Co się robi, żeby było mniej pijanych kierowców?

IP: *.koba.pl 08.01.06, 23:29
Zastanawia mnie, dlaczego we Francji czy Niemczech można prowadzić po lampce
wina czy piwku, a w Polsce za to chcą wsadzać do więzienia. Rozumiem, ze
pijani to zagrożenie na drodze, ale żeby po jednym piwie, to już przesada. Na
pewno większe zagrozenie sprawiaja dziury w drodze, zbyt duże natężenie ruchu
(zwłaszcza tirów - na trasie do Suwałk to już masakra!!) i nadmierna
predkosc.. Murea midioctritas, drodzy ustawodawcy...
    • Gość: eehh Re: Co się robi, żeby było mniej pijanych kierowc IP: *.pl 08.01.06, 23:32
      a mi powiedzieli ze minimum na rok i co moge teraz zrobic
    • Gość: kawelin Re: Co się robi, żeby było mniej pijanych kierowc IP: *.csk.pl 08.01.06, 23:40
      pewien zawodowy kierowca z Anglii zgodził się na test alkoholowy,
      ale ten artykuł jak szybko w necie się pojawił to jeszcze szybciej zniknął,
      wynikało z niego że musieli mu wlać aż 12 szklanek wina żeby jegoreakcje
      odbiegły od normy,
      a w Polsce? jedno piwko typu sikacz to już masz we krwi 0,5 promila
      i "walczysz" żeby nie zostać przestępcą, a walniesz porterka to masz 0,7
      promila i sąd, czyli nawet 720tys zł grzywny,
      ciekawę skąd taka suma? w białymstku za willę i brykę nie szarpniesz więcej jak
      400 tys ale co z rodziną? pod most ??
      • koczisss Pijesz nie jedziesz! Proste? 08.01.06, 23:49
        Wójcik tez w Warszawie podobno wypił lampke wina i jechał po torowisku tramwajowym zamiast po ulicy!
        • Gość: kawelin Re: Pijesz nie jedziesz! Proste? IP: *.csk.pl 08.01.06, 23:55
          od razu widać że nie masz samochodu,
          jazda po torowisku w warszawie nie jest niczym nadzwyczajnym,
          chociażby na moście wjeżdżając tu od strony marek
          • koczisss Re: Pijesz nie jedziesz! Proste? 09.01.06, 01:08
            Tak, ale jazda po torowisku gdzie nie ma asfaltu a same tory jest czymś normalnym?
            Nie bój się, wiem, że po torowisku czasem się jeździ, na niektórych ulicach, tam gdzie szyny są położone w jezdni i ruch odbywa się tramwajowy i samochodowy, ale tutaj było inaczej!
    • Gość: WN alkoholizm można leczyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 18:35
      Niestety, na Podlasiu nadal modny jest "ruski model picia" - mocno i dużo. Tu
      nadal ludzie piją w pracy i nawet nie mają poczucia, że robią coś
      niewłaściwego. W miejscach publicznych młodzież przechwala się na głos o piciu
      do nieprzytomności. Pijani ludzie przychodzą na zajęcia do różnych typów szkół.
      Podchmielone dziewczyny sadzają swoich pijanych partnerów na siedzeniach w
      nocnych autobusach, a same kiwają się na stojąco obok. Mało tego, to ludzie
      niepijący uznawani są za nienormalnych.

      Pierwsze wrażenia z pobytu na Podlasiu
      • Gość: kawelin głupotę też... IP: *.csk.pl 09.01.06, 23:01
        chociaż jeden zgodził się ze mną że 0,5 to na podlasiu "fizjologiczna"
        zawartość i sadzać z tego tytułu nikogo nie wolno, bo jak się posadzi 500.000
        podlasian bo tyle licząc lekko pije "po tutejemu" to drugie tyle trzeba na
        klawiszy aby ich pilnowali, szkoły pójdą na więzienia, pracować nie będzie komu
        i co z tego niby dobrego ma wyniknąć ?? no co ??
Pełna wersja