Sąd się pomylił, prokuratura się nie popisała

17.03.06, 23:53
Zniszczyli konkurencję,a teraz będą przepraszać. Kogo obchodzi człowiek. Za
takie coś, jeśli to prawda sędzia i ławnik powinni siedzieć i spłacić długi
ludzi których doprowadzili do ruiny. Co na to Ziobro?
    • Gość: mb Re: Sąd się pomylił, prokuratura się nie popisała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 09:41
      Nie wiem czy wzystkim wiadomo, ale wystawcy owych lewych faktur przyznali sie
      do winy i dobrowolnie poddali sie karze, jeśli to ma dla kogoś jakieś znaczenie.
      • Gość: Zorientowany Re: Sąd się pomylił, prokuratura się nie popisała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 10:04
        Nie prawda jest, że te osoby przyznały się do winy, nie mogłyby składać
        apelacji. Trochę znajomości prawa czytelniku ! A ta sprawa to farsa, niby
        wielka afera, a tak naprawdę wielka wymyślona lipa przez ambitnego prokuratora.
        Szkoda czasu ludzi, nerwów, straconych lat życia i długów w jakich siedzą,
        pieniedzy podtaników na pesudo aferę i drogie postępowania, a to trwa już 5
        lat. Ostatecznie okazuje się, że oskarżyciel zrobił lipę i wymyślił sobie
        przestępstwo. Ciekawe czy z własnych pieniędzy zapłąci teraz koszty sądowe i
        koszty zastępstwa procesowego dla prawników obrony, bo tak by wypadało. Ktoś w
        końcu za to musi zapłacić ! Pytanie kto ?
        • Gość: mb Re: Sąd się pomylił, prokuratura się nie popisała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 10:34
          skoro nie przyznały sie do winy to po procesie musial zapaść wyrok więc jakim
          cudem nie mogły składać apelacji?
          panie zorientowany?
          • Gość: ZORIENTOWANY Re: Sąd się pomylił, prokuratura się nie popisała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 11:26
            Aby się wypowiadać, trzeba coś widzieć na temat konstrukcji prawa, art.387kpk.

            Gdyby ktoś się przyznał do winy i dobrowolnie poddał się karze i złożył wniosek
            o wydanie wyroku, to wyrok jest bez przeprowadzania postepowania dowodowego.
            Wyrok jest wydawany jakoby na prośbę oskarzonego przy zgodzie prokuratora i nie
            ma apelacji. Wyrok nie ma też uzaadnienia.

            W tej sprawie skoro była apelacja, wiec było postępowanie dowodowe (redaktor
            wskazuje na uchybienia) i wyrok na koniec przez Sąd I instancji. Nadto nikt nie
            przyznał się do winy z tych osób. Zostali skazani wyrokiem, dostali
            uzasadnienie i wnieśli apelację, która uchyliła ich skazujące wyroki.
            To wszystko Panie niezorientowany
            • Gość: mb Re: Sąd się pomylił, prokuratura się nie popisała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 15:29
              Czytać ze zrozumieniem prosze, mowie o wystawczach faktur a nie o ich
              odbiorcach, oni wałśnie skozystali z dobrodziejstwa "dobrowolnego poddania sie
              karze". I nadal nie widze gdzie "oni nie mogli składac apelacji", skoro jak
              piszesz wszyscy ja złożyli. Ja mówię o tzw. slupach ktorzy wystawiali faktury
              na towar któergo na oczy nie widzieli, a nasi biedacy ktorych sad i prokurator
              tak ukrzywdzili ksiegowali te faktury i miało byc cacy. A co do wywodu na temat
              387 kpk to zgoda ale pomyliły ci sie procesy.
              • Gość: ZORIENTOWANY Re: Sąd się pomylił, prokuratura się nie popisała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 13:13
                Myli Pan wątki i pisze osobach nie z tego postępowania i nie do tego artykułu
                co trzeba. Ten artykuł jest o Panach, którzy zostali oskarżeni z art 271kk za
                wystawianie faktur i nie poddali się karze i nie przyznali się do winy. Proszę
                nie dopisywać zdarzeń innych osób, innych postępowań do działań tych Panów, tak
                kiedyś ubecy postepowali, a czasy się zmieniły, dla niektórych niestety...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja