojennego] architektów
                                                    ”.
                                                    Z okazji 10 rocznicy stanu wojennego Michnik wystąpił w Polskim Radiu w
                                                    wielogodzinnej audycji okolicznościowej z Jerzym Urbanem. „Reflex” Jacka
                                                    Kurskiego i Piotra Semki (TVP) pokazał, jak dzień wcześniej Michnik odjeżdżał
                                                    sprzed gmachu telewizji z Moniką Olejnik i Urbanem na imieniny do Aleksandra
                                                    Kwaśniewskiego. „Wyborcza” określiła program jako metodę propagandową typową
                                                    dla stanu wojennego.

                                                    22 kwietnia 1992

                                                    W TV program "Reflex" pokazał, jak Michnik we Francji uczestniczy w promocji
                                                    książki Jaruzelskiego „Kajdany i schronienie. Wspomnienia. Zakończone rozmową z
                                                    Adamem Michnikiem", gdzie nazwano stan wojenny „mniejszym złem”. Obaj politycy
                                                    wystąpili w telewizji francuskiej w programie „Zbrodnia i przebaczenie”. YV
                                                    pokazała słynną wypowiedź Michnika do dziennikarzy: „Odpieprzcie się od
                                                    generała!”.

                                                    6 czerwca 1992

                                                    Adam Michnik napisał w „GW”, że państwo było w niebezpieczeństwie i dobrze, że
                                                    prezydent szybko zadziałał.

                                                    17 kwietnia 1993

                                                    „Każdy mógł być oprawcą i ofiarą w czasach PRL” – napisał Michnik o czasach PRL.

                                                    9 września 1995

                                                    Adam Michnik i Włodzimierz Cimoszewicz (SLD) opublikowali w „GW” wspólnie
                                                    artykuł „O prawdę i pojednanie”, w którym nawoływali do stworzenia wspólnej –
                                                    partyjno-opozycyjnej – wizji historii Polski.

                                                    17 listopada 1998

                                                    Poseł Mariusz Kamiński (AWS Liga Republikańska) założył interpelację w Sejmie
                                                    do ministra koordynatora służb specjalnych Janusza Pałubickiego o podstawy
                                                    prawne, przebieg działania i wnioski czteroosobowej komisji (tzw. komisji
                                                    Michnika), która wiosną 1990 roku badała archiwa MSW. Minister udzielił skąpych
                                                    wyjaśnień.

                                                    20 stycznia 1999

                                                    W jezuickim Loyola Marymont University w USA konferencja pt. „Rachunek
                                                    sumienia: Kościół polski wobec antysemityzmu, 1989 – 1999”; z Polski bp Tadeusz
                                                    Pieronek, senator Krzysztof Kozłowski i red. A. Michnik. Protesty Polonii
                                                    amerykańskiej i środowisk prawicowo-katolickich w Polsce.

                                                    3 października 1999

                                                    PAP podał, że „komisja Samsonowicza i Michnika", badająca wiosną 1990 roku
                                                    archiwa MSW, nie dopełniała formalności: nie wpisywali do metryczki badanych
                                                    te
                                                  • robertsuski Re: "Bury" raz jeszcze 12.12.05, 14:28
                                                    kolejny post pana pokazuje że nie ma pan podstaw warsztatu historycznego:)
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 12.12.05, 15:36
                                                    Dziekuje za recenzje panie dr., tak dalej:).
                                                    I w zaden sposob pan sie nie odniesie?

                                                    kotwicz
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 09.12.05, 17:59
                                                    A tak z drugiej strony, to czego to ludzie nie napisza, prawda panie mgr.?:
                                                    www.ocen.pl/lecturer.php?action=show&who=521
                                                    Pluje w ... i nic nie wynosimy z zajec, ciekawe panie mgr., bardzo ciekawe ;).
                                                  • palesz Re: "Bury" raz jeszcze 10.12.05, 15:13
                                                    Kotwicz to jakiś nidouczony studencina może "olunia191"?
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 10.12.05, 20:26
                                                    Probuj dalej, a moze nadal czekasz na miejsca, daty i liczebnosc wroga z ktorym
                                                    walczyl "Bury"?
                                                    Nadal chcesz sie zalozyc, ze liczba ta byla mniejsza niz liczba ofiar
                                                    pacyfikacji?
                                                  • Gość: Ja Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.05, 21:02
                                                    Co do Burego: nie widzę związku nazwisk jakichś ludzi, działaczy PZPR z
                                                    wynikami przesłuchań Burego i jego "odwagi" w stosunku do podkomendnego.
                                                    Co do tego, gdzie było AL podczas walk o Republikę Pińczowską; razem z AK i BCh
                                                    odbijali Skalbmierz w celu uratowania jego mieszkańców przed wymordowaniem.
                                                    A NSZ faktycznie "likwidowały" całą resztę. W/g dziennika bojowego Brygady
                                                    Świętokrzyskiej zlikwidowały oddział AL MAślanki. Z pewnością był to pierwszy
                                                    przypadek zmartwychwstania od czasów Jezusa, gdyż (pomijam, że MAślanka to BCh)
                                                    tydzień później oddział ten walczył razem z AK i BCh tam gdzie wspominałem. A
                                                    MAślanka po wojnie został wojewodą kieleckim, a potrem ministrem. Jeżeli
                                                    wszystkie "osiągnięcia" NSZ są równie prawdzwe, to twórcy monografii o NSZ
                                                    musieli wysilać całą swą wyobraźnię.
                                                  • robertsuski Re: "Bury" raz jeszcze 11.12.05, 15:27
                                                    NZS miał pewne sukcesy. Kiedy zobaczy się jak kończyli kolejni wojskowi
                                                    szefowie tej organizacji:)...
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 11.12.05, 23:53
                                                    Odpowiedz godna prawdziwego "doktora historii" ;).
                                                    A moze pare slow o Nowotce i braciach Molojec panie doktorze?
                                                  • robertsuski Re: "Bury" raz jeszcze 12.12.05, 14:29
                                                    a tu nie ma juz żadnej tajemnicy? Zresztą co mafia komunistyczna ma mieć
                                                    wspólnego z mafia oenerowską?
                                                  • kotwicz69 Re: "Bury" raz jeszcze 12.12.05, 15:35
                                                    To, ze jedna byla i jest mafia, a druga nie ma z mafia nic wspolnego ;).
                                                  • Gość: kotwicz Re: "Bury" raz jeszcze IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 12.12.05, 00:06
                                                    Byla to odpowiez na pytanie dotyczace wiarygodnosci pewnych grup IPN.
                                                    Gdybys czytal posty z uwaga, byc moze dostrzegl bys zwiazek.
                                                    Co do drugiego zapytania:
                                                    -w jakim celu stworzono Republike Pinczowska, co kierowalo oficerami AK, BCh i
                                                    zdrajcami z AL w momencie, gdy w dalszym ciagu stacjonowaly na danym terenie
                                                    przewazajace sily niemieckie?
                                                    -czy NSZ byl rowniez "zaproszony" w dzielo tworzenia Republiki Pinczowskiej?
                                                    -czy najazd hitlerowcow na Skalbmierz nie byl odpowiedzia na utworzenie
                                                    Republiki Pinczowskie?
                                                    -jak mialaby wygladac wspolpraca pomiedzy AL,Armia Sowiecka i NSZ?
                                                    Jak wygladala podobna wspolpraca AK przy zdobywaniu Wilna i jakimi efektami sie
                                                    zakonczyla bylo dostatecznym czynnikiem, aby robic wszystko aby uniknac
                                                    jakiejkolwiek wspolpracy.
                                                    -oddzial Maslanki mial podporzadkowane sobie oddzialy AL i doszlo jedynie do
                                                    jego rozbicia.
                                                    Co do jego BChwskiego rodowodu, to duzo wskazuje to co sam napisales.
                                                    Moze przypomnij, kto w Polsce stalinowskiej osiagal tytul wojewody, a potem
                                                    ministra?
                                                    -jakie byly skutki dodatnie ludnosci cywilnej, zamieszkujacej terytorium
                                                    Republiki Pinczowskiej i co sie stalo w czasie pozniejszym z zolnierzami AK,
                                                    ktorzy wspolpracowali z AL podczas tych wydarzen?

                                                    kotwicz
                                                  • Gość: Ja Re: "Bury" raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 14:44
                                                    -w jakim celu stworzono Republike Pinczowska, co kierowalo oficerami AK, BCh i
                                                    zdrajcami z AL w momencie, gdy w dalszym ciagu stacjonowaly na danym terenie
                                                    przewazajace sily niemieckie?
                                                    Bylo cos takie jak plan Burza. Wroga sie bije.


                                                    -czy NSZ byl rowniez "zaproszony" w dzielo tworzenia Republiki Pinczowskiej?
                                                    nikt nikogo nie zapraszal. Kto uwazal, ze Niemcy to wrog, bil sio uwazal, ze to
                                                    sojusznik-nie bil sie, nawet, gdy mordowali Polakow.

                                                    -czy najazd hitlerowcow na Skalbmierz nie byl odpowiedzia na utworzenie
                                                    Republiki Pinczowskie?
                                                    Jezeli to ma byc zarzut to zapytam tak: Czy najazd Niemcow na Borow nie byl
                                                    odpowiedzia na to, ze ekipa Zub-Zdanowicza lazila sobie po okolicy w mundurach
                                                    i z bronia?

                                                    -oddzial Maslanki mial podporzadkowane sobie oddzialy AL i doszlo jedynie do
                                                    jego rozbicia.
                                                    Hehe, gdzie to "historyku" wyczytales? To byl jeden oddzial i jak wskazuja
                                                    dalsze dzieje rozbity nie zostal. Tu raczej jestem sklonny przyznac racje
                                                    wspomnieniom komunistow, ze nakopali NSZtowcom w tylek. Gdyby faktycznie ekipa
                                                    Maslanki/Bieszczanina zostala rozbita, to w dzienniku bojowym BS bylby ladny
                                                    opis (cos jak atak na Grochala) a nie pol zdania.


                                                    Co do jego BChwskiego rodowodu, to duzo wskazuje to co sam napisales.
                                                    Moze przypomnij, kto w Polsce stalinowskiej osiagal tytul wojewody, a potem
                                                    ministra?
                                                    No, to chyba jednak potwierdza, ze zlikwidowany nie zostal. Dziennik bojowy
                                                    Brygady Swietokrzyskiej to "koncert zyczen" sfrustrowanych gosci.



                                                  • alex.4 Re: "Bury" raz jeszcze 13.12.05, 14:49
                                                    kotwicz NIE JEST HISTORYKIEM. To robotnik na budowie:) Należy życzyć
                                                    Amerykanom, że jest lepszym robotnikiem niz osoba która zabiera głos w sprawach
                                                    historycznych bo inaczej katastrony budowlane nieuniknione...
    • Gość: Stryj Stefan mała prowokacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 16:02
      www.legialive.pl/graf/nl448.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka