Proces o śmiertelne pobicie studenta pod klubem...

IP: *.osiedle.net.pl 27.10.05, 22:09
powinni odpowiedziec tez ochroniarze, po co oni tam sa?
Tylko by slabszych w razie czego bic?
Powinni byc przykladnie ukaranie, moze na drugi raz zareagowaliby.
Oni dla mnie sa tak samo winni jak mordercy.

Daleka droga do Europy, tym bardziej, ze Europa przebyla okres ostrego prawa i
ma teraz rezultaty.
A Polacy na sile wprowadzaja lagodne dla bandziorow prawo nie majac
opanowanych innych mechanizmow zapobiegawczych
    • upi Re: Proces o śmiertelne pobicie studenta pod klub 28.10.05, 08:15
      Całkowicie zgadzam się z Tobą.
      Są na to odpowiednie "paragrafy".
      1. każdy obywatel ma nie tylko prawo, ale i obowiązek powiadamiania organów
      ścigania o popełnieniu przestępstwa sciganego z urzędu. Nie dość, że doszłó tam
      do bójki, to jeszcze ze skutkiem śmiertelnym, a byc może jak chce prokurator
      nawet do zabójstwa.
      2. Przetsępstwem jest także nieudzielenie pomocy. Widząc człowieka leżącego na
      ulicy mamy obowiązek pomóc mu, a jeśli nie jesteśmy w stanie tego uczynić
      wezwać pomoc.

      Przydałby się proces pokazowy w tej sprawie.
      Ochroniarze stanowią Państwo w państwie. Czasami czują się ponad prawem.
      Czasami nie przestrzegają prawa. Czas to zmienić.

      • Gość: mirek chore prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 12:52
        sprawcy zabójstwa jeżeli chcą uniknąć wyższej kary to wystarczy, że zamiast
        strzelić z pistoletu czy zarżnięcia nożem będą przez godzinę bili ofiarę, aż
        ona zejdzie z tego świata. Toż to pomieszanie pojęć. Pobicie może być wówczas,
        gdy obie strony były na podobnym poziomie aktywnym uczestnikiem bójki. Jeżeli
        ktoś natomiast został napadniety i pobity na śmierć przez przeciwnika lub
        przeciwników znacznie przekraczabsolutnie nie może być mowy o czymś takim. Jest
        to ewidentne zabójstwo, bo musi się liczyć nie udowodnienie chęci działania
        tylko jego skutek. A skutkiem była śmierć człowieka.
    • b.szczelna Re: Proces o śmiertelne pobicie studenta pod klub 28.10.05, 14:13
      to juz 2 lata...
      to bardzo bardzo zle gdy ginie człowiek
      a juz w glowie mi sie nie miesci
      jak ginie tak potwornie glupio:(
      chociaz...zasłuzona smierc, albo smierc w imie czegos...to potworny idiotyzm
      tylko ze ten chłopak juz w zyciu nic nie zrobi...a mam głębokie przekonanie ze zrobiłby duzo dobrego

      mam nadzieje ze zbrodniarze dostana takie kary, ktore im pozwola zrozumiec ogrom tragedii jaka spowodowali..a wtedy juz samo to bedzie dla nich kara
    • Gość: altersack Re: Proces o śmiertelne pobicie studenta pod klub IP: *.g.pppool.de 28.10.05, 16:50
      po przeczytaniu tego artykulu nasuwaja sie nastepujace
      refleksje
      1. brak jakiejkolwiek skruchy u bandytow _ zabito
      czlowieka
      2. sad po 2 latach czy nie zadlugo czekano z
      wyrokiem
      3. brak oskarzenia ochroniarzy przeciez odpowiadaja nie tylko za to co sie
      dzieje w lokalu ponadtto powinni odpowiadac za nie udzielenie pomocy jak kazdy
      obywatel
      pisze z " starego kraju Unii Europejskiej" i widze jak jeszcze daleko Polsce
      do Cywilzowanych krajow.SZKODA.
    • Gość: darkinvaide Re: Proces o śmiertelne pobicie studenta pod klub IP: *.macmb101.mi.comcast.net 29.10.05, 21:34
      pamietamy o Danielu-naszym przyjacieli...
      to jaks paranoja dostana zapewne 5 lat i wyjda po 3
      za dobre sprawowanie...jezeli nie oczowaj skruchy,znaczy za uposledzomi ludzmi
      nie majacymi podstawowych zasad moralnych dlatego powinni siedzc 25 lat bez
      mozliwosci wczesniejszego zwolnienia...paranoja...
    • Gość: m Re: Proces o śmiertelne pobicie studenta pod klub IP: *.elpos.net 31.10.05, 12:51
      Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin Markoś... [*]
Pełna wersja