Ksieza niemile widziani na koledzie,

IP: *.piasta.pl 15.01.06, 10:31
W osiedlach zamkniętych i
strzeżonychserwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3111198.html
    • kalasanty76 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 15.01.06, 10:48
      he he he, c'est la vie. pewnie chodzilo o marina mokotow. niezle getto

      "Jest taki apartamentowiec przy ul. Sobieskiego..." - nie kojarze, ktory
    • arsenal14 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 15.01.06, 11:04
      Chciałbym mieszkac kiedys w takich warunkach żeby zaden "łapciuch" mnie nie
      nachodził. I nie ma znaczenia czy to byłby ksiadz, Jehowici czy róznej masci
      akwizytatorzy. Ludzie płacą za mieszkania duze pieniądze i mają prrawo do
      prywatnosci
      • kamilar Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 15.01.06, 13:31
        No najlepiej mieszkać z dala od ludzi, ogrodzic się od wszystkiego i mieć innych
        w dupie.
        Księdzu czy "łapciuchowi" wystarczy powiedzieć "nie"
        • Gość: Z.P. Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.01.06, 13:58
          Bramę zamknąć na kłódkę. Od zewnątrz.
          • Gość: ferment Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, IP: *.chello.pl 15.01.06, 14:56
            Gość portalu: Z.P. napisał(a):

            > Bramę zamknąć na kłódkę. Od zewnątrz.

            w drzwiach judasz, za drzwiami klawisz
        • Gość: aron Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, IP: *.piasta.pl 15.01.06, 15:21
          Masz kamilar kompleksy? Sam mieszkam w bloku, jednak rozumiem że ludzie którzy
          mają pieniądze i chcąc zapewnić sobie i swoim bliskim bezpieczenstwo zapewniają
          całodobowa ochrone. Byłem kiedyś w Warszawie u znajomych gdzie wjechanie na
          teren tych bloków odbywło sie za potwirdzeniem osoby do której sie jechało.
          Dzieci spokojnie sie bawia, czystośc , piekne trawniki. Byłem pod wrażeniem.
          Ludzie swoje wille też grodzą i nikt nie ma o to do nich pretensji
          • Gość: Z.P. Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.01.06, 15:57
            Jest w tym coś bardzo niepokojącego. Grodzenia prywatnej posiadłości nie
            porównywałbym do tworzenia zamkniętych społeczności. (Zamkniętych w jedną
            stronę)
            • akar1 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 15.01.06, 16:05
              Jestem ciekaw jakbys miał bardzo duzo pieniedzy i bałbys sie o swoje
              bezpieczenstwo i swoich bliskich, tez tak byś twierdził? Miałbys w d...e co
              inni o tym mówią a zatroszczył się o siebie i swoją rodzinę .Punkt widzenia
              zalezy od punktu siedzenia
              • Gość: Z.P. Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.01.06, 16:12
                Nie wszyscy bogaci są zwolennikami gett. Nie wyciągaj zbyt pochopnych wniosków.
                • wanad31 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 16.01.06, 11:44
                  Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                  > Nie wszyscy bogaci są zwolennikami gett. Nie wyciągaj zbyt pochopnych
                  wniosków.


                  A blokowiska gdzie mieszka wiekszosc Polaków to nie getta? Wole to getto
                  ogrodzono i pilnowane przez ochroniarza, Przynajmniej nikt nie naszczy mi w
                  klatce i nie dostane w łeb jak bede do niej wchodził
                  • vaver9 Re:Do wszystkich krytyków osiedli zamknietych 16.01.06, 12:29
                    Sami nawet nie zdajecie sprawyjakie wielkie spustoszenie komuna uczyniła w
                    waszych mózgach. Byc moze niektórzy z was sa na tyle mlodzi ze komuny nie
                    pamietają, jednak jest cos takiego jak wyssanie z mlekiem matki jakis wartosci.
                    Niektorzy z was to wyssali A co to was obchodzi ze ktos chce mieszkac
                    bezpieczniE. Zaraz nazywacie to gettem. A domofony zakładane przez was w
                    waszych blokach nie sa pewnym rodzajem ogrodzenia i straznika? Nie stac was na
                    cos wiekszego i po prostu ludziom którtych na to stac z typowej bolszewickej
                    zawisci zazdrościcie. Mnie te osiedla i mieszkania nie przeszkadzają podobnie
                    jak portret na czołowym miejscu w mieszkaniu u kogos Wojtyły cz Marksa. KOMUNA
                    I DULSCZYZNA WIECZNIE ŻYWA. Pozdrawiam wszystkich bolszewików. Antybolszewik
                    vaver9
                    • kamilar Re:Do wszystkich krytyków osiedli zamknietych 16.01.06, 13:07
                      No a normalny człowiek musi zapie..... dokoła takiego osiedla, gdy np idzie na
                      przystanek. Ogrodźmy jeszcze brzegi jezior i stoki górskie.
                    • edico Re: A czym się różni Wojtyła od Marksa??? 16.01.06, 23:19
                      Być może i komuna sprawiła jakieś spustoszenie. Daleko jej jednak od
                      spustoszenia na co dzień witanego parafianizmem. Nie trudno zauważyć, że autorzy
                      komuny byli dobrze zapowiadającymi się wychowankami katolicyzmu, gdzie zdobywali
                      tę obyczajną ogładę.
                      Lenin, Stalin, Hitler, Pinochet, Pavlić - katolicy od samego zarania, co się
                      zowie ;))
          • kamilar Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 16.01.06, 13:05
            O moje kompleksy się nie martw. Po prostu tego typu polityka mieszkalna kojarzy
            mi się z rozwojem typu latyamerykańskiego. Odgrodzić się od reszty "gorszej"
            części społeczeństwa i już, problem z głowy. Zza ogrodzenia czasami też trzeba
            wyjść, nie da się odgrodzić na stałe
        • akar1 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 15.01.06, 15:30
          kamilar napisał:

          > No najlepiej mieszkać z dala od ludzi, ogrodzic się od wszystkiego i mieć
          innyc
          > h
          > w dupie.
          > Księdzu czy "łapciuchowi" wystarczy powiedzieć "nie"

          Mam wrazenie ze nie zrozumiałes tekstu. Ja w tym roku tzn. przez kilkanascie
          dni miałem nastepujących nieproszonych gosci: faceta od wymiany drzwi, od
          dezynfekcji, pania z kosmetykami, kominiarza z kalendarzami, od żył wodnych i
          kilku tzw. biednych z kolorami twarzy wskazującą na spożycie. Byli jescze św.
          Jechowy i ministranci.
          • nekroskop88 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 15.01.06, 15:32
            widzisz Kamilar nie rozumiesz, że mówienie "Nie, dziękuję" jest bardzo męczące:)
          • kamilar Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 16.01.06, 13:09
            Kominiarza, jehowego i księdza też miałem, byl też listonosz i pan od
            wodomierzy, jakoś ich przeżylem. Kiedyś bywali też Rumunii
            • fiat_lux Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 17.01.06, 04:26
              kamilar napisał:

              > Kominiarza, jehowego i księdza też miałem, byl też listonosz i pan od
              > wodomierzy, jakoś ich przeżylem. Kiedyś bywali też Rumunii

              teraz sie nazywaja romowie
              a ci co sie nie przyzwyczaili do nowej nomenklatury pojachali do domu. byc moze
              rowniez dlatego ze u nas piosenkarki nie wyciagaja dupa gwozdzi z drewna
              • kamilar Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 17.01.06, 14:20
                Rom=Cygan
                Rumun to Rumun, językiem romańskim się porozumiewujący i z Rzymianami niz
                cyganami mający więcej wspólnego
                • fiat_lux Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 17.01.06, 16:23
                  kamilar napisał:

                  > Rom=Cygan
                  > Rumun to Rumun, językiem romańskim się porozumiewujący i z Rzymianami niz
                  > cyganami mający więcej wspólnego

                  chyba sie troche pomyliles. w polsce praktycznie nie ma rumunow niecyganow
                  pl.wikipedia.org/wiki/Romowie
                  "Romowie, Cyganie (z języka cygańskiego roma = 'człowiek')"
    • Gość: WIOSKOWY Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 11:13
      Te koleś nie bońć taki obesrany do innych ! Hej !
      • arsenal14 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 15.01.06, 11:18
        Gość portalu: WIOSKOWY napisał(a):

        > Te koleś nie bońć taki obesrany do innych ! Hej !


        O co ci chodzi wioskowy? Czyzbys sie ochlał bimbru na karbidzie?
    • madzia1708 ja natomiast... 15.01.06, 12:52
      corocznie przyjmuję ksiedza i nie widzę w tym nic, co naruszałoby moją
      prywatność, w końcu nie jest to przymus i jak się nie ma ochoty na takie
      wizyty, to się poprostu księdzu nie otwiera drzwi i juz. I wcale nie trzeba
      robic z tego WIELKIEGO HALO...
      • nekroskop88 Re: ja natomiast... 15.01.06, 13:01
        Magda Ty się nie odzywaj, bo my tu jesteśmy zacofani. Nie to co ta wielka
        Warszawa:-)
        Jak czytam taki artykuł, to uważam, że białostoczanie nie powinni mieć żadnych
        kompleksów ;)
        • madzia1708 Re: ja natomiast... 15.01.06, 13:03
          nekroskop88 napisał:

          > Magda Ty się nie odzywaj, bo my tu jesteśmy zacofani. Nie to co ta wielka
          > Warszawa:-)


          chyba wielka warszafffffka ;O)

          Pozdrawiam
          • nekroskop88 Re: ja natomiast... 15.01.06, 13:04
            No tak, też prawda. Przyjadą ze wsi i też chcą się grodzić jak u siebie ;)
          • kalasanty76 Re: ja natomiast... 17.01.06, 08:30
            ????
        • Gość: Z.P. Re: ja natomiast... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.01.06, 13:26
          A masz?
          • madzia1708 co mam??????????? 15.01.06, 13:28

            • Gość: Z.P. Re: co mam??????????? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.01.06, 13:38
              Pozdrowienia dla Madzi1708.
              • madzia1708 Re: co mam??????????? 15.01.06, 13:39
                pozdrowienia dla ZP ;O)

                JA NIE MAM :):):):):)
          • nekroskop88 Re: ja natomiast... 15.01.06, 13:29
            Ja nie mam, ale niektórzy na tym forum, twierdzą, że Białystok jest najgorszy,
            najbiedniejszy, najbardziej zacofany, bo nie ma Reserved, bo nie ma
            multipleksu, lotniska, bo tu wygrał PiS. I co do mentalności białostoczan to
            jest ona taka jak Polaków w całej Polsce, ot mamy przykład zacofania w
            Warszawie - grodzenie się na potęgę:)
            • Gość: Z.P. Re: ja natomiast... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.01.06, 13:35
              No i jeszcze ruchomych schodów nie ma.
              • jesuslovesyou Re: ja natomiast... 15.01.06, 13:42
                Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                > No i jeszcze ruchomych schodów nie ma.

                Są.
                • fiat_lux Re: ja natomiast... 15.01.06, 16:27
                  jesuslovesyou napisał:

                  > Gość portalu: Z.P. napisał(a):
                  >
                  > > No i jeszcze ruchomych schodów nie ma.
                  >
                  > Są.
                  >

                  zp nie wychodzi z domu jak radio nadaje
            • kalasanty76 Re: ja natomiast... 17.01.06, 08:32
              A pamiętacie Proud of Sttetin. Ten to dopiero miał opinię o Białym ;-)
      • fiat_lux Re: ja natomiast... 15.01.06, 16:26
        madzia1708 napisała:

        > corocznie przyjmuję ksiedza i nie widzę w tym nic, co naruszałoby moją
        > prywatność, w końcu nie jest to przymus i jak się nie ma ochoty na takie
        > wizyty, to się poprostu księdzu nie otwiera drzwi i juz. I wcale nie trzeba
        > robic z tego WIELKIEGO HALO...

        i tak wlasnie robia ludzie z tego artykulu
        wielkie halo jest o to gdzie te drzwi sie znajduja

        co sie porobilo - jeden artykul liczba wierzacych rosnie, drugi malo kto chce
        ogladac ksiedza jak zbiera haracz
        • alex.4 Re: ja natomiast... 15.01.06, 16:32
          fiat_lux napisał:

          > > co sie porobilo - jeden artykul liczba wierzacych rosnie, drugi malo kto
          chce
          > ogladac ksiedza jak zbiera haracz

          ejże artykuły dotyczą dwóch różnych zjawisk. Pierwsze to postępująca
          sekularyzacja w najwiekszych miastach, gdzie tradycyjne rytuały odchodzą w
          niepamięć jak wcześniej odchodziła religia. Dziś praktykujący katolicy w
          Warszawie to mniejszość która liczy 1/3 mieszkańców.
          Drugie to obserwowane w Białymstoku zjawisko większej aktywności religijnej,
          które zaoowocowało zwiększeniem się frekwencji an mszach do 50%
          >
      • kalasanty76 Re: ja natomiast... 17.01.06, 08:29
        "jak się nie ma ochoty na takie wizyty, to się poprostu księdzu nie otwiera
        drzwi i juz" - No właśnie, jesteś kolejną osobą, którą znam, która tak mówi. Ja
        otworzyłem drzwi i powiedziałem: NIE, DZIĘKUJĘ. Kilka osób było lekko
        oburzonych i powiedziało, że lepiej było nie otwierać, bo oni tak robią. Wg
        mnie to głupota siedzieć we własnym domu i bać się otwierać drzwi.
    • alex.4 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 15.01.06, 16:16
      A co ten wątek ma wspólnego z Białymstokiem?????
      Tekst dotyczy Warszawy, gdzie w mszach bierze udział około 1/3 mieszkańców
      przede wszystkim tych biedniejszych. Statystyki pokazują jednoznacznie im
      lepsze wykształćenie i większe pieniądze tym mniej osób deklaruje katolicyzm
      • madzia1708 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 15.01.06, 20:18
        ja nie chodzę do Koscioła co tydzień, ale mimo to jest mi bardzo miło, gdy
        ksiądz raz w roku odwiedzi moj dom (w końcu On ma więcej czasu niż ja ;O) To
        jest tradycja i tylko tradycja..
        A haracz? Wcale nie jest powiedziane/napisane, ze trzeba dawać coś dla księdza,
        można przyjąć, podziekować i się pożegnać..

        Pozdrawiam biedotę bez wykształcenia ;O)
      • Gość: Z.P. Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.01.06, 20:24
        To oczywiste Alex4. Tam jest najwiecej ludzi związanych z komunistycznym
        aparatem władzy. Oni są najbogatsi i trudno ich posądzać o uczęszczanie do
        kościoła.
        • alex.4 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 16.01.06, 14:39
          sporo osób związanych z komunistycznym aparatem po 1989 r. stali się bardzo
          gorliwymi katolikami - jak Robert Nowak czy R. Bender:)
        • alex.4 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 16.01.06, 14:40
          generalnie inteligencja jest grupą społeczną, która jest niezbyt religijna
          • Gość: Z.P. Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, IP: *.elpos.net / *.elpos.net 16.01.06, 21:40
            Czego Alex4 jest dowodem.
    • skin.pl Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 16.01.06, 12:28
      ja tez bym nie wp€ścił do siebie takich duchownych jak Czajkowski czy Boniecki
      o biskupach Pieronki Żydzińskim czy Gocłowswkim już nie wspomninając
      • alex.4 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 16.01.06, 14:41
        brawo skinie, powiedz od razu że masz gdzie katolicyzm:)
        • alex.4 Re: Ksieza niemile widziani na koledzie, 16.01.06, 14:42
          i uzupełnienie aby nie została moja mysl wypaczona przez taklich idiotów jak
          piecyk gazowy t-800 - włąśnie mi biskupi i księża stanowią zdrowy trzon
          polskiego kościoła.
          • tato1 Wy to ateisci jestescie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.06, 21:47
            ................Osobiscie ksiedza trzeba przyjac!!!!!!!!!!!!......Jezeli jestes
            wierzacy................
            • tato1 Re: Wy to ateisci jestescie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.06, 21:52
              ...............Jak sie rabin pomylil to tez go nie wywalilem...........
              Jak zacza mowic kawal o Polakach i ile Papa placi miesiecznie tez bylem
              cicho......Trzeba byc tolerancyjnym...............chyba ze ruscy na nowy rok ci
              podpala petardami piwnice...............
            • edico Re: Wy to ateisci jestescie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.06, 23:22
              Chyba Cię porąbało. O tym, kogo ja przyjmuję zależy wyłącznie ode mnie. Może być
              to nawet i ksiądz, o ile przychodzi do mnie jako człowiek a nie agent
              interesownej indoktryny ;((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja