Gość: wojo
IP: *.kra.cdp.pl / *.crowley.pl
09.11.02, 23:38
Po raz drugi w ciągu miesiąca zobaczyłem w Wysokich Obcasach reklamę firmy
produkującej futra, skierowaną zapewne do kobiet wyzwolonych. Wyzwolonych od
wyobraźni i zwykłych ludzkich uczuć dla zwierzaków hodowanych w ciasnych,
śmierdzących klatkach, tylko po to aby szanowna pańcia mogła sobie poprawić
humor, wywołując zazdrosne spojrzenia sąsiadki, rodzinki itp. Cóż, gdyby
ciągle panowała moda na nienoszenie naturalnych futer, strony GW kipiały by
od oburzenia jaki wywołuje widok kawałka lisiego ogona.
Chyba na kimś się solidnie zawiodłem.
pozdrawiam
Wojo