fiat_lux
27.12.05, 16:00
podoba mi sie jeszcze ten tekst:
"w niezmiernej gwiazdowej pustce nagle zjawia się maleńki, wręcz mikroskopijny
przebłysk świadomości – mojej albo pańskiej, albo mrówki czy jakiegoś ptaszka
– a potem, gdy kończy się życie, on gaśnie i dalej trwa ta niezmierzona
nicość. Wydaje mi się, że warto, aby ta świadomość zabłysła. Ale w maju
przyszłego roku przyjedzie nowy papież i na pewno powie nam ciekawsze rzeczy
na ten temat."
lem to jednak jest gosc.
wiadomosci.onet.pl/1302741,2677,4,kioskart.html
nie bujcie sie dac wziac dzieciatku z betlejem za reke
tylko szatan idze na studia i nie rzuca na tace