Gość: Przemek
IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl
19.12.02, 09:58
Cytat z dzisiejszej "GW" (strona 2, lewy górny róg; "Niegodziwa insynuacja",
11 wiersz):
"Dzień wczesniej Kublik otyrzymał od "Rz" kilka pytań (opublikowaliśmy je
wczoraj z odpowiedzią)..."
Zajrzałem do wczorajszej "GW" (kupionej w Białymstoku) i żadnych pytań do
Kublika tam nie ma, a tym bardziej jego na nie odpowiedzi.
Mam zatem pytanie do redakcji "Gazety" w Białymstoku i Warszawie: czym to
sobie mieszkańcy naszego regionu zasłużyli na otrzymywanie
wykastrowanej "Wyborczej"? Zdarzyło się to nie po raz pierwszy i zapewne nie
ostatni (niestety). Domagam się odpowiedzi w imieniu wiernych (jeszcze)
czytelników.
Z poważaniem
Wierny czytelnik od 7 lat.