piątek (w Białymstoku)!

31.03.06, 07:55
TG it's Friday :)

na całe szczęście, bo już osiągnąłem stan przedzawałowy i nawet musztarda by
mi nie pomogła... ;)
    • zewsi Re: piątek (w Białymstoku)! 31.03.06, 08:22
      Musztarda zawsze pomaga. Jeśli nie zauwaśyłeś efektu jeszcze, to po prostu
      musisz zwiekszyć dawkę. ;-)
      • grat.nowy Re: piątek (w Białymstoku)! 31.03.06, 08:28
        no chyba, że tak, sprawdzę w następnym tygodniu :)

        czy smak ma znaczenie? czy dajmy na to czosnkowa jest bardziej skuteczna niż
        chrzanowa albo francuska?
        • zewsi Re: piątek (w Białymstoku)! 31.03.06, 08:40
          Czosnkowa przewyższa wszystko bo łączy to co najlepsze - musztardę i czosnek.
          Chrzanowa jest dobra.
          Natomiast francuska jest odpowiednia dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją
          przygodę z musztardą.
          • grat.nowy Re: piątek (w Białymstoku)! 31.03.06, 08:51
            co sądzisz o rosyjskiej z Kamis'a?

            P.S. to było pytanie prowokacyjne... ;)
            • zewsi Re: piątek (w Białymstoku)! 31.03.06, 09:14
              Ja się chętnie dam sprowokować.
              Dobra, raz jadłem, ale z chęcią do niej wrócę. :-)
              • grat.nowy wątek na forum Białystok! 31.03.06, 10:21
                To niesprawiedliwa niesprawiedliwość jest! piatek w Białymstoku jest wątkiem na
                temat, co więcej nikogo nie dzieli, a nawet łaczy ponad podziałami w naszym
                wieloetnicznym społeczeństwie!
                • zewsi Re: wątek na forum Białystok! 31.03.06, 10:28
                  Wieloetnicznym, wielowyznaniowym i nawet wielopłciowym!
                  W drodze protestu mogę przypiąć się do tego wątku!
                  Trzeba uczynić tylko krok, a za nami pójdą masy!
          • Gość: nutopia Re: piątek (w Białymstoku)! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 31.03.06, 13:09
            zewsi napisał:

            > Czosnkowa przewyższa wszystko bo łączy to co najlepsze - musztardę i czosnek.
            > Chrzanowa jest dobra.
            TAK
            > Natomiast francuska jest odpowiednia dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją
            > przygodę z musztardą.
            BZUDRA
            rosyjska i francuska rządzą:)


            • zewsi Re: piątek (w Białymstoku)! 31.03.06, 13:14
              Rosyjska jest dobra. Francuska jest za łagodna. Natomiast dijońska to co innego.
    • kalasanty76 Piątek (wszędzie) 31.03.06, 08:56
      Na szczęście piątek i można w pracy dać z siebie tylko 15%, co by 100% w skali
      tygodnia się uzbierało
      • zewsi Re: Piątek (wszędzie) 31.03.06, 09:15
        Mnie dwa dni nie było. Dziś więc muszę wyciskać z siebie siódme poty. ;-)
        • kalasanty76 Re: Piątek (wszędzie) 31.03.06, 13:26
          a to peszek
          ale już bliżej niż dalej!!!!
          ;-)
          pozdrawiam wiosennie
    • grat.nowy jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 10:43
      pięknie przygrzewa, żyć nie umierać. Mam silne podejrzenie, że w ten piękny
      dzień wiosenny, chociaż jeszcze chłodny, wybuchnie nam piękna białostocka
      wiosna!

      a i kapka musztardy nie zaszkodzi w tak piękny dzień :)
      • zewsi Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 10:47
        Dzisiaj przeleciały nad budynkiem w którym pracuję trzy klucze ptactwa
        dzikiego - jeden to jakieś gęsi, a dwa pozostałe to niegęsi. Leciały w kierunku
        wschodnim.
        Może w poszukiwaniu tej słynnej musztardy rosyjskiej?
        • grat.nowy Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 10:58
          i rankiem ptaszki już ćwierkają... ech...

          P.S. a kojarzysz jak w "Wojnie domowej" Paweł jadł zółty ser z musztardą czym
          zbulwersowała się jego matka? :D
          • zewsi Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 11:01
            Tego nie pamiętam.
            Ale ja też tak jadam.

            P.S. Jakie jest Twoje zdanie:
            Do jakiej musztardy nieznani sprawcy skrytozżerli parówki w "Misiu"?
            • zewsi Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 11:03
              zewsi napisał:

              > Tego nie pamiętam.
              > Ale ja też tak jadam.
              >
              > P.S. Jakie jest Twoje zdanie:
              > Do jakiej musztardy nieznani sprawcy skrytozżerli parówki w "Misiu"?


              Zapomniałem dopisać o wysokiej temperaturze za oknem (choć jest dosyć
              pochmurno).
              • grat.nowy Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 11:20
                jeśli chodzi o Misia to stawiam na sarepską, najbardziej popularna w "tych"
                czasach :)

                żeby w dalszym ciągu wątek podpadał tematycznie pod Białystok napiszę, ze w
                białostckich sklepach najlepsza jest, moim zdaniem, musztarda z Kamisa ;)
                • zewsi Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 11:31
                  Niedawno jadłem Kamisową zrobioną na jakąś szczególną okazję.
                  Była z czerwonym winem. Niezła, choć trochę droga.
                  Była kupiona w Białymstoku. :-)
                  • grat.nowy Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 12:19
                    moim zdaniem musztardy Kamis kupowane w Białymstoku mają bardzo specyficzny
                    aromat.

                    za to Agrovita, z tego co pamiętam, to porażka niestety...

                    P.S. tej z winem jeszcze nie próbowałem w Białymstoku, ale na pewno wkrótce się
                    skuszę.
                    • zewsi Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 12:28
                      Ja bym jednak spojrzał łaskawszym okiem na Agrovitę, wszak to nasza białostocka
                      musztarda.
                      Ciekawe dlaczego nikt nie przyłącza się do dyskusji o piątku w mieście. Czy
                      nikogo to nie obchodzi?
                      • grat.nowy Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 12:39
                        albo musztardę jedzą... :(

                        a przecież możnaby tyle napisać, imprezy, gdzie się kto wybiera i z kim, z czym
                        będzie jadł musztardę... ;)
                        • Gość: majonez Re: jutro sobota, słoneczko IP: *.iig.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 12:54
                          bogobojny lud bialostocki w postny piatek na zadne imprezy sie nie wybiera,
                          tylko po domach musztarde wcina w skupieniu i samotnosci...

                          develeya musztardy sa calkiem calkiem...
                          • grat.nowy Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 13:04
                            musztarda jest dobra również w większym gronie, gdzie między bliskimi sobie
                            chrześcijaniami można dzielić się wrażeniami związanymi z jej spożywaniem.

                            develey jest nam obcy kulturowo... ;) kamis rulez.
                            • zewsi Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 13:12
                              Moja siostra cioteczna, która wyjechała z Białegostoku do Irlandii przywiozła
                              mi w zeszłym roku musztardę irlandzką w proszku. Dosypuje się wody i się
                              spożywa. Powiem jedno - ochydztwo.
                              • grat.nowy Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 13:15
                                daj spokój, wynalazki jakieś zagraniczne... tfuj. Kiełbasę też pewnie mają w
                                proszku, mieszasz wszystko razem (do tego kawa rozpuszczalna( zalewasz wodą i
                                jesz.... tfuj...

                                w ogóle to ja poza musztardą przepadam jeszcze za ketchupem... najchętniej
                                pudliszki pikantny.
                                • zewsi Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 13:20
                                  A wiesz, że część konserwatywnych środowisk musztardowych z dużą nieufnością
                                  traktuje tych, którzy oprócz musztardy cenią sobie też keczup?
                                  Jeśli chodzi o keczup, to obecnie jestem na etapie keczupu pikantnego Kotlin.
                                  Bardzo dobry.
                                  Ale jeśli miałbym wybierać między musztardą i keczupem, to wybrałbym musztardę
                                  ofkors.
                                  • grat.nowy Re: jutro sobota, słoneczko 31.03.06, 14:04
                                    odpowiem na to następująco:

                                    - są na niebie i ziemi rzeczy, o których środowiskom musztardowym się nie
                                    śniło, tym dogmatycznym i radykalnym naturalnie, ja należę jednak do grupy
                                    bardziej liberalnej, która dopuszcza stosowanie również i innych przypraw tj.
                                    np. majonez (ale to w wyjątkowych przypadkach), czymże byłaby dajmy na to pizza
                                    bez sosu pomidorowego? Chyba musztarda również straciłaby wówczas na swoim
                                    wizerunku...
                                    • zewsi Jak minął weekend w Białymstoku? 03.04.06, 08:37

                                      • kalasanty76 Re: Jak minął weekend w Białymstoku? 03.04.06, 12:08
                                        ciekawie.

                                        1 party
                                        2 sprzątanie i leczenie się ;-)
                                        3 wyjazd za miasto

                                        pozdr
                                        m
Inne wątki na temat:
Pełna wersja