Gość: greta
IP: *.piasta.pl
22.09.02, 20:34
dwuch gnojków z gimnazjum pobiło osobę z mojej rodziny-12 latka.skatowało-
lepiej by pasowało.pękł mu oczodół.na tym, co zostało z twarzy widnieja
rozległe sińce i ślady.chłopak leży.bo sqrwieli dyrektor usunął z terenu
szkoły-nie byli już uczniami,wcześniej z jakiegoś tam powodu zostali
usunięci.i sie wqrzyli.w ramach relaksu zajęli się młodszymi uczniami.2
uciekło na cmentarz, moj brat zawisł na płocie.
***
była obdukcja i zgłoszenie na policje.
***
ale w trakcje "akcji" przyglądali się temu przechodnie.nie było ciemno,
dzieciaki wracały ze szkoły.
***
nie umiem tego skomentować.jestem bezsilna.
***
LUDZIE??? CO SIE DZIEJE???co za cholerna znieczulica???