Żegnam się, idę gotować obiad.

22.11.02, 13:37
I z tego miejsca życzę wszystkim forumowiczom smacznego.
A tą zagadkę zostawiam wam do rozważenia:
W zamkniętym od wewnątrz biurze jest martwy mężczyzna. Na biurku leży kilka
kartek papieru, długopis i zaklejona koperta. Jak on zginął? (nie chodzi o
zawał)
    • marat_ Re: Żegnam się, idę gotować obiad. 22.11.02, 13:57
      freewolf napisał:

      > I z tego miejsca życzę wszystkim forumowiczom smacznego.
      > A tą zagadkę zostawiam wam do rozważenia:
      > W zamkniętym od wewnątrz biurze jest martwy mężczyzna. Na biurku leży kilka
      > kartek papieru, długopis i zaklejona koperta. Jak on zginął? (nie chodzi o
      > zawał)

      Ależ to proste jak rogalik!
      Gościu zamknął się od wewnątrz, zakleił kopertę, połknął klucz i wyzionął
      ducha. A kartki pozostały, bo zapomniał je włożyć do koperty :)))

      Mówiąc "smacznego" jestem bardziej kurtuazyjny niż przekonany do własnej
      wypowiedzi :))))))))))))
      • Gość: chatka_ Re: Żegnam się, idę gotować obiad. IP: *.piasta.pl 22.11.02, 14:10
        Wolfiku powodzenia, milego wieczoru z komukolwiek go spedzisz, juz starcialam
        rachube , nie wiem czy dla Chwilowej czy juz dla Saunne gotujesz :)).
        • marat_ Re: Żegnam się, idę gotować obiad. 22.11.02, 14:12
          Gość portalu: chatka_ napisał(a):

          > Wolfiku powodzenia, milego wieczoru z komukolwiek go spedzisz, juz starcialam
          > rachube , nie wiem czy dla Chwilowej czy juz dla Saunne gotujesz :)).

          :)))))))))) :))))))))))
          • Gość: saunne Re: Żegnam się, idę gotować obiad. IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 15:43
            a przepraszam bardzo, co bedzie na obiad?
            • ralston Re: Żegnam się, idę gotować obiad. 22.11.02, 16:02
              Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ale chyba na obiad będą puste kartki, bo klucz
              już został zjedzony przez tego faceta w zamkniętym pokoju.
        • freewolf Re: Żegnam się, idę gotować obiad. 23.11.02, 13:32
          Gość portalu: chatka_ napisał:

          > Wolfiku powodzenia, milego wieczoru z komukolwiek go spedzisz, juz
          starcialam
          > rachube , nie wiem czy dla Chwilowej czy juz dla Saunne gotujesz :)).

          Gotuję dla rodzinki.
          I muszę się pochwalić:
          od 3 dni niczego nie przypaliłem.
          :)))
          • Gość: chatka Re: Żegnam się, idę gotować obiad. IP: *.piasta.pl 23.11.02, 14:22
            Hm... od 3 czy od 4 dni...ech zakochani czasu nie licza? :)))
            • freewolf Re: Żegnam się, idę gotować obiad. 24.11.02, 14:22
              Gość portalu: chatka napisał:

              > Hm... od 3 czy od 4 dni...ech zakochani czasu nie licza? :)))

              Dokładnie!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: anka1 Re: Żegnam się, idę gotować obiad. IP: 212.33.74.* 22.11.02, 16:43
      freewolf napisał:

      > I z tego miejsca życzę wszystkim forumowiczom smacznego.
      > A tą zagadkę zostawiam wam do rozważenia:
      > W zamkniętym od wewnątrz biurze jest martwy mężczyzna. Na biurku leży kilka
      > kartek papieru, długopis i zaklejona koperta. Jak on zginął? (nie chodzi o
      > zawał)
      na pewno umarl na karoshi. ostatnie czynnosci jakie wykonal to bylo zamkniecie
      biura od srodka i zaklejenie koperty z listem do szefa, w ktorym domagal sie
      wyplaty za nadgodziny :)))
      • chatka_ Re: Żegnam się, idę gotować obiad. 22.11.02, 19:39
        A Ania znowu zawija :)))
    • freewolf A odpowiedź jest bardzo prosta: 23.11.02, 13:34
      Podsunięto mu kopertę z zatrutym klejem.
      Jak polizał go, żeby zakleić kopertę, otruł się.
      • Gość: anka1 Re: A odpowiedź jest bardzo prosta: IP: 212.33.74.* 25.11.02, 18:20
        nic nie zawijam , bardzo jasno napisalam :))) ten klej to na pewno szef
        zatrul !:)))
        • Gość: Piotrek Re: A odpowiedź jest bardzo prosta: IP: *.piasta.pl 25.11.02, 19:38
          A ja mam inną wersję - facet liże kopertę lecz ta była posmarowana niezawodnym
          SUPER GLUE.I język przykleił się,gosciu nie mógł jeść ani pić i wyzionął ducha
          po 24 godzinach...
          • Gość: Piotrek Re: A odpowiedź jest bardzo prosta: IP: *.piasta.pl 25.11.02, 19:41
            Okrutne...
            • Gość: anka1 Re: A odpowiedź jest bardzo prosta: IP: 212.33.74.* 26.11.02, 08:32
              bardzo .
          • just_wolf Re: A odpowiedź jest bardzo prosta: 26.11.02, 12:41
            Gość portalu: Piotrek napisał:

            > A ja mam inną wersję - facet liże kopertę lecz ta była posmarowana
            niezawodnym
            > SUPER GLUE.I język przykleił się,gosciu nie mógł jeść ani pić i wyzionął
            ducha
            > po 24 godzinach...

            Muszę to zapamiętać, może się kiedyś przydać.
            ;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja