Jeździłem dziś po mieście i...

03.04.06, 14:50
...szukałem tych strasznych utrudnień w jeździe.
Fakt, część jezdni zamknięta, ale robotników jeszcze nie widać, a jak już są,
to łażą aby połazić.
Korków nie widać, no ale gazeta przecie musiała mieć o czym pisać i straszyć!
    • Gość: janek Re: Jeździłem dziś po mieście i... IP: *.pl 03.04.06, 15:42
      ja widzialem korki, ale ja jezdzilem po centrum metropolii (bialegostoku). a ty
      po jakim miescie?
      • koczisss Re: Jeździłem dziś po mieście i... 03.04.06, 18:50
        Widziałeś korki po winie?
        Ja po prowincjonalnej mieścinie Białystok:)
        • raeb Re: Jeździłem dziś po mieście i... 03.04.06, 19:17
          No to skoro droga została zamknięta a nie ma żadnych utrudnień w ruchu
          drogowym, to zróbmy tam deptak!!!
          • koczisss Re: Jeździłem dziś po mieście i... 03.04.06, 19:36
            W telewizorze mówili, ze na Kopernika i Zwierzynieckiej coś niby ktoś robi, ale
            to chyba wirtualnie:)
          • Gość: hrabia Re: Jeździłem dziś po mieście i... krok dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 22:20
            raeb napisał:
            > No to skoro droga została zamknięta a nie ma żadnych utrudnień w ruchu
            > drogowym, to zróbmy tam deptak!!!

            proponuję jeszcze krok dalej,
            skoro ulica zamknięta a asfalt zdjęty po wylejmy fundamenty pod nowy Kościół!
            jak trzeba będzie znowu puścić ruch to zrobi się rondo naokoło kościółka.
            Takiego kościółka jeszcze w mieście nie ma,
            przez 200 lat będzie atrakcją turystyczną miasta,
            takiej idiotycznej lokalizacji nie ma póki co nigdzie, więc turyści będą walić
            pieszo, rowerami i konno aby zobaczyć ten niezwykły obiekt, tak
            chartakterystyczny dla miasta i postawiony zgodnie z duchem i intelektem jego
            mieszkańców
    • Gość: juniorek Re: Jeździłem dziś po mieście i... IP: *.csk.pl 03.04.06, 20:45
      widząc godzinę Twojego wpisu nie dziwię się, że piszesz, że nie było korków. Ja
      dzisiaj przejeżdżałem przez miasto w godz. 15-17 kilkakrotnie i powiem ci że
      nerw mnie łapał na Lipowej. A to dopiero początek...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja