Gość: obywatel
IP: 212.33.74.*
04.12.02, 08:04
1. brak zatok dla autobusow komunikacji miejskiej. np . na Warszawskiej
niedaleko skrzyzowania z Palacowa jest przystanek. i jak zatrzymaja sie tam 2
autobusy to nie tylko Warszawska sie korkuje ale i kawalek Palacowej.a
policja glupio tlumaczy ze bezpieczniej jak nie ma zatok bo kierowcy uwazniej
jezdza. akurat! chyba nie widza co sie dzieje na ulicach.
2. notoryczne lamanie prawa w postaci zaklocania ciszy nocnej. np. opowiadal
mi mieszkaniec ul. Bialowny,ze od trzech nocy jest tam horror. ok. 22.30
zaczyna sie odsniezanie. lomot lopat, halas koparek i spychaczy. i pyta
dlaczego na innych ulicach mozna sie zabic a Bialowny tak czyszcza ? jakis
vip tam mieszka ? rownie dobrze taka uliczke mozna oczyscic w godzinach 6 - 8
rano, bo ruch jest wtedy maly. ale nie jakis baran sie uparl,zeby ludzi
stawiac na nogi w nocy. wtedy kiedy im sie odpoczynek nalezy.
3. oznakowanie ulicy Akademickiej jako jednokierunkowej w godzinach 9-17.
tylko jak ktos nie zna miasta albo jedzie lewym pasem to jak ma do cholery
zobaczyc znak o tym informujacy jak on stoi po prawej stronie Legionowej.
mandat ma jak w banku, bo znow jakiemus idiocie nie chcialo sie znaku
postawic tam gdzie powinien byc.
zaczynam nie znosic tego miasta !