Gość: zdziwiony
IP: *.piasta.pl
21.11.05, 11:12
Za czasow komuny bardzo aktywną grupa byli twórcy{ literaci aktorzy,
rezyserzy itp}. Podpisywali różnego rodzaje petycje, nie bojąc się
czerwonych. Dziś w wolnej demokratycznej Polsce gdzie są łamane prawa
człowieka i nietolerancja dziwnie milczą. Czego się boja? Jedyną osobą z tego
grona jest Kazimierz Kutz, ktory nie boi sie publicznie mówic co mu się nie
podoba w wolnej Polsce. Wszystkim polemistom którzy nie zgadzają sie ze mną
pragnę zacytować Voltaira znanego filozofa: " nie muszę zgadzać sie z twoimi
poglądami, lecz w obronie ich gloszenia gotów jestem zginac"