Cofnięte nominacje

IP: 212.33.81.* 02.12.05, 07:54
Bez komentarza. Zwykły przejaw głupoty i jakieś mętne tłumaczenia o
podejrzanie wysokiej zdawalności TELC B1 gdy wiadomo że każdy kto uczył się
rosyjskiego od wczesnych lat szkoły podstawowej zna go na podstawowym
poziomie wystarczającym do komunikowania się ( testy TELC są tworzone na
miarę osób z zachodu Europy )ot i wyjaśnienie całej sensacji. Panowie z MSWiA
testy TELC są publikowane w internecie najpierw na nie trzeba popatrzeć, a
potem robić szum.
    • Gość: mirek Re: Cofnięte nominacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 16:06
      chciałbym przypomnieć panu ministrowi, że zgodnie z Konstytucja RP w Polsce
      jest tylko jeden język urzędowy - POLSKI. I stawianie idiotycznego wymogu _
      znajomości dowolnego jezyka obcego, może byc to nawet mongolski (bez którego
      ŻADEN kandydat nie może przystąpić do egzaminu) , jest przejawem kompleksów
      naszych rządzących. Ile razy przecietny urzędnik z np.urzedu skarbowego w
      swojej pracy zmuszony jest do posługiwania się językiem obcym? Prawie wcale.
      Znacznie ważniejsze są inne kwalifikacje, te które służą właściwemu załatwianiu
      sprawy. Z wymogów stawianych przez USC wynika, że najlepszymi urzędnikami są
      filolodzy ze znajomością kilku języków obcych.
      • Gość: FILOLOG a to ciekawe... IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 02.12.05, 21:16
        Jestem ciekaw ile języków zna p.Dorn, pewnie ze 30 w zależnosci od tego ile ma
        ze sobą tłumaczy, tak jak Marcinkiewicz też wyśmienity lingwista, chcą żeby
        urzędnicy znali języki bo za chwilę jak przyjdzie niz demograficzcy to n-li
        pozwalnia a urzędnikom dadzą dodatkowe zajęcie - uczyc młodzież i zaoszczędzi
        się $$$ na becikowe i loty kaczki państwowym jet'em na wakacje. A to wstyd że
        rządzący języków nie znają w w takim ciemnogrodzie jak Biały się go wymaga.
        Wolałbym byc załatwiony 10 razy szybciej niż wydawac pieniądze podatnika na
        bezsensowne kursy, doszkalające tak ale przemyślane.
        Jak to pisał pan Urban - będzie wielka PiS da. na szczęście Kaczyński i ta cała
        świta nieuków to nie mój głos.
        Pozdrawiam
    • trug Re: Cofnięte nominacje 02.12.05, 18:19
      I słusznie zrobił, że cofnął.
      Piszesz o tych gó.. wartch nominacjach od jakiegoś już czasu. Po jaką cholerę
      one potrzebne zwykłemu podatnikowi? Z drugiej strony, po jaką cholerę te
      nominacje urzędaskowi popijającemu kawkę służbową, który jak zwykle nic nie
      wie?
      • Gość: mimochodem Re: Cofnięte nominacje IP: *.bsk.vectranet.pl / 194.246.108.* 02.12.05, 22:49
        Jest mały problem - korpus słuzby cywilnej jest cywilizacyjnym standardem
        (delikatnie mówiąc) wiekszości krajów. "O Take Polske my walczyli". I jeśli to
        co było prawem (ogłoszona procedura) nie jest już prawem, to "to" w tych
        cywilizacyjnych standardach się nie mieści. Na dodatek akurat
        zostali "trafieni" najlepsi, prymusi ( z tego co wiem 37 osób w Polsce, którzy
        mieli odbierać uroczyście nominacje z rąk premiera).Gorsi już je wcześniej
        odebrali w mniej uroczystym trybie.
        Współczuję Ci trug twoich kompleksów.
Pełna wersja