Gość: alex@bialan.pl
IP: *.koba.pl / *.koba.pl
07.02.06, 13:14
od roku nie pracuję. Jak wiele osób co miesiąc " melduję " się w PUP na
Sienkiewicza. zdarzyło mi się dwa razy przyjść w innych terminach, awantura
była jakbym komuś wielką krzywdę zrobił. Ofert jest niewiele, tymbardziej dla
ludzi po 40-ce ( to ja ). Na jakiś kurs dokształcający wcisnąć też jest
ciężko. Kiedyś jedna z tych " dam ", które tam pracują namawiała mnie abym z
takowego zrezygnował.Żałuję że, nie poszedłem wtedy do szefostwa. Wzeszłym
roku udało mi się wciśnąć na fajny kurs i po skończeniu szukam pracy. Urząd
jakoś mi nic jeszcze nie zaproponował.