Hak opóźniający

05.12.05, 21:42
A co to za zwierz ekolog? Precz z ekoterrorystami! Ideologia tym kolesiom
mózgi zalala i już o zdrowym rozsądku zapomnieli. Prymat motyla nad
czlowiekiem nam tu serwują. Brawo Podlasianie. Urzekła mnie wasza prospołeczna
postawa. Wreszcie wzięliście sprawy w swoje ręce. Nie odpuście w tej kwestii.
Bądźcie skuteczni do bólu. Zablokujcie drogi - poczują w Warszawce waszą moc!
My tu chcemy żyć i rozwijać sie, a kilku nawiedzonym świrom rewolucji się tu
zachciało robić. "Wam wróble szcz.. prowadzać, a nie do blokowania budowy
obwodnic!"
    • Gość: Kefas Jest lepsze rozwiązanie. IP: *.rb74.KsAnny25.4lan.pl / 80.240.165.* 06.12.05, 07:42
      Droga przez Ostrołękę, lub przez Łomżę!

      Krótsza, tańsza, załatwia problem obwodnicy Augustowa przez Rospudę, bo przez
      nią nie biegnie, ekologowie się na nią zgadzają!

      Jedyny minus to taki, że nie biegnie przez Białystok. Ale przecież nie musi.

      Że jest duży ruch na drodze nr 8? Bo GDDKiA sztucznie blokuje ruch na drodze nr
      61 i wszystkie tiry zamiast jechać na skróty walą na Białystok, co powoduje
      zwiększenie ruchu na tej drodze, ilości wypadków z rannymi i śmiertelnymi ofiarami.

      To nie jest wina ekologów!
      To jest wina GDDKiA!
      • natt Re: Jest lepsze rozwiązanie. 07.12.05, 15:24
        miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,3051884.html
    • Gość: Kef Jest lepsze rozwiązanie!!! IP: *.rb74.KsAnny25.4lan.pl / 80.240.165.* 06.12.05, 07:43
      Droga przez Ostrołękę, lub przez Łomżę!

      Krótsza, tańsza, załatwia problem obwodnicy Augustowa przez Rospudę, bo przez
      nią nie biegnie, ekologowie się na nią zgadzają!

      Jedyny minus to taki, że nie biegnie przez Białystok. Ale przecież nie musi.

      Że jest duży ruch na drodze nr 8? Bo GDDKiA sztucznie blokuje ruch na drodze nr
      61 i wszystkie tiry zamiast jechać na skróty walą na Białystok, co powoduje
      zwiększenie ruchu na tej drodze, ilości wypadków z rannymi i śmiertelnymi ofiarami.

      To nie jest wina ekologów!
      To jest wina GDDKiA!
    • olecky Re: Hak opóźniający 06.12.05, 08:55
      "Trzymaliśmy ją jako hak do ostatniej chwili, chociaż została przygotowana już
      kilka miesięcy temu - chwali się Topczewski"

      zaiste, powod do dumy. A moze by tak kierowanie podlaskim oddzialem GDKKiA
      powierzyc jakiemus inzynierowi, a nie blaznowi?

      "Poza tym, w całej sprawie ostro lobbują Krzysztof Jurgiel i Krzysztof Putra
      (minister rolnictwa i wicemarszałek Senatu, obaj z PiS). Liczę na to, że nam to
      załatwią"

      koles jest mentalnie jeszcze w latach 70-tych. Wicie, rozumicie, zalatwicie...

      pozdrawiam, olek
    • Gość: Homar Re: Hak opóźniający IP: 83.9.234.* 06.12.05, 13:38
      Urzekła mnie Twoja głupota zniszczyć, zabetonować, zwierzęta do zoo. Czyste środowisko naturalne to jedyna rzecz jaką woj. podlaskie pasiada. Nie mamy przemysłu, morza , gór za to mamy bagna, lasy , jeziora. No i paru chciwych komunistów w Zarządzie Dróg.
    • Gość: ubies Re: Hak opóźniający IP: 209.130.141.* 06.12.05, 14:06
      Wyjdz raz defetysta z betonowego bloku, rozejrzyj sie po okolicy.
      Przeczytaj troche o przyrodzie, moze zrozumiesz, ze mieszkasz w wyjatkowej
      okolicy.

      Jeden blad oszolomow od drog moze zniszczyc wszystko co Podlasie ma
      najcenniejsze. Nigdy nie odbudujesz zniszczonej przyrody. Tak jak nie
      odbudowali jej nigdzie, gdzie ja zniszczyli.

      Biebrza, Bialowieza, P.Knyszynska, Wigry, Narew. Malo ci? Gdzie chcialbys
      mieszkac, zeby to docenic?
      • Gość: jakibic Re: Hak opóźniający IP: 195.85.249.* 06.12.05, 15:31
        wszystko sie zgadza drodzy ekolodzy, tylko powiedzcie mi ilu mieszkańców woj
        podlaskiego może godnie żyć z turystyki??
        jeśli znacie odpowiedź na pytanie to chętnie je usłyszę.

        Przyroda jest ważna, być może najważniejsza, ale gdzie w tym miejsce dla
        człowieka?? Gdzie miejsce na jego rozwój, w przypadku gdy nie może zająć się
        turystyką? Ma wegetować czy wyjeżdżać wg Was??

        Ekspresowa dorga, czy też autostrada przez Podlasie jest potrzebna, i niestety
        dla Was i po części dla przyrody ona powstanie. Teraz czy za kilka lat, ale
        powstanie. Tak samo jak lotnisko i szybkie kolejowe połączenie z resztą kraju.

        • Gość: uomrzan Re: Hak opóźniający IP: 212.33.75.* 06.12.05, 16:32
          Ilu może żyć z turystyki ? A co to ma do rzeczy ? Przemysł turystyczny i
          ochrona przyrody to dwie różne rzeczy.
          Ekspresowa droga jest bardzo potrzebna. Dlatego dziwi postawa GDDKiA, który
          robi wszystko, żeby nie powstała. Gdyby nie upór dyrekcji i forsowanie
          nierealnej wersji przez Białystok trwały by już prace nad budową ViaBalticy.

          A droga ekspresowa z Warszawy do Białegostoku jestem przekonany, że powstanie.
          Przecież Białystok to na skalę kraju całkiem duże miasto a największe na
          przestrzeni od granicy do Warszawy. Tyle, że nie musi nazywać się ViaBaltica.
        • Gość: ubies Re: Hak opóźniający IP: 209.130.141.* 06.12.05, 16:54
          1. Nie jestem ekologiem. Jest zwyklym czlowiekiem korzystajacym z samochodu
          (choc chetniej z kolei, gdy jeszcze w Polsce byla) i innych cudow cywilizacji.
          2. Co ma piernik do wiatraka? Ile osob bedzie 'godnie zyc z drogi ekpresowej'?
          Zgadzam sie, ze ludzie we wszystkich miastach, w ktorych protestuja, zasluguja
          na obwodnice, ale sposob, w jaki planuje prace GDDKiA jest skandaliczny i
          barbarzynski. Naprawde nie sztuka jest polozenie na mapie linijki i narysowanie
          prostej linii.
          3. Jestem zwolennikiem lotniska w Bialymstoku a przede wszystkim szybkiej linii
          kolejowej do Warszawy.

          Obecnie przynajmniej czesc ludzi zyje z turystyki. Prosze Cie, napisz mi w jaki
          sposob poprawi sie sytuacja wojewodztwa, jesli droga ekspresowa zostanie
          zbudowana. Tylko prosze, nie pisz mi o inwestycjach, ktore beda tutaj plynac.
          Polozenie geogrficzne jest jakie jest i jedna droga tego nie zmieni. Wciaz
          lepiej bedzie lokowac fabryki i centra logistyczne w poblizu A1 i przeciecia z
          ktoras z autostrad wschod-zachod (gdy juz powstana), lub w Czechach i Slowacji,
          gdzie juz dzis autostrady i LINIE KOLEJOWE pozwalaja wywiezc produkcje na
          zachod w szybkim czasie. Stamtad na poludnie Europy zawsze bedzie blizej i
          ViaBaltica tego nie zmieni. Szansa, ze ktos zainwestuje na Podlasiu, bo jest tu
          jedna droga ekspresowa prowadzaca do Skandynawii jest watpliwa.
          • Gość: jakibic Re: Hak opóźniający IP: 195.177.196.* 06.12.05, 18:16
            chyba się nie zrozumieliśmy,

            Ekolodzy blokują budwoy dróg ze względu na wartości przyrodnicze. Z tego również
            słynie nasz region, i wg niektórych to jest nasza największa wartość. Zatem idąc
            tym tokiem rozumowania stawiamy na turystykę. I stąd moje pytanie.
            Rozumiem że ekolodzy nie chcą w ogóle drogi przez Białystok bo ta przetnie cenne
            tereny. Jednym rozwiązaniem wg nich jest droga przez Łomżę. I teraz odpowiedź na
            pytanie czy ekspresowa droga poprawi naszą sytuację.

            O ile się nie mylę to na pewno nie pogorszy. A chyba nie zaprzeczycie, że
            łatwiejszy dostęp do miasta to jest zachęta dla potencjalnych inwestorów??!!
            Chyba lepiej żeby my i oni mogli dojechać do Białegosotku szybciej niż wolniej?!

            Jeśli chodzi o położenie geograficzne, to jest jakie jest. I moim zdaniem nie
            jest złe. A to właśnie nasze myślenie powoduje że wydaje nam się że inwestorzy
            tutaj nie zajrzą. A jak mają zaglądać mając takie drogi, koleje, brak lotniska,
            i władze miejskie??!!
            Nie zapominajmy że kiedyś Łukaszenko przestanie rządzić. I na Białoruś będzie
            szło więcej tirów niż obecnie na Litwę.
            • Gość: jakibic Re: Hak opóźniający IP: 195.177.196.* 06.12.05, 18:19
              trochę chaotycznie, ale jestem po pracy i wychodzę zaraz :))))
            • Gość: ubies Re: Hak opóźniający IP: 209.130.141.* 06.12.05, 19:09
              > O ile się nie mylę to na pewno nie pogorszy.
              Wiesz, to jest taki argument: pomoc nie pomoze, ale na pewno nie zaszkodzi.

              > A chyba nie zaprzeczycie, że łatwiejszy dostęp do miasta to jest zachęta dla
              > potencjalnych inwestorów??!! Chyba lepiej żeby my i oni mogli dojechać do
              >Białegosotku szybciej niż wolniej?
              Oczywiscie, wiec zbudujmy to tak, jak podpowiada rozum. Ekspresowa do
              Bialegostoku, Via Baltice przez Lomze, obwodnice Augustowa w sposob, jaki
              proponuja ekolodzy.

              > Nie zapominajmy że kiedyś Łukaszenko przestanie rządzić. I na Białoruś będzie
              > szło więcej tirów niż obecnie na Litwę.
              Tak, tylko po co nam do tego odcinek drogi Bialystok - Augustow??? Przeciez
              tranzyt pojdzie przez Bobrowniki lub Kuznice.

              > A jak mają zaglądać mając takie drogi, koleje, brak lotniska,
              > i władze miejskie??!!
              Jeszcze raz powtorze: tak ekspresowce do Bialego, TAK kolei, tak lotnisku. Ale
              to i tak nie ma znaczenia, skoro mamy takie wladze, jakie mamy.

              Post przedstawiciela z SISCOMU jest rozsadny i dokladnie wskazuje, kto tworzy
              problem. Moim zdaniem nie sa to tym razem ekolodzy i daleki jestem od nazywania
              w tym konktretnym przypadku ekoterrorystami.
              • koczisss Re: Hak opóźniający 06.12.05, 19:14
                Gdyby nawet Via była poprowadzona przez Łomżę, to i tak s19 ma być drogą ekspresową z Lublina do Białegostoku z przedłużeniem przez 8-mkę do granicy z Litwą!!!

                Z tego wynika, że między Białymstokiem będzie wybudowana ekspresówka, a że nie bedzie to Via Baltica, czy to coś zmieni, jeśli chodzi o środowisko???
                • Gość: ubies Re: Hak opóźniający IP: 209.130.141.* 07.12.05, 13:26
                  Nie wierze w s19. To brzmi jak bajka, gdy z Warszawy do Gdanska jedzie sie
                  jednym pasem. Nie sadze, zeby warto bylo o tym w ogole mowic, typowa kielbasa
                  wyborcza, swietnie wygladajaca w planach i na mapach.

                  W postach ponizej mamy nawet na ten temat cyferki.
                  • koczisss Re: Hak opóźniający 07.12.05, 13:29
                    Bajka, nie bajka, ale plany są!!!
                    A Via w pierwszej fazie budowy też ma być tylko jedno pasmówką z opcją dobudowania kolejnej nitki w późniejszym terminie!!!

                    Tak jest na Litwie, gdzie teraz dobudowują drugą nitkę!!!
          • siskom_tak Re: Hak opóźniający 06.12.05, 18:25
            Topczewski znów strzelił sobie samobója.

            Nie pierwszy raz.
            Olecky podawał ten link już gdzieś. Pozwolę sobie skorzystać i wkleić ponownie:
            www.mos.gov.pl/1materialy_informacyjne/inne/stanowiska_KKOOS/21.07.2004.shtml


            To pokazuje jak działa ten człowiek. Niczego się nie na uczył przez ostatni rok
            i nadal przygotowuje dokumentację, która musi zostać uwalona w Ministerstwie
            Środowiska.

            To nie wina ekologów, że Augustów nie ma jeszcze obwodnicy, ale właśnie
            nieudolności Topczewskiego. Dziw bierze, ze ktoś tak nieudolny siedzi jeszcze
            na dyrektorskim stołku.

            Miałem "przyjemnosć" porozmawiać z nim wczoraj... Toatlny beton, siedzacy
            jeszcze w czasach realnego socjalizmu.

            SISKOM jest ciałem, kóre promuje budowe dróg. Przez co nieraz ekolodzy nas nie
            lubieją.
            Jesteśmy jednak za budową dróg z sensem i każdego, kto potrafi myślec rozsądnie
            możemy przekonac do naszych racji.
            To oczywiste, ze powinna powstać Via Baltica i obwodnica Augustowa. Nie znam
            ekologa, któryby twierdził co innego. Uwazamy też, że coraz wiecej ładunków
            trzeba wozić transportem kombinowanym.
            Jesteśmy za Via przez Łomże i za ekspresówką do Białegostoku.
            W sumie zbudowanie takich tras wyjdzie nawet taniej, niż budowanie Via Baltica
            przez Białystok.


            Reprezentujemy środowisko drogowców i pasjonatów budowy autostrad w Polsce.
            I w przypadku obwodnicy Augustowa mówimy - to że ta trasa szybko nie powstanie
            jest tylko i wyłacznie efektem nieudolności Topczewskiego i niejasnych układów,
            kóre od lat na siłę prą do wprowadzenia ekspresówki w rezerwat przyrody
            podczas, gdy jest możliwość jego ominięcia.
            Gdyby nie było innej możliwości poprowadzenia trasy, wzięlibyśmy stronę GDDKiA
            i starali się przekonac ekologów, że inaczej się nie da.


            Działania jakie prowadzi Topczewski są niezgodne z prawem i polskim i UE.
            Jeśli nawet uda się im tu, to po zbudowaniu trasy UE nakaże nam trase albo
            rozebrać, albo płacić 20 tys. Euro dziennie kary za funkcjonowanie drogi.

            Topczewski psuje atmosferę do budowania dróg w Polsce. Dlatego też jesteśmy mu
            przeciwni i zawsze i wszedzie będziemy go krytykować. Póki nie odejdzie w
            drogowy niebyt.
            • Gość: Obserwator Re: Hak opóźniający IP: 193.29.207.* 06.12.05, 19:44
              Powyzszy post świadczy o logicznym podejściu do zagadnienia. Zawiera logiczne i
              rzeczowe argumenty, które powinny przekonać wszelkiej maści oponentów.
              TAK - dla obwodnicy Augustowa
              TAK - dla obwodnicy Wasilkowa
              NIE - dla zasady faktów dokonanycH tow. Topczeuskouo!
              NIE dla przebiegu obwodnicy Augustowa namazanej przez tow. Topczeuskouo!
              TAK - dla trasy dwujezdniowej trasy szbkiego ruchu Warszawa - Białystok
              NIE - dla korytarza północ-południe przez tereny chronione na odcinku Augustów -
              Białystok
              NIE - dla prywatnego folwarku tow. Topcheuskouo w GDDKiA
              • Gość: jakibic Re: Hak opóźniający IP: 195.177.196.* 06.12.05, 22:50
                no dobrze rozumiem Wasze protesty.
                dla jasności: Waszym zdaniem powinna powstać droga ekspresowa
                Warszawa-Białystok. i Via bAltica przez Łomżę. Czyli jednym zdaniem. Białystok
                byłby końcem takiej trasy. Przecież to jest nielogiczne. Nie leżymy nad morzem
                żeby się na nas coś kończyło. Co w takim razie dalej. Do Grodna (bo zakładam że
                coś się tam ruszy) pewnie byście się zgodzili, bo przecina tylko Puszczę
                knyszyńską??

                A co z drogą od granicy Litwy do Lublina i dalej Rzeszowa?? Wg Was nie robimy??
                Czy robimy ale przez Łomżę znowu??
                Jeśli tak to tylko zakazami, podobnie jak teraz z tym zakzem jazdy tirów przez
                Łomżę i Grajewo, będzie można wymusić jazdę tirów tą trasą, bo gdyby nie zakaz
                to jechałyby przez Białystok, i przez cenne tereny przyrodnicze. Co wy na to??

                Niech ktoś obeznany napisze coś o rozwiązanich z innych krajów, bo na pewno nie
                jestesmy pierwsi, którzy mają taki problem. Nie wierzę że nie można tego w
                sposób satysfakcjonujący dla Białegosotku, przyrody i in. zrobić.
                • Gość: ekolog Re: Hak opóźniający IP: 83.9.27.* 07.12.05, 00:17
                  Precz z szosami !
                  Dajcie spokój żabom i motylom !
                  Ludzi jest za dużo na Ziemi, więc jak paru zginie to nic się nie stanie.
                  A żab, motyli i innych chrząszczy jest coraz mniej !
                  Autostrady jak już muszą być - to niech będą, byle nie w Polsce !
                  • natt Re: Hak opóźniający 07.12.05, 14:10
                    Gość portalu: ekolog napisał(a):

                    > Precz z szosami !
                    > Dajcie spokój żabom i motylom !
                    > Ludzi jest za dużo na Ziemi, więc jak paru zginie to nic się nie stanie.
                    > A żab, motyli i innych chrząszczy jest coraz mniej !
                    > Autostrady jak już muszą być - to niech będą, byle nie w Polsce !

                    Prymitywna prowokacja, ot co... Załosne
                • siskom_tak Re: Hak opóźniający 07.12.05, 01:48
                  Gość portalu: jakibic napisał(a):

                  > no dobrze rozumiem Wasze protesty.
                  > dla jasności: Waszym zdaniem powinna powstać droga ekspresowa
                  > Warszawa-Białystok. i Via bAltica przez Łomżę. Czyli jednym zdaniem. Białystok
                  > byłby końcem takiej trasy.

                  Kto mówi o koncu trasy?
                  Trasy powinny być adekwatne do natężenia ruchu na danym szlaku. Na przykłąd autostrada opłacalna jest wtedy, gdy przewidywane natężenie ruchu byłoby najmniej 20 tys. pojazdów na dobę. Projektując klasę drogi robi się też prognozy na 20 lat naprzód.

                  Jaki jest ruch obecnie na drogach wyjazdowych z Białegostoku (ruch pojazdów samochodowych w ciągu doby):
                  - w kierunku na Warszawę - około 15 tys.
                  - - '' - na Augustów - 6 tys.
                  - - '' - na Grajewo - 6 tys.
                  - - '' - na Kuźnicę Białostocką - 7 tys.
                  - - '' - na Bobrowniki - 3 tys.
                  - - '' - na Bielsk Podlaski, Lublin - 7 tys.
                  Powyższe dane na podstawie GPR2000. czekamy na aktualne pomiary z 2005 roku.

                  Nic nie ubliżając Białemustokowi, ale 6 tys. pojazdów to w Warszawie przejeżdża w ciągu GODZINY zwykłą ulicą miejską typu Puławska.

                  Z Białegostoku najwięcej jeździ się w kierunku Warszawy. I w tym miejscu trasa eskpresowa jest całkowicie uzasadniona. W pozostałych kierunkach wystarczą trasy klasy GP (droga głowna ruchu przyspieszonego). Przynajmniej na razie.

                  Musisz zrozumieć. W Polsce w ogóle brakuje nowoczesnych tras. Białystok jeśli dostanie ekspresówkę na kierunku warszawskim, to będzie już dobrze. Nie stać nas na to, by budowac trasę kosztującą śrfednio 15 milionów za kilometr dla ruchu rzędu 6 tys. pojazdów na dobę.

                  > Przecież to jest nielogiczne. Nie leżymy nad morzem
                  > żeby się na nas coś kończyło. Co w takim razie dalej. Do Grodna (bo zakładam że
                  > coś się tam ruszy) pewnie byście się zgodzili, bo przecina tylko Puszczę
                  > knyszyńską??

                  Posłuchaj... Jeśli nie da się poprowadzić trasy inaczej, to wejście w puszczę, czy las, jest dopuszczalne. W tym momencie gwarantuję Ci, że dalibyśmy radę przekonac ekologów. Ale pod pewnymi warunkami.
                  Jeśli przez dany obszar cenny przyrodniczo przechodzi już jakaś tras, to zmodernizowanie jej (np. zrobienie na estakadach), czy uekspresowienie, przyczynia się korzystnie dla środowiska.
                  Uciążliwości dla środowiska nie czynią trasy, tylko ruch na nich, bardzo często zwiększający się gwałtownie.
                  Obecne trasy biegną po poziomie terenu, nie mają przepustów dla zwierzaków, nie mają ekranów dźwiękochłonnych.
                  Trasa eskpresowa na tym miejscu posiadalaby właśnie przepusty i ekrany.

                  Inaczej jest z obwodnica Augustowa, bo tam chcą budowac trasę w dziewiczym rejonie i w dodatku można ten teren ominąć poza lasem.

                  >
                  > A co z drogą od granicy Litwy do Lublina i dalej Rzeszowa?? Wg Was nie robimy??

                  Moim zdaniem podnoszenie klasy tej drogi jest na razie ekonomicznie nieuzasadnione.
                  Albo inaczej - jeśli jesteśmy Kuwejtem, to budujemy.

                  Ludzie giną na drogach nie tylko pod Białymstokiem. Wszędzie brakuje dobrych i bezpiecznych tras. Wiesz ile ludzi ginie na trasie Warszawa - Gdańsk?
                  W pierwszej kolejności trzeba unowocześniac szlaki, gdzie jest największe natęzenie ruchu.


                  > Niech ktoś obeznany napisze coś o rozwiązanich z innych krajów, bo na pewno nie
                  > jestesmy pierwsi, którzy mają taki problem. Nie wierzę że nie można tego w
                  > sposób satysfakcjonujący dla Białegosotku, przyrody i in. zrobić.

                  Jesteśmy w UE i dziedzinie ochrony środowiska obowiązują nas takie same przepisy jak w Austrii, czy Niemczech.
                  Prawo stanowi wyraźnie - mozna budowac trasy komunikacyjne w terenach cennych przyrodniczo o ile nie ma innej mozliwości poprowadzenia trasy, a budowa jej jest uzasadniona z punktu wiszenia społecznego, gospodarczego. Przy czym należy dokonac kompensacji uszczerbku na przyrodzie.

                  Nie zbudujesz trasy pomiędzy Białymstokiem, a Augustowem jak tylko przez Biebrzę. Nie zbudujesz trasy w Austrii i Szwajcarii, jak tylko przez Alpy.

                  Jeśli jakiś kraj złamie przepisy, to UE nakłada karę w wysokości 20 tys. Euro dziennie za każdy dzień funkcjonowania danej trasy, aż do momenty jej rozebrania. Jest też obowiązek przywrócenia przyrodzie pierwotnego kszatłtu sprzed inwestycji. Co w wielu przypadkach jest niemożliwe lub długotrwałe.
                  Obecnie takie kary płaca w UE Grecja i Hiszpania.

                  Polecam artykuły:
                  www.siskom.waw.pl/artykuly/k-050615-gw.jpg
                  www.siskom.waw.pl/artykuly/k-050615-gw.gif
                  Pozdrawiam.
                  • koczisss Re: Hak opóźniający 07.12.05, 13:39
                    Jeśli przez dany obszar cenny przyrodniczo przechodzi już jakaś tras, to zmodernizowanie jej (np. zrobienie na estakadach), czy
                    uekspresowienie, przyczynia się korzystnie dla środowiska.

                    W takim razie nie powinno być problemu z dostosowaniem drogi Białystok-Augustów do parametrów srogi ekspresowej, bo trasa by przebiegała po istniejącej drodze, z wyjątkami oczywiście obwodnic miast i wsi po drodze, cczyż nie tak???

                    I jeszcze jedno, wybudowanie estakady i mostu na Biebrzy nie powinno stanowić problemu??? Bo taka budowa tylko by poprawiła istniejący stan, bo ten obecny most jest przestarzały, ma mały prześwit, przez co zwęża dolinę Biebrzy. Mam rację???

                    Pytam, bo wcześniej było wiele głosów, że nie można tu nic budować, bo Biebrza itd., a z tego co napisaleś, przebudowa byłaby korzystna, a nie szkodliwa!!!
                    • vampi_r Re: Hak opóźniający 07.12.05, 16:35
                      koczisss napisał:

                      > Jeśli przez dany obszar cenny przyrodniczo przechodzi już jakaś tras, to
                      zmoder
                      > nizowanie jej (np. zrobienie na estakadach), czy
                      > uekspresowienie, przyczynia się korzystnie dla środowiska.
                      >
                      > W takim razie nie powinno być problemu z dostosowaniem drogi Białystok-
                      Augustów
                      > do parametrów srogi ekspresowej, bo trasa by przebiegała po istniejącej
                      drodze
                      > , z wyjątkami oczywiście obwodnic miast i wsi po drodze, cczyż nie tak???
                      >
                      > I jeszcze jedno, wybudowanie estakady i mostu na Biebrzy nie powinno stanowić
                      p
                      > roblemu??? Bo taka budowa tylko by poprawiła istniejący stan, bo ten obecny
                      mos
                      > t jest przestarzały, ma mały prześwit, przez co zwęża dolinę Biebrzy. Mam
                      rację
                      > ???
                      >
                      > Pytam, bo wcześniej było wiele głosów, że nie można tu nic budować, bo
                      Biebrza
                      > itd., a z tego co napisaleś, przebudowa byłaby korzystna, a nie szkodliwa!!!
                      >

                      Nie da się inaczej poprowadzić trasy z Białegostoku do Augustowa, jak przez
                      Biebrzę.
                      Obecna trasa przecina Biebrzański Park Narodowy w najwęższym miejscu.
                      Jeśli miałaby trasa pomiędzy Białymstokiem, a Augustowem być modernizowana, to
                      najlepiej byłoby zrobic to po śladzie istniejacej drogi, oczywiście wraz z
                      obwodniczkami miasteczek, przez które przechodzi obecna arteria.
                      Biebrzę najlepiej przeciąc w miejscu obecnego mostu lub tuż obok (nie dalej,
                      jak 50 metrów.
                      Jeśli trasa istnieje i przenosi jakis ruch, to miejsce to jest już w pewien
                      sposób zdegradowane pod względem przyrodniczym (na pewno pod istniejacym mostem
                      nie ma swego gniazda czarny bocian, czy orlik krzykliwy).

                      TAK. Naszym zdaniem w wielu przypadkach podniesienie klasy drogi wpłynie
                      korzystnie na środowisko. Wszystko wymaga jednak rzetelnej analizy i
                      opracowania raportów OOŚ przez niezaleznych specjalistów, a nie przez
                      opłaconych pseudoprofesorów (jak w przypadku obwodnicy Augustowa).

                      Jeszcze raz podkreślamy - negatywne skutki dla przyrody przynosi ruch jaki
                      odbywa się po trasie, a nie klasa tej trasy. Jeśli ruch jest spory, to
                      modernizacja drogi spowoduje zmniejszenie jego szkodliwości.

                      Jednocześnie uważamy, że Polska powinna w większym stopniu inwestowac w
                      transport kombinowany. Ja osobiście nie widze uzasadnienia dla ruchu
                      tranzytowego TIR z zachodu na Litwę, który miałby się odbywac po drogach, a nie
                      koleją.
                      Podobnie jak każdy inny tranzyt towarów przez nasz kraj.
                      Powszechnie określa się to "Tiry na tory", co niestety mylnie wprowadza w
                      świadomość społeczną wizje transportu kontenerów wraz z naczepami, szoferkami i
                      śpiącymi w nich kierowcami.
                      najefektywniejszy jest transport intermodalny, czyli transport koleją samych
                      kontenerów, które TIR dowozi na jednej ze stacji, a inny TIR odbiera na drugiej.
                      • vampi_r Re: Hak opóźniający 07.12.05, 16:42
                        Dodam jeszcze, że w przypadku, gdy istnieje jakaś trasa przecinająca miejsca
                        cenne przyrodniczo, należy dazyć do zmniejszenia ruchu na tej trasie, a nie
                        kierowania bez potrzeby nowego ruchu.
                        Pomiędzy Białymstokiem, a Augustowem niech jeżdżą turysci, czy mieszkańcy tych
                        miast oraz cięzarówki z towarem których celem jest Białystok lub Augustów.
                        Natomiast wprowadzanie na taką trasę dodatkowego ruchu tranzytowego TIR, który
                        powinien iść zupełnie gdzie indziej, jest głupotą.

                        Dlatego jesteśmy przeciwni Via Baltica przez Białystok.

                        Tak dla Via Baltica przez Łomże.
                        Tak dla ekspresówki z Warszawy do Białegostoku
                        Tak dla ekspresówki z Białegostoku do Augustowa

                        ale

                        NIE dla prowadzenia ruchu tranzytowego międzykrajowego na trasie Białystok -
                        Augustów.
                • Gość: Janusz B. z Lomzy Re: Hak opóźniający IP: 212.33.75.* 07.12.05, 15:14
                  Co się kończy na Białymstoku ?
                  Może cywilizacja ?

                  Radzę wystąpić do ministra "transportu morskiego i żeglugi białej" (to od Białki) o wydanie zezwolenia na trazyt rzeczny rzeką Białką.
              • Gość: ubies Re: Hak opóźniający IP: 209.130.141.* 07.12.05, 13:28
                Trudno sie pod tym nie podpisac. Szkoda, ze rozsadek nigdy nie zaglada do biur
                osob rzadzacych krajem.
    • Gość: mac. Re: Hak opóźniający IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 21:30
      czy zdajesz sobie człowieku sprawe z tego ,ze zyjesz bo oddychasz tlenem
      który produkują rośliny a w tym drzewa, których zagładę popierasz?
      pewnie nie...
    • Gość: uomrzan Re: Hak opóźniający IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 00:21
      www.4lomza.pl/forum/read.php?f=1&i=17594&t=17594
    • natt Re: Hak opóźniający 08.12.05, 11:38
      defetysta napisał:

      > A co to za zwierz ekolog?
      Homo sapiens - tylko taki, który zdaje sobie sprawę z tego, że ludzie stanowią
      część środowiska i że jego niszczenie jest de facto piłowaniem gałezi na której
      wszyscy siedzimy
      • zewsi Re: Hak opóźniający 08.12.05, 11:43
        natt napisał:

        > defetysta napisał:
        >
        > > A co to za zwierz ekolog?
        > Homo sapiens - tylko taki, który zdaje sobie sprawę z tego, że ludzie
        stanowią
        > część środowiska i że jego niszczenie jest de facto piłowaniem gałezi na
        której
        >
        > wszyscy siedzimy


        To może przeprowadzicie jakąś akcję przeciwko używaniu samochodów w stolicy i w
        okolicy stolicy?
        • natt Re: Hak opóźniający 08.12.05, 12:02
          zewsi napisał:

          > natt napisał:
          >
          > > defetysta napisał:
          > >
          > > > A co to za zwierz ekolog?
          > > Homo sapiens - tylko taki, który zdaje sobie sprawę z tego, że ludzie
          > stanowią
          > > część środowiska i że jego niszczenie jest de facto piłowaniem gałezi na
          > której
          > >
          > > wszyscy siedzimy
          >
          >
          > To może przeprowadzicie jakąś akcję przeciwko używaniu samochodów w stolicy i
          w
          >
          > okolicy stolicy?
          >
          Typowa prymitywna demagogia.
          Organizacje ekologiczne protestują przeciwko jednemu konkretnemu przebiegowi
          obwodnicy a nie obwodnicy jako takiej. CO więcej, wskazują na możliwośc kilku
          innych, alternatywnych wobec lansowanego przez GDDKiA wariantu.
          I wcale tu nie chodzi o kretyńską propozycję Kosny który postuluje wysiedlanie
          mieszkańców Augustowa i używanie jako obwodnicy obwodówki.
          Jest kilka wyjatkowo konkretnych wariantów. Natomiast nigdzie nie słyszałem o
          tym, żeby ktos tutaj mówił o zakazywaniu używania pojazdów na Podlasiu czy
          gdziekolwiek indziej.
          I czemu piszesz o stolicy? co ma piernik do wiatraka?
          • zewsi Re: Hak opóźniający 08.12.05, 12:42
            Typowe prymitywne wymigiwanie się od odpowiedzi. Jeśli jesteście ekologami i
            jesteście homo sapiens którzy myślą że niszczenie środowiska jest piłowaniem
            gałęzi na której siedzimy no to bądżcie konsekwentni!
            Protestujcie przeciwko ruchowi samochodowemu w Warszawie.

            Bo tak, to co robicie będzie odbierane jako zwykła, prymitywna polityka.
            • natt Re: Hak opóźniający 08.12.05, 13:00
              zewsi napisał:

              > Typowe prymitywne wymigiwanie się od odpowiedzi. Jeśli jesteście ekologami i
              > jesteście homo sapiens którzy myślą że niszczenie środowiska jest piłowaniem
              > gałęzi na której siedzimy no to bądżcie konsekwentni!
              > Protestujcie przeciwko ruchowi samochodowemu w Warszawie.
              >
              > Bo tak, to co robicie będzie odbierane jako zwykła, prymitywna polityka.

              Zastanawiam się, czy rzeczywiście wierzysz w to co piszesz, czy tylko cynicznie
              manipulujesz faktami, tak jak to ostatnio chetnie robia w tej kwestii media?

              Dolina Rospudy, jako cenna przyrodniczo, jest objeta siecia ochrony Natura
              2000, zarówno wg. dyrektywy ptasiej, jak i siedliskowej. Oznacza to dokładnie,
              że na tym obszarze znajdują się zagrożone, często ginące gatunki. Jeżeli nie
              rozumiesz, to posłużę się przykładem. Rosnie tam taki storczyk - miodokwiat
              krzyżowy - i jest to ostatnie miejsce wystepowania tego kwiatu w Polsce a jedno
              z ostatnich w Europie. Wystepuje tam również głuszec - taki duży kurowaty ptak,
              którego nie ma już nawet w Białowieży. Budowa w tym rejonie nie pozostanie bez
              wpływu na środowisko. Oczywiście że obwodnice wybudować trzeba, natomiast skoro
              można zrobić to kilka kilometrów na zachód i to mniejszym kosztem (nie trzeba
              będzie palować estakady - dolina Rospudy jest wypełniona kilkunastometrowymi
              pokładami niestabilnych budowlano gytyii i torfów) to czemu robić to akurat
              tutaj.
              Troska o środowisko naturalne, czy też ekologia nie polega na uwstecznianiu się
              i rezygnacji ze zdobyczy cywilizacji, ale na zachowaniu tego, co jest zagrożone.
              Więc argument o protestowaniu przeciwko pojazdom w stolicy jest po prostu
              zupełnie od czapy
          • zewsi Re: Hak opóźniający 08.12.05, 12:55
            A jeśli protestowanie przeciwko ruchowi samochodowemu w Warszawie Wam nie
            odpowiada, to protestujcie przeciwko ruchowi w Łomży.
            • natt Re: Hak opóźniający 08.12.05, 13:01
              zewsi napisał:

              > A jeśli protestowanie przeciwko ruchowi samochodowemu w Warszawie Wam nie
              > odpowiada, to protestujcie przeciwko ruchowi w Łomży.

              A tak poza tym, to wydawało mi się, że mieszkańcy Augustowa też protestowali
              przeciwko ruchowi samochodowemu w Augustowie. Wg. twojej logiki oznacza to że
              są ekologami, ergo wrogami publicznymi...
              • zewsi Re: Hak opóźniający 08.12.05, 13:34
                Na sercu leży mi ekologia i dobro przyrody. Dlatego popieram mieszkańców
                Augustowa i dziwię się, że Ty i tobie podobni ich krytykują.
                Jeśli rzeczywiście poważnie mówisz o ochronie środowiska i podcinaniu gałęzi to
                wzywam Cię żebyś zaczął protestować przeciwko ruchowi samochodowemu w miastach,
                wsiach tudzież osadach.
                Bo jak nie, to Wasze działania będę odbierał jeno jako politykę lub prymitywny
                lobbing.
                • natt Re: Hak opóźniający 08.12.05, 13:38
                  zewsi napisał:

                  > Na sercu leży mi ekologia i dobro przyrody. Dlatego popieram mieszkańców
                  > Augustowa i dziwię się, że Ty i tobie podobni ich krytykują.
                  > Jeśli rzeczywiście poważnie mówisz o ochronie środowiska i podcinaniu gałęzi
                  to
                  >
                  > wzywam Cię żebyś zaczął protestować przeciwko ruchowi samochodowemu w
                  miastach,
                  >
                  > wsiach tudzież osadach.
                  > Bo jak nie, to Wasze działania będę odbierał jeno jako politykę lub
                  prymitywny
                  > lobbing.

                  Gadaj do słupa a słup jak ...
                  • zewsi Re: Hak opóźniający 08.12.05, 13:55
                    To po co wyjeżdżasz z argumentem, że jesteś za ochroną środowiska? Niszczenie
                    środowiska to podcinanie gałęzi, na której żyjecie - tak sam napisałeś. To
                    skoro jesteś przeciwko niszczeniu środowiska, to nie rozumiem dlaczego tak się
                    krępujecie i nie protestujecie przeciwko ruchowi samochodowemu w miastach?
                    • natt Re: Hak opóźniający 08.12.05, 14:01
                      zewsi napisał:

                      > To po co wyjeżdżasz z argumentem, że jesteś za ochroną środowiska? Niszczenie
                      > środowiska to podcinanie gałęzi, na której żyjecie - tak sam napisałeś. To
                      > skoro jesteś przeciwko niszczeniu środowiska, to nie rozumiem dlaczego tak
                      się
                      > krępujecie i nie protestujecie przeciwko ruchowi samochodowemu w miastach?


                      Proszę, przeczytaj raz jeszcze to co napisałem. Bo narazie się osmieszasz
                      • zewsi Re: Hak opóźniający 08.12.05, 14:26
                        Dobra śmieszny człowieku o kiepskiej pamięci. Przypomnę to, co napisałeś.

                        Oto Twoja definicja ekologa:

                        > A co to za zwierz ekolog?
                        Homo sapiens - tylko taki, który zdaje sobie sprawę z tego, że ludzie stanowią
                        część środowiska i że jego niszczenie jest de facto piłowaniem gałezi na której
                        wszyscy siedzimy



                        A tu piszesz o przyrodzie:

                        "Zniszczenie środowiska w którym żyjemy będzie końcem nas samych.
                        (..) Albo szanujemy przyrodę a więc samych siebie
                        wszędzie, albo nigdzie. I jeżeli raz pozwolimy na zrobienie czegoś głupiego, to
                        stworzymy w ten sposób niebezpieczny precedens."

                        Twoje słowa na temat, co mogą zrobić wspólnymi siłami ludzie, jeśli czegoś
                        bardzo chcą:

                        "kropla drąży skałę. Czytałeś króla maciusia pierwszego? cytuję z pamięci:
                        kiedy tupnie jeden człowiek, nie dzieje się nic, kiedy tupnie cały naród, drży
                        ziemia. Kiedy dmuchnie jeden człowiek, nie dzieje się nic, kiedy dmuchnie cały
                        naród, przewracają się drzewa."

                        Więc albo z Ciebie jest fałszywy ekolog, albo brak ci konsekwencji, albo po
                        prostu uprawiasz lobbing na rzecz Łomży.
                        • natt Re: Hak opóźniający 08.12.05, 14:34
                          zewsi napisał:

                          > Dobra śmieszny człowieku o kiepskiej pamięci. Przypomnę to, co napisałeś.
                          >
                          > Oto Twoja definicja ekologa:
                          >
                          > > A co to za zwierz ekolog?
                          > Homo sapiens - tylko taki, który zdaje sobie sprawę z tego, że ludzie
                          stanowią
                          > część środowiska i że jego niszczenie jest de facto piłowaniem gałezi na
                          której
                          >
                          > wszyscy siedzimy
                          >
                          >
                          >
                          > A tu piszesz o przyrodzie:
                          >
                          > "Zniszczenie środowiska w którym żyjemy będzie końcem nas samych.
                          > (..) Albo szanujemy przyrodę a więc samych siebie
                          > wszędzie, albo nigdzie. I jeżeli raz pozwolimy na zrobienie czegoś głupiego,
                          to
                          >
                          > stworzymy w ten sposób niebezpieczny precedens."
                          >
                          > Twoje słowa na temat, co mogą zrobić wspólnymi siłami ludzie, jeśli czegoś
                          > bardzo chcą:
                          >
                          > "kropla drąży skałę. Czytałeś króla maciusia pierwszego? cytuję z pamięci:
                          > kiedy tupnie jeden człowiek, nie dzieje się nic, kiedy tupnie cały naród,
                          drży
                          > ziemia. Kiedy dmuchnie jeden człowiek, nie dzieje się nic, kiedy dmuchnie
                          cały
                          > naród, przewracają się drzewa."
                          >
                          > Więc albo z Ciebie jest fałszywy ekolog, albo brak ci konsekwencji, albo po
                          > prostu uprawiasz lobbing na rzecz Łomży.

                          Napisałem również, ale tego juz przytoczyłeś bo ci do naciaganej koncepcji nie
                          pasowało:
                          ”Troska o środowisko naturalne, czy też ekologia nie polega na uwstecznianiu
                          się
                          i rezygnacji ze zdobyczy cywilizacji, ale na zachowaniu tego, co jest
                          zagrożone.”

                          A w niczym to temu co powyżej nie przeczy.

                          Natomiast Twoja końcowa uwaga o Łomży tak naprawdę bchyba pokazuje o co ci
                          chodzi. Odnoszę wrażenie, że w dupie masz mieszkańców Augustowa, Suchowoli czy
                          Wasilkowa a pragniesz dwupasmówki do Warszawy, która powstać by mogła za unijna
                          kasę, gdyby Via miała przebiegać przez Białystok.
                          Najsmieszniejsze jest to, że przeciwko dwupasmówce Białystok Wawa nikt nie
                          protestuje...
                          Wot, hipokryci

                          • zewsi Re: Hak opóźniający 08.12.05, 14:46
                            natt napisał:

                            "Napisałem również, ale tego juz przytoczyłeś bo ci do naciaganej koncepcji nie
                            pasowało:
                            ”Troska o środowisko naturalne, czy też ekologia nie polega na uwstecznianiu
                            się
                            i rezygnacji ze zdobyczy cywilizacji, ale na zachowaniu tego, co jest
                            zagrożone.”

                            A w niczym to temu co powyżej nie przeczy.

                            Natomiast Twoja końcowa uwaga o Łomży tak naprawdę bchyba pokazuje o co ci
                            chodzi. Odnoszę wrażenie, że w dupie masz mieszkańców Augustowa, Suchowoli czy
                            Wasilkowa a pragniesz dwupasmówki do Warszawy, która powstać by mogła za unijna
                            kasę, gdyby Via miała przebiegać przez Białystok.
                            Najsmieszniejsze jest to, że przeciwko dwupasmówce Białystok Wawa nikt nie
                            protestuje...
                            Wot, hipokryci"


                            Czyli potwierdzasz, że nie piszesz konsekwentnie w sprawie ochrony przyrody?

                            Nie wiem, na jakiej podstawie sądzisz, że jestem za budową porządnej drogi
                            TYLKO do Białegostoku. Jeśli tak myślisz, to jesteś w błędzie. Jestem za budową
                            porządnej, bezpiecznej drogi z Białegostoku do Augustowa, Kuźnicy, Bobrownik i
                            Rzeszowa.
                            • natt Re: Hak opóźniający 08.12.05, 15:12
                              > Nie wiem, na jakiej podstawie sądzisz, że jestem za budową porządnej drogi
                              > TYLKO do Białegostoku. Jeśli tak myślisz, to jesteś w błędzie. Jestem za
                              budową
                              >
                              > porządnej, bezpiecznej drogi z Białegostoku do Augustowa, Kuźnicy, Bobrownik
                              i
                              > Rzeszowa.

                              Ale do łomży już nie?
                              • nekroskop88 Re: Hak opóźniający 08.12.05, 15:15
                                Dobre drogi = trasy szybkiego ruchu

                                do Łomży może być zwykła droga, aby bez dziur:-)
                          • koczisss Re: Hak opóźniający 08.12.05, 15:25
                            Zewsi ma rację, jak dbać o środowisko, to całą gębą, zamiast samochodami to bryczkami czas się poruruszać zacząć pane "ekolog"!!!
                            • zewsi Re: Hak opóźniający 09.12.05, 08:03
                              Bryczka to też zły pomysł. Ile drzew trzeba ściąć, by zrobić taką bryczkę? Ile
                              węgla spalić, by ukuć metalowe części do niej? Bryczka to nieekologiczny
                              pojazd. Trzeba szukać czegoś bardziej przyjaznego dla natury.
    • koczisss Re: Hak opóźniający 08.12.05, 15:29
      A Łomzyniaki z tego co widzę mają moralność Kalego, jak Via przez Białystok, to źle bo min. ta trasa jest dłuższa niż przez Łomżę, ale s19, to już ma być przez Zambrów i Łomżę, i nieważne, że to jest dłuższa trasa niż przez Białystok.
      Wiodać to dobrze na załączonych mapkach <a hret="http://www.4lomza.pl/forum/read.php?f=1&i=17322&t=17322">tu</a> .
      • koczisss errata 08.12.05, 15:30
        <a hret="http://4lomza.pl/forum/read.php?f=1&i=17322&t=17322">tu</a>
        • koczisss Re: errata 08.12.05, 15:31
          tu
        • nekroskop88 Re: errata 08.12.05, 15:33
          tu

          :-)
          • natt Re: errata 08.12.05, 15:48
            nekroskop88 napisał:
            posługując się logiką ”bryczki” można by powiedzieć, że każdy kto jest za
            budową dróg, jest równocześnie za wycieciem wszystkich drzew, zabetonowaniem
            łak i wyrżnięciem zwierząt.

            Czyżbyście podpisywali się pod tego rodzaju postulatami? Nie sądzę...
            • natt Re: errata 08.12.05, 15:51


              Powinno być natt napisał: :))))
              > posługując się logiką ”bryczki” można by powiedzieć, że każdy kto j
              > est za
              > budową dróg, jest równocześnie za wycieciem wszystkich drzew, zabetonowaniem
              > łak i wyrżnięciem zwierząt.
              >
              > Czyżbyście podpisywali się pod tego rodzaju postulatami? Nie sądzę...

              Zacytowanie na poczatku znalazło się omyłkowo i przez przypadek. Przepraszam
            • nekroskop88 Re: errata 08.12.05, 15:51
              ja nic takiego nie pisałem:-)
              • natt Re: errata 08.12.05, 15:52
                nekroskop88 napisał:

                > ja nic takiego nie pisałem:-)
                >
                >
                już sprostowałem. Sorki :)))
                • nekroskop88 Re: errata 08.12.05, 15:52
                  ok :-)
                  • vampi_r Do Zewsi 08.12.05, 19:11
                    Ja reprezentuję środowisko autostradofilów, a nie ekologów.
                    Z ekologami często musiałem toczyc boje, i to nieraz na "śmierć i życie".
                    A raczej z "ekologami" a nie z ekologami.

                    Wielka szkoda, że w Polsce powstało środowisko tzw. "ekologów", których jedynym
                    celem jest blokowanie wszystkiego, co się da bylemy wyłudzić jakąś kasę albo
                    chociaz zaistniec medialnie. Pokutuje to w umysłach takich Zewsi.

                    Tymczasem ekolodzy z Podlasia urzekli nas swoją historią.
                    Zawsze i wszędzie staniemy za nimi murem, a jak będzie trzeba, to przyjedziemy
                    i przypniemy się łańcuchami do drzew w dolinie Rospudy.
                    Od zawsze śmiałem się z takich działań, a tym razem sam jestem gotów kłasc się
                    pod spychacze.

                    I powiem szczerze - mnie jako nieekologowi mniej w tym przypadku chodzi o
                    storczyki, czy głuszca. Nigdy nie byłem nad Rospudą, a Puszcze Augustowską znam
                    jedynie z obrazków.
                    Nie chodzi mi o przyrodę, bo Rospuda jest dla mnie miejscem tak samo
                    abstrakcyjnym jak lasy nad Amazonką. A nawet rok temu nie wiedziałem, ze jest
                    taka rzeka, jak Rospuda.

                    O co więc chodzi?
                    - o to, by prawo znaczyło prawo.
                    Jednocześnie zależy mi (i wszystkim z SISKOM) na tym, by inwestycje drogowe w
                    Polsce odbywały się sprawnie i zgodnie z prawem. By stworzyć lepszy klimat dla
                    nich.
                    Toczymy boje z warszawskimi "ekologami" o budowę miejskiej obwodnicy. Chcemy,
                    by autostrada doszła do granic miasta, a nie omijała stolicę 40 km dalej.
                    Nasze stanowisko potrafimy uzasadnić. Potrafimy wykazać, że tego typu
                    inwestyucja wpłynie korzystnie na warszawskie srodowisko.

                    Cały klimat, całe nasze starania, może zepsuć jedna hybiona inwestycja drogowa
                    pod Augustowem. Hybiona, bo wykonana niezgodnie z prawem, bo wykonana w
                    sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem, w sprzecznosci z podstawową wiedzą drogową.
                    Jeśli UE nakaże nam rozbierac ta trasę, albo płacić wysokie odszkodowania, to
                    odbije się to na wszystkich drogowych inwestycjach w Polsce.

                    I to jest głowny powód dla którego gotów jestem przyjechac do Augustowa i
                    przypiąc się do drzewa w dolinie Rospudy, zapobiegajac wycięciu lasu w tym
                    rejonie.

                    Poza tym widzimy, ze podlascy ekolodzy od lat nastawieni są na dialog.
                    Nie protestują bezmyślnie dla samego protestu. Proponują inne rozwiązania,
                    lepsze pod każdym względem.

                    No i na sam koniec - ja też kocham las.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja