Szukam pracy i nic, i nic, i nic...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 15:13
Od dwóch miesięcy usiłuję znaleźć pracę jako pomoc księgowej, ale okazuje się
że to nie takie łatwe szczególnie na naszych terenach ( czytaj: zadupie
Białystok!) Ofert jak na lekarstwo, a jak już jestem na rozmowie to wielkie
żdziwienie że chciałabym zarabiać w okresie próbnym 1000zł netto. Czy
pracodawcy uważają że za 700-800zł można utrzymać się z rodziną??? JEJKU,
JEJKU mam tego naprawdę dość. Pozdrawiam wszystkich bezrobotnych.
    • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 15:26
      Ja już nie szukam bo i tak nic.
      • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 15:27
        Spróbujcie w Urzędzie Miejskim. Tam już wiele osób znalazło pracę.
      • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 16:44
        > Ja już nie szukam bo i tak nic.

        A wykształcenie i posiadane umiejętności jakie ?
        • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 16:57
          Zdrowe ręce do roboty.
          • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 17:14
            To może w służbie zdrowia?
            • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 17:32
              Dobrze Ci żartować. Pobyłbyś pare lat bez pracy i bez zasiłku to inaczej byś
              gadał.
              • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 17:49
                Przepraszam, odniosłem wrażenie, że też żartujesz.
                • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 17:52
                  Złe wrażenie, ale to nie moja wina. Nie znasz realiów bezrobocia w Polsce.
            • fiat_lux Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 18:57
              Gość portalu: Z.P. napisał(a):

              > To może w służbie zdrowia?

              albo przy produkcji recznikow?
          • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 17:19
            > Zdrowe ręce do roboty.

            To trochę za mało.

            Poszukaj na budowie.
            • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 17:30
              Za komuny juz wszystko zrobili i pobudowali to dlatego teraz takie bezrobocie.
              I nawet zasiłków nie dają, ani ubezpieczenia emerytalnego. Ten kraj ma za nic
              swych obywateli.
              • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 17:45
                > Za komuny juz wszystko zrobili i pobudowali to dlatego teraz takie
                bezrobocie.

                Jeżeli Twoje ambicje sięgały noszenia cegieł na budowie, to wina leży tylko po
                Twojej stronie.

                > I nawet zasiłków nie dają, ani ubezpieczenia emerytalnego.

                Gdybyś Ty dostawał zasiłek, to byłby to dowód na kompletną niedorzeczność
                całego systemu.
                Ubezpieczenia emerytalnego na całe szczęście nie dostajesz, ciężko pracujące
                nie muszą utrzymywać kolejnego nieroba. Za to chcesz dostawać emeryturę, za
                siedzenie na dupie ?

                > Ten kraj ma za nic
                > swych obywateli.

                Trzeba było o tym pomyśleć kiedy kończyło się podstawówkę.
                • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 17:50
                  Na bezludną wyspę! Samolubie! Egoisto!
                  • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 17:55
                    > Na bezludną wyspę! Samolubie! Egoisto!

                    Wyobraź sobie świat, w którym żyją same oginny. Wszyscy siedzą na dupie, każdy
                    rząda od każdego za te siedzenie zapłaty. Kto tu jest egoistą ?

                    Do roboty ! A jak nie ma - to do szkoły !
                    • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 18:01
                      Cały świat już jest zajęty i nie ma kawałka wolnego miejsca do zajęcia na
                      własność. Niech ci grabieżcy podzielą się dobrem całej ludzkości a nie
                      samolubnie krzystają z nich nie zważając na niedostatek bliźnich. Ale to do
                      Ciebie nie trafia, bo jesteś samolubem!
                      • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 18:04
                        > Cały świat już jest zajęty i nie ma kawałka wolnego miejsca do zajęcia na
                        > własność. Niech ci grabieżcy podzielą się dobrem całej ludzkości a nie
                        > samolubnie krzystają z nich nie zważając na niedostatek bliźnich.

                        ?

                        Kto to są ci grabieżcy ? I co takiego zagrabili ?
                        Chcesz dostać kawałek ziemi na własność ? I co będziesz tam robił, kopał rowy ?
                        • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 18:12
                          Już ja bym wiedział co robić na swoich x hektarach ziemi, tak jak Ty na swojej
                          bezludnej wyspie.
                          • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 18:17
                            > Już ja bym wiedział co robić na swoich x hektarach ziemi, tak jak Ty na
                            swojej
                            > bezludnej wyspie.

                            Ziemię się kupuje, tak jak mieszkanie. Może zaproś do jednego ze swoich pokoi
                            bezdomnego ?
                            • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 18:21
                              Ty zarozumialcu nawet nie wiesz jak ja mieszkam! Ośmieszaj się dalej! Oby tacy
                              jak Ty liberałowie przestali rządzić w Polsce.
                              • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 18:23
                                > Ty zarozumialcu nawet nie wiesz jak ja mieszkam!

                                Ale to Ty chcesz wszystko dzielić w imię równości klas. Bezdomny się ucieszy,
                                doceni.

                                > Ośmieszaj się dalej! Oby tacy
                                > jak Ty liberałowie przestali rządzić w Polsce.

                                Ty nawet nie wiesz co to jest liberalizm.
                                • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 18:30
                                  Ty nie wiesz co to jest bezrobocie w Polsce. Skończmy tę dyskusję głuchego ze
                                  ślepym.
                    • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 18:09
                      Trochę jednostronnie podchodzisz Jasne do sprawy. Mamy rzeczywiście b. chorą
                      gospodarkę i nie tylko osoby bez wysokich kwalifikacji mają problemy ze
                      znalezieniem pracy. Przejdź się po urzędach, popatrz na nazwiska osób tam
                      zatrudnionych i będzie wszystko jasne.
                      • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 18:15
                        > Trochę jednostronnie podchodzisz Jasne do sprawy. Mamy rzeczywiście b. chorą
                        > gospodarkę i nie tylko osoby bez wysokich kwalifikacji mają problemy ze
                        > znalezieniem pracy. Przejdź się po urzędach, popatrz na nazwiska osób tam
                        > zatrudnionych i będzie wszystko jasne.

                        Ja nie mam żadnych zastrzeżeń do ludzi, którzy aktywnie szukają pracy, a jeżeli
                        widzą że na takową nie mają szans to starją się podnosić kwalifikacje.

                        Chodzi mi tylko o pasożytów, którzy skończyli podstawówkę, siedzą w domu,
                        płaczą że pracy nie ma i tylko wyciągają ręce po zasiłki. Oczywiście brak pracy
                        nie przeszkadza im w opłaceniu abonamentu za internet, tudzież codziennym
                        wypiciu wina pod sklepem.
                        • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 18:18
                          Nieświadomy mądrala i cham!
                      • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 20:57
                        Gość portalu: Z.P. napisał

                        Przejdź się po urzędach, popatrz na nazwiska osób tam
                        > zatrudnionych i będzie wszystko jasne.

                        Co mają do tego nazwiska? Narodowość, wyznanie?
                        • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 21:05
                          A mają, mają. Nie chodzi jednak ani o wyznanie, ani o narodowość.
                          • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 21:14
                            No to o co chodzi?
                            • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 21:21
                              O koligacje rodzinne.
                              • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 21:23
                                Czyli sławetna "polityka prorodzinna".
                      • Gość: Quasi Modo Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.euro-net.pl 15.03.06, 23:02
                        Ci ludzie również muszą gdzieś pracować:)
                    • Gość: kasia Do Jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 20:06
                      Wszyscy siedzą na dupie, każdy
                      rząda od każdego za te siedzenie zapłaty. Kto tu jest egoistą ?

                      Krytykujesz innych? "rządać" pisze się przez "ż". Pozdrawiam!!!
                      • Gość: Jasne Re: Do Jasne IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 20:42
                        > Krytykujesz innych? "rządać" pisze się przez "ż". Pozdrawiam!!!

                        I co w związku z tym ?
                        • oginn Re: Do Jasne 15.03.06, 20:47
                          Do łopaty, a nie do biura! Zwolnisz może dla mnie miejsce!
                          • Gość: Jasne Re: Do Jasne IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 20:51
                            > Do łopaty, a nie do biura! Zwolnisz może dla mnie miejsce!

                            Ale ja nie przekopuję ogródków, więc zwolnienie miejsca odpada.
                            • oginn Re: Do Jasne 15.03.06, 20:59
                              I coś z inteligencją nie najlepiej? Do łopaty albo miotły nie trzeba jej wiele.
                              • Gość: Jasne Re: Do Jasne IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 21:05
                                > I coś z inteligencją nie najlepiej? Do łopaty albo miotły nie trzeba jej
                                wiele.

                                Dlatego jedyną szansą na zamianę byłoby, gdybym przekopywał ogródki.
                                • oginn Re: Do Jasne 15.03.06, 21:08
                                  Albo do gnoju!
                    • Gość: ciemne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bialnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 19:01
                      Czy wszyscy musza mieć wysokie aspiracje żeby siedzieć na stołkach kierowniczych ?
                      To już w Polsce nie są potrzebni ludzie do prac fizycznych albo z mniejszymi
                      aspiracjami ?
                      Do szkoły ??!! A co mi z kolejnego papierka? Myślisz że jak za 5 misięcy będe
                      miała mgr to wszystkie drzwi staną przedemną otworem i wszyscy z otwartymi
                      rękoma będą na mnie czekac ??!!
                      Urodziłeś się w rodzinie, gdzie któryś z rodziców ma stołeczek w urzedzie pracy ;/
                • maggpie Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 19:44
                  Gość portalu: Jasne napisał(a):

                  > Jeżeli Twoje ambicje sięgały noszenia cegieł na budowie, to wina leży tylko po
                  > Twojej stronie.

                  Jasne ;) Gdyby wszyscy mierzyli tak wysoko jak ty, nie miałby kto na tych
                  budowach pracować. Więcej szacunku dla ludu pracującego.

                  > Trzeba było o tym pomyśleć kiedy kończyło się podstawówkę.

                  On nic nie pisał o swoich aspiracjach i wykształceniu.
                  Poza tym nie każdy nadaje się do studiowania.
                  • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 20:49
                    > Jasne ;) Gdyby wszyscy mierzyli tak wysoko jak ty, nie miałby kto na tych
                    > budowach pracować. Więcej szacunku dla ludu pracującego.

                    Ludzie do noszenia cegieł zawsze się znajdą, niektórzy nawet gdyby chcieli to i
                    tak pewnych barier nie przeskoczą. Gorzej z takimi, którym się nie chciało.

                    > On nic nie pisał o swoich aspiracjach i wykształceniu.
                    > Poza tym nie każdy nadaje się do studiowania.

                    A kto tu mówi o studiowaniu ?
                    Zawód wypadałoby zdobyć, przecież skończenie takiej szkoły nie jest problemem
                    dla średnio rozgarniętej osoby. A ogromna rzesza bezrobotnych nawet nie
                    skończyła podstawówki, i jestem przekonany że większość z nich - z własnej woli.
                    • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 21:02
                      A ogromna rzesza bezrobotnych nawet nie
                      > skończyła podstawówki, i jestem przekonany że większość z nich - z własnej
                      woli

                      W jakim Ty świecie żyjesz?
                      • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 21:04
                        > W jakim Ty świecie żyjesz?

                        Ty też nie skończyłeś ?
                        • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 21:07
                          Kompromitejszyn!
                    • maggpie Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 16.03.06, 14:26
                      Gość portalu: Jasne napisał(a):

                      > Ludzie do noszenia cegieł zawsze się znajdą, niektórzy nawet gdyby chcieli to
                      i tak pewnych barier nie przeskoczą. Gorzej z takimi, którym się nie chciało.

                      A wyobraź sobie, że wszyscy idą za twoją radą (bo nagle wszystkim się chce;)),
                      kończą dobre szkoły zawodowe, bądź byle jakie wyższe.. i nikt już nie ma ochoty
                      tych cegieł nosić, bo to powyżej jego godności i wykształcenia.
                      Nie pozostanie ci wtedy nic innego, jak samemu zakasać rękawy i chwycić za
                      kielnię.. ;)

                      > A kto tu mówi o studiowaniu ?

                      A kto tu mówił o kończeniu, badź nie, podstawówki?

                      > Zawód wypadałoby zdobyć, przecież skończenie takiej szkoły nie jest problemem
                      > dla średnio rozgarniętej osoby. A ogromna rzesza bezrobotnych nawet nie
                      > skończyła podstawówki, i jestem przekonany że większość z nich - z własnej woli.

                      Mam ochotę krzyknąć za Oginem: Jesteś złym człowiekiem! ;)
                      • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 16.03.06, 16:52
                        > A wyobraź sobie, że wszyscy idą za twoją radą (bo nagle wszystkim się chce;)),
                        > kończą dobre szkoły zawodowe, bądź byle jakie wyższe.. i nikt już nie ma
                        ochoty
                        > tych cegieł nosić, bo to powyżej jego godności i wykształcenia.
                        > Nie pozostanie ci wtedy nic innego, jak samemu zakasać rękawy i chwycić za
                        > kielnię.. ;)

                        > > Ludzie do noszenia cegieł zawsze się znajdą, niektórzy nawet gdyby chciel
                        > i to
                        > i tak pewnych barier nie przeskoczą.

                        > A kto tu mówił o kończeniu, badź nie, podstawówki?

                        Ja.

                        > Mam ochotę krzyknąć za Oginem: Jesteś złym człowiekiem! ;)

                        Ale ja tylko nie chce żeby oginn płacił za internet z moich pieniędzy ! To
                        wszystko !
                        • maggpie Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 16.03.06, 21:15
                          maggpie napisała:


                          > A wyobraź sobie, że wszyscy idą za twoją radą (bo nagle wszystkim się chce;)),
                          > kończą dobre szkoły zawodowe, bądź byle jakie wyższe.. i nikt już nie ma
                          ochoty tych cegieł nosić, bo to powyżej jego godności (...)

                          Oczywiście 'poniżej' ;)

                          Gość portalu: Jasne napisał(a):

                          > Ludzie do noszenia cegieł zawsze się znajdą, niektórzy nawet gdyby
                          > chcieli to i tak pewnych barier nie przeskoczą.

                          Nawet jak by chcieli.. Chmm, a powiesz im wtedy, to co Oginowi jak nie będą
                          mogli znaleźć pracy przy noszeniu cegieł, bo będzie się akurat niewiele budowało?

                          > > A kto tu mówił o kończeniu, bądź nie, podstawówki?
                          > Ja.

                          No, właśnie. A Ogin nie mówił, że nie skończył (czy skończył).

                          > Ale ja tylko nie chce żeby oginn płacił za internet z moich pieniędzy! To
                          > wszystko!

                          To jestem w stanie zrozumieć ;)
                          • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 17.03.06, 14:51
                            > Nawet jak by chcieli.. Chmm, a powiesz im wtedy, to co Oginowi jak nie będą
                            > mogli znaleźć pracy przy noszeniu cegieł, bo będzie się akurat niewiele
                            budował
                            > o?

                            Będą mogli przekopywać ogródki. A jeżeli mimo wszystko nie znajdą żadnego
                            zatrudnienia, to wtedy powiem, że im się zasiłek należy.

                            > No, właśnie. A Ogin nie mówił, że nie skończył (czy skończył).

                            Nie rozmawiamy tylko o oginie. Ale jego milczenie na ten temat jest wymowne.
                            • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 17.03.06, 15:08
                              Ja nie robię błędów ortograficznych, Ty alfanabeto!
                              • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 17.03.06, 15:35
                                > Ja nie robię błędów ortograficznych, Ty alfanabeto!

                                "Alfanobeto" :-)))))))))))))))))))
                                • Gość: Jasne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 17.03.06, 15:36
                                  Ups, alfanabeto.
                                  Spora różnica.
              • fiat_lux Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 18:58
                oginn napisał:

                > Za komuny juz wszystko zrobili i pobudowali to dlatego teraz takie bezrobocie.
                > I nawet zasiłków nie dają, ani ubezpieczenia emerytalnego. Ten kraj ma za nic
                > swych obywateli.

                bumow nie swych obywateli. i dobrze. i nie kraj tylko podatnicy
        • reallondoner Re: ja wiem jak prace dostac.. :) 23.03.06, 20:18
          Otoz, zajdzcie do Urzedu Miejskiego lub Wojewodzkiego z dowodem wplaty na konto
          Radia Maryja minimum 500zl. TO stanowczo moze pomoc. Przyda sie takze
          oswiadczenia, iz macie samochod i w kazdej chwili sluzyc moze jako wsparcie w
          przypadku klopotow z autem ksiedza Tadzika :P
      • Gość: pracodawca Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: 212.33.72.* 17.03.06, 14:04
        A ja szukam os osób chętnych do pracy jako ankieterzy i co - zgłasza się kilku
        a ilu z nich chce pracować? Niewielu
    • kalinka2000 Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 15:40
      Może "zaczep się" za 800 zł. Łatwiej szukać pracy mając pracę. Poza tym kiedy
      pracodawca wie, że nigdzie nie pracujesz to może Ci stawiać swoje nawet bardzo
      kiepskie warunki. A jak masz pracę, to już wiadomo, ze zdeterminowana nie
      jesteś i nie pójdziesz za każde pieniądze.
      Trzeba znać swoją wartość, ale... Nie może być argumentem to ile Ci potrzeba,
      żeby się utrzymac, tylko to ile jest warta Twoja praca. Ale nie przejmuj się,
      to bardzo popularny błąd wśród ludzi szukających pracy.
      Głowa do góry! Trzymam kciuki.
    • Gość: ha ha ha Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.03.06, 15:52
      800zł netto podczas okresu próbnego to mało? Trochę pokory przy szukaniu pracy by się przydało. Ludziom się już w głowach poprzewracało skoro nie chcą pracować za 800zł w Białymstoku...
    • Gość: kobietka Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 17:47
      Chyba tobie się w głowie przewróciło 800zł to poniżej mojej godności bo jestem
      po studiach, znam językiem i mam doświadczeniem kilkuletnie. A pracodawcy tylko
      czekają kto zażąda mniejszego wynagrodzenia i temu najczęściej proponują pracę.
      I takie sieroty pracują potem w biurach rachunkowych za 700-800zł i narzekają
      że jest żle. A ja się nie dam, jutro kolejna rozmowa, pojutrze dwie (jakoś to
      się rozkręciło) I może .......
      • xyz68 Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 18:00
        hmmmm powiem z własnego doświadczenia...tych rozmów przeprowadzisz jeszcze może
        100 może nawet 200 i w końcu jeśli nie będziesz miała znajomości zaczniesz od
        700 zł...żebyś się nie zdziwiła że mimo doświadczenia czy znajomości języka
        ktoś w Białymstoku da Ci więcej na początek....
        pozdr...
      • Gość: ha ha ha Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.03.06, 18:04
        ha ha doświadczenie kilkuletnie.... Księgowy, po studiach, z 20 letnim doświadczeniem w Białymstoku zarabia średnio 1600zł netto.

        > I takie sieroty pracują potem w biurach rachunkowych za 700-800zł i narzekają

        Narzekać to Ty zaczęłaś dziecino.

        Studia jakie skończyłaś - WSAP, UwB.... normalnie śmiech na sali. Zadzieraj noska dalej to z głodu umrzesz albo wyjedziesz zagranicę gary zmywać.
        • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 18:17
          Takie jest ogólne przekonanie, że za granicą Polak z wykształceniem może tylko
          gary zmywać. W krajach które legalnie zatrudniają Polaków, łatwiej im znaleźć
          dobrą pracę niż u nas. Oczywiście znajomość języka jest niezbędna.
    • Gość: Biada Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.06, 17:49
      W zupełności się zgadzam. Bez znajomości trudno znależć coś dobrego w Białym.
      Cholerka chyba trzeba gdzieś uciekać. Tylko , gdzie? Ja szczerze mówiąc
      zarabiam od 1000 do 1500 zł. Wcale nie jest za ciekawie a nie mam dzieci. Mam
      kredyt do spłacania, opłaty i nic nie zostaje. Żyję bardzo skromnie, nie chcę
      mieć dzieci bo mnie na to nie stać. Mąż zarabia 1100-1300. Jesteśmy młodymi
      ludżmi po wyższych studiach. Cholerka, ale pocieszam Cię, że jak już napadnie
      Cię najgorsza chandra w końcu coś znajdziesz. Zawsze przygotowuj się na rozmowę
      kwalifikacyjną, poucz się itd. i idź z uśmiechem na twarzy . Zwiększasz swoje
      szanse o 90%. Ja dostałam w ten posub pracę jako secjalista ds marketingu ale
      tydz. później dostałm korzystniejszą ofertę (po znajomości ;)). a mam raczej
      rolnicze wykształcenie i zero doświadczenia w tym kierunku. Liznęłam trochę
      marketingu na studiach. Powodzenia!
    • Gość: kobietka Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 18:15
      Dzieciną nie jestem i draznią mnie tacy ludzie jak ty. Co do prawdziwych
      zarobków księgowych słabo się orientujesz, bo główni księgowi zarabiają ponad
      2000zł na rękę. Kurcze, ale po co my się kłócimy (czy może dyskutujemy
      zawzięcie). To nic nie zmieni. Chciałam tylko zauważyć że na rynku pracy jest
      fatalnie ( ale to chyba wszyscy wiedzą). Może za krótko szukam pracy, że za
      800zł nie chce mi się pracować. A co będzie za kolejne 2 miesiące??? Gdy czytam
      na forach że w Warszawie zarabiają po kilka tysięcy... Ale to inna historia
      • Gość: on Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 18:23
        to głosuj dalej na PIS, na pewno sie polepszy
        • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 18:31
          Jeżeli kojarzysz PIS z odpowiedzialnością za bezrobocie, to nie ma dla Ciebie
          lekarstwa.
          • Gość: lolek Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 21:07
            Sam się lecz... jak nie mają żadnego pomysłu na uzdrowienie sytuacji, to
            wyborców i Was wszystkich kochani maja tez głeboko w swoich tłustych poselskich
            dupskach.
            • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 21:28
              To Ty jesteś człowiekiem o 10 nickach?
              • Gość: bolek Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 21:41
                Tak, i zdaj sobie sprawe, iz nie wnosisz swoim pytaniem żadnych merytorycznych
                treści do tematu. PIS, co powtórze dalej to banda konserwatorów bezrobocia...
                więc męcz się męcz i biedniej durnowaty narodzie.

                wydarzenia.wp.pl/kat,33314,wid,8221168,wiadomosc.html
                Pierwszego maja Hiszpania otworzy swój rynek pracy dla Polaków - to dobra
                wiadomość dla tych wszystkich, którzy chcą wyjechać z Polski do pracy.
                Jednocześnie wiadomość, która każe się zastanowić dlaczego wciąż jest ich tak
                wielu. Bezrobocie wśród młodych ludzi jest w Polsce najwyższe w Europie i
                rośnie, wszystko więc wskazuje na to, że exodus młodych, zdolnych będzie trwał.
                • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 21:52
                  Sugerowanie że PIS jest odpowiedzialny za fatalny stan polskiej gospodarki jest
                  bez sensu. Nie trzeba być filozofem, żeby winnych szukać wśród tych, którzy
                  rządzili.
                • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 21:54
                  Gość portalu: bolek napisał

                  Bezrobocie wśród młodych ludzi jest w Polsce najwyższe w Europie i
                  > rośnie, wszystko więc wskazuje na to, że exodus młodych, zdolnych będzie
                  trwał.

                  Stary Balcerowicz ze swiom programem musi odejść.
      • Gość: ha ha ha Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.03.06, 18:29
        Sama na początku napisałaś cytuję:

        >Od dwóch miesięcy usiłuję znaleźć pracę jako pomoc księgowej

        To w końcu chcesz wskoczyć na stanowisko głównego księgowego czy pracować jako "pomoc księgowej".
        Ja napisałem, że KSIĘGOWI (nigdzie nie użyłem słowa GŁÓWNI). Czytanie ze zrozumieniem - może powinnaś wrócić do szkoły podstawowej i się tego nauczyć, a ponoć studia skończyłaś? Bystra jesteś nie ma co :D
      • Gość: fryga Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: 194.146.128.* 16.03.06, 07:17
        to chyba Ty nie znasz realiów. Główny Księgowy to ktoś kto musi mieć baaardzo
        dużą wiedzę, a pomoc księgowa? jak się system księgowy zmienia to te pomoce
        przez rok nie umieją się w nowym syst. znaleźć. a argumnet że Ty potrzebujesz
        więcej... słaby. będąc osobą po studiach wiesz, że potrzeby są
        nieograniczone... 800 zł za taką pracę to nawet za dużo.
        • Gość: . Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 08:41
          Główny księgowy z prawdziwego zdarzenia to ma minimum 3500 netto w Białymstoku.
          • kalinka2000 Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 16.03.06, 10:24
            A wiesz jaką ma odpowiedzialnośc główny księgowy, a jaką pomoc księgowej??


            Główny księgowy (dobry) to nie tylko praca 8 godzin dziennie, ale także
            regularne uczestnictwo w spotkaniach - szkoleniach Stowarzyszenia Księgowych w
            Polsce www.skwp.atlasnet.pl.
            A pomoc odbebni swoje 8 godzin i może byków nawsadzać a i tak najważniejszy
            jest podpis gł. księgowego.

            Jak pisałam - dobrze jest znać swoją wartość, ale bez przesady.

            A jak odpowiadają Ci (piszę to do autorki wątku) stawki warszawskie, to
            przyjedź, zapraszamy, ciekawe czy będą Ci też odpowiadać warszawskie ceny
            mieszkań, żarcia, ubrań, butów, biletów do kina i przede wszystkim warszawskie
            odległości - co za tym idzie koszty dojazdu do pracy, z pracy, do sklepów, do
            knajpy, do kina...

            Nie ważne ile zarabiasz, ważne ile Ci w kieszeni zostaje.

            • Gość: ciemne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bialnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 19:17
              Ubrania, jedzenie ? A wiesz jakie ceny sa w Białymstoku ?( naliczaja sobie co
              poniektórzy po 100% marży, a wszystko zciągają z warszawki) Nikt Ci nie mówi
              żebyś leciała do Herrodsa na zakupy. A na ryneczku, jak Ci taka bieda doskwiera.
              • kalinka2000 Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 22.03.06, 22:20
                Ja tam nie narzekam. Mam dobrą pracę i stać mnie na zakupy w Warszawie, ale
                jeszcze parę lat temu robiłam je w Białymstoku. Towar jak piszesz ten sam, ale
                widocznie w W. są marże na poziomie 200%.
                Jak pisałam - wazne ile Ci zostaje po odliczeniu kosztów. Niech ta Kobietka
                przyjedzie i się zatrudni nawet za 2500 zł (choć jeśli zatrudni się jako pomoc
                to przewiduję w granicach 1000-1500 zł, ale mit Warszawki robi swoje), wynajmie
                mieszkanie za 1500 zł, na benzynę wyda 500 zł miesięcznie i zostanie 500 na życie.
                Wariant ekonomiczny - dojazdy komunikacją miejską - nie wiem, ale liczmy 80 zł
                za bilet miesięczny, plus 2 godziny dziennie w plecy.
                A zechce pewnie ze dwa razy miesięcznie rodzinkę odwiedzić - no nawet weźmy
                koszt podróży tylko jakieś 100 zł (liczę pół baku) razy 2 czyli 200 zł, zostaje
                300 na zycie. No to rodzinę bezie odwiedzać raz na dwa miesiące...

                • Gość: ciemne Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.bialnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:40
                  No nie mówie że wawie życie usłane różami, ale nie czepać się dziewczyny że nie
                  chce pracować za 700zł.
                  Wynajęcie jednego pokoju w białym 250 zł( już nie mówie o kupnie nowego czy też
                  o wynajęciu całego, bo to by pochłoneło calą wypłate i o suchym pysku cały
                  miesiąc), bilet miesięczny 50zł ( niby nie taki duży jak Warszawa ale tez nie
                  można stracic całego dnia na łażenie z miejsca na miejsce), 300 zł na żarcie.
                  No i 100 zawsze można odłożyć, albo zaszaleć i pójść czasem do kina. No ale
                  jakby na to nie patrzec kisić sie do końca swoich dni w wynajmowanym jednym
                  pokoju, i modlić się żeby nie zwolnili z roboty bo nie będzie za co pokój opłacić.
      • Gość: Czapla Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: 213.25.91.* 23.03.06, 15:32
        > na forach że w Warszawie zarabiają po kilka tysięcy... Ale to inna historia

        Ano inna. Najdroższe czynsze, najwyższe opłaty itd. Sprawdź ile zapłacisz za
        ubezpieczenie tego samego samochodu w Warszawie a ile w Białymstoku...

        Pozdrawiam

        Czapla
    • Gość: w@riat Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.stnet.pl 15.03.06, 18:30
      Sam szukam swojej pierwszej stałej pracy... Nie ważne za jakie pieniądze ale ważne żeby była pierwszą. Jak pracodawca słyszy ,że nigdzie wcześniej nie pracowałem wiecie co się dzieje? Dziękujemy... Dowidzenia....
      Takie są realia. Pracodawcy szukają 5 osób w jednej osobie i to za 500 zł miesięcznie....
      Białystok = klęska....
      • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 18:34
        Głowa do góry. Idzie wiosna.
        • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 18:37
          Może byś zwolnił miejsce pracy dla potrzebujacych i poszdł na dłuższy
          odpoczynek?
      • Gość: Z.P. Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.03.06, 18:44
        Wiesz co to znaczy być zatrudnionym? Kiedy Ty śmigasz z kitami, pławiąc się w
        słońcu, chłodząc wiatrem, my pracujący wyrabiamy normy, realizujemy zadania i
        marzymy o takiej wolności jaka jest Twoim udziałem.
        • oginn Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... 15.03.06, 18:49
          Zamień się! Będzie obopólne zadowolenie.
        • Gość: w@riat Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.stnet.pl 16.03.06, 09:27
          Z.P. szaleje bo mogę. Wiem ,że dużo ludzi marzy o wolności ale ja marze o dobrej pracy. U każdego człowieka jest moment kiedy musi się usamodzielnić mój czas już się zaczął. Tylko czemu Białystok w tym nie pomaga...
    • Gość: hiihiih Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 10:14
      ale się uśmiałem :)

      dokładnie wymagania, zadupie, głupi pracodawcy a może coś o swoich
      umiejetnościach?
      kurs na Ciepłej czy WSAP
    • Gość: AAnia Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.euro-net.pl 18.03.06, 16:23
      A to Ci dopiero szukająca pracy. Kochana, ja pracuje od 1.5 roku, mam wyższe
      wykształcenie, skończone studia podyplomowe, znam dobrze trzy języki i pracuję w
      urzędzie - zarabiam 1100 zł i nie narzekam. Nie jest lekko ale nie ma co
      dramatyzować. Radziłabym więcej pokory, dużo cierpliwości i cóż.....powodzenia !!
    • Gość: wujek dobra rada Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 11:11
      Droga kobietko od czegoś trzeba zacząć. Ja jak szukałem pracy to nie byłem taki
      wybredny. Od razu powiedziałem, że najniższą krajową chcę mieć, ale już po
      miesiącu miałem te 1000 zł netto, a każdy następny przynosił mi podwyżkę. Ważne
      aby była dobra firma, a jeżeli Ty też jesteś taka dobra skoro masz wymagania,
      to za pół roku będziesz miała 1500 zł netto. A tak na marginesie zarobki
      głównych księgowych - dyrektorów finansowych są naprawde różne. Nie jestem
      pewny czy za 2000 zł netto zgodziłbym się podjąć takie ryzyko. Głowa do góry,
      ale nos nie za wysoko. Powodzenia w poszukiwaniach kobietko.
    • Gość: LOL Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: 83.238.103.* 23.03.06, 11:16
      Współczuję. Ja też dopiero w wawie znalazłem. Ale myslę,że sytuacja w naszym
      Białymstoku się zmieni, trzeba próbować i walczyć. Białystok może być i będzie
      miastem przyjaznym ludziom. Pozdrawiam i powodzenia
      • Gość: m'hammasalama Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.osiedle.net.pl 23.03.06, 13:19
        ja tez zaczynam szukane i zaczyma siezniechecacale jest pare osób dobrej woli (a
        takie znam i jestesm wdzieczny za pomoc i dobre słówo) Białystok bedzie wielkim
        miastem jak nastapi rewolucja w głowachw sposobie myslenia władz miasta i
        regionu w ich mentalności...
        • Gość: LOL Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: 83.238.103.* 23.03.06, 16:45
          NIe wiem kolego jak długo tej pracy szukasz, ale życzę Ci, żebyś na swej drodze
          znalazł życzliwych ludzi, którzy postarają Ci się pomóc i będa bardziej
          życzliwi niż władze miasta Białystok mieszkańcom
          • Gość: mu'hammasalama Re: Szukam pracy i nic, i nic, i nic... IP: *.osiedle.net.pl 23.03.06, 23:49
            dzieki LOL ciepłe słowo tez sie liczy ;) a na całe szczescie atacy ludzie sa...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja