przyjmują do pracy w Biazecie

IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 20.10.05, 21:12
Ale nie ma chętnych do pracy. Nic dziwnego!!!
    • Gość: Seba Re: przyjmują do pracy w Biazecie IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 20.10.05, 21:13
      Dlaczego nie ma chętnych? Przecież tylu bezrobotnych.
      • Gość: Z.P. Re: przyjmują do pracy w Biazecie IP: *.elpos.net / *.elpos.net 20.10.05, 21:31
        To ślepa uliczka.
    • oginn Re: przyjmują do pracy w Biazecie 20.10.05, 21:31
      Na jakie stanowisko, jakie wymagane jest wykształcenie, zawód i ile płacą netto?
      • Gość: monter Re: przyjmują do pracy w Biazecie IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 21.10.05, 20:33
        Monter, wymagania żadne (nie chcą studentów zaocznych). Zarobki nędzne bo to na umowę-zlecenie. Szczegóły na Andersa 38.
        • Gość: Jasne Re: przyjmują do pracy w Biazecie IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 21.10.05, 21:05
          Nie ma pracy w Polsce, oj nie ma...
          Trzeba podnieść zaisłki.
          • oginn Re: przyjmują do pracy w Biazecie 21.10.05, 21:16
            Zeby podnieść, najpierw trzeba przyznać zasiłek, bo ponad 80% bezrobotnych nie
            ma prawa do zasiłku. Ale Ty się na tych sprawach nie znasz.
            Jak nie pracujesz, to może jesteś rencistą albo emerytem (i miałeś szczęście
            pracować w pozbawionym bezrobocia PRL-u).
            • Gość: Jasne Re: przyjmują do pracy w Biazecie IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 22.10.05, 00:15
              Nie pracuję, nadal się kształcę żeby w przyszłości nie mieć takich problemów
              jak Ty.

              Ale rozumiem, że już dowiadywałeś się w Biazecie o warunki zatrudnienia. W
              końcu pisałeś, że weźmiesz każdą uczicwą pracę do której Cię przyjmą.

              Oczywiście mało mnie obchodzi czy podejmiesz taką pracę, ale jeżeli nie to nie
              masz prawa pisać więcej o braku pracy i zasiłkach dla bezrobotnych.
              • oginn Re: przyjmują do pracy w Biazecie 22.10.05, 17:15
                Na pewno bym tam zatrudnił się, gdyby mnie przyjęli - ale mieszkam daleko od
                Białegostoku i dojazd nie wchodzi w rachubę, chyba że stancja, tylko czy to
                opłacałoby się za te zarobki na umowę-zlecenie.
                Ja obecnie nie korzystam z żadnej pomocy finansowej ani materialnej oprócz
                małego dodatku mieszkaniowego. Zarabiam trochę pracami dorywczymi, a wiosną i
                latem zbierałem na sprzedaż zioła, poziomki, jagody, grzyby. Nie jestem leniem
                i jak mogę coś uczciwie zarobić, to podejmuję się tego. W tym roku zarobiłem w
                ten sposób już tyle, że przekroczyłem kwote wolną od podatku i będę musiał
                wpłacić trochę podatku do skarbu państwa polskiego. Tak więc nie masz do
                czynienia z oszustem czy cwaniakiem lecz z uczciwym polskim obywatelem - ofiarą
                zgubnych dla znacznej części społeczństwa przemian systemowych i gospodarczych,
                wprowadzonych nieudolnie, a może specjalnie w taki sposób, po 1989 r.
                • Gość: Jasne Re: przyjmują do pracy w Biazecie IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 22.10.05, 17:20
                  Wypada życzyć powodzenia.
                  • oginn Re: przyjmują do pracy w Biazecie 22.10.05, 17:35
                    Dziękuję i - wzajemnie!
    • fiat_lux Re: przyjmują do pracy w Biazecie 20.10.05, 21:48
      to dobrze. bedzie od czego placic nowe obnizone podatki!
    • Gość: Jasne Nie ma pracy w Polsce... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 23.10.05, 14:01
      mojefinanse.interia.pl/news?inf=676812
      www.wprost.pl/ar/?O=82062
Inne wątki na temat:
Pełna wersja